Dodaj do ulubionych

Coś o wódkach

10.06.13, 00:58
Ponoć nasza wódka, bogactwo narodowe, robiona jest z tureckiego spirytusu.
Smacznego.
Obserwuj wątek
    • taziuta Re: Coś o wódkach 10.06.13, 02:57
      hummer napisał:

      > Ponoć nasza wódka, bogactwo narodowe, robiona jest z tureckiego spirytusu.
      > Smacznego.

      Mi tam wsio rawno z jakiego spirytusu robią wódkę, której nie piję.
    • humbak Re: Coś o wódkach 10.06.13, 19:27
      Cusz... trudno mi nie zgodzić się z Jurą mówiącym że nasze wódki dobre są jedynie dla optymistycznych patriotów. Inna sprawa że jak już wspominałem trudno mnie obecnie uznać za znawcę tematu.
      A co do pochodzenia spirytu- pytanie brzmi czy to nasi producenci, czy koncerny międzynarodowe z tureckiego korzystają.
      • hummer Re: Coś o wódkach 10.06.13, 22:14
        humbak napisał:

        > Cusz... trudno mi nie zgodzić się z Jurą mówiącym że nasze wódki dobre są jedyn
        > ie dla optymistycznych patriotów. Inna sprawa że jak już wspominałem trudno mni
        > e obecnie uznać za znawcę tematu.
        > A co do pochodzenia spirytu- pytanie brzmi czy to nasi producenci, czy koncerny
        > międzynarodowe z tureckiego korzystają.

        Finlandię robi ponoć Zielona Góra, Stocka Lublin. Ostatnio piliśmy Stocka. 1 flaszka na trzech i trudny poranek. Ukraińskiej czy litewskiej wódki mogę wypić 2 flaszki na łba i trudnych poranków nie ma. Cóż prywatyzacja smile
        • taziuta Re: Coś o wódkach 11.06.13, 04:20
          hummer napisał:
          > Finlandię robi ponoć Zielona Góra, Stocka Lublin. Ostatnio piliśmy Stocka. 1 flaszka na trzech
          >i trudny poranek. Ukraińskiej czy litewskiej wódki mogę wypić 2 flaszki na łba i trudnych
          > poranków nie ma. Cóż prywatyzacja smile

          Stock chroni wątrobę, w ten sposób. Dzięki temu dłużej posłuży. Popatrz na średnią życia w Europie Zachodniej i na Ukrainie...
          • hummer Re: Coś o wódkach 11.06.13, 20:18
            taziuta napisał:

            > hummer napisał:
            > > Finlandię robi ponoć Zielona Góra, Stocka Lublin. Ostatnio piliśmy Stocka
            > . 1 flaszka na trzech
            > >i trudny poranek. Ukraińskiej czy litewskiej wódki mogę wypić 2 flaszki na
            > łba i trudnych
            > > poranków nie ma. Cóż prywatyzacja smile
            >
            > Stock chroni wątrobę, w ten sposób. Dzięki temu dłużej posłuży. Popatrz na śred
            > nią życia w Europie Zachodniej i na Ukrainie...

            Po izopropanolu masz wątrobę do wymiany po roku smile
        • humbak Re: Coś o wódkach 11.06.13, 12:34
          E tam prywatyzacja. Nikt nie każe Polakom kupować tego szajsu. Pomnij na fakt, że przez szereg lat jedną z popularniejszych wódek był Bols, który smakowo był najnormalniej podły. I to o ile się nie mylę od początku jego istnienia na naszym rynku. Jak klient nie wymaga, to producent się nie stara.
    • alkolik Re: Coś o wódkach 09.07.13, 11:45
      Tu masz wódkę polską sam sprawdź smile



      www.facebook.com/WodkaJoker
      vodka-joker.pl/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka