Dodaj do ulubionych

Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze

    • Gość: (gość portalu) Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: 62.233.169.* 25.09.04, 11:52
      Za pieniadze ktore oferuja za prace np. w budownictwie nie oplaca sie wyjezdzac
      poniewaz jezeli ... elektryk ,spawacz ma tam zarobic 600-800 euro bez
      wyzywienia jest to okolo +/- 300 zl mniej niz zarobi w kraju ...
    • Gość: mariusz c. Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.brt.vectranet.pl / *.brt.vectranet.pl 05.10.04, 18:01
      Może wszyscy się boją tych trudności językowych których nas karmiła komuna,bo
      co zwykły polak może powiedzieć tam..." w języku rosyjskim i to znajomość
      powierzchowna" Jesteśmy z tyłu i nie ma co się oszukiwać!!!!!.Pośrednicy
      powinnni założyć biura takie które zajmą się polakiem szukającym pracy od
      samego początku czyli pomóc zorganizować wyjazd,nocleg i pracę która pomoże mu
      się zapoznać z podstawami języka na początek!!! Właśnie ten start jest
      najgorszy,i dlatego i ja boję się wyjechać,choć też mam sytuację nie
      zaciekawą!!!a jeśli ktoś pomoże to sam zorganizuję kilkanaście osób z mojej
      małej mieściny do pracy w różnych zawodach!! tylko kto pomoże w tym......
      • Gość: agnieszka Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.espol.com.pl 15.10.04, 01:24
        bylam na cyprze przez 3,5 miesiaca na praktykach ze studiow, poznalam troche
        ludzi, ich mentalnosc...i mnostwo polakow ktorzy pojechali tam w "ciemno" i
        znalezli prace, jezeli znasz angielski w sposob aby sie dogadac, znajdziesz
        prace bez problemu
    • Gość: rencista z W-wy Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.chello.pl 12.10.04, 18:37
      Cypr, wielkie mi miejsce na ziemi, a gdzie inne czołowe miasta europy
    • Gość: agnieszka1 Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.espol.com.pl 15.10.04, 01:32
      bylam na cyprze przez prawie 4 miesiace, tez balam sie wyjecha na okres 6
      miesiecy, niby to tak dlugo, wyjazd moj musialam skrocic nie dlatego ze cos tam
      bylo nie tak, tam czas leci 10 razy szybcij niz w polsce, zyjesz dniem
      dzisiejszym, a co do pieniedzy..ja mialam praktyki i tak tez nam placili (250
      funtow), w stosunku do cen to sie wogole nie kalkulowalo, przywiozlam do polski
      600zl ale to wszystko bylo tego warte, nie mozna zreszta tak oszczedzac bo
      pozniej wsumie nic sie nie bedzie tak na prawde wiedzialo o cyprze,,,wiec niech
      kazdy jedzie i zobaczy, sprobuje, zycze powodzenia
    • Gość: deyoo Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 10:09
      Byłem, widziałem. Wcale nie jest tak kolorowo. Jest strasznie drogo ok 6 razy drozej niz w polsce. Mieszkania strasznie drogie. Wynagrodzenie: restauracje około 300 f(2500zl, budowa ok 500f (4000zl) - to jest nic przy tak wysokich cennach. Nie polecam.
    • Gość: kaja Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.jedlina.sdi.tpnet.pl 24.10.04, 17:04
      bylam na cyprze i jedyne co zapamietalam to to ze cypryjczycy mysleli ze
      jestesmy glupimi ludzmi i da sie nami pokierowac. w zyciu bym tam wiecej nie
      pojechala i nikomu nie radze. tam jest tak jak bylo u nas 15lat temu-totalne
      zacofanie, brus, smrod i ubustwo. okropnie. a plaze tylko sa przy hotelach
      5*piekne a reszta jest po prostu kamienista:(
      • Gość: TWIERDZA Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 07:52
        DZIEKI dobra kobieto za te informacje .a dodatkowo....to prawie w kazdym kraju
        nas tak traktuja bo my sami sobie na to pozwalamy ja bylam ostatnio w niemczech
        i powiem jedno niemcy to by bez POLAKOW.ROSJAN i tych arabskich...narodowosci
        zgineli i zarosli brudem!!!! niemiec nawet jak nic nie potrafi to p[otrafi
        uszanowac swoja niewiedze a my nie potrafimy sie sami uszanowac nie mowiac ze
        sami sobie bat krecimy na siebie wspolnie my nie potrafimy pomoc rodakowi my
        musimy go zgnoic...najlepiej przed drugim polakiem ..a i tak na marginesie
        wiem sakd sa faszysci.... to polacy niechcacy ujawnic swojego
        pochodzenia....okropnosc..........wiec dziekuje i pozdrawiam kolezanke
        • Gość: Jarek UWAGA KRĘTACZE IP: *.chello.pl 13.11.04, 17:23
          AMTB firma z Cypru i "Fundacja Nasza Szkola" i UP razem 3 rzekomo organizowali
          szkolenie, bylo ogl. w UP w Wwie. Zajoma chodzila. Dawno sie skonczylo NIKT nie
          wyjechal!!!
    • Gość: SZUKAJACA Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 07:41
      po pierwsze gdyby to wszystko bylo takie rozowe a nie ciagle mieli Polakow za
      bialych<murzynow> to bylyby inne pieniadze nikt nie jedzie tak daleko z
      przyjemnosci za 2200-2600 zl nie oszukujmy sie!!a co do samych
      pracodawcow..jezeli poszukuja pracownika nie powinien placic za nic jedynie
      moze poniesc czesc kosztow dojazdu juz tam pracujac..wiec nie dziwmy sie ze
      rodacy sa wybredni bo ludzie sa nauczeni ciaglego klamstwa wykorzystywania
      polaka pzrez polaka...i zwyczajnie sie boja...wiec skoro tak bardzo tam jest
      fajnie zapraszam pania wszolek niech sie sama zrekrutuje i zobaczymy czy za pol
      roku napoisze to samo????tu czesto matki musza podjac drastyczna decyzje czy
      wyjechac zeby dziecku zapewnic godziwe zycie ale ja sie pytam jezeli trzeba
      zaplacic za wyjazd to jaki to interes???i kto na tym zyskuje bo na pewno nie te
      kobiety.....
    • Gość: adam Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 18:59
      To co piszą gazety to jest gułupota kazdy chce kasy jak polak ma wyjechac skoro
      zazałatwienie pracy ma nazasadzie dac prowizje takie glupoty mamy w urzedach
      pracy lepiej podawajcie gdzie jest ta praca a nie piszecie takie durnoty i wy
      ma cie pretesje do kulczuka skoro to co sie nie raz czyta to czlowieka asz
      szlak trafia
    • Gość: Rafał Owczarek Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 09:48
      Tak zgadza się,ale większosć nie zna języka a ci którzy znają język i znają się
      na tym co robią są wykrztałceni to za takie pieniądze na wygnaniu robić nie
      będą.
    • Gość: bogdan Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.cytanet.com.cy 29.11.04, 17:10
      chetnym pomozemy 003579989805
    • Gość: marcin Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 18:12
      A ja to bym poleciał na cypr.Planuje tam wyjechac.szukam jakiegoś pośrednika
      kyóry umozliwił by mi tam prace.Prosze o kontakt kocik23@buziaczek.pl
    • Gość: darek pl Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 18:55
      za 600 euro niech sami dymaja tyle to ja prostak zarabiam z fuchami jako tokarz
    • Gość: up Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.net 21.12.04, 20:24
      up
    • Gość: winylla Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.12.04, 00:20
      chcialabym wyjechac,ale potrzebuje wiecej informacji gdzie sie zglosic itd
      winylla@poczta.onet.pl
    • Gość: jas Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: 82.160.110.* 27.12.04, 19:09
      to będzie jak w angli
    • Gość: tom Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.f70.katowice.pl 29.12.04, 12:31
      barany nie nie chca tylko za mało kasy płacicie w tym samym czasie w irlandi
      zarobi 3 razy tyle jedzcie do irlandi to zobaczycie czy nie ma tam polaków
    • Gość: Asia I czy tu sie nie smiac..... IP: 207.134.95.* 03.01.05, 23:42
      Pojechal pan Krzys na Cypr. Prace dostal w restauracji w charakterze "przynies,
      podaj pozamiataj, wynies smiecie i poobieraj ziemniaki, pozmywaj co sie da. I
      co?? Otoz pan Krzys stanal jak wryty. No co to to nie. Warunki w restauracji na
      wymaganie pana Krzysia nie byly takie jak pan Krzys oczekiwal, wiec pan Krzys
      zaczal w lamanej angielszczyznie tlumaczyc, jak powinno wygladac zaplecze
      restauracji, nikt go nie rozumial, zawolal wiec wlasciciela, zeby go pouczyc
      jak powinnia wygladac restauracja od zaplecza. Wlasciciel na zakonczenie dnia
      dal panu Krzysiowi dniowke i powiedzial, zeby nie wracal, ponadto pare krokow
      od restauracji na droge dostal pan Krzys kilka porzadnych kopniakow od samego
      wlasciciela.
      Tak to pan Krzys chcial nauczyc Cypryjczykow rozumu a oni nie chcieli sie
      uczyc.
      • Gość: doro Re: I czy tu sie nie smiac..... IP: *.247.51.112.Dial1.Stamford1.Level3.net 12.01.05, 16:48
        jezeli ktos z was zna angielski i chce wyjechac do pracy na cyprze jako
        kelner/ka to piszcie moj nr gg 4590907.
    • Gość: SPIT Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: 62.244.139.* 13.01.05, 16:38
      Witam, byłem w 2004 roku na Cyprze, gdzie pracowałem w małej miejscowości o
      nazwie Protaras. Zatrudniony byłem na podstawie kontraktu w firmie Yiannis
      Mavroudis and Sons (Yianna Marie Hotels). Kontrakt podpisałem jeszcze w Polsce,
      za pośrednictwem firmy FOSTER, co kosztowało mnie ok 500$ wraz z biletem
      lotniczym w jedną stronę z przesiadką w Pradze. Kontrakt został mi
      przedstawiony w języku angielskim (co zdaje się jest niezgodne z obowiązującym
      prawem?) i jako taki podpisałem. Kontrakt sygnowany był przez pana Panayiotisa
      Economou, który sprawował funkcję Human Resources Managera. Warunki
      przedstawione w kontrakcie były na pierwszy rzut oka niezłe, ale w
      ostateczności były niesprecyzowane do tego stopnia, że po przybyciu na miejsce
      złapałem sie za głowę. Mam na myśli przede wszystkim zagwarantowane w
      kontrakcie warunki socjalno - bytowe, ale same warunki pracy szybko okazały sie
      porównywalne. W tej firmie pracowało około 30 Polaków (średnia wieku, to ok. 23
      lata, choc zdarzali się i 30- latkowie). Pracowali oni w kilku obiektach
      należących do firmy: w beach- barze (bar plażowy), w restauracji (Yianna Marie
      Restaurant), w pubie (Rising Sun Pub), w sklepie i w dwóch hotelach (Golden
      Star i Rising Star). Większość mieszkała w małych norkach bez okien, które
      znajdowały się pod restauracją i pubem, gdzie glosna muzyka do godziny 2.30 w
      nocy nie pozwalała normalnie spać. Niejednokrotnie Ci, którzy tam spali, mieli
      do pracy na godzinę 8 rano! Na ścianach wszędzie był grzyb i to taki, że gdyby
      podobne rosły w naszych lasach, stalibyśmy sie międzynarodowym potentatem w
      eksporcie tych darów natury. Na szczeście większość tych "apartamentów" miała
      klimatyzację, a odgrzybianie zrobiono na skutek naszych nalegań. Jadna para
      Polaków pracujących ze mną nie miała klimatyzacji w "apartamencie" i grzyb
      strawił im większość ubrań i walizek. Poszło to wszystko na śmietnik. Jedzenie
      było beznadziejne. Pomimo tego, że w kontrakcie zagwarantowano dzienne
      wyżywienie, nie można było na początku liczyc na więcej, niż tylko dwa posiłki,
      z czego pierwszy był o 12.00. Potem poprawiło się tylko z tym, że dano
      możliwość jedzenia śniadań. Posiłki były podawane w dwóch miejscach: w kantynie
      na tyłach restauracji i w jadalni dla załogi w hotelu "Rising Star". W
      restauracji posiłki były przygotowywane przez Bułgarów, którzy pracowali razem
      z nami. Problemem okazywała sie ich dobra wola w przygotowywaniu jedzenia
      (podobno szefowie zakazali im robienia innych posiłków, co nie do końca okazało
      się zgodne z prawdą), bo najczęściej nie dodawali przypraw, a jedzenie było
      monotonne. Ziemniaki widzieliśmy dopiero pod koniec sezonu, a standardem były
      frytki i soczewica. Nie dostawaliśmy sałatek, a tylko stare warzywa, z których
      trzeba było sobie samemu zrobić sałatkę, bo brak witamin w takim skwarze, jaki
      panował tam mogą doprowadzić do różnych przykrych skutków. W każdym bądź razie,
      stołujący się w hotelowej stołówce mieli dużo wiecej do wyboru, bo i spaghetti
      czasem było i deserki i sałatki i nawet obfite śniadania im podawano! Warunki
      pracy były różne w zależności od miejsca, w jakim przyszło pracować ludziom.
      Restauracja i beach- bar były chyba najgorsze. Panował tam największy reżim.
      Nie wolno było rozmawiać, ani swobodnie się zachowywać. Restauracja miała
      bardzo szczególny charakter, bo zatrudnieni tam Polacy byli traktowani, jak
      biali murzyni. Ograniczono tam nawet możliwośc picia napojów chłodzących do
      zwykłej wody z dyspensera. Do butli wlewano najczęściej wodę z kranu i taki
      eliksir kazano pić spragnionym pracownikom. Woda gazowana była luksusem, na
      który w każdej chwili mógł nie pozwolić zarówno pan Panayiotis (Panicos)
      Economou, jak i barman Artemis, który nazbyt często okazywał zły humor każdego
      dnia i zabraniał nalewania sobie z dystrybutora tejże wody. W sferze marzeń
      pozostawała cola, fanta, czy sprite, nie mówiąc już o wodzie mineralnej ze
      szklanych 1,5- litrowych butelek. Na szczęście można było sobie bez ograniczeń
      robić kawę mrożoną z mlekiem i cukrem, która trzymała na nogach dłuższy czas.
      Nasi zwierzchnicy byli ludźmi prostymi, bez wykształcenia (podobnie, jak
      wiekszość populacji Cypru, który jeszcze 30 lat temu był wielką wioską). Pan
      Panicos Economou okazał się absolutnie niezrównoważonym managerem, który ową
      pozycję otrzymał wyłącznie dzięki temu, że jest mężem córki właściciela całego
      resortu. Ten pan zupełnie nie ma pojęcia, jak obchodzić się z pracownikami;
      normą było wtrącanie się w prywatne życie pracowników i ustawianie im tego
      życia według własnych interpretacji. Najlepsze zachował on na koniec sezonu,
      gdy zabronił Polakom robienia zakupów w sklepie należącym do firmy (mieliśmy
      tam 10% zniżki na większość dostępnych tam artykułów), zabronił też Polakom
      porozumiewania się w ojczystym języku, a kilkoro z nich postanowił zwolnić
      podając za przyczynę nieudowodnione złodziejstwo napiwków (napiwki pozostawiane
      przez gości restauracji, beach- baru i pubu szły do wspólnej puszki, ale
      rozdzielane były wyłącznie na cypryjskich pracowników), czy utrzymywanie
      niepożądanych dla firmy kontaktów towarzyskich (Polak z Polakiem nie mógł być
      przyjacielem, jeśli nie pracowali w tej samej firmie, a i to było utrudniane).
      A wszystko to za wynagrodzenie stanowiące mniej, niż połowę podstawowej pensji
      cypryjskiej, bo raptem za ok.: minimum 600$ (including tips - tak to było
      zapisane w kontraktach i tylko tyle dostawaliśmy lub czasem niewiele więcej).
      Słyszałem, że w tym sezonie zarobki mają stanowić 400$+ napiwki, co i tak nie
      da więcej, niż kwota wcześniejsza.

      Napisałem to wszystko, aby ostrzec wszystkich chętnych na wyjazd na Cypr. Nie
      ma tam możliwości podjęcia pracy za godziwą stawkę (a przynajmniej jest to
      wielka rzadkość), co zgodnie z normami i przepisami unijnymi (a przecież oba
      kraje są w tej chwili członkami tego tworu) powinno stanowić nie mniej, niż
      stawka Cypryjczyka, który wykonuje tą samą pracę.

      Strzeżcie się też tej firmy (Yiannis Mavroudis and Sons - Yianna Marie Hotels)
      i jej przedstawicieli w Polsce, bo wiem, że są takowi i rekrutują do pracy na
      kolejny sezon!!!

      Pozdrawiam
    • Gość: kama Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 21:28
      Słuchajcie!Chcę was przestrzec przed Cyprem..(polecam inny kraj).Moja
      przyjaciółka miała baaardzo niemiłe wspomnienia z wypadu na Cypr.Otóż
      wyjeżdżała z firmą Poltrop z Częstochowy;pracowała w charakterze
      pokojówki.Pobudka o 6,7 rano;do godz.9:00 sprzątanie terenu wokół basenu
      (zamiatanie,wybieranie śmieci z koszy gołą ręką)Potem śniadanie(wyżywienie na
      koszt pracodawcy...)czyli czerstwe pieczywo,masło,dżemik(to,czego nie zjedli
      goście hotelowi)do 12:00ostry zapieprz w pokojach(wszystko biegiem-mycie
      okien,odsuwanie mebli w poszukiwaniu śmieci,układanie ciuchów gości itp)o 12:00
      lancz(babeczka z budyniem,arbuz)Po tym obfitym posiłku znowu sprzątanie pokoi
      do godz.18:00.kolacja(kurczak,fryt ki itp-resztki z lanczu)Do 21:00 praca w
      pralni(segregacja ręczników,poszew)Zabronione ładowanie tel.,wnoszenie jedzenia
      do pokoju(kontrola).Wytrzymała tydzień nie dostała żadnego wynagrodzenia("pani
      się szkoliła")Po drodze do lotniska,bus zabierał większość osób z którymi
      leciała tydzień wcześniej(osoby te były w innych hotelach)-ich historie też są
      niezłe-dwaj koledzy(kelnerzy)-spali na a'la siennikach,za parawanem mieli kącik
      toaletowy w pokoju 10 os.do jedzxenia-obgryzanie napoczętego kurczaczka...
      • Gość: ira Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.247.48.2.Dial1.Stamford1.Level3.net 14.01.05, 17:00
        czytam te waszw wypowiedzi i widze siebie i innych polakow pracujacych w
        roznych miejscach. ten kto tam niebyl nieuwierzy ze tak rzeczywiscie traktuja
        ludzi. wiekszosc "menagerow"cypryjskich nie ma wykrztalcenia. ja pracowalam w
        hotelu gdzie menagerem byl syn szefa. smiac mi sie chcialo jak sie gosc chwalil
        tym ze ukonczyl kurs menagerski ktory trwal 2 czy 3 tygodnie. oni sa zalosni.
        kochani dajnie im komputer to zobaczycie reakcje, mysle ze bylaby podobna do
        reakcji malp. co do facetow cypryjskich to nie raz sie spotkalam z
        wypowiedziami ze ich celem jest zaliczyc dziewczyny z jak najwiecej ilosci
        krajow. niestety nasze naiwne polskie dziewczyny czesto lapia sie na ta
        ich "rzyczliwosc" i "chec pomocy". najlepszy sposob to odmowic takiemu i wtedy
        wychodzi prawdziwy cypryjczyk.
    • Gość: tomek Re:szukam pracy za granicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 13:12
      poszukuje pracy za granicą-cypr,anglia,irlandia!ma m 22 lata i potrzebuje
      informacji o zaufanych posrednikach i na temat wyjazdu! moze ktos mi pomoze?
      • Gość: Milena Re:szukam pracy za granicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:18
        LAMBROS TZANIS TEL.0035799038648 -OFERTY PRACY NA CYPRZE WE WSZYSTKICH
        ZAWODACH,WYNAJEM MIESZKAŃ(BEZ KAUCJI),TRANSPORT Z LOTNISKA,WYMIANA ORAZ
        PRZESYŁANIA PIENIĘDZY,DORADZTWO PERSONALNE,WYNAJEM AUT,WYCIECZKI
        FAKULTATYWNE,BILETY LOTNICZE
    • Gość: tomek Re:szukam pracy cd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.05, 13:13
      poszukuje pracy za granicą-cypr,anglia,irlandia!ma m 22 lata i potrzebuje
      informacji o zaufanych posrednikach i na temat wyjazdu! moze ktos mi pomoze?
      prosze o kontakt na e-mail tpgruby@o2.pl tel 503 542 082
      • Gość: ika Re:szukam pracy cd IP: *.247.54.230.Dial1.Stamford1.Level3.net 21.01.05, 16:16
        odezwij sie do mnie na gg 4590907, potrzebuje 4 osob do pracy w restauracji.
        • Gość: ika Re:szukam pracy cd IP: *.247.54.230.Dial1.Stamford1.Level3.net 21.01.05, 16:17
          a zapomnialam dodac ze to jest na cyprze.pozdrawiam
        • Gość: wiwi20@poczta.fm Re:szukam pracy cd IP: *.podgorska-wola.sdi.tpnet.pl 29.01.05, 16:25
          cześć również jestem zaintetesowana pracą za granicą, podobnie jak moje 2
          koleżanki ze studiów, 23 lata, angielski podstawowy, do tego włoski i niemiecki
          również podstawowy...prosze o kontakt
    • Gość: twierdza Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 14:28
      nie wybrzydzaja Polacy!! ,ale pośrednicy chca szybko wypchnac kazdego
      bezrobotnego<beduina białego> do kazdej pracy ale nikt nie bierze pod uwage ,że
      szanujacy sie pracodawca za[pewnia dojazd do pracy ,jezeli osoba jest bez
      robotna skad ma wziasc pieniadze na dojazd . musi jeszcze kilka rzeczy
      zakupic przed wyjazdem i polisa na ubezpieczenie tez sie czlowiek chce jakos
      zabezpieczyc skonczyly sie czasy łapanki!!! wiec to nie brak checi wyjazdu
      polaka na Cypr!! ale realia!! niby sad ma wziasc na bilet na samolot pozniej
      musi odprowadzic kase dla posrednika i steki jeszce wydatkow wiec nie
      chrzancie o raju!!! a te 2400 tyle kilometrow od domu to zadne kokosy!!! jaja
      sobie z ludzi robicie??? trezba pomyslec jak korzystnie taka osoba moze
      wyjechac a n8ie jest praca a polak jej niechce!!!! nareszcie Rodacy ucza sie
      szacunku do siebie!!
      • Gość: moni Re: Tysiace Polaków ma szanse na prace na Cyprze IP: *.client.comcast.net 25.01.05, 18:04
        jak dobrze trafisz to pracodawca ci daje na bilet albo porzycza a ty oddajesz w
        ramach swojej pracy. a za to co robisz tam nikt ci w polsce nie da tyle
        pieniedzy.
    • Gość: gruby i gruba Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.ntvk.com.pl / *.ntvk.com.pl 27.01.05, 12:37
      czesc ludziska.pracowalismy na cyprze przez pare miesiecy w zeszlym roku,w tym
      roku podpisujemy kolejny kontrakt na nowy sezon.nam sie tam bardzo
      pdobalo,mielismy super szefow,warunki sicjalne mielismy fajne mimo iz zarcie
      nienajlepszeale 3 posilki dziennie byly.nie bylismy traktowani jak zwykli
      robole ale jak rowni rownym,ale to tylko w naszym hotelu,ktorego nazwy
      niezdradzimy,bo w innych hjotelach nie mieli tak fajnie jak my.glownie przez to
      ze polacy za granica niezachowuja sie zbyt odpowiedzialnie,tzn.pija,kradna ,i
      tp..ale my goraco polecamy.pozdro
    • Gość: marcin23lata Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.nmax.pl 27.01.05, 19:12
      SKORO TAK BARDZO CHCA POLAKIW NA CYPRZE TO DLACZEGO POWIATOWE URZEDY PRACY NIE
      POSIADAJA TAKICH OFER????MAM NA UTRZYMANIU ZONE I DZIECKO SKORO JEST PRACA TO
      PROSZE MNIE NA KIEROWAC GDZIE MOGE TO ZALATWIC.Z ZAWODU JESTEM FRYZJEREM DAMSKO-
      MESKIM I JESTEM WSTANIE OD ZARAZ KAZDA PRACE!!! 880-889-734
      • Gość: doro Re: Tysiące Polaków ma szansę na pracę na Cyprze IP: *.247.51.11.Dial1.Stamford1.Level3.net 29.01.05, 00:46
        www.jobincyprus.pl to jest adres posrednika w limassol napewno beda mieli cos
        dla fryzjera tylko musisz znac angielski. z tego co wiem mialbys calkiem niezle
        zarobki. mozesz tam zadzwonic pracuje tam polka wiec moze ci cos
        doradzi.oczywiscie pobieraja oplate w tamtym roku to bylo 250 euro.
    • Gość: Marcin21 PRACA NA WYSOKOSCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:38
      Posiadam sprzet i szkolenie do pracy na wysokosciach z wykorzystaniem sprzetu alpinistycznego. Moze ktos sie orietuje, czy mozna dostac prace na cyprze w tym zawodzie??? Z gory dzieki za odpowiedz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka