Gość: oak
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
04.06.04, 09:43
"F" jak Fob.
Fob jest ulubionym wyrazem eurokraty, jest tym czym drzewniej był zapluty
karzeł reakcji, wróg ludu lub kułak. Przedstawiany na rysunkach jako cień
człowieka czającego się w zaułku i czychającego na wszystkich postepowych
budowniczych eurokracji socjalistycznej.
Zaprzeczeniem foba jest dzielny zdrowy postepowy junak, przedstwiany jako
dziarski uśmiechniety przystojny młodzieniec z kolczykiem w uchu, lateksowych
spodenkach i błyszczących zarękawkach w dłoni dzierżący woreczek z
pieczątkami a pod pachą ryzę papieru.