wessna 20.06.04, 15:28 powiedzcie szczerzey czy ludzie ktorzy pisząc tu odradzają wyjazdy za granicę np w przypadku Holandii robią to w celu spławienia zastrachanej części chętnych na wyjazd? w celu pozbycia się domniemanej konkurencji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rea Re: jak to jest z piszącymi tutaj? IP: 213.92.96.* 21.06.04, 13:23 Co prawda nie pracuje w Holandii ale we Wloszech i z mojego puynktu widzenia wyglada to nastepujaco: nie to zebym odradzala wyjazdu ale mysle, ze do kazdego wyjazdu lepiej sie przygotowac bo w obecnych czasach jechac w ciemno i znalezc sie w rekach jakis posrednikow to nie jest szczyt marzen. Jak na przyklad kotos pisze, ze jedzie do Wloch znajac tylko angielski i do tego jedzie w ciemno to raczej nie zachecam bo znam tutejsze realia. I nie chodzi tu o splawienie ale o wyjasnienie jaka jest rzeczywistosc. Jest jeszcze wiele osob, ktore mysla, ze wystarczy przekroczyc granice i zacznie padac " manna z nieba". Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIP-1 Re: jak to jest z piszącymi tutaj? IP: *.cwshs.com 21.06.04, 13:56 Gość portalu: rea napisał(a): > Jest jeszcze wiele osob, ktore mysla, ze wystarczy przekroczyc granice > i zacznie padac " manna z nieba". a nie? o kurcze! to przerypane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: jak to jest z piszącymi tutaj? IP: 213.92.96.* 21.06.04, 14:51 Nie przerypane ale trzeba wiedziec czego sie spodziewac. Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed Re: jak to jest z piszącymi tutaj? 21.06.04, 16:20 Najlepiej nie byc szczerym, bo wlasnie moga oskarzyc o to, ze sie "moze a nie chce" udzielic pomocy. Najlepiej podac adres do urzedu zatrudnienia, anonsy z praca z gazety, przepisy o tym ze wszyscy obywatele UE maja prawo do pracy na tej samej zasadzie co mieszkancy kraju. Wtedy i wilk syty i owca cala! Po co komus "odbierac nadzieje", jak ktos mi ladnie napisal kiedy przedstawilam rzeczywista sytuacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Południe Hiszpani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 17:25 Nie wiem jak jest ze wszystkimi bo na pewno nie wolno generalizować.Ale jak juz ktoś pracował za granicą to chyba coś niecoś wie.Ja pracowałam w zeszłym roku w Hiszpani i nie poleciłabym tam wyjazdu nawet wrogowi.Nie znam całej Hiszpani ale chodzi mi tu wyłącznie o jej południową część.Jest tam bardzo niebezpiecznie.Duża przestępczość(powód ekonomiczny)Sama o mało nie straciłam tam życia.Parę osób nie wróciło.No może wrócili ale w urnach.Byłam zrozpaczona brakiem pracy i dlatego wyjechałam.Słyszałam od jednego chłopaka że podobnie nebezpiecznia jest na południu Włoch.Nie zrezygnowałam z poszukiwań.Dalej pragnę wyjechać ale do bardziej cywilizowanego kraju.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jupp Re: Południe Hiszpani IP: *.accor-hotels.com 22.06.04, 18:04 wyjechalem do niemiec w 1981, caly czas pracuje(na szczescie)i to co przeszedlem tutaj nie zyczylbym nawet wrogowi.Tym bardziej dla tych ktorzy nie znaja nikogo i nie moga liczyc na zadna pomoc(jak ja).Ale do odwarznych swiat nalezy,i kto nie sprobuje ten nie bedzie wiedzial.Osobiscie zalatwilem wielu osobom prace, pod warunkiem ze tego kogos znam i wiem na co liczyc(...tego kogos zachowanie po przyjezdzie),kazdy wyjazd w ciemno i na czarno,,,,,duze ryzyko i nie w czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: jak to jest z piszącymi tutaj? IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.04, 00:26 to racja nie chca konkurencji Odpowiedz Link Zgłoś