Gość: Marguerite
IP: *.telkab.pl
13.10.04, 22:24
Mam pytanie, czy któraś z kobiet uczestniczących w open competitions miała
podobną sytuację jak ja i czy coś w tej sprawie robiła... Chodzi mi o
nazwisko, które jest używane przez EPSO.
Od 1995 roku nie używam nazwiska panieńskiego. Przy wszelkich kontaktach z
EPSO (włacznie z aplikacją) podawałam nazwisko, którego używam obecnie. Już
na egzaminie pisemnym "przemianowali" mnie, tzn. używali wyłacznie nazwiska
panieńskiego - na profilu było właściwe, więc nie protestowałam. Tym bardziej
że w korespondencji używano obydwu na zasadzie Ms Xxxxxx(Yyyyy).
Niestety, okazuje się, że z tego co wiem, na liście rezerwowej figuruję pod
nazwiskiem panieńskim (wyłącznie), a co gorsza po pojawieniu się
elektronicznego CV z mojego profilu znikło nazwisko obecnie używane, a
zostało wyłacznie panieńskie. I co ja mam z tym zrobić? Jak do cholery im
wytłumaczę w razie czego, że ja to ja? W dowodzie osobistym pół biedy,
figurują oba nazwiska, ale już w paszporcie nie. Poza tym jak lobbowałam, to
pod nazwiskiem obecnym, nie przyszło mi do głowy, że taki numer wykręcą. I
teraz, nawet jak ktoś byłby zainteresowany, bierze moje CV, sprawdza na
liscie rezerwowej i...nie ma! Jestem wściekła i nie wiem co z tym fantem
zrobić.
Jak ktoś miał już jakieś doświadczenia w tej materii proszę o podpowiedź!!!