Dodaj do ulubionych

Przedziwne przypadki kielbasy "UNOX"

11.12.06, 09:51
Zona ambasadora holenderskiego w Indonezji, pani Marinka van Dam-Bogaerts
zabronila podczas dorocznego Women International Club Charity Bazaar
sprzedazy holenderskiego “smakolyku” - kielbasy “Unox” . Pani ambasadorowa
umotywowala swa decyzje tym, ze zawartosc sladowych ilosci miesa wieprzowego
w tym produkcie holenderskiej fabryki moze urazic uczucia religijne
muzulmanow. Co prawda wiekszosc muzulmanow indonezyjskich ma tego rodzaju
przesady w nosie, ale lizusostwo w stosunku do islamu poniektorych osob nie
zna granic. Nawiasem mowiac, kielbaska “Unox” to dosc obrzydliwe, kwasne cos
niespecjalnie przypominajace kielbase.

Przedtem wladze Kanady zabronily przysylania tego specyjalu do tegoz kraju.
Motywacja tej decyzji niezupelnie jest jasna, chodzi chyba o nieco dziwny
sklad chemiczny tego paskustwa.

Obserwuj wątek
    • mister1 z blogu Holenderki zamieszkalej w USA 11.12.06, 12:52
      "Ik heb wel rookworst meegenomen dit keer, de voorverpakte Unox. Of het mag,
      weet ik niet, dus ik zal het niet aanraden .
      Er is hier smoked sausage te krijgen, maar zelf vind ik Polish kielbasa
      lekkerder. Zoals Unox is het niet, maar ik vind het verder net zo lekker."

      No jasne, takiej pychotki jak "UNOX" to nikt nie jest w stanie wyprodukowac...
    • mister1 a tu marzenie o jarmurzu-boerenkool 11.12.06, 13:01
      Je komt in de meeste supermarkten toch wel een redelijk assortiment smoked
      sausage tegen en inderdaad de kielbalsa is een goede vervanger van de UNOx
      rookworst.

      Maar boerenkool van groko ben ik hier ook nog niet tegengekomen. Ik heb mijn
      stoemp gemaakt met mustardgreens uit een blikje.....was toch niet hetzelfde.
      Maar boerenkoolzaadjes meenemen vanuit Nederland dan kan ik als hjet een beetje
      wil groeien mijn eigen voorraadje gaan kweken.

      ciezkie jest zycie holenderskiego emigranta w USA...
      • napolnoc Re: a tu marzenie o jarmurzu-boerenkool 12.12.06, 10:56
        Znajomi holendrzy na wakacje w Afryce obowiazkowo zabierali duzo hagelslagu :)))

        Ale pani z blogu, nazywajac kielbase dobrym vervangerem dla unoxa, troche
        przesadzila:DDD Unox powinien byc zaszczycony, ze jego nazwa w jednym zdaniu z
        wyrazem kielbasa, padl ;P
      • mister1 Van den Bosch i Van Schaik 15.12.06, 11:26
        Kielbasa z HEMY tez jest dosc plugawa. W Utrechcie robil swietna kielbase
        rzeznik van den Bosch (Sweder van Zuilenweg) - mial polska , przedwojenna
        recepte a kielbase robil od konca lat 40-tych ubieglego stulecia do mniej
        wiecej roku 2000 - zamknal interes z powodu wygasniecia dynastii v/d
        Boschow.Byl takze rzeznik Van Schaik na Adelaarstraat - robil krakowska i
        swietne kabanosy. Niestety tez zniknal...
    • elite175 Re: Przedziwne przypadki kielbasy "UNOX" 15.12.06, 22:32
      slucham i slucham i mysle ze sie czepiacie - wiekszosc polskich szynek ma
      wiecej wody i chemii niz miesa.
      jak to mowia "zlej baletnicy przeszkadza i rabek u spodnicy "
      moze nauczcie sie gotowac i przyzadzac ja - moja rodzina w polsce sie zachwyca
      daniami na postawie unoxa - tak samo holendrzy ( ale to sie nie liczy)
      moze jak nauczycie sie robiz zupe na gwozdziu to i unox nie bedzie zly
      pozdrawiam
      BM
    • mister1 Re: Przedziwne przypadki kielbasy "UNOX" 04.01.07, 21:12
      vind die kiel basa toch niet hetzelfde smaken hoor als rookworst, ik heb nu 2
      verschillende geprobeerd maar ik vond ze nog vetter dan de rookworst al is.
      Misschien het verkeerde merk genomen?

      znalezione na www.allesamerika.nl/forum
      czyli forum dla Holendrow w USA
    • skibamail Re: Przedziwne przypadki kielbasy "UNOX" 06.01.07, 15:53
      > Nawiasem mowiac, kielbaska “Unox” to dosc obrzydliwe, k
      > wasne cos niespecjalnie przypominajace kielbase.

      Ha ha ha!. Smak kielbasy! Na ten temat Polacy maja nie mniej do powiedzenia niz
      Francuzi o smaku wina. :-)

      Smak kielbasy, zreszta nie tylko kielbasy, bo tez smak chleba, pomidora,
      maslanki, kwasnego mleka, kiszonych ogorkow itd jest uwarunkowany m.in.
      klimatycznie.
      Czlowiek w zaleznosci od klimatu 'dorabial' sie wlasnego systemu konserwacji
      zywnosci. W calej Europie wyglada to roznie. Nawet w Polsce chleb litewski nie
      jest do podrobienia na Slasku.
      Akurat holenderski rookworst jest (byl dawniej, kiedy to nie bylo jeszcze
      Unilever) produkowany (czyli tez konserwowany) wedlug tej samej zasady co salami
      i... jogurt.
      To jest proces kwaszenia miesa (stad ten kwasny unox-worst) przez co mozna go
      bez chlodzenia przechowaywac baaaaardzo dlugo.
      Porownywanie rookworst do polskiej kielbasy to to samo co porownywanie kiszonych
      ogorkow do courgettes :-)

      pozdrowienia
      • SKiBA
      • skiba.nl

      PS. Kto wie dlaczego w calej Polsce sprzedaje sie chleb 'baltonowski'?
      (tylko prosze zapomniec o tym, ze ta nazwa pochodzi od dolarowych sklepow
      Baltona - bo tak nie jest).
      Nie znalazlem jeszcze piekarza ktory by znal odpowiedz.
    • mister1 Fuck you ! 30.01.07, 15:35
      Sad holenderski uniewinnil faceta, ktory w ten sposob zwrocil sie do policjanta
      (i zaplacil mandat za obraze urzednika na sluzbie) - sad nakazal mandat zwrocic
      a tego rodzaju odzywke uznal za nieco niegrzeczna, ale nie obrazliwa...
    • mister1 konina 08.02.07, 20:07
      jedna z holenderskich stacji radiowych poinformowala dzisiaj sluchaczy, ze
      holenderscy producenci krokietow i frykandeli dodaja do swych produktow mieso
      konskie, tyle, ze nie informuja o tym swoich klientow.
      • mister1 konina jeszcze raz 09.02.07, 12:54
        w dzisiejszym "Telegrafie" wyczytalem, ze w 50 % bal gehakt i we frikandelach
        znajduje sie konskie mieso. Cale szczescie, ze po jednokrotnej degustacji juz
        wiele lat temu nigdy wiecej nie probowalem tego swinstwa spozywac...
        • misiazutrechtu Re: konina jeszcze raz 09.02.07, 16:15
          A ja tam nie mam problemu z zadnymi kielbasami bo nie jadam miesa- wszystkim
          polecam!! A co do dropow to rzeczywiscie ohyda! Ale nie ma sie co dziwic, kazdy
          kraj ma swoje dziwactwa. Potraficie sobie np. wyobrazic ze ktos moze nie lubic
          ogorkow kiszonych? Bo ja nie, objadam sie nimi jak wariatka od kiedy mam do nich
          dostep. Musialam sie bez nich pare lat obywac jak nie bylo polskiego sklepu w
          okolicy ale teraz jestem szczesliwa! A Holendrzy nie moga zrozumiec dlaczego
          nikt inny nie lubi dropow.. Takie zboczenia narodowe..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka