Dodaj do ulubionych

Interviews w Brukseli: A, C, LA

IP: *.77.classcom.pl 06.12.04, 09:03
Mam pytanie do tych, którzy mają już za sobą rozmowy kwalifikacyjne:
rozumiem, że na ogół jedzie się na więcej niż jedno interview. Czy w
kolejnych rozmowach przepytujący dają jakąś odpowiedź - tak, chcemy cię -
wówczas dalsze rozmowy chyba nie miałyby sensu, czy czekają na wynik
wszystkich tych rozmów i dopiero jakoś się między sobą dogadują? A może
czekają z decyzją, aż porozmawiają z kilkunastoma kandydatami? Jak długo
czeka się na odpowiedź? Czy na to ostateczne tak lub nie trzeba czekać aż do
wyników badań lekarskich? No i wreszcie - chyba taki wyjazd na rozmowy to
jednorazowa impreza i jeżeli nikogo nie zachwycimy, to na więcej zaproszeń do
Brukseli nie ma co liczyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sofi Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 09:26
      W moim przypadku wygladalo to tak:
      zaproszenie i grafik rozmow dostalam z ADMINU na 4 interviews; po przyjezdzie
      okazalo sie ze przypomnialay sobie o mnie jeszcze 3 osoby i tez chcialyby
      porozmawiac.
      Na miejscu latasz z jednej rozmowy na druga i raczej nie masz czasu zastanowic
      sie nwet, jakie ty masz preferencje, jesliby kilka osob powiedzialo TAK.
      Zreszta oni tez na miejscu nie naciskaja, zebys podjal ostateczna decyzje, bo
      rozumieja, ze tez potrzebujesz czasu do zastanowienia i chcesz miec jakis
      wybor. Z niektorych rozmow oczywiscie da sie wywnioskowac, ze oni juz
      najchetniej w tym momencie polozyliby ci formalna oferte przed nosem, ale tak
      niestety nie moga zrobic, wiec poczekaja, az to sie samo rozegra,
      Umawiasz sie ze w ciagu tygoidnia otrzymasz wszystkie odpowiedzi i jesli
      zdarzylo sie kilka pozytywnych -> wtedy ty decydujesz, wysylajac do innych HoU
      ze "dziekuje, postoje". I jeszcze jedno: nie wiem czy jest szansa na kolejny
      wyjazd, za duzo czynnikow tu gra role. Raczej staraja sie wszystko rozegrac w
      ciagu jednej wycieczki, ale w zaleznosci od potrzeb moga sie jeszcze w
      przyszlosci odezwac - nasza grupa jest specyficzna bo na Bxl przypadlo tylko 15
      audytorow z 10 NMS, wiec wszyscy HoU zdaja sobie sprawe ze nas jest malo i
      chyba przyjeli strategie "kto pierwszy ten lepszy".

      Potem dajesz znac do Adminu, ze masz juz odpowiedz i zamierzasz przyjac
      propozycje z tego i tego DG, a oni kompletuja twoja teczke (jak juz dostana
      badania) i informuja, ze mozesz zaczac np. 1 lutego.

      HoU nie dogaduja sie miedzy soba - bo nie znaja twojego grafiku rozmow, wiec
      nawet nie wiedza, z kim mieliby sie dogadywac.
      • Gość: G. Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 09:37
        Ja z kolei fruwalam sobie z warszawy juz 2 razy (ekonomia)- w bxl i w lux i
        ciagle nie wiem, czy cos z tego wypali, bo na kazda rozmowe pozapraszali np. 8
        osob, ale Sofi masz racje, w waszej kategorii jest troche inaczej.
        • Gość: Sofi Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 09:42
          Tak, ale rozumiem, ze mozesz latac dwa razy jesli sa rozne lokalizacje.

          Natomiast pytanie chyba bylo, czy jesli pierwsza wycieczka nie skonczy sie
          konkretna oferta, to czy masz szanse na zaproszenie w to samo miejsce.
          • Gość: G. Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 10:00
            mysle, ze to nie ma znaczenia. oni nie maja przeciez zadnych grafikow twoich
            przelotow i rozmow. jesli pan dyr. zaprasza sobie tuzin kandydatow i ew.
            decyduje sie na jednego albo i nie to oznaczaloby dla innych koniec szans na
            zatrudnienie? nie widze sensu.
            • Gość: bolek Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 11:47
              Witam G.
              troszke z innej beczki. Chcialbym sie spytac z jakiej jestes grupy i gdzie
              lobbowales.
              Dzieki z gory
              • Gość: G. Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 13:45
                Hej Bolek,
                jestem z ekonomii, lobbowalam do handlu, a na rozmowach bylam w ecfinie i
                eurostacie.
    • ella111 Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA 06.12.04, 12:06
      Mi zwrocili dwa razy za przejazdy na rozmowy (do dwoch roznych instytucji) plus
      raz za badania lekarskie.
      Na niektorych rozmowach od razu daja pozytywna odpowiedz.
      Oficjalna propozycje pracy dostalam jeszcze przed wynikami badan, tydzien po
      tym jak napisalam ze wybieram ten wlasnie dzial.
      • Gość: sim Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.ergo-communications.com 06.12.04, 12:52
        Przy okazji dodam ze w DG MARKT wyglada to inaczej bo zazwyczaj:

        Pierwsze stadium to nieformalne interview, po ktorym zostaje kilka osob na dane
        stanowisko, nastepnie tzw. panel - formalne interview z przedstawicielami
        innych unitow, niz ten w ktorym ma sie pracowac.

        Na samym koncu moze byc tak, ze przejdzie sie panel ale nie dostanie sie pracy
        na stanowisku w ktorym byl wakat. Niemniej, inni zainteresowani Heads of Units
        z DG MARKT moga brac tylko ludzi, ktorzy przeszli panel - wiec predzej czy
        pozniej cos powinno byc.
        • ansil Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA 06.12.04, 14:30
          Gość portalu: sim napisał(a):

          > Pierwsze stadium to nieformalne interview

          no własnie.. ja miałam takie nieformalne spotkanie w W-wie, po którym zadzwonił
          do mnie HoU (agri) i powiedział, ze wybrali mnie i że składaja wniosek o mnie
          do admin. Mam czekać na oficjalne zaproszenie.. I sama nie wiem, co teraz,
          jutro mija tydzień od telefonu, myslicie, ze długo to moze potrwać?
          • Gość: xxx Tja, mysle ze na obecnym etapie zatloczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 14:35
            jakies 4 tygodnie
        • Gość: Ekonomista do sim - panel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 18:43
          Hej,

          Wnioskuję, ze miałeś interview "panelowe". Czy mozesz coś o nim napisać
          szerzej? Ja mam takie mieć i chciałabym się zorientowac, na czym to może
          polegać.
          • Gość: sim Re: do sim - panel? IP: *.ergo-communications.com 07.12.04, 10:38
            3 osoby, calkiem mile - pytania jak to zwykle na interview, troche na temat
            dzialki w ktorej mialbys pracowac, sprawdzaja tez jezyki.

            W sumie nie sadze zeby ktos mogl panelu nie przejsc, jak juz tam sie znalazl.
            Tzeba byc kontaktowym, zartowac, bedzie OK.
            • Gość: Sofi Jeszcze 3 pytania o panel ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 11:52
              1) Czy po panelu jest jeszcze jakas selekcja, czy tez raczej na panel
              zapraszaja tyle osob ile wakatow w danym unicie ?

              2) Tez przed panelem miales pierwsze interview, na ktorym zrobiono wstepna
              selekcje kandydatow ?

              3) Czy ty tez jestes w MARKT i wiesz cos na temat tzw. praktycznych aspektow
              pracy w tym DG ? Kogo sie nie spytam, wszyscy twierdza to samo - przez 19.30 z
              pracy nie wychodzisz, a odebrac tego tez nie ma jak.
              • Gość: sim Re: Jeszcze 3 pytania o panel ? IP: *.ergo-communications.com 08.12.04, 12:29
                Juz odpowiadam:

                1. Na panel zapraszaja wiecej osob niz jest wakatow, w moim wypadku - 4 na
                jedno miejsce. Wszyscy moga przejsc przez panel ale tylko jedna osoba dostanie
                prace po ktora sie zglosila. Podczas panelu zreszta pytali sie mnie czy jesli
                nie dostane sie do unitu F, to czy zechce pracowac np. w E.

                2. Mialem interview jakies 4 tygodnie przed panelem, nie wiem ile innych osob
                mialo interview ale ponoc kandydatow bylo ok. 40.

                3. Praktyczne aspekty roznia sie w zaleznosci od unitu - zreszta widac to golym
                okiem: bylem tez na interview w 'public procurement' i nie wygladalo
                zachecajaco. Poza tym wszyscy podkreslaja ze jest ich zbyt malo, duzo pracy itp.
                Nie wiem do ktorej godziny pracuja ale pewnie nie wychodza przed 17.00

                To tyle co wiem, bede czekal do konca tygodnia na ivh ostateczna decyzje i
                jesli w koncu sie po mnie nie zglosza to zaczne w OPOCE.
                • Gość: Sofi O rany, to ty jeżdziłeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 12:50
                  dwa razy do Bxl i raz do Lux ?
                  Troche sie naganiałeś za tymi wakatami. No chyba że nie musisz jeżdzić, bo
                  jesteś w miarę na miejscu.
                  U mnie trochę inna sytuacją, bo w razie czego nie ma wakatu w sąsiednim Unicie
                  dla kogoś z taką specjalizacją, więc wtedy co ? Wóz albo przewóz ?
                  • Gość: sim Re: O rany, to ty jeżdziłeś IP: *.ergo-communications.com 08.12.04, 13:09
                    Lubie sobie podrozowac - Eurostar z Londynu jest w 2,5h w Brukseli wiec o wiele
                    lepiej niz z Gdanska do Warszawy.

                    Faktycznie, chyba latwiej jak sie nie ma waskiej specjalizacji.

                    Ale z drugiej strony ty jestes z audytu, prawda? Wiec konkurencja raczej
                    niewielka
                    • Gość: Sofi Re: O rany, to ty jeżdziłeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 13:33
                      Tak jestem z audytu.

                      Tez tak myslalam, ze jak pojade na 7 rozmow, to napewno cos z tego wyjdzie.
                      Na razie otrzymalam odpowiedzi tylko z 2 unitow, no i MARKT byl trzeci, gdzie
                      zaprosili mnie na panel. No ale te dwie odpowiedzi to:
                      - w jednem przypadku gosc sie pomylil i zaprosil audytora, bo myslal ze to
                      troche szersza specjalizacja, a tak naprawde myslal o mikroekonomiscie
                      - w drugim zaprosil audytora, a finalnie okazalo sie ze myslal o prawniku.

                      I jak tu sie nie wsciec, jesli jedziesz 1300 km po to, zeby sie dowiedziec ze w
                      dwoch przypadkach na 7 ludzie sie pomylili, jeden jest taki ze ja bym go z
                      kolei nie wybrala, zostaja 4 (w tym DG MARKT do ktorego podchodze speptycznie z
                      racji tego, iz do Bxl nadciagam z dwoma facetami i przynajmniej tego mlodszego
                      chcialabym widywac zanim pojdzie spac, a nie tak jak pracujac w Polsce).

                      No nic - chyba musze sie dzisiaj troche powsciekac, to mi przejdzie.
                      • Gość: K. Do Sofi: Unit dla prawnika? IP: *.hh.dial.de.ignite.net 08.12.04, 14:15
                        Sofi, czy moglabym prosic o dane unitu, w ktorym potrzebuja prawnika?

                        Osobiscie znam takiego, ktory szuka pracy, a nie ma dostepu do bazy wakatow ;o)

                        Twoja historia jest rzeczywiscie wkurzajaca. Ale mam nadzieje, ze jako audytor,
                        przedstawiciel profesji "rodzynkow" w tej calej rekrutacji, wkrotce cos
                        przyzwoitego znajdziesz.

                        pozdrowienia i z gory dzieki
                        k.
                      • Gość: B do Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 14:52
                        A mozna Cie zapytac o jaki unit w MARKT chodzi?
                        • Gość: Sofi Re: do Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 14:58
                          A kto się pyta ?
                          Jesli wiesz cos o unicie i tzw. praktycznych aspektach pracy - bede wdzieczna
                          za wszelkie infos.

                          G5 - Accounting and Auditing czyli zajmuja sie standaryzacja i wdrazaniem
                          przepisow ksiegowych i audytowych w UE.
                          • Gość: B Re: do Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 15:27
                            A mialas przyjemnosc z panem Jurgenem? Jak wrazenia?
                            W unicie pracuje ok 10 osob i jest zdominowany przez facetow. Atmosfera podobno
                            bywa rozna, jak wszedzie, ale rzeczywiscie w MARKT malo sie nie pracuje...
                            Jesli cenisz czas dla rodziny, to chyba nie jest wlasciwa dyrekcja dla Ciebie.
                            • Gość: Sofi Re: do Sofi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 15:39
                              Tak, wlaśnie z Panem Jurgenem mialam przyjemnosc.
                              Mozesz mi cos wiecej na priva napisac ?
                              sofi75@gazeta.pl

                              Tak - rzeczywiscie cenie sobie czas spedzany z rodzina lub na roznych wlasnych
                              pozazawodowych przyjemnostkach i dlatego miedzy innymi nie chce pracowac w
                              swoim zawodzie w Polsce, ale tez nie chce trafic na podobna prace tam.

                              Dlatego bede wdzieczna za wszelkie dokladniejsze informacje.
                            • Gość: Ekonomista A czy ktoś wie coś nt. DG COMP lub DG INFOSOC? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 19:32
                              Jaka tam jest atmosfera? Warunki (i czas) pracy?
                • Gość: III Re: Jeszcze 3 pytania o panel ? IP: 212.244.180.* 08.12.04, 18:13
                  dlaczego "public procurement" nie wyglądało zachęcająco? i czy ktoś może wie,
                  jak się pracuje w DG Justice Freedom Security (dawne Justice&HA)?
                  • Gość: sim Re: Jeszcze 3 pytania o panel ? IP: *.ergo-communications.com 08.12.04, 18:25
                    dlaczego niezbyt zachecajaco?

                    Papiery na podlodze, wszystko zakurzone, stary sprzet biurowy i szef unitu
                    ktory higiena osobista przypominal sp. Zygmunta Kaluzynskiego

                    I do tego wszystkiego praca do 21.00 (nie do konca wierze ale kto wie?)
                    • Gość: III Re: Jeszcze 3 pytania o panel ? IP: 212.244.180.* 10.12.04, 10:33
                      jeżeli nie jesteś w ogóle zainteresowany, to czy mógłbyś napisać jak
                      przebiegało interview w public procurement? o co pytali: jakieś merytoryczne
                      pytania czy dot. CV, czy może ogólne pitu-pitu? jaki jest HoU: poczciwina czy
                      wręcz przeciwnie? ktoś jeszcze był obecny?
                      • Gość: sim Re: Jeszcze 3 pytania o panel ? IP: *.ergo-communications.com 10.12.04, 11:09
                        Byl tylko HoU i wydawal sie byc takim malo komunikatywnym 'szurnietym
                        profesorem'. Mily i poczciwy ale tak jak wspomnialem, powiedzial ze pracy
                        musisz sie oddac z poswieceniem od 9 do 21. Ogolnie bylem zaiteresowany ale
                        zaraz dodal, ze o ile on chcialby zebym tam pracowal, to niestety nie maja
                        wolnych wakatow. A te moga pojawic sie za rok, za miesiac albo za dzien. Tak,
                        ze nie zrobilo to na mnie najlepszego wrazenia.

                        O konkrety nie pytal, nawet dodal ze wcale ode mnie nie wymaga doswiadczenia z
                        pp (raczej rozmawialismy o moim szczegolnym doswiadczeniu, ktore nie ma z tym
                        wiele wspolnego)

                        Mysle, ze jest to dobre miejsce dla prawnika, ktory chce porzadnie popracowac.
                        Wiec, probuj, czemu nie?
                        • Gość: III Re: Jeszcze 3 pytania o panel ? IP: 212.244.180.* 10.12.04, 11:26
                          faktycznie ta 21 brzmi groźnie... ale może jak się przyjdzie o 8 i zje drugie
                          śniadanie w pół godziny, to może da się wyjść przed 20...;) pozdrawiam i
                          dziękuję.
      • Gość: xxx Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 13:01
        Ella a mozna wiedziec, z jakimi DG rozmawialas ? Pytam sie, bo z twojego opisu
        wynika, ze to nie oni lecz ty dokonywalas selekcji, czyli napisalas co
        wybierasz, zanim oni wspomnieli cos p wynikach interview ?

        Zastanawiam sie po prostu:
        - ilu kandydatow na jedno miejsce bylo na tych twoich rozmowach
        - oraz hipotetycznie co byloby w sytuacji, kiedy ty bys napisala ze
        zdecydowalas sie na ten akurat dzial, na co oni odpowiedzieliby - no fajnie,
        ale my juz zaproponowalismy prace innemu.
        • ella111 Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA 06.12.04, 13:30
          Z ENV i EAC. W jednej od razu mi powiedzieli ze chca mnie wziac (a ja wtedy
          powiedzialam ze sie zastanowie i obiecalam dac odpowiedz w ciagu tygodnia), w
          drugiej zadzwonili do mnie po paru dniach z informacja ze mnie wybrali. W koncu
          bede zupelnie gdzies indziej ale to juz inna historia...
          • Gość: G. Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 15:52
            Ellu, z jakiego konkursu jestes?
            • ella111 Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA 06.12.04, 16:14
              Z C, w zwiazku z czym co niektorzy zapewne zerwa ze mna kontakt hi hi
              • Gość: Martin Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: 62.233.201.* 06.12.04, 17:42
                Mam pytanko Ello - jesteś z C. Mozesz napisac jak wygladala Twoja rekrutacja po
                zamieszczeniu na liście rezerwowej? Odezwali się sami do Ciebie czy lobbowalas?
                Pozdrawiam i gratuluje
                • ella111 Do Martina 07.12.04, 08:36
                  Niektorzy sie sami do mnie odezwali, do niektorych ja napisalam i dostalam
                  odpowiedz w ciagu godziny :-)
                  • Gość: Ela Do Elli 111 IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.04, 21:45
                    Jakie znasz języki, czy też francuski? I czy masz głębokie więzi unijne? A może po prostu masz w życiu dużo szczęścia?
                    • ella111 Re: Do Eli 10.12.04, 10:38
                      Znam francuski i slabiej angielski, i pracuje w innej instytucji
                      miedzynarodowej (nie unijnej).
              • Gość: Unia Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.wol.be.prserv.net 11.12.04, 11:18
                Nie ma zadnego wstydu byc grade "C" , bo wiecej zarabiac niz dyrektor lub
                lekarz w kraju. Bardzo zdolne sa polskie C.
                • ella111 Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA 13.12.04, 09:52
                  Ja tam nie mam zadnych kompleksow jako sekretarka, nie tylko dlatego ze b.
                  dobrze zarabiam, ale w ogole uwazam ze to nie zaden wstyd, i poki co sekretarki
                  sa potrzebne prawie wszedzie.
                  Natomiast co niektorzy na forum w ogole nie chca sie z sekretarkami zadawac!
                  Moze przyzwyczajeni sa do polskich warunkow gdzie czasami sekretarka sie
                  pomiata bo jak cos pisnie to ja wywala. W instytucjach na szczescie tak to nie
                  wyglada (moze sa wyjatki), i raczej warto miec z sekretarka dobry uklad :-)
                  • Gość: BabyDoll Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: *.autocom.pl 13.12.04, 10:25
                    Masy racje, ella111! Tylko w Polsce od sekretarek nie wymaga sie zbyt wiele, w
                    zwiazku z czym nie sa tez powaznie traktowne. Natomiast na Zachodzie w
                    cywilizowanych krajach (nie tylko w UE) sekretarki sa zwykle prawa reka szefa i
                    wiele od nich zalezy, co sprawia, ze sa szanowane i ceni sie je w posrednim
                    kontakcie z "gora"!!
                    Pozdrawiam wszystkich z C!!!:))
                  • adobrucki Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA 13.12.04, 16:30
                    Mam pytanko do Eli z tego co pamiętam zaczynasz pracę w Radzie i odnoszę
                    wrażenie, że jesteś z tego powodu zadowolona. Czy wiesz jak się tam pracuje?
                    Czy można to porównywać z Komisją? Czy można załapać się do parlamentu w
                    Brukseli. A tak wogóle to gdzie jest najlepij (normalna miła praca, 8 godzin,
                    czysto, miło i ciekawie)?
                    • slonce3 Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA 13.12.04, 17:07
                      Przepraszam, ale mnie to w koncu denerwuje, jak slucham, ze wszyscy szukaja
                      spokojnej, milej, bezstresowej pracy w Unii. A czy nie chcielibyscie pracy
                      pasjonujacej, w ktorej moglibyscie sie wykazac swoimi umiejetnosciami, a nie
                      tylko czekac, co Wam zostanie podane na talerzu? Przeciez tyle do zrobienia
                      jest w Unii i chyba po to wszyscy chca m.in. byc tam zatrudnionymi. Jesli
                      bedziecie robili, to co lubicie, to bedzie to milo i sympatyczne.To w duzej
                      mierze zalezy od Was. Ja mysle, ze trzeba sie bedzie w koncu czyms wykazac w
                      praktyce, a nie tylko roscic prawa. W dodatku juz macie komfort dobrej pensji,
                      wiec ile problemow z glowy pod tym wzgledem. A wiec troche wiecej optymizmu i
                      entuzjazmu zycze wszystko, bo od narzekan swiat jest szary.
                      • Gość: Do Slonca3 Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 13.12.04, 17:19
                        Masz racje. Polacy sa zdolny zeby kombinowac, ale znalesc prace, to slabo i
                        czekaja zeby podac na zlotym talerzu. Po takie wychowanie w Polsce, matka
                        podaje do 50 lat obiad na talerzu (prawie do usta).
                        • adobrucki Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA 13.12.04, 17:29
                          Nie powiedziałem,że boję się pracy. Nie lubię tylko niewolnictwa i głupoty. W
                          brudzie z matołami i przez 12 godzin dziennie już sie napracowałwem. Wydaje mi
                          się, że można pracować efektyenie 8 godzin dzienie w normalnych warunkach.
                          • Gość: Do Andrzeja Re: Interviews w Brukseli: A, C, LA IP: 5.6.* / *.europarl.eu.int 13.12.04, 17:47
                            To nie o Tobie mowilam. Tylko ogolnie. Wiem sama co to jest pracowac 18
                            godz/dz. Dlatego teraz sobie daje rade same bez pomocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka