PORADNIK PRACOWNIKA -żal mi was

19.01.05, 11:57
Te informacje to kilka minut grzebania w sieci, nawet na stronie Home Office,
w dodatku zawsze aktualne.
Czasem mam wrażenie że obecni na tym forum to większość, która by chciała
wyjechać, ale nie ma pojęcia jak.
Jeśli od tej strony zabieracie się do wyjazdu, to dajcie sobie spokój, bo się
wam NIE POWIEDZIE, a po powrocie będziecie pisali jak w tej Anglii jest źle i
jak tam nigdzie nie chca polaków...
    • buka3113 Re: PORADNIK PRACOWNIKA -żal mi was 19.01.05, 15:24
      kolego,ja juz od pol roku jestem w anglii.Jadac nie znalam wogole jezyka,nie
      wiedzialam nic o kraju-jak male dziecko.Teraz troche wiem,ale moj angielski
      nadal nie jest dobry.W dodatku zarabiam marnie,ale poniewaz wyladowalam w malej
      miescinie,to musze przeczekac,poki nie znajde sobie lepszej pracy-ale ja nie
      znam tutaj zadnej firmy,po prostu zadnej.Do tego chcialabym znalezc prace dla
      znajomego,ktory jest w beznadziejnej sytuacji-ale mimo to nie uwazam sie za
      ofiare i wogole czuje sie obrazona twoim listem.Nie uwazam ,zeby forum
      odwiedzali sami nieudacznicy.I sadze tez,ze taka wymiana opinii i doswiadczen
      na pewno sie przyda-zreszta,na forum dostalam kilka ciekawych adresow-
      wszystkie,jak na razie,rzetelne.Wierze,ze sie uda.
      • forumowicz8 Re: PORADNIK PRACOWNIKA -żal mi was 19.01.05, 16:13
        to dobrze, cieszę się że się nie poddajesz, ale pomyśl, ile więcej użytecznych
        info wynajdziesz sama w w sieci, nie czekając aż ktoś Ci wyśle coś co nie do
        końca jest Ci potrzebne. A większość chcących otrzymać ten poradnik czeka chyba
        na mannę z nieba :-) Świadczy też o tym ilość wkręconych na ofertę pracy z
        zapewnionym lokum, zamieszczoną wczesniej na tym forum :-)
        • buka3113 Re: PORADNIK PRACOWNIKA -żal mi was 19.01.05, 18:44
          no wiesz-wcale nie czekalam na to,ze napiszesz tak milo...a tak powaznie,to po
          prostu chcialabym tez poradnik tylko dlatego,zeby porownac sobie informacje z
          niego z tymi,ktore dotychczas znalazlam w sieci jak tez porownam z moimi
          wlasnymi doswiadczeniami.Tez uwazam,ze wiedzy to nigdy za duzo.A tak na
          marginecsie-to co to za akcja z tymi wrobionymi ,ktorzy nabrali sie na jakies
          ogloszenie na forum?Bo nie slyszalam o tym.Pozdrawiam
        • buka3113 Re: PORADNIK PRACOWNIKA -żal mi was 19.01.05, 18:49
          zaraz,zaraz,czy to chodzi o ta posade w Cambridge?Z gory widac ,ze to
          lipa.Ludzie,nie dajcie si nabierac-tutaj nikt nie znajdzie wam pracy,bo raczej
          rzadna rzetelna firma nie rekrutuje sobie pracownikow na forum takim jak to-
          tutaj mozecie znalezc strony,adresy ,namiary,przede wszystkim podzielic sie
          doswiadczeniami-po to jest to forum.Ale sami musicie weryfikowac i oceniac
          jakosc podanych namiarow.Na pewno nie wierzylabym w zadna oferte pracy stad-nie
          na ogolnie poszukiwanym poziomie-czyli:zmywak,prace sezonowe itp.Mam
          nadzieje,ze nikogo nie obrazilam,bo w sumie sama tez szukam takowej pracy dla
          znajomych-rozumiem wszystkich,ale prosze:troche rozsadku,co?
    • Gość: kasek Re: PORADNIK PRACOWNIKA -żal mi was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:15
      Wiedzy nigdy za wiele
Pełna wersja