Do Rezydentów

08.03.05, 20:36
Od pewnego czasu interesuje sie Turystyka , wrecz uwazam , ze jest ona moja
psaja chce zdawac na studia " Turystyka i Hotlarstwo" a takze zrobic kurs na
REZYDENTA . I wlasnie szukam kogos kto wykonuje ten zawod , mialbym pare
pytan co do pracy rezydenta itp. bardzo prosze o kontakt nr. gg : 1862623
lub e-mail Grzegorz0000@interia.pl
    • Gość: a Re: Do Rezydentów IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 09.03.05, 13:18
      Grzesiu. Nie ma czegoś takiego jak kurs na rezydenta-to pierwsze. A po drugie-
      po cholere Ci ta turystyka???
      • Gość: grzesiek0000 Re: Do Rezydentów IP: *.broker.com.pl 09.03.05, 18:25
        kocham turystyke !!! Jezeli nie ma takiego czegos jak kurs rezydenta to jak to
        sie nazywa poprawnie?
        • Gość: Lobuz Re: Do Rezydentów IP: *.server.ntli.net 09.03.05, 23:54
          Sprobuj na Prezydenta, z taki obeznaniem w turystyce (darmowe przeloty, wczasy
          itd) masz spore szanse.
          Buhahahhahahahahahaa
          • Gość: grzesiek0000 do Lobuza IP: *.broker.com.pl 10.03.05, 16:40
            oj uwazaj uwazaj bo sie za buhasz tym swoim wrednym smiechem :P
            • Gość: a Re: do Lobuza IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 10.03.05, 18:22
              Grzesku wystarczy kurs na pilota wycieczek zagranicznych. Egzamin zdaje sie w
              urzedzie wojewodzkim (duży odsiew). Potem egzaminy z jezykow obcych, bo to
              wpisuja Ci do legitymacji. Jak znasz tylko angielski to kiepsko. A potem:
              duuuuzo szczescia. Bo pilotow tyle na rynku, ze ciezko o prace. No chyba ze
              masz ciocie ktora ma biuro podrozy...:) Ja pilotuje od 5 lat. I mimo ze mam 3
              jezyki w legitymacji i dość spore doswiadczenie , tak fatalnego lata jak w
              zeszlym roku,juz dawno nie bylo.
              Jesli chodzi o rezydenture-ciezko sie na nia dostac. Biura wysylaja na nia
              sprawdzonych pilotow, ktorzy juz swoje "wyjezdzili"
              • Gość: grzesiek0000 Re: do Lobuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 07:30
                ok spoko , no ale ostatnio widzialem ogloszenie ze jest na bor na rezydentow ,
                pilotow w biurze oasis ( Tunezja , Egipt ) , wiec jak szukasz pracy to
                podowiaduj sie . Co do bycia rezydentem nie zniechecisz mnie ... :-P ja wiem ze
                sie do tego swietnie nadaje i ze nie zniechecisz mnie bo czuje powolanie ;-)
                A tak wogule gdzie pracowales w jakich krajach ? I jak Ci sie podobalo?
                • Gość: a Re: do Lobuza IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 11.03.05, 11:29
                  jadę do Turcji.Nie z Oasis. I wcale nie mam zamiaru Cię zniechcęcać. Mówię
                  tylko, że trzeba 1)mieć duże szczęście albo plecy żeby przyjęli Cię do pracy
                  bezpośrednio po kursie 2)duże doświadczenie w zwykłym pilotaży by przyjęli Cie
                  na rezydenturę. Żadne biuro nie zatrudni pierwszej lepszej osoby na tak
                  odpowiedzialne stanowisko.
                  I coś mi się zdaje że masz mylne zdanie o rezydenturze. Wbrew tego co widzą z
                  zewnątrz turyści, rezydent rzadko kiedy ma czas na plażowanie :) Ipilotaż i
                  rezydentura to naprwadę ciężki kawałek chleba
                  • pia.ed do Grzesia 11.03.05, 11:40
                    A moze TY napiszesz w jaich krajach byles?
                    Ile odbyles wycieczek podczas ktorych mialabys mozliwosc jak naprawde CIEZKA
                    jest praca pilota?
                    A moze zwrociles tez uwage, ze rezydenci to czesto ludzie po 30-ce , ktorzy
                    maja wiele lat pracy jako piloci.
                    Tak jest w kazdym razie w RENOMOWANYCH biurach podrozy na zachodzie, a przeciez
                    Polska chcialaby im dorownac, prawda?
                    • Gość: grzesiek0000 Re: pia.ed IP: *.broker.com.pl 11.03.05, 23:44
                      :-) Jestem mlody , ksztalce sie , ucze sie jezykow , duzo wyjezdzam za
                      granice ... chce zdawac na studia " Turystyka i Hotelarstwo " a takze
                      sprobowac pracy jako rezydent. Czy cos w tym zlego? A co do doswiadczenia ...
                      no wlasnie to moze Ty mi powiesz jak mam je zdobyc aby muc dostac prace? Bo to
                      ze osoba jest mloda to nie znaczy ,ze nie odpowiedzialna.
                      • pia.ed Re: pia.ed 12.03.05, 00:20
                        Jak na poczatek, to radzilabym Ci popracowac nad ortografia, bo w niemal w
                        kazdym swym wpisie robisz "byki", a to rezydentowi nie przystaje...

                        Pytalam sie wlasnie GDZIE BYLES ZAGRANICA, ale nie odpowiedziales...
                        Oczywiscie aby zostac rezydentem musisz najpierw poprobowac chleba jako pilot
                        wycieczek, przeciez to juz ktos Ci napisal!

                        Oczywiscie bardzo dobrze ze chcesz zdawac na studia Turystyka I Hotelarstwo,
                        po ktorym to kierunku mozesz wykazac sie praca przewodnika w Bieszczadach czy
                        recepcjonisty w hotelu w Mragowie.

                        Ale jezeli liczysz na to, ze od razu po studiach dadza Ci prace rezydenta
                        w Kairze, to obawiam sie, ze mozesz sie BARDZO rozczarowac...
                        • Gość: grzesiek0000 Re: pia.ed IP: *.broker.com.pl 12.03.05, 11:52
                          Bylem w Tunezji , Chorwacji , Francji , Hiszpani i Austrii i o ile pamietam we
                          wszystkich tych krajach rezydenci byli bardzo mlodzi ok.25 lat , ale mniejsza z
                          tym. Ja mam nadzieje ze wszystko mi sie uda , dostane sie na studia , oraz
                          zostane rezydentem w slonecznym kraju a wy 3majcie za mnie lapki ... pozdrawiam
                          • Gość: a Re: pia.ed IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 12.03.05, 13:27
                            tego że byłeś w Tunezji Chorwacji Francji Hiszpanii i Austrii raczej do
                            życiorysu nie wpiszesz :)
                            I ukończenie "turystyki i hotelarstwa", nie daje Ci zawodu "turysta" :)) Skoro
                            tak bardzo Cię to interesuje, to może lepiej historia (sztuki) lub geografia?
                            Będzie zdecydowanie bardziej cenna, uwierz mi na słowo. Po hotelarstwie, tak
                            jak mówiła moja poprzedniczka...będziesz nadawał się do pracy w recepcji w
                            hotelu w Mrągowie, z całym szacunkiem dla kończących ww.fakultet.
                            I to fakt, że rezydenci zazwyczają są młodzi. Biorąc pod uwagę fakt że zaczęli
                            pilotować w wieku 18 lat, objeździli z pewnoscią tysiące kilometrów, by
                            wreszcie dostać się na rezydenturę, którą sądząc po Twoich wypowiedziach
                            wyobrażasz sobie jako słodkie "dolce far niente". No ale... powodzenia
                            • Gość: Lee Re: pia.ed IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 12.03.05, 18:29
                              to ze skonczysz turystyke/hotelarstwo nic ci nie da. bo i recepcjonistow jak i
                              pilotow zatrudniaja i bez takich studiow. pozatym ten kierunek teraz jest
                              bardzo oblegany przez takich ktorzy studiuja oby cos robic i nie bardzo sie do
                              tego przykladaja. wiec wiadomo jaki to jest zazwyczaj poziom. jak chcesz
                              siedziec w cieplych krajach to lepiej wyjedz sobie do normalnej pracy. i
                              latwiej i szybciej
                            • Gość: grzesiek0000 Re: Lee IP: *.broker.com.pl 12.03.05, 23:20
                              Wiesz co , widze ze masz bardzo mala wiedze na ten temat , jestem w klasie
                              maturalnej , interesuje sie tym , i cos na ten temat wiem , owszem kierunek ten
                              ktory mnie interesuje jest bardzo oblegany przez uczniow ale to nie znaczy , ze
                              sie nie przykladaja na nim , wrecz przeciwnie w dzisiejszych czasach Turystyka
                              i medycyna to takie kierunki na ktore chce sie dostac najwiecej absolwentow i
                              prosze nie deneroj mnie piszac takie glupoty bo pozniej serce mnie boli a nie
                              chce w tak mlodym wieku wykitowac. A co do zatrudnia hotelarzy bez zawod to ...
                              a zreszta ja nie wiem w jakim miescie Ty zyjesz ale chyba nie w cywilizowanym .
                              Pozdrawiam
                              • Gość: a Re: Lee IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 12.03.05, 23:46
                                Grzesiu, z całym szacunkiem. Jesteś młody...Nie żebym już miała kurze łapki
                                przy oczach... Skończysz studia, zaczniesz szukać pracy i zrozumiesz o czym my
                                tutaj mówimy.
                                Ale turystyka i hotelarstwo to w dzisiejszych czasach kierunek na który jest
                                wielu kandydatów, bo oni są tacy jak Ty. Myślą, że wykształcą się na tym
                                przedziwnym fakultecie (piszę przedziwnym, bo przyznasz Polska to nie Włochy
                                Hiszpania Grecja gdzie jest rynek, jest gdzie podziałać)i zdobędą świat. Gdzie
                                Ty chcesz po tej turystyce do ciepłych krajów jeździć??? Kto Cię tam wyśle???
                                Żeby być barmanem na Cyprze, nie trzeba mieć mgr...Nie będę Cię przekonywała,
                                że robisz źle.Absolutnie. I tacy co studiują turystyką na tym swiecie być muszą.
                                Ale proszę, nie zarzucaj koledze z poprzedniego posta, ze ma małą wiedzę...Bo
                                taką wiedzę jak on, będziesz miał dopiero po studiach,jak zaczniesz szukać
                                pracy, bez względu czy będziesz po marketingu, filologii czy prawie.
                                I na litość boską,nie przyrównuj turystyki do medycyny...
                                • Gość: grzesiek0000 :-) IP: *.broker.com.pl 13.03.05, 00:06
                                  Ok na poczatku chcialbym przeprosic pia.ed , moze troszke mnie ponioslo. Ja
                                  jestem realista patrze na swiat rozsadnie. Chce sobie zrobic taki zawod abym
                                  pozniej mogl znalesc prace w PL jak i za granica. W czesniej myslalem o
                                  Fizjoterapi " masazu i rehabilitacji " . A moze Wy ... koledzy z doswiadczeniem
                                  mi polecicie cos ?
                                  • Gość: a Re: :-) IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 13.03.05, 00:23
                                    Grześ, gdybyśmy wiedzieli na jakie pójść studia by móc znaleźć pracę i w Polsce
                                    i za granicą, pomysł byśmy opatentowali, zbili na nim kasę i siedzieli właśnei
                                    na Kanarach :))
                                    Wróć do jednego z moich poprzednich postów: studiuj to z czym będziesz chciał
                                    spędzić całe życie. Czy będziesz fryzjerem, czy prawnikiem, jak będziesz dobrze
                                    robił to co robisz, miał odrobinę szczęścia i mieszanki innych składników,
                                    znajdziesz robotę.
                                    Zapisz się na kurs pilotów. Może uda Ci się gdzieś zahaczyć. Pojeździj trochę.
                                    Rok dwa trzy. Zobacz na czym naprawdę polega ta praca.A nuż będziesz w tym
                                    dobry i dostaniesz tą Twoją wymarzoną rezydenturę. Ale wierz mi, turystyka jest
                                    Ci do tego zuuuupełnie nie potrzebna.
                                    Pilotuję od pięciu lat. Nie było lata spędzonego w domu. I wiem jakimi prawami
                                    rządzi sie ten paskudny rynek...Trzeba sprytu by załapać się na pierwszy
                                    wyjazd...A potem zbierać ziarnko do ziarnka by coś sklecić w życiorysiku.Potem
                                    wysyłają Cię na 3 miesiące do Turcji.Myślisz że złapałeś Pana Boga za pięty.
                                    Nic bardziej mylnego.Zapiernicz po pachy.Wciąż komuś coś nie pasuje. Kultura
                                    polskich turystów jest jeszce mierniutka...Kokosów też na tym nie zbijesz...
                                    Ale jak widzisz zimą jadący drogą PKS, to aż masz ochotę mu zamachać by się
                                    zatrzymał i zabrał Cię na drugi koniec świata.

                                    Bo Grześ pilotaż to nie zawód, a sposób na życie.
                                    I dlatego przemyśl wybór kierunku studiów. Pilotować zawsze możesz studiując
                                    coś bardziej sensownego ;) (z szacunkiem dla magistrów turystycznych)
                                  • pia.ed Do Grzesia! 13.03.05, 00:55
                                    Nawet nie zauwazylam, ze Cie ponioslo, wiec nie musisz przepraszac...
                                    Chcialam napisac o zawodzie rezydenta, tak jak go znam z moich wojazy po swiecie.
                                    To jest bardzo odpowiedzialna praca, wymagajaca silnych nerwow, stoickiego
                                    spokoju, wielkiego taktu i dobrego zdrowia.
                                    Na wczasach zagranicznych, tak jak wszedzie, moze sie zdarzyc
                                    atak serca czy utoniecie. Rezydent jest pierwsza osoba, do ktorej wycieczkowicz
                                    sie zwraca, osoba ktora kontaktuje lekarza, a jednoczesnie musi zajac sie
                                    rozpaczajaca rodzina.
                                    Konflikty wynikajace z niewlasciwego zachowania sie gosci rozwiazuje rowniez
                                    rezydent, czesto musi byc mediatorem miedzy kierownictwem hotelu
                                    a niewlasciwie zachowujacymi sie wycieczkowiczami.
                                    Widzialam rezydentow, ktorzy pracowali po 14 godzin dziennie, a jednoczesnie
                                    musieli sprawiac wrazenie swiezych i wypoczetych, zachowac mily usmiech na twarzy.
                                    Na zachodzie duze biura podrozy prowadza kursy dla kandydatow na rezydentow.
                                    Kursy takie odbywaja sie zima, najczesciej na Majorce, sa platne przez
                                    uczestnika, koncza sie egzaminem.
                                    Prace dostaje jeden uczestnik na kilkaset, ale ukonczenie kursu z dobrym
                                    wynikiem moze stac sie odskocznia do pracy w biurze podrozy,
                                    przy przyjmowaniu zgloszen na wycieczki.
                                    "Postawienie jednej nogi" w branzy moze w rezultacie przyniesc bonus w postaci
                                    zastepstwa na rezydenta, a potem moze nawet stalej pracy.
                                    • Gość: ARTUR Re: Do Grzesia! IP: *.skane.se 13.03.05, 04:11
                                      Grzesiek podaj e mail.Napisze.
                                      • Gość: Lee Re: Do Grzesia! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 11:44
                                        widzisz Grzesiu. ja tez w tym roku mam mature i tez dlugo upieralam sie przy
                                        turystyce bo kocham cieple kraje. ale na szczescie w pore otworzyly mi sie
                                        klapki na oczach, zasiegnelam jezyka i opinii wielu ludzi ktorzy naprawde maja
                                        wiedze w temacie. i procent tych ktorzy tam ida bo to ich pasja i sa dobrzy
                                        jest naprawde niewielki. i nie obrazaj mojego miasta. bo bedac zagranica
                                        poznalam mnostwo osob pracujacych w hotelarstwie ktorzy nie maja odpowiedniej
                                        szkoly ale doswiadczenie i osobowosc- bo to wlasnie sie liczy. nie wiem kto Ci
                                        takich glupot nawciskal.
                                        ja jade w tym roku na ciepla wyspe jak setki mlodych (nie mowie tu o cyprze
                                        hehe) popracowac i wcale nie trzeba miec przy tym zadnej turystyki. zrobie
                                        sobie tzw gap year, pojezdze i pozniej zastanowie sie nad wyborem studiow.
                                        takie cos pomaga. moze tez sprobuj?
                                        a jak juz byc rezydentem to tylko w anglii w biurach ktore obsluguja mlodych
                                        do 30lat. z nimi nie ma wiekszych problemow;]
                                        • pia.ed Re: Do Grzesia! 13.03.05, 13:09
                                          Masz racje, lee. Nie ma nic gorszego jak gderliwi emeryci ktorzy niejednemu
                                          rezydentowi wlezli za skore!

                                          Ale praca z mlodzieza ma tez ma swoje strony...
                                          Na Majorce w miejscowosci Magaluff, najpopularniejszej wsrod mlodziezy,
                                          odbywa sie kazdego sezonu cos, co sie nazywa "pub-runda".
                                          Poznym wieczorem grupa chlopakow pod przewodnictwem rezydenta wedruje
                                          od pubu do pubu i w kazdym pije. Po kilku godzinach i uczestnicy, i rezydent
                                          ledwo trzymaja sie na nogach...
                                          Moze wyglada to wesolo, jesli tylko rezydent nie musi za pare godzin wstawac,
                                          aby o godzinie 07 00 wyjechac z grupa innych turystow na calodzienna wycieczke
                                          autokarowa po wyspie, albo przez caly dzien odwozic i przywozic turystow z
                                          polozonego o kilkadziesiat kilometrow lotniska.
                                        • Gość: grzesiek0000 Re: Do Lee IP: *.broker.com.pl 13.03.05, 13:34
                                          Lee a co to jest te gap year o co w tym chodzi ? Moge prosic o info?
                                          Pozdrowionka
                                      • Gość: grzegorz0000 Re: Do Artura IP: *.broker.com.pl 13.03.05, 13:33
                                        To moj emial Grzegorz0000@interia.pl ( po imieniu sa 4 zera )
                      • Gość: grzesiek0000 Gap Year IP: *.broker.com.pl 13.03.05, 13:51
                        no tylko ja nie zabardzo moge sobie na to pozwolic bo jak nie wybiore zadjen
                        szkoly po LO to niestety ale wezma mnie do wojksa ... :-( i w tedy bede miec
                        GAP YEAR heheh
                        • Gość: Lee Re: Gap Year IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 15:35
                          byl nawet tu gdzies ostatnio artykul o tym.
                          to jest popularne wsrod mlodych z zachodu. po szkole robisz sobie przerwe,
                          podrozujesz, pracujesz, zdobywasz doswiadczenie, nabierasz samodzielnosci a co
                          najwazniejsze jezeli nie jestes zdecydowany co chcesz w zyciu robic to wlasnie
                          takie cos moze Ci pomoc
                          a o wojsko sie nie martw. nie znam dokladnie przepisow no ale co Ci zrobia jak
                          bedziesz zagranica. wielu moich kolegow wyjezdzalo i nie slyszalam nigdy nic
                          zeby ich scigali
                          • Gość: grzesiek0000 Re: Gap Year :-) IP: *.broker.com.pl 13.03.05, 16:35
                            calkiem to ciekawe. A do jakiego kraju Ty sie wybierasz i jako kto bedziesz
                            pracowac? Aby wyjechac na Gap Year to przez biuro podruzy ?
                            • Gość: a Re: Gap Year :-) IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 13.03.05, 16:49
                              podrÓży, Grzesiu, podrÓży :)

                              poszukaj w internecie o programach typu Camp Americ, Work and Travel, zajrzyj
                              też na stronę Almaturu, oni orgaznizują też coś podobnego, tyle że np. w Europie
                              • Gość: Lee Re: Gap Year :-) IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 13.03.05, 18:40
                                najpierw jade na krete. bede pracowac jako kelnerka/barmanka cos w tym rodzaju.
                                a pozniej.. nie wiem jeszcze. mam kilka opcji ale decyzje podejme po powrocie.
                                a co do gap year.. to nie ma ofert w biurach podrozy. kazdy jedzie na wlasna
                                reke, dokad chce i gdzie chce. owszem sa rozne serwisy pomagajce takim osobom
                                ale nie u nas w polsce. sprawdz np gapyear.com
                                • Gość: grzesiek0000 Re: Gap Year IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 07:25
                                  Ja myslalem ze to taki program jak Work&Travel ... ale to sie chyba jedzie w
                                  ciemno ... nie zabardzo by mi to odpowiadalo
                                  • Gość: Lee Re: Gap Year IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.03.05, 07:58
                                    przez takie programy tez mozna ale jak dla mnie to strata pieniedzy i czasu.
                                    moze poszukaj czegos przez zagraniczne biura?
                                • pia.ed Re: Gap Year :-)cos dla Grzesia 14.03.05, 12:48
                                  To powinno pasowac Grzesiowi, bo zna bardzo dobrze jezyk angielski,
                                  uczy sie tez innych jezykow, a poza tym jako przyszly rezydent potrafi sobie
                                  poradzic w kazdej sytuacji! :)
                                  • Gość: grzesiek0000 Re: Gap Year IP: *.broker.com.pl 14.03.05, 16:23
                                    Dokladie ... tylko nie lubie nic robic w ciemno , ja jako przyszly REZYDENT :]
                                    musze miec wszystko zaplanowane :P
                                    • Gość: Lee Re: Gap Year IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.03.05, 21:12
                                      to uwazaj zeby Ci wycieczka nie uciekla jak tak bedziesz stal i planowal :P
                                      • Gość: grzesiek0000 Re: Gap Year IP: *.broker.com.pl 14.03.05, 21:38
                                        Ciagle sie czegos czepiacie :P Wedlug mnie bycie rezydentem a wybrac sie w
                                        swiat w poszukiwaniu przygod z wielka [?] to dwie inne rzeczy ! A pozatym
                                        szkoda by mi bylo stracic rok . I juz sie nie czepiajcie :P Napiszcie lepiej
                                        gdzie wy podrozyjecie , jakie kraje polecacie na ten sezon?
                                        • Gość: Lee Re: Gap Year IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 14.03.05, 21:47
                                          a czy ktos mowi ze to jest to samo? ja Ci tylko podpowiedzialam jedna z
                                          mozliwosci- wg mnie duzo ciekawsza i o wiele pewniejsza. nikt nie mowi o
                                          wybieraniu sie z wielka niewiadoma. wszystko da sie zalatwic. a to co mozna
                                          przezyc i zobaczyc nawet nie ma porownania z jakims rokiem studiow.
                                          a rezydentur? to tez tylko przygoda tyle ze mniej ekscytujaca. przeciez to tez
                                          tylko przygoda. chyba nie chcialbys pracowac tak cale zycie?
                                          ja tam trzeci rok spadam na krete. tylko teraz na dluzej :D a potem moze sobie
                                          zrobie rajd po greckich wyspach jesli jeszcze bedzie w miare cieplo. i wlasnie
                                          greckie wyspy Ci polecam an ten sezon
                                          • Gość: grzesiek0000 Re: Do Lee IP: *.broker.com.pl 15.03.05, 08:41
                                            Co do bycia rezydentem , oczywiscie ,ze nie chce nim byc przez cale zycie. A co
                                            do gap year mam na ten temat bardzo mala wiedze , musze sobie cos wiecej poczyc
                                            w necie na ten temat to w tedy bedziemy mogli pogadac bo jak narazie tylko
                                            rzucilem okiem na jeden artykul. Nie wiem czy mowilem ale zrobieram kartki
                                            pocztowe z zagranicy :-] moze wyslalabys mi z Grecji ? :> Pozdrawiam zycze
                                            milego dnia
                                            • Gość: Lee Re: Do Lee IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.05, 09:14
                                              chcesz kartke? ok nie ma sprawy
                                              a Ty co planujesz w tym roku?
                                              • Gość: grzesiek0000 Re: Do Lee IP: *.broker.com.pl 15.03.05, 09:41
                                                Jezeli dostane sie na studia i wszystko pojdzie po mojej mysli , chce jechac
                                                takze sobie dorobic. Mam 2 kuzynki w Wenecji moze tam bym sobie mogl znalesc
                                                jakas prace. ( Ja takze moge wyslac kartke z Wenecji :-) ) Moja kuzynka
                                                przylatuje w maju do PL to w tedy z nia pogadam o tym. A jezeli nie wyjdzie to
                                                moge Ci wyslac kartke z Augustowa ;-) co roku tak spedzam wakacje.
                                                • Gość: a Re: Do Lee IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 15.03.05, 12:49
                                                  Grzesiu my straszliwie i okrutnie uwielbiamy się z Tobą droczyć ;-) Ale nie
                                                  gniewaj się:)
                                                  Poczytaj tu sobie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=21193535
                                                  • Gość: grzesiek0000 Re: do a IP: *.broker.com.pl 15.03.05, 14:58
                                                    czytalem to forum ...
                                                  • pia.ed Re: do Grzesia 15.03.05, 15:40
                                                    Ten wolny rok nie jest wcale bardziej ciezki od pracy rezydenta, bo masz tylko
                                                    samego siebie do opiekowania sie , a nie cala grupe wymagajacych turystow!
                                                  • Gość: grzesiek0000 Re IP: *.broker.com.pl 15.03.05, 15:46
                                                    Ale ja to wiem :-]
                                                  • Gość: Leeleeleeeeeee Re: idzie Grześ przez wieś :P IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.05, 17:00
                                                    Wenecja fajne miasto. znasz wloski? co prawda mam juz pocztkowki i stamtad i z
                                                    Augustowa ale to nic ;]
                                                    aaaa w razie czego uwazaj na Wlochow. to straszni podrywacze :P
                                                  • Gość: grzesiek0000 Re: Lee IP: *.broker.com.pl 15.03.05, 19:05
                                                    Kartek nigdy nie zawiele ;-) Wloskiego nie znam ale kuzynka moze mi zalatwic
                                                    taka prace w ktorej jezyk nie bedzie mi potrzebny nap. sprzatanie :-) no i
                                                    chcilbym jeszcze odwiedzic Ojca Swietego :-) . Powiedz mi kiedy wymienimy sie
                                                    adresami juz czy przed wakacjami?
                                                  • Gość: Madzia Re: Lee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:52
                                                    Grzesiu powiem Ci tyle, ze ja pracuje jako rezydent i jest to naprawde super
                                                    robota choc bardzo ciezka!!Jesli naprawde czujesz ze nadajesz sie do tej pracy
                                                    to probuj!!Wiem,ze Oasis szuka ludzi- zadzwon,dowiedz sie,wyslij CV...!
                                                    Probowac warto!Życze Ci powodzenia!!
                                                  • Gość: grzesiek0000 Re: do Madzi IP: *.broker.com.pl 15.03.05, 20:18
                                                    Wiesz Madziu .. jestes pierwsza osoba na tym forum ktora we mnie wierzy :-)
                                                    masz moze gg bo chcialbym Cie popyta o pare rzeczy a nie chcial bym tu. Z gory
                                                    dziekuje pozdrawiam to moj nr. 1862623
                                                  • Gość: Lee Re: IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 15.03.05, 21:00
                                                    ja wyjezdzam pod koniec maja wiec mamy czas
                                                    czemu nie chcesz tu pytac? moze i my bysmy sie czegos dowiedzieli;]
                                                  • Gość: grzesiek0000 Re: Lee IP: *.broker.com.pl 15.03.05, 21:55
                                                    Jasne ze chce tu klikac , ale poprostu wolalbym rozawiac przez jakis
                                                    komunikator nap. gg ;-) A Ty Lee ? Jak masz na imie jak mozna wiedziec i skad
                                                    klikasz? Z czego zdajesz mature?
                                                  • Gość: Lee Re: Lee IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 16.03.05, 08:21
                                                    a wiec..nazywam sie Monika i jestem z Bialegostoku. a Ty?
                                                    a mature zdaje z geografii plus oczywiscie polski i angielski
                                                    gdzie sie wybierasz na ta turystyke?
                                                  • pia.ed Do Madzi................................ 16.03.05, 12:21
                                                    A moze napiszesz czy mialas jakies wyksztalcenie w tym kierunku
                                                    kiedy dostalas posade rezydenta?
                                                    Czy moze kilkuletnia praktyke jako pilot?
                                                    I czy rzeczywiscie uwazasz ze 19-letni chlopak bez zadnego doswiadczenia zyciowego
                                                    NADAJE SIE na rezydenta?
                                                  • Gość: a Re: Do Madzi................................ IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 16.03.05, 14:27
                                                    czy mnie się tylko zdaje, czy do tego by zostać pilotem trzeba mieć
                                                    wykształcenie średnie???
                                                  • pia.ed Pilot wycieczek?........................... 18.03.05, 00:25
                                                    Bo chyba o takiego Ci chodzi...
                                                    Dla mnie to oczywiste ze trzeba miec wyksztalcenie srednie!
                                                    Czy wyobrazasz sobie slusarza po zawodowce pilotujacego wycieczki do Wloch???
                                                  • Gość: angella Re: Pilot wycieczek?........................... IP: *.gizycko.mm.pl 24.03.05, 09:10
                                                    jeśli ten ślusarz zna perfekcyjnie włoski i włoskie realia to czemu nie...
                                                    wolałabym ślusarza ze znajomością włoskiego i doświadczeniem życiowym niż
                                                    takiego grzesia z wykształceniem średnim (bez pojęcia o zyciu).
                                                  • Gość: Anastazja Re: Pilot wycieczek?........................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 19:18
                                                    Widzę, że masz doświadczenie, więc chciałabym cię wykorzystać jeśli można :-)
                                                    Chodzi o poradę ...
                                                    Planowałam wziąć turystykę i rekreację jako drugi fakultet (teraz jestem na
                                                    socjologii) ale zastanawiam się też nad filologią (3letnią) Chciałabym pracować
                                                    w turystyce, co roku planuje zrobić kursy ale z braku czasu zawsze to odkładam.
                                                    Poradźcie mi jaką drogą pójść mam spore możliwości, bo mieszkam w turystycznym
                                                    mieście (sporo „znajomości”) i mam małe ale zawsze doświadczenie zawodowe  Jak
                                                    oceniacie swoją pracę pod względem zarobków i satysfakcji ??
                                        • Gość: grzesiek0000 Re: Do Lee IP: *.broker.com.pl 16.03.05, 13:43
                                          Jestem z Zor to na Slasku. Mature zdaje z tego samego co Ty. Jezeli chodzi o
                                          stidia to mysle nad Katowicami lub Krakowem , no ale wszytsko sie okaze :-)
                                          Ucze sie w Liceum Profilowanym o profilu " Zarzadzanie informacja" no ale juz w
                                          pierwszej klasie zdalem sobie sprawe ze informatyka nie jest moja pasja hehe.
                                          • Gość: grzesiek0000 ...... IP: *.broker.com.pl 17.03.05, 20:50
                                            Czyżby to już koniec? Nikt nic nie pisze :-(
                                            • Gość: Lee Re: ...... IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 17.03.05, 21:41
                                              aj tam koniec..zastoj chwilowy.
                                              ja mam takie tempo ostatnio ze wieczorem juz nie mam sily na myslenie ;]
                                              ale Grzesiu zapodaj jakis temat i napewno sie ozywi
                                              • Gość: grzesiek0000 praca kelnera na weselu?! IP: *.broker.com.pl 21.03.05, 16:15
                                                Sprawa wygląda tak : w drodze do Kościoła koleżanka
                                                zaproponowała mi pracę . Chodziło o kelnerowanie z nią na weselu
                                                u jej mamy koleżanki. Bez chwili zastanowienia się zgodziłem myśląc
                                                zawsze jakiś grosz wpadnie. Jestem w klasie maturalnej i nigdy nie
                                                miałem doświadczenia jako kelner. Czy powinienem spróbować tak
                                                bez żadnego doświadczenia ? Po prostu boję się ,że nap. wyleję
                                                wazę z zupą na kolana jakiegoś gościa i prze zemnie zniszczy
                                                się cała zabawa. Koleżanka z którą miałbym pracować
                                                także nie ma żadnego doświadczenia a „Państwo Młodzi” myślą,że
                                                już kelnerowaliśmy kiedyś na weselu. Pomóżcie mi ! Sam nie wiem co robić
                                                bardzo bym chciał spróbować , ale jak sobie pomyśle ze to wszystko
                                                z naszej strony będzie takie amatorskie .... (prosze o rade z gory dziekuje)

                                                • Gość: Lee Re: praca kelnera na weselu?! IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 22.03.05, 10:16
                                                  oj Grzesiu nieladnie tak klamac :)
                                                  • Gość: grzesiek0000 Re: praca kelnera na weselu?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 13:08
                                                    tym razem zabardzo mi nie pomogliscie ... :-P
                                                  • pia.ed Re: praca kelnera na weselu?! 23.03.05, 17:21
                                                    Mozesz pokelnerowac, ale dopiero wtedy kiedy goscie sobie popija!
                                                    Jesli nie pomagasz w domu i nie wiesz np. z ktorej strony sie podaje,
                                                    to bedzie KLAPA!

                                                    Z drugiej strony musisz sie hartowac przed objeciem funkcji
                                                    rezydenta w Egipcie...
                                          • Gość: angella Re: Do grzesia IP: *.gizycko.mm.pl 24.03.05, 09:48
                                            Grzesiu twoje wypowiedzi są żałosne (nie wspomnę o błędach ortograficznych),
                                            dziwię się, że cię dopuszczają do matury. Nie masz bladego pojęcia o życiu i
                                            wyobrażasz sobie, że od razu zostaniesz rezydentem w Egipcie czy Tunecji. To,
                                            iż wyjechałeś kilka razy z rodzicami na wczasy za granicę nie stwarza
                                            predyspozycji do pracy na stanowisku rezydenta. Ciekawa jestem czy znasz choć
                                            dobrze jeden obcy język? Bo w tej pracy, o której tak marzysz nie wystarczy
                                            kilka podstawowych słów po angielsku: how are you? itp, których nauczyli cię w
                                            średniej szkole.Musisz zdać egzamin państwowy z języka, a jak pisali
                                            poprzednicy angielski już nie wystarcza. Tak się składa, że skończyłam studia
                                            na twoim wymarzonym kierunku: Turystyka i Hotelarstwo i prawdę powiedziawszy
                                            nie przygotowały one do pracy na stanowisku pilota czy rezydenta. Obecnie
                                            pracuję w branży turystycznej (przyjmuję turystów przyjeżdzających do Polski),
                                            ale nawet do tej pracy nie wystarczyło ukończenie studiów z zakresu Turystyki,
                                            tylko profesjonalny kurs i gap year w Anglii.

                                            Proponuję Ci pomyśleć nad gap year, zrobieniem profesjonalnego kursu pilota czy
                                            przewodnika oraz zdaniem egzaminu państwowego z języka, a nie traceniem 5 lat
                                            na studiach Turystyka i Hotelarstwo, które i tak Ci nic nie dadzą i w niczym
                                            nie pomogą. Może się tylko okazać, że kończąc uczelnię będzisz miał 25 lat i
                                            zero doświadczenia, okażesz się za mało przebojowy i za stary na rezydenta.

                                            pozdrawiam
                                            • pia.ed Re: Do grzesia 24.03.05, 11:28
                                              Ale moze przez 5 lat Grzesio DOJRZEJE?
                                              Bo w tej chwili Grzesio jest duzym, sympatycznym dzieckiem...
                                              • Gość: ella19 Re: Do grzesia IP: *.interpc.pl / 85.198.192.* 09.04.05, 11:31
                                                Tak czytam te wasze posty....I mam pytanie:)Co myslicie o arabistyce?Tez
                                                chcialabym zostac przewodnikiem/rezydentem.Oczywiscie nie na cale zycie,bo moim
                                                najwiekszym marzeniem jest praca w ambasadzie.Ale mysle,ze dzieki pracy w
                                                turystyce mialabym szanse jeszcze lepiej poznac kulture,jezyk,ludzi.Moge poznac
                                                wasze zdanie na ten temat?:)Pozdrawiam,papa
                                                • pia.ed Re: Do grzesia 10.04.05, 22:30
                                                  To temat jeszcze zyje?
                                                  A co z Grzesiem, tez zyje?
                                                • Gość: ella19 Re: Do grzesia IP: *.interpc.pl / 85.198.192.* 16.04.05, 21:26
                                                  up
                                                  • natalia.brzeska Get me the manager 16.04.05, 22:12
                                                    Na BBC Prime (w nocy) leci program "Get me the manager". Ostatnio byl odcinek
                                                    pt. "Travel", czyli o przeroznych skargach turystow i o tym, jak rezydenci
                                                    musza sobie z nimi radzic.
                                                    Te programy sa ciagle powatarzane wiec sprawdzcie na www kiedy bedzie nastepna
                                                    powtorka.
                                                    Obejrzyjcie a potem znowu zastanowcie sie, czy to jest to, co chcecie robic...

                                                    www.bbcprime.com
                    • Gość: byly rezydent NEC do Grzesia IP: 212.145.115.* 20.04.05, 12:05
                      Witaj Grzesiu! jak bardzo chcesz zostac rezydentem, a znasz niemiecki, to
                      polecam Ci startowac do Neckermanna, w tym roku to troche za pozno, bowiem
                      pierwsza rekrutacja odbywa sie jesienia, potem na wiosne rozmowa kwalifikacyjna
                      w Warszawie. Jak bardzo chcesz, to CI sie na pewno uda! Nie trzeba miec zadnych
                      szczegolnych kwalifikacji, tylko znac dobrze jezyki (imwiecej tym lepiej),
                      lubiec kontakt z ludzmi, miec mila prezencje! Powodzenia!!!
Pełna wersja