Dodaj do ulubionych

Obserwacja

29.04.05, 16:47
Taka obserwacja: jak juz znajdziecie sie na Wyspie, to przestancie myslec, ze
wam sie NALEZY robota za 20.000 funtow rocznie minimum, bez znajomosci jezyka
i ze wasza praca bedzie polegala na machaniu jakims diwajsem w prawo i lewo.
Troche operatywnosci.

Obserwacja na reprezentatywnej grupie Polakow.
Znajomosc jezyka: (trzy szkoly, kursy darmowe) - najczesciej slysze teksty:
ja jestem za stary, nie mam czasu (no, trza piwo chlac), a najlepszy jest
zawadiacki: a niech oni sie naucza polskiego. Chrzaszcze brzmiace w trzcinie
to sa rzucane kilka razy tygodniowo, ale taki szlachetka delikwent na pytanie
Where are you from?, odpowiada: Mirek.
Umiejetnosc wypelniania wszelkiego rodzaju formularzy - zerowa. Urzednicy
angielscy nie umieja sobie poradzic z czyms takim jak Szkola Podstawowa w
Ciehocinku.
Ambicje - nieadekwatne. Ludek sepleniacy po polsku szuka pracy w jako
manager, niemajacy prawa jazdy chce byc kierowca autobusu. Jednak wiekszosc
szczytem swojej kariery uwaza sprzatanie kibli w restauracji (mimo sredniego
i wyzszego wyksztalcenia w Polsce).

Poza praca Polacy nie wiedza co z soba zrobic. Telewizja, DVD, albo chlanie.
Prosty rytm: harac, zrec i spac. Zycie. I zdziwienie, ze nawet Hindusi maja
nas w pogardzie. (BTW nie rozumiem, jak mozna na kazdego ciemnoskorego gadac
Turek)

Tak sobie mysle, ze to komuna zdeprawowala ludzi do poziomu wyrobnika
robotnika. Ale to bylo ponad 15 lat temu! Az mi wstyd, ze uchachani ze maja
prace, Polacy robia na czarno u Pakistanczykow za 2 i pol funta na godzine.
Za 1 tez by robili, mruczeliby, ale NIC NIE ZROBILIBY, BY POPRAWIC SWOJ LOS.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka