Dodaj do ulubionych

Bezrobotni Malzonkowie

IP: *.upc.chello.be 29.06.05, 14:38
Jak zarejstrowac w BLX bezrobotnego malzonka??
moze ktos ma jakies doswiadczenia w tym zakresie??
Obserwuj wątek
    • Gość: adm Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.cec.eu.int 29.06.05, 15:39
      w zwiazku z okresem przejsciowym wg ktoreg malzonek musi miec pozwolenie na
      prace, nie moze byc zarejestrowany jako bezrobotny
      a w ogole w belgi najpierw trzeba przepracowac zeby zarejestrowac sie jako
      bezrobotny
      • Gość: jarla Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.upc.chello.be 29.06.05, 16:01
        no tak ale pozwolenia nie dotycza i nie ma zadnyc okresow przejsciowych dla
        malzonkow ktorych druga polowa pracuje dla UE. czy ktos ma jakie kolwiek
        doswiadczenie. status bezrobotnego daje kilka przywilejow np tanszy kursy
        jezykowe.



        • Gość: stuzia Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.cec.eu.int 29.06.05, 16:05
          No wlasnie mnie to tez bardzo interesuje, ale bardzo niewiele osob cokolwiek
          wie na ten temat. Ale to co adm napisala to juz mi kilka osob potwierdzilo.
          Podobno rok trzeba przepracowac.
          • Gość: Viska Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.access.telenet.be 29.06.05, 16:34
            Trzeba przepracowac rok u jednego pracodawcy.
        • Gość: byly_eurokrata Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.netcologne.de 29.06.05, 21:06
          Gość portalu: jarla napisał(a):
          > doswiadczenie. status bezrobotnego daje kilka przywilejow np tanszy kursy
          > jezykowe

          Sorry ludzie, ale tak miedzy Bogiem a prawda: czy wy nie przeginacie??? Zarobki
          w organach unijnych (na kazdym szczeblu) sa dwukrotnie wyzsze niz porownywalne
          zarobki belgijskie, m.in. po to zeby utrzymac malzonka/malzonke.
          Czy wam nie wstyd z tymi zarobkami zglaszac partnera na bezrobocie, zeby
          korzystac z przywilei oplacanych przez BELGIJSKICH podatnikow? Jakby kogos, kto
          pracuje w organach unijnych nie bylo stac na zaplacenie calej stawki za kurs
          jezykowy. Sorry, ale uwazam takie myslenie i postepowanie za zalosne. Na
          drobnych pijaczkow z Polski na "midach" to sie z gory patrzymy, ale jak sie
          sami zachowujemy tak jak oni, to juz nie wstyd czy jak?
          • Gość: Z Belgii Do bylego eurokrata IP: 32.106.94.* 29.06.05, 21:10
            SUPER jestes byly eurokrata. To samo myslymy w pracy na niektore zarty opisane
            przez nienormalnych nowych "eurokratow" na gazeta.pl Brawo !!!
          • Gość: anbxl Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: 81.243.177.* 29.06.05, 21:11
            BRAWOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO popieram twoja wypowiedz-
            jak widac Polak potrafi
          • Gość: octi Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.242.81.adsl.skynet.be 29.06.05, 21:16
            jeszcze nie mam zony
            ale bym sie wstrzymal z jakakolwiek ocena moralna
            kazdego sytuacja inaczej wyglada
            pozdrawiam
            • Gość: byly_eurokrata Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.netcologne.de 29.06.05, 21:30
              > kazdego sytuacja inaczej wyglada
              Tutaj nie ma zadnego relatywizmu. Wyobraz sobie odwrotna sytuacje: w Polsce
              powstaje unijna agencja ds. ochrony granic zewnetrznych. Beda w niej pracowac
              ludzie z roznych krajow. Przejedzie powiedzmy jakis tam Wloch i jako pierwsze
              wybierze sie do polskiego urzedu pracy, zeby zarejestrowac swoja biedna zone na
              bezrobociu. Moze jakies tansze bilety do kina dostanie, albo wstep na basen.
              Wyobraz sobie komentarze w polskich gazetach ("pazernosc eurokratow nie zna
              granic", "polscy bezrobotni musza sie dzielic skromnym groszem z rodzinami
              zamoznych eurokratow"). Takim zachowaniem parlamentarzysci z PE zepsuli sobie
              doszczetnie opinie, jak eurokraci z Polski chca do nich dolaczyc, to prosze
              bardzo
          • Gość: paw_dady he he po to szli do EPSO IP: *.129-200-80.adsl.skynet.be 29.06.05, 23:57
            alez moj drogi potym jak opdl kurz samozadowlonia jak to ambitnie pracuje sie
            na rzecz EU i jak super w tym miedzynarodowym gronie (EPSKI: jak pracuje pod
            Wlochem a ty? pod Hiszpanem ! a ty? a ja po grecku)

            zaczyna sie szarac codziennosc: po co szlismy do zlob u?
            wyscig do koryta: ile mozna dostac za nic nierobienie, ile mozna ukrasc cudzego
            pasma wifi, ile dodatkow na niezyjaca babcie lub pracujacych rodzicow, ile na
            dzieci sasiadow itp itd.
            • Gość: byly_eurokrata Re: he he po to szli do EPSO IP: *.netcologne.de 30.06.05, 07:43
              niestety w duzej czesci masz racje, choc wsrod moich bylych kolegow takich
              kombinatorow nie bylo. Ale autentyczne pytania w stylu "jak wziac zasilek na
              mame", "od kiedy nie wolno cudzego WiFi skoro jest niezabezpieczone", "jak to
              zrobic, zeby brac przez 12 miesiecy daily allowance, chociaz de facto
              przeprowadzilem sie z calym dobytkiem juz w 1 miesiacu angazu" itd. DOBITNIE
              swiadcza o poziomie moralnym autorow. A ja na prawde ani swietoszkiem ani
              specjalnym moralista nie jestem, ale nie wiem, jakies granice zwyklej ludzkiej
              przyzwoitosci wydaje mi sie jeszcze mam.
              • Gość: paw_dady mowiac o granicach IP: *.27-136-217.adsl.skynet.be 01.07.05, 01:00
                wiesz slyszalem, ze co-ponie-ktorzy-epsowie sie przemeldowywali do Polski mimo
                ze juz tu mieszkali jakis czas zeby dostac pare procent dodatku.

                widocznie czytali Naukowska nie Nalkowska o ile cokolwiek czytali...
            • tomi_22 Re: he he po to szli do EPSO 30.06.05, 12:12
              To "po grecku" i ew "hiszpansku" jest niezle :)))

              Ja mam tu 3 sieci WiFi - cholera, kazda ma blokade!!! :((( ;P

              Ale ja EPSO tylko w 1/2 :)
              • Gość: paw_dady umie pani po francusku? owszem liznelam troszke... IP: *.27-136-217.adsl.skynet.be 01.07.05, 00:53
                > To "po grecku" i ew "hiszpansku" jest niezle :)))
                mowilem o jezykach zeby nie bylo niejasnosci a nie o bezpruderyjnych
                sekretarkach z duzym xero ;P

                > Ale ja EPSO tylko w 1/2 :)

                the hollow man? czy jak? ;o)
                • Gość: tomi Re: umie pani po francusku? owszem liznelam trosz IP: *.217.134.144.coditel.net 01.07.05, 16:20
                  no wiesz - hollow ;P dobre...
            • Gość: do paw...he he Re: he he po to szli do EPSO IP: *.247.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 22:09
              no i widzisz bidoku, niepotrzebnie az tak sie za kazdym razem histerycznie
              goraczkujesz, nie ma czego zazdroscic tym biednym epsiakom...
              Wiec bujaj wory i fora ze dwora!
              • Gość: paw_dady masz kaszel? lyknij syropu espotku n/t IP: *.27-136-217.adsl.skynet.be 01.07.05, 00:54
          • Gość: jarla Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.upc.chello.be 30.06.05, 08:55
            przepraszam bardzo ale obrazanie kogokolwiek na publicznym forum to wlasnie
            mentalnosc "Perlejewa" z pod dworca midi
            Nie ma to jak rodak ktory potrafi dokopac ---SUPER-
            • grzegorz_gajowniczek Re: Bezrobotni Malzonkowie 30.06.05, 12:50
              >WRACAJAC DO TEMATU oczywiscie eurokraci strasznie duzo zarabiaja szczegolnie
              >ci kontraktowi jakies 1600 euro wiec za przeproszeniem "pieprzenie"
              >kolosalnych o zarobkach eurokratow jest conajmniej nie na miesjcu biorac pod
              >uwage ze zwykle trzeba jeszcze utrzymac rodzine.

              He he he... chlopie wykorzystuja cie tam okrutnie!!!! Ja bym juz dawno uderzyl
              piescia w biurko i sie zwolnil... skandal... 1600.
              • Gość: paw_dady alez grzesiu ! IP: *.27-136-217.adsl.skynet.be 01.07.05, 01:02
                jarla to kobieta ,mzoe feministka ale kobieta! a ty facet tak nie uchodzi.

                szacuneczek
            • Gość: anbxl Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.242.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 19:54
              To juz nie pierwszy raz zauwazam,ze ty jestes nie tylko przysowiowy burak ale i
              kombinator-nikt ci nie karze pracowac za 1600-nikt cie nie trzyma tu w
              Belgii,najlepiej wroc do PL tam ci bedzie lepiej
        • Gość: Sofi Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: *.242.81.adsl.skynet.be 29.06.05, 23:02
          no tak ale pozwolenia nie dotycza i nie ma zadnyc okresow przejsciowych dla
          > malzonkow ktorych druga polowa pracuje dla UE

          >>> to nie prawda jarla i byla juz o tym kilkakrotnie mowa na forum.
          >>> I pozwolisz ze bez komentarza pozostawie kwestie rejestrowania malzonka na
          bezrobociu w Belgii
    • Gość: Belgia Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: 32.106.94.* 29.06.05, 17:24

      www.bruxelles.irisnet.be/en/citoyens/home.shtml
      • Gość: anbxl Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: 81.243.177.* 29.06.05, 18:06
        To zalezy ile sie ma lat,bo powyzej bodajze 26-30-nie jestem pewna trzeba
        przepracowac ok 18 miesiecy na pelny etat bo oni licza cos 360 dni pracy,ale
        nie jestem pewna na 100 proc-sprawdze to,natomiast jestem pewna ze wcale to nie
        musi byc u jednego pracodawcy,bo przeciez mozna pracowac dla interimow
        • Gość: polla Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: 217.64.252.* 29.06.05, 23:24
          Powaznie sie zrobilo,kiedys tu studiowalam i zdaje sie jednak ze ten rok u
          jednego pracodawcy to jak najbardziej prawda. ale popieram <bylego> i to
          chcialam napisac... tak sie sklada, ze wiekszosc moich belgijskich znajomych ma
          dosyc prestizowe stanowiska poza unijnymi urzedami... Zreszta nie trzeba miec
          znajomych, wystarczy poczytac ogloszenia w gazetach... Naprawde nasze pensje sa
          duzo lepsze, nie wspominajac o zakupach bez vatu itp... A tu wszyscy mysla
          tylko o tym jak zaoszczedzic....
          Rozumiem ze wiekszosc postanowila popracowac jakies 2 lata (bo mniej nie mozna
          zeby nie trzeba bylo oddawac instalation allowance), dorobic sie i wrocic...ale
          chyba nie o to powinno chodzic, a nawet jesli, to bez przesady!!!!
          A dla tych ktorzy chcieliby tanio uczyc sie jezyka, wystarczy poszukac... W
          Brukseli jeszcze nie znam adresow, ale np. w Gent i Bruggii jest mnostwo szkol
          gdzie mozna sie uczyc belgijskich jezykow za bezcen, np. semestr za 5 euro ;)
          wiec niech ci bezrobotni malzonkowie troche sie wysila i poszukaja!!!
          • Gość: anbxl Re: Bezrobotni Malzonkowie IP: 81.243.177.* 29.06.05, 23:47
            Po to sa dodatki aby maz czy zona-eurokrata mogl spokojnie utrzymac rodzine.Co
            do szkol jezykowych to z moich obserwacji dlugoletnich wynika,ze to wlasnie we
            Flandrii daja wiecej mozliwosci do nauki jezykow-polla czy myslalas o
            Staadsacademie w Brugge-faktycznie kiedys bylo za 5 euro,ale i poziom byl tego
            wart,a ja nauczylam sie flamandzkiego co prawda juz dawno temu w szkole na
            granicy foret i uccle promocji socjalnej-co prawda troche drozszej jak nie ma
            socjalu czy bezrobotnego,ale wszystkim majacym czas polecam ta szkole na gatti
            du gamont
            • Gość: adm absolutnie skandaliczne IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 11:24
              jest kombinowanie w kierunku takim jak jarla majac na uwadze co powyzej, i
              osobiscie wstyd mi jezeli ktos nas wszystkich utozsami z taka mentalnoscia
              pomowmy o konkretach:

              2837 euro to najnizsza pensja sekretarska- grade C- z samym malzonkiem na
              utrzymaniu, bez dzieci, do tego dochodzi ok 900 euro miesieczenie przez
              pierwszy rok na zainstalowanie sie (i poszukanie pracy przez szanownego
              malzonka!)

              plus dwie pensje na dzien dobry dodatkowo na zagospodarowanie sie (kursik
              jezykowy dla malzonka - o ile nie raczy korzystac z oferty darmowych kursow w
              instytucjach)

              plus co roku 1300 euro na odwiedziny u tesciowej (dobre 3 razy mozna za to
              poleciec i wrocic, jak sie kocha teciowa)

              oczywiscie w gradzie A stosownie wiecej

              no comment

              wstyd
              • Gość: stuzia Re: absolutnie skandaliczne IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 12:03
                Wiecie, co tak czytam te odpowiedzi i w sumie sobie mysle, ze racja jest po ubu
                stronach. Osoby, ktore pytaja o dodatki, znizki i w ogole o kase to ludzie
                ktorzy tu dopiero przyjechali (se mla...) i licza kazde wydane euro bo jeszcze
                pozadnej wyplaty nie dostali. A na rozmowy, przeprowadzke, przyjazd, 3x depozyt
                za chate, jedzenie itp trzeba bylo zaplacic in advance, z wlasnych lub
                pozyczonych oszczednosci. Takze musicie sobie przypomniec swoje poczatki i
                zrozumiec te panike w portfelu.
                Mam tylko wielka nadzieje ze za kilka miesiecy te obecne problemy finansowe sie
                unormuja i nie bedzie mnie interesowalo czy bedziemy placic za kurs 300, 500
                czy 5 Euro (bo w Instytucjach na FR i EN nie mozna).

                No, teraz ide dwa watki up, wyczaic o co chodzi paw(ian)owi,
                :-))))))
                • Gość: babcia Re: absolutnie skandaliczne IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 14:07
                  A dlaczego ludzie nie powinni sie starac o cos co w zasadzie im sie nalezy?
                  Ja nie widze w tym problemu. Oczywiscie bez oszukiwania i kretactwa.
                  Co w tym zlego ze osoba ktora przyjechalal z polski gdzie zrezygnowalal z pracy
                  zglosi sie do urzedy po zasilek? Co to ma wspolnego z tym ile jego zona zarabia
                  czy maz? JAk jest przepis i nikt nie lamie prawa to wszystko ok.

                  W Angli osoba ktora czerpie najwieksze dochody z dotacjii dla rolnikow to
                  ELzbieta II. Bezczelan jest???? Zdaje sie ze nie.

                  Kimbinatorstwa nie lubie ale upominanie sie o swoje to raczej normalne.
                  • Gość: Doki Re: absolutnie skandaliczne IP: *.8-200-80.adsl.skynet.be 30.06.05, 16:06
                    Ale przeciez sie nie nalezy, bo i z jakiej racji? Gdyby Elzbieta II przeniosla
                    sie do Belgii i chciala sie zarejestrowac jako bezrobotna, to tez y sie jej nie
                    nalezalo.
                    • Gość: babcia Re: absolutnie skandaliczne IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 16:29
                      No jakby opracowala jako kibelmama przez rok to juz by miala ale przeciez nie o
                      to chodzi.

                      Chodzi o to ze jak ktos nie lamie prawa i nie kombinuje tylko sie upomina o to
                      co mu prawnie sie nalezy to chyba jest normalne. A jesli prawo jest do kitu to
                      niestety szarego przecietnego obywatela nie mozemy winic ze z tego prawa
                      kozysta. Przy ustalaniu nowych praw trzeba obliczyc jakie sa tego konsekwencje.


                      • Gość: Doki Re: absolutnie skandaliczne IP: *.8-200-80.adsl.skynet.be 30.06.05, 17:48
                        Ale tu akurat prawo nie jest do kitu i o zasilek dla bezrobotnych jest trudniej
                        niz w Polsce, choc i tak za latwo.
                • Gość: anbxl Re: absolutnie skandaliczne IP: *.242.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 19:56
                  stuzia ale to twoj wybor i ciesz sie z tego co masz juz teraz
                  • Gość: stuzia Re: anbxl IP: *.cec.eu.int 01.07.05, 09:28
                    Alez anbxl! Ja nawet nie mruknelam, ze mi sie tu cos nie podoba! Wrecz
                    przeciwnie! Jak do tej pory ciesze sie kazda sekunda spedzona w BXL!

                    Ale odpowiadajac jednak na Twoja riposte, dodam ze pomimo iz byl to moj wybor,
                    to o tym, ze baaaaardzo dlugo nie zobacze chocby zwrotu kosztow za rozmowy, nie
                    wspomnajac o pierwszej normalnej wyplacie, to dowiedzialam sie znacznie pozniej
                    a wlasciwie dopiero na miejscu. Wiec wybor to jest raczej z przymusu, prawda?

                    POZDRAWIAM I ZYCZE WSZYSTKIM MILEGO DNIA :-)))

              • sil.bi Re: absolutnie skandaliczne 30.06.05, 14:21
                Dorotko, a jak wyliczylas te 2837? Rozumiem, ze juz z dodatkami? Co do dwoch
                pensji, to nie sa one tak na dzien dobry, bo rownowartosc drugiej dostajesz
                dopiero po pokazaniu ID drugiej polowki. Jak wiemy, na ID czeka sie dlugo.
                Oczywiscie nie kwestionuje slusznosci tego, co napisalas, tylko probuje
                uscislic pewne rzeczy, bo akurat jestem swiezo po spotkaniu w PMO.
                • Gość: jarla bardziej papiescy niz sam papiez IP: *.upc.chello.be 30.06.05, 14:41
                  sami swieci i nieomylni glownie (nie generalizujac) nie unijnym IP


                  Kazdy wydaje swoje pieniadze jak chce i gdzie chce i nie jest dla nas wielki
                  deal nimi szpanowac i wydawac je na prawo i lewo

                  Nikogo nie okradam i nikomu krzywdy nie robie a ze chce podniesc swoje
                  kwalifikacje i potem znalezc legalna prace to dobre nie tylko dla mnie ale
                  rowniez dla podatnika belgijskiego.

                  FOrum niby jest po to by wymienic sie informacjami a nie krytyka
                  od sadzenia jest sad i Bog jak ktos w niego wierzy a nie Byly,Paw ......

                  • Gość: Sofi Re: bardziej papiescy niz sam papiez IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 15:39
                    a ze chce podniesc swoje kwalifikacje i potem znalezc legalna prace to dobre
                    nie tylko dla mnie ale rowniez dla podatnika belgijskiego

                    >>> Co ???? A zastanowilas sie o czym ty mowisz ????
                    >>> Ile pieniedzy twoj malzonek wplacil do budzetu belgijskiego zanim zaczal
                    sie interesowac tym, jak zostac bezrobotnym ??? Zero.
                    >>> Dlaczego niektore kursy jezykowe sa tanie ??? Bo sa dofinansowywane przez
                    budzet.
                    Dlaczego chcesz im z tego budzetu brac kase, skoro jeszcze nie wplacilas ?

                    Ja jakis czas temu w Polsce dostawalam piany, kiedy sluchalam opowiesci
                    rodziny, jaki to ktos jest zaradny bo sobie na lewo zalatwil rente, zasilek
                    rodzinny i inne takie. A wiesz dlaczego ? Bo gazety rozpisywaly sie o tym, ze z
                    PITu przecietnego Kowalskiego zyje 3 rencistow, a jak poszlam do panstwowego
                    lekarza dostac to, za co place w ramach ubezpieczenia, to musialam placic
                    dodatkowo "podstolne".

                    Na szczescie Belgowie nieco rozsadniejsi i okradac sie nawzajem nie pozwola -
                    jak zauwaza ze kombinujesz, to gwarantuje ze znajdzie sie sasiad, ktory te
                    informacje przekaze do US.
                    Powiem ci szczerze, ze jesli mialabym gwarancje efektywnej egzekucji, to na
                    tych polskich quasi-rencistow tez bym naslala co niektore sluzby.

                    Moze mnie nieco ponioslo, wcale nie uwazam ze jestem swieta - jako osoba
                    pracujaca dla instytucji mam pensje, ktora pozwala mi na uczciwe zycie bez
                    kombinacji. Wiec po co mam to robic?
                    • Gość: stuzia juz dosyc o tej kasie!!!! IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 15:52
                      Mysle, ze trzeba sobie i portfelowi dac troche czasu na dojscie do formy. A jak
                      ktos mial "malo" kiedys a bedzie mial "duzo" za pare wyplat to sam zrozumie
                      roznice i szanowac bedzie kase zarowno swoja jak i innych. I pewnie podzieli
                      opinie wiekszosci z tego watku.
                      • tomi_22 JA POWIEM TAK 30.06.05, 16:02
                        Ciulacz zawsze bedzie ciulal, a kanciarz kantowal. Nie ma mocnych na
                        takiego/ich.

                        Najgorsze w tym wszytskim ze "nasz narod" ma metke i jednego jak i drugiego. I
                        nie wazne czy jest z gory czy z dolu...

                        Ale sa wyjatki...
                    • Gość: jarla Re: bardziej papiescy niz sam papiez IP: *.upc.chello.be 30.06.05, 16:09
                      Sofi rzeczywiscie Cie ponioslo.....
                      europracownicy to nie tylko ci z EPSO ale ci co maja kontrakty na 3 , 6 , 12
                      m-cy
                      nikt tu nie wyludza renty by leserowac i pic piwko w parku tylko chce byc
                      uzyteczny i sie uczyc, nie porownuj bo troche nie bardzo sie trzyma kupy.
                      a propos pensji kontraktowych czy oksi to zobacz sobie staff regulation ile
                      zarabia C ......

                      nie wiem czy Ty jestes A czy C ... ale gdyby ktores z nas dostalo pensje 3000
                      to tez bysmy nie kombinowali....
                      tak sie sklada ze wiekszosci dodatkow nie dostalismy bo rekrutacja byla juz blx
                      a nie z polski a slub tez wzielismy po pol roku od poczatku pracy. jakby nam
                      zalezalo na kombinowaniu i np na dodatku na malzonka to zapewniam ze zrobili
                      bysmy to wiele wczesniej.

                      dziwie sie mentalnsci niektorych na forum skoro sa tacy prawi to dlaczego w
                      ogole chodza na jakies kursy poza UE.
                      Ba! zabronmy polskim studentom studiowac w BLX wszak jak nie daj boze dostana
                      stypendium albo dofinasowanie to belgijski sasiad zemrze z glodu i jeszcze
                      doniesie do US.

                      Uwazam ze jesli jest mozliwosc skorzystania z samego faktu ze jest sie
                      bezrobotnym (nic nie wspominalam o pobieraniu zasilku i wcale nan nie licze a
                      chyba to wszystkich PRAWYCH ALE NIE POTRAFIACYCH CZYTAC WZBORZYLO)

                      Pozdrawaim i mimo wszystko zycze milego wieczora





                      • grzegorz_gajowniczek Papiez 30.06.05, 16:38
                        A w ogole: co robi twoj maz? co umie? Czy mowi po francusku/ niderlandzku? Czy
                        potrafilby zajmowac sie sprzedaza uslug (konsultingowych). Interesowaloby go
                        to)? Jesli tak... to moze udaloby sie cos zorganizowac.

                        g.
                        • jarla Re: Papiez 30.06.05, 16:56
                          moge Ci wszystko napisac na maila gazetowego ??
                          • grzegorz_gajowniczek ok 30.06.05, 17:05
                            ok
                      • Gość: anbxl Re: bardziej papiescy niz sam papiez IP: *.242.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 20:07
                        Tak wzborza mnie twoje myslenie juz od dawna-sama bylam 3 razy na kontrakcie i
                        zapewniam ciebie,ze pensja jest nawet troche wieksza od tych belgijskich,a
                        wiec......przeciez nikt ciebie nie trzyma i nie zmusza do pracy tutaj,a moze
                        juz sie boisz co bedzie pozniej-znam to-naprawde nie jest latwo podniesc sie,a
                        wiec nic innego ci nie zostaje jak zdac konkurs i zostac statutowym
                    • Gość: anbxl Re: bardziej papiescy niz sam papiez IP: *.242.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 20:02
                      SOFIbrawo-popieram w 10000%
                  • Gość: anbxl Re: bardziej papiescy niz sam papiez IP: *.242.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 20:00
                    Nikt ciebie nie osadza tylko pisze to co mysli tak samo jak ty to robisz.Inni
                    rowniez wiekszosc Belgow placa za podniesienie kwalifikacji-studia sa tu
                    rowniez platne,a wiec czemu nie ty????
                    • Gość: byly_eurokrata Re: bardziej papiescy niz sam papiez IP: *.netcologne.de 30.06.05, 20:15
                      Ta osoba tego nie zrozumie. Bo jej sie do glowy nie miesci, ze
                      a) 1.600 euro to w belgii calkiem przyzwoita pensja a nie jakas glodowa
                      b) ona nie potrafi pojac, ze benefity przyslugujace na podstawie statutu
                      bezrobotnego (obojetnie czy na zasilku czy nie) sa pomyslane dla tych, ktorzy
                      przynajmniej cokolwiej wplacili do belgijskiego systemu socjalnego
                      c) od samego poczatku powstania EWG oraz jej nastepnych wcielen ZAWSZE podstawa
                      bylo to, ze nie ma wolnosci przemieszczania sie dla osob szukajacych w innym
                      kraju lepszych swiadczen socjalnych.

                      A co do powiedzenia: jak prawo przewiduje, to mi przysluguje.

                      Co bysmy wszyscy powiedzieli na hipotetycznie zachowanie pani np. Jolanty
                      Kwasniewskiej, ktora zglosilaby sie do Urzedu Pracu po zasilek, ktory "jej
                      przysluguje bez wzgledu na charakter pracy jej meza"???
                      • Gość: Doki jako adwokat diabla IP: *.8-200-80.adsl.skynet.be 30.06.05, 20:20
                        > A co do powiedzenia: jak prawo przewiduje, to mi przysluguje.
                        >
                        > Co bysmy wszyscy powiedzieli na hipotetycznie zachowanie pani np. Jolanty
                        > Kwasniewskiej, ktora zglosilaby sie do Urzedu Pracu po zasilek, ktory "jej
                        > przysluguje bez wzgledu na charakter pracy jej meza"???

                        Nie trzeba az tak daleko. Zasilek dla bezrobotnych pobierala zona faceta o
                        pseudonimie Dennis Black Magic- to najwiekszy belgijski producent porno- filmow.
                        Na pewno zarabial w dobrych czasach wiecej od prezydenta Kwasniewskiego.
                        Zarabial, bo, biedaczek, zbankrutowal (nawet zlikwidowali juz jego studio, ktore
                        mijalem po drodze do roboty :-)). Choc przeciez znany to fakt, ze nie zawsze
                        bankructwo oznacza biede, no nie?

                        > a) 1.600 euro to w belgii calkiem przyzwoita pensja a nie jakas glodowa

                        To powyzej sredniej krajowej, ale volva z tego nie bedzie, nawet bez VATu.

                        Co do reszty postu pozostaje mi tylko zgodzic sie w zupelnosci.
                        • Gość: asiunia.lux Re: jako adwokat diabla IP: *.pt.lu 30.06.05, 20:56
                          > "To powyzej sredniej krajowej..."

                          Powyzej sredniej krajowej??? Jaka jest w takim razie najnizsza krajowa?
                          W Luxembourgu 1636 o ile dobrze pamietam.
                          • Gość: byly_eurokrata Re: jako adwokat diabla IP: *.netcologne.de 30.06.05, 20:57
                            Mowimy o zarobkach NETTO a nie brutto jak mniemam, bo chyba nie ma takich
                            pracownikow kontraktowych, ktorzy w organach unijnych zarabialiby 1.600 euro
                            brutto
                            • Gość: asiunia.lux Re: jako adwokat diabla IP: *.pt.lu 30.06.05, 21:09
                              Ja tez mowie o NETTO.
                              Nie mam pojecia ile zarabiaja agenci kontaktowi: ani brutto, ani netto. Jest mi
                              to rybka, grunt to sie cieszyc z tego co sie ma (albo i nie ma) - zawsze
                              mogloby byc gorzej.
                              pzdr
                          • Gość: grzegorz_g. Re: jako adwokat diabla IP: *.132-200-80.adsl.skynet.be 30.06.05, 21:57
                            Trudno mi powiedziec dokladnie nt najnizszej belgijskiej ale na porzadku
                            dziennym sa zarobki w wys 1500 brutto - czyt 1000 netto

                            g
                            • Gość: Doki Re: jako adwokat diabla IP: *.8-200-80.adsl.skynet.be 30.06.05, 22:25
                              Zgadza sie, srednia krajowa stoi na poziomie troszke ponad 2000 brutto, to
                              bedzie jakies 1400 netto.
                              • Gość: asiunia.lux Re: jako adwokat diabla IP: *.pt.lu 30.06.05, 22:59
                                Matko Boska! To my w Luxie to chyba troche rozwydrzeni jestesmy.......
                                Az wstyd sie przyznac. Naprawde nie myslalam, ze miedzy Lux, a Belgia jest az
                                taka roznica!!! Bo jak dla mnie jest ona kolosalna!
                                pzdr

                                p.s. Chyba wiem kogo to kolega pozdrawial:))
                                • Gość: Doki Re: jako adwokat diabla IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 01.07.05, 15:35
                                  > p.s. Chyba wiem kogo to kolega pozdrawial:))

                                  Ta, a potem moja Malzonka do mnie: ty &#*^§ç!!! To zona tu prawie rodzi, a ty
                                  sie z obcymi laskami na piwo umawiasz?!

                                  Z pantoflarskim pozdrowieniem. :-)
                                  • aga6000 o rany juz??? !!! 01.07.05, 16:11
                                    bo nie moge sie doczekac kiedy bedziemy swietowac
                                  • Gość: asiunia.lux Re: jako adwokat diabla IP: *.pt.lu 01.07.05, 16:31
                                    >Ta, a potem moja Malzonka do mnie: ty &#*^§ç!!! To zona tu prawie rodzi, a ty
                                    sie z obcymi laskami na piwo umawiasz?!

                                    I dobrze! Tez bym tak powiedziala.

                                    >Z pantoflarskim pozdrowieniem. :-)

                                    odzdrawiam i grzecznego dzidziusia zycze:)

                                    Aha, gdyby kiedys zadecydowalo zostac epsem to.............
                                    to nie zabraniaj mu, ok?:))
                                    • Gość: Doki Re: jako adwokat diabla IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 01.07.05, 20:44
                                      > Aha, gdyby kiedys zadecydowalo zostac epsem to.............
                                      > to nie zabraniaj mu, ok?:))

                                      Wiesz, nadal nie trace nadziei, ze gdy dzidzius dojdzie do wieku doroslego, Unia
                                      Europejska bedzie zyc juz tylko w opowiesciach z mojej mlodosci.
                                      • Gość: asiunia.lux Re: jako adwokat diabla IP: *.pt.lu 01.07.05, 22:03

                                        polska-krasnoludowa.blog.onet.pl/2,ID1061752,index.html
                          • Gość: anbxl Re: jako adwokat diabla IP: *.242.81.adsl.skynet.be 30.06.05, 22:46
                            A juz ci mowilam zalezy gdzie+- jako employé masz 900-1100 na reke raczej bez
                            dodatkow i netto,bo na papierku z podatkiem jest duzo wiecej.Napisze A na priva
              • zuzabxl Re: absolutnie skandaliczne 29.09.05, 17:19
                zaszalalas
                ja w zeszlym roku zarabialam 1900+ dodatki
                jak myslisz ze mozna spokojnie z tego utrzymac 2 osoby, zyc jak czlowiek i
                jeszcze pomoc matce na emeryturze, to snisz kobieto
    • tomi_22 A WOGOLE 30.06.05, 16:06
      To dyskusja w tym watku przypomina texty piosenek Destiny's Child...

      Zadano pytanie, rozsadne i ciekawe i nawet udzielono dobrej odpowiedzi. Ale
      potem sie zrobilo o tym jak tu wykombinowac zeby napchac kieszen i to nie
      zawsze uczciwie...

      Szkoda ze wiekszosc tych co przyjezdza na EPSO, mysli tylko jak tu przekrecic
      ta unie na plus dla siebie... Ale moze mi sie wydaje, i moze tylko ja takich
      ludzi znam.

      Aha, generalizuje, bo wiem ze nie wszyscy tacy sa...
    • Gość: jarla status bezrobotnego a nie zasilek IP: *.upc.chello.be 30.06.05, 16:37
      i tylko to
      w swoich postach nawet jeden raz nie wspomnialam jak by tu wyludzic zasilek.
      Prosze nie szukac ukrytego sensu tam gdzie go nie ma.
      • Gość: adm praca dla malzonka IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 16:49
        widzisz jarla, dodatkowo obciaza cie to ze nie zadalas pytania "jak znalezc
        prace dla malzonka o xxx kwalifikacjach" -
        tylko o zasilek...(korzystanie z ulg tez jest zasilkiem- ktos za to placi;-),
        przynajmniej w systemie ekonomiii rynkowej

        btw jetsem tu od 2 lat i zaden ze znanych mi przywiezionych w walizece
        malzonkow nie pozostawal bez pracy dluzej niz 6 miesiecy ;-)) - starali sie -
        • Gość: Sofi Re: praca dla malzonka IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 16:53
          bardzo logiczna odpowiedz, ale najbardziej mnie zainteresowaly losy tych
          przywiezionych w walizce .. tyle ze oni nie byli 10 NMS z okresem przejsciowym.
          • Gość: Babcia Re: praca dla malzonka IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 17:11
            Sofi,
            Ja jestem z nowej 15. Prace dostalam po okolo 8 tygodniach. Nawet pare groszy
            wiecej zarabiam niz moj maz na kategorii A he he.

            I nie piszcie mi ze kit wciskam bo to jest mozliwe a znajac stare i nowe zasady
            napewno wiecie dlaczego tak moze byc.
            • Gość: Sofi Ale IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 17:16
              ja nigdzie nie pisalam ze to niemozliwe.

              Pisalam jedynie, ze z powodu dodatkowego papierka, ktory my (a raczej
              pracodawca ) musi nam zalatwic pewnie bedzie to trudniejsze.
              A ze nie znam osobiscie nikogo, kto by juz cos znalazl, dlatego nie mam pojecia
              w praktyce ile to czasu zajmuje ...

              Ale dzieki - teraz juz wiem, ze nie jest tak zle i ktos juz przynajmniej
              wydeptal sciezke.
            • Gość: paw_dady babciu IP: *.27-136-217.adsl.skynet.be 01.07.05, 01:05
              piszesz z domeny eu wiec prace dostalas przy mezu. to sie nie liczy ;o)
              • Gość: babcia Re: babciu IP: *.cec.eu.int 01.07.05, 09:12
                A niby dlaczego sie nie liczy???

                Tak dla wyjasnienia to moj maz z moim dostaniem pracy nic nie mial wspolnego.
                Przyjechalismy tak jak wszyscy nowi w dodatku z drugiego konca swiata. Sadzisz
                ze taki jest operatywny ze mi zalatwil prace w ciagu kilku tygodni??

                Ej Paw ty mnie tu nie prowokuj bo ja dzis chce miec przyjemny poczatek
                weekendu:)

                • Gość: paw_dady Re: babciu IP: *.199-200-80.adsl.skynet.be 01.07.05, 19:10
                  eee tam troszke adrenalinki dobrze zrobi na sex weekendowy - malzonek bedzie mi
                  wdzieczny ;)

                  > A niby dlaczego sie nie liczy???
                  ie liczy bo pracujesz w eu.int czyli przy mezu ;o)
          • Gość: adm jak juz wyjasnilam IP: *.cec.eu.int 30.06.05, 17:11
            przez telefon byli z 10 NMS.... bo wbrew przekonaniu niektorych pracy w
            instytucjach dla polakow nie wymyslono 2 miesiace temu....tylko juz ponad 3
            lata temu;-)))i czesc tyle juz tu siedzi;-))
            • Gość: Polla wracajac do szkol jezykowych... IP: 217.64.252.* 30.06.05, 19:50
              www.google.be/search?hl=nl&biw=793&q=taalcursus+brussel&spell=1
              strona po flamandzku ale linki tylko do szkol jezykowych, moze znajda sie
              jakies atrakcyjne....

              W razie czego pomoge Wam cos znalezc...

              Pozdrawiam
      • Gość: paw_dady a moze by tak pracy sobie poszukal? co? IP: *.27-136-217.adsl.skynet.be 01.07.05, 01:04
        o ile cos umie poza braniem zasilku
        • brussels OKRES PRZEJSCIOWY OBEJMUJE TEZ WSPOLMALZONKOW 30.09.05, 14:36
          Tak mowi ORBEM czyli belgijska instytucja odpowiedzialna za te kwestie.
          Poczatkowo nawet mi w Liason Office mowilie ze nie trzeba a jednak.
          ORBEM WYSTAWIA POZWOLENIE NA PRACE dla zon/mezow eurokratow w identycznych
          warunkach jakdlakazdego Polaka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka