Dodaj do ulubionych

System opieki zdrowotnej w Brux

02.08.05, 10:06
Jak to jest? Wiem juz, ze jak idę do lekarza to płace za wizyte a potem
zwracaja mi 80% poniesionych kosztów. Ale jak sprawa wygląda w przypadku gdy
trafie do szpitala, np. z powodu zapalenia wyrosta robaczkowego? Kto za to
płaci, za operacje, pobyt w szpitalu i takie tam? Przeciez moja pensja moze
nie wystarczyc zeby to opłącic a zanim bym dostałą zwrot 80% kosztów to mogła
bym "umrzeć z głodu". A owe Medical Center w którym przechodzi się wstępne
badania przed przyjeciem do pracy? Czy tu mozna pojsc do lekarza i czy wtedy
się za to płaci? A czy cos takiego jak przychodnie to funkcjonuje?
Obserwuj wątek
    • ella111 Re: System opieki zdrowotnej w Brux 02.08.05, 12:54
      tp ne jest tak ze zawsze Ci zwracaja 80 czy 85%, ograniczenia, np. za wizyte u
      lekarza ogolnego zwracaja max. 18,44 euro.
      Za operacje tez sa okreslone limity, w zaleznosci chyba od tego jaki masz
      grade. W niektorych przypadkach mozna poprosic zeby ubezpieczenie bezposrednio
      zaplacilo za operacje/pobyt w szpitalu.
      • logoo Re: System opieki zdrowotnej w Brux 02.08.05, 13:20
        Jodza, teoretycznie dowiesz sie wszystkiego jak przyjedziesz, bedzie taka
        pogadanka nt. ubezp. zdrowotnego i socjalnego. W praktyce jest zbyt duzo
        niuansow, wiec bedziesz sie dowiadywac wielu rzeczy stopniowo, czyli on-the-
        job, kiedy staniesz w obliczu koniecznosci. Generalnie jest zwrot 80-85%, ale
        specyficznie jest limit 18,44 za wizyte u lekarza rodzinnego jak zauwazyla
        ella111. Swoja droga sam ciekaw jestem ile kosztuje wizyta u lekarza rodzinnego
        w Brux, bo dwadziescia kilka euro wydawalo mi sie dosc niedrogo (tzn.
        porownywalnie do Polski). Specyficznie jest tez zwrot 100% w przypadku
        wypadku :) lub przewleklej choroby. Generalnie jest zwrot ex-post, ale
        specyficznie mozna sie ubiegac o przejecie finansowania z ubezpieczenia od
        poczatku zaistnienia zdarzenia wlasnie w sytuacjach kiedy koszty sa zbyt duze,
        aby wylozyl je pracownik.
      • Gość: Sofi Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.cec.eu.int 02.08.05, 13:23
        zgadzam sie z poprzedniczka: limity ustalone sa kwotowo a nie procentowo, wiec
        jak sie przyznasz na samym poczatku wizyty ze pracujesz w instytucjach, to
        automatycznie cena wizyty rosnie -> limit zwracany przez Komisje pozostaje ten
        sam -> prog procentowy idzie w dol.
        To tak w kwestii logiki.
        Mnie np. za wizyte u laryngologa w Polsce zwrocono jakies 75%. Wniosek? Opieka
        lekarska w Polsce jest nieco drozsza w porownaniu do sily nabywczej niz by sie
        tego spodziewala Komisja.

        Co do mozliwosci rozliczenia bezgotowkowego: podobno dziala, ale przede
        wszystkim w Bxli i okolicach, za granica roznie, a w Polsce na razie w ogole.
        • sil.bi Re: System opieki zdrowotnej w Brux 02.08.05, 14:26
          Sofi, na jakiej podstawie KE zwrocila Ci koszty wizyty lekarskiej w Polsce?
          Wystarczyl zwykly rachunek?
          • Gość: Sofi Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.cec.eu.int 02.08.05, 14:54
            Dokladnie, w dodatku rachunek byl na moj adres w Wawie. Za leki tez dostalam
            zwrot na podstawie rachunku wystawionego przez apteke.
            • jodza Re: System opieki zdrowotnej w Brux 02.08.05, 15:04
              to super informacja :o) czyli nalezy zbierać wszystkie dokumenty:o)
              • Gość: Sofi jodza, poczekaj IP: *.cec.eu.int 02.08.05, 15:16
                az bedziesz na miejscu to ci to wszystko opowiedza na szkoleniach.

                Dla nas jest to oczywiste, ze JSIS obowiazuje na calym swiecie 24 na 24, ale
                zeby dostac zwrot poniesionych kosztow, musisz miec to udokumentowane, a ty sie
                tego dowiesz, jak zaczniesz prace.

                Ten system dziala nieco inaczej niz system polski, w ktorym NFZ odciaga skladke
                na ubezpieczenie i leki, a potem ty (i 4 rencistow ktorzy z twojej skladki
                korzystaja:)) ma zapewniona quasi-bezplatna opieke medyczna.
                • jodza Re: jodza, poczekaj 02.08.05, 16:43
                  no czekam czekam - przeciez nie przyniose im rachnuków ze stycznia 2005 ;o) a
                  może ..... hihhi

                  Pozdrawiam
            • sil.bi Re: System opieki zdrowotnej w Brux 02.08.05, 15:30
              To dobra informacja:-).
    • bud8 Ubezpieczenie dodatkowe 02.08.05, 13:58
      Czy ktos probowal ubezpieczyc sie "dodatkowo" tak aby otrzymywac 100% zwrot
      kosztow leczenia?
      • ella111 Re: Ubezpieczenie dodatkowe 02.08.05, 14:08
        Ja sie dowiadywalam ale uznalam ze za drogo, nie oplaci mi sie. Moge Wam
        przeslac kopie oferty, jesli kogos interesuje.
        • bud8 Jesli mozesz na priva - bardzo prosze. 02.08.05, 18:17
        • Gość: Ekonomist(k)a Oferta ubezpieczenia IP: *.upc.chello.be 02.08.05, 22:22
          A czy moglabys tez przeslac mi (jchojecka na wp.pl) lub ew. krotko napisac
          jakie byly warunki ubezpieczenia?
          • ella111 Re: Oferta ubezpieczenia 03.08.05, 09:00
            Dla kobiet:

            formule gros risque (szpital, operacje): 72,38/rok
            formule complète (prawie wszystko): 633,62/rok
    • jodza Re: System opieki zdrowotnej w Brux 02.08.05, 14:30
      Dzieki z wyczerpujące opowiedzi. Pozdrawiam
      • caryca1 Re: System opieki zdrowotnej w Brux 02.08.05, 15:19
        ja jak narazie wyslalam rachunki i czekam,

        a co do pytania na temat przychodni w belgi, wiesz belgia to nie afryka
        przychodnie istnieja:-) tylko ze to maly kraj wiec wyglada zupelnie inaczej niz
        u nas. Sa lekarze pierwszego kontaktu i oni maja male przychodnie, sa
        specjalisci ktorzy przyjmuja przywatnie w swoich gabinetach no i sa kliniki
        przy szpitalne, naprzyklad na st weluwe prowadzona przez uczelnie- szpital AM
        po naszmu:d.

        w zeszlym roku widelki wizyty u GP byly 18.30 euro do 25 mutuel zwracal chyba
        13,5 jak ktos chce wiedziec jak to jest dla smiertelnikow;-) w belgi jest
        system placenia za wszystko pozniej ubezpieczyciel zwraca. pozatym jest jedna
        dobra lekarz pierwszego kontaktu polka, dwoch ginow, polka-bardzo sympatyczna,
        ale miala 4 lat ajak wyjechala z polski wiec jak ktos do niej pojdzie to czuje
        sie jak przed wojna w polsce, ladnie mowi, czasami nie zna swloa po polsku ale
        spoks, i bardzo sympatyczna, facet nie wiem... nie lubie facetow w tym fachu;-)
        • jodza Re: System opieki zdrowotnej w Brux 02.08.05, 16:45
          Caryca a mogłabyś namiary na nich przesłać mi na priva. Jak za miesiąc juz bede
          w brux to warto mieć takie informacje. dzieki i pozdrawiam
          • Gość: Sofi Ale niecierpliwa, dostaniesz IP: *.cec.eu.int 02.08.05, 16:56
            cala liste, jak tylko tu przyjedziesz. Lista krazy miedzy nami ...

            Osobiscie jeszcze jej nie testowalam .
            • jodza Re: Ale niecierpliwa, dostaniesz 02.08.05, 22:40
              ok ok ok juz opanowuje moją niecierpliwość:o)
        • Gość: byly_eurokrata Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.netcologne.de 02.08.05, 20:17
          a co do pytania na temat przychodni w belgi, wiesz belgia to nie afryka
          > przychodnie istnieja:-) tylko ze to maly kraj wiec wyglada zupelnie inaczej
          niz u nas. Sa lekarze pierwszego kontaktu i oni maja male przychodnie, sa
          > specjalisci ktorzy przyjmuja przywatnie w swoich gabinetach no i sa kliniki
          > przy szpitalne, naprzyklad na st weluwe prowadzona przez uczelnie- szpital AM
          > po naszmu.

          Afryka to moze nie, ale taki super to ten system tez nie jest. Ja mam bardzo
          duzo tzw. pieprzykow na skorze i musze chodzic 2x w roku na kontrole. Zglosilem
          sie do takiej kliniki uniwersyteckiej: najpierw musialem czekac ponad 2
          tygodnie na wizyte u dermatologa a potem nastepne 3 tygodnie na termin na
          ambulatoryjne wyciecie jednego pieprzyka. W sumie Polsce tez by sie chyba nie
          czekalo w duzym miescie....
          • ella111 Re: System opieki zdrowotnej w Brux 03.08.05, 08:50
            Wedlug badan chyba (chyba WHO?) to Belgia ma jeden z najwyzszych na swiecie
            poziomow opieki lekarskiej ;-)
            Ale zawsze mozna krytykowac jak ktos lubi ;-)))))
            • Gość: byly_eurokrata Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.netcologne.de 03.08.05, 20:01
              Nie twierdze, ze poziom opieki jest zly, ale organizacja. Z tego, co wyczailem,
              lekarze specjalisci przez 2 dni przyjmuja w przychodni przyklinicznej a potem
              przez dwa inne dni w jakies innej przychodni i nastepny 1 dzien jeszcze gdzies
              indziej. Wiec praktyczny przyklad: jestes chory na serce, twoj kardiolog
              przyjmuje w pon i czwartki w klinice, do ktorej chodzisz. Ale ty dostajesz
              jakis powazniejszych zaburzen rytmu serca we wtorek. Wtedy mozesz z ksiazka
              telefoniczna w reku szukac "twojego" kardiologa po wszystkich przychodniach w
              Brukseli albo isc do kogos, kto cie osobiscie nie zna. Wiec upre sie, ze nie
              jest to system optymalny.
              • Gość: Sofi Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.241.81.adsl.skynet.be 03.08.05, 20:09
                Panie byly eurokrata,

                Troche chyba przesadzasz. W koncu on ma chyba prawo pracowac gdzie chce i w
                jakich chce godzinach. W skoro jest twoim lekarzem, to chyba wystarczy zapytac
                w jakie dni i gdzie przyjmuje.
                W koncu w Polsce dziala to podobnie z wyjatkiem tego, ze najpierw szukasz
                specjalisty w prywatnej sluzbie zdrowia, uzgadniasz z nim warunki
                przeprowadzenia badan lub operacji w szpitalu panstwowym, w ktorym on pracuje i
                dostajesz namiary, gdzie i w jakich godzinach przyjmuje.
                Jakies problemy sobie stwarzasz moim zdaniem ...
                • Gość: byly_eurokrata Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.netcologne.de 03.08.05, 20:42
                  Moze przesadzam, ale dlugo mieszkalem w Niemczech i tam jest po prostu tak, ze
                  specjalista ma swoj prywatny gabinet (jeden), w ktorym CODZIENNIE przyjmuje,
                  albo jest pracownikiem kliniki uniwersyteckiej, gdzie tez CODZIENNIE przyjmuje.
                  To jest wygoda dla pacjenta, bo zawsze wie, gdzie i kiedy moze znalezc swojego
                  lekarza.
                  Napodobny zabieg wyciecia malego pieprzyka w niemieckiej klinice
                  uniwersyteckiej nie czekalem nawet 5 dni (AZ VUB w Brukseli 3 tygodnie i to
                  dostalem termin w stylu: albo pan przyjdzie w srodie za 3 tygodnie o godz.
                  11.45 albo jeszcze dluzej bedzie pan czekal. Ale nie chce twierdzic, ze ten
                  niemiecki system jest taki super, bo sie wlasnie zalamuje i bedzie jednym z
                  centralnych tematow jesiennej kampanii wyborczej....;-)
          • Gość: ja Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.cec.eu.int 08.08.05, 17:20
            byly_eurokrato

            Jako ze w Brux jestem od niedawna nie orientuje sie gdzie szukac specjalistow.
            Tak sie sklada ze rowniez musze zasiegnac opini dermatologa/onkologa i
            niebardzo wiem gdzie sie udac. Czy moglbys podac namiary na ta klinike do
            ktorej uczeszczales - nie przeraza mnie termin oczekiwania.
            Bede bardzo wdzieczna.
            • Gość: byly_eurokrata Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.netcologne.de 08.08.05, 19:27
              Jako wybitny frankofob nie mialem zbytniego wyjscia: jest tylko jedna
              niderlandzkojezyczna klinika uniwersytecka AZ VUB (Academisch Ziekenhuis Vrije
              Universiteit Brussel) w dzielnicy Jette. Oni tam robia badania "pieprzykow" za
              pomoca nowoczesnej kamery cyfrowej podlaczonej do komputera majadego dostep
              miedzynarodowej bazy danych z. Kamera analizuje na biezaca prawdopodobienstwo,
              ze znamie moze sie rozwinac w cos zlosliwego. W ten sposob zamiast wycinac ci
              po kolei profilaktycznie wszystkie znamiona, robia to tylko w przypadku tych
              niebezpiecznych. Za to badanie trzeba czesciowo zaplacic z wlasnej kieszeni,
              ale ono w sumie kosztuje chyba jakies 50 euro, wiec nie jest to jakis
              niebotyczny wydatek.
              Adres i kontakt znajdziesz w internecie, akurat nie mam pod reka. Flamandzcy
              lekarze z reguly znaja tez na tyle angielski, zeby sie dogadac, czego
              niekoniecznie mozna powiedziec o frankofonskich bufonach....
            • Gość: byly_eurokrata Re: dermatologia IP: *.netcologne.de 08.08.05, 21:24
              Znalazlem linka:
              www.az.vub.ac.be/index.jsp?Tag=AZNL&MenuId=RAADPLEGINGLIJST
              specjalizacja m.in. "Dermato-oncologie"
              Dla uratowania honoru frankofonow dodam, ze ja osobiscie bylem u dr J. Hachem,
              ktory jest walonem, ale mowi bardzo dobrze po niderlandzku!

            • ella111 Re: System opieki zdrowotnej w Brux 09.08.05, 09:01
              Co prawda pytanie nie jest do mnie, ale moge Ci tez polecic, jesli chodzi o
              onkologie, Institut Bordet (ULB). Moja mama tam byla na badaniu i bardzo szybko
              ja przyjeli, nie musiala dlugo czekac.
              • Gość: ja Re: System opieki zdrowotnej w Brux IP: *.cec.eu.int 09.08.05, 09:26
                Wielkie dzieki ella111 i byly_eurokrato. Skontaktuje sie z oboma klinikami i
                zorientuje sie gdzie sa wieksze szanse na dogadanie sie po angielsku bo moj
                francuski narazie ogranicza sie do kilku slow.
                • j5 Re: System opieki zdrowotnej w Brux 08.09.05, 22:58
                  ktora klinika okazala sie lepsza ????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka