IP: *.am.lodz.pl 19.08.05, 08:06
CZY KTOŚ COŚ WIE NA TAMAT KURSÓW I JAK ONE WYGLADAJĄ??
Obserwuj wątek
    • repairman Re: RYANAIR 19.08.05, 08:27
      www.ryanair.com/site/PL/?culture=PL
      • Gość: Flippa Re: RYANAIR IP: 213.227.72.* 19.08.05, 08:52
        ostrzegam, ze ryanair rozwalil mi walizke :)
        • Gość: Ania Re: RYANAIR IP: *.cec.eu.int 19.08.05, 09:02
          Ostrzegam, ze jak sie spoznilam 5 minut do odprawy to Ryanair nie zabral mnie
          na poklad, mimo ze do odlotu bylo jeszcze 35 minut! Badzcie punktualnie zawsze
          minimum 40 minut przed odlotem
          • bud8 Re: RYANAIR 19.08.05, 09:36
            ...to samo slyszalam o wizzairze w Budapeszcie.

            Ale podobno Ryanair rzadziej sie spoznia.
            • Gość: latawiec Re: RYANAIR IP: *.freenet.lu 19.08.05, 11:37
              Mi sie wizzair jeszcze nigdy nie spoznil (trasa W-wa->F-Hahn i z powrotem po
              wielokroc), za to czasem przylatuja nawet 15-20 min wczesniej.

              Natomiast rzeczywiscie nie polecam spoznic sie na odprawe
              • Gość: kiniox Re: RYANAIR IP: *.europarl.eu.int 19.08.05, 11:54
                Hmmmm.... a ja ostatnio dotarłam na lotnisko na 20 minut przed odlotem samolotu
                i w panice, że mnie nie zabiorą (słyszałam takie historie), wepchnęłam się
                przed jakieś sto oczekujących osób. Pani była bardzo miła, bez gadania zgodziła
                się mnie odprawić i jeszcze chciała wprowadzać tylnymi drzwiami, ale w końcu
                opkazało się, że samolot będzie trochę spóźniony więc nie ma potrzeby. I to
                wszystko w Wizzair na Etiudzie, więc chyba nie zawsze jest tak strasznie :)
              • bud8 Re: RYANAIR 19.08.05, 12:39
                Z moich doswiadczen wynika ze na trasie Wwa-Bxl-Wwa wizzair spoznia sie prawie
                zawsze (latam tylko w piatek lub niedziele wiec moze w ciagu tygodnia jest
                lepiej...).
        • scoiattolo Re: RYANAIR 22.08.05, 09:48
          A ja ostrzegam, ze dwa razy lecialam ryanairem do Rzymu i za kazdym razem mial
          2 godziny spoznienia, co wiazalo sie z tym, ze zeby dotrzec na ostatni pociag z
          Rzymu na poludnie Wloch musialam brac taxi za 50 euro i tlumaczyc sie
          konduktorowi z braku biletu, ktorego oczywiscie nie zdazylam juz kupic. W Luxie
          niestety alternatywa na te trase jest tylko Luxair z wiadomymi cenami
          luxemburskimi, wiec chyba jestem skazana na dawki adrenaliny z ryanairu
          • Gość: tomi narzekasz IP: *.217.132.216.coditel.net 22.08.05, 09:55
            Luksemburskie ceny ale i luksemburskie PLACE.

            Nie ma co narzekac :)))
            • ma_wi99 Re: narzekasz 22.08.05, 13:14
              > Luksemburskie ceny ale i luksemburskie PLACE.

              Tomi, przeciez EPSOm w Luxie, Bruxie Strasbourgu czy gdziekolwiek indziej placa
              tyle samo, wg tabelki. Jesli ktos jest dajmy na to C5, B2 czy A8, to obojetnie
              gdzie wydaje pieniadze, zarabia tyle samo.

              No chyba, ze ktos nie bawi sie w te EU-klocki i ma np. firme w Luxie. No, ale to
              chyba nie jest przypadek scoiattolo ani wiekszosci, ktorzy zabrali tu glos, nie?
              • tomi_22 Re: narzekasz 22.08.05, 13:36
                Niby tak, a de fact niby nie. Srednia pensja w Komisji w Luxie (oraz innych
                Instytucji) to jakies 3500 - 4000 euro/mies. Czyloi nie tak, zle, skoro srednia
                pensja tu to 3650 - cos kolo tego, a minimalna to... 1400 (cos tam).

                Ba, na LuxAir mozna "trafic" niezly bilet, na kazdy kierunek. Zwlaszcza loty do
                Wloch/Hiszpani/Port/Grecji nie sa AZ tak DROGIE, w porownianiu z RyanAirem. Co
                cieawe, w wielu przypadkach sa one duuuuuzo tansze. A dodam wiecej, w RyanAir,
                praktycznie nie ma znaczenia ile wczesniej zarezerwujesz bilet na poludnie - i
                tak wyjdzie cholernie duzo w 2 strony ca 300 euro. W LuxAir, mozna
                taniej "trafic" ale trzeba sie postarac i miec plany na dlugo przed - choc nie
                zawsze :) Do tego, jeszcze liczy sie koszt transportu. O ile w
                Rzymie/Mediolanie nie ma znaczenia gdzie sie laduje = tak samo daleko do
                centrum, to w innych kierunkach ma vide Barcelona, Monpelier etc...

                Wiec czesto taki lot na poludnie z Luxa wychodzi tak samo, lub minimalnie
                taniej w Ryanie. Co za tym idzie, trzeba sie zastanowic ile dla Nas znaczy te
                20-30 euro mniej... :)
                • ma_wi99 Re: narzekasz 22.08.05, 14:56
                  A tu mnie troche zdziwiles z ta Barcelona, bo jak wiesz temat ten mnie ostatnio
                  interesowal, i z niespelna miesiecznym wyprzedzeniem udalo mi sie kupic w
                  RyanAirze bilet do Reus za 111.45 EUR w obie strony (az sprawdzilem przed chwila
                  na moim potwierdzeniu rezerwacji, bo sie przestraszylem, ze moze w 1 strone
                  przez roztargnienie wykupilem). Oczywiscie dochodzi jeszcze dojazd pociagiem do
                  samej Barcelony, ale to nadal bardzo daleko do wymienianych przez ciebie 300 EUR.

                  A co do sredniej zarobkow w Komisji. Podajesz te dla Luxa. A czy w Bruxie (ale w
                  Komisji, a nie "na miescie") maja inne (mniejsze)? Bo jak takie same, to jednak
                  nalezy przyznac, ze lepiej na tym wychodza, bo przeciez ogolne miesieczne
                  wydatki sa tam jednak troche mniejsze niz tu, nie? No bo ja wlasnie w tym
                  temacie uderzylem.
                  • tomi_22 Re: narzekasz 22.08.05, 15:17
                    Nie do konca.

                    My = auto co 18 mies
                    Oni = raz w zyciu

                    Chodzi o brak VATu

                    My = Paliwo srednio o 30-40 centow tansze od nich

                    Jest pare innych jeszcze.

                    Dojazd z Reus do Barcelony jest DROGI. Polecam do miasteczka a potem pociag. A
                    zreszta, zadzwon do mnie to Ci powiem. Mam tamten kierunek "obcykany" ;)))
                    • Gość: ma_wi99 Re: narzekasz IP: *.freenet.lu 22.08.05, 15:48
                      Z tym pierwszym sie zgodze
                • scoiattolo Re: narzekasz 22.08.05, 22:53
                  No prosze, juz mi nie mow, ze jestem glupsza niz faktycznie jestem i przeplacam
                  w ryanairze, podczas gdy moglabym sobie promocyjnie luxairem do rzymu leciec za
                  440 euro. ryanairem tez mi sie zdarzylo leciec za 240 euro, ale to dlatego, ze
                  zrezerwowalam 3 dni przed odlotem. luxair owszem ma wakacyjna promocje od 100
                  euro w gore. ale jak musialam leciec w czerwcu, to mi wyskoczyla wlasnie
                  promocyjna cena 440 euro. az sie boje myslec o cenach niepromocyjnych.
    • Gość: marol11 Re: RYANAIR IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.08.05, 10:10
      ostrzegam, ze spedziłem noc na lotnisku w Charleroi bo opoznili samolot. no i
      wybebeszyli mi bagaz na trasie dublin - londyn
      • Gość: ama Re: RYANAIR IP: *.upc.chello.be 20.08.05, 10:29
        moich znajomych ryanair nie zabral chociaz byly 50 minut prze odlotem, musialy
        doplacic po 60 euo za przyjemnosc polecenia na drugi dzien i spedzily noc na
        charleroi, bosko!
        • stuzia Re: RYANAIR 20.08.05, 23:49
          Cos ich w bambuko zrobili. Oni powinni im 70$ zaplacic za nocleg poza domem!
    • Gość: lu Re: RYANAIR IP: *.acn.waw.pl 20.08.05, 11:20
      Zarowno tanie jak i normalne linie lotnicze maja OBOWIAZEK zaplacic za
      uszkodzony bagaz. Czyli: jak sie cos wydarzylo, nalezy natychmiast po odebraniu
      bagazu zglosic to w biurze linii. Beda ogladac, pisac protokol, etc.
      • Gość: Flippa Re: RYANAIR IP: 80.51.222.* 21.08.05, 15:02
        > Beda ogladac, pisac protokol, etc.

        owszem, i zaplaca polowe wartosci walizki, pod warunkiem, ze masz rachunek
        zakupu.
        • Gość: stuzia Re: RYANAIR IP: *.242.81.adsl.skynet.be 22.08.05, 23:54
          Jest takie prawo ktore obliguje wszystkie linie lotnicze nalezace do IATA:
          jesli nie udalo sie pasazerowi odebrac bagazu (zniszczony, zgubiony, polecial
          do Miami zamiast Brukseli)na lotnisku docelowym, to linia ktora wystawila bilet
          musi placic 74$ na dobe za kazda dobe bez bagazu. Musza takze placic za nocleg
          jesli samolot nie wylecial przed wieczorem. Niestety ludzie tego nie wiedza i
          linie z tego korzystaja.

          Kiedys lecialam BA z Lon do Berlina a moj bagaz dogonil mnie w Szczecinie 3 dni
          pozniej (kurierem do domu). Po powrocie do Londynu wyslalam do BA rachunki za
          bielizne, bluzke, spodnie i kosmetyki plus osobiscie wykalkulowany billing za
          telefony do Niemiec i UK w poszukiwaniu bagazu. Zwrocili mi wtedy ok 300funtow.
          Jednak wiedzialam co robic bo mi poradzili koledzy z biura podrozy w ktorym
          wtedy pracowalam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka