Dodaj do ulubionych

Wizz air - gdzie w brux mozna kupic bilety..

IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 16:43
jesli nie ma sie karty kredytowej? Mama nadzieje ze nie trzeba jechac do
charleroi
Obserwuj wątek
    • tomi_22 Re: Wizz air - gdzie w brux mozna kupic bilety.. 20.09.05, 16:45
      Jodza, popros kogos zeby ci kupil bilet. To ze ktos placi, nie oznacza, ze ty
      nie mozesz poleciec, bo placacy a lecacy to 2 rozne sprawy.

      Kase oddasz w momenci zaplaty, czyli rezerwacji.

      Po co z siebie dziada robic??? Rusz glowa panna, GLOWA!
    • Gość: kata Re: Wizz air - gdzie w brux mozna kupic bilety.. IP: *.247.81.adsl.skynet.be 20.09.05, 17:19
      W biurz POLORBIS na Rue de Montagnes 64 tel.02/527 50 12 ( niedaleko GP); ja
      czesto korzystam i jak do tej pory nie bylo problemow, tylko musisz placic
      gotowka , bo nie maja terminala do kart platniczych.
      • Gość: jodza Re: Wizz air - gdzie w brux mozna kupic bilety.. IP: *.cec.eu.int 20.09.05, 18:29
        Bardzo dziekuje za namiary:o)
        • Gość: ja Re: Wizz air - gdzie w brux mozna kupic bilety.. IP: *.acn.waw.pl 20.09.05, 18:32
          No i mamy Polska w pelnej krasie: w XXI w ludzie nie maja kart bankowych, a
          biuro nie ma czytnika. "Pol"biuro, oczywiscie. Szczesliwie do Japonii sie z nim
          nie jezdzi, bo trzeba by po 2500 euro za osobe przynoscic w torbie
          (platykowej).
          • jodza Re: Wizz air - gdzie w brux mozna kupic bilety.. 21.09.05, 09:53
            ja za to nie zyje na kredyt i dzieki kredytom...
      • tomi_22 ale wiocha w tej BXL... 20.09.05, 21:05
        Wiocha powiadam ja panstwu. W takim Luxie to Credit Card only, ONLY ;P

        Teraz juz wiem czemu tak duzo was tam, to proste, Wsioki jada do siebie, czyli
        do BXL ;P

        Ps
        Siemiatycze RULEZ!!!
        • Gość: nie lubie brux Re: ale wiocha w tej BXL... IP: *.189.160.147.brutele.be 21.09.05, 08:46
          sam żeś Waść z Siemiatycz, czy może jeszcze spod
          żadna moja polska karta nie jest akceptowana przez www Wizzar'a
          i to że ktoś nie lubi kupować/płacić kartą o niczym nie świadczy a jest nawet
          jeden bonus, bank nie ma Twojej historii, więc jak ktoś się na Ciebie uprze,
          nie będzie tak łatwo miał danych o Tobie co, kiedy i gdzie
          • flippa Re: ale wiocha w tej BXL... 21.09.05, 08:51
            >bank nie ma Twojej historii, więc jak ktoś się na Ciebie uprze,
            > nie będzie tak łatwo miał danych o Tobie co, kiedy i gdzie

            Aha! przestepca! kryminalista! ale my mamy twoje IP, znajdziemy cie!
            • Gość: Lezsek Re: ale wiocha w tej BXL... IP: 212.190.72.* 21.09.05, 10:17
              Moze jestem juz do cna zglobalizowany, ale calkiem naturalne wydaje mi sie, ze
              jesli sie pracuje np w Belgii, to ma sie konto w belgijskim banku a wraz z
              kontem karte kredytowa. Z ekonomicznego punktu widzenia absurdem jest
              przelewanie zarobionych Euro na PLN i uzywanie polskich kart w Belgii do
              transakcji handlowych. Ide rowniez o zaklad, ze linie Wizzair akceptuja
              wszystkie karty kredytowe (wypukle) wydawane przez polskie banki. Mozna rowniez
              placic wiekszoscia kart debitowych.
              • jodza Re: ale wiocha w tej BXL... 21.09.05, 10:29
                no to oczywiste co mowisz, ze pracujac w Belgii powinno miec sie beligjskie
                konto i belgijska karte i nie tracic pieniedzy na roznicach krusowych
                kupna/zakupu waluty obcej.......ale czy od razu musi byc to karta kredytowa?!
                Wydaje mie sie ze ona do zycia nie jest niezbedna.... owszem w wielu
                przypadkach ulatwia zycie, ale..... mysle ze wkraczamy wlasnie w obszar
                dyskusji o gustach i gusteczkach.... a jak wiemy o tym sie nie dyskutuje...
                pozdrawiam i zycze kazdemu zadowolenia z dokonanego wyboru rodzaju karty
                platniczej...
                • tomi_22 do Jodza 21.09.05, 10:32
                  Musze Cie ostrzec, w Luxie praktycznie ciezko sie obejsc bez karty kredytowej.
                  Wiesz, sa nawet przypadki, ze za zaplate gotowka pobiera sie dodatkowa oplate
                  np jeden wiadomy mi szpital, lub warsztat samochodowy...
                • sil.bi Re: ale wiocha w tej BXL... 21.09.05, 12:03
                  Jodza, karta kredytowa w Belgii na pewno Ci sie przyda, chociazby ze wzgledu na
                  loty do Polski, wiec to nie tylko kwestia gustu, ale przede wszystkim wygody. A
                  i zakupy w internecie milo czasem zrobic.
                  • tomi_22 i jeszcze do Jodza :) 21.09.05, 12:09
                    Czy oszczednosc tych kilku euro za karte kredytowa sie oplaca???

                    Chociaz, zwykle daja je za friko, ja mam za friko.

                    A co do kredytu, Jodza, wiesz kredyt to jest wtedy gdy wydasz z niej wiecej niz
                    masz na koncie. Ja wydasz tyle ile masz na koncie, to pod koniec okresu
                    rozliczeniowego sciagna ci to z konta, bez ZADNYCH odsetek.

                    Wiec o co tyle szumu???
                    • jodza Re: i jeszcze do Jodza :) 21.09.05, 12:30
                      no ja nie wiem wlasnie o co tyle szumu..... ja po prostu zapytalam, gdzie mozna
                      kupic bilet na wizzair bez karty kredytowej i otrzymalam odpowiedz:o)

                      Pozdrawiam
                      • Gość: anty-ja 'ja" czytoc ni poradzis IP: *.dsl.scarlet.be 21.09.05, 12:34
                        Ni widzisz zy chodzi o korty kreditowy a ni bankowy.
                        To jest roznica i to colkiem duza !
                        Pyrsk
                • Gość: Sofi Re: ale wiocha w tej BXL... IP: *.cec.eu.int 21.09.05, 14:14
                  ale czy od razu musi byc to karta kredytowa?!
                  > Wydaje mie sie ze ona do zycia nie jest niezbedna

                  >>> nie wiem, ale z pozyzszych rozwazan wynika, ze wlasnie sie praktycznie i na
                  wlasnej skorze przekonalas, ze jednak jest niezbeda, a potem sama sobie
                  przeczysz. To w koncu jak jest ?

                  >>> Wiesz, mi zabookowanie biletu zajmuje 2 minuty i bynajmniej nie musze w tym
                  celu wstawac od walsnego biurka ... wiec jak to jest wygodna jest czy nie ?

                  >>> Nie przejmuj sie - przed toba takie bolesne doswiadczenia mialo tu juz z
                  kilkanascie osob, ze mna wlacznie.
                  • jodza Re: ale wiocha w tej BXL... 21.09.05, 14:50
                    Gość portalu: Sofi napisał(a):

                    > >>> nie wiem, ale z pozyzszych rozwazan wynika, ze wlasnie sie prak
                    > tycznie i na
                    > wlasnej skorze przekonalas, ze jednak jest niezbeda, a potem sama sobie
                    > przeczysz. To w koncu jak jest ?

                    no nie wydaje mi sie ze sobie przecze: przynje racje ze jest wygodna, ale nie
                    jest niezbedna do zycia.... bo jednak mozna te same rzeczy zalatwic placac
                    gotowka i karta....
                    > >>> Wiesz, mi zabookowanie biletu zajmuje 2 minuty i bynajmniej nie
                    > musze w tym
                    > celu wstawac od walsnego biurka ... wiec jak to jest wygodna jest czy nie ?


                    jest wygodne, ale wiesz, ja mam sprotowe usposobienie;o)

                    Pozdrawiam
                    • tomi_22 Jodza, znowu... ;) 21.09.05, 14:54
                      Wiesz, moi znajomi z BXL co cie widzieli milo sie o tobie wypowiadaja, wiec nie
                      rob z siebie dziada jakiegos i kretynki ok??? Ponoc nie spawiasz takiego
                      wrazenia.

                      Widzisz, karta kredytowa naprawde ulatwia zycie. Jak? Chocby ze jestes dla
                      kazdego, podkreslam dla kazdego osoba bardziej WIARYGODNA i WYPLACALNA.
                      Dlaczego? Skoro jakis tam bank Ci ufa i daje karte... to... chyba juz sama
                      wiesz.
                      • sil.bi Re: Jodza, znowu... ;) 21.09.05, 15:17
                        tomi_22 napisał:

                        >
                        > Widzisz, karta kredytowa naprawde ulatwia zycie. Jak? Chocby ze jestes dla
                        > kazdego, podkreslam dla kazdego osoba bardziej WIARYGODNA i WYPLACALNA.
                        > Dlaczego? Skoro jakis tam bank Ci ufa i daje karte... to... chyba juz sama
                        > wiesz.

                        Byc moze w Belgii czy Luxie jeszcze tak jest, ale w Polsce np. KO BP oferuje
                        karte kredytowa juz przy dochodzie 500 zl/m-c, co jest smieszne i przede
                        wszystkim w zaden sposob nie poprawia 'wiarygodnosci platniczej' klienta.
                        • tomi_22 Re: Jodza, znowu... ;) 21.09.05, 15:20
                          Nie porownoj banku z Luxa - wiadomo - do banku w PL.

                          Zreszta banki w BXL tez swiatowo sa bardziej wiarygodne.

                          Nie mowie tu o ING, Citi, KBC i innych bo te sa i w PL, natomiast jaka jest
                          szansa ze restaurator w Brugii bedzie wiedzial co to PEKAO SA lub PKO BP???
                          Ewentualnie kolor karty mu pomoze troche, ale jak sie ma inny kolor
                          niz "granatowy" to samo przez sie, sie rozumie ze masz "odpowiednie" dochody :)

                          I kto ma racje?
                          • jodza Re: Jodza, znowu... ;) 21.09.05, 15:26
                            wiesz tomi nie wydaje mi sie, zebym robila z siebie kretyne tylko dlatego, ze
                            nie mam karty kredytowej i na razie nie mam ochoty takowej posiadac mimo wielu
                            jej zalet i wygody....
                            przeciez nikogo nie usiluje przekonac, ze karta kredytowa jest beee Kazdy ma
                            taka karte platnicza na jaka ma ochote i mi nic do tego... jak juz mowilam o
                            gustach sie nie dyskutuje wiec moze skonczmy juz ta dyskusje hmm?
                            • tomi_22 Re: Jodza, znowu... ;) 21.09.05, 15:40
                              Spoko, w takim razie milego zebrania u innych o bilet na WizzAir.

                              Przypominam takze o klopotach jak cie policja zlapie i kaze mandat placic na
                              miejscu.
                              • jodza Re: Jodza, znowu... ;) 21.09.05, 16:36
                                tomi_22 napisał:

                                > Spoko, w takim razie milego zebrania u innych o bilet na WizzAir.

                                dlaczego zebarania? bo pytam sie gdzie kupic bilet? oj tomi chyba
                                przesadzasz...

                                > Przypominam takze o klopotach jak cie policja zlapie i kaze mandat placic na
                                > miejscu.

                                jakos sobie poradze ;o)
                            • Gość: Doki Re: Jodza, znowu... ;) IP: *.96-201-80.adsl.skynet.be 21.09.05, 16:33
                              jodza napisała:

                              > wiesz tomi nie wydaje mi sie, zebym robila z siebie kretyne tylko dlatego, ze
                              > nie mam karty kredytowej

                              Osmiele sie miec inne zdanie, Jodza.
                            • Gość: Obserwator Re: Jodza, znowu... ;) IP: *.aster.pl 21.09.05, 16:43
                              Nie martwcie sie, ty, Jodzo i inni "nowi".
                              Juz niedlugo sie we wszystkim zorientujecie sami czy przy pomocy innych
                              zyczliwych osob poznanych "w realu", a nie bluzgajacych i wyzywajacych sie na
                              tym forum i nie bedziecie musieli sie dluzej narazac na chore reakcje niektórych
                              jego uzytkowników. W zasadzie wystarczy popytac znajomych z pracy, albo poczytac
                              to, co juz jest na forum. Lepiej tu sie nie produkowac samemu. Efekty sa,
                              predzej czy pózniej, zawsze takie same - czyli ktos sie po tobie przejedzie -
                              tylko za to, ze sie o cos pytasz.
                              Trzymajcie sie i uciekajcie jak najpredzej, szkoda nerwów.
                              • Gość: Zboczeniec do OBSERWATOR'a IP: *.217.132.140.coditel.net 21.09.05, 16:55
                                mam sie po tobie "przejechac" ???
                          • sil.bi Re: Jodza, znowu... ;) 21.09.05, 15:29
                            Tomi, zupelnie nie chodzi mi o to, kto ma racje, a kto nie. To bylo zwykle
                            spostrzezenie o tym, ze bankowa rzeczywistosc tez sie zmienia i karta kredytowa
                            juz nie zawsze swiadczy o wyjatkowym statusie majatkowym.
                            • tomi_22 Re: Jodza, znowu... ;) 21.09.05, 15:39
                              Niestety, ale w przypadku postrzegania ZWLASZCZA Polakow przez innych ma. I
                              dobrze o tym wiesz.
                    • Gość: Sofi Wiesz IP: *.cec.eu.int 21.09.05, 16:02
                      >>>jest wygodne, ale wiesz, ja mam sprotowe usposobienie;o)

                      Wiesz, ja w sumie tez, dlatego wole pojsc z wlasnym mezem na squasha
                      (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=29289434) zamiast ganiac po
                      miescie w poszukiwaniu punktu gdzie zaakceptuja za WizzAira gotowke.

                      • Gość: nie lubie brux Re: Wiesz IP: *.189.160.165.brutele.be 21.09.05, 16:33
                        >Niestety, ale w przypadku postrzegania ZWLASZCZA Polakow przez innych ma. I
                        >dobrze o tym wiesz.

                        a ferrari ma, nie ?? eeee to jakiś cienki jesteś w oczach innych
                        rozumiem, że teraz tylko po otwarciu portfela powinna mi wypadać złota VISA
                        (może jeszcze najbardziej wsiowa ze zdjęciem właściciela), tak żeby wszyscy
                        zobaczyli, że gość jestem?

                        >>jest wygodne, ale wiesz, ja mam sprotowe usposobienie;o)
                        >Wiesz, ja w sumie tez, dlatego wole pojsc z wlasnym mezem na squasha

                        chce biegac jej sprawa, przynajmniej za darmo sport, a nie za kase bieganie i
                        machanie ...
                        • tomi_22 Re: Wiesz 21.09.05, 16:37
                          Nie chodzi o pokazanie sie ale niestety walka ze stereotypem polaka-robola na
                          czarno jest kiepska bez karty. Wiesz, nawet jak ja masz to i tak biora polakow
                          za polaczkow, tyle ze wtedy powiedza o tobie, "o dorobil sie stalej pracy"

                          Co do samochodow. Wiesz, w Luxie i w BXL nawet, to czym jezdzisz nie ma zadnego
                          znaczenia. Jak masz prace za minimim 2.5k to cie stac na bardzo duzo, Pytanie,
                          czy potrafisz to utrzymac??? To jednak juz inna historia, sporo odbiegajaca od
                          tematu.
                        • Gość: Sofi Re: Wiesz IP: *.cec.eu.int 21.09.05, 16:40
                          chce biegac jej sprawa, przynajmniej za darmo sport, a nie za kase bieganie i
                          machanie

                          >>> Czemu sie nie czepiasz innych lasek, zapytuja tutaj o kluby fitness, jakies
                          aero-cos tam i figo fago w basenie ? Za to tez trzeba placic, jak za wiele
                          innych rzeczy ...
                          >>> Squash taki sport jak wiele innych, ani lepszy ani gorszy, ale niestety mam
                          wrazenie, ze bedziesz teraz jezdzic z tego brutele po mnie jak po lysej kobyle.
                          >>> No co ja poradze, ze tobie najlepiej by bylo jakby wszystcy chodzili w
                          lnianych worak i lykowych kapciach.

                          >>> Odpowiadajac na towje pytanie: nie nie jezdzi ferrari, jezdzi uzywanym
                          samochodem, nie kupionym w ramach VAT free allowance
                          • sil.bi Re: Wiesz 21.09.05, 16:49
                            Sofi, stara prawda tego forum jest taka, ze lepiej nie wychylac sie z
                            kupowaniem loftow czy gra w squasha, bo zaraz beda lamenty i lzy jak to epsy
                            maja dobrze, a inne Polaczki nie;-).
                            • Gość: Emma Re: Wiesz IP: *.cec.eu.int 21.09.05, 17:09
                              Tak dla wiadomosci to warto wiedziec we Komisja wydaje corporate credit card i
                              nie ma zadnej oplaty za to wtedy. Jak sie robi ja indywidualnie to zdaje sie 40
                              EUR na rok.

                              Ja dostalam taka ze wzgledu na misje a na misje chyba prawie kazdy w jakims
                              punkcie jedzie.

                              Pozdrowienia.
                          • Gość: nie lubie brux Re: Wiesz IP: *.189.160.165.brutele.be 21.09.05, 18:52
                            >Czemu sie nie czepiasz innych lasek, zapytuja tutaj o kluby fitness, jakies
                            nie tylko Ciebie czepiam się, chyba :)
                            Jakbyś napisała polecam kort na rue de badziewie do sqush'a miała byś plusa za
                            to ... dzielisz się informacjami

                            > Odpowiadajac na towje pytanie: nie nie jezdzi ferrari, jezdzi uzywanym
                            > samochodem, nie kupionym w ramach VAT free allowance
                            też nie jeżdżę samochodem z bl czy lu, i co z tego, i nie do Ciebie to było ..
                            chodziło o kartę kredytowa, masz to gość (znaczy Polak co się dorobił) jesteś,
                            nie to spadaj siemiatyczniaku
                            i co z tego ze bruxiarze będą mieć mnie za gorszego, ja tez mam ich za
                            gorszych: śmieciarze, bałaganiarze przestrzenni, leniwi na maxa, ignoranci, i
                            co z tego, ja mam ich w nosie, oni mnie, i świat leci dalej. Zachód już wiele
                            razy pokazywał gdzie ma Polskę, więc nic nowego.

                            a co do wychylania się na forum, wychylaj się ale pozytywnie:
                            nie: mam samochód nowy :P a Ty nie,
                            ale info typu: upust w Saab na rue de badziewie dla EPSA 10% jest informacją
                            ciekawą dla innych, ale takie informacje u Polaków to rzadkość, lepiej wygląda,
                            że dał +20%, wtedy Pan

                            i co to za generalizacja siemiatycze-podludzie,
                            czy to ze masz prace za kasę podatników (właśnie tego "ludu prymitywnego",
                            między innymi) do końca życia jesteś bogiem. A że jakieś łepki się upiją i
                            rzucają w oczy nie zamienia sprawy, że cała reszta z nich nie przyjechała dla
                            swojej wygody i łatwych/normalnych pieniędzy. Sprzątanie czy pracowanie na
                            budowie to nie jest marzeniem ich życia, mieli mniej szczęścia/zdolności i
                            tyle. I przyjaźń ich jest więcej warta niż jakiegoś profesora z 10 tytułami, w
                            razie potrzeby nie zacfaniakuje (polecam film "buntownik z wyboru")

                            > No co ja poradze, ze tobie najlepiej by bylo jakby wszystcy chodzili w
                            > lnianych worak i lykowych kapciach.
                            a żebyś wiedziała, albo na drzewie z bananem, w tej chwili "człowiek" to już
                            wybryk natury, nijak się nie harmonizuje z przyrodą, która stworzyła
                            potwora ...
                            żeby zachowania międzyludzkie regulował papier a nie ludzkie normy moralne
                            • Gość: adm skad ty sie urwales? IP: *.82-201-80.adsl.skynet.be 21.09.05, 19:54
                            • Gość: Kuba Re: Wiesz IP: *.247.81.adsl.skynet.be 21.09.05, 20:15
                              Gość portalu: nie lubie brux napisał(a):


                              > Jakbyś napisała polecam kort na rue de badziewie do sqush'a miała byś plusa za
                              > to ... dzielisz się informacjami

                              Napisz brux gdzie i kiedy dzieliłeś się z kimś informacjami, sprawdź w hitsorii
                              forum ile razy Sofi się dzieliła i porównaj. Jak jesteś inteligentny to
                              przestaniesz głupoty wypisywać.

                              > też nie jeżdżę samochodem z bl czy lu, i co z tego, i nie do Ciebie to było ..
                              > chodziło o kartę kredytowa, masz to gość (znaczy Polak co się dorobił) jesteś,
                              > nie to spadaj siemiatyczniaku

                              Karta kredytowa ułatwia życie i to wszystko, jak ktoś jej nie chce mieć to sobie
                              mimowolnie to życie utrudnia, Siemiatycze nie mają z tym nic wspólnego.

                              > i co z tego ze bruxiarze będą mieć mnie za gorszego, ja tez mam ich za
                              > gorszych: śmieciarze,

                              no to jesteście siebie warci

                              > bałaganiarze przestrzenni, leniwi na maxa, ignoranci, i
                              > co z tego, ja mam ich w nosie, oni mnie, i świat leci dalej.

                              j.w.

                              > Zachód już wiele
                              > razy pokazywał gdzie ma Polskę, więc nic nowego.

                              piszemy o kartach kredytowych czy to sesja rozdrapywania ran?

                              > a co do wychylania się na forum, wychylaj się ale pozytywnie:

                              Wychyl się proszę pozytywnie, wszyscy czekają

                              > nie: mam samochód nowy :P a Ty nie,
                              > ale info typu: upust w Saab na rue de badziewie dla EPSA 10% jest informacją
                              > ciekawą dla innych, ale takie informacje u Polaków to rzadkość, lepiej wygląda,
                              > że dał +20%, wtedy Pan

                              coś masz chyba jakieś kompleksy, niespełniony ułan?

                              > i co to za generalizacja siemiatycze-podludzie,
                              > czy to ze masz prace za kasę podatników (właśnie tego "ludu prymitywnego",
                              > między innymi) do końca życia jesteś bogiem. A że jakieś łepki się upiją i
                              > rzucają w oczy nie zamienia sprawy,

                              niestety zmienia zasadniczo

                              > że cała reszta z nich nie przyjechała dla
                              > swojej wygody i łatwych/normalnych pieniędzy. Sprzątanie czy pracowanie na
                              > budowie to nie jest marzeniem ich życia, mieli mniej szczęścia/zdolności i
                              > tyle. I przyjaźń ich jest więcej warta niż jakiegoś profesora z 10 tytułami,

                              bo co praca fizyczna może uszlachetnia?

                              > razie potrzeby nie zacfaniakuje (polecam film "buntownik z wyboru")
                              > a żebyś wiedziała, albo na drzewie z bananem, w tej chwili "człowiek" to już
                              > wybryk natury, nijak się nie harmonizuje z przyrodą, która stworzyła
                              > potwora ...
                              > żeby zachowania międzyludzkie regulował papier a nie ludzkie normy moralne

                              przekazywanie z pokolenia na pokolenie w formie ustnej. Tak na marginesie nie ma
                              czegoś takiego jak ludzkie normy moralne, w trakcie swojej historii rodzaj
                              ludzki zmieniał swoje normy jak rękawiczki
                            • tomi_22 Zapraszam do Lux'a 21.09.05, 20:38
                              Z tego co opisujesz o BXL nie ma tu nic. Chyba ci sie spodoba. Zalatw sobie
                              przeniesienie i po krzyku :)
                              • Gość: ni elubie brux Re: Zapraszam do Lux'a IP: 213.189.160.* 21.09.05, 23:42
                                > Z tego co opisujesz o BXL nie ma tu nic. Chyba ci sie spodoba. Zalatw sobie
                                > przeniesienie i po krzyku :)

                                dzięki za rade(na obrzeżach Brux też jest czyściej), ale następna praca będzie
                                już w PL na 100%, nie jestem światowcem, dłuzszy brak PL przygnębia mnie na
                                maxa, a kasa to tylko kasa

                                urwałem się z choinki

                                a praca epsa to co? daje Wam boskość co poniektórym :P
                                z nieba szybka droga w locie na p..k
                              • Gość: ni elubie brux Re: Zapraszam do Lux'a IP: 213.189.160.* 21.09.05, 23:42
                                > Z tego co opisujesz o BXL nie ma tu nic. Chyba ci sie spodoba. Zalatw sobie
                                > przeniesienie i po krzyku :)

                                dzięki za rade, ale następna praca będzie już w PL na 100%, nie jestem
                                światowcem, dłuzszy brak PL przygnębia mnie na maxa, a kasa to tylko kasa

                                urwałem się z choinki

                                a praca epsa to co? daje boskość co poniektórym :P
                                pamiętaj, że z nieba daleka droga w locie na p..k

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka