Gość: wojtek651 IP: *.icpnet.pl 01.10.05, 10:17 Czy przewożąc przez granice niemiecką i holenderską narzędzia budowlane mogę mieć kłopoty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
reed3 Re: Narzędzia budowlane a granice 10.10.05, 22:32 Oczywiscie ze tak ,szczegolnie po kontroli na niemieckim parkingu .lepiej wyslac dhl. Odpowiedz Link Zgłoś
reed3 Re: Narzędzia budowlane a granice 10.10.05, 22:34 tzn przez granice niemiecko-holenderska to nie bo czasami jej nie zauwazysz ale juz gorzej w niemczech na parkingach a czasmi cie z autostrady moga zwinac do kontoli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrw Re: Narzędzia budowlane a granice IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 11.10.05, 04:08 a co ty bedziesz wiozl? Betoniarke? nie lepiej kupic jakas kielnie czy wasserwage na miejscu za pare euro niz srac w ferszalunek? Elektronarzedzia tez zreszta maja tansze. Makita uber alles. Odpowiedz Link Zgłoś
nijaki20 Re: Narzędzia budowlane a granice 11.10.05, 08:58 Wrw, a jezeli ktos ma dobre narzedzia w domu, to ma kupowac nowe w Holandii ??? A czy gdzies w przepisach EU jest podane co mozna przewozic, a co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrw Re: Narzędzia budowlane a granice IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.10.05, 05:33 nijaki jeszcze w latach 90 prowadzilem ekipy budowlane w Niemczech. Pierwszy wyjazd zawsze wygladal tak samo, kielnie poupychane pod siedzeniami, w walizkach ubrania robocze a bagaznik pelen konserw. Uwierz mi , jak ci ludzie zobaczyli, ze w tam narzedzia sa lepsze, tansze i mozna jeszcze dostac upust przy zakupie hurtowym (czasami cala brygada kupowala ten sam model wiertarki to ugadywalem im znizke z szefem stoiska) i zrobic to mozna bez narazania dupy na granicy to potem sie smiali przy wodce jacy byli "niekumaci" na poczatku. A wy robta co chceta. pozdr. nie jestem na biezaco z przepisami, mysle ze mozna przewozic budowlane graty w "ilosciach nie wskazujacych na dzialalnosc handlowa" nowe) ale im lepiej poznawalem Niemcow tym mniej im ufalem. Zawsze sie jakis moze przy... i po co? Odpowiedz Link Zgłoś