Dodaj do ulubionych

Do Bylego eurokraty

IP: *.cec.eu.int 24.10.05, 11:56
Byly Eurokrato
Moze bylbys tak mily i napisal o co Ci wlasciwie chodzi bo ja sie juz
pogubilam z Toba.

Z niektorych Twoich wypowiedzi wynika ze kiedys tu pracowales z jakimis
VIPami, wszystko mnizj wiecej na temat instutucji wiesz.
Wydawalo mi sie tez ze z Twoich wypowiedzi wynikalo ze praca tlumacza tu nie
byla dla ciebie za bardzo zadawalajaca i ze wlasciwie sam z niej
zrezygnowales.

Z wypowiedzi z ostatnich kilku tygodni wyglada na to ze dosc intensywnie
prubujesz tu wrocic. Jaka w tym logika?

Z jakimi VIPami ty pracowales skoro zostales na lodzie? Bo akurat ja to tak
widze. Nie mogles sobie zalatwic kontraktu Temporary Agent i teraz prubujesz
dostac ochlapy Contractuelle? Albo tez zdac konkurs dla Niemieckich tlumaczy
ktory skonczyl sie zdaje sie kilka miesiecy temu?
Obserwuj wątek
    • Gość: anbxl Re: Do Emanuela IP: *.241.81.adsl.skynet.be 24.10.05, 12:18
      Co prawda watek nie do mnie,ale ja mam pytanie do autora-dlaczego uwazasz,ze
      kontrakt kontraktowego to jakis ochlap????Z tego co dochodza mnie sluchy to
      wszystkie tempory na niego poluja,bo to wlasnie ten kontrakt zastapi
      temporary,a moze ty wiesz co innego???Pewnie ze statutowy jest najlepszy,ale
      czy naprawde myslisz ze kontraktowy to ochlap???
      • Gość: Emanuela Re: Do Anabxl IP: *.cec.eu.int 24.10.05, 14:04
        Anabxl,

        Wszystko zalezy od punktu siedzenia.

        1. O tym ze kontraktowe kontrakty zastapia statutowe to jeszcze bardzo dluga
        droga jesli wogole sie to stanie. A nawet jak sie stanie to ewentualnie bedwie
        to oznaczalo ze pozycjii statutowych bedzie stosunkowo mniej na korzysc
        kontraktowych ktore sa mniej korzystne.

        2. Oczywiste jest ze nawet taka pozycja pracownika kontraktowego w wiekszosci
        przypadkow jest i tak bardziej atrakcyjna w porownaniu do warunkow finansowych
        jakie daje sektor prywatny w Belgi. Ale np dla ludzi ktorzy sa dobrzy w
        finansach czy audycie to Contraktowa grupa 3 juz w zasadzie nie jest finansowo
        oplacalna.

        3. Temporary agents z doswiadczeniem dostaja nawet dwa razy wiecej. Zobacz np
        ostatnio oglaszane pozycje dla Project Managerow w nowej agencji do spraw
        edukacjii i kultury. Zarobki kolo 7000.

        Jakby nie bylo kontrkaty temporary finansowo maja potencjal byc o wiele
        bardziej korzystne w zaleznosci oczywiscie od kazdej indywidualnej sytuacji.

        Na koniec to ci tylko tyle powiem ze 90procent ludzi ktrych znam i beda
        zmuszeni przejsc na contractuel na tym traci do 30 procent pensji jaka maja
        obecnie bedac temporary czy nawet auxi.

        Skad wzielas to ze temporary tak leca na te contractuel to nie wi em ale
        osobiscie widze kilka opcji:
        - ludzie ktorym kontrakty temporary i tak maja sie skonczyc
        - ludzie ktorym bardziej zalezy na ciaglosci pracy bo mysla ze potem od razu
        dosta
        • swist33 Re: Do Emanuela 24.10.05, 18:20
          a ja to bardzo chce wiedziec co to jest kontrakt kontraktowy, to jakas nowa
          kategoria umowy?:)i kontrakt kontraktowy kt zastapi kontrakt statutowy, to duza
          rzecz musi byc...
          a bylas kiedys w Baden Baden?!:)
          • Gość: anbxl Re: Do swist IP: *.243.81.adsl.skynet.be 24.10.05, 20:42
            To pewnie nie bylo do Emanuela tylko do mnie,a wiec-oczywistym jest ze
            statutowych kontraktow nie zamienia na kontraktowe (kto dorobil sie to jego)
            tylko w przyszloscie je ogranicza i z tego co wiesci doszly do mnie to po to
            jest ten konkurs skrocony epso porta aby wylonic nowych kontraktowych i
            zlikwidowac temporary,ktore badz co badz wielokrotnie sa przyznawane tak a nie
            inaczej hhmmm-to oczywiscie ue bedzie duzo mniej kosztowalo jak nowi
            statutowi,bo kontraktowi maja zarabiac tyle co temporary
            A bylam w Baden Baden i nawet mam tam ciotke-bylo swego czasu blisko ze
            Strasbourga :-)
    • Gość: byly_eurokrata Do Emanueli IP: *.netcologne.de 24.10.05, 20:03
      Nie wiedzialem, ze moja osoba jest przedmiotem az tak szczegolowych analiz! ;-)

      Rozwiazanie zagadki jest bardzo proste: ja troche sie drocze od tygodni z
      Dianette, ze konkurs dla tlumaczy nie ma sensu. Zeby podmurowac moja teze
      zglosilem sie do bazy danych i jak przypuszczalem dostalem odpowiedz, ze
      kontraktowych tlumaczy jez. polskiego jest ZERO etatow. Wiadomosc ta mnie
      ucieszyla (wiem, ze dziwak jestem...), bo byla ewidentnym dowodem na to, ze
      skoro nie ma kilku etatow konktratkowych, to skad maja sie wziac dziesiatki
      etatow stalych dla laueratow tego konkursu.
      Ale naraz w piatek dostaje emaila, ze odmowa bedzie reconsidered, wiec chcialem
      sie dowiedziec od insiderow, jak nalezy rozumiec te informacje,
      To wszystko, sorry, ze okazlem sie mnie skomplikowany, niz to sie na pierwszy
      rzut oka wydaje
      • tomi_22 do eurokraty bylego 24.10.05, 20:34
        zaloguj sie, to to byly Ci chyba zostanie. Mialem sie powstrzymac od docinania
        Ci, bo sporo pomagasz piszac o tym i owym. Jednak wiedza staff regulations a
        pisanie o zapisaniu sie niby dla jaj na konkurs to jakas paranoja. Chlopie,
        skoro masz 14 lat doswiadczenia, to tym bardziej przekonujesz mnie do swojego
        bajkopisarstwa!!! Czy facet w srednim wieku z takim bagazem pracy w CV
        fatygowal by sie zeby komus cos tam udowadniac??? Przemysl to.

        Osobiscie zycze Ci bardzo dobrze i samych sukcesow w zyciu zawodowym i nie
        tylko. Jednak, please, daj se siana z glupimi gadkami o tym i owym, bo i po co?
        Odrzucili Cie to szkoda, bywa, ja tez nie zawsze mialem to co bym chcial,
        zreszta jak kazdy!
        • Gość: byly_eurokrata Do tomiego IP: *.netcologne.de 24.10.05, 20:50
          tomi_22 napisał:

          Czy facet w srednim wieku z takim bagazem pracy w CV
          fatygowal by sie zeby komus cos tam udowadniac??? Przemysl to.

          wlasnie dlatego ze w srednim wieku i w komfortowej sytuacji zawodowo-
          materialnej podchodze do tych spraw innaczej. ale masz racje, nie ma sensu
          udowadniac czegokolwiek, bo i tak nie zrozumiesz
          • swist33 Re: do anbxl 24.10.05, 21:47
            troche sie chcialam poczepiac, chodzilo mi o "kontrakt kontraktowy", przeciez
            to bez sensu?! maslo maslane. A poza tym czemu nie uzywac wlasciwych pojec w
            ojczystym jez? zamiast kontrakt- po prostu umowa o prace.
            no i juz sobie spadam bo off topic niepotrzebnie robie, a tu sie wazy prestiz
            bylego eurokraty:)
            • Gość: anbxl Re: do swist IP: *.243.81.adsl.skynet.be 24.10.05, 23:01
              swist moze i masz racje,ale tlumaczac bezposrednio to wlasnie wychodzi maslo
              maslane-contract contractuel,ale to nie ja wymyslilam tylko ci co na gorze
            • Gość: byly_eurokrata Do swist IP: *.netcologne.de 25.10.05, 07:17
              swist33 napisała:
              no i juz sobie spadam bo off topic niepotrzebnie robie, a tu sie wazy prestiz
              > bylego eurokraty:)

              e tam prestiz. Prestiz to mnie moze interesowal, jak bylem mlody i naiwny.
              Teraz jestem cynikiem i interesuje mnie po prosto maksimum kasy za minimum
              wysilku i dlatego kontrakty czasowe mnie nie podniecaja, bo tam metoda kija i
              marchewki panuje, po co mi to na stare lata....;-)
              • Gość: b Re: Do bylego eurokraty IP: *.77.144.195.ipv4.evonet.be 25.10.05, 10:10
                byly, jestem Twoja fanka :-)
                ba! wielka fanka!
          • tomi_22 Re: Do tomiego 24.10.05, 23:14
            Aha, jasssne. A powiedz, na normalny egzamin cie wzieli???
            • Gość: byly_eurokrata Re: Do tomiego IP: *.netcologne.de 25.10.05, 07:24
              tomi_22 napisał:

              > Aha, jasssne. A powiedz, na normalny egzamin cie wzieli???

              Co masz na mysli konkretnie pod pojeciem "na normalny egzamin"??
              • tomi_22 Re: Do tomiego 25.10.05, 09:38
                Bo na kontraktowych jest "inny" skrocony...
      • Gość: kasia Re: Do Emanueli IP: 212.190.74.* 25.10.05, 14:21
        co do konkursu dla tlumaczy to masz racje. pomijam juz fakt, ze zapisalo sie
        7000 osob wiec szanse raczej minimalne. duzo z tych co sie zapisali, to
        aktualnie pracujacy jako tlumacze na kontraktach wiec na pewno oni beda
        zatrudniani w pierwszej kolejnosci. dlatego szanse na zatrudnienie dla osoby
        zupelnie nowej nawet ze zdanym konkursem sa obecnie raczej zerowe.
        • tomi_22 Re: Do Emanueli 25.10.05, 14:24
          A wiesz ilu kontraktowych nie zdalo egzaminu EPSO? Glowa do gory :)
          • Gość: kasia Re: Do Emanueli IP: 212.190.74.* 25.10.05, 14:34
            patrzac na niektorych kolegow sama jestem ciekawa jak im pojdzie. pozyjemy,
            zobaczymy
    • Gość: Ekonomist(k)a 'probujesz' - przez 'o' z kreska ! IP: *.cec.eu.int 25.10.05, 10:11
      • Gość: Emma do swist 33 i bylego IP: *.cec.eu.int 25.10.05, 11:28
        Swist z tym kontraktem kontraktowym to sie zgadzam.
        Ale moj problem polega na tym ze wyjechalam z Polski majac nascie lat, edukacje
        przeszlam w krajach anglosaskich, od 10 lat pracuje w organizacjach
        miedzynarodowych i kontakt z jezykiem ojczystym mam ograniczony wiec wybacz moj
        brak terminow.

        A wracajac do tematu to nadal twierdze ze byly eurokrata glupoty to wciska.
        Wiesz byly, ja tez jestem w komfortowej sytuacji moze nawet bardziej niz Ty ale
        ta twoja logika i wystepy tu nie pokrywaja sie za bardzo z tym co mowisz. A
        moze jakies rodwojenie jazni?

      • Gość: Dominisia Re: 'probujesz' - przez 'o' z kreska ! IP: *.upc.chello.be 28.10.05, 15:59
        Tez zwrocilam na to uwage!
        Mam nadzieje ze Emanuela nie pracuje jako tlumacz polskojezyczny;)
        • tomi_22 Re: 'probujesz' - przez 'o' z kreska ! 28.10.05, 16:04
          Bycie tlumaczem nie ma znaczenia, bo i tak sa tzw Spell checki.
          • ma_wi99 Re: 'probujesz' - przez 'o' z kreska ! 28.10.05, 16:21
            > Bycie tlumaczem nie ma znaczenia, bo i tak sa tzw Spell checki.

            Wyglada na to, ze nie tylko ty tak uwazasz, ale takze i EPSO, bo "spell-czeki"
            czy jak kto woli "pruf-riderzy" maja z "prubujeszami" od zas...nia roboty. Ale
            jak widac nie narzekaja, tylko orza swoj ugor ;-)
    • Gość: IP- Eurokrat Byly_eurokrata IP: 32.106.94.* 25.10.05, 15:02
      Dajcie Swiety spokoj dla bylego eurokrata.
      To jest wspanialy czlowiek, ktory na tym forum swietnie pisze i zna doskonale
      sytuacje.
      Brawa dla Ciebie, superman, super byly eurokrat !
      • Gość: Lezsek Re: Byly_eurokrata IP: 212.190.74.* 25.10.05, 15:29
        Niektorych tak pochlania praca zawodowa, ze nie starcza rozumku na wyslowienie
        sie. Litosci, wydrukujcie sobie wszystkie posty z tego watku i przeczytajcie
        uwaznie. Polowa to jakis zalosny belkot. Ani po polsku, ani po francusku, jakas
        niemiecka skladnia, slowa-potworki! A moze niektorzy za dlugo za granica
        mieszkaja.. Towarzystwo sie podsmiewa z tzw. Siemiatycz a duzo mu nie brakuje,
        zeby zaczelo chodzic do komuny po plaki dla patrona.
        • Gość: Lezsek Re: Byly_eurokrata IP: 212.190.74.* 25.10.05, 15:33
          Przykro mi, Emmo, ale Twoja przeszlosc niczego nie tlumaczy. Tak Cie widza, jak
          sie piszesz. Mam nadzieje, ze w swojej dziesiecioletniej karierze
          miedzynarodowej widzialas cos takiego, jak slownik ortograficzny.
          • Gość: Lezsek Re: Byly_eurokrata IP: 212.190.74.* 25.10.05, 15:41
            Nie jestem fanem bylego_eurokraty, bo jest niepoprawnym bessewisserem, ale na
            Emmie suchej nitki nie zostawie. Prosze:

            "Wiesz byly, ja tez jestem w komfortowej sytuacji moze nawet bardziej niz Ty"

            Co to za idiotyczna licytacja? Jak dziecko w przedszkolu - "a moj tata ma
            wiecej pieniedzy ni twoj"

            Oprocz komfortowej sytuacji warto miec troche klasy.
            • Gość: Lezsek besserwisserem :) IP: 212.190.74.* 25.10.05, 15:45
              • tomi_22 nabijasz posty czy jak????? 25.10.05, 15:47
                • Gość: Lezsek Re: nabijasz posty czy jak????? IP: 212.190.74.* 25.10.05, 15:53
                  Mozna wygrac iPoda, nie wiedziales?
                  • tomi_22 Re: nabijasz posty czy jak????? 25.10.05, 15:55
                    Za ile postow? ;)
                    • Gość: Lezsek Re: nabijasz posty czy jak????? IP: 212.190.74.* 25.10.05, 15:56
                      Za 2000 krytycznych, albo 7000 pozytywnych ;)
                      • Gość: - X - Ale jazda ! IP: *.194-78-194.adsl-fix.skynet.be 25.10.05, 16:05
                        Ladnie po sobie jezdzicie :D
                        To mi przypomina wyscigi szczorow, a moze swin do koryta? Tacy inteligenti tacy
                        swiatowi a takie pierdoly pisza , ale jak to mowia "prawie a prawie to jest
                        wielka roznica "
                        • tomi_22 chwila... 25.10.05, 16:08
                          Ja tylko twierdze na podstawie tego co pisze ten byly, ze mimo krytyki Unii
                          miast typu Lux, rezygnacji z pracy "bo do Luxa nie chcial" usilnie sie probuje
                          do niej z powrotem dostac. I tyle. To, ze zna sie na staff regulations to ok,
                          ale te pozostzwiam innym fachowcom, ja je znam "pobieznie"

                          I tyle.
                          • Gość: Lezsek a ja.. IP: 212.190.74.* 25.10.05, 16:10
                            dbam o czystosc polskiej mowy i wygrywam iPoda :)
                            • Gość: - X - Re: a ja.. IP: *.194-78-194.adsl-fix.skynet.be 25.10.05, 16:14
                              bykom-stop.avx.pl/
                              • Gość: Emma do lezsek IP: *.cec.eu.int 25.10.05, 17:10
                                Lezsek jak ja bym sie takimi pie..mi co ty opowiadasz przejmowala to bym juz
                                siwa byla a zamierzam pozostac piekna, mloda i energiczna do setki.

                                Pozdrowienia
                                • Gość: Kuba Re: do lezsek IP: *.241.81.adsl.skynet.be 25.10.05, 17:42
                                  Cnota - głupota krytyk się nie boi. W końcu to tylko pierdoły ...
                                • kaczorek123 do Emma!!! 25.10.05, 19:21
                                  Kurde balans, laska, jestes piekna i mloda? Pal licho mlodosc, ale jak jestes
                                  taka lala jak sie opisujesz, to daj namiary. Idziemy na randke.

                                  Takiej lali szukam tu, od miesiecy!!!

                                  PS
                                  A schabowego potrafisz zrobic???
                                  • Gość: ufff! j.w. IP: 83.222.36.* 26.10.05, 10:15
                                    kaczorek123 napisał:

                                    > Kurde balans, laska, jestes piekna i mloda? Pal licho mlodosc, ale jak jestes
                                    > taka lala jak sie opisujesz, to daj namiary. Idziemy na randke.

                                    No wreszcie! Trafila kosa na kamien!

                                    Kaczorek bierz sie do roboty
              • Gość: uwazny obserwator Re: besserwisserem :) IP: 212.190.74.* 25.10.05, 17:10
                Lezsek, zdajesz sobie sprawe z tego, ze sie skompromitowales? Sam siebie
                osmieszyles? I to tak porzadnie.
                Mam nadzieje, ze jest Ci glupio.
                • Gość: Lezsek przyznaje, ze nie rozumiem IP: 212.190.74.* 25.10.05, 18:48
                  chyba ze kompromitacja ma byc wdawanie sie w dysputy z osobami wyedukowanymi w
                  krajach anglo-saskich. :P
                  • marysia75 Re: przyznaje, ze nie rozumiem 25.10.05, 19:34
                    Nie przejmuj sie. Kopalinski im sie tez klania, nie tylko slownik ortograficzny
                    (nawet kieszonkowy). Z zasady nie odzywam sie ale tym razem reaguje, bo mi sie
                    noz w kieszeni otwiera. . Znajomosc poprawnej polszczyzny jest na tym forum
                    zenujaca. Wyjatkowo wnikliwie je czytam, bo szukam bledow jezykowych, (zeby
                    bylo jasne i zeby nikt mnie tu nie podejrzewal o jakas robote dywersyjna). Z
                    wyjatkiem kilku osob, piszacych poprawnie mam wrazenie , ze wiekszosc ma
                    problemy z dysgrafia, nie mowiac juz o ubostwie slownictwa i brakow w
                    opanowaniu polskiej skladni. Ogolnie, ani kultury jezyka, ani kultury bycia.

                    Serdecznie Cie pozdrawiam

                    Marysia
                    • Gość: Asia Re: przyznaje, ze nie rozumiem IP: *.217.156.2.coditel.net 25.10.05, 19:53
                      Marysiu w tym momencie napisane jest setki prac na temat jezyka uzywanego na
                      roznego rodzaju forum i czatach.
                      Poczytaj i moze sie przestaniesz bulwersowac.
                      Poprawna polszczyne to sie sprawdza na maturze i paru innych mjejscach - w
                      kazdym razie napewno nie na nieformalnym forum.
                    • Gość: Asia Re: przyznaje, ze nie rozumiem IP: *.217.156.2.coditel.net 25.10.05, 19:53
                      Marysiu w tym momencie napisane jest setki prac na temat jezyka uzywanego na
                      roznego rodzaju forum i czatach.
                      Poczytaj i moze sie przestaniesz bulwersowac.
                      Poprawna polszczyne to sie sprawdza na maturze i paru innych mjejscach - w
                      kazdym razie napewno nie na nieformalnym forum.
                      • Gość: byly_eurokrata Stejtment prawcy IP: *.netcologne.de 25.10.05, 20:18
                        Poniewaz - jak juz pisalem - odpowiadam na posty w przeciwienstwie do innych
                        dopiero PO powrocie do domu z pracy, a nie w jej TRAKCIE, pozwole sobie na
                        kilka slow podsumowania z mojej strony:

                        - ciekawe ze moja osoba wywolala az kilkadziesiat postow (prawie tyle co
                        Kaczynski!), odwracajac kota ogonem moglbym wiec teraz stwierdzic, ze wiele
                        osob na tym forum chyba ma bardzo ubogie wlasne zycie osobiste, skoro tak
                        namietnie interesuje sie moim...

                        - Tommi i Emanuela: co do rozdwojenia jazni. Na konkursy EPSO zglasza sie za
                        kazdym razem przynajmniej 30% osob wiecej niz na nie rzeczywiscie przychodzi.
                        Wiele z tych osob z gory wcale nie ma zamiaru na ten konkurs przyjsc, po prostu
                        zapisuja sie na wszelki wypadek, bo moze im sie cos odwidzi i chca miec po
                        prostu jakas otwarta furtke, just in case. Inne osoby jada nawet kilkaset km do
                        osrodka egzaminacyjnego, chociaz nie spelniaja w ogole warunkow konkursu i sa
                        tego swiadome. Inne znow biora udzial, zeby sie samemu sprawdzic, a nie zeby
                        dostac etat. Wedlug was to pewnie wszystko jakies swiry albo przynajmniej
                        schizofrenicy. Ciekawe, ze takim osobom na tym forum sie pomaga, doradza, wrecz
                        sie je zacheca, na mnie spuszczacie natomiast jakies smieszne insynuacje.
                        Dziwne to, bo zapisanie sie do bazy danych EPSO PORTA zajmuje jakies 2-3 minuty
                        czasu. Ani to wysilek jakis, ani koszta.
                        - w tym calym bajorze slow, jakie padly pod moim adresem, byla w sumie tylko
                        jedna trafna uwaga, ktora zacytuje:
                        "Nie jestem fanem bylego_eurokraty, bo jest niepoprawnym bessewisserem" (--
                        >leszek)
                        Moge koledze pogratulowas spostrzegawczosci, to "besserwisserstwo" to
                        rzeczywiscie moja najwieksza wada i to ona jest motorem wielu moich dzialan
                        (m.in zapis do bazy EPSO PORTA, zeby udowodnic, ze dla tlumaczy jez. polskiego
                        jest zero etatow, co sie z informacji EPSO PORTA potwierdzilo). A dla tych,
                        ktorzy nie potrafia tego zrozumiec, przytocze chinska powiastke, o zabie, ktora
                        cale zycie spedzila w studni widzac z niej tylko PEWIEN wycinek nieba. Z jej
                        perspektywy ten wycinek byl jednak CALYM niebiem. Tyle na temat horyzontow
                        myslowych, rozumienia innych ludzi.
                        Co podobnego stwierdzil zreszta pewien gosc o ksywie Szekspir, piszac,
                        iz "There are more things on earth and heaven than ....".

                        Ale dosc tego filozofania. Postanowilem, ze bez wzgledu na ciekawosc osoby X
                        czy Y nie bede tu publicznie obnazal swojej osoby. To jest forum publiczne, ja
                        wyglaszam swoje opinie, ktore - jak widze po rezonansie - znajduja czesto
                        uznanie. A czy ktos rozumie motywy mojego postepowania czy nie, to akurat dla
                        mnie mniej wazne. Jak nie rozumie, nie musi moich postow czytac i casa finita.

                        • tomi_22 Re: Stejtment prawcy 25.10.05, 20:42
                          Moj kolega w PL, tlumacz, zapisal sie do tego calego PORTA i wlasnie jako
                          tlumacz ANG/PL oraz NIE/PL.

                          Odpisali mu, ze zapraszaja go na testu.

                          Chyba jednak chca tlumaczy z PL...
                          • Gość: byly_eurokrata Re: Stejtment prawcy IP: *.netcologne.de 25.10.05, 20:53
                            No coz, rzuc okiem na oficjalna tabele PORTA
                            europa.eu.int/epso/cast25/cast_cv/dsp/CAST25-FG4-sift-final.pdf
                            Na samym dole jest tam kategoria "translator", w ktorej wymienia sie jedynie
                            tlumaczy na:
                            dunski, niemiecki, angielski, finski, francuski, niderlandzki i szwedzki.

                            wiec albo PORTA nie trzyma sie wlasnych kryteriow albo twoj kolega cos
                            przekrecil
                            • tomi_22 Re: Stejtment prawcy 25.10.05, 20:59
                              Zgadza sie, kolega tlumaczy na wlasnie te 2 jezyki. Na Deutch i na English.

                              • Gość: byly_eurokrata Re: Stejtment prawcy IP: *.netcologne.de 25.10.05, 21:04
                                nie ma jak to precyzyjnosc wypowiedzi: najpierw piszesz ze Z ang. i niem. NA
                                polski, a teraz ze ze z polskiego NA deutsch i na English.

                                Wyraznie tym samym sciemniasz, bo w sluzbach jezykowych unii tlumaczy sie
                                ZAWSZE i WYLACZNIE na jezyk ojczysty (= main language). Nawet osoby dwujezyczne
                                musza sie wiec zadeklarowac, na ktory jezyk chca tlumaczyc. Jako main language
                                mozna podac wiec tylko jeden.
                                • tomi_22 Re: Stejtment prawcy 25.10.05, 21:30
                                  No on jest Polak i jest tlumaczem z Polski a zna te wlasnie jezyki + francuski
                                  takze. CO bedzie tlumaczyl i z czego to ja nie wiem - nie pytalem.

                                  Wiem, ze ma isc na egzamin z tego Porta.
                                  • Gość: byly_eurokrata Re: Stejtment prawcy IP: *.netcologne.de 25.10.05, 21:39
                                    Przy twojej precyzji (najpierw z 2 jez. obcych na polski, potem z polskiego na
                                    2 obce, teraz znowu z dwoch obcych na polski) proponuje, zebys sie go jeszcze
                                    raz zapytal, czy on nie mial przypadkiem regularnego konkursu dla tlumaczy
                                    EPSO/AD/5/05 , ktory odbedzie sie 11 listopada 2005 r. Ale ten konkurs nie ma
                                    nic wspolnego z baza danych EPSO PORTA, ktora - jak rozumiem - enumeratywnie
                                    podaje zapotrzebowanie na pracownikow konktraktowych, wsrod ktorych - jak
                                    wynika z listy - tlumaczy na jezyk polskich NJET
                                    • tomi_22 Re: Stejtment prawcy 25.10.05, 21:44
                                      Co ty kombinujesz? Powiedzialem jakie jezyki zna. Jest Polakiem, startuje 2
                                      konkursach. Na urzednika i w tym PORTA, czyli na KONTRAKTOWEGO takze!
                                      • Gość: byly_eurokrata Re: Stejtment prawcy IP: *.netcologne.de 25.10.05, 21:48
                                        Bo jak mam przed soba OFICJALNA liste Porta, w ktorej nie ma etatow dla
                                        tlumaczy na "Polish as main language", to akurat bardziej wierze EPSO niz Tobie
                                        albo Twojemu koledze. Chyba ze on jako tlumacz zglosil sie na regularny konkurs
                                        EPSO/AD/5/05 a w PORTA podal inne kwalifikacje, co jest mozliwe. Ale w takim
                                        przypadku raczej nie mogl dostac z PORTA oferty na tlumacza jez. polskiego.
                                        • tomi_22 Re: Stejtment prawcy 25.10.05, 21:50
                                          No wiesz, takich informacji szczegolowych to ja nie posiadam. Jedno wiem, idzie
                                          i na ten i na porta tez.
                                          • Gość: byly_eurokrata Nichts genaues weiss man nicht IP: *.netcologne.de 25.10.05, 22:06
                                            No coz, jesli prowadzimy dyskusje w mysl powyzszej zasady, to nigdy nie
                                            dojdziemy do zadnej sensownej konkluzji. Zapytaj sie go jeszcze raz konkretnie,
                                            jako kto zglosil sie na porta, to bedziemy dalej rozstrzasac, kto mial racje.
                                            Jako notoryczny besserwisser jestem przekonany, ze jednak ja...;-)
                            • Gość: Dianette Do bylego eurokraty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.10.05, 22:26
                              Moj drogi alez ja sie z Toba nie drocze. Nigdy nie pracowalam w unijnej
                              instytucji i to bedzie moj pierwszy konkurs w zyciu. Chce sie sprawdzic,
                              zobaczyc jak to wyglada, do Brukslei mam blisko, koszty dojazdu niewielkie.
                              Moze masz i racje, ze nie bedzie zadnych etatow dla tlumaczy jez. polskiego.
                              Mam rozumiec, ze odradzasz wziecia udzialu w konkursie? Jestem jednak
                              pewna, ze jednakzglosiles sie na ten konkurs i pojawisz sie na egzaminie za
                              dwa tygodnie:)A nie powinienes, bo i tak nie ma etatow, a nawet jak beda to
                              ewentualnie w Luxie......

                              Co do linku , ktory podales. Wiemy , ze sa ogromne braki tlumaczy jez.
                              maltanskiego i slowenskiego? Dlaczego EPSO nie przewiduje dla nich kontraktow
                              a szuka tlumaczy dunskiego czy niemieckiego? To bez sensu!
                              • Gość: Do Dianette Re: Do bylego eurokraty IP: *.netcologne.de 26.10.05, 07:47
                                "Droczenie sie" to przeciez nic negatywnego. Ty w sposob rzeczowy i neutralny
                                przedstawiasz swoje stanowisko a ja - mam nadzieje - w rownie rzeczowy moje. I
                                na tym polega dyskusja bez osobistych wycieczek.
                                Nie odradzam udzialu w konkursie, bo dla mnie to forum to tez pozyteczne zrodlo
                                zdobywania informacji. Skoro kilka osob na forum potwierdzilo, ze z listy
                                rezerwowej tlumaczy mozna sie starac rowniez o stanowiska administracyjne, to
                                ten konkurs przedstawia sie teraz w calkiem innym swietle, zarowno dla ciebie,
                                jak i ewentualnie dla mnie, bo w Berlinie jest przedstawicielstwo Komisji a to
                                akurat bylaby dla mnie ciekawa alternatywa (wole Berlin niz Kolonie). Ty
                                natomiast - jesli nie bedzie etatow dla tlumaczy - bedziesz mogla uderzac o
                                inne stanowisko, co znacznie zwiekszy realne szanse zatrudnienia.

                                Co do uwagi o braku sensu listy PORTA EPSO: to niestety nie pierwszy raz, ze
                                EPSO postepuje zupelnie bez sensu, vide ich komunikat o rewizji preselekcji na
                                etaty EPSO PORTA. To jest tak ewidentny dowod na brak profesjonalizmu (najpierw
                                podejmuja decyzje a dopiero potem pytaja prawnikow o zdanie), ze az plakac sie
                                chce.
                              • Gość: byly_eurokrata Do Dianette IP: *.netcologne.de 28.10.05, 20:37
                                Hej Dianette,

                                tlumacze zaliczaja sie do tzw. kategorii IV pracownikow kontraktowych. Wedlug
                                oficjalnej informacji na stronie EPSO w ciagu nastepnych 3 lat w sumie bedzie
                                potrzeba 48 (!) osob na etatatach kontraktowych kategorii IV, a zglosilo sie
                                2.748 osob, to jeszcze wiecej niz na regularny konkurs!!! (znajac struktury
                                wewnetrzne mniemam bowiem, ze ten przykladowy "profil", to wlasnie tlumacze)

                                "Die Anzahl Bewerbungen war jedoch weit höher als die Anzahl Stellen, die die
                                Institutionen in den nächsten drei Jahren zu besetzen haben (etwa 2.500 bis
                                3.000). Für bestimmte Profile war dies besonders auffallend, insbesondere in
                                der Funktionsgruppe IV, wo z.B. für ein Profil, für das höchstens 48 Stellen
                                zur Verfügung stehen, 2.748 Erste-Wahl-Bewerbungen eingegangen sind!"

                      • marysia75 Re: przyznaje, ze nie rozumiem 25.10.05, 20:20
                        Gość portalu: Asia napisał(a):

                        > Marysiu w tym momencie napisane jest setki prac na temat jezyka uzywanego na
                        > roznego rodzaju forum i czatach.
                        > Poczytaj i moze sie przestaniesz bulwersowac.
                        > Poprawna polszczyne to sie sprawdza na maturze i paru innych mjejscach - w
                        > kazdym razie napewno nie na nieformalnym forum.

                        1. Jezyk czatow i forow odzwierciedla polszczyzne mowiona.
                        2. Badania jezykowe uwzgledniaja wiek, poziom wyksztalcenia, srodowisko.
                        3. Metodologia badan i jej slusznosc, konkurencja naukowa, czy paranaukowa nie
                        stanowia przedmiotu tej dyskusji.

                        Pozdrawiam



                    • paw_dady Re: przyznaje, ze nie rozumiem 25.10.05, 20:54
                      marysia75 napisała:

                      > Nie przejmuj sie. Kopalinski im sie tez klania, nie tylko slownik
                      ortograficzny (nawet kieszonkowy). Z zasady nie odzywam sie ale tym razem
                      reaguje, bo mi sie noz w kieszeni otwiera.
                      >

                      znaczy obok slownika noz? hi hi



                      > . Znajomosc poprawnej polszczyzny jest na tym forum
                      > zenujaca.

                      a wacpanna pijesz do kogos konkretnego?! ;o)
                  • Gość: uwazny obserwator to Ci wyjasnie IP: 212.190.74.* 26.10.05, 10:35
                    Wytykasz, ze "towarzystwo podsmiewa sie z tzw. Siemitycz", a sam co robisz?
                    Podsmiewasz sie z towarzystwa. Bo byly to taki, a taki, a Emma pisac nie
                    potrafi.... Ladnie to tak?
            • paw_dady Leszku dodaj 25.10.05, 20:57
              Gość portalu: Lezsek napisał(a):

              > Co to za idiotyczna licytacja? Jak dziecko w przedszkolu - "a moj tata ma
              > wiecej pieniedzy ni twoj"

              -moj tata ma siusiaka!
              -moja mama tez!
              -nieprawda dziewczynki nie maja siusiakow!
              -ona ma, plastikowy w szufladzie

              i to by bylo na tyle
              • Gość: do pawia Re: Leszku dodaj IP: *.241.81.adsl.skynet.be 25.10.05, 22:16
                "Na tyle" tyle to pawiu siedzisz klepiąc w klawiaturę.
                To by było tyle...
                • Gość: paw_dady Re: Leszku dodaj IP: *.240.81.adsl.skynet.be 25.10.05, 22:31
                  anbxl czmu piszesz pod innym nickiem? nie wstydz sie nie wstydz ;)
                  • Gość: Sofi Pudlo panie informatyk, oj pudlo IP: *.cec.eu.int 26.10.05, 08:49
                    • paw_dady zocha to ty? no tak 26.10.05, 13:13
                      mogle sie domyslic, ze jak ktor wredny to nie an ;o)
                • Gość: Lezsek Tristan Tzara do paw_dady dada IP: 212.190.74.* 26.10.05, 10:26
                  "To by bylo na tyle" - Profesor Katedry Mniemanologii Stosowanej Jan Tadeusz
                  Stanislawski. :)



                  -----------
                  To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
                  nasza odmowa niezgoda i upór
                  mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
                  lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
                  Tak smaku
                  Z.H.













                  • Gość: byly uwazny obser_ Pojedynek autorytetow ;-) IP: 83.222.36.* 26.10.05, 11:03
                    Brakowalo nam pawia w watku, ktory niepostrzezenie stal sie posiedzeniem katedry
                    internetowej polszczyzny stosowanej, nieprawdaz?

                    Mysle, ze jego przyklad moglby Lezskowi dac wiele do myslenia, juz nie mowiac o
                    tym, ze obronic 1 doktorat z pawio-szyzny to malo! Powiedz pawiu, ze piszesz
                    jakby ci mozg wydziobalo, tylko dlatego, ze chodzi ci o slawe. Bo tak naprawde
                    to jestes prof. dr hab., przew. Komisji Jez. Pol. przy MENiS. Nieprawdaz, ze
                    prawdaz? ;-p

                    A wracajac do Lezska
                    • Gość: uwazny obserwator Re: Pojedynek autorytetow ;-) IP: 212.190.74.* 26.10.05, 11:42
                      Wybacz, jesli Ci nika podwedzilem, ale nie znam calego forum na pamiec i nie
                      widzialem, ze juz ktos go uzywal. Nie ma sprawy - juz sobie zmieniam. Robie to
                      dosyc czesto, wiec nie mam z tym problemu:-)
                      Jesli moj jezyk nie jest poprawny to tez wybaczcie chlopaki, bo polonista nie
                      jestem, ale i tak bede pisal.
                      • Gość: byly uwazny obser_ Re: Pojedynek autorytetow ;-) IP: 83.222.36.* 26.10.05, 12:38
                        > Wybacz, jesli Ci nika podwedzilem

                        "be my guest"
                        • Gość: Lezsek Re: Pojedynek autorytetow ;-) IP: 212.190.74.* 26.10.05, 13:11
                          Do uwaznego obserwatora z IP EP STR:

                          Slowa "towarzystwo" uzylem w znaczeniu "niektorzy Panstwo w niniejszym watku" -
                          tylko w takim moglbym go uzyc, gdyz nie istnieje dla mnie rzekomy twor, jakim
                          mialoby byc "towarzystwo" EPSOW. Znam poszczegolnych ludzi, ktorzy pracuja w
                          instytucjach wielu cenie, lubie (mam nadzieje, ze z pewna wzajemnoscia) ;) Nie
                          czuje natomiast zadnej solidarnosci z EPSAMI jako caloscia, jak i nie poczuwam
                          sie do zadnej falszywie pojmowanej lojalnosci wobec tejze grupy. To nie jest
                          zaden klub, ani inna komuna. Zwyczajnie, zbior indywidualnych osob w zblizonej
                          sytuacji zawodowej. I tylko tyle. Znajomych mam z wyboru, nie z przydzialu.
                          Poza tym skrytykowalem wady - nie ludzi. Nie znam Emmy osobiscie. Zaloze sie
                          jednak, ze poza fatalna polszczyzna i sklonnoscia do megalomanii ma wiele zalet
                          i tyluz znajomych, ktorzy ja lubia i szanuja.

                          Pozdrawiam kolege z pracy.

                          Do bylego uwaznego obserwatora z bylym IP .LU

                          Sapienti sat.
                          • Gość: byly uwazny obser_ Re: Pojedynek autorytetow ;-) IP: 83.222.36.* 26.10.05, 13:38
                            > Sapienti sat.

                            Mosz pon rycht
                    • paw_dady alej panie kolego! 26.10.05, 13:17
                      Gość portalu: byly uwazny obser_ napisał(a):

                      > Brakowalo nam pawia w watku, ktory niepostrzezenie stal sie posiedzeniem
                      katedryinternetowej polszczyzny stosowanej, nieprawdaz?
                      [ciach]
                      Bo tak naprawde to jestes prof. dr hab., przew. Komisji Jez. Pol. przy MENiS.
                      Nieprawdaz, ze prawdaz? ;-p
                      >

                      ahhh takie stwierdzenie to Miodek na moje serce (bo 'muzgu' juz nie mam -
                      rozdziobaly go kruki i wrony ;o)
                      • Gość: byly uwazny obser_ Re: alej panie kolego! IP: 83.222.36.* 26.10.05, 13:28
                        > ahhh takie stwierdzenie to Miodek na moje serce (bo 'muzgu' juz nie mam -
                        > rozdziobaly go kruki i wrony ;o)


                        Ale zawsze cenilem cie za niepowszednie poczucie humoru (i to nie jest ironia)!

                        A przy okazji
                        • paw_dady Re: alej panie kolego! 26.10.05, 13:34
                          Gość portalu: byly uwazny obser_ napisał(a):

                          > Ale zawsze cenilem cie za niepowszednie poczucie humoru (i to nie jest
                          ironia)!
                          >

                          bez mimiki twarzy a momencie kiedy to pisales powiedziec sie nie da ;o)

                          > A przy okazji
                  • paw_dady Lezsku (nie Balzasu) 26.10.05, 13:14
                    Gość portalu: Lezsek napisał(a):

                    > "To by bylo na tyle" - Profesor Katedry Mniemanologii Stosowanej Jan Tadeusz
                    > Stanislawski. :)

                    a o wyzszosci Swiat tez bedzie? dawaj ;o)

    • asiunia.lux Re: Do Bylego eurokraty 26.10.05, 14:10
      Fajny watek...
      Chcialam tylko powiedziec, ze ja aukurat darze Cie sympatia byly_ :)
      pozdrawiam

      P.S. Jak sa byki w moich postach to korygowac prosze!;)
      • Gość: b Re: Do Bylego eurokraty IP: 195.144.77.* 26.10.05, 14:28
        byly eurokrata jest debesciakiem :-), bo elokwentny za kilku...

        aaa paw - hihi - debesciak - jajcarz z fantastycznym poczuciem humoru :-)

        wpadam tu czasem se was poczytac - ot tak - w celach rozrywkowych :-)

        pozdrawiam!
        • Gość: Emanuela Re: Do Bylego eurokraty IP: *.cec.eu.int 26.10.05, 14:34
          NO NO
          Rozkrecil sie watek ze az milo.
          Czas na refleksje z mojej strony.
          Czytajac tak te rozne posty i czasami werbalne bijatyki dochodze do wniosku ze
          ludzie mysla w kategoriach stereotypow i nie zdaja sobie sprawy ze sa wsrod nas
          ludzie z niestandardowymi zyciorysami i niestandardowym podejsciem do zycia.
          I to jest piekne.


          • tomi_22 wolnego!!! 26.10.05, 14:43
            Czy za niestandardowy zyciorys uwazasz znajomosc kilkunastu jezykow + kilka
            fakultetow???
            • Gość: Emanuela Re: wolnego!!! IP: *.cec.eu.int 26.10.05, 15:15
              Nie Tomi, akurat nie to mialam na mysli choc ludzie biegle wladajacy piecioma
              czy wiecej jezykami mi imponuja.

              Problem jest troche bardziej skomplikowany i miejsca i czasu malo tu zeby to
              dokladnie opisac.

              Jest mnostwo rzeczy ktore mozna uznac za nie standardowe w zyciorysie. Np to ze
              mala drobna kobitka objechala jachtem dookola swiata, albo ze ktos tam byl
              doradca glowy panstwa na bliskim wschodzie, albo ze ktos tam spedzil rok
              Kalkucie pomagajac ekipie Matki Teresy. To sa przyklady z zyciorysow polskich
              EPSOW i ja uwazam za niestandardowe.

              To tyle ode mnie.




              • paw_dady Re: wolnego!!! 28.10.05, 20:46
                Gość portalu: Emanuela napisał(a):

                > Nie Tomi, akurat nie to mialam na mysli choc ludzie biegle wladajacy piecioma
                > czy wiecej jezykami mi imponuja.
                > Problem jest troche bardziej skomplikowany i miejsca i czasu malo tu zeby to
                > dokladnie opisac.


                kiedys Krzysztof Zanussi przytoczyl anegdotke jak pochwalil sie tatusioiw, ze
                jzu na biegle 5 jezykow. Tatus odpowiedzial, ze spokojek: oo synku to juz
                starcza aby pracowac na recepcji w hotelu. A czy masz co powiedziec?




                > Jest mnostwo rzeczy ktore mozna uznac za nie standardowe w zyciorysie. Np to
                ze> mala drobna kobitka objechala jachtem dookola swiata
                >

                no i co z tego? co to ma do rzeczy w ramach rpacy zawodowej ZADNEGO zwiazku

                >, albo ze ktos tam byl doradca glowy panstwa na bliskim wschodzie

                rozumiem potrafil udokumentowac? a nie ze byl ciura w ministerstwie. doradca to
                pojemne okreslniee - co robil i jaki byl zakres odpowiedzialnosci?


                >, albo ze ktos tam spedzil rok Kalkucie pomagajac ekipie Matki Teresy.
                oo to jest cos


                > To sa przyklady z zyciorysow polskich EPSOW i ja uwazam za niestandardowe.
                skad wiesz? czytalas te zyciorysy czy to urban legends?
                • Gość: essere1 Paw:)! Wstydz sie, IP: *.upc.chello.be 28.10.05, 23:40
                  taka ladna refleksja Emanueli, a Ty z wrodzonym urokiem i gracja podarles ja na
                  strzepy, podeptales, a na koniec podpaliles...
                  A teraz pewnie zapytasz, "ale o co chodzi?":):):):):)
                  ;)
                  • Gość: - X - Re: Paw:)! Wstydz sie, IP: *.242.81.adsl.skynet.be 29.10.05, 15:04
                    No ladnie, ile jedna konkluzja wywolala postow, niedlugo bedzie #setka#
                  • Gość: paw_dady ale o co chodzi?! n/t IP: *.31-136-217.adsl.skynet.be 29.10.05, 21:03
                    no pisalem epsie n/t ;P
                    • Gość: Lezsek Re: ale o co chodzi?! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 15:38
                      Pawiu, przednia anegdotka :)
                      • paw_dady Re: ale o co chodzi?! n/t 31.10.05, 20:41
                        Gość portalu: Lezsek napisał(a):

                        > Pawiu, przednia anegdotka :)

                        znaczy taki paw tygodnia Leszku? ;)

                        BTW co tu robisz mysalem ze wszystkie epsy nurkuja eee ciezko szukaja grypy
                        ptasiej ;) a tu prosze ktos zostal na strazy zeby beacon zapalic i czekac na
                        odpowiedz Rohanu ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka