Dodaj do ulubionych

LA 11/11 pytanie do frankofonow

IP: *.dsl.versateladsl.be 11.11.05, 19:59
jak wrazenia? zryci i metni, jak wyzej podpisany?
jak przetlumaczyliscie cytat z Mayor'a?
jak wrazenia ogolne?
Obserwuj wątek
    • Gość: tez zdaje Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.68.240.26.brutele.be 11.11.05, 20:09
      jeu, set et match?
      zostawilam w oryginale...
    • melisanda74 Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow 11.11.05, 20:12
      Gość portalu: zryty i metny napisał(a):

      > jak wrazenia? zryci i metni, jak wyzej podpisany?
      > jak przetlumaczyliscie cytat z Mayor'a?
      > jak wrazenia ogolne?
      slowo w slowo:( "rozgrywka, set i mecz". a Ty jak sobie poradziles z tym
      slowotokiem?
      • Gość: mm Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.242.81.adsl.skynet.be 11.11.05, 20:23
        gem set mecz
      • Gość: zryty i metny Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.dsl.versateladsl.be 11.11.05, 20:44
        ja kiepsko, ale moja zona, znana sportsmenka, trafila w dziesiatke: "pilka,
        bramka, gol"
        • Gość: ma Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 20:46
          a ja uznałam, że "gem, set i mecz" to zbyt sportowe ( i u nas polityk by tak nie
          powiedział), więc napisałam "nasza gra, set i cały mecz!" - no ale nie jestem
          szczególnie zadowolona ;)))
          • Gość: Asiek Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.w83-113.abo.wanadoo.fr 14.11.05, 21:17
            A jak przetlumaczyliscie "apprentis sorciers"?
            • melisanda74 Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow 15.11.05, 07:23
              uczniowie czarnej magii, a Ty? juz nawet sie zastanawialam nad adwokatami
              diabla...
              • Gość: ma Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.cec.eu.int 15.11.05, 08:58
                ja zrobiłam opisowo "niczym uczniowie szkoły magii, uruchomili proces, nad
                któego skutkami nie byli w stanie zapanować"
                • Gość: Asiek Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.w83-113.abo.wanadoo.fr 15.11.05, 09:03
                  Wow, no to Ci zazdroszcze! Bo ja nie wpadlam na to, zeby przetlumaczyc to
                  opisowo. Jakos mnie chwilowo zacmilo. Przetlumaczylam wiec w miare doslownie i
                  wzielam w cudzyslow. I strasznie mnie to wkurza bo wydaje mi sie, ze w jezyku
                  polskim nie ma takiego sformulowania, nie?
                  • Gość: Asiek Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.w83-113.abo.wanadoo.fr 15.11.05, 09:04
                    Dlatego mam wrazenie, ze to mnie kompletnie dyskwalifikuje.
                  • Gość: st_krokodyl Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.chomiczowka.net.pl 15.11.05, 11:12
                    Jak to nie ma takiego sformułowania? Wręcz przeciwnie, jest to pojęcie bardzo
                    popularne w publicystyce i literaturze: po polsku mówi się o uczniu/uczniach
                    CZARNOKSIĘŻNIKA. Oznacza (jak wyżej)kogoś, kto przeceniając swoją świeżo nabytą
                    wiedzę, wyzwala moce, nad którymi nie jest w stanie zapanować.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: w. Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.cec.eu.int 15.11.05, 14:35
                      A mawiaja, ze literatura fantasy nie ksztalci :)
                      We fr jak i en istnieja dwie kategorie:
                      wizard i sorcerer: mag (czarodziej) i czarownik (czarnoksieznik); nie wdajac
                      sie w szczegolowe rozwazania nad zrodlem roznic (zainteresowanych odsyla sie do
                      podrecznikow systemow AD&D) prawidlowym tlumaczeniem jest wlasnie jak
                      najbardziej "uczen czarnoksieznika".

                      pozdrawiam,

                      w.
                      • Gość: Miki Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow IP: *.cec.eu.int 16.11.05, 11:52
                        Fakt, ze nie jestem specem od czarnoksieznikow ale po francusku ten zwrot
                        rozumiem natomiast po polsku "uczen czarnoksieznika" absolutnie do mnie nie
                        przemawia, szczegolnie biorac pod uwage kontekst i wydaje mi sie byc kalka
                        tlumaczeniowa. Ja, przetlumaczylam to jako "nieudaczny czarnoksieznik" ale
                        pewnie sa lepsze pomysly na ten temat.
                    • przemas_ue Re: LA 11/11 pytanie do frankofonow 16.11.05, 10:58
                      bingo
                      • Gość: adm uczen czarnoksieznika IP: *.cec.eu.int 16.11.05, 11:57
                        pl.wikipedia.org/wiki/Ucze%C5%84_czarnoksi%C4%99%C5%BCnika
                        na wszelki wypadek jakby ci co napisali poprawnie musieli udawadniac ze maja
                        racje:-)))
                        • jakubsky Re: uczen czarnoksieznika 25.11.05, 00:00
                          nie zapominajcie o całym zdaniu - ils auront ete apprenti sorcier. brak
                          rodzajnika sugeruje od razu "sens figure", a poza tym w kontekście dziwnie to
                          wszystko brzmi w czasie przyszłym i dosłownie, więc opisowo walnęłam,
                          że "sytuacja wymknie im się z rąk". Jest w tym duża dowolność, ale uniknęłam
                          przez to znacznego wydłużenia zdania w stosunku do oryginału, jak inne
                          propozycje. I będę wierzyć, że tak nie jest źle, bo nie mam już wyboru :-)))

                          Żona Jakubsky'esgo, która też pisała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka