mister1 15.11.05, 17:38 Najpierw wywalono z hukiem Jacka Kurskiego, teraz go znowu przyjeto.Kolejny kant na wyborcach. No i powoli zaczynaja sie juz afery. Pierwsza juz na horyzoncie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mister1 Ex prokurator Wassermann 15.11.05, 18:30 Dzisiejszy "Super Express" podał, że rok temu policja nagrała rozmowę dwóch członków mafii paliwowej, którzy mieli mówić o Wassermannie: "To straszny chciwiec. Ale nie ruszaj go, jest przydatny dla nas". Według dziennika, krakowscy prokuratorzy, którzy znają nagranie, niewiele zrobili, aby wyjaśnić, czy była to próba skompromitowania ministra, czy prawda. Gazeta podała, że nagranie jest objęte najściślejszą tajemnicą państwową, a dokładną treść zna zaledwie kilkanaście osób w państwie. Według gazety, dziennikarzom udało się ustalić, że rozmowę dwóch członków mafii paliwowej nagrano na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku, kiedy oficerowie CBŚ zdobyli informację, że we wrocławskiej restauracji dojdzie do spotkania Artura K. (którego zeznania przyczyniły się do aresztowania byłego szefa śląskiej policji, generała Kluka) oraz Tomasza K. Obydwaj od lat byli rozpracowywani jako czołowe postacie mafii paliwowej. PS no i do tego jeszcze ta slawna wanna Wassermanna Odpowiedz Link
mister1 Re: Moralnosc PISu 21.11.05, 16:28 Pan Jeszcze Nie Prezydent Lech Kaczynski byl na wakacjach samolotem rzadowym. Troche nieladnie. Odpowiedz Link
mister1 Minister nie odwoła oskarżonego szefa swojego gabi 22.11.05, 09:25 Minister środowiska Jan Szyszko nie odwoła oskarżonego w dwóch sprawach karnych szefa swojego gabinetu Konrada Tomaszewskiego, bo ceni jego kompetencje. Ministra krytykuje Andrzej Lepper. W skierowanym do "Gazety Wyborczej" oświadczeniu minister Szyszko stwierdził: "Do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sądowego podobnie jak każdą osobę bez orzeczenia wyroku, również i pana Konrada Tomaszewskiego będę traktował jako osobę niewinną". Wczoraj "GW" napisała, że Tomaszewski zasiada na ławie oskarżonych w dwóch sprawach karnych. Obydwie są związane z pełnioną przez niego za AWS funkcją dyrektora Lasów Państwowych. Po artykule "GW" Tomaszewski oddał się do dyspozycji ministra. Przełożony go nie zwolnił, bo "podtrzymuje swoje zaufanie do szefa gabinetu politycznego i oczekuje na orzeczenie sądu". W rozmowie z "GW" Tomaszewski dwukrotnie skłamał. Początkowo zaprzeczał, że jest skoligacony z braćmi Kaczyńskimi. Nie chciał się też przyznać do organizowania im spotkań z leśnikami w trakcie ostatniej kampanii wyborczej. Sprawy nominacji Tomaszewskiego nie chciał komentować wczoraj premier Kazimierz Marcinkiewicz, a Jarosław Kaczyński, szef PiS, jest na urlopie. - Dziwię się władzom PiS, że dopuściły do tej nominacji - stwierdził Andrzej Lepper. - To nie jest dobry początek rządów IV RP, gdy oskarżony w sprawie karnej zostaje szefem gabinetu ministra. Po sobotnim tekście "GW" Janusz Gałęziak nie będzie wiceministrem pracy. Premier Kazimierz Marcinkiewicz cofnął mu nominację na to stanowisko, zanim mu ją wręczył. Dziennik opisał, jak Gałęziak dorabiał do pensji, kiedy był już wcześniej wiceministrem pracy w rządzie Jerzego Buzka. Zatrudniła go wtedy jego żona Alicja Gałęziak w Policealnej Szkole Pracowników Pomocy Społecznej w Gdańsku, której była dyrektorem. Żona podpisała z wiceministrem umowę zlecenia na "przygotowanie i kserowanie materiałów dla uczestników szkolenia »Zadania pomocy społecznej po reformie administracyjnej kraju«". Za tę pracę wiceminister dostawał 500 zł miesięcznie, choć w tym czasie szkolne ksero nie działało. Gałęziak zarabiał też w szkole na wykładach, w sumie w pierwszej połowie 1999 r. dorobił ok. 5 tys. zł. Te i inne nieprawidłowości w szkole napiętnowały służby kontrolne marszałka pomorskiego i Regionalnej Izby Obrachunkowej w Gdańsku. Alicja Gałęziak została ukarana - 2,5 tys. zł. Odpowiedz Link
mister1 Re: Moralnosc PISu 22.11.05, 20:47 "Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała o wysokości opłat abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych w 2006 roku. Od 1 stycznia 2006 roku opłata za używanie odbiornika radiofonicznego wyniesie: - 5 złotych 20 groszy za miesiąc - 10 złotych 10 groszy za dwa miesiące - 15 złotych 20 groszy za trzy miesiące - 30 złotych 30 groszy za sześć miesięcy - 59 złotych 20 groszy za rokREKLAMA Czytaj dalej Opłata za używanie odbiornika telewizyjnego lub telewizyjnego i radiofonicznego od 1 stycznia 2006 roku wyniesie: - 16 złotych 70 groszy za jeden miesiąc - 32 złote 60 groszy za dwa miesiące - 48 złotych 70 groszy za trzy miesiące - 97 złotych 20 groszy za sześć miesięcy - 190 złotych za rok. Użytkownik odbiornika rtv zobowiązany jest do wniesienia opłaty do 25. dnia pierwszego miesiąca rozliczeniowego. Użytkownik odbiornika rtv może wnieść w 2005 roku opłaty na poczet 2006 roku według stawek obowiązujących od dnia 1 stycznia 2006." no i oczywiscie cene benzyny tez sie podniesie Odpowiedz Link
mister1 Koniec planu budowy 3 mln mieszkań 24.11.05, 09:23 Politycy PiS zapowiadali, że rodziny o niskich i średnich dochodach będą mogły kupić skromne lokum za nie więcej niż 100 tys. zł., podstawą miał być wieloletni kredyt poręczany przez państwo. PiS zapewniało, że państwo pomogłoby w spłacie kredytu, a oprocentowanie nie przekroczy 3 proc. "To byłoby zbyt niebezpieczne dla finansów państwa" - powiedział doradca ekonomiczny premiera Zuber. Odpowiedz Link
mister1 krotka pamiec Kaczynskiego 24.11.05, 22:12 Fragment wywiadu L. Kaczyńskiego w RMF FM z maja 2005: RMF FM: Czy w przyszłej kadencji Sejmu będzie możliwa sytuacja, kiedy partia (PiS - dop. red.) poprze ludzi mających kłopoty z prawem? Lech Kaczyński: Nie ma takiej możliwosci. PiS jest partią ludzi praworządnych, którzy dążą do rozliczeń krzywd. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sądu lub przeciwko komu toczą sią sprawy sądowe. To jest sprzeczne z ideałami PiS. RMF FM: Czyli poparcie dla takiego polityka, jak na przykład Andrzej Lepper, gdyby starał się o fotel marszałka jest niemożliwe? Lech Kaczyński: Nie ma takiej możliwosci. Najwyższe funkcje w państwie muszą sprawować ludzie czyści jak łza. Andrzej Lepper udowodnił, że ma za nic prawo i jest politycznym awanturnikiem. Poparcie PiSu dla tego polityka w jakiejkolwiek sytuacji jest nierealne. Odpowiedz Link
mister1 Wakacyjny przelot na Sycylie 28.11.05, 11:04 przelot Lecha Kaczynskiego do Palermo i spowrotem kosztowal podatnika 130 000 zl Odpowiedz Link
smeets Re: Wakacyjny przelot na Sycylie 28.11.05, 11:15 mister1 napisał: > przelot Lecha Kaczynskiego do Palermo i spowrotem kosztowal podatnika 130 000 z > l Ile kosztowala polskich podatnikow bibka w ambasadzie 16-go listopada ? Odpowiedz Link
mister1 bibka w ambasadzie 28.11.05, 11:47 bibka w ambasadzie miala jakis sens - latanie prezydenta-elekta za 130 tys zl sensu zadnego nie mialo.Zreszta oficjalnie nie mial do tego prawa. Odpowiedz Link
smeets Re: bibka w ambasadzie 28.11.05, 12:24 mister1 napisał: > bibka w ambasadzie miala jakis sens - latanie prezydenta-elekta za 130 tys zl > sensu zadnego nie mialo.Zreszta oficjalnie nie mial do tego prawa. Jaki sens? Zeby ktos mogl sie nazrec i napic na koszt podatnika ? Tu tkwi ow sensowny aspekt wydawania pieniedzy podatnikow ? Odpowiedz Link
mister1 oszczednosci 28.11.05, 12:51 najwiecej mozna by bylo zaoszczedzic likwidujac ambasade a najlepiej caly MSZ. Inna rzecz , ze sa instytucje do niczego niepotrzebne jak np. Rada pani Waniek. Odpowiedz Link
smeets Re: oszczednosci 28.11.05, 19:52 mister1 napisał: > najwiecej mozna by bylo zaoszczedzic likwidujac ambasade a najlepiej caly MSZ. Albo kazac placic za rauty w ambasadzie. Odpowiedz Link
mister1 Re: oszczednosci 29.11.05, 06:55 bylem niegdys w Bredzie na koncercie orkiestry wojskowej ( w Koszarach Szaserow).Po koncercie byla recepcja - pierwsza konsumpcja byla darmo a potem kazali sobie oplacic. Pusto sie zrobilo... Odpowiedz Link
smeets Re: oszczednosci 29.11.05, 08:31 mister1 napisał: > bylem niegdys w Bredzie na koncercie orkiestry wojskowej ( w Koszarach > Szaserow).Po koncercie byla recepcja - pierwsza konsumpcja byla darmo a potem > kazali sobie oplacic. Pusto sie zrobilo... Ot mentalnosc. Jak powiadaja; Za darmo to i ocet slodki. Odpowiedz Link
mister1 Re: oszczednosci 29.11.05, 08:34 niezupelnie masz racje - goscmi byli glownie polscy i holenderscy kombatanci ( kilku w fotelach inwalidzkich) - tu gospodarze nie staneli na wysokosci zadania i powinni raczej zrezygnowac z poczestunku jesli nie mieli na to finansow ( w co zreszta nie wierze). Odpowiedz Link
smeets Re: oszczednosci 29.11.05, 08:41 Czy Ty rowniez jestes kombatantem ? Rozumiem, ze byles osoba towarzyszaca swojej matce. Jezeli byla to impreza dla kombatantow to postrzegac to trzeba inaczej. Nie sadze, zeby impreza 16 listopada w ambasadzie VI RP miala podobny charakter. Odpowiedz Link
mister1 Re: oszczednosci 29.11.05, 09:06 recepcja w ambasadzie byla z okazji 11-go listopada.Ambasada holenderska w Warszawie wynajmuje na recepcje z okazji Dnia Krolowej palac w Nieborowie. Odpowiedz Link
smeets Re: oszczednosci 29.11.05, 10:05 mister1 napisał: Ambasada holenderska w > Warszawie wynajmuje na recepcje z okazji Dnia Krolowej palac w Nieborowie. Rowniez za pieniadz podatnikow. Wiesz, mister1, ze ambasada polska w Singapurze zajmuje czesc budynku przy najdrozszej ulicy w tym malym panstewku ? Odpowiedz Link
mister1 Re: oszczednosci 29.11.05, 10:17 wiem tez ,ze Polska zafundowala sobie wlasnie ambasade w Luksemburgu a w Brukseli sa 3 polskie placowki. Odpowiedz Link
smeets Re: oszczednosci 29.11.05, 10:51 mister1 napisał: > wiem tez ,ze Polska zafundowala sobie wlasnie ambasade w Luksemburgu a w > Brukseli sa 3 polskie placowki. A wiesz, ze polscy eurodeputowani poruszaja sie po Brukseli w otoczeniu, srednio, 2-3 goryli ? Odpowiedz Link
mister1 Re: oszczednosci 29.11.05, 11:04 w Brukseli mieszka sporo Polakow - pewno taki pan Buzek obawia sie ,ze moga go nieco cielesnie poszkodowac... Odpowiedz Link
mister1 Leśniczówka Jacka Kurskiego 29.11.05, 07:18 "Gazeta Wyborcza": Za PRL leśniczówka Danielówka była letnią siedzibą pierwszych sekretarzy Komitetu Wojewódzkiego PZPR z Elbląga. U schyłku III RP kupił ją Jacek Kurski za 20 tysięcy złotych. W IV RP sam wyceniał leśniczówkę już na blisko 300 tys. zł. Odpowiedz Link
mister1 Wujkowska doradcą premiera ds. rodziny 12.01.06, 21:52 Hanna Wujkowska z katolickiej organizacji Forum Kobiet Polskich została doradcą premiera Kazimierza Marcinkiewicza ds. rodziny - poinformował rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz. Z wypowiedzi medialnych Wujkowskiej wynika, że opowiada się ona przeciw metodzie zapłodnienia in vitro, sprzeciwia się refundowaniu z budżetu państwa środków antykoncepcyjnych, bo uważa je za szkodliwe dla zdrowia kobiety. Jest też przeciwniczką aborcji bez względu na okoliczności. Odpowiedz Link