23.01.06, 22:14
czesc fresowka!chcialam zapytac jak spędza sie popoludnia po pracy?i czy jest
mozliwosc cos zwiedzic gdzies wyjsc? czy przy pracy jest bardzo ciężko?z gory
dziekuje za odpowiedz!!pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • fresowka czas po pracy 24.01.06, 09:31
      witaj
      przewaznie pracuje sie do 14.30-15.00 pozniej mamy wolne (przewaznie bo
      niektore dziewczyny pracuja tez w innych godzinach ale to zalezy od pracodawcy)
      po pracy mozna isc na plaze nad ocean (pod warunkiem ze mieszka sie blisko) ja
      mieszkalam 20 km i dojezdzalysmy :))),mozna isc na zakupy do miasteczka
      zadzwonic do domu,dla dziewczyn bardziej ambitnych proponuje zwiedzanie
      wiekszych miasteczek HUELVA bardzo fajna jak lubisz zakupy to jest tam
      ZARA ,wiem ze szef mojej kolezanki zawiozl ich do malagi na wycieczke kawal
      drogi jechaly ale chcial zeby zwiedzily,
      zapraszam rowniez na wyczeczke do fatimy organizuje ja zawsze ksiadz warto
      jechac bo jest tania trwa 2 dni ale przewaznie szef sie godzi :)
      • ketna9 Re: czas po pracy 15.02.06, 23:57
        ocean śródziemny ,nad ocean z której strony hiszpania ma ocean???
        • poziomka_1 Re: czas po pracy 16.02.06, 14:52
          No przecież wystarczy spojrzeć na mapę - z tego co widać wynika, że Huelva leży
          nad Oceanem Atlantyckim w Zatoce Kadyksu. Morze Śródziemne jest z inej strony.
          • kalina7448 Re: czas po pracy 16.02.06, 15:07
            widzisz poziomko jak ona moze zobaczyc jak nawet nie wie ze srodziemne to jest
            morze a nie ocean.nawet sie nie pofatyguje zeby otworzyc sobie jakas stronke i
            zobaczyc gdzie lezy hiszpania a kazdej docina jak ktoras wspomni cos o
            oceanie.ahh
    • kasik2828 Re: truskawki 24.01.06, 09:36
      witaj super ze zalozylas to forum ja jak jechalam pierwszy raz to nic nie
      wiedzialam a teraz dziewczyny chociaz troszke moga sie dowiedziec :)
      po pracy sie odpoczywa,praca ta jest rzeczywiscie ciezka wymaga ciezkiej pracy
      fizycznej ale da sie wytrzymac boli kresgoslup a przez pierwszy tydzien boli
      chyba wszystko ale z dniem jest lepiej nie przestanie bolec do konca ale tak
      juz jest ze nasze oganizmy sie przyzywyczajaja do bolu
      po pracy tak jak napisala fresowka mozna zwiedzac opalac sie czy chodzic na
      zakupy ale to wszystko zalezy gdzie jestes
      polecam rowniez wycieczke do fatimy piekne przezycie
    • oleczka-23 Re: truskawki 24.01.06, 11:09
      Witajcie!
      W "moim" hiszpańskim miasteczku można uczęszczać do szkoły języka hiszpańskiego
      dla pracowników sezonowych. Lekcje prowadzone są przez Hiszpana i dzięki temu
      uczymy się mówić i rozumieć po hiszpańsku. Zajęcia trwają 1h dziennie, odbywają
      się od poniedziałku do czwartku po 17:00.
      W środy jest rynek. Czyli ciuszki po 2, 3 euro.
      W czwartki Msza Św. po polsku o godz 17:00.
      W weekendy jest czas na rozrywkę czyli dyskoteki, niestety rozpoczynają się
      dopiero o 24:00.
      Cały tydzień czynne są liczne bary i lokale.
      Hiszpania słynie z licznych fiest, bo Hiszpanie ciągle mają powody do zabawy.
      Szczególnie w okresie Wielkanocy odbywa się wiele ciekawych fiest, które warto
      zobaczyć nawet jeśli ktoś jest nie wierzący, bo potem jest co opowiadać. Jest
      wiele różnic kulturowych i religijnych między Polską a Hiszpanią, a przecież to
      ta sama religia. Ale fiesty to nie tylko Święta kościelne ale i świeckie.
      W wolny dzień można wybrać się nad ocean ale jest on oddalony o 30km.
      W razie pytań piszcie na GG 7021252.

      Sedecznie pozdrawiam
      • fresowka Re: truskawki 24.01.06, 12:52
        oleczka - napisz do jakeij miejscowosci jezdzisz :)))
      • oleczka-23 Re: truskawki 24.01.06, 16:09
        "Moje" malutkie pueblo to Lucena del Puerto. Już nie mogę się doczekać kiedy
        znowu je zobaczę.
        • skayla Re: truskawki 24.01.06, 19:17
          Cześc Dziewczyny! Może któraś ma namiary na Panoramę - przewoźnika z Katowic?
          • fresowka Re: truskawki 25.01.06, 09:38
            panorama to przewoznik z wroclawia ale wozi dziewczyny z katowic numer
            telefonu (071)3413168 (071)3434441
    • neferatti Współlokatorki 24.01.06, 22:45
      • neferatti Re: Współlokatorki 24.01.06, 22:47
        Po ile osób zwykle mieszka sie w pokojach/pomieszczeniach?
        można się dogadac jakoś? Ja np nie palę i strasznie mi przeszkadza jak ktos
        przy mnie pali, nie wyobrażam sobie spać w zakopconym pokoju....nie ma problemu
        z ustalaniem takich spraw?
        • oleczka-23 Re: Współlokatorki 24.01.06, 22:56
          Z tego co wiem to w pokojach mieszka się po 4,6,8 osób. Nie wyobrażam sobie żeby
          ktoś palił w pokoju "sypialni". Często bywa tak, że w pokojach nie ma okien. U
          mnie dziewczyny paliły na patio no chyba, że było zimno to w salonie.
        • fresowka Re: Współlokatorki 25.01.06, 09:42
          pokoje sa roznej wielkosci mieszka sie roznie po 2,3,4,6,8 osob
          ja bylam w pokoju 4 osobowym i wszystkie dziewczyny palily ale nigdy w pokoju
          szanowaly ze jestem osoba niepalaca ale to wszystko zalezy od dziewczyn u mnie
          w ogole w domku byl zakaz palenia wprowadzily go "stare" wspollokatorki (stare
          nazwalam dziewczyny ktore jezdza od kilku lat :))
    • neferatti telefony 31.01.06, 15:30
      Jak wygląda sprawa połączen? Taniej jest z karty+roaming, czy może z automatu?
      Słyszałam że mozna na miejscu kupić kartę miejscowego operatora i jest
      najtaniej-przynajmniej jeśli chodzi o sms-y.
      • mareznka Re: telefony 31.01.06, 23:00
        hej w hiszpani zalezy gdzie bedziesz bo jesli w mazagonie lub gdzies w okolicy
        to tam nie ma problemu z tel bo sa tanie polaczenia na stacjonarne tel troszke
        ponad 10 centow esy sa najtansze w amenie nie musisz kart kupowac wystarczy jak
        sobie roanin wlaczysz i do ameny podlaczysz
      • fresowka Re: telefony 01.02.06, 13:25
        w kazdym prawie miasteczku sa miejsca z ktorych sie dzwoni do domu ok 1 euro to
        10 min rozmowy tel stacjonarnym,mozna sobie kupic tam karte ale i mozna
        korzystac z naszych operatorow ja mialam plusa wysylalam smsa siec amena ok 2
        zl za smsa dzwonic nie dzwonilam ale raz mialam wylaczony telefon i nie
        wylaczylam poczty glosowej i ktos z poslki zadzwonil zjadlo mi prawie 14 zl
        dlatego jak przekroczycie granice wylaczcie poczte glosowa

        • paul1na truskawki 05.02.06, 12:41
          Na niektórych forach dziewczyny piszą, że można wylecieć z pracy po tygodniu,
          dwóch- dlaczego? Czy to się czzęsto zdaża?
          • kalina7448 Re: truskawki 05.02.06, 12:51
            w tamtym roku jak bylam na rozmowach to mowili wlasnie o 2 tygodniowym okresie
            probnym i w tym czasie pracodawca moze wyrzucic kogos, u mnie wyrzucil 1
            dziewczyne bo bardzo malo zbierala truskawek. ale w tym roku jak bylam z
            kolezanka na rozmowach to nie wspominali o tym okresie probnym, moze go zniesli
            bo i tak jest chyba mniej kobiet albo zapomnieli powiedziec.
          • fresowka Re: truskawki 05.02.06, 17:59
            jezdze juz tyle lat i o tym nie slyszalam nowe dziewczyny potrzebuja ok
            tygodnia zeby sie nauczyc tego wszystkiego na poczatku to nawet szef pomaga w
            zbieraniu i wiadomo ze nowe dziewczyny sa troszke wolniejsze niz te ktore juz
            zbieraly dlatego dla mnie to bez sensu ten okres probny
            no chyba ze ktos nie chce zaplacic ubezpieczenia,ktos stwaza zagrozenie dla
            innych (pije alkohol,jest bardzo wulgarny) albo ktos kto naprawde bardzo powoli
            zbiera truskawki ze ktos pozbiera np do 5 skrzynek a ta osoba do jednej wtedy
            napewno mozna wyleciec chyba ze jest ktos bardzo ladny i znajdzie sie zazdrosna
            zona ale wtedy istnieje przeniesienie na inne campo
            nie martwcie sie tym okresem probnym
            • ketna9 Re: truskawki 16.02.06, 00:03
              chyba ze smoluch jest ładny ma półmetrowego no i wszystkie głupie leca na niego
              kra kra a on je wszystkie rozpruje jak stare prześcieradło!!!
              • neferatti Fresowka-widzisz i nie grzmisz??? 16.02.06, 20:43
                Dlaczego nie wywalisz takich chamskich postów??? Chyba nie po to zakładałaś to
                forum żeby takie sfrustrowane wariatki wypisywały bzdury obrażając innych!!!!
                • fresowka Re: Fresowka-widzisz i nie grzmisz??? 17.02.06, 10:02
                  no wlasnie zakladalam w innym celu ale znajda sie tacy ludzi co pojecia o
                  truskawkach nie maja
                  zablokowalam ja mam nadzieje ze juz nie bedzie pisac takich glupot i Was obrazac
                  pozdrawiam
                  • neferatti Re: Fresowka-widzisz i nie grzmisz??? 17.02.06, 19:38
                    I tak trzymać bo chamstwa nienawidzę
                    pozdrawiam:)
              • charca Re: truskawki 17.02.06, 08:29
                KOLEŻANKO,chyba znów troche przeadziłaś,co?wydaje mi sie że trafiłaś nie na to
                forum co trzeba.Zastanów sie co piszesz,bo jesteś bardzo wulgarna i naprawde
                przestaje to byc zabawne!!!Dziewczyny nie bierzcie do głowy,wszystko bedzie
                dobrze.To jest moj trzeci wyjazd do Hiszpanii i jak do tej pory było
                super.Myślcie pozytywnie.Pozdrawiam.
    • poziomka_1 Okulary 06.02.06, 21:10
      Cześć !
      A ja chciałam zapytać, czy jeśli się nosi okulary korekcyjne (niezbyt duża
      wada), to czy jest to jakaś przeszkoda w pracy ? Czy na te truskawki to
      normalnie jeżdżą osoby w okularach, czy nie ? Ja mam okazję jechać ale na
      cytrusy, z tym że najpierw wolę rozpytac o pewne rzeczy. Przed wyjazdem
      musiałabym sobie kupić zapasowe okulary gdyby mi się zepsuły te które mam, no
      i jakieś przeciwsłoneczne korekcyjne chyba, bo nie mam takich, a nie mieć
      okularów przeciwsłonecznych w Hiszpanii to pewnie bez sensu. No więc są to
      pewne wydatki.
      • fresowka Re: Okulary 18.02.06, 08:37
        nie martw sie o okulary w niczym Ci nie beda przeszkadzac moje kolezanki
        zbieraly w okularach mialy tylko jedna pare i daly sobie rade :)
        • poziomka_1 Re: Okulary 18.02.06, 19:17
          Dzięki za opinię na ten temat. Nie było wcześniej odzewu, więc pomyślałam że
          jadą może tylko osoby bez okularow czy co. Ale trochę dziwne by to było.
          Pocieszyłaś mnie więc bardzo (to na przyszłość, bo teraz nie zapisałam się na
          wyjazd, bo właśnie za mało wiedziałam i nie byłam pewna czy to dla mnie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka