Dodaj do ulubionych

EPSO/AD/38/05

10.04.06, 21:48
CZESC,
szukam ludzi, ktorzy zglosili sie na ten konkurs.
pzdr:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: dianette Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.06, 18:59
      Ja sie zglosilam na AD/37/05 (niemiecki)
      Zobaczymy:):)
      • Gość: byly_eurokrata Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.netcologne.de 12.04.06, 19:24
        A to Dianette jeszcze zyje? A jak tam szumnie zapowiedziania grupa
        de.groups.yahoo.com/group/EConDeutsch/?
        Po przeslaniu tekstow z ostatniego niemieckiego konkursu entuzjazm jakos opadl
        z tego co widze.....
        • Gość: dianette Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.netcologne.de 13.04.06, 10:51
          I co twoj komentarz wnois do dyskusji? Widocznie musisz byc bardzo
          nieszczesliwy w zyciu skoro dla ciebie istnieje tylko to forum i tylko tu
          mozesz poczuc sie kims waznym. Ja niestety a moze dzieki Bogu mam jeszcze inne
          sprawy.
          Tak sie fajnie zlozylo, ze awansowalam w dotyczczasowej pracy i nie mam czasu
          siedziec calymi dniami na forum. A grupa jest i kazdy moze w niej uczestniczy.
          Na pewno jak sie pojawiles to wszyzscy uciekli:)
          A ty widze ciagle nie w UE........:) a takis madry:)

          • Gość: byly_eurokrata Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.eplus-online.de 13.04.06, 12:13
            Dianette, nie moge byc jeszcze w UE, bo jak wiesz, zaden z zeszlorocznych
            konkursow nie zostal zakonczony. Wiec trzymajy sie konkretow.

            Udzielam sie regularnie na forum, bo to moje hobby, podobnie jak hobby wielu
            innych stalych bywalcow. Kazdy w zyciu sam chyba moze ocenic, co jest dla niego
            wazne a co nie. Ja nie mam rodziny, wiec mam duzo czasu i dlatego produkuje sie
            na forum. Ty moze zajmujesz sie czyms innym, twoja sprawa. Mnie np. nigdy nie
            przyszloby do glowy krytkyowac kogos za uprawianie ogrodka, chociaz dla mnie
            osobiscie to najglupsze zajecie jakie moze byc.

            Moja uwaga dotyczaca twojego forum jest rowniez tylko stwierdzeniem faktu:
            najpierw niesamowity zapal i hasla w stylu '"polak potrafi zdac nawet konkurs
            dla niepolskich native speaktero" a po udostepnieniu przeze mnie tekstow (nota
            bene jedyna aktywnosc na tym forum wsord 7 osob) od 4 miesiecy brak
            jakiejkolwiek reakcji.

            Mimo wszystko zycze ci powodzenia. Nie jestem bowiem psem ogrodnika
            • Gość: jedna Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.cec.eu.int 13.04.06, 16:41
              jejku, jaki Ty jesteś poważny, jak łatwo Ciebie zdenerwowac.
              Wyluzuj, gościu, trochę!
              • Gość: asiunia.lux Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 13.04.06, 22:47
                Gość portalu: jedna napisał(a):

                > Wyluzuj, gościu, trochę!

                Taaa, a jak gosciu wyluzuje i sobie zazartuje to od razu uslyszy, ze jest
                ostatnim chamidlem....
                I badz tu madrym/glupim ;) i wyczuj, w ktorym watku jak sie zachowac, zeby
                wszystkim dogodzic....:)

                A teraz to ja znikam bo zaraz i mi sie oberwie, ze do dyskusji nic nie wnosze:))

                • Gość: byly_eurokrata Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.netcologne.de 14.04.06, 11:13
                  Na szczescie sa jeszcze kobitki, ktore potrafia i obiektywnie i logicznie cos
                  wniesc, bez wzgledu na to, czy na temat czy nie ;-)

                  Asiunia, wesolego jajka zycze!

                  PS
                  Tak przy okazji kolezanka Dianette zrzuca mi tu offtopicowe wypowiedzi,
                  tymczasem jako pierwsza za przeproszeniem "wpieprzyla sie" gosciowi do watku o
                  tlumaczach angielskich, chociaz sama chce starotowac w konkursie dla tlumaczy
                  niemieckich. Nie ta takiego przyslowia "przygadywal kociol garnkowi"?.....
                  • Gość: dianette Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.04.06, 19:24
                    a co tym tam wiesz o kobietach byly:)
            • paw_dady Re: EPSO/AD/38/05 13.04.06, 16:53
              Gość portalu: byly_eurokrata napisał(a):

              > na forum. Ty moze zajmujesz sie czyms innym, twoja sprawa. Mnie np. nigdy nie
              > przyszloby do glowy krytkyowac kogos za uprawianie ogrodka, chociaz dla mnie
              > osobiscie to najglupsze zajecie jakie moze byc.

              Lysy - a teraz to powiedz mojej zonie ja kchce zebym cos zrobil a ja wole po
              misik zadzwonic zeby trawe skosil ;D
    • Gość: ja_karola Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.sympatico.ca 19.04.06, 22:05
      Ja zglosilam sie na ten konkurs. Zainteresowal mnie poniewaz wlasciwie
      pierwszym moim jezykiem jest angielski. W tym jezyku skonczylam college i
      studia. Drugim francuski, polski niestety na trzecim miejscu, ale jakos sobie
      radze. Egzaminy maja sie odbyc w drugiej polowie wrzesnia.Zadnego problemu nie
      sprawia mi tlumaczenie z polskiego na angielski. Gorzej odwrotnie.Dlaczego
      szukasz ludzi, ktorzy zglosili sie na ten konkurs?
      • Gość: in_touch Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.escom.net.pl 19.04.06, 22:12
        czesc, z ciekawości.
        ja trochę podobnie jak TY, tzn studia po angielksu, +francusku, i jestem
        Polakiem, więc taki troche mix:-)
        caly czas jestem w konkursie dla tłumaczy z wiodącym polskim.
        jeszcze nie wiem czy na pewno podejde do egzaminow. nie czuje sie pewnie z fran.
    • Gość: ja_karola Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.sympatico.ca 20.04.06, 01:19
      co ci szkodzi sprobowac? W tym konkursie najwazniejszy jest angielski.
      kandydatow tez nie jest za wielu. Ponadto 30% nie zglasza sie.Nigdy nie
      zglaszalam sie na konkurs gdzie polski jest glownym jezykiem.latwiej jest
      tlumaczyc z polskiego na angielski czy z francuskiego na angielski.
      przynajmniej dla mnie. Szkole srednia skonczylam w jezyku francuskim poniewaz
      mieszkam w Quebeku.Mowie i pisze w tym jezyku biegle, ale tlumaczenie to
      odrebna sprawa.Na egzaminie GMAT z angielskiego otrzymalam maksymalna ilosc
      puntow 6.0.i tez mam watpliwosci, czy znam ten jezyk tak perfekcyjnie. Mysle
      jednak, ze trzeba w siebie wierzyc i probowac.Bez tego nie nic w naszym zyciu
      nie zmieni sie.W miedzyczasie wyslalam moje cv na contract-agent, project-
      manager i ku mojemu zaskoczeniu zostalam zaproszona na rozmowe. Zaplacili mi
      wszystkie koszty(czym bylam zaskoczona) wiec pojechalam.Nie wiazalam z tym zbyt
      wielkich nadziei i po 4 tygodniach zostalam zaproszona na ostateczna rozmowe po
      raz drugi.Jade wiec w maju.Moj urlop spedze na wyjazdach do Unii. Zostalo tylko
      3 kandydatow. Przy okazji wiele zwiedzilam, ale jeszcze pare miejsc zostalo do
      zobaczenia.Gdybym dostala te prace to i tak pojade na ten egzamin we wrzesniu.
      Jak nie dostane tej pracy to tez niewielki problem poniewaz zarabiam obecnie
      tyle co w Unii a moze i wiecej. Tesknie jednak do Europy i do Polski stamtad
      tak blisko.Jak kontrakt skonczy sie to moze bedzie cos innego.Dlatego radze ci
      probowac i wierzyc w siebie, bo inaczej niczego nie osiagniemy z gory
      zakladajac, ze nie powiedzie sie. Musze zaczac przygotowywac sie z tych
      struktur europejskich. Dosyc to rozbudowane.Mam nadzieje, ze Cie przekonalam
      • Gość: byly_eurokrata Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.netcologne.de 20.04.06, 05:55
        Ponadto 30% nie zglasza sie

        Na konkursach dla tlumaczy ten procent nie jest tak wysoki jak na konkursach
        dla administratorow. Na konkursie dla tlumaczy z ojczystym niemieckim w roku
        2004 bylo bardzo niewiele pustych stolikow.
      • Gość: PaVue no gratuluje IP: *.8-136-217.adsl.skynet.be 20.04.06, 07:24
        czlowiekowi renesansu - PM ktory jest tlumaczem. Szacuneczek dla osoby, ktora
        laczy 2 zupelnie rozne zawody w czasach wymagajacych specjalizacji.
        • Gość: byly_eurokrata Skala konkurencji IP: *.netcologne.de 20.04.06, 11:37
          Nie chce odwodzic nikogo od udzialu w takich konkursach, ale moze taki przyklad
          z konkursu dla niemieckich native speakerow z 2004 roku:

          - zglosilo sie 1800 osob
          - lista rezerwowa miala obejmowac 90 osob
          - faktycznie na opulikowanej liscie rezerwowej znalazlo sie jedynie 35 osob!
          - wsrod laureatow tego konkursu nie ma ani jednego imienia lub nazwiska
          majacego chociazby w przyblizeniu polskie brzmienie

          Czyli skoro nie udalo sie zapelnic listy nawet "prawdziwymi" niemcami, to
          znaczy ze poprzeczka musiala byc bardzo wysoka.....

          Dla osob startujacych z angielskim male pocieszenie: z tego co wiem, dla
          brytyjczykow przyzwyczajonych do pensji londynskich kariera unijna czesto nie
          jest zbyt atrakcyjna finansowo, wiec tam szanse dla "obcych" moga byc lepsze
          niz u niemcow
          • Gość: PaVue i jeszcze jedno IP: *.8-136-217.adsl.skynet.be 20.04.06, 21:26
            pomijajacc rozpietosc zainteresowan kolezanki (tlumaczy kieruje projktami) to
            podziwiam, ze obywatelowi Kanady jest tak latwo o prace w instytucjach.
            Niesamowite jutro dzonie do Tonye'go bo chlopak do Kanady nie chce wracac bo
            Belgia mu sie podoba ;D
    • Gość: ja_karola Re: EPSO/AD/38/05 IP: *.sympatico.ca 20.04.06, 22:45
      Kolezanka ma rowniez obywatelstwo polskie i ma takie same prawa jak ty kolego.
      Bez tego przeciez nie moglaby ubiegac sie o prace w Unii. To chyba zrozumiale
      dla kazdego logicznie myslacego.Ponadto ma prawo do pracy w Kanadzie. Nie wiem
      czy orientujesz sie, ale instytucje Unii znajduja sie nie tylko w Brukseli.
      Jest ich naprawde wiele.Hiszpania, Wlochy, Dania i wiele innych.Tam z reguly
      potrzebuja specjalistow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka