zameldowanie w PL

09.08.06, 20:43
W watku obok byly zapytal chyba retorycznie:

"Ja np. i 99% osob z polskimi korzeniami, ktore znam, NIE ma zameldowania w
Polsce, bo po co?"

Jestem zatem w mniejszosci, to fajnie, ale po pierwsze, czy rzeczywiscie
wyjezdzajac chodzby do epsolandii faktycznie wszyscy lub prawie wszyscy
pozbyli sie zameldowania, a po drugie, jak to po co? A jak zalatwic takie
rzeczy jak otwarcie rachunku bankowego, przeniesienie prawa do spoldzielczego
lokalu wlasnosciowego czy chocby czynne prawo wyborcze bez zameldowania? No to
ostatnie to po prostu za granica niby ale reszta?

Zapytam odwrotnie: po co bylo sie wymeldowywac ze swojego adresu w Polsce?
    • byly_eurokrata Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 20:50
      bardzo proste doki: nie mam mieszkania w polsce ani innych majatkow,nie chce
      tam inwestowac, o zaden urzad w polsce sie nie staram, wiec wystarczy mi prawo
      do glosowania, ktore mam tez za granica, zaden bank w polsce mi tez nie jest
      potrzebny,

      Poza tym ze wzgledu na brak zameldowania w Polsce nie musialem isc do wojska,
      nie musze wypelniach zadnych PITow i nie musze sie obawiac, ze kolejny rzad
      wpadnie na pomysl, zeby wprowadzic jakis dziwny podatek od czegos tam. Ja po
      prostu dla polskich wladz nie istnieje i mam spokoj, a to duzo warte ;-).

      Takim pierwotnym sensem zameldowanie jest stwierdzenie miejsca faktycznego
      pobytu. Jak eps, ktory pracuje w ciagu tygodnia w Brukseli, moze miec faktyczne
      miejsce pobytu w Polsce? Moze miec najwyzej fikcyjne. Ale to naprawde
      indywidualna sprawa, z mojego kregu znajomych, mieszkajacych dluzej za granica.
      nikt nie ma dodatkowego zameldowania w Polsce.
      Wiele epsow ma pewnie jeszcze z rozpedu, ale zobaczymy, jak to bedzie za 5-10
      lat.

      • Gość: Ekonomist(k)a Ja sie wymeldowalam tuz przed wyjazdem IP: *.access.telenet.be 09.08.06, 21:04
    • kapitan_ameryka Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:11
      Zeby pobierac pieniazki na wakacje oraz expat allowance TRZEBA miec
      zameldowanie w PL. Na podsawie tego - odleglosc - wyliczaja ile maja dac na
      wyjazd do domu. I tak np do Poznania jest mniej niz do Lublina itp...

      Mysle, ze ADMIN bylby baaardzo zainteresowany faktem, ze 99% Polakow nie jest
      zameldowana w Polsce... hehehe... Nie zebym zakapowal, bo mi to lotto, ale...
      hehehe
      • byly_eurokrata Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:18
        kapitan, znowu musze stwierdzic, ze najwidoczniej nie potrafisz zrozumiec
        faktow, ktorych nie znasz z wlasnej empirii. One mimo wszystko istnieja.

        Dla adminu liczy sie tzw. center of interest PRZED wyjazdem do pracy unijnej, a
        nie PO jej podjeciu. Bo dla admina jest wlasnie normalnie, ze ktos
        przeprowadzajacy sie na STALE do pracy np. w Brukseli, tam sie melduje.

        Wiec wyobraz sobie ze ja nie mialem zameldowania w Polsce, mimo to DOSTAWALEM
        expat allowance oraz dodatkowy urlop na wyjazd do POLSKI. Prawo rozroznia
        pomiedzy miejscami stalego pobytu a miejscami zameldowania, a te nie musza byc
        tozsame.
        I wracajac do mojej bylej instytucji w Polsce, w ktora Ty nie wierzysz, bo
        wykracza ponad Twoje horyzonty: prawie wszyscy niemcy tam pracujacy byli
        wymeldowani z niemiec i nie mieli zameldowania w Polsce, czyli w ogole nie
        mieli zameldowania, a mimo to mieli Polske za miejsce stalego pobytu wpisana do
        paszportu niemieckiego. Ale ok, wiem, jestem bajkopisarzem i opowiadam bajki z
        mchu i paproci, bo tylko kapitan zna fakty. Jak Bildzeitung
        • kapitan_ameryka Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:20
          Meldunek a Pobyt na czas pracy to 2 rozne sprawy misiu kolorowy.

          Przestan te bajki pisac, albo lepiej pisz i opublikuj. Kase zbijesz na bank.
          Ludz lubia bajki czytac, bo poprawia im sie humor.
          • byly_eurokrata Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:24
            w polsce nie ma czegos takiego jak pobyt na czas pracy.
            Niewazne
            Ja nie bylem zameldowany w Polsce i dostawalem expat allowance jako polski
            expat i to jet fakt, bez wzgledu na to czy ci cie to podoba czy nie
        • asiunia.lux Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:33
          byly_eurokrata napisał:

          > Dla adminu liczy sie tzw. center of interest

          No OCZYWISCIE, ze tak!!

          Center of interest jest okreslane na podstawie trzech faktow:
          1) Albo masz meldunek w Polsce
          2) Albo masz tam jakas nieruchomosc
          3) Albo masz najblizsza rodzine (rodzice/rodzenstwo/dziadkowie)

          Wystarczy spelniac tyklo jeden z tych warunkow, zeby admien okresli center of
          interest jako Polske.

          A wracajac do tematu glownego, to ja tez jestem zameldowana w Polsce mimo iz
          nie mieszkam tam juz xx lat. Ani nigdy z tego powodu nie mialam, zadnych
          korzysci, ani mi to nigdy w niczym nie przeszkodzilo, wiec sie nigdy nie
          wymeldowalam. Ale jedno jest pewne: gdyby kiedykolwiek, jakikolwiek Urzad czy
          nie wiem kto jeszcze - chcial mnie za czyms scigac (PITy i inne pirdoly) to
          pierwsze co robie to sie stamtad wymeldowuje!
          • byly_eurokrata Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:38
            aisunia, jak mozesz pisac takie bajki, przeciez kapitan wie na 100%, ze trzeba
            miec zameldowanie....

            Moi rodzice mieszkaja w Polsce, wiec to byl pewnie argument a poza tym w
            momencie rekrutacji pracowalem w Polsce, ale nie mialem tam mimo to zadnego
            zameldowania z roznych powodow, o ktorych nie ma sensu sie rozpisywac.

            Co do biernosci urzedow polskich: mam znajomych, ktorzy sa podwojnie
            zameldowani w Niemczech i w Polsce. Tez nigdy nie mieli klopotow, az ....ich
            dziecko skonczylo 7 rok zycia i jakies kuratorium czy cos takiego zaczelo ich
            scigac, dlaczego nie posylaja dziecka do szkoly! ;-). Podobno wcale nie bylo
            tak latwo udowodnic, ze dzieci chodza do szkoly, ale w Niemczech.
            • kapitan_ameryka Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:41
              Myslisz, ze w ADMINIE nie pracuja Polacy? I teraz masz opcje:

              1. Albo mam tam dobrych znajomych;
              2. Albo sam pracuje.

              Nic wiecej nie powiem, ze wiem ze zbyt duzo osob by chcialo wiedziec co i jak i
              dlaczego. hehehe...
              • byly_eurokrata Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:45
                kapitan, ja akurat nie chce wiedziec.
                Za to chce wiedziec, dlaczego dostalem 4 dni urlopu dodatkowego na wyjazd do
                Polski i dlaczego dostalem expat allowance, skoro nie mialem formalnie
                zameldowania w polsce. Chyba bezprawnie, skoro ty wiesz na pewno, ze trzeba
                miec zameldowanie. Kurde chyba zwroce teraz dobrowolnie ten caly expat
                allowance i 4 nastepne soboty bezplatnie odpracuje w brukseli w ramach czynu
                spolecznego.
                • kapitan_ameryka Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:48
                  A myslisz ze ile osob sie wymeldowalo i nie zglosilo tego? Masa. Ba sa tacy co
                  zmienili miejsce zameldowania i tez nie zglosili (sa tacy co dostaja wiecej
                  kasy niz im sie nalezy itp...).

                  Tu nie chodzi tylko o zwykla uczciwosc i tyle. Ideologi nie trzeba doprawiac.
                  • byly_eurokrata Re: zameldowanie w PL 09.08.06, 21:53
                    czy ty umiesz czytac????? Ja sie nie WYmeldowalem, bo ja wcale nie bylem
                    zameldowany! W adminie przedstawilem paszport polski, bardzo swiezo zreszta
                    wydany przez konsulat w BERLINIE. Mimo to zostalem zapytany, czy chce miec jako
                    center of interests miejsce pracy w polsce czy miejsce zamieszkania rodzicow (w
                    zadnym nie bylem zameldowany jak raz jeszcze podkreslam i nigdy czegos innego
                    nie imputowalem nikomu). Wiec twoja teoria o zameldowaniu kompletnie upada.
                    Przeczytaj sobie raz jeszcze post Asiuni i zastanow sie, co to znaczy
                    albo...albo...albo
                    • Gość: el.ka Re: zameldowanie w PL IP: *.57-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.08.06, 22:10
                      Jak wyjezdzalam w 92 na studia to MUSIALAM sie wymeldowac i zdac dowod
                      osobisty, teraz jakies 2 lata temu znow sie zameldowalam w Polsce ze wzgledu na
                      dobra materialne i tez mam spokoj. W Polsce nie ma znaczenia ile masz meldunkow
                      i nikt mi sie tez nie czepia
                  • Gość: Sofi do kapitana i do.ki IP: *.cec.eu.int 10.08.06, 09:40
                    Kapitan:
                    co z tego ze ktos sie wymeldowal i tego nie zglosil? Przeciez centre of
                    interest jest ustalane na moment ZANIM podejme prace, a nie po. Chyba PO
                    wiadomo, ze mieszkam na stale (albo przynajmniej dluzszy okres) w Belgii (Lux)
                    i powinnam sie wymeldowac. Expatriate allowance dostajesz za to, ze twoj centre
                    of interest w momecie rekrutacji jest inny niz Belgia, co sie dzieje potem to
                    juz inna para kaloszy.

                    Do.ki:
                    Po co sie wymeldowywac? Po co, to nie wiem, ale nie wyobrazam sobie ze mam
                    meldunek w mieszkaniu, ktore np. sprzedalam. A tez tylko po to, zeby miec jakis
                    adres w dowodzie nie doleduje sie np. do rodzicow z cala rodzina, bo przeciez
                    wszystkie oplaty beda musieli placic za mnie (i rodzine).
                    • byly_eurokrata Re: do kapitana i do.ki 10.08.06, 10:02
                      Gość portalu: Sofi napisał(a):

                      > Kapitan:
                      > co z tego ze ktos sie wymeldowal i tego nie zglosil? Przeciez centre of
                      > interest jest ustalane na moment ZANIM podejme prace, a nie po. Chyba PO
                      > wiadomo, ze mieszkam na stale (albo przynajmniej dluzszy okres) w Belgii (Lux)
                      > i powinnam sie wymeldowac. Expatriate allowance dostajesz za to, ze twoj >
                      >centre of interest w momecie rekrutacji jest inny niz Belgia, co sie dzieje
                      potem to juz inna para kaloszy.

                      Sofi, dobrze ze w kategoriach zdroworozsadkowych jeszcze raz przedstawilas
                      sprawe.
                      Mi sie wydaje, ze nasz kolega Kapitan pomotal pojecia expat allowance z daily
                      allowance i wmieszal w to status kontraktowych. Kontraktowi dostaja daily
                      allowance pod warunkiem, ze sie nie przeniesli (z meblami, widlem i powidlem) z
                      Polsko do miejsca pracy w Brukseli. Czesc osob, ktore maja dluzsze kontrakty,
                      de facto przenosi sie po 1-2 miesiacach a "udaje", ze ma ciagle jeszcze
                      mieszkanie w Polsce, zeby na maksa dostawac to daily allowance. Tutaj
                      ewentualnie zatajenie wymeldowania byloby rzeczywiscie argumenten na to, ze nie
                      ma sie wiecej pobytu w Polsce. Ale to nie ma nic wspolnego w expat allowance i
                      center of interests.
                    • asiunia.lux Re: do kapitana i do.ki 10.08.06, 10:10
                      Gość portalu: Sofi napisał(a):

                      > Przeciez centre of interest jest ustalane na moment ZANIM podejme prace, a
                      >nie po.

                      Ale PO mozna to zmienic, zreszta bardzo latwo. Moim centre of interest w
                      momencie rekrutacji byl Lux, przy czym mile kobitki z Adminu, same sie
                      wypytywaly "a nie ma Pani przynajmniej jakiesj rodziny w Polsce?". Ano mam.
                      Trzy miesiac pozniej moim centre of interest byla Pl (oczywiscie wszystko
                      wyrownane wstecz).


                    • Gość: Doki niezalogowany Re: do kapitana i do.ki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 11.08.06, 11:13
                      > Do.ki:
                      > Po co sie wymeldowywac? Po co, to nie wiem, ale nie wyobrazam sobie ze mam
                      > meldunek w mieszkaniu, ktore np. sprzedalam.

                      To jest jasne.

                      > A tez tylko po to, zeby miec jakis
                      > adres w dowodzie nie doleduje sie np. do rodzicow z cala rodzina, bo przeciez
                      > wszystkie oplaty beda musieli placic za mnie (i rodzine).

                      Jakie oplaty? Te pare zlotych za winde? Bo przeciez reszta oplat jest wedlug
                      licznikow.
                      Oczywiscie, dziwnie by to wygladalo, gdyby cala rodzina domeldowala sie do
                      malego mieszkanka. Dlatego moja rodzina jest rozparcelowana. :-)))
    • do.ki no dobra 09.08.06, 22:14
      byly pisze:

      "Prawo rozroznia
      pomiedzy miejscami stalego pobytu a miejscami zameldowania, a te nie musza byc
      tozsame."

      Dokladnie tak i jest tak takze w przypadku polskiego prawa. Dlatego pomimo tego,
      ze mam meldunek w Polsce, ba, mam nawet NIP, to nie wypelniam zadnych PITow. Bo
      niby dlaczego, skoro nie osiagam w Polsce zadnych dochodow. Ze co, ze wedle
      niektorych teorii powinienem wypelnic tzw PIT zerowy? Alez ja tam w ogole nie
      mieszkam. Czasem drobne trudnosci wynikaja przy okazji listow poleconych, ale i
      to daje sie jakos obejsc.

      Co do kuratorium: faktycznie wyslalo list za zapytaniem dlaczego dziecko nie
      uczeszcza do szkoly, ale po jednym telefonie wyjasniajacym jest juz spokoj.
      • byly_eurokrata Re: no dobra 10.08.06, 06:30
        nie spoko doki, jak ci to zameldowanie w PL sie do czegos przydaje, to czemu
        nie. Mnie jest po prostu niepotrzebne. Mimo to mam np. dowod osobisty, bo to
        jest mozliwe nawet bez zameldowania w polsce.
        • pan.boczek Re: no dobra 10.08.06, 10:44
          a gdyby np. polska polisja chciala wlepic Ci mandat.
          wiadomo, ze policja nie ma prawa brac gotowki od polakow.
          gotowe biora jedynie od obcokrajowcow.
          legitymuja Cie, pokazujesz dowod. oni chca Ci wypisac kredytowy mandat
          i okazuje sie, ze de facto jestes bezdomny.
          • byly_eurokrata Re: no dobra 10.08.06, 11:06
            panie boczek, czy kwestia mandatu gotowkowego albo kredytowego ma byc podstawa
            decyzji o meldowaniu sie w polsce czy nie?? ;-)
            Poza tym ja w ogole nie mam teraz samochodu.
            Polacy mieszkajacy za granica i nie posiadajacy zameldowania w Polsce dostaja
            dowod osobisty w miescu ostatniego zameldowania na stale, zamaist adresu
            wpisuje im sie kraj pobytu. Czyli adres: Belgia (np.). I przypuszczam ze takich
            ludzi policja traktuje jak obcokrajowcow, wiec mandat gotowkowy.
          • kapitan_ameryka Re: no dobra 10.08.06, 12:23
            pan.boczek napisał:

            > a gdyby np. polska polisja chciala wlepic Ci mandat.
            > wiadomo, ze policja nie ma prawa brac gotowki od polakow.
            > gotowe biora jedynie od obcokrajowcow.
            > legitymuja Cie, pokazujesz dowod. oni chca Ci wypisac kredytowy mandat
            > i okazuje sie, ze de facto jestes bezdomny.

            Nie sluchaj tego Bylego, bo kolega pisze bajki i farmazony na przemian... Jak
            nie masz meldunku to placisz na miejscu gotoweczka panie. Bo jak cie maja
            znalezc potem ewentualnie? Poza tym o ile sie nie myle to w Polsce zameldowanie
            jest obowiazkowe - dlatego mamy np meldunek czasowy itp.

            JEDNAK, z tym meldunkime teraz to nie taka latwa sprawa. Kiedys jak byly stare
            dowody, to sie poprostu uaktualnialo dane w dowodzie. Teraz jak wiadomo sa nowe
            dowody - plastikowe, gdzie ni huhu nie da sie tego wpisac. I teraz,
            hipotetycznie oczywiscie - lapie nas pan Policjant i wklepuje dane do
            komputera. Wysakuje mu ze Pan/Pani X mieszka gdzie indziej niz jest wpisane w
            dowodzie. I co teraz? Moze sa jakis zmiany do ustawy na ten temat, ale tego nie
            wiem.

            Z drugiej strony, to chyba nie o tym tu mowa...
            • byly_eurokrata Re: no dobra 10.08.06, 12:35
              "Nie sluchaj tego Bylego, bo kolega pisze bajki i farmazony na przemian... Jak
              nie masz meldunku to placisz na miejscu gotoweczka panie. Bo jak cie maja
              znalezc potem ewentualnie? Poza tym o ile sie nie myle to w Polsce zameldowanie
              jest obowiazkowe - dlatego mamy np meldunek czasowy itp."

              Kapitan, zapytam sie raz jeszcze: czy ty potrafisz czytac??? Chyba wyraznie
              napisalem, ze mozna miec polski dowod osobisty bez adresu polskiego i ze w
              takim przypadku jestes traktowany jak obcokrajowiec i placisz mandat gotowka.

              A co do tematu: kilka osob po kolei napisalo juz, ze nie trzeba miec
              zameldowania w Polsce zeby korzystac z okreslonych przywilei, a ty nadal swoje.
            • Gość: Kasia Re: no dobra IP: 212.190.74.* 10.08.06, 12:41
              Kapitan_ameryka, bardzo ciezko czyta sie to co piszesz. Macisz, gmatwasz,
              odwracasz kota ogonem i bledne informacje udzielasz jak np. ta - w Polsce
              zameldowanie jest obowiazkowe. Ciagle docinasz bylemu_eurokracie mimo iz wcale
              nie masz racji. Ty nie potrafisz zniesc tego, ze ktos inny jest lepiej
              poinformowany od ciebie. To doinformuj sie najpierw a pozniej udzielaj, a nie
              tak dla zasady, chlapne tekstem bo mi wszystko wolno. A wogle to jestes
              chamski, grubianski, prostak i po prostu glupi. Wstydz sie.
              • kapitan_ameryka Re: no dobra 10.08.06, 14:28
                W Polsce kazdy obywatel Polski MUSI dopelnic obowiazku meldunkowego, czy tego
                chce czy nie. Odpowiednie przepisy sa w ustawie: "Ustawa o ewidencji ludności i
                dowodach osobistych" zaraz na samym poczatku. Dla uscislenia, mowie o
                obywatelach Polskich mieszkajacych w Polsce.

                I co? Chcesz dalej o tym pogadac???
                • byly_eurokrata Re: no dobra 10.08.06, 14:36
                  a przeczytales w tej samej ustawie kawalek dalej, ze w przypadku braku
                  zameldowania stalego lub czasowego, do dowodu osobistego nie wpisuje sie nic?

                  Sa specyifczne przypadki, nie bede ich tu epicko opisywal, ze mieszkasz w
                  Polsce jako obywatel polski i nie musisz sie meldowac, ZA ZGODA wladz polskich
                  i ja np. mieszkalem przez 4 lata w polsce bez zadnego zameldowania, ani w
                  niemczech ani w polsce. Ale ty i tak tego nie zrozumiesz
                  • kapitan_ameryka Re: no dobra 10.08.06, 14:39
                    Teoretycznie nie musisz, ale jestes wtedy bezdomny.

                    Poza tym sprawdz sobie jak odnosi sie do tego KK - na koncu masz podane art z
                    ktorymi trzeba to porownac i bedziesz mial czarno na bialym co i jak.

                    No chyba, ze znowu wiesz lepiej...
                • sofi75 Kapitan, przestan juz 10.08.06, 14:41
                  sie osmieszac.

                  Following your logic: jesli nie mam gdzie sie w Polsce zameldowac (a
                  rzeczywiscie nie mam), to powinnac oddac polski dowod, tylko dlatego ze miejsce
                  z meldunkiem jest tam puste? A moze jeszcze zrzec sie obywatelstwa?

                  No co ty za bzdury wypisujesz?
                  • kapitan_ameryka Re: Kapitan, przestan juz 10.08.06, 14:50
                    sofi75 napisała:

                    > sie osmieszac.
                    >
                    > Following your logic: jesli nie mam gdzie sie w Polsce zameldowac (a
                    > rzeczywiscie nie mam), to powinnac oddac polski dowod, tylko dlatego ze
                    miejsce
                    >
                    > z meldunkiem jest tam puste? A moze jeszcze zrzec sie obywatelstwa?
                    >
                    > No co ty za bzdury wypisujesz?

                    Nie Sofi... jak nie masz sie gdzie zameldowac to znaczy ze de facto jestes
                    BEZDOMNA. Oddawanie dowodu? Po co? Czy to tak ciezko pojac?
                    • sofi75 Re: Kapitan, przestan juz 10.08.06, 14:54
                      Nie Sofi... jak nie masz sie gdzie zameldowac to znaczy ze de facto jestes
                      BEZDOMNA.

                      >>> No dobrze, na terenie Polski jestem bezdomna, bo moj dom jest w Belgii. No
                      ale przeciez bycie bezdomnym nie jest karalne, nie? Tym bardziej ze bezdomna
                      bywam tylko 2 tygodnie w roku :)
                      • kapitan_ameryka Re: Kapitan, przestan juz 10.08.06, 15:01
                        No i kumasz kobieto, kumasz. O to chodzi. Bezdomna nie jestes bo masz dom w
                        Belgii. Widzisz, niektore przepisy nie ida w parze z postepem integracyjnym :)
                    • byly_eurokrata Re: Kapitan, przestan juz 10.08.06, 14:57
                      Kapitan:
                      - ja jestem jak wiesz tlumaczem, w czasie mojego pobytu w Polsce rowniez
                      ustnym, 1/3 mojej pracy to byly oficjalne wizyty w urzedzie miasta, urzedzie
                      marszalkowskim, strazy granicznej itd. Ciekawe ze nikt nie mnie podal do
                      prokuratury, ze lamie obowiazek meldunkowy? Nie mowiac o przekraczaniu granicy
                      kilkanascie razy w miesiacu
                      - powtarzam raz jeszcze, ze jak nie masz zameldowania w Polsce i mieszkasz za
                      granica jak np. ja albo sofi, to nie jestem bezdomny, bo to kompletna bzdura,
                      tylko jestem obywatelem poslskim bez zameldowania w polsce, a to roznica.
                      Zadzwon do urzedu miasta jak bedziesz nastepnym razem w polsce i zapytaj sie
                      tak: nie mam zameldowania w Polsce, mieszkam w brukseli, chce miec dowod, co
                      bede mial wpisane w rubryce adres i czy to bedzie znaczylo ze jestem bezdomny.
                      Zobaczysz jak sie usmieja z ciebie. I przestan wrezscie bredzic, bo ty znasz
                      tylko standardowa sytuacje bezdmomnego w polsce, ktory nie ma meldunki. Jest
                      jeszcze szereg innych przypadkow
                      • byly_eurokrata Info MSWiA 10.08.06, 15:31
                      • byly_eurokrata Info MSWiA 10.08.06, 15:33
                        z oficjalnego formularza-wniosku o wydanie dowodu osobistego, odsylacz nr. 5
                        "W przypadku gdy wnioskodawcą jest osoba mieszkająca na stałe poza granicami,
                        posiadająca obywatelstwo polskie, w rubryce 15–”Miejscowość” powinna wpisać
                        kraj stałego zamieszkania,natomiast w polach dotyczących posiadanego dokumentu
                        tożsamości powinna wpisać dane o posiadanym paszporcie."

                        www.mswia.gov.pl/index.php?dzial=72&id=30
                        Wiec chyba jasne, ze EPS ktory sie wymeldowal z Polski i chce miec nowy dowod
                        osobisty, dostanie dowod bez adresu, za to z adnotacja "Belgia" i dla
                        najglupszego policjanta w Pacanowie Gornym bedzie jasne, ze on nie jest
                        bezdomny tylko mieszka za granica.
                        • pan.boczek Re: Info MSWiA 10.08.06, 16:07
                          jest jeszcze jedna ciekawa kwestia. mianowicie nie majac meldunku w Polsce jest
                          sie mowiac obrazowo bezdomnym (w Polsce). gdzie zatem udac sie w celu wyrobienia
                          dowodu osobistego (albo np. wymiany starego na nowy). normalnie sprawy te
                          zalatwia sie w wydziale obslugi mieszkancow w urzedzie gminy. jesli ktos nie ma
                          miejsca zamieszkania, to i nie ma urzedu, ktoryby go obslugiwal... :-)
                          • Gość: kasiabru ale boczek dedukuje, no no... IP: *.upc.chello.be 10.08.06, 16:20
                            a tak nawiasem to ja jakos nie mam problemow z faktem, ze mam zameldowanie w
                            Polsce a mieszkam w Belgii. Zadne PITy ani podatki nie wchodza w gre. Zatem
                            wszystko chyba jedno czy ma sie ten meldunek czy nie (poza sprawa posiadania
                            mienia w Polsce i placenia od niego katastralu).
                          • byly_eurokrata Re: Info MSWiA 10.08.06, 16:29
                            panie boczek, to info jest tez na stronie MSWiA. Dla prawdziwych bezdomnych sa
                            inne urzedy, dla Polakow mieszkajacych na stale za granica i nie majacych
                            zameldowania w Polsce - gmina ostatniego pobytu stalego przed wymeldowaniem sie
                            na pobyt za granica.
    • Gość: mal Re: zameldowanie w PL IP: 212.190.74.* 10.08.06, 16:58
      nie ma powodu sie wymeldowac. jedynie warto zlozyc oswiadczenie w administracji
      (jak ktos z blokowiska) zeby nie liczyli za nieobecna glowe za wode, wywoz
      smieci, winde itp. to co licza od lebka,.
      napisalam oswiadczenie i dolaczylam kwit, ze tu mieszkam i mama placi mniej a
      ja wciaz mam meldunek w polsce, przydatny chocby do uznania place of origin....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja