Dodaj do ulubionych

przyszlosc Unii

IP: *.cec.eu.int 10.08.06, 13:50
biznes.interia.pl/news?inf=780131
Obserwuj wątek
    • Gość: urzedniczka Re: przyszlosc Unii IP: *.cec.eu.int 10.08.06, 15:35
      Kurka, a ja tu mieszkanie w BXL chcialam kupic...moze lepiej sie powstrzymac...
    • Gość: akuku Re: przyszlosc Unii IP: *.22-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.08.06, 16:47
      no wlasnie jak myslicie? Ja wiem ze kazdy po cichu ma nadzieje ze UE bedzie
      trwac wiecznie, ale z tym roznie bywalo.... Mysle ze dopoki banki nie zaczna
      brac wyzszych odsetek od urzednikow za kredyty (jako ze zwiekszylo sie
      niebezpieczenstwo ich zwolnienia, czytaj upadek calej UE), mozna spac spokojnie
      • ella111 Re: przyszlosc Unii 10.08.06, 16:50
        Ja mysle ze od poczatku istnienia Unii zawsze byli tacy co krakali ze zaraz sie
        rozleci i nie ma zadnej przyszlosci...
        • Gość: gosc Re: przyszlosc Unii IP: *.cec.eu.int 11.08.06, 10:03
          ale patrzac z boku, to jednak ta "wartosc dodana" UE jest mocno
          przereklamowana. jest to samonakrecajace srodowisko. powolano dziesiatki
          rozmaitych instytuacji pomocniczych, ktore zajmuja sie niekiedy bardzo
          watpliwymi z punktu widzenia obywateli UE rzeczami, instytucje centralne na
          potege produkuja papiery, mysli sie nawet o wspolnej armii i polityce
          zagranicznej, a tak naprawde to gospodarczo caly ten grajdolek wypada bardzo
          blado. nierozwiazane problemy fiskalne, ubezpieczenia spolecznych,
          bezrobocia... tylko te kraje, ktore pozostaja troche na uboczu radza sobie jako
          tako (UK, Irlandia,Finlandia).

          Oczywiscie to nie forum by rozwijac taki watek, bo umowa o prace na warunkach
          EPSOwskich z wielu z Was stworzyla najbardziej zagorzalych euroentuzjastow, ale
          z punktu widzenia rozwiazan systemowych, ktore mialy stworzyc prezne
          gospodarczo obszary, to jednak UE poniosla fiasko i warto o tym pamietac
          sprawdzajac stan konta.
          • byly_eurokrata Re: przyszlosc Unii 11.08.06, 10:15
            gosc, masz na pewno duzo racji, ale wezmy takie cos jak wprowadzenie euro,
            pamietasz kurs dolara do euro wtedy i teraz?

            tym wszystkim, ktorzy sie zachwacaja UK, polecam wycieczke do Manchesteru albo
            Glasgow na weekend, tanimi liniami to prawie nic nie kosztuje. W zadnym miescie
            polskim, nawet w Nowej Hucie itd. nie zobaczycie tylu dresiarzy i takich
            slumsow jak w tych miastach kwitnacej gospodarki brytyjskiej, nie mowiac o
            dziurawych zebach co drugiego mieszkanca takich okolic.

            Na wszystko sa dwa punktu widzenia.
            • Gość: gosc Re: przyszlosc Unii IP: *.cec.eu.int 11.08.06, 11:44
              pewnie, ze tak. ale Twoj post to kolejny punkt na "nie" dla UE. Mialy zostac
              roznice zlikwidowane, a rozwoj stabilny zapewnic dobrobyt itp.

              ja nie jestem admiratorem UK, chodzilo mi tylko o wskazanie, ze ichniejsze
              gospodarki sa jako tako konkurencyjne i maja realny wzrost gospodarczy, w
              przeciwienstwie do toczonych rakiem socjala Niemiec ......
              • byly_eurokrata Re: przyszlosc Unii 11.08.06, 11:49
                no ja nie bylbym taki pewny, czy to argument za. Nie mozna niwelowac roznic,
                jesli takie panstwa jak UK nie chca sie zgodzic na podstawe standardy socjalne
                w stylu maksymalnie dopuszczalnej ilosci godzin pracy tygodniowo. Nie bez
                kozery funkcjonuje pojecie "kapitalizm typu manchasterskiego".

                Co do tego raka socjalu, Niemcy to rzeczywiscie marazm, ale socjal w panstwach
                skandynawskich, np. w Finlandii czy Szwecji (ktorej jeszcze jakies 10 lat temu
                progozowano szybki upadek ze wgzledu na zbyt wysokie standardy socjalne), jest
                o wiele bardziej rozwiniety i te panstwa swietnie daja sobie rade, bez pracy po
                12 godzin na dobe, bez obcinania pomocy spolecznej itd. No i w Szwecji nie
                ujrzysz nastolaktow z nadzartymi prochnica jedynkami, bo nie stac ich na
                leczenie
              • grzegorzlubomirski A ty wiesz jak powstaje duza czesc wzrostu i PKB 11.08.06, 13:11
                otoz wyobraz sobie Slowaka (np:), kotry wraca do domu, je obiad przygotowany
                przez zone, kotra zrobila zakupy na targu lub u chlopa. Nastepnie po zjedzeniu
                ida sie pokochac w swojej sypialni. Otoz z punktu widzenia PKB, wzrostu i
                wogole ekonmicznego nic takiego sie nie stalo.

                Z koleji taki Anglik po pracy idzie do MaDonalda, sporzywa swietny posilek,
                nastepnie do pabu gdzie wypija 10 piw by na koniec wrocic do domu i zapusci
                sobie pornosa. Wszystkie to co zrobil jest odnotowane ekonomicznie i przeklada
                sie na wzrost PKB.

                Powstaje jednak pytanie, ktoremu z tych dwoch zyje sie lepiej.

                Olbrzymie roznice w PKB miedzy krajami pochodza czesto z tego faktu ze w
                niektorych za wszystko sie placi a w innych nie. Rozumiem ze kazda usluga jest
                lepsza wtedu kiedy sie za nia placi lacznie z seksem. Kraje takie jak USA czy
                UK sa wyjatkowo skomercjalizowanei dlatego ich PKB nie musi zawsze przekladac
                na jakosc zycia.
    • kapitan_ameryka Re: przyszlosc Unii 11.08.06, 12:23
      Male kraje europejskie nie maja szans w konkurencji z takimi "potegami" jak
      Indie, Chiny, USA... Niestety, taka jest prawda. Tylko w grupie jest sila -
      vide USA. OK, Chiny i Indie to pojedyncze kraje, ale dla nas. Chiny to tez
      grupa regionow, Indie to samo, USA kazdy zna. Nawet kraje Ameryki Pld sie
      jednocza - wyjatek Boliwia i Wenezuela - zeby byc jako tako konkurencynym.

      Unia jest zle zarzadana - to fakt. Kupe kasy sie marnotrawi, wiele przepisow
      czesto jest nie jasnych. Wlasciwie moim zdaniem to jedyne co Unii wychodzi
      dobrze to doplaty do rolnictwa. Cala resza to nadmuchana banka mydlana i
      powinno sie ja zmienic.

      Instytucje. Parlament, Komisja, Trybunaly, Banki - te musza byc. Jednak czy nie
      pracuje w nich zbyt duzo osob? Troche za duzo. Co wiecej, system pracy jest
      kompletnie do bani. Czemu tak twierdze? A bo znam duzo przypadkow, gdzie ludzie
      pracujacy ponad 20 lat pratycznie nic nie zrobili. Chodza i zbijaja baki i pija
      kawe na korytarzu. Ja nie mowie, zeby wprowadzac system z sektora prywatnego,
      gdzie z koleji istnieje beznadzejny wyzysk czlowieka, ale system powinien byc
      taki zeby praca bya robiona na czas - teraz jest tak, ze na maila z ktorka
      odpowiedzia czeka sie i 2 tygodnie, dobrze o tym wiecie.

      Czy Unia bedzie istniec? Bedzie, bo jak by nagle sie rozpadla, to Francja,
      Niemcy, Wlochy, Hiszpania, i inne kraje by trafilo cos co sie przydarzylo w USA
      przed wojna - totalny kryzys i chaos... Jedynie Skandynawia i Wielka Brytania
      by sobie jakos daly rade. Reszta by padla...
      • Gość: akuku Re: przyszlosc Unii IP: *.31-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.08.06, 13:00
        Jak UE padnie to jedna instytucja napewno zostanie....
        Rada, w koncu europejskie rzady musz co jakis czas sie spotykac...
        • byly_eurokrata Re: przyszlosc Unii 11.08.06, 13:05
          to co mowisz, zeby po konkursie do Rady aplikowac bo najpewnie? ;-)
          • Gość: krakra111 Re: przyszlosc Unii IP: *.cec.eu.int 11.08.06, 14:54
            sluchajcie, a co bedzie z epsowskimi emeryturami jesli unia sie faktycznie
            rozpadnie na 20-30 lat? ktos cos wie na ten temat? gdzie wlasciwie sa ulokowane
            skladki?
            • Gość: krakrakra111 Re: przyszlosc Unii IP: *.cec.eu.int 11.08.06, 14:54
              sorki, mialo byc: ZA 20-30 lat
              • kontraktowiec Re: 11.08.06, 15:10
                Dlatego ja powtarzam. Unia w obecnym ksztalcie
                nie ma sensu - stoimy w rozkroku.
                Trzeba pojsc na przod i przeskoczyc przepasc.
                po drugiej stronie bedzie lepiej :)

                Panstwo Europejskie z 500 milionami mieszkancow
                i najwyzszym PKB na swiecie (oczywiscie nie na mieszkanca).

                Porownanie z Indiami jest sluszne.
                Ba miedzy polnoca a poludnia sa tam wieksze roznice niz w UE.


                Unia Europejska Bharatija Ganaradźja (Indie)

                powierzchnia 3 287 590 km² 3,976,372 km²

                ludnosc 457 mln 1,1 mld

                jezyki urzedowe 20 22

                liczba podjednostek 25 28
                (panstw lub stanow - czyli tak czy siak "states" ;))
                • byly_eurokrata OT: do kontraktowca 11.08.06, 15:50
                  Kontraktowiec, mam do ciebie apel. WSZYSTKIE twoje posty wygladaja tak, ze w
                  temacie stoi cos takiego: "Temat: Re:" i nic dalej
                  Przy bardziej rozbudowanych watkach nie wiadomo czasem komu ty odpowiadasz i do
                  ktorej odpowiedzi sie odnosisz, wiec prosba albo przejmuj temat podany przez
                  innych, albo wymyslaj swoj wlasny, ale po co kasujesz w ogole temat?

                  Dzieki w imieniu czytelnosci forum
                  • kontraktowiec Re: 11.08.06, 16:37
                    Do bylego

                    powody sa dwa

                    - po pierwsze - to bylo do watku a nie do konktretnej wypowiedzi (doczytaj)

                    - drugi - wazniejszy - wszystkie tematy z^pisuja mi sie w pamieci okienka temat
                    i mam tu generalny smietnik.

                    vide "po pierwsze" - nie widze problemu

                    • byly_eurokrata Re: 11.08.06, 16:51
                      kotraktowiec, tu nie chodzi o watek, gdzie jest 10 postów i gdzie dyskusja jest
                      prowadzona w miarę "synchronicznie".
                      Ale jak napiszesz odpowiedź komus po np. 3 dniach w watku, ktory ma 3-4
                      podtematy, to Twoja odpowiedź nie ukaże się bezpośrednio pod wypowiedzią
                      autora, tylko całkiem gdzie indziej, wtedy bez tematu trudno przyporzadkować,
                      do czego/kogo taki post sie odnosi.
                      Ale ok, Twoja sprawa, to była tylko moja sugestia, bo jesteś jedyną osobą na
                      tym forum, która coś takiego regularnie praktykuje.
                      • byly_eurokrata Re: 11.08.06, 16:54
                        zobacz teraz na moj post "re-przyszlosc unii", kliknalem wypowiedz goscia X z
                        10.08 i wyslalem odpowiedz z trescia "test". I gdzie sie ona ukazala: na samym
                        dole a nie pod jego wypowiedzia. Jak ty bys tak teraz zrobil bez tematu, to by
                        wygladolo, ze odpowiadasz mi a nie gosciowi X, rozumiesz teraz o co mi chodz? ;-
                        )
    • byly_eurokrata Re: przyszlosc Unii 11.08.06, 16:52
      test
      • kapitan_ameryka Re: przyszlosc Unii 11.08.06, 16:55
        Testujesz swoj poziom IQ? ;PPP
        • byly_eurokrata Re: przyszlosc Unii 11.08.06, 16:59
          kapitan, nie nerwuj mnie ;-)

          Dzis chcialem dla odmiany pomarudzic na kontraktowca, dlatego ten test
          (przeczytaj moj watek OT: do kontrakowca). Ale moge sie przerzucic na ciebie,
          no problem ;-)
          • kapitan_ameryka Re: przyszlosc Unii 11.08.06, 17:41
            No wiesz :))) Pozdrowienia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka