Dodaj do ulubionych

sprzedaż samochodu

IP: *.consilium.eu.int 20.09.06, 11:16
Czy ktoś sprzedawał może samochód "podyplomatyczny" (czyli kupiony bez vatu)
w belgii? Korzystam do tej pory z listy ogłoszeń COM/Rady, a także vlana i
automatcha, ale idzie opornie. Jakieś sugestie jaki jeszcze kanał wypróbować
np. salony specjalizujące się w sprzedaży samochodów po dyplomatach, etc.?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: nm Re: sprzedaż samochodu IP: *.225-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.09.06, 11:31
      a jaki samochod do sprzedazy?
      • Gość: raku Re: sprzedaż samochodu IP: *.consilium.eu.int 20.09.06, 16:27
        Rover Streetwise z maja 2005, 1,4 103 KM 16 V, miejsca 2 + 2, 21 tys. km
        przebiegu, full opcja (CD, klima, skora, alufelgi, etc).
        • jorn Re: sprzedaż samochodu 20.09.06, 18:30
          Gość portalu: raku napisał(a):

          > Rover Streetwise z maja 2005, 1,4 103 KM 16 V, miejsca 2 + 2, 21 tys. km
          > przebiegu, full opcja (CD, klima, skora, alufelgi, etc).

          Aaa, to z silnikiem od Poloneza :)
          • Gość: mihau Re: sprzedaż samochodu IP: 62.235.215.* 20.09.06, 23:01
            albo hondy,a niektórzy optują za BMW
            • jorn Re: sprzedaż samochodu 21.09.06, 20:24
              Co do Hondy, czy BMW, to nie wiem, miałem kiedyś Poldka z takim silnikiem.

              Pozdrawiam
    • do.ki Re: sprzedaż samochodu 20.09.06, 12:11
      A co, juz nie bedziesz jezdzil samochodem? Bo skoro kupujesz nastepny, to po
      prostu zostaw stary dealerowi w rozliczeniu i juz- niech sie dealer martwi co
      zrobic z tym starym autem.
      • Gość: raku Re: sprzedaż samochodu IP: *.consilium.eu.int 20.09.06, 16:26
        nie, po prostu sprzedaje, bo przestalem byc dyplomata, a jak go zechce
        zarejestrowac w Belgii to bede musial oplacic VAT. wiec dealer odpada.
        a poniewaz na razie auta nie potrzebuje, aktualne i tak jest za male (wozek sie
        nie miesci w bagaznik) wiec tym bardziej chce sprzedac.
        • jakubsky Re: sprzedaż samochodu 20.09.06, 16:35
          sorry za OT
          to po co pchac sie w takie fure, ze potem problem jest, aby sie tego pozbyc.
          nawet jak sie jest dyplomata trzeba patrzec przyszlosciowo, a moze wlasnie
          dlatego ze sie jest...
          no wiesz - raz na wozie, raz pod wozem...

          niemniej chyba nie kupie. Wole 5-ciomiejscowe.
          • Gość: raku Re: sprzedaż samochodu IP: *.consilium.eu.int 20.09.06, 16:39
            fair enough.

            czemu? bo fajna, tylko, ze nie zakladalem, ze tak szybko powieksze rodzine. i
            tyle.
            • byly_eurokrata Re: sprzedaż samochodu 20.09.06, 16:47
              raku, znam ten bol z moim amerykanskim dyplomatycznym modelem, za cholere nie
              mozna go bylo sprzedac, wreszcie udalo mi sie go wepchnac znajomemu na czesci,
              bo jakby sie nie kombinowalo, to by trzeba bylo zaplacic VAT plus CLO za
              pozaunijne auto.
              • pan.boczek Re: sprzedaż samochodu 22.09.06, 11:06
                przeciez jesli kupiliscie je jako dyplomaci, to mogliscie przewiezc do kraju
                jako mienie przesiedlencze. wtedy cel i podatkow sie nie placi.
                • Gość: raku Re: sprzedaż samochodu IP: *.consilium.eu.int 22.09.06, 15:52
                  trescia postu nie bylo jak nie placic vatu i zatrzymac samochod tylko jaki
                  dodatkowo kanal wykorzystac zeby go sprzedac nie placac przy tym vatu i bez
                  wyjezdzania do polski i uprzedniego zarejestrowania go tam.
          • do.ki Re: sprzedaż samochodu 20.09.06, 16:53
            > to po co pchac sie w takie fure, ze potem problem jest, aby sie tego pozbyc

            Daj spokoj, to raczej Belgowie kupuja auta, ktore latwo sprzedac- w rezultacie
            maja auta bez polotu w rodzaju. Sam mam takie, ktorego nie da sie sprzedac, ale
            co tam- zajezdze i czesc. Ten Rover fajny jest i znalazlby sie na niego kupiec,
            moze kol. raku po prostu za drogo chce.

            Nie znam tak dokladnie przepisow, ale to juz przez reszte zycia samochodu trzeba
            placic ten VAT? I od wartosci nowego, czy od aktualnej wartosci? No bo jakos
            przeciez musisz moc sie go pozbyc. A moze po prostu wez go do Polski i tam sprzedaj?
            • byly_eurokrata Re: sprzedaż samochodu 20.09.06, 17:07
              VAT od aktualnej wartosci, ale w Polsce doszlaby do tego akcyza i koszty
              pierwszego przegladu technicznego dla samochodow sprowadzonych po raz pierwszy
              z zza granicy plus ta pierwsza oplata administracyjna. Nie znam aktualnego
              stanu prawnego, bo czesc przepisow jest niby niezgodna z unijnymi.
              • do.ki Re: sprzedaż samochodu 20.09.06, 17:33

                byly_eurokrata napisał:

                > VAT od aktualnej wartosci, ale w Polsce doszlaby do tego akcyza i koszty
                > pierwszego przegladu technicznego dla samochodow sprowadzonych po raz
                pierwszy
                > z zza granicy plus ta pierwsza oplata administracyjna.

                No to faktura na minimalna kwote ze wzgledu na "wade prawna". Przyczepic sie
                nie moga, a akcyza za auto z 2005 roku jest jak za nowe- procentowo najnizsza.
                W dodatku dni akcyzy sa policzone, wiec moze wystarczy troche poczekac.
            • Gość: olo Re: sprzedaż samochodu IP: 80.246.106.* 20.09.06, 17:09
              sprobuj w Luxie. tu takich motoryzacyjnych kwiatkow jest od cholery, a i
              urzednikow nie brakuje. kazdy EUrzednik ma prawo do auta bez vatu co 18
              miesiecy. podobno tez dziala na uzywane auta (pod warunkiem wlasnie ze
              wczesniej bylo kupione bez vatu), wiec jak sprzedasz jakiemus EPSOwi to klopot
              z glowy.
              • Gość: grzesiu Re: sprzedaż samochodu IP: *.215-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.09.06, 22:48
                a ja myslalem, ze po 6 miesiacach i 6.000 km auto mozna sprzedac, jak kazde
                inne... przynajmniej tak mi mowila pani z dg admin...
                • Gość: raku Re: sprzedaż samochodu IP: *.consilium.europa.eu 21.09.06, 09:33
                  zalezy chyba kto i z jakiej znizki korzystal. w przypadku dyplomatow liczy sie
                  3 lata od pierwszej rejestracji, w ciagu pierwszych 2 lat od pierwszej
                  rejestracji w przypadku sprzedazy nalezy zwrocic caly vat, a w trzecim roku
                  tylko tyle ile pozostalo miesiecy (wg wzor wartosc vatu podzielona przez 36).
                  • Gość: szymbi Re: sprzedaż samochodu IP: *.cec.eu.int 21.09.06, 09:52
                    A jak to jest w przypadku przerejestrowania samochodu za granicę bez zmiany
                    właściciela? Od razu mówię, że chodzi o rzeczywistą przeprowadzkę, a nie auto
                    dla kuzyna ;) czy taka sytuacja jest traktowana identycznie jak sprzedaż?
                    • Gość: raku Re: sprzedaż samochodu IP: *.consilium.eu.int 21.09.06, 16:02
                      nie placi sie vatu (w belgii), jesli samochod kupiony w belgii wywiozloby sie i
                      zarejestrowalo w polsce. nie placi sie tez podatku akcyzowego (w polsce) pod
                      warunkiem, ze pracowalo sie legalnie co najmniej rok w belgii a samochod byl
                      uzytkowany co najmniej pol roku przed przywiezeniem i zarejestrowaniem w polsce.
                      • do.ki to z czym jeszcze masz problem? n/t 21.09.06, 17:13

                        • Gość: raku Re: to z czym jeszcze masz problem? n/t IP: *.consilium.eu.int 21.09.06, 17:19
                          ze sprzedaza. gdybym chcial, potrzebowal i mogl go zatrzymac korzystajac z
                          wariantu rejestracji w polsce to bym nie rozpoczynal tego watku. a odpowiadalem
                          na czyjes pytanie. simple as that.
                          • do.ki nadal nie rozumiem 21.09.06, 21:21
                            > ze sprzedaza. gdybym chcial, potrzebowal i mogl go zatrzymac korzystajac z
                            > wariantu rejestracji w polsce

                            Elementarne, drogi Watsonie. Rejestrujesz w Polsce, po czym sprzedajesz. Gdzie
                            tu problem?
                            • Gość: raku Re: nadal nie rozumiem IP: *.consilium.eu.int 22.09.06, 09:38
                              logistyczny sherlocku. przeciez napisalem "gdybym mogl" - samochod zeby
                              zarejestrowac w polsce trzeba fizycznie byc prawda? pomijam aspekt, ze po
                              rejestracji bez akcyzy przez rok nie mozna go sprzedac. wreszcie, napisalem
                              tez "gdybym chcial go zatrzymac".
                              • Gość: Bzderlok Szolms na wszystko znajdzie sie rada IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 22.09.06, 09:53
                                > logistyczny sherlocku. przeciez napisalem "gdybym mogl" - samochod zeby
                                > zarejestrowac w polsce trzeba fizycznie byc prawda?

                                Majac samochod, to kwestia gora kilkunastu godzin, prawda?

                                > rejestracji bez akcyzy przez rok nie mozna go sprzedac. wreszcie, napisalem
                                > tez "gdybym chcial go zatrzymac".

                                Czy ja naprawde musze Ci pisac jak to obejsc?
                                • Gość: raku Re: na wszystko znajdzie sie rada IP: *.consilium.eu.int 22.09.06, 15:53
                                  trescia postu nie bylo jak nie placic vatu i zatrzymac samochod tylko jaki
                                  dodatkowo kanal wykorzystac zeby go sprzedac nie placac przy tym vatu i bez
                                  wyjezdzania do polski i uprzedniego zarejestrowania go tam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka