Dodaj do ulubionych

"stary" olej z frytkownicy

IP: *.209-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.12.06, 00:06
czy ktoś ma jakiś pomysł, gdzie go można zutylizować?
Obserwuj wątek
    • Gość: mala Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.99-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.12.06, 00:09
      jako biopaliwo :) do diesela dobrze przecedzic i w droge
      • Gość: Agi Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:08
        to prawda, kolegi pociotek ze wsi, który jeździ starym mercedesem, przedzecil
        sobie przez pończochę i wykorzystuje olej na maksa ;))))
        • Gość: Agi Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:09
          "przecedzil" oczwiscie ;)
          • Gość: Agi Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 20:10
            "Oczywiscie" oczywiscie ;DD!
    • Gość: arise4 Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 07.12.06, 00:29
      Oddac komus razem z maszyna, a co sie bedziesz trul...:)
      • Gość: anbxl Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.126-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.12.06, 07:38
        Na powaznie-ja biore dobra reklamowke (bez dziur)wlewam,potem biore jeszcze
        trzy i wyrzucam do smietnika
        • jakubsky Re: "stary" olej z frytkownicy 07.12.06, 09:09
          w ktorym najczesciej taka torebka sie dziurawi - nacisk innych smieci od gory,
          torebka peka i zamiast oleju w torebce masz olej rozlany po calym kontenerze.
          ja preferuje inny sposob - dokladnie zbieram caly olej w stary papier,
          najlepiej o niskiej gramaturze - reczniczki kuchenne, toaletowe.

          przefiltrowanie tego w profesjonalny sposob w domu jest raczej trudne, ale nie
          niemozliwe. mozna probowac na takich papierze jak wspomnialem wyzej.
          pozostawie bez komentarza czy da sie wlac filtrat do baku diesla, nie
          interesowalo mnie to nigdy, zas z pewnoscia pozostaly szmelc na filtrze
          powinien byc mniej lub bardziej biodegradowalny.

          a co w tym wszystkim chodzi

          PS. nie sadze aby takie pytanie bylo na konkursie;)
          • Gość: mala Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.181-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.12.06, 11:35
            pol polskiej wsi jezdzilo na oleju rzepakowym bo kosztowal on 2.50 a napedowy 4
            zl a wy sie martwicie co zrobic z olejem :). oczywiscie jest kwestia proporcji
            no i przy pompowtryskach lepiej nie ryzykowac
            • coup_de_coeur Re: "stary" olej z frytkownicy 07.12.06, 19:33
              Tylko trzeba miec wystarczjacoc starego diesla ;) (nowe silniki nie wytrzymuja
              takiego biopaliwa)
        • Gość: Doki nie wierze! IP: *.18-243-81.adsl-static.isp.belgacom.be 07.12.06, 09:57
          Gość portalu: anbxl napisał(a):

          > Na powaznie-ja biore dobra reklamowke (bez dziur)wlewam,potem biore jeszcze
          > trzy i wyrzucam do smietnika

          I nic sobie nie robisz z tego, ze stary olej z frytkownicy najlepiej jest odwiezc do containerparku, nie?

          Kto by pomyslal, of all the people...
          • Gość: anbxl Re: nie wierze! IP: *.179-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.12.06, 18:00
            jakubsky,czesto tez wykorzystuje stare pojemniki po lodach
            Doki specjalny kontener rowniez na tego typu odpadki mam na -1 i za to bardzo
            slono place,ale to juz niedlugo...zmiany,a jezdzic do parku z kontenerami nie
            mam czasu ani ochoty ......
    • pan.boczek Re: "stary" olej z frytkownicy 07.12.06, 12:14
      ja go wypijam
      • jakubsky Re: "stary" olej z frytkownicy 07.12.06, 12:30
        Z calym szacunkiem

        jak ci sie nie podoba post to sie nie odzywaj

        PS. szkodzi na watrobe
        • pan.boczek Re: "stary" olej z frytkownicy 07.12.06, 12:49
          ale ja sie wlasnie odzywam tylko w postach,
          ktore mi sie podobaja :o)
    • aga6000 Re: "stary" olej z frytkownicy 07.12.06, 15:48
      Ja kupuje go od razu w takich plastikowych baniakach i potem z powrotem go tam
      wlewam, nie ma wtedy problemu z wywozem starego oleju
    • Gość: ed Re: "stary" olej z frytkownicy IP: 212.190.74.* 07.12.06, 18:14
      to przeciez nie olej z silnika, do kibla z nim
      • jakubsky Re: "stary" olej z frytkownicy 08.12.06, 10:17
        .........................................
        .........................................
        .........................................
        .........................................
        .........................................
        .........................................
        .........................................
        .........................................

        te kropeczki to mieso

        czy szanowny/-a mieso sie zastanowilo, jakie szkody wyzadza dla srodowiska
        wlewajac taki spracowany olej do sracza? bynajmniej nie jest to latwo
        biodegradowalne, a chyba byle debil wie, ze czasteczka wykazujaca wlasciwosci
        hydrofobowe - wodowstretne - a takimi sa weglowodorowe lancuchy grup estrowych
        w tluszczach. gliceryna, podstawowy alkohol wielowodootlenowy, mieszajacy sie z
        woda, moze byc trzykrotnie podstawiona, wiec do 3 takich lancuchow
        utrudniajacych wymiane powietrza miedzy fazami woda-powietrze moze byc
        podstawionych. de facto daje to taki sam efekt jak rozlane paliwo na wodzie.

        w zad sobie to wlej, debilu!





        • do.ki spoko, jakubsky 09.12.06, 10:13
          Nie przejmuj sie, zanim ten olej zaszkodzi srodowisku, zaszkodzi tez rurom kanalizacyjnym. W temperaturze pokojowej taki olej, ktory "pracowal" we frytkownicy, szybko sie zestala i znakomicie zatyka rury, a gdyby nawet nie, to taka ilosc przynajmniej blokuje pulapki na tluszcz i syfony. Tak wiec takie oszczedzanie zemsci sie na oszczednym bezposrednio.
    • ella111 Re: "stary" olej z frytkownicy 07.12.06, 19:22
      Les particuliers peuvent apporter leurs huiles de cuisine:

      aux Coins Verts communaux, aux déchetteries régionales ou aux Coins Verts
      mobiles (véhicules de Bruxelles-Propreté) ; adresses, jours et heures de
      collecte de ces derniers se trouvent dans la liste des Coins Verts mobiles;
      aux Coins Verts fixes dans les magasins qui participent à leur reprise.

      www.bruxelles-proprete.be
      • Gość: anbxl Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.179-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.12.06, 19:27
        Oki a co zrobic jak park kontenerow jest otwarty tylko w tygodniu w godz 10-
        15h????Wziasc wolne z pracy CO +-3 tygodnie (mniej wiecej tak wymieniam olej)a
        szefowi powiedziec,ze to na zmiane oleju :-))))
        • do.ki Re: "stary" olej z frytkownicy 09.12.06, 10:11
          ość portalu: anbxl napisał(a):

          > Oki a co zrobic jak park kontenerow jest otwarty tylko w tygodniu w godz 10-
          > 15h????

          Byly wybory, trzeba bylo podniesc te sprawe. Az nie do wiary, ze gdzies jest jeszcze containerpark, ktory nie dziala w soboty i/lub w niedziele. Nawet w takiej dziurze jak moja containerpark jest czynny tylko w pon-sr-pt-so, ale za to do 19.

          > Wziasc wolne z pracy CO +-3 tygodnie (mniej wiecej tak wymieniam olej)

          To twoj wybor. Codziennie smazysz cos w glebokim tluszczu? Moge nie wiedziec wszystkiego o niezdrowym odzywianiu, ale...
          • Gość: anbxl Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.178-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.12.06, 14:11
            Jest tyle spraw wazniejszych do zalatwienia,ze kontenerami nikt sie nie
            przejmie-dla mnie w tej chwili najwazniejszym jest zorganizowanie prawnej
            komisji,ktora bedzie sprawdzac mieszkania,ktore ktos chce wynajac,bo w tej
            kwestii jest gorzej niz zle....i jak na dzis sprawa idzie do przodu....
            Wiem,ze jedzenie z frytkownicy jest beeeeee,ale u mnie w domu to walka z
            wiatrakami....-moge zrobic cos dobrego,zdrowego to i tak moje ksiezniczki nawet
            tajnie zabiora sie za frytki,a jak nie bedzie frytkownicy,to 200 m od domu jest
            snack.......
            • do.ki do anbxl off-topic 09.12.06, 16:49
              > dla mnie w tej chwili najwazniejszym jest zorganizowanie prawnej
              > komisji,ktora bedzie sprawdzac mieszkania,ktore ktos chce wynajac,bo w tej
              > kwestii jest gorzej niz zle....i jak na dzis sprawa idzie do przodu....

              O jakim poziomie mowimy? Gminy, prowincji czy wspolnoty?
              Bo rozumiem, ze to dla Ciebie wazne, ale jeszcze tylko tego brakuje, zeby wladza zaczela sie wtracac do wolnego rynku mieszkan, a ma takie zakusy, wiec dzieki za info, traktuje je jako ostrzezenie na przyszlosc.

              Co do frytkownicy- no tak, czym skorupka za mlodu...
              • Gość: pav Re: do anbxl off-topic IP: *.130-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.12.06, 16:56
                a mzoe An chodzilo o komisje do audytu czy mieszkanie nadaje sie do wynajmu
                i.e. spelia normy w zakresie bezpieczenstwa?

                Uszanowania
                PD
                • Gość: anbxl Re: do anbxl off-topic IP: *.115-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.12.06, 20:39
                  pav czasem nawet myslisz i napisalas cos super madrego.........nazwijmy to tak
                  po polsku........
                  • paw_dady Re: do anbxl off-topic 09.12.06, 21:25
                    Gość portalu: anbxl napisał(a):

                    > pav czasem nawet myslisz i napisalas cos super madrego.........nazwijmy to
                    tak
                    > po polsku........

                    no to sobie okleje ten post w ramke i zawiesz ned lozkiem.

                    Uszanowania
                    PD
                • do.ki Re: do anbxl off-topic 09.12.06, 21:07
                  Domyslam sie, ze o to jej chodzilo, stad pytanie na jakim poziomie, jakie uprawnienia itp.

                  Taka komisja to marzenie urzednika, wspaniale pole do rozwoju korupcji, pardon, wspolpracy wladz z kamienicznikami, a dla najemcow wiecej klopotu niz to warte.
                  Tylko ze oczywiscie w belgijskim socjalizmie nikt tego sluchac nie bedzie. Powola sie komisje i z glowy.
                  Podobna komisja przeciez sprawdza pod wzgledem jakosci studenckie stancje, OK.
                  A gdyby wykluczyc z rynku wynajmu wszystkie mieszkania, ktore nie spelniaja norm bezpieczenstwa pozarowego czy sanitarnego, ulice wypelnilyby sie bezdomnymi.
                  • paw_dady Re: do anbxl off-topic 09.12.06, 21:24
                    do.ki napisał:

                    > Tylko ze oczywiscie w belgijskim socjalizmie nikt tego sluchac nie bedzie.
                    Powola sie komisje i z glowy.
                    >
                    to sie nazywa rozbieznosc miedzy teoria a praktyka ;)



                    > A gdyby wykluczyc z rynku wynajmu wszystkie mieszkania, ktore nie spelniaja
                    norm bezpieczenstwa pozarowego czy sanitarnego, ulice wypelnilyby sie
                    bezdomnymi.
                    >

                    az tak zle w panstwie dunskim? to zmienic normy ;)


                    Uszanowania
                    PD
                    • do.ki Re: do anbxl off-topic 09.12.06, 21:44
                      > az tak zle w panstwie dunskim? to zmienic normy ;)

                      Jak jest w Danii, nie wiem. Natomiast pare razy juz mieszkalem w wynajmowanych lokalach. I troche ich ogladalem. I nie byly to lokale przez agencje za 1000 euro miesiecznie (to byly czasy, co?), tylko takie zwyczajne z Koopjeskranta.
                      I jakos sie mieszkalo, co bylo robic. To mieszkanko, w ktorym mieszkalem najdluzej (to bylo jeszcze zanim pojawiles sie w Belgii) po prostu podremontowalem wlasnym sumptem, zeby bylo bardziej do przyjecia.
                      • paw_dady Re: do anbxl off-topic 09.12.06, 22:01
                        do.ki napisał:

                        > Jak jest w Danii, nie wiem. Natomiast pare razy juz mieszkalem w
                        wynajmowanych
                        > lokalach. I troche ich ogladalem. I nie byly to lokale przez agencje za 1000
                        euro miesiecznie (to byly czasy, co?),
                        >

                        1200 actually ale za to ogrod cichy w centrum miasta milo miec ;), ale byly
                        wczesniej stancje studneckie i akademiki ;P



                        >tylko takie zwyczajne z Koopjeskranta.
                        > I jakos sie mieszkalo, co bylo robic. To mieszkanko, w ktorym mieszkalem
                        najdluzej (to bylo jeszcze zanim pojawiles sie w Belgii) po prostu
                        podremontowalem wlasnym sumptem, zeby bylo bardziej do przyjecia.
                        >

                        jesli mieszka sie an dluzej zgoda. ALe tylko jesli mowimi o farbach czy prostej
                        elektryce. Mi chodzi o bezpieczenstwo typu: budynek siada (czy w belgijskim
                        jezyku jest pojecie mechaniki gruntu? ;), czy instalacje gazowa czy elektryczna
                        jest OK, czy budynej nie rozpadnie sie za 5 minut?


                        Uszanowania
                        PD
              • Gość: anbxl Re: do do;ki off-topic IP: *.115-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.12.06, 20:03
                A ty znowu swoje nie znajac tematu.............Wlasciciele wynajmuja-proponuja
                do wynajmu mieszkania w krytycznym stanie......tego nie da sie porownac z
                mieszkaniami wynajmowanymi przez agencje,ktore sa w porownaniu z innymi tip-
                top.I to nie jest problem od dzis...to samo bylo w 2002,2004 i obecnie-z
                zewnatrz oki,z wewnatrz-katastrofa-ogrzewanie,elektryka,kuchnia,lazienka...Oki
                powiesz,ze nie trzeba wynajmowac i tak jest w moim przypadku,ale wielu
                niewinnych ludzi,najczesciej obcokrajowcow nie maja innego wyjscia i sa skazani
                placic 700 euro za rudere (w srodku),ale ty pewnie i tak juz z przekory
                bedziesz forsowal swoje racje.........
                Co do moich ksiezniczek-nie martw sie-zycze zeby twoje dzieci byly w ulamku
                takie jak moje......
                • do.ki Re: do do;ki off-topic 09.12.06, 21:03
                  > A ty znowu swoje nie znajac tematu...

                  Zanim mnie zaatakujesz, zwroc uwage, ze zadalem Ci pytanie, bo wlasnie chce sie czegos dowiedziec, by tak rzec, blizej zrodla. Tego tez juz nie wolno?

                  > niewinnych ludzi,najczesciej obcokrajowcow nie maja innego wyjscia i sa skazani placic 700 euro za rudere (w srodku),ale ty pewnie i tak juz z przekory
                  > bedziesz forsowal swoje racje.........

                  Po pierwsze, nie z przekory, tylko z przekonania, ale dyskusja o tym zaprowadzi nas za daleko.
                  "Sa skazani"? Po pierwsze: nieprawda, po drugie nie rozumiem dlaczego nalezy to zmieniac. Zwlaszcza administracyjnie.

                  > Co do moich ksiezniczek-nie martw sie-zycze zeby twoje dzieci byly w ulamku
                  > takie jak moje...

                  Dzieki za zyczenia, ale nie znajac rzeczonych ksiezniczek, nie bede sie wypowiadal. Wolalbym jednak, zeby nie byly ksiezniczkami.

                  Ksiezna anbxl jednak nie raczyla odpowiedziec na moje pytanie.
      • Gość: m@rio dzieki ella111 za odpowiedz, dla innych link kiedy IP: *.155-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 08.12.06, 08:49
        www.bruxelles-proprete.be/Content/download.files/pdf/cvm2006.pdf
    • Gość: m Re: "stary" olej z frytkownicy IP: *.174-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.12.06, 20:36
      Hej M@rio!
      Zacznij grilowac* albo gotowac na parze. Nie bedziesz mial problemu i bedziesz
      zdrowszy ;-))))

      Choc podobno gril taki na weglu (B-B-Q) to tez nie zbyt zdrowy. Do,ki- Ty
      bedziesz wiedzial?!
      • do.ki Re: "stary" olej z frytkownicy 09.12.06, 21:07
        Grill jest jeszcze bardziej niezdrowy, ale jest jakas taka zbieznosc, imcos jest bardziej niezdrowe, tym smaczniejsze. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka