persona_grata
22.05.07, 11:24
Witam,
Czy ktoś mógłby mi przybliżyć "procedury i zwyczaje" zapraszania na rozmowę i
badania?
Dostałam wiadomość 2 tyg. przed terminem rozmowy, poprosiłam o przełożenie,
po tygodniu (i przypomnieniu się) propozycja nowego terminu (potwierdziłam),
1.5 tyg. ciszy, (przypomnienie się), "sorry, Mr xxx chce się z panią spotkać
wtedy-i-wtedy" (potwierdziłam), cisza.
Pozostało 10 dni, nie wiem czy mam cos kupować, rezerwować? Czy to normalne?
Czy powinnam dostać jakieś oficjalne zaproszenie mailem?
Nie wiem co o tym wszystkim myśleć :-( Jak to wyglądało u Was?
pg