Dodaj do ulubionych

Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expatow

25.05.07, 20:26
No wlasnie ...zlozylem wniosek online do Fortisu, ktory to obiecuje na stronie dla expatow, ze zalozy mi konto zanim przyjade do Bxl, a juz o superprzywilejach nie wspomne. Czyli wszystko ladnie i pieknie. W odpowiedzi, dzisiaj dostalem info, ze ...wniosek bedzie rozpatrzony w terminie 2 tygodni...to bylo na moje pytanie, czy do 31.05 moga mi podac numer mojego konta! W dodatku wyliczyli mi ile to departamentow nie bedzie rozpatrywac moj wniosek, zeby na koniec zrobic mi laske!

Wk...mnie i teraz chce dostawac kase na konto polskie. Czy ja musze podawac Komisji konto belgijskie?
Obserwuj wątek
    • byly_eurokrata Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 25.05.07, 20:35
      tak
      • anbxl Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 25.05.07, 20:53
        MUSISZZZZZZ bo nie dostaniesz wyplaty...... :-)))
        tu ostatnie 2 tygodnie byly specyficzne.......DUZO WOLNEGO.Kolejny dzien wolny
        to najblizszy poniedzialek.Znajac tutejsze banki radze ci to zalatwic osobiscie
        i dlaczego nie w KBC na przeciwko Rady
        • vep Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 25.05.07, 22:57
          No chyba zartujecie! Przeciez Komisja wymusza liberalizacje uslug bankowych, a mnie zmuszaja do korzystania z belgijskiego banku? Eeej...
    • cannella Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 25.05.07, 21:23
      To konto dla expatów zakładane w Polsce to ściema, przynajmniej 2 lata temu tak
      było i Fortis przy Schumanie kazał zakładać konto od nowa.
      • Gość: hahaha Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato IP: *.28.116.239.coditel.net 25.05.07, 21:48
        No jak na koniec jeszcze ci zrobia laske to mysle ze w sumie moze byc warto
        • epsotek Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 25.05.07, 22:43
          Aby dostac pensje musisz miec belgijskie konto.

          A Zakladanie konta w Fortisie bedac jeszcze w Polsce to jedna mala sciema. Tez
          sie probowalem o to dowiedziec w listopadzie w oddziale do tego wskazanym w
          ogloszeniu (na Nowym Swiecie w Wawie) i nikt nie wiedzial co z tym zrobic (na
          koniec polecili mi bym powtorzyl operacje juz na miejscu).

          A konto w ING zalozylem bez problemow. Przez telefon podali mi wszystkie
          szczegoly (to oni placili za rozmowe), mailem wyslalem formularze. Jeszcze przed
          przyjazdem znalem numer konta i mialem umowione spotkanie na podpisanie
          dokumentow. Wszystko sprawnie i bez problemow (jak na Belgie to zupelnie nietypowo).

          Pozdr

          Epsotek
          • vep Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 25.05.07, 23:00
            A po jakim czasie od zaaplikowania podali Ci numer konta?
            • epsotek Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 26.05.07, 09:27
              We wtorek wyslalem do banku maila z info, ze chce zalozyc konto.
              W srode zadzwonili by poinformowac o ofercie a jak podtrzymalem zainteresowanie
              to przyslali dokumenty. Wyypelnilem. Wyslalem mailem i
              w Czwartek po poludniu mialem podany numer konta i date spoptkania na podpisania
              tych papierow (taka jak wczesniej chcialem).

              Ale taka sprawnosc i skuteczneosc nie jest tu rzecza naturalna.

              Mimo wszystko sadze, ze mozesz spokojnie wybrac sie juz na miejscu do banku i
              masz duze szanse, ze zgodza sie otworzyc konto od reki (tak, tak. "Szanse, ze
              sie zgodza"). Wiec nie ma co sie przejmowac w Polsce. Po prostu przez pierwsze
              dwa tygodnie bedziesz placil polskimi kartami.

              Pozdr i powodzenia

              Epsotek
        • vep Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 25.05.07, 23:03
          Ale ja nie lubie tak bez milosci ;)
          • byly_eurokrata Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 25.05.07, 23:07
            vep, nie rob dramatu, jak bedziesz na miejscu, pojdziesz filii dowolnego banku
            w poblizu twojej instytucji, dostaniesz od reki kartke z nr konta. Samo
            zalatwianie konta (wystawienie karty itd) potrwa rzeczywiscie 2 tygdnie, ale w
            adminie bedziesz mogl od razu podac nr konta i nie bedzie problemu

            A tak generalnie nastaw sie z gory na to, ze tak wygladaja uslugi w wydaniu
            belgijskim, bez wzgledu na to czy to bank, operator telefonii stacjonarnej,
            rzemieslnik czy jeszcze cos innego
            • Gość: pav nowa europejska mentalnosc ! witamy ! IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 25.05.07, 23:19
              Czegos tu nie rozumiem.

              EUrokraci szukaja najtanszych uslug.
              Tania to z definicji cena wazniejsza do jakosci.
              Tania usluga z definicji nie moze byc dobra. Bo np. szkolenie pracownika i
              utrzymanie kosztuje a firma musi zarobic.

              Jak chcesz dobrej oablugi popros o private banking.


              Natomiast jak ktos idzie do aldika i chce miec doradce do wyboru tanich herbat
              to sam sobie wystawia swiadectwo.


              Sedercznosci
              PD
              • vep Łaska versus laska ... 26.05.07, 13:58
                > > Czegos tu nie rozumiem.
                > EUrokraci szukaja najtanszych uslug.
                > Tania to z definicji cena wazniejsza do jakosci.
                > Tania usluga z definicji nie moze byc dobra. Bo np. szkolenie pracownika i
                > utrzymanie kosztuje a firma musi zarobic.
                >
                > Jak chcesz dobrej oablugi popros o private banking.

                Zaiste eurokraci szukaja najtanszych uslug ...np. roamingu, biletow lotniczych, w tym celu nawet rozwalaja kartele, forsuja wieksza konkurencje ...mam nadzieje, ze przyjdzie kryska na Fortis (glupcy Nie wiedza, co czynia! ;) ) Czy taniej oznacza gorzej?....Tani roaming bedzie gorszy od drogiego? Gorzej slychac? Jeżeli nie chce jesc w samolocie, bo mi nie smakuje, to dlaczego mam za to placic? ... Jezli ktos chce aspiryne od producenta cyklonu B to niech przeplaca. Rozumiem, ze tutaj zakladasz, ze uslugodawca nawet nie pomyslal o tym, by pod przykrywka drozszych uslug wyludzic od klienta wiecej pieniedzy, nie gwarantujac mu w zamian podstawowych rzeczy. Dla mnie ta podstawa jest to, ze sprzedawca uslug/towarow jest MILY i stwarza pozory, ze jestem SZANOWANY. I nie dam sobie wcisnac kitu, ze już za to musze zaplacic, bo jak nie to spadaj na drzewo! Dlatego to niech ONI najpierw przejda ten podstawowy test, a ja pomysle o ‘private banking’. Nie wiem, jaka jest nowa europejska mentalnosc, ani stara, ale w okresie ksztaltowania mojej mentalnosci za bardzo wzialem sobie do serca takie bzdury, jak: KLIENT NASZ PAN dlatego traktuje to jako cos oczywistego. Jeżeli banki nie potrafia szanowac klienta na którego konto wplynie pensja administratora - jakies tam kilkadziesiat k rocznie, w sumie żadna rewelacja, ale zapewne kupi samochod na kredyt i dom pod hipoteke, TO KOGO beda SZANOWAC?! Odrobina przyzwoitosci z ich strony nakazuje, żeby takiego klienta traktowac troche lepiej od jakiegos lumpa, na którego konto splywaja social benefits.
                Zatem jest to kwestia podejścia do klienta ...mi przypomina Anioła i jego nastepce z Alternatywy 4. Inna kwestia jest, czy można pogodzic się z tym, ze bank robi łaskę zamiast laski .... albo na odwrot – klient laske bankierom ... chociaz w sumie jezli mu się podoba ...;)
                • Gość: paw klinet nasz pan, ale jak zaplacisz IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.05.07, 20:20
                  > Zaiste eurokraci szukaja najtanszych uslug ...np. roamingu, biletow
                  lotniczych,> w tym celu nawet rozwalaja kartele, forsuja wieksza konkurencje
                  >

                  jaka konkurencje? np. outsourcing uirzednikow do Indii czy Chin bylby swietnym
                  rozwiazaniem.

                  Poza tym jakie konkretnie kartele rozwalili moglbys wymienic?





                  > e, ze przyjdzie kryska na Fortis (glupcy Nie wiedza, co czynia! ;)

                  Coz, w odroznieniu od instytucji EU dokladnie wiedza, sa calkiem rentowni.



                  > e w okresie ksztaltowania mojej mentalnosci za bardzo wzialem sobie do serca t
                  > akie bzdury, jak: KLIENT NASZ PAN dlatego traktuje to jako cos oczywistego.

                  Kazdy wierzy w co chce, jednak ma sie to niajk do rzeczywistosci otaczajacej
                  ani do znajomosci podstwa ekonomii.


                  > Jeżeli banki nie potrafia szanowac klienta na którego konto wplynie pensja
                  adminis tratora - jakies tam kilkadziesiat k rocznie, w sumie żadna rewelacja,
                  >

                  zadna


                  > ale zapewne kupi samochod na kredyt i dom pod hipoteke, TO KOGO beda
                  SZANOWAC?!
                  >

                  ano tych ktorzy przynosza prawdziwy zysk bankowi, np. klientow private bankingu



                  > na przyzwoitosci z ich strony nakazuje, żeby takiego klienta traktowac troche
                  l> epiej od jakiegos lumpa, na którego konto splywaja social benefits.
                  >

                  w sumie EUrzednik czy zwyly urzednik ma kase z tego samego zrola wiec nie
                  rozumiem wzburzenia?



                  > obi łaskę zamiast laski .... albo na odwrot – klient laske bankierom ...

                  porada przyjacielska: nie idz do banku i zrob im na zlosc. Mysle, ze Fortis
                  upadnie za jakis tydzien.


                  Serdecznosci
                  PD
                  • byly_eurokrata a ja myslalem 26.05.07, 20:35
                    ze w gospodarce prywatnej wszyscy pracuja super efektywnie, bo jakby tego nie
                    robili, bo by ich - w przeciwienstwie do urzednikow-nierobow - od razu
                    wyrzucono z pracy.

                    Wiec krotko podsumowuje: zwykly klient banku prywatnego idzie do osoby, ktora
                    dostaje od tego banku pieniedza za to, ze powinna pracowac, ta notamoiast go
                    olewa, bo czy sie stoi czy sie lezy, pensja od fortisu sie nalezy.

                    Dopiero jak zaplacisz bakszysz (wieksze oplaty za private banking), to cie
                    potraktuja normalnie.

                    Pytanie: gdzie jest socjalizm: w bankach czy w urzedach? Ja tam nawet od
                    takiego epso nigdy nie czekalem na odpowiedz na maila dluzej niz 2 dni...
                    • Gość: paw no i tacy rwa sie do wladzy ;) IP: *.18-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.05.07, 20:47
                      > Pytanie: gdzie jest socjalizm: w bankach czy w urzedach? Ja tam nawet od

                      socjalizm jest w EU, jest nadmiar zatrudnienia, przepalcony niskokwalifikowany
                      personel (praktycznie sami absowenci)


                      > takiego epso nigdy nie czekalem na odpowiedz na maila dluzej niz 2 dni...
                      Jasssne tylko dlaczego odpowiedz kosztuje podantikow 20x wiecej niz powinna?




                      kolega myli efektywnosc pracy z traktowaniem klienta, jesli idziesz do aldika
                      nie oczekuj traktowania jak w sklepie z diamentami w Antwerpii. Nawet jak w
                      aldiku kupisz bagaznik golfa a w Antwerpii jeden maly pierscionek.


                      Przeraza mnie jednak, ze ludzi bez pojeca jak i dlaczego to dziala maja
                      zajmowac sie rzadzeniem i iustalanie mregul brrrrrr


                      Serdecznosci
                      PD


                      PS "niezlomny jest zwiazek republik ojropskich"
                    • do.ki Re: a ja myslalem 27.05.07, 10:59
                      > ze w gospodarce prywatnej wszyscy pracuja super efektywnie

                      No i w Fortisie pracuja efektywnie. Nie przynosisz zysku, bo pensje masz mala, a uslugi wybierasz tanie- jestes traktowany per nogam. Jesli zysk przynosisz, bo placisz za private banking itp- to jest inna rozmowa.

                      Popatrz, linie lotnicze tak samo: placisz za economy class, to siedzisz i czekasz na zmilowanie. Placisz za business- siedzisz w lounge. To tez jest socjalizm?

                      Wracajac do bankow, jest to dokladnie ten sam mechanizm, o jakim pisalem w kwestii roamingu. Jesli banki administracyjnie zmuszono do obnizenia i ujednolicenia cen uslug, to one zareagowaly stworzeniem uslug klasy premium lub odbily to sobie w innej formie, np zwiekszeniem oplat za prowadzenie rachunkow lub obnizeniem stop procentowych.
                      • byly_eurokrata Re: a ja myslalem 27.05.07, 11:45
                        doki, ty naprawde wierzysz w to, co piszesz?

                        Deutsche Bank albo w zeszlym roku albo rok wczesniej osiagnal najwiekszy zysk w
                        swojej historii, mimo to zwolnil 10 tys. pracownikow, a jakby nie urzedasy, to
                        by nadal pobieral 10-15 euro za przelew zagraniczny.

                        I raz jeszcze polecam ci placic za kazdy przelew doborowolnie 5 razy wiecej,
                        skoro masz taka empatie dla bankow
                        • do.ki Re: a ja myslalem 27.05.07, 12:59
                          byly_eurokrata napisał:

                          > doki, ty naprawde wierzysz w to, co piszesz?
                          >
                          > Deutsche Bank albo w zeszlym roku albo rok wczesniej osiagnal najwiekszy zysk w
                          >
                          > swojej historii, mimo to zwolnil 10 tys. pracownikow, a jakby nie urzedasy, to
                          > by nadal pobieral 10-15 euro za przelew zagraniczny.

                          A jaki to ma zwiazek z tematem? Przeciez ten zysk nie wzial sie z oplat za przelewy.
                          Poza tym byc moze DB osiagnal taki zysk wlasnie dzieki temu, ze pozbyl sie 10000 darmozjadow, prawda?

                          > I raz jeszcze polecam ci placic za kazdy przelew doborowolnie 5 razy wiecej,
                          > skoro masz taka empatie dla bankow

                          Place tyle, ile zazadaja. Jesli cena za przelew mi nie odpowiada, daje gotowke w kopercie zaufanej osobie i wszystko.
                    • do.ki Re: a ja myslalem cz 2 27.05.07, 11:04
                      > Pytanie: gdzie jest socjalizm: w bankach czy w urzedach? Ja tam nawet od
                      > takiego epso nigdy nie czekalem na odpowiedz na maila dluzej niz 2 dni...

                      Socjalizm jest w urzedach, bo tam moga sobie pozwolic na marnowanie czasu na odpowiadanie na Twoje maile. Alternatywnie, maja swoj interes, aby wciagnac cie do swojego kolka, dlatego odpowiadaja. Kazda biurokracja na swiecie zajmuje sie przede wszystkim sama soba, a tym, do czego zostala powolana wylacznie wtedy, gdy nie ma innego wyjscia. Nie wiedziales o tym?

                      Jeszcze na temat "potraktuja cie normalnie"- byly, mylisz sie sadzac, ze uslugi bankowe to cos, co ci sie nalezy, ze masz do tego jakies konstytucyjne prawo. Bank to nie kran z woda, ktory odkrecasz i woda leci. Zreszta i za wode trzeba zaplacic. Socjalisci czesto popelniaja blad traktujac uslugi jako cos, co oczywiscie i samo z siebie istnieje. Ja to widze najlepiej w podejsciu socjalistow do ochrony zdrowia- otoz socjalisci twierdza, ze dostep do ochrony zdrowia to jest prawo obywatela. nic bardziej mylnego! To jest serwis, ktory obywatel musi sobie kupic. I jest tak, ze "if you pay peanuts, you get monkeys".
                      • byly_eurokrata Re: a ja myslalem cz 2 27.05.07, 11:51
                        Ja to widze najlepiej w podejsciu socjalistow d
                        > o ochrony zdrowia- otoz socjalisci twierdza, ze dostep do ochrony zdrowia to
                        je
                        > st prawo obywatela. nic bardziej mylnego! To jest serwis, ktory obywatel musi
                        s
                        > obie kupic. I jest tak, ze "if you pay peanuts, you get monkeys".

                        doki, tutaj ci udowodnie jaki nonens piszesz.
                        Ja jestem ubezpieczony kompletnie prywatnie, tzn. nie podlegam w ogole
                        ubezpieczeniu ustawowowemu i mam wykupiona polise w firmie prywatnej. Wykupilem
                        tam najdrozszy pakiet. I co mi z tego. Na tym zarabiaja tylko lekarze, bo moga
                        ode mnie pobierac wyzsze stawki niz od zwyklego klienta, ale jakosc
                        swiadczonych uslug jest dokladnie taka sama czyli czasem mierna, ale za duzo
                        pieniedzy.
                        • do.ki Re: a ja myslalem cz 2 27.05.07, 13:00
                          byly_eurokrata napisał:


                          > doki, tutaj ci udowodnie jaki nonens piszesz.

                          Niczego nie udowodniles.

                          > Ja jestem ubezpieczony kompletnie prywatnie, tzn. nie podlegam w ogole
                          > ubezpieczeniu ustawowowemu

                          ??? Jak ci sie to udalo, bo ja tez tak chce.

                          > i mam wykupiona polise w firmie prywatnej. Wykupilem
                          >
                          > tam najdrozszy pakiet. I co mi z tego. Na tym zarabiaja tylko lekarze, bo moga
                          > ode mnie pobierac wyzsze stawki niz od zwyklego klienta, ale jakosc
                          > swiadczonych uslug jest dokladnie taka sama czyli czasem mierna, ale za duzo
                          > pieniedzy.

                          To Twoja ocena jakosci uslug, w dodatku nieprawdziwa.
                          • byly_eurokrata Re: a ja myslalem cz 2 27.05.07, 14:04
                            > Ja jestem ubezpieczony kompletnie prywatnie, tzn. nie podlegam w ogole
                            > > ubezpieczeniu ustawowowemu
                            >
                            > ??? Jak ci sie to udalo, bo ja tez tak chce.
                            - w Niemczech osoby zarabiajace powyzej pewnej sumy nie podlegaja ubezpieczeniu
                            ustawowemu, bo panstwo wychodzi z zalozenia, ze w razie potrzeby takie osoby
                            beda w stanie zaplacic za leczenie z wlasnej kieszni. Oczywiscie nikt tak nie
                            robi i kazdy sie ubezpiecza dobrowolnie prywatnie

                            > > ode mnie pobierac wyzsze stawki niz od zwyklego klienta, ale jakosc
                            > > swiadczonych uslug jest dokladnie taka sama czyli czasem mierna, ale za d
                            > uzo
                            > > pieniedzy.
                            >
                            > To Twoja ocena jakosci uslug, w dodatku nieprawdziwa.

                            - jestem klientem i pozostaw mnie ocene uslug. Typowa arogancja lekarzy, ze
                            nikt inny nie jest w stanie ocenic ich uslug.
                            Podam ci jeden przyklad jak zlamalem sobie reke 2 lata temu i bylem w klinice
                            uniwersyteckiej.
                            Profesor od chirurgii urazowej(tak profesor, bo ubezpieczeni prywatnie maja
                            prawo do leczenie przez ordynatorow) skierowal mnie na przeswietlenie, gdzie
                            jakas mloda lekarka przez pol godziny nastawiala apart do rentgena bo nie miala
                            pojecia jak funkcjonuje, potem czekalem nastepne 2 godziny na to, zeby jakis
                            inny mlody lekarz napisal dwa zdania "opisu" tego zdjecia, oczywiscie moj
                            profesor od chirurgii urazowej nawet nie rzucil okiem na ten "opis", bo mial go
                            w d..., zreszta slusznie.
                            Ale:
                            - dostalem rachunek od ORDYNATORA zakladu rentenologii (czy jak to sie tam
                            nazywa) za zjdecie i "szczegolowy" (i nikomu niepotrzebny) opis
                            czekalem w sumie 3 godziny, tyle samo co kazdy inny pacjent bez takiego
                            ubzepieczenia

                            to tylko drobny przyklad, ale takich jest wiecej. W Niemczech to sie
                            nazywa "Selbstbedienungsmentatlität" (mentalnosc samoobslugowa wsrod lekarzy).
                            Oni pobieraja pieniadze za swiadczenia, bo moga, a nie dlatego ze wykonuja je
                            na wysokim poziomie.
                            • byly_eurokrata Re: a ja myslalem cz 2 dodatek 27.05.07, 14:08
                              aha, pewnie powiesz: no ale byles leczony przez prof. chirurgii. Tak, bylem,
                              wstawili mi szpile z tytanu, wszystko fajnie. Ale zdecydowalem sie ja zostawic
                              a nie poddawac sie nowej operacji, zeby ja wyjac.
                              I profilaktycznie pytam sie mojego profesora, czy moge sie z ta szpila poddac
                              np. badaniom na rezonans magnetyczny, jakby zaszla taka potrzeba.
                              Ale pan prof. jak uslyszal, ze nie chce drugiej operacji, to od razu mnie olal,
                              jego sekretarka przyslala mi emaila z adresem producenta, zebym sam sie u nich
                              dowiedzial, jak "musze wiedziec"

                              Ciekawe nastawienie do klienta. Plac i sp---laj i nie zawracaj nam dalej glowy.
                              • Gość: olo Re: a ja myslalem cz 2 dodatek IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 28.05.07, 04:04
                                byl, starys ale glupis. trza bylo isc do szpitala w PL, posmarowac ordynatorowi
                                i mialbys super obsluge. i przy okazji udowodnilbys teze dokiego, ze ochrona
                                zdrowia to dobro luksusowe, nie nalezace sie biedakom.
                  • vep Jezeli lepiej sie poczujesz to plac 27.05.07, 20:16
                    za private banking, koniecznie z serwisem sado-maso
            • Gość: marcin Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 25.05.07, 23:21
              otoz to, byly ma calkowita racje.

              no i trzeba sie przyzwyczaic ze charguja za rzeczy, ktore w Polsce nie przyszly
              by Ci do glowy, no ale skoro dla expatow robia jeszcze laske, to chyba jakas
              nowa oferta :)

              • Gość: gosc Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato IP: *.access.telenet.be 26.05.07, 12:24
                A czemu po prostu nie zalozyc internetowego konta w belgijskim banku
                internetowym? Wszystko sie tylko w sieci odbywa.
                www.keytradebank.com
                Polecam, mowia dobrze po angielsku tez.
                • do.ki Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato 26.05.07, 12:29
                  A jak internetu tez jeszcze nie masz, to po prostu umawiasz sie z lokalnym przedstawicielem Argenty, ktory przyjdzie do ciebie do domu i tez wszystko zalatwi, w dodatku taniej niz w Fortisie.
                  • Gość: anbxl Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato IP: *.access.telenet.be 26.05.07, 13:33
                    Moim zdaniem Argenta jest dobra na kredyt hipoteczny,a nie konto codziennego
                    uzytku,bo ile masz agencji Argenty np w BXL???Nie zawsze wszystko da sie
                    zalatwic przez maszyne......I choc obecnie jestem w DEXIA to dalej polecam KBC
                    na przeciwko rady-mila i profesjonalna obsluga
                    • Gość: Doki Re: Banki-cd, czyli Super Hyper Oferta dla Expato IP: *.dsl.scarlet.be 26.05.07, 14:29
                      > bo ile masz agencji Argenty np w BXL???

                      Nie mam pojecia, ale za to wiem jak czesto musze chodzic do agencji banku: raz na 5 lat, przy okazji wymiany karty. Reszte zalatwiam przez internet, w najgorszym razie telefonicznie/faxem.
                      • Gość: Argenta-Bxl A rgenta - Bruksela IP: *.234-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.05.07, 13:00
                        Agence Commune
                        Détails DEBLANDER THIERRY BVBA 1020 BRUXELLES
                        Détails SARA VOS BVBA 1030 SCHAERBEEK
                        Détails DUJARDIN JEAN-PIERRE 1040 ETTERBEEK
                        Détails BUREAU P.O. BVBA 1050 IXELLES
                        Détails PBSD BVBA 1070 ANDERLECHT
                        Détails ZAKENKANTOOR BRABANTIA BVBA 1070 ANDERLECHT
                        Détails MELDERS ROBERT 1080 MOLENBEEK-SAINT-JEAN
                        Détails MEERT ANNE 1081 KOEKELBERG
                        Détails MEERT ANNE 1083 GANSHOREN
                        Détails FIMAHY BVBA 1090 JETTE
                        Détails VAN REETH JEROEN 1120 BRUXELLES
                        Détails MANNES CITY CONCEPT BVBA 1140 EVERE
                        Détails POOT SERVICES BVBA 1150 WOLUWE-SAINT-PIERRE
                        Détails ARGENTA SINT-PIETERS-WOLUWE OV 1150 WOLUWE-SAINT-PIERRE
                        Détails HERINCKX J.B. SPRL 1160 AUDERGHEM
                        Détails BUREAU P.O. SPRL 1180 UCCLE
                        Détails ARGENTA SPAARBANK NV 1190 FOREST
                        Détails DEBLAERE KARIN 1200 WOLUWE-SAINT-LAMBERT
                        Détails VAN HOVE SONJA 1930 ZAVENTEM
                        Détails NV DELWICHE 1933 STERREBEEK



                      • Gość: Centea Polecam CENTEA IP: *.234-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.05.07, 13:04
                        CENTEA Parc 50°naire
                        Avenue d'Auderghem 59A
                        1040 Bruksela (obok ronda Schumana i ulica Belliard)
                        Fax 02 742 15 17

                        Pan Gunther Schulze
                        e-mail : gunther@schulze-info.be

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka