Dodaj do ulubionych

humanistka

IP: *.153-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 21:44
Czy tym razen na preselection dla tlumaczy jest wszystko, tj.test z UE,
verbal i NUMERICAL???!Nigdy tak nie bylo...
Obserwuj wątek
    • byly_eurokrata Re: humanistka 07.06.07, 21:50
      humanistka, a po co ty chcesz zdawac egzamin CAST dla tlumaczy, chociaz nikt
      nigdy cie nie zatrudni potem z takiej listy???
      • Gość: humanistka CAST 27 - tlumacze IP: *.153-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 22:10
        Boze,przez te nieskie,burzowe cisnienie w BXL odwrotnie wpislalam autora/temat;(
        Czemu nie zatrudnia, Byly?
        W koncu i tlumacze biora CCP albo macierzynski:) wiec i dla CA znajda sie
        miejsca
        • Gość: olo Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 07.06.07, 22:15
          > W koncu i tlumacze biora CCP albo macierzynski:) wiec i dla CA znajda sie

          tu sie zgodze. jesli rzeczywiscie dojdzie do tego ze Kontraktowych beda brali
          tylko po konkursie, to szanse sa. w duzym osobowym unicie o kazdej porze roku
          znajdzie sie ktos kto idzie na urlop/chorobowe itepe.

          przy CCP to roznie bywa, moga wziac tempa, albo nowego funkcjonariusza (ale
          raczej nie kontraktowca, choc moge sie mylic bo nie pamietam za dobrze)
          • byly_eurokrata Re: CAST 27 - tlumacze 07.06.07, 22:26
            generalnie macie racje, tylko ze na polskiej liscie AD 05/05 jest przynajmiej
            60 tlumaczy, ktorzy nie dostali oferty pracy, bo nie ma etatow i ich w
            najblizszym czasie nie bedzie. A generalnie laueratom moze byc tez oferowany
            najpierw kontrakt czasowy, wsrod tych 60 osob jest przynajniej kilka polowek
            eurokratow, bedacych na miejscu, one z pewnoscia by wziely nawet i konrtakt,
            wiec ten CAST jest troche redundantny moim zdaniem.
            • Gość: Texas Re: CAST 27 - tlumacze IP: 88.147.22.* 09.06.07, 20:57
              > generalnie macie racje, tylko ze na polskiej liscie AD 05/05 jest przynajmiej
              > 60 tlumaczy, ktorzy nie dostali oferty pracy, bo nie ma etatow i ich w
              > najblizszym czasie nie bedzie

              Widzisz wakatow nie ma, a pracy nie ubywa. Co moze zrobic wtedy szef dzialu?
              Siega po kontraktowych (teoretycznie tez po pracownikow agencji czasowych, ale
              ze wzgledu na charakter pracy malo prawdopodobne), poniewaz beda pracowac jak
              funkcjonariusze (ilosc stron, godzin itp.), a sa oplacani z innej linii
              budzetowej i nie figuruja w statystykach DG.

              > najblizszym czasie nie bedzie. A generalnie laueratom moze byc tez oferowany
              > najpierw kontrakt czasowy,

              Hmmm, glowe bym dala, ze w statucie jest zapis, ze osoba po konkursie nie moze
              sie zatrudnic w nizszej kategorii (na innych warunkach)...

              Pzdr:)
              • byly_eurokrata Re: CAST 27 - tlumacze 09.06.07, 21:05
                ja bym na twoim miejscu texas tak latwo glowy nie dawala, bo nie chce mi
                szukac, ale albo juz w ogloszeniu konkursu albo w jego wynikach jest takie
                zdanie, ze "laureatom konkursu z listy rezerwowej moze zostac zaoferowany ew.
                najpierw kontrakt czasowy"

                > Widzisz wakatow nie ma, a pracy nie ubywa. Co moze zrobic wtedy szef dzialu?
                > Siega po kontraktowych (teoretycznie tez po pracownikow agencji czasowych,
                ale
                na jakiej podstawie tak sadzisz? Nie wiem, jak jest w unitach scisle
                administracyjnych, ale w jezykowych po prostu zlecenia sa wysylane do
                frinlansow. Nie ma sensu zatrudniac kontraktowego na 3 miesiace, jesli
                spietrzenie pracy jest przez 2 tygodnie.
                A poza tym na kazdy jezyk w sekcjach tlumaczeniowych przysluguje taka sama pula
                etatow (poza EN, FR, DE), wiec jak wlosi czy wegrzy daja sobie rade majac 45
                tlumaczy, to trudno sobie wyobrazic, zeby Polacy sobie nie dawali, jak maja
                tyle samo.
                • byly_eurokrata Texas juz bez glowy 09.06.07, 21:11
                  Je nach Art der zu besetzenden Stelle kann erfolgreichen
                  Prüfungsteilnehmerinnen und Prüfungsteilnehmern
                  zunächst ein Vertrag als Bedienstete(r) auf Zeit angeboten werden; in diesem
                  Fall wird die oder
                  der Betreffende weiterhin auf der Reserveliste geführt.

                  19.5.2005 DE Amtsblatt der Europäischen Union C 117 A/13
                  punkt D. 6
                  • Gość: Texas Re: Texas juz bez glowy IP: 88.147.22.* 09.06.07, 21:19
                    Jako ze nie mowie/czytam/pisze po neimiecku, na razie odmawiam przyjecia
                    wyroku:)
                    Caly czas mam watpliwosc, czy nei chodzi im po prostu o okres probny:)

                    Pzdr:)
                    • byly_eurokrata Re: Texas juz bez glowy 10.06.07, 10:41
                      No nie chce byc taki okrutny, dam ci moratorium na to glowe do konca weekendu.
                      Ale nie martw sie, Paw na pewno cie pocieszy, ze na etacie w instytucjach mozne
                      przezyc i bez glowy..;-)

                      Depending on the nature of a post, candidates on the reserve list may initially
                      be offered a temporary
                      contract; in this case, their names will remain on the reserve list.

                      eur-lex.europa.eu/LexUriServ/site/en/oj/2005/ca117/ca11720050519en00030015.pdf

                      o ile ja to rozumiem, nie ma zadnych przeszkod w zatrudnianiu ludzi z listy
                      AD05 na kontraktach i dlatego uwazam dalej, ze CAST dla tlumaczy polskich (nie
                      mowimy o innych jezykach) jest nastepnym mydleniem oczu
                      • Gość: Texas Re: Texas juz bez glowy NA PEWNO? :) IP: 88.147.22.* 10.06.07, 11:08
                        OK i wygrales i nie :)

                        Kontrakt na temporary w zamian mianowania ma sens, bo uposazenie i przywileje
                        sa identyczne.
                        W tym watku natomiast byla mowa o pracownikach kontraktowych, ktorych pensja
                        jest nizsza od tej podanej w informacji o konkursie oraz nie figuruja jako
                        osoby na etacie (pozdrowienia dla Pawia:)) w instytucjach UE.
                        W zwiazku z tym podtrzymuje, ze laureat konkursu nie dostanie oferty pracy na
                        kontrakcie (w rozumieniu contractual agent, a nie temporary agent).

                        Pzdr:)


                        • byly_eurokrata Re: Texas juz bez glowy NA PEWNO? :) 10.06.07, 11:15
                          ok, rozumiem twoja argumentacje o roznicy temporary i contractual , ale tak z
                          ciekawosci osobistej, jako stary biurokrata zapytam, bo piszszesz:

                          >oraz nie figuruja jako
                          > osoby na etacie

                          U mnie w pracy jest pula pieniedzy na nie-etatowych. Kazdy departament ma taka
                          pule, oni tez nie figuruja jako osoby na etacie, ale mimo wszystko mozna
                          zatrudnich powiedzmy 20 takich osob ale nie 27 albo 32 wg widzimisie.
                          Teraz wezmy konkretny przyklad DGT i unitow, ktore maja pelna obsade,
                          przyjmijmy te 45 osob na stanowiskach tlumaczy etatowych. Czyli Wlosi maja 45
                          tlumaczy, Polacy maja 45 tlumacz, Wegrzy maja 45 tlumaczy itd. Ukazuje sie nowa
                          dyrektywa, Wlosi ja tlumacza, Wegrzy ja tlumacza, a Polacy mowia, ze nie moga
                          jej przetlumaczyc, bo maja za malo ludzi. Moim zdaniem taka argumentacja jest
                          niemozlwia, jedenym wyjatkiem moze byc fakt, ze
                          a) mimo dwoch konkursow nie ma wystarczajacej liczby etatowych (maltanski,
                          slowenski, estonski itd.)
                          b) nagle z sekcji polskiej odeszlo na macierzynki 5 osob naraz, ale i wtedy
                          moim zdaniem nie ma przeciwskazan w zatrudnieniu laureatow z listy.
                          • Gość: Texas Re: Texas juz bez glowy NA PEWNO? :) IP: 88.147.22.* 10.06.07, 11:33
                            > U mnie w pracy jest pula pieniedzy na nie-etatowych. Kazdy departament ma
                            taka
                            > pule, oni tez nie figuruja jako osoby na etacie, ale mimo wszystko mozna
                            > zatrudnich powiedzmy 20 takich osob ale nie 27 albo 32 wg widzimisie.

                            Pule pieniedzy rozdziela sie na dyrekcje i to one decyduja o podziale srodkow -
                            sa dyrekcje, ktore maja wystarczajaco duzo pieniedzy na zatrudnianie
                            kontraktowych przez caly rok, i moga zatrudniac kontraktowych wedlug potrzeb,
                            inne (np. moja) bardzo szybko wyczerpuja budzet i praktycznie juz w polowie
                            roku jest problem z pozyskaniem dodatkowych pracownikow na kontrakcie czasowym
                            (czasem jest to z z korzyscia dla szukajacych pracy, bo z miejsca dostaja
                            trzyletni kontrakt temporary).

                            > tlumaczy, Polacy maja 45 tlumacz, Wegrzy maja 45 tlumaczy itd. Ukazuje sie
                            nowa
                            >
                            > dyrektywa, Wlosi ja tlumacza, Wegrzy ja tlumacza, a Polacy mowia, ze nie moga
                            > jej przetlumaczyc, bo maja za malo ludzi

                            Faktem jest, ze porownanie z Wlochami nie jest najszczesliwsze, bo czasem nie
                            tlumaczy sie na wszystkie jezyki, tylko na te "najwazniejsze" (z punktu
                            widzenia liczby osob, ktore nimi wladaja) i tak wnioski o dotacje moga byc
                            opublikowane po EN, FR, DE, IT, ES i PL, ale juz niekoniecznie po MT, LT czy
                            FI, czyli teoretycznie Wlosi maja tyle samo pracy co Polacy, ale juz na
                            przyklad Litwini tlumacza kilka stron mniej, majac taka sama obsade dzialu :)

                            Pzdr:)

                • Gość: Texas Re: CAST 27 - tlumacze IP: 88.147.22.* 09.06.07, 21:17
                  > A poza tym na kazdy jezyk w sekcjach tlumaczeniowych przysluguje taka sama
                  pula
                  >
                  > etatow (poza EN, FR, DE),

                  I to jest wlasnie argument za kontraktowymi, bo powtarzam - nie figuruja w
                  statystykach. Zgadzam sie, ze na tej samej zasadzie mozna by zatrudnic
                  freelanca, ale zakladam, ze kontraktowi sa tanszymi pracownikami.

                  >wiec jak wlosi czy wegrzy daja sobie rade majac 45
                  > tlumaczy, to trudno sobie wyobrazic, zeby Polacy sobie nie dawali, jak maja
                  > tyle samo.

                  Prawda jest taka, ze sobie srednio daja rade.
                  Jest ogromny problem z tlumaczeniem dokumentow na "nowe" jezyki, mimo
                  wczesniejszego zglaszania zapotrzebowania nasz dzial czeka nieraz i 6 tygodni
                  na tlumaczenia...
                  Naprawde nie rozumiem dlaczego tak ograniczono liczbe tlumaczy - przy nowych
                  perspektywach finansowych korzystamy z wiekszej ilosci instrumentow, a
                  obowiazkiem jest udostepnienie dokumentow w jezyku wnioskodawcy, brak
                  tlumaczenia i "stoi" liczona w tysiacach EUR procedura przetargowa...

                  > ja bym na twoim miejscu texas tak latwo glowy nie dawala, bo nie chce mi
                  > szukac, ale albo juz w ogloszeniu konkursu albo w jego wynikach jest takie
                  > zdanie, ze "laureatom konkursu z listy rezerwowej moze zostac zaoferowany ew.
                  > najpierw kontrakt czasowy"
                  >

                  Tu odpuszczam (na razie;)), bo nie chce mi sie tego sprawdzac;)

                  Pzdr:)


                • asiunia.lux Re: CAST 27 - tlumacze 10.06.07, 13:55
                  byly_eurokrata napisał:

                  >"laureatom konkursu z listy rezerwowej moze zostac zaoferowany ew.
                  > najpierw kontrakt czasowy"


                  A pewnie, ze moze! Wiem, bo mi taki kontrakt zostal zaproponowany, po tym jak
                  juz kilka miesieczy bylam na liscie. Bylo to w niemieckiej sekcji jezykowej w
                  ETS, potrzebowali pilnie sekretarki z niemieckim, a ze ja bylam na miejscu to
                  sie okazalam idealnym kandydatem. Na rozmowie powiedziano mi, ze jak tylko
                  pierwszy wakat sie zwolni (a mialo to nastapic 6 miesiecy pozniej), to by mnie
                  zatrudnili z listy jako urzednika, ale do tego czasu mialam byc contractual
                  agent. I pewnie bym sie na ten kontrakt zdecydowala, bo podobalo mi sie tam,
                  ale w tym samym czasie dostalam lepsza oferte:))
          • Gość: anbxl Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.access.telenet.be 07.06.07, 22:28
            A ja wiem,ze poszukuja tlumaczy kabinowych i nie uwierzycie......ale dzis
            poznalam lepiej bo nieraz mijalysmy sie w windzie interprètes pracujacych przez
            Randstadt interim
            A wiec skoro robia egzamin to kogos zatrudnia,ale jak pisalam w innym
            watku.....moja znajoma z pozycja (v-ce SFE i z,,comite de personnel,,na moja
            prosbe napisala do EPSO zapytanie jak wyglada sprawa zatrudnien z EPSO PORTA
            CAST25 i......dostala na papierze,ze robia CAST 27 bo listy sa puste
            • byly_eurokrata Re: CAST 27 - tlumacze 07.06.07, 22:32
              1. Ja wiem, ze po polsku nie ma takiej prostej roznicy miedzy "translator"
              i "interpreter", ale anbxl, uparcie piszesz o tlumaczach kabinowach, gdy w 100%
              jest mowa o pisemnych. Na tlumaczy kabinowych sa sila rzeczy inne konkursy,
              rowniez na tych kontraktwoych, sam bralem w takim udzial, nie ma zadnej
              preselekcji i zadnej unii, tylko od razu sie idzie do kabiny.
              2. Dziwi mnie troche to info zwiaskow: mam kolege bezrobotnego, ktory zdal CAST
              25 na FG II, ma doswiadczenie zawodowe, zna angielski i niemiecki, i do dzis
              nie dostal ani jednego zaproszenia na interview, chochiaz napisal za moja rada
              do wszystkich unitow, jakie wchodzily w rachube z uwagi na jego profil zawodowy.
              • Gość: anbxl Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.access.telenet.be 08.06.07, 07:34
                Byly to moj szef zatrudnia kabinowych,a ze jestem od niedawna jego
                asystentka,takze zapewniam ciebie,ze jestem w temacie-sa egzaminy...jezeli nie
                jestes F to musisz zdac trudne egzaminy wewnetrzne,a ze teraz wakacje i
                sporo....chorych (nie na urlopach) to jest jak jest
                2/ja tez bylam zszokowana ta odpowiedzia-jest na papierze,bo jak ktos ze
                starych panstw lobbuje to odpowiedz jest standart-zapisz sie na konkurs,wiem,ze
                jest duzo ludzi na listach i dlatego mam nadzieje,ze SFE zadziala
                • byly_eurokrata Re: CAST 27 - tlumacze 08.06.07, 08:40
                  Gość portalu: anbxl napisał(a):

                  > Byly to moj szef zatrudnia kabinowych,a ze jestem od niedawna jego
                  > asystentka,takze zapewniam ciebie,ze jestem w temacie-sa egzaminy...jezeli
                  nie
                  > jestes F to musisz zdac trudne egzaminy wewnetrzne,a ze teraz wakacje i
                  > sporo....chorych (nie na urlopach) to jest jak jest

                  Anbx, prosze przeczytaj dokladnie, co napisalem. Sam bralem udzial w takim
                  egzaminie, wiec wiem ze takowe sa, ale to NIE sa egzaminy CAST z preslekecja
                  verbal-numverical i wiedza o Unii, tylko SCIC oglasza nabor, zglaszasz sie i
                  oni robia od razu egzamin w kabinie na frilansa. Alo to nie bylo tematem tego
                  watku
                  • Gość: anbxl Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.cec.eu.int 08.06.07, 09:32
                    Dlaczego ty chcesz za wszelka cene narzucic swoje zdanie i mysli???Ja mysle tak
                    ty inaczej....Dlaczego praktycznie w kazdym watku obracajacym sie wokol tego
                    tematu chcesz zniechecic ludzi do egzaminow-boisz sie konkurencji????Skoro
                    robia egzaminy to po to,zeby kogos zatrudnic......Oczywistym jest,ze pewnie w
                    tej dziedzinie miejsca sa dla najlepszych,ale jak nie sprobujesz to napewno nie
                    zdasz.....
                    • Gość: ed Re: CAST 27 - tlumacze IP: 136.173.62.* 08.06.07, 09:44
                      an, kretynko, czy ty naserio nic nie rozumiesz czy tylko udajesz? przeczytaj
                      jeszcze raz o czym jest mowa w watku i pisz na temat, a nie jak zwykle byle co.
                    • byly_eurokrata Re: CAST 27 - tlumacze 08.06.07, 09:45
                      1. po prostu zwracam ci uwage, ze jak ktos napisze "tlumacz", to mysli w 90% o
                      tlumaczach pisemnych a nie kabinowych

                      2. Nie wiem, jak sie mam bac konkurencji, skoro jestem juz na liscie
                      rezerwowej. Po prostu staram sie przekazac ludziom obiektywny obraz sytuacji.
                      Chyba ze znasz jakiegolwiek tlumacza PISMNEGO z j. POLSKIM, ktore zatrudniono
                      dotychczas z CAST25?
                      Niektorzy ludzie nie mieli nigdy stycznosci z instytucjami unijnymi, nie zdaja
                      sobie sprawy z tego, ze jak w CAST27 napisza, iz jest zapotrzebowanie na
                      tlumaczy pismenych, ze w praktyce oznacza to moze tlumaczy maltanskich albo
                      estonskich, ale nie polskich. Jesli mimo to chca startowac, to prosze bardzo.
                      Ja nawet udostepnilem na forum lukesmburskim testy, wiec nie mam absolutnie nic
                      przeciwko temu, niech sobie tylko zdaja sprawe, ze bedzie to duzo wysilku a
                      szanse b. nikle. To tyle
                    • Gość: pracujaca mama Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.cor.europa.eu 08.06.07, 09:57
                      An, ty chyba zostalas asystentka szefa, ktory zatrudnia tlumaczy na tej samej
                      zasadzie, na ktorej bylas asystentka i doradca w gabinecie Solany ?
                      Bo jak zwykle popisalas sie zrozumieniem i znajomoscia tematu...
                      • Gość: anbxl Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.cec.eu.int 08.06.07, 11:18
                        Pisze co chce......
                        pracujaca mama-nie tobie oceniac co ja robie......Napisalam co wiem i widze (ze
                        np przyjmuja tlumaczy kabinowych przez interim),a w jezyku polskim tlumacz to
                        tlumacz nie ma rozroznien na traducteur i interprète
                        ed-ja ciebie nie obrazam,a wiec podaruj sobie te epitety.........
                        byly jak ktos chce startowac w konkursie to niech startuje-jego sprawa-pewnie
                        kogos z listy rowniez polskiej przyjma,bo musza....
                        • byly_eurokrata Re: CAST 27 - tlumacze 08.06.07, 13:02
                          an, jak chcesz zrobic konkretna przysluge Polakom zainteresowanym praca
                          tlumacza kabinowego, to idz do tego szefa i zapytaj KONKRETNIE

                          - czy w ramach rektrutacji CAST 25 (nie innej, osobnej rekrutacji prowadzonej
                          bezposrednio przez SCIC, tylko w ramach CAST wlasnie) egzaminowano POLAKOW na
                          tlumaczy kabinowych i czy jest to planowanowe w ramach egzaminu CAST 27

                          wtedy bedziemy rozmawiac o konkretach.

                          A czy "musza" zatrudnic kogos z listy CAST, to ja w to watpie, szczegolnie
                          wlasnie w odniesieniu do tlumaczy pisemnych.
                          • Gość: TRANS Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.195-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 08.06.07, 17:03
                            O matulu, ale bajzel w tym watku! Jest tak:

                            1) Najblizszy konkurs dla ustnych z ojczystym PL (nie tylko kabinowych,
                            przeciez robimy takze konsekutywki), bedzie ogloszony pod koniec 2008 r., wiec
                            pewnie egzaminy i zatrudnienie w 2009 r. Bedzie to jednak AD7 z kombinacja A +
                            CCC albo A + B + C. Bodaj 4 lata doswiadczenia zawodowego sa wymagane.

                            2) Egzaminy na wolnych strzelcow organizowane sa na biezaco, chociaz ostatnio
                            byla cisza chyba (zwykle wiem, bo jestem lektorem na tych egzaminach). Moze ma
                            byc nowa seria, ale nie ma mowy o "zatrudnieniu" w ten sposob.

                            3) Oprocz ww. mozna jeszcze zostac czasownikiem, vel. temporariuszem. Odbywa
                            sie to tak, ze do wybranych (czyt.: majacych odpowiednia kombinacje jezykowa)
                            frilansow rozsylane sa zaproszenia do skladania ofert, a potem sposrod tychze
                            wybiera sie szczesliwych zwyciezcow, bez konkursu. W COM kontrakty sa na 2 czy
                            3 lata (z mozliwoscia przedluzenia do 5); w PE chyba 1 + 4. Ale zeby taka
                            oferte dostac, rzecz jasna trzeba najpierw zdac na wolnego i ciut popracowac.

                            I to juz wszystko.

                            TRANS (a wlasciwie INTER)
                            • byly_eurokrata Re: CAST 27 - tlumacze 08.06.07, 17:05
                              no o dobrze, ze to napisales, bo potwierdza to moje slowa, ze konkurs na
                              tlumaczy kabinowych, stalych czy przecjsciowych, nie ma nic wspolnego ani z
                              CAST25 ani z CAST27, wiec uwagi Anbxl byly - sorry - kompletnie niedorzeczne w
                              tym kontekscie
                              • Gość: TRANS Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.195-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 08.06.07, 17:09
                                W kazdym razie ja nawet nie wiem, co to jest CAST.
                                U nas o tym ani slychu.
                                • Gość: anbxl Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.access.telenet.be 08.06.07, 18:57
                                  Ty byly znowu probujesz postawic na swoim,a ja stawiam na swoim-skoro jest
                                  egzamin pod tym katem rowniez na CAST to musza kogos
                                  zatrudnic...logiczne,chocby jedna lub kilka osob
                                  Trans bardzo dobrze objasnil sprawe,dodam tylko ,ze wlasnie dziewczyny,ktore
                                  poznalam sa free lance wlasnie przez interim-troche skomplikowane-dzis pytalam
                                  o to asystentke szefa
                                  TRANS (czy my nie rozmawialismy juz w 5/22???)ty nie czytasz maili,a pewnie
                                  twoja skrzynka na 6 tak jak wielu jest pelna-ostatnio nt CAST jest sporo-chocby
                                  rozne propozycje kursow organizowanych przez ZZ
                                  • byly_eurokrata Re: CAST 27 - tlumacze 08.06.07, 19:28
                                    sorry anbxl, Trans objasnil te sprawe dokladnie tak samo jak ja: w ramach CAST
                                    NIE MA EGZAMINOW NA TLUMACZY USTNYCH, na takich tlumaczy sa inne egzaminy, a
                                    ten watek tyczy sie egzaminow CAST, wiec nie rozumiem kompletnie, dlaczego
                                    nadal starasz sie twierdzic, ze biale jest czarne
                                  • Gość: TRANS Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.238-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.06.07, 17:51
                                    Witaj, anbxl!

                                    I wybacz, ale chyba sie musisz mylic. Nie wiem, co to jest interim, nie wiem,
                                    co to jest CAST, natomiast znam w PL oraz w BXL setki tlumaczy USTNYCH i wiem,
                                    jak trafili do pracy w instytucjach (wolnych strzelcow i urzednikow). Sposoby
                                    sa tylko trzy - te, ktore wyliczylem wczesniej. Kiedys jeszcze byly staze
                                    zakonczone egzaminem, ale o ile wiem, od dawna sie ich juz nie organizuje. Sa,
                                    owszem, staze tygodniowe dla studentow (por. nizej), ale niepowiazane z
                                    egzaminami.

                                    Info o kursach organizowanych przez ZZ dla AST w ramach przygtowania do
                                    konkursow oczywiscie wywalam nie czytajac, bo mi niepotrzebne. Ale BARDZO MOCNO
                                    watpie, zeby ktos w ten sposob szkolil przyszlych tlumaczy ustnych. A gdyby
                                    nawet, to JESZCZE BARDZIEJ watpie w sukces takiego przedsiewziecia. To bardzo
                                    specyficzna profesja i parotygodniowy kurs sprawy nie zalatwi. Dla
                                    przypomnienia tylko: w naszym konkursie zglosilo sie ponad 500 chetnych, z
                                    czego do egz. praktycznych dopuszczono ok. 1/2, a zdalo 19 osob.

                                    COM i PE pomagaja natomiast w szkoleniach poprzez opieke merytoryczna nad
                                    kursami uniwersyteckimi w PC i panstwach kandydackich. Sa to jednak zwykle
                                    roczne lub 2-letnie studia podyplomowe - a i tak sposrod absolwentow tylko pare
                                    (-nascie) procent znajduje sie potem wsrod laureatow konkursu.
                                    • Gość: anbxl Re: CAST 27 - tlumacze IP: *.access.telenet.be 09.06.07, 20:34
                                      Codziennie mam kontakt z tlumaczami,rowniez polskimi i bardzo dobrze wiem jaka
                                      to SUPER ciezka praca-wczesniej mialam inne zdanie na ten temat....Szczegolnie
                                      podziwiam takiego niewidomego Irlandczyka.Jest to super ciezka praca (te setki
                                      stron technicznych,a w glosaire nie wszystko jest,te teksty z BCE,ale i
                                      pozwalajaca na rozwoj (poznawanie innych jezykow-wlasnie w piatek wypisywalam
                                      wizy na kursy np w Chinach)dlatego dostaja ja najlepsi....
                                      Co do tych kursow przygotowawczych ZZ to nie sa kursy konkretnie dla tlumaczy
                                      tylko przygotowuja do preselekcji(po ktorej wielu odpada)ICQ i UE ktore zalezy
                                      od grupy(1,2,3,4) dla wszystkich sa takie same

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka