Dodaj do ulubionych

jak sobie poradzic z samotnoscia?

IP: *.232-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.10.07, 20:45
dopadla mnie ostatnio depresja jesienna, a moze to tylko poczatki grypy?
zawsze bylam perfekcjonistka i cholernie trudno mi sie przyznac do porazki. bo
to przeciez porazka! jestem tu juz kilka miesiecy i nie potrafie sobie znalezc
grona znajomych. lunch jem w towarzystwie ludzi z pracy ale co zrobic
wieczorem? w PL mialam przynjamniej rodzine a tutaj jestem sama jak palec.
Staram sie wychodzic z domu ale wszedzie ludzi sa w grupach a niesmialej i
introwertycznej osobie trudno sie przelamac...
ech nic tylko sie napic ....

no wyzalilam sie ale wcale nie jest mi lepiej

PS w gesi tez bylam ale nic z tego
Obserwuj wątek
    • Gość: Katoda Ltd Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: *.28.91.129.coditel.net 11.10.07, 21:22
      Gość portalu: hopeless napisał(a):

      > dopadla mnie ostatnio depresja jesienna, a moze to tylko poczatki grypy?

      Szczepienia jeszcze trwają, mnie umówili na wtorek...
      A depresyjka fakt, mniej światła, pogoda do d* to i czarne myśli do człeka
      przyłażą...

      > zawsze bylam perfekcjonistka i cholernie trudno mi sie przyznac do porazki. bo
      > to przeciez porazka!
      jestem tu juz kilka miesiecy i nie potrafie sobie znalezc
      > grona znajomych.

      No co ty, chcesz porównywać środowisko w którym jesteś parę miesięcy, w obcym
      mieście i państwie, ze środowiskiem które sobie budowałaś naście lat? No bez
      jaj... Langzam abazicher, jak mawia mój czcigodny Rodziciel, wszystko przyjdzie
      z czasem... Nie łam się!

      > lunch jem w towarzystwie ludzi z pracy ale co zrobic
      > wieczorem? w PL mialam przynjamniej rodzine a tutaj jestem sama jak palec.

      Powoli, powoli, i niedługo sama będziesz się z tego tekstu śmiała :-D

      > Staram sie wychodzic z domu ale wszedzie ludzi sa w grupach a niesmialej i
      > introwertycznej osobie trudno sie przelamac...

      No fakt, to co siedzi w nas zazwyczaj sprawia najwięcej kłopotów... Musisz sobie
      sama z tym poradzić, ale nie bój nic, jakby co to zorganizuje się jakieś wyjście
      do Le Corbeau w piątek ;-)

      > ech nic tylko sie napic ....

      Jestem za! Co, gdzie i o której??

      > no wyzalilam sie ale wcale nie jest mi lepiej

      Bo jeszcze Cię nikt nie pocieszył.

      > PS w gesi tez bylam ale nic z tego

      Ile razy? Może za mało? Zalecałbym kontynuowanie przyjmowania lekarstwa i
      pozostawania na imprezach w WG do okolic 23:00.

      Roman_S
      • Gość: hopeless masz troche racji IP: *.232-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.10.07, 22:35
        w ostatecznosci kupie sobie psa, przynajmniej bede miala z kim wyjsc na spacer ;-)
        • aga6000 Re: masz troche racji 15.10.07, 13:20
          To nie jest glupi pomysl z tym psem : wyjdziecie na spacer i moze
          poznasz innych ludzi na spacerze z pieskiem. Jeden moj kolega
          wychodzil z pieskiem na podryw, podobno dzialalo: oj, jaki ladny
          piesek, moge poglaskac ?
    • marekggg Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? 11.10.07, 21:23
      eee nie jest zle, ludzi jest duzo, wiec sie nie martw.
    • Gość: pawless poczytaj gajcje markeza np. Cien años de soledad IP: *.22-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.10.07, 22:52
      Tak na mily poczatek.

      Serdecznosci
      PD
      • Gość: hopeless Re: poczytaj gajcje markeza np. Cien años IP: *.cec.eu.int 12.10.07, 09:22
        czytalam 100 lat samotnosci 20 lat temu, jescze zanim sie stal
        popularny w PL ;-) ale sporo mowisz...
        • Gość: paw Re: poczytaj gajcje markeza np. Cien años IP: *.22-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 12.10.07, 13:23
          no to jak czytalas coz ci pare lat samotnosci w Belgii przeszkadza.
          Jak 20 lat tem uczytalac grajce markeza to jestes juz raszpla? ;)

          Serdecznosci
          PD
          • Gość: hopeless raszpla IP: *.cec.eu.int 12.10.07, 16:27
            owszem raszpla ale niezle zakonserwowana (moze przez te ogorki
            konserwowe ktore uwielbiam) i wszyscy daja mi kilka lat mniej niz
            mam faktycznie ;-)
            wiesz z nudow dbam o urode ;-)
            • Gość: paw Re: raszpla IP: *.22-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 12.10.07, 17:24
              ej n onareszcie jaks raszpla sie przyznala ;) co do ogorkow jest cos
              erotycznego w kobiecie z duzym ogorem ( o plasterki nie bede
              pytal ;o).

              Teraz przynajmniej wiesz gdzie mzoan spotkac epsy - w salonach
              pieknosci. To jedyne salony, na ktore epsy sie wpuszcza.

              Serdecznosci
              PD
              • Gość: asiunia Re: raszpla IP: 88.207.138.* 12.10.07, 19:59

                >To jedyne salony, na ktore epsy sie wpuszcza.

                A Ciebie, na ktore salony sie wpuszcza?
                (bo pieknosci to wykluczone;))
                • paw_dady Re: raszpla 16.10.07, 22:45
                  Gość portalu: asiunia napisał(a):

                  >
                  > >To jedyne salony, na ktore epsy sie wpuszcza.
                  >
                  > A Ciebie, na ktore salony sie wpuszcza?
                  > (bo pieknosci to wykluczone;))

                  jestem lwem salonowym, ups paiwem salonowym. Gram w salanowca wiec
                  mnie sie wpuszcza wszedzie. Takze w kanal ;o)
    • Gość: anka Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: 62.29.142.* 14.10.07, 14:56
      moja droga kazdy z nas ta samotnosc na swoj sposob przechodzil
      depresja zalamanie to jeden z czynnikow naszej emigracji to prawda
      nikt tu nikogo nie glaska po glowce trzeba liczyc na samego siebie
      nie zrazaj sie pomalu do tego sie przyzwyczaisz znajdziesz swoich
      ziomali czeste wyjazdy do Polski dobrze Ci zrobia rozmowy przez
      skypa z rodzina nie zalamuj sie bedzie dobrze wielu z nas ma to juz
      poza soba musle ze i ty dasz rade zycze powodzenia
      • Gość: terefere Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: *.cec.eu.int 15.10.07, 09:55
        > rozmowy przez skypa z rodzina

        wedlug mnie nic nie doluje tak jak rozmowy z familia, ty tesknisz,
        oni tesknia, my tesknimy, ja tesknie, pora to deszczowe brukselskie
        popoludnie, za oknem deszcz, w duszy deszcz, HoU cie zlewa, bo
        dlaczego nie, leja wszyscy, atmosfera zimna, normalnie klaustra,
        polej jeszcze 50, moze bedzie lepiej, pisz wiersze, jeszcze 50, pies
        wyje, cienka laska jestem, nikt mnie nie chce, jeszcze 50, a gdzie
        popitka, jescze 50, mam dosc, puszczam pawia na caly ten swiat
        • Gość: fuck Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: *.cust.tele2.be 15.10.07, 22:33
          nie matrwcie sie, zajmijcie sie tymi ktorzym jest gorzej, np.
          bezdomnymi, berobotnymi, alkoholikami , narkomanani, i zaraz sie
          poczujecie lepiej with your fucking lonelliness:))))
    • Gość: Piter2005 Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: *.upc.chello.be 15.10.07, 22:40
      Jeśli sobie czegoś nie znajdziesz; choćby cudownej książki, sportu czy
      dziergania farmazonów na prześcieradle będziesz się bogacić finansowo a ubożeć
      duchowo - wierz mi. Ja jestem tu już ponad dwa lata...
      • byly_eurokrata Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? 16.10.07, 07:35
        Gość portalu: Piter2005 napisał(a):

        > Jeśli sobie czegoś nie znajdziesz; choćby cudownej książki, sportu
        czy
        > dziergania farmazonów na prześcieradle będziesz się bogacić
        finansowo a ubożeć
        > duchowo - wierz mi. Ja jestem tu już ponad dwa lata...

        ludzie, po co jest okres probny? Jak sie tak meczycie na obczyznie w
        samotnosci, to po prostu powiedzcie "dziekuje" po paru miesiach i
        tyle. Przeciez to zaden wstyd. Sprobowalem, nie odpowiada mi,
        zrezygnowalem.
        • Gość: gosc do bylego IP: *.cec.eu.int 16.10.07, 10:38
          to po co znow zdajesz?
          jak nie pasowalo?
          • byly_eurokrata Re: do bylego 16.10.07, 10:50
            gosc, a kto Ci mowi, ze "nie pasowalo"? Bylem na kontrakcie, skonczyl mi sie, wiec wrocilem, zdalem na statutowych, dostane prace na stale, to znowu wroce, ja nie mam absolutnie problemu z mieszkaniem poza ojczyzna (ja i tak mieszkam od 20 lat poza ojczyzna i nawet przez 1 dzien nie odczuwalem czegos takiego jak "tesknota za ojczyzna") i z samotnoscia. Ale np. jesli to mialby byc Paryz, to bym
            a) ani nie zdawal konkursu
            b) ani nie przyjal oferty

            bo mi nie odpowiada ta cala frankofonska mentalnosc, zle bym sie tam czul, z gory to wiem.
            Poza tym ja jestem troche inny z charakteru, ja juz sie spotykalem z ludzmi z forum w Kolonii, jak tu przyjezdzali na zakupy, wybralem sie nawet kilka razy do Luksa, na spotkania tamtejszych epsow, poznalem juz z gory i tu i tu zyczliwych, pomocnych ludzi, z mojej obecnej pracy albo ze studiow jeszcze znam osoby, ktore pracuje teraz dla Komisji. Ale nie o to przeciez chodzi, bo osoba pytajaca jest z tego, co pisze, niesmiala introwertyczka, to ja bym na jej miejscu po prostu zrobil na kartce liste plusow i minusow zostania i powrotu i naprawde serio sie nad tym zastanowil.
    • Gość: lksa@op Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: 62.29.142.* 16.10.07, 12:27
      glupoty opowiadacie nie potraficie sie zorganizowac wielu z was ma
      swoje kliki i innych nie dopuszcza a nowi pozostawiani sa sami z
      soba to taka mentalnosc nas Polakow nic nikogo tu nie obchodzi
      trzeba sobie dawac samemu rade liczyc na najblizsza rodzinke i nie
      doradzajcie ze trzeba wrocic do kraju bo i po co gdie te kluby
      polskie nic nie organizuja istnieje tylko nazwa i na tym koniec
      gdzie jakies imprezy spotkania w milej atmosferze
      • byly_eurokrata Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? 16.10.07, 12:39
        Pieprzysz 3 po 3 Iksa, pojechalem kiedys na grilla do Luksa, wcale nie bedac nawet epsem, poznalem od razu pare osob, nie mowiac o tym, ze osoba, ktorej na oczy nie widzialem, zaoferowala mi nocleg. Jest takie powiedzenie "Jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie". Zadnych klik nie odczulem. Wrecz przeciwnie.

        Jak Ty sobie to wyobrazasz z tymi "polskimi klubami". Maja na Midach juz czekac na nowego epsa, w pierwsza sobote go po miescie oprowadzic i w ogole dyzury wprowadzic, zeby mogl zadzwonic, jak sie czuje samotnie?

        Jak ktos sie czuje tak blisko zwiazany z krajem i rodzina, ze cierpi od rana do wieczora a chandre woda musi zalewac, to dla niego najlepszym rozwiazaniem jest powrot do kraju, bo jemu zadne pieniadze nie zrekompensuja zlego samopoczucia.
        • Gość: boe Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: 82.196.41.* 16.10.07, 13:02
          hehe, "polskie kluby" to mi sie jednak za dobrze nie kojarza...na
          marginesie to mam fantastyczna historie z ostatniego spotkania z
          przypadkowymi rodakami, ale to nie "na telefon" (paw, aga, reszta -
          hint, hint :))

          a wracajac do tematu, to wpadla mi ostatnio w hotelu w krakowie
          ulotka w jezyku angielskim, z krotkim przewodnikiem po krakowskich
          pubach..miedzy innymi podany byl adres pubu w ktorym rozni samotni
          obcokrajowcy mogli sie spotkac z innymi sobie podbnymi, pub zajmowal
          sie intergracja, wymyslaniem atrakcji i wypedzaniem jesiennej
          depresji..nie ma takich miejsc w bxl? trzeciez jest napakowana
          samotnymi obcokrajowcami...
          pozdrowiam i wiecej optymizmu zycze!
          boe
        • Gość: eeeh Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: 88.147.24.* 16.10.07, 13:19
          Grill.Tez jest czym sie szczycic...moze dopisalbys, jak to pozniej jeden z uczestnikow slynnego grilla wyzywal cie na forum (bez logowania rzecz jasna) od 'ciotek', czy jakos tak?
          • byly_eurokrata Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? 16.10.07, 13:33
            bossh, czy to jest dyskusja o mnie czy o osobie cierpiacej na samotnosc?
            Ja podalem grilla jako przyklad, bo ja sie samotny nie czuje ani nie cierpie rozterek po rozmowie z rodzina przez telefon.
            Oczywiscie ze na takim grillu nie kazda osoba stanie sie potem moja dozgonna przyjaznia, ale kogos tam poznalem, na kim mozna polegac i z kim sie rozumiem, nie placze na forum, jak to strasznie byc na obczyznie.
            A na forum sa rozne wyzywania, jak mnie ktos osobiscie wyzywa, to mnie dosyc malo wzrusza
            • adm-adm do hopless 16.10.07, 15:13
              Droga hopeless i inni narzekacze, przykro sluchac tego co
              opowiadacie, tak wiele jak sie dzieje w grupie polskich epsow nie
              dzieje sie w zadnej innej... dzieki satraniom paru osob, kilka lat
              temu, uadlo sie zbudowac siec w ktorej nikt nie powinien sie
              czuc "samotny" jezeli tylko wykaze odrobine otwarcia...i podejmie
              ryzyko:
              - spotakania w gesi- pierwszy maly krok... na rozrywkowo..
              - wewnetrzna lista mailingowa: co najmniej 2 razy w tygodniu padaja
              propozycje wspolnych wyjsc, wycieczek, grania w pilke, siatkowke,
              koszykowke, wystawy, kina, koncerty, wyjzady... i nie wiem co
              jeszcze.. wystarczy zareagowac...
              - imprezy organizowane przez rozne sympatyzujace "kluby" - polish
              club, chor, polishexpats network, i rozne inne...
              - co srodowe obiadki polskich epsow chyba w Berleymoncie....
              - inni rodacy w tej samej DG... nieocenione zrodlo informacji, i
              doczepienia sie do jakiejs grupy:)

              Oczywiscie jezeli zadna z powyzszych propozycji nie jest w stanie
              spelnic wymagan/oczekiwabn osoby bedacej samotna... no to moze
              zreczywiscie problem lezy gdzie indziej..

              BTW- mysle ze widzialam cie w Gesi w zeszly piatek... rzeczywiscie
              juz na miejscu stwierdzilas ze nie spelnia to twoich oczekiwan,
              wszuscy bawia sie ze soba- a nie z toba- jakby sie znali od lat...
              zdziwilabys sie wiedzac jak wiele z obecnych bylo "nowych" albo
              prawie:))..kwestia podejscia i otwarcia sie na ludzi:))a i z toba
              probowano sie bawic, ale chyba niesmialosc zwyciezyla? :-)

              Jestes na wewnetrzenej liscie majlingowej? Nie? napisz na
              gazetowego, powiem Ci jak to zrobic:)
              • sofi75 Re: do hopless 16.10.07, 15:23

                powiem Ci jak to zrobic:)
                /// ty, ciocia, a ja tez "nie wiem jak mam to zrobic" - mi tez
                powiesz?
                /// a co do obiadow, to one sa w Brey - to dlatego nie moglas trafic?

                nie powinien sie czuc "samotny" jezeli tylko wykaze odrobine
                otwarcia...i podejmie ryzyko:
                /// no bo jest ryzyko, jest zabawa, stimmt's?

                ____
                "do gory uszy, to i pupa ruszy"
                • Gość: adm Re: do hopless IP: *.cec.eu.int 16.10.07, 15:44
                  ciekawe, ciotka, tak sie madrzysz na liscie ze myslalam ze wiesz
                  jak "sie to robi" :))
                  obiadki w Breydel, pardon:)) moze ktos z bywalcow poda hopeless
                  szczegoly:))

                  no risk- no fun:)
                  • sofi75 Mnie na liscie ostatnio 16.10.07, 15:46

                    wcale nie ma, nawet paw sie stesknil, prawda?

                    _______________________________
                    "do gory uszy, to i pupa ruszy"
                    • Gość: adm nie prowokuj IP: *.cec.eu.int 16.10.07, 15:51
                      znowu ktos pomysli ze na liscie wew. jest paw, zolw, i inna
                      zoologia:))

                      paw- serdecznosci:)
                      • paw_dady Re: nie prowokuj 16.10.07, 22:47
                        Gość portalu: adm napisał(a):

                        > znowu ktos pomysli ze na liscie wew. jest paw, zolw, i inna
                        > zoologia:))
                        >
                        > paw- serdecznosci:)

                        adm z wzajemnoscia jako twoj niejawny wielbiciel ;o)
                    • paw_dady Re: Mnie na liscie ostatnio 16.10.07, 22:46
                      sofi75 napisała:

                      >
                      > wcale nie ma, nawet paw sie stesknil, prawda?

                      siur wery mocz ;o)
                      • sofi75 Poczekaj, wroce niedlugo 17.10.07, 08:56

                        ze zdwojona moca. :)

                        Bo wiesz , byla sobie galaktyka ;)
                        _______________________________
                        "do gory uszy, to i pupa ruszy"
                        • paw_dady Re: Poczekaj, wroce niedlugo 17.10.07, 13:11
                          sofi75 napisała:

                          >
                          > ze zdwojona moca. :)
                          >

                          cus jak kroliczek duracella? ;P

                          > Bo wiesz , byla sobie galaktyka ;)

                          zaraz zaraz jako Sebulba?
                          • sofi75 Re: Poczekaj, wroce niedlugo 17.10.07, 13:42

                            No nie do konca, kroliczkiem to moze bylam jakies parenascie lat
                            temu :) (nie wysilaj sie, bo i tak wiem co na to odpiszesz)
                            Cierpliwosci - poczekamy zobaczymy

                            ___________________________
                            • paw_dady Governator mawial : I'll be back 17.10.07, 13:48
                              sofi75 napisała:

                              >
                              > No nie do konca, kroliczkiem to moze bylam jakies parenascie lat
                              > temu :) (nie wysilaj sie, bo i tak wiem co na to odpiszesz)

                              napisze wiec bez wysilku: chrupisz salatke i marchewe jak kroliczek
                              baksik ;)

                              > Cierpliwosci - poczekamy zobaczymy

                              czekam wiec z niecierpliwoscia ;)
          • Gość: asiunia Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: 88.207.138.* 16.10.07, 16:35
            Gość portalu: eeeh napisał(a):

            >jeden z uczestnikow slynnego grilla

            Czemu `slynnego`(??), ze tak zapytam...
            • Gość: kontraktowiec Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: *.cec.eu.int 16.10.07, 16:59
              ja po 2 latach marze o samotnym wieczorze
              znajomych tu jest tylu, ze to niemozliwe/...
              • marekggg No i jest Oktoberfest!!! 16.10.07, 17:05
                od jutra chyba....wiec mysle ze bedzie szansa na jakiegos wursta i
                kufel
                • Gość: Katoda Ltd Re: No i jest Oktoberfest!!! IP: *.cec.eu.int 17.10.07, 11:41
                  marekggg napisał:
                  > od jutra chyba....wiec mysle ze bedzie szansa na jakiegos wursta i
                  > kufel

                  No właśnie, może by tak wszyscy narzekający na samotność umówili się
                  na jakiś wyskok w piątek po pracy? Jakby co to ja się piszę :-D i
                  rzucam pierwszą propozycję: zbiórka koło Schumana (stragan -
                  kwiaciarnia obok budynku Rady UE), piątek, 19:00. Oktoberfest trwa
                  do 23:00 więc bedzie czas żeby coś zjeść, wypić, popatrzeć (ach, te
                  dorodne Bawarki z gronami kufli w rękach...) i pojodłować.

                  Roman_S
                  • Gość: Katoda Ltd No i jest Oktoberfest!!! - -idzie ktoś ??? IP: *.cec.eu.int 19.10.07, 15:24
                    No, to gdzie ci wszyscy spragnieni towarzystwa? Wybiera się ktoś na
                    litrowy kufel niemieckiego piwa? Tyle było narzekania że nie wiadomo
                    co wieczorami robić, a jak przyszło co do czego to d* blada, jakoś
                    brak chętnych.
                    Ja w każdym razie postaram się zjawić w umówionym miejscu circa o
                    20:30, czekam do 20:45 i idę, bez łaski. Przy bawarskiej muzyczce to
                    i samotne piwo posmakuje.
                    No i nie zapominajcie o imprezie PolishClub.be w Autoworldzie w
                    sobote od 20:30...

                    Roman_S
            • Gość: ech Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: *.cec.eu.int 16.10.07, 17:46
              Bo piekno twe przycmilo zar pod rusztem. ;)
              • Gość: asiunia Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: 88.207.138.* 16.10.07, 17:52
                Acha
                :)
                • byly_eurokrata Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? 16.10.07, 18:47
                  a ja juz myslalem, ze przez moja li tylko obecnosc takie slynne.
                  Rozczarowany jestem......
                  • Gość: ecch Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: 88.147.24.* 16.10.07, 20:12
                    Sorry byly. Tylko ja pozadam, mysla grzesze jako ze do innego nalezy...ale zycze ci by i ciebie ktos tak bardzo pragnal. ;)
                    • byly_eurokrata Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? 16.10.07, 20:23
                      kurna ja jakis slepak jednak jestem, bylem na tym grillu, a zadnych
                      żądzy nie zauważyłem, pewnie nawet jak ktoś mnie pożądał, to to
                      przegapiłem, wszystko przez to, że ja tak w te Staff Regulations
                      jestem zapatrzony i niczego innego nie widzę.....

                      Ja tam też taką jedną osobę w Luksie pożądam, ale ona mnie nawet nie
                      zauwyżyła chyba, a Asiunia wredota się ze mnie tylko śmieje...chlip
                    • Gość: asiunia Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: 88.207.138.* 16.10.07, 20:59

                      hehee... Kaczorek, to Ty??? ;)

                      BTW: byly, inne miasta tyz maja piekne mosty... ;)
                    • paw_dady jestes piwem? 16.10.07, 22:48
                      Gość portalu: ecch napisał(a):

                      > Sorry byly. Tylko ja pozadam, mysla grzesze jako ze do innego
                      nalezy...ale zycz
                      > e ci by i ciebie ktos tak bardzo pragnal. ;)



                      jesli jestes piwem pragne cie !!!
          • Gość: czeczu Re: jak sobie poradzic z samotnoscia? IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 17.10.07, 10:52
            to nie problem bylego, tylko tego pajaca, ktory mysli ze zmieniajac
            niki jest anonimowy. tommi, tommi, ta hipokryzja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka