Dodaj do ulubionych

testy na HIV

21.01.08, 17:44
wlasnie jestem po badaniach do KE i zdziwil mnie wymog zrobienia
testow na HIV. (oczywiscie mozna sie nie zgodzic, ale lekarz mnie
poinformowal, ze lepiej zebym wyrazila zgode na zrobienie testu...)

zastanawia mnie wiec czy
- tego typu testy sa zgodne z prawem pracy ktory obowiazuje w KE
- co sie dzieje w momencie jesli pacjent nie wyrazi zgody na takowy
(np. jest okreslany jako niezdolny do pracy?)
- jesli test jest pozytywny, to kto jest o tym informowany? czy
tylko pacjent czy tez pacjent i DG Admin? jesli DG Admin to czy to
nie jest zlamanie tajemnicy lekarskiej?

ot takie sobie rozwazania na starcie.

z gory dzieki za wszelkie info


Obserwuj wątek
    • kapitan_ameryka Re: testy na HIV 21.01.08, 21:41
      Uuu, nie jestesmy pewni przeszlosci? Zaczynamy wertowac kalendarzyk
      bylych znajomosci? he he he...
    • tristan987 Re: testy na HIV 21.01.08, 21:52
      venecja napisała:

      > wlasnie jestem po badaniach do KE i zdziwil mnie wymog zrobienia
      > testow na HIV. (oczywiscie mozna sie nie zgodzic, ale lekarz mnie
      > poinformowal, ze lepiej zebym wyrazila zgode na zrobienie testu...)

      Na pytania dalsze odpowiedzi nie znam, ale ten kawalek mnie zainteresowal. Czy lekarz jakos to uzasadnil? Pod jakim wzgledem mialoby to byc lepiej? Uzasadnial to jakos? Dziwne troche, bo mnie tylko spytal, czy sie zgadzam, bez zadnych komentarzy.
    • byly_eurokrata Re: testy na HIV 21.01.08, 22:10
      wenecja, sciemniasz cos z ta niby sugestia lekarza.
      Jak wyglada zaswiadczenie z service medical o zdolnosci zdrowotnej do pracy / tzw. aptitude/ kazdy moze sobie zobaczyc w sysperze, tam jest tylko napisane "nadaje sie / nie nadaje sie do pracy", bez zadnych diagnoz. Wiec w najgorszym przypadku Admin by dostal papier od medicala "delikwent/-ka x nie nadaje sie do pracy ze wzgledow zdrowotnych" i tyle.
      Ale to chyba malo prawdopodobne, bo do pracy przjmuja rowniez osoby ciezko chore, np. na raka

      PS
      Nie ma czegos takiego jako "prawo pracy KE"
      • Gość: Arlena Re: testy na HIV IP: *.cec.eu.int 22.01.08, 09:46
        Nawet jakby ci wyszedl test pozytywny to nie moze to byc podstawa do
        nie przyjecia cie do pracy.

        Kapitan twoj komentarz to troche dziwny jest.

        A poza tym to jak teraz nie zrobisz to przygotuj sie ze jak bedziesz
        kupowac nieruchomosc i brac duzy kredyt to bank Cie zmusi do
        zrobienia tych testow. Co wiecej, jak wezmiesz jeden kredyt i rok
        pozniej drugi to cie zmusza do powtorzenia testow. Nie mam pojecia
        jednak co bank robi jesli takowy test wychodzi pozytywny.

        Swoja droga to chyba lepiej jest wiedziec na czym sie stoi cokolwiek
        to by nie znaczylo tym bardziej ze gdzie jak gdzie ale w Belgii
        leczenie jest bardzo zaawansowane i nie musi to koniecznie miec
        wplywu na dlugosc zycia jako tako.
        • Gość: SBB venecja przestan sie dziwic rzeczom ktore IP: *.cec.eu.int 22.01.08, 10:26
          sa inne niz w PL, bo jeszcze mnostwo takich spotkasz w Belgii.

          Co do testow na HIV, naprawde nie ma o co robic halasu.
          W Belgii testy na HIV robi sie przy kazdej mozliwej okazji: annual
          check-up w Komisji, parokrotnie mialam robione w ciazy, przed
          przyjeciem do szpitala, przy zaciaganiu kredytu przez
          ubezpieczyciela. itd. itp.

          > I odpowiadajac na pytanie kolezanki powyzej: Nie mam pojecia
          > jednak co bank robi jesli takowy test wychodzi pozytywny.

          Ubezpieczyciel zwieksza odpowiednio do ponioszonego ryzyka stawke
          ubezpieczeniowa ewentualnie informuje bank ze wedlug tabel zycia
          klienta ma takie i takie ryzyko ze nie dozyje okresu splaty kredytu
          i bank wtedy robi to, co uwaza za stosowne.
          Poza tym nie przesadzajamy - kredyt delikwent i tak dostanie, bo
          przeciez kredyty hipoteczne z punktu widzenia banku sa jednymi z
          bezpieczniejszych na rynku.
    • Gość: Malgoniam2 Re: testy na HIV IP: 82.177.111.* 22.01.08, 10:38
      Dziwne, może Twój lekarz źle mówił po angielsku. Też jestem po
      medikalu. W czasie wizyty u lekarza powiedziano mi, że jest
      możliwość zrobienia przy okazji testów i jeśli chcę to mogę
      skorzystać i oczywiście wynik nie ma wpływu na zatrudnienie mnie
      przez KE i jest tajny. Co prawda ja na AST, ale może są inne
      wymogi ;-)
      • Gość: xyz Re: testy na HIV IP: *.cec.eu.int 22.01.08, 13:43
        w czym problem. Jak nie chcesz nie robisz, jak chcesz robisz. Sama
        nie robilam, podpisalam oswiadczenie, ze nie i tyle. Pracuje i nie
        mialo to wplywu na moje zatrudnienie. Jest to zgodne z prawem bo sie
        pytaja a nie zmuszaja.
        Wynik nie ma wplywu, bo jest rownosc szans, a nosicielstwo nie jest
        skazaniem na wegetowanie w samotnosci. Zyje sie normalnie na ile to
        jest mozliwe.
        Tak jak juz ktos powiedzial, tu sie robi testy na HIV jako standard
        przy kazdej nie mal okazji. Co to za demonizowanie problemu?
        • venecja Re: testy na HIV 22.01.08, 15:06
          dzieki wszystkim za info.

          gwoli wyjasnien. ja nie demonizuje problemu. wiadomo ze lepiej
          wiedziec niz nie wiedziec. mimo wiec Kapitanie ze pamiec mi nie
          szfankuje i nie musze wertowac kalendarzyka to testy na HIV co jakis
          czas robie. zagadnienie jest mi wiec znanane.

          fakt angielski lekarza ktory mnie badal pozostawial wiele do
          zyczenia. byc moze jego "it would be better if you do it" odnosilo
          sie do ogolnie do mojej kondycji zdrowotnej jednak w tego typu
          sytuacji moim zdaniem wszystko wiaze sie z kwestia zatrudnienia. i
          przez taki pryzmat jego wypowiedz odebralam jako sugestie. czego?
          wlasnie nie wiedzialam wiec zapytalam.

          Bylyeurokrato- bylo by milo gdybys nie zarzucal mi klamstwa,
          zwlaszcza ze sie nie znamy.

          jeszcze raz dzieki za odzew.
          v.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka