Gość: ambiguus
IP: *.ovh.net
25.01.09, 20:33
pojawilo sie to juz we wczesniejszym watku (uniwersytet ekonomiczny
w krakowie itp).Po co robic doktorat aby zaczynac z takiego samego
poziomu i z takimi samymi szansami na dalszy rozowoj zawodowy jak
bez niego?! dla samoreazlizacji? zeby potem za wszelka cene ja
podeptac, zapomniec i starac sie zblizyc do sredniej, ktora bedzie
zatrudniona? to chyba swiadczy tylko o zlym wczesniejszym wyborze,
albo braku dojrzalosci?