Gość: fvk
IP: *.chello.pl
15.01.09, 17:13
Japończycy to prawdziwi innowatorzy Formuły 1 - najpierw Honda przez 2 sezony prowadzi tak wspaniałą, internetową kampanię marketingową, że na trzeci nie starczyło jej kasy, a teraz Toyota ma internetową premierę nieistniejącego wozu. Cały TF109 jest z Photoshopa, ale zrobiony na tyle nieudolne, że nie zgrywają się nawet jego rzuty boczny i górny.
Ktoś chyba powinien im wreszcie powiedzieć, że cały sens F1 to ściganie i tu należy szukać innowacji, w przeciwnym razie wyrzucają pieniądze w błoto.