Dodaj do ulubionych

Statystyka a uzdrowienia

10.04.05, 20:50
Przy tego typu uzdrowieniach ważna jest ilość, zakładając, że na tysiąc
chorych jeden tylko zdrowieje wbrew przewidywaniom medycyny (myślę, że
odsetek jest wyższy), to przy 10 tyś 10 jest "cudownie" uzdrowionych. Na tym
polega fenomen największych uzdrowicieli gdzie tłumnie przbywało tysiące
osób, efekt - kilka "cudownych" uzdrowień, o których się potem wiele mówi, bo
przecież nie mówi się o tysiącach, którym nic się nie przydarzyło. Tu chyba
mamy do czynienia z milionami ludzi, znajdzie się więc spory
materiał "uzdrowionych". Prawdą jest jednak statystyka, najczarniejsze
medyczne prognozy nigdy nie spełniają się w każdym przypadku, czasem
następuje odwrót choroby, tylu samo "cudownie" uzdrowionych będzie grupie
100 tyś, która nie miała kontaktu ze "świętym", "uzdrowicielem", co w grupie,
która ten kontakt miała.

Przy okazji - wróżki robią kasę właśnie na statystyce, wystarczy dobrze
przestudiować różne statystyki, np. medyczne, np. wiedzieć, że połowa ludzi
zachoruje na serce, a 1/5 umrze na raka. Nieważne ilu klientów nie trafi z
wróżbą, ważne, że wielu zostanie ustrzelonych i stanie się doskonałym źródłem
utrzymania wróżek.

Dajemy się nabierać na coś, co jest zwyczajnym zdarzeniem, wystarczy je tylko
odpowiednio obrobić. Mogę Ci wywróżyć, że wygrasz w totka główną nagrodę, ale
pod warunkiem, że gdy wygrasz oddasz mi 20%. Teraz najlepiej abym miał
szeroki dostęp do mediów i mógł tą wróżbę powtórzyć w przypadku miliona
ludzi - Ci, co mają dostęp do tłumów, mają też wiele "dowodów" na swoją
boskość i wyjątkowość, ale to statystyka proszę państwa.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka