block-buster
15.09.05, 15:37
Wachowski,zwany kapciowym,to bardzo metna postac.Zaczynal w Gdyni dawno
temu,jako cinkciarz.Potem zwiazal sie z gdynskim podziemiem.Kiedy wystrzelila
Solidarnosc oddal do dyspozycji Lecha Walesy swoj gowniany samochodzik i stal
sie przy nim najwazniejszym doradca,wrecz takim Dziwiszem.Lody krecil cale
zycie,a wiec jak zdobyl wladze rowna wiceprezydentowi,zaczal korzystac z
przywilejow pelna garscia.Kopalnia zlota byly nie tylko ulaskawienia.Slowik
za wolnosc musial dac pare milionow papierow,bo stac go na to byla.Kierowal
najwieksza grupa przestepcza w Polsce,obracajaca milionami dolarow.Pelnil
stale wobec podziemia role taka,jaka usilowal nasladowac z tragicznym
skutkiem ,wiekszy dupek od niego,ogolony na glace minister sportu Jacek
Debski,wyciagniety z niebytu przez kolesi z AWS-u.Debskiego odstrzelono,bo
jego obiecanki byly bez pokrycia.Natomiast Miecio robil po cichu swoje.Teraz
to poczatek syndromu domina.Poleciala pierwsza kostka.Za nia juz spokojnie
pojda dalsze.Wachowski nie zobaczy wolnosci przez lata cale.I tym razem juz
nikt go nie poprze,tak jak np.Rywina cale polskie komedianctwo i tfurcy...