fromwindsor
17.08.06, 19:44
Pan Piotr Gabryel - Redaktor Naczelny "Wprost"
Panie Redaktorze; Z obrzydzeniem przeczytalem tekst zamieszczonego w Panskim
tygodniku artykulu Jakuba Urbanskiego na temat rzekomej wspolpracy Zbigniewa
Herberta z organami Sluzby Bezpieczenstwa w PRL-u.
Z jeszcze wiekszym niesmakiem zapoznalem sie z trescia Panskich niby -to-
przeprosin zamieszczonych w wydaniu internetowym Tygodnika.
Doprawdy, czy tygodnik "Wprost", pod Panskim od niedawna przewodnictwem,
zamierza konkurowac o palme pierszenstwa ze znanymi na polskim rynku
wydawniczym szmatlawymi pismidlami?
Wstyd Panie Gabryel, dla nie tylko Pana jako Polaka i osoby, ktora - wierze -
zna historie nie tylko polskiej literatury ale tez wstyd dla calego Panskiego
zespolu redakcyjnego za wypuszczenie takich kalumni , wbrew powszechnie
znanej prawdzie a takze protestom specjalistow z IPN.
Gdzie honor?
Gdzie rzetelnosc warszatu dziennikarskiego?
Gdzie najzwyklejsza "wprost" uczciwosc?
Czyzby to wszystko mialo byc tak szybko stracone przez zespol redakcyjny
Tygodnika pod Panskim przewodem?
Jesli zas boryka sie Pan ze spadkiem czytelnosci Panskiego Tygodnika i
publikowanie takich artykulow mialoby byc tym motorem wzrostu popularnosci
to jest Pan w bledzie, gdyz pomimo takich " wysilkow", jak komentowany
artykul, nadal bedzie Pan " distant second" do tygodnika, ktory za cel atakow
obral Papieza JPII.
Chociaz, kto wie?
Z Panskich niby-to-przeprosin mozna wywnioskowac, ze nie byla to ostatnia
proba wyjscia na pozycje lidera.
Tego juz nie sprawdze, jako, ze zaprzestaje kupowania Panskiego Tygodnika od
zaraz a czytalem go od poczatku jego w Kanadzie kolportarzu.