grisza14
25.04.07, 09:05
To niezupelnie jest tak, bo najczestszy proceder to wymuszanie pieniedzy za
ominiecie kolejki. Do hospitalizacji, do operacji, do badan.Prawda jest zas ,
ze obie strony korumpuja sie wzajemnie. Lekarz specjalista powinien zarabiac
dzis w Polsce 10 tys zlotych miesiecznie i skonczylaby sie sprawa lapowek.
Nikt normalny nie ma zakodowanego w genach lapowkarstwa, ale pauperyzacja
zawodu powoduje obnizanie progow etycznych. W tej chwili spoleczenstwo woli
dawac jednorazowe lapowki, niz wprowadzic taki podzial pieniedzy z uzyskanych
podatkow, aby odpowiednio wynagrodzic personel sluzby zdrowia. Przeciez to
jest skandaliczne, ze rozne polku..a np. z Samoobrony zarabiaja wiecej niz
lekarze specjalisci w szpitalach.Ja sobie przypominam mila historie ze stazu
podyplomowego w jednym z oddzialow ortopedycznych.Na ostrym dyzurze w srodku
nocy przyjeto starsza pania ze zlamana noga.Rodzina tej pani juz o szostej
rano meldowala sie do mnie , nedznego stazysty z butelka koniaku w ramach
wdziecznosci za opieke, ktora zreszta polegala na wpisywaniu obserwacji w
historii choroby.A bylo to w latach siedemdziesiatych.