captain.america
16.01.08, 08:08
Skonczy sie to tym ze kandydat Republikanow zostanie wybrany po dlugiej walce
na letniej konwencji, jak za starych dobrych czasow.
Ciesze sie ze faworyci wala sie ile wlezie, dajac Giulianiemu szanse na
zdobycie nominacji dzieki zwyciestwom na Florydzie, Kalifornii, NY i innych
duzych stanach. McCain to praktycznie lewak (z wyjatkiem jego pogladow nt.
Iraku), Romney to fura, skora, komora, zel we wlosach i prostytutka polityczna
(zero wlasnych przekonan, powie ci to co chcesz uslyszec), a Huckabee to
chrzescijanski swir - jego nominacja oznaczalaby oddanie Bialego Domu
Demokratom walkowerem.
Jedyni Republikanie ktorzy maja szanse na pokonanie Hildy Klinton albo Husajna
Obame to McCain i Giuliani, ale McCain ma tak lewicowe poglady na temat
podatkow, nielegalnej imigracji, itd ze gorzej byc nie moze. Dlatego popieram
Giulianiego (idealnie popieralbym Freda Thompsona ale gosciu jest skonczony po
fatalnej kampanii).