Dodaj do ulubionych

In vitro: Pierwsze starcie

11.09.09, 07:34
Kosciol chce zamykac ludzi w wiezieniach. Za aborcje, za In Vitrio i pewnie za
wiele innych rzeczy.
To nie jest juz "prawdziwe oblicze kosciola" tylko ich parszywa geba.
Polacy sami sobie zgotowali ten los.
Obserwuj wątek
    • azeta7 O tym decyduje Pan Bóg... 11.09.09, 07:57
      TO NIE LUDZIE STWORZYLI IN VITRO
      Dlaczego ksiądz - biskup, który jest TYLKO pośrednikiem między mną i
      moim Bogiem ma decydować o tym co jest dobre, a co złe w świecie,
      który z każdym dniem jest inny i inny. Nowy świat, wraz z nowymi
      odkryciami, naukami, doświadczeniami błyskawicznie przekazywanymi
      przez nieogarnięty internet. Tymczasem widać jak księża miotają się
      z tym wszystkim, próbując szybko zająć jakieś stanowisko,
      zapominając, że ponad 2000 letni Kościół nigdy się nie spieszył. No
      bo jak tu ocenić fenomen in vitro? Wczoraj dopuszczalny, dzisiaj -
      nie, jutro może znowu - tak! Jedni mogą, inni grzeszą? A ja wierzę,
      że to Bóg decyduje o tym co już ludzie odkryli i co jeszcze
      odkryją.In vitro także. Nie słucham różnych księży nazywających się -
      Ojcami. Mam własne zdanie i SAM rozmawiam o tym z Bogiem, którego
      przyjście na świat było chyba bliższe in vitro niż tradycyjnym
      narodzinom. I takie rozważania polecam odwiedzając piękne nasze
      kościoły. AZET
      • krawiec6661 Re: O tym decyduje Pan Bóg... 11.09.09, 09:20
        Jak ufać księżom, skoro co rusz któryś z nich dopuszcza się rzeczy, które
        normalnemu człowiekowi nigdy by do głowy nie przyszły. Co to za autorytet?
        Ostatnio jakiś nawiedzony ksiądz porwał samolot bo coś mu się przyśniło. To w
        dużej części psychopaci!
        • mozart In vitro dopiero po wyborach 11.09.09, 09:58
          Spór o zapłodnienie pozaustrojowe aż do wyborów może pozostać nierozstrzygnięty. Ten problem może Donaldowi Tuskowi tylko zaszkodzić.
          Leniwe środowe popołudnie w sejmowym klubie parlamentarnym Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Pracownice biura cierpliwie, koperta po kopercie, paczka po paczce, otwierają pocztę. Nagle jedna z nich stwierdza: - O, kolejna od biskupa. W sprawie in vitro oczywiście.

          Takich głosów do każdego klubu i posła przychodzi coraz więcej. - Można mówić o zalewie wszelkich apeli, telefonów i mejli w tej sprawie - komentuje stojący obok mnie rzecznik SLD Tomasz Kalita. I dodaje: - Czuć w powietrzu klimat kolejnej wojny ideowej.

          Podobne opinie można spotkać w innych klubach poselskich. Starcie, przypominające swoją siłą i emocjonalnością debatę o aborcji w latach 90., nikogo niepozostawiające na boku, wydaje się nieuniknione. Czy jednak rzeczywiście? W politycznych kuluarach można usłyszeć, że premier Donald Tusk z niepokojem patrzy na rosnące wokół tej sprawy napięcie. Powód tego niepokoju jest prosty - zbliżające się wybory prezydenckie. Tusk, od 2005 roku konsekwentnie prezentujący się jako polityk środka, nie może bowiem pozwolić sobie na wciągnięcie w ideologiczny spór, zwłaszcza tak gorący, do tego z mocnym udziałem Kościoła. A im dłużej trwa dyskusja o in vitro, tym bardziej widać, że tu - podobnie jak w sprawie aborcji - środkiem iść się nie da.

          Przekonał się o tym poseł Platformy Jarosław Gowin, który na polecenie partii już kilka miesięcy po wyborach przedstawił projekt kompromisowy, starający się pogodzić wrażliwości obu stron.

          Liberałom dał prawo do dość powszechnego korzystania z metody zapłodnienia in vitro przez bezdzietne małżeństwa, katolikom zaś ograniczenie liczby zarodków używanych przy zapłodnieniu. Co więcej, to projekt wzorowany na rozwiązaniach niemieckich, dobrze się sprawdzających. Wydawało się, że droga do sukcesu, w miarę spokojnego przejścia przez ten trudny temat, jest otwarta. Ale to było mylne wrażenie. - Szybko okazało się, że mój klub jest przepołowiony. Dziś wiem, że mam poparcie około połowy posłów - mówi "Polsce" poseł Gowin.

          A druga połowa? To zwolennicy dużo bardziej liberalnego, zwłaszcza w kwestii ochrony zarodków, projektu posłanki Platformy Małgorzaty Kidawy--Błońskiej. Pod oboma projektami podpisało się po 40 procent posłów klubu PO. Ale to nie koniec podziałów. Swój projekt złożył także klub Prawa i Sprawiedliwości. Przygotowane przez byłego wiceministra zdrowia Bolesława Piechę rozwiązania zakładają zakaz zapłodnienia pozaustrojowego, z wyjątkiem zgody na wykorzystanie obecnie zamrożonych ludzkich zarodków. Daleko dalej szła propozycja stowarzyszenia Contra In Vitro - tu zakaz stosowania tej metody jest całkowity i bezwarunkowy.

          Na drugim biegunie znajdują się projekty lewicy i środowisk feministycznych. Zakładają one zgodę na powszechny dostęp do metody in vitro, w tym dla par niemałżeńskich i homoseksualnych. W sumie więc propozycji jest sześć, a rozpiętość proponowanych rozwiązań pokazuje siłę społecznych, etycznych i politycznych emocji, jakie sprawa wywołuje. I dylemat, przed jakim staje premier. Zresztą nie pierwszy raz. Już bowiem w 2007 roku, tuż po wyborach, szef rządu musiał się wycofać z poparcia obietnicy minister zdrowia Ewy Kopacz w sprawie refundacji zabiegów in vitro z budżetu państwa. Najpierw, tuż po wyborach, stwierdził, iż pomimo "takiego ostrożnego sceptycyzmu ze strony Kościoła przeważa opinia o tym, aby metodę in vitro uznać za wartą wsparcia. Taka jest też moja opinia". Ale po wybuchu społecznej dyskusji, postanowił poczekać: "dziś nie stać nas na refundowanie kolejnych kosztownych procedur" - mówił w styczniu 2008 roku. I wtedy właśnie poprosił Gowina o wypracowanie kompromisu. Jak to się skończyło, już wiemy.
          Co teraz zrobi Donald Tusk? - Do wyboru są tak naprawdę dwie opcje. Przejść przez sprawę tak szybko, by nie zdążyła rozpalić ideologicznej wojny. Lub przełożyć debatę na czas po wyborach prezydenckich - mówi nieoficjalnie jeden z jego bliskich współpracowników. Nasz rozmówca dodaje: - I sądzę, że premier wybierze pierwszą.

          Gowin jest zwolennikiem drugiego rozwiązania: - Teoretycznie to wygląda na atrakcyjne politycznie wyjście. Ale, po pierwsze, zbuduje to wrażenie kolejnej porażki, podobnej do przegranej ustawy medialnej. A poza tym, czy ktokolwiek wątpi, że lewica i PiS i tak wyciągną ten temat w kampanii? - pyta krakowski poseł PO.

          Jedno jest pewne: większych szans nie mają w Sejmie projekty powstałe poza PO. Kluczowe starcie odbędzie się między zwolennikami propozycji Gowina i Kidawy-Błońskiej. I choć Gowin może w finale liczyć na poparcie posłów PiS, a Kidawa-Błońska na lewicę, to tak naprawdę o tym, jak zamknąć sprawę, zdecyduje kierownictwo klubu Platformy.

          Jego szef Zbigniew Chlebowski w rozmowie z "Polską" twierdzi, że gorąca dyskusja wydaje się dziś nie do uniknięcia, bo wszystkie projekty zostały już złożone do laski marszałkowskiej. Ale co dalej? Przecież od pierwszego głosowania do przyjęcia ustawy czas może być niemal nieograniczony. - Projekty trzeba skierować do komisji zdrowia i dać jej dużo czasu na pracę. Potrzebny jest klimat spokojnego szukania kompromisu, a nie polityczny teatr - przekonuje Chlebowski. Dodaje: - Potrzeba kompromisu i komisja musi mieć czas i spokój, żeby go zdefiniować.

          To ważna opinia. Jak bowiem przekonują doświadczeni posłowie, prace w komisji zdrowia, z natury rzeczy mniej widoczne niż debata w mediach, mogą potrwać bardzo długo, nawet aż do wyborów. - Jest taka dziwna gra, żeby to wszystko na długo utopić w komisjach - twierdzi Bolesław Piecha z PiS. Przekonuje, że rząd wyraźnie nie chce zająć stanowiska w sprawie in vitro: - Choćby jego opinia w sprawie projektu społecznego Contra In Vitro jest tak niejasna, że nie wiadomo, czy rząd jest za, czy przeciw - mówi. Ale chyba nie do końca ma rację. Coraz wyraźniej widać, że celem władz Platformy i premiera jest przesunięcie rozstrzygnięć na czas po wyborach. Cena za uwikłanie się w ostry spór światopoglądowy byłaby dla Donalda Tuska dużo większa niż satysfakcja z rozwiązania tej trudnej sprawy.
          Glosujcie dalej na PO i PiS
          ...
          • czarny-misio Dodam od siebie że również głosując na SLD 11.09.09, 12:34
            oddajesz głos na PiS
      • kenzoo3 Re: O tym decyduje Pan Bóg... 11.09.09, 13:22
        jesteś więc heretykiem.
    • grastep00 In vitro: Pierwsze starcie-zakłamanie posłów 11.09.09, 08:05
      In vitro to postęp nauki.Wszystkie osiągnięcia myśli ludzkiej ,od zarania,
      były torpedowane przez kościół.Jakim prawem w XXI wieku kler miesza się do
      rozwoju i postępu w różnych dziedzinach życia?! W sejmie też znalazło się
      wielu świętoszkowatych NA POKAZ posłów.W życiu prywatnym mówią i robią co
      innego,a wstępując na mównicę sejmową udają PRAWDZIWYCH KATOLIKÓW. kiedy to
      zakłamanie się skończy ,czy w ogóle?!
      • ewolucja3 Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 08:31
        nie muszą ginąć zarodki! To kwestia samej procedury!
        dlatego regulacje prawne sa potrzebne, podobnie jak
        szybka refundacja zabiegu dla mniej zamożnych par...
        • duch-2 Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 10:49
          Tak z ciekawości... Piszesz o szybkiej refundacji zabiegu dla mniej
          zamożnych par. Refundacja, jak by na to nie patrzyć, będzie z
          budżetu, a więc z pieniędzy Twoich, moich i pieniędzy innych
          Polaków. Wcale nie jestem taki pewny, czy chcę dopłacać do tego,
          żeby jacyś Iksińscy mogli mieć dzieci, tylko dlatego że tego chcą...
          Mam też wrażenie, że zdania podobnego jak moje może być całkiem
          sporo ludzi. Poza tym dlaczego taki zabieg ma być jakoś horendalnie
          drogi, tzn. chodzi mi o to, czy z zabiegu zapłodnienia "in-vitro"
          trzeba koniecznie robić maszynkę do tłuczenia kasy na wielką skalę,
          żeby aż konieczne było refundowanie tego w przypadku mniej zamożnych
          par?
          Pozdrawiam
          • czarny-misio Ja nie chcę dopłacać dla kleru 11.09.09, 12:38
            a i tak władza ma to gdzieś
          • ewolucja3 Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 13:20
            duch-2 napisał:

            > Wcale nie jestem taki pewny, czy chcę dopłacać do tego,
            > żeby jacyś Iksińscy mogli mieć dzieci, tylko dlatego że tego
            chcą...

            Na tym polega tzw. zasada solidaryzmu społecznego. Dopłacasz do
            leczenia dzieci chorych na białaczkę, protezy szczęki u babci oraz
            do leków dla nas wszystkich - taki mamy model Państwa (moim zdaniem
            ogólnie słuszny)

            > Poza tym dlaczego taki zabieg ma być jakoś horendalnie drogi?
            > Pozdrawiam

            Przypuszczam, że upowszechnienie zabiegu obniżyłoby koszty
            znacznie...

            Pozdrawiam również
            E.
            • pandzik Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 20:57
              > Na tym polega tzw. zasada solidaryzmu społecznego. Dopłacasz do
              > leczenia dzieci chorych na białaczkę, protezy szczęki u babci oraz
              > do leków dla nas wszystkich - taki mamy model Państwa (moim zdaniem
              > ogólnie słuszny)

              W ramach zasady solidaryzmu społecznego to ja poproszę najpierw o dofinansowanie
              szczepionek dla niemowląt (w tej chwili finansowane są tylko te najgorsze, od
              lat już nie stosowane w wielu krajach, o rotawirusach (600 zł) czy pneumokokach
              (900 zł) zapomnij), o wstrzymanie wypłat becikowego dla ludzi o sporych
              dochodach, którzy go zwyczajnie nie potrzebują, oraz o dofinansowanie szkół
              rodzenia, żłobków i przedszkoli. Kiedy już byt dzieci już poczętych i
              narodzonych znacznie się poprawi, może rozważę zgodę na finansowanie z moich
              podatków fanaberii pań, których celem jako takim nie jest dziecko, ale ciąża. Bo
              gdyby chciały mieć dzieci, to by adoptowały. Proste.
              • cartahena Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 23:27
                Proste to sa twoje zwoje mozgowe, niestety. A ja wole dac na in
                vitro niz na pana fanaberie w postaci poprawy bytu panskich dzieci.
                Jak sie nie ma pieniedzy na utrzymanie swoich dzieci, to nie trzeba
                bylo ich plodzic. Proste.
          • tlenek_wegla Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 14:12
            Ale przeciez doplacasz. In vitro to tylko czubek gory lodowej socjalu dla par
            chcacych miec dziecko. Becikowe, wyprawki szkolne, itp....

            Nie chcesz in vitro, a nie boli cie fundowanie dzieci Igrekowskiemu, ktorego
            ulubionym zajeciem jest pukanie wiecznie nietrzezwej zony i stanie pod budka z
            piwem?
          • forwalker Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 14:59
            Na tej zasadzie dziala system ubezpieczen spolecznych - jesli ktos jest chory, a
            bezplodnosc to choroba, to inni sie zrzucaja zeby zaplacic za jego leczenie.
            A jak Ty zachorujesz na serce to ja tez moge powiedziec - Dlaczego ja mam placic
            za jego operacje ?? mogl sie nie objadać hamburgerami z MacDonalda ...
          • caius1 Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 15:05
            Może jeszcze nie chcesz dopłacać do tego żeby np. dzieci z biednych rodzin
            chodziły do szkoły. Przecież szkoły (państwowe) też są płacone z budżetu czyli z
            naszych pieniędzy.

            A jeżeli o pieniądze chodzi to bardziej sprawiedliwe byłoby zaprzestanie
            opłacania katechetów z państwowej kasy. Niech ksiądz proboszcz albo szkoła
            zbiera od rodziców których dzieci chodzą na religię.

            NiePiS
          • babyboom_net Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 23:55
            niby to dlaczego nie chcesz dopłacać, finansujesz leczenie narkomanów,
            alkoholików i jakoś ci to nie przeszkadza, dlaczego leczenie ludzi
            dotkniętych chorobą, za jaką uważana jest niepłodność jest dla ciebie
            czyms dziwnym. Choroby dotykają wszyskich, jedne tych drugie innych i
            trzeba pomagać wszystkim osobom chorym (w tym bezpłodnym). Jest to
            choroba cięższa niż jesteś w stanie przypuszczać. Powodów tej choroby
            może być wiele, ale na szczeście jest coraz więcej metod leczenia w tym
            in-vitro.
        • j_muzykalny Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 13:34
          > szybka refundacja zabiegu dla mniej zamożnych par...
          W obecnej sytuacji to raczej trzeba się modlić, aby w Najjaśniejszej
          Rzeczpospolitej za korzystanie z in vitro nie wsadzano do więzień. A
          co dopiero mżonki o refundacji...
          Tak poważnie - nie macie pojęcia, do jakich wyrzeczeń skłonni są
          ludzie aby urodziły im się dzieci. Nie marnujmy energii na dysuksje
          komu ile i co refundować... Póki co, skupmy się na tym, aby parom
          dotkniętym bezpłodnością NIE PRZESZKADZAĆ do cholery!!!!
        • pandzik Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 21:00
          > szybka refundacja zabiegu dla mniej zamożnych par...
          Mniej zamożnej pary nie będzie stać na dziecko, wiec czemu fundować im zabieg?
          Tylko po to, żeby zaraz potem fundować im opiekę zdrowotną tegoż dziecka,
          wyprawkę szkolną, półkolonie, i tak całe życie...?
          • cartahena Re: Prawda jest taka - w in vitro 11.09.09, 23:30
            Policz sobie najpierw, co tobie fundowalo spoleczenstwo, a potem
            ogladaj sie na innych. Twoje wypowiedzi sa zalosne i egoistyczne.
      • kenzoo3 Re: In vitro: Pierwsze starcie-zakłamanie posłów 11.09.09, 13:24
        poczytaj trochę a dowiesz się ,że in vitro to zabijanie, selekcja oraz
        zamrażanie dzieci. Jaki wiec to POstęp?
        • tlenek_wegla Re: In vitro: Pierwsze starcie-zakłamanie posłów 11.09.09, 14:14
          Wlasnie. polecam czytac, pozniej bic ideologiczna piane. Ale po co to pisze. Dla
          Ciebie wazniejsze slogany, niz solidna wiedza.
        • stro6 Re: In vitro: Pierwsze starcie-zakłamanie posłów 11.09.09, 14:33
          kenzoo3 napisał:

          > poczytaj trochę a dowiesz się ,że in vitro to zabijanie, selekcja
          oraz
          > zamrażanie dzieci. Jaki wiec to POstęp?

          A gdzie to debilu wyczytałeś??? W Biblii tego nie ma, najwyżej w
          instrukcjach Radyja z Ryjem i w Naszym Nocniku. W publikacjach
          naukowych z dziedziny medycyny takich debilizmów, jak nazywanie
          zlepka zygoty człowiekiem, nie znajdziesz.
        • yanfhowah Re: In vitro: Pierwsze starcie-zakłamanie posłów 11.09.09, 16:35
          kenzoo3 napisał:

          > poczytaj trochę a dowiesz się ,że in vitro to zabijanie, selekcja
          oraz
          > zamrażanie dzieci. Jaki wiec to POstęp?

          kenzo gdyby nie in vitro nie byloby TWOJEGO BOGA czy slyszales ze
          Maryja miala sex z ojcem Boga? i co Jozef robil stal obok i
          patrzal??
    • rs_gazeta_forum In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 08:19
      Aż wielkiej dyskusji trzeba było, by głupocie powiedzieć nie?
      I posłów mamy w 2/5 głupich, albo koniunkturalnie posłusznych klerowi?
      To czemu się dziwić, że takie społeczeństwo tworzy słabe państwo?
    • janjanx1 In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 08:20
      Czy jak sobie konia walne/tyle dzieci pojdzie w kibel/,też pojde
      siedziec.
      • wu67er zamordujesz 200-300 milionów potencjalnych... 11.09.09, 08:40
        płatników na tacę... morderco... Gowin Ci tego nie wybaczy ;-)
        • z.bialek Wiadomo było od razu, że ma przejśc kościelny 11.09.09, 08:47
          projekt gowina. Dlatego stworzono drugi, skrajny i absurdalny, żeby
          można było następnie osiągnąć "kompromis" czyli zakaz in vitro pod
          dyktando kościelne. Tak PO wygra ze społeczeństwem - następny
          omawiany projekt, czyli projekt "gowina" zostanie przyjęty i o to
          chodziło.
        • janjanx1 Re: zamordujesz 200-300 milionów potencjalnych... 11.09.09, 09:05
          dzieki za wiadomosc,zrobie to do sloika i wysle do tego co mi moze
          wybaczy
        • tomalamas Re: zamordujesz 200-300 milionów potencjalnych... 11.09.09, 09:20
          Bez przesady, mówią, że w obecnych czasach 100 milionów to wyjątkowo dobry wynik. No chyba że grzeszysz wielokrotnie... :-)
    • heterofob2 In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 08:46
      Mamo, czemu oni mówią, że nie powinno mnie być na świecie?
    • lmblmb 160 tysięcy naćpanych, czy chorych psychicznie? 11.09.09, 08:56
      Gdzie mieszkają ci ludzie? Nigdy nie widziałem takiej masy ciemnoty.

      Widać za mało w Polskę jeździłem.
    • janjanx1 In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 09:01
      A gdy poslanka zrobi loda/z wtryskiem/czy bedzie ukarana za
      kanibalizm czy ludozerstwo?
    • fotoholik7 Ksieza powinni miec dzieci! 11.09.09, 09:21
      I wtedy inaczej by problem rozumieli, a nie onanizujący się samotnicy dyktują kto popełnia przestępstwo, gdy chce dziecko urodzić.
    • muza-dniem In vitro: Pierwsze starcieK 11.09.09, 09:41
      Proponuję stworzenie projektu obywatelskiego mającego na celu nowelizację prawa dot. zniesienia konkordatu w Polsce. Poszukuję osób mogących pomóc prawnie, logistycznie, organizacyjnie. Proszę o poważne posty.
      • yanfhowah Re: In vitro: Pierwsze starcieK 11.09.09, 16:41
        muza-dniem napisał:

        > Proponuję stworzenie projektu obywatelskiego mającego na celu
        nowelizację prawa
        > dot. zniesienia konkordatu w Polsce. Poszukuję osób mogących pomóc
        prawnie, lo
        > gistycznie, organizacyjnie. Proszę o poważne posty.

        juz sie podpisuje pod tym............
      • yankes1968 Na <a href="http://www.racjonalista.pl/" target="_blank">www 18.11.09, 18:50
        tam jest sporo dyskusji na ten temat.
    • gandalph In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 09:58
      "Zależy nam, by Wysoka Izba powiedziała, czy zapłodnienie in vitro jest
      moralnie dopuszczalne."
      Co za bzdura! Sejm ma stanowić prawo, a nie być strażnikiem moralności!
      • kocia_noga Chodzi o forsę, nie moralność 11.09.09, 11:44
        gandalph napisał:

        > "Zależy nam, by Wysoka Izba powiedziała, czy zapłodnienie in vitro
        jest
        > moralnie dopuszczalne."
        > Co za bzdura! Sejm ma stanowić prawo, a nie być strażnikiem
        moralności!

        Założę się że zakaz - albo samego zabiegu albo refundacji przejdzie,
        a potem cichutko, bez dyskusji przejdzie dofinansowanie
        ośrodków "leczących" metodą konkurencyjną. Skutecznośc żadna, więc
        leczenie będzie trwało dłuuuuuuuuuugo! Właścicielami tych ośrodków
        mogą być firmy ściśle powiązane z KK, posłusznym politykom może i
        coś też skapnie.
    • informer75 In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 10:06
      "....Elżbieta Rafalska (PiS) apelowała, by projektu nie odrzucać: -
      Podpisy pod nim to przejaw aktywności Polaków wynikającej z pustki
      prawnej w obszarze bioetyki....."
      Jaki objaw aktywności - 160 tys podpisów ?
      według danych GUS w 2008 r było 38 mln mieszkańców Polski. Jak się
      odejmie nie uprawnionych do głosowania (nie wiem ile, zakładam 50%)
      to i tak zostanie ok 0,8 % społeczeństwa się podpisało - przejaw
      aktywności?
      -------------------------
      znalazłem dodatkową kasę 14.pl/budzet_doomowy


      • yanfhowah Re: In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 16:43
        160.000 !!!! jaki szpital psychiatryczny to pomiesci????
    • lukaszferchmin "teoria Galileusza"?? 11.09.09, 10:59
      panie postępowy z SLD, nie ma teorii Galileusza, jest teoria
      heliocentryczna księdza katolickiego, który nazywał się Mikołaj
      Kopernik. BTW. Galileusz też był katolikiem, w młodości chciał zostać
      mnichem.
      • prochmarny Luter też był katolikiem 11.09.09, 11:32
        lekarze którzy stosuja in vitro róvnież
        nie wiem jak było z Darvinem, ale wszystkie te teorie które
        okazały sie prawdą nie są zasługa koscioła Katolickiego
        jak tu usiłujesz imputować. Przeszkadzały one Kosciolowi w
        utrzymywaniu władzy, być wierzacym nie oznacza podporzadkowanie sie
        kacykom koscielnym którzy tracą władzę i narzucaja reszcie
        społeczeństwa swoje poglądy, jak to dawniej bywało
        .
        zasługą KK jest post piątkowy - jedzenie ryb wprowadzili biskupi
        katoliccy poniewaz mieli udziały w połowach ryb, a towar nie schodził
        jak i wiele zwyczajów które zwdzięczamy bisnesowej zyłce hierarchów
        • tlenek_wegla Re: Luter też był katolikiem 11.09.09, 14:17
          Innym w Europie byc nie mogl. Szybko pozegnalby sie z zyciem.
    • karolin-k co katolikom do tego!!! 11.09.09, 11:03
      wara od ludzi, którzy chcą żyć normalnie,
      jeśli ktoś jest wierzący to się nie podda in vitro i już
      dlaczego inni mają cierpieć, bo mamy w Polsce nimy 95% katolików
      trzeba urególować niektóre rzeczy prawnie, ale jak słucham tych
      ludzi ze średniowiecza, to aż wstyd mi, że w takim kraju zyję
    • wiktorjedoch nie czekajmy na h;Amerykę bądźmy postępowi ... 11.09.09, 11:22
      www.dziennik.pl/kobieta/emocje/article442159/Mozesz_miec_syna_podobnego_do_Brada.html

      HOMO - INVITRUS made in ...


      Ludność zaledwie niecałe 7 mld w polskich Domach Dziecka tylko
      ok. 25 tysięcy,
      produkujmy udane egzemplarze wszelkimi sposobami - SUBITO.
    • zdzisiek_2 To głupota uważać embrion za człowieka 11.09.09, 12:59
      Nie rozumiem czemu Kościół się upiera traktować embrion za człowieka w pełni
      praw. Nie chrzczą embrionów, nie chowają na cmentarzu zniszczonych embrionów a
      nawet poronionych płodów. Poza tym uznali już że to lekarze decydują kiedy
      człowiek już nie żyje, że to ekspertyza lekarska mówi kiedy człowiek przestaje
      być żywy. Czemu nie oddać lekarzom decyzji kiedy uznajemy coś za żywego
      człowieka a kiedy nie. Wiemy że embrion można podzielić na 2 części (czasem
      dzieje się to samorzutnie) i może się z każdej części rozwinąć człowiek. Wiemy
      też że zdarza się że 2 embriony się łączą i rodzi się jeden człowiek (rzadkie
      zjawisko ale się zdarza). Jak można traktować zlepek słabo zróżnicowanych
      komórek za pełnoprawnego człowieka ?
      • j_muzykalny Politycy i księża mają w nosie sens in vitro... 11.09.09, 13:26
        Bo Kościół Katolicki nie potrzebuje poważnej dyskusji na ten temat.
        Chce tylko pokazać swoją siłę i mozliwość wpływania na władzę. Do
        tego potrzebny jest jasny przekaz: "in vitro jest złe" "zarodki to
        ludzie". Nikt nie ma ochoty rozwiązać tego problemu z korzyścią dla
        bezdzietnych par. Władza, opozycja, Kościół ma w d... tych
        kilkadziesiąt tysięcy osób. Po prostu jest okazja, aby ugrać trochę
        punktów na słupkach popularności. A rząd Tuska ma idealny temat
        zastępczy w niewygodnym okresie dyskusji na temat ogromnego
        przyszłorocznego deficytu budżetowego.
    • kenzoo3 Posłów Po POwinna objąć ekskomunika !!!!! 11.09.09, 13:20
      POsłów PO POwinna teraz objąć ekskomunika !!! Mają za nic nauczanie Kościoła i
      życie ludzkie !
      • tlenek_wegla Re: Posłów Po POwinna objąć ekskomunika !!!!! 11.09.09, 14:19
        Kazdy posel ma byc przede wszystkim poslem, nie katolikiem... Przekonania i
        wiare niech zostawi w domu.
    • kiviwa In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 13:54
      Hurrrraaaaa!!!!! To jakies szalenstwo z tym In vitro, dajcie
      kobietom mozliwość posiadania dziecka, Bóg pozwolil na wynalezienie
      takiej metody, dał nam wolna wolę, dlaczego kościół jej zakazuje?!?
      Jeśli tak ma wygladac wiara katolicka, to ja nie chcę w niej
      uczestniczyć! Będę wierzyć tak jak wierzę w miłosiernego Stwórcę,
      który stworzył nas w tak doskonały sposób, że myśląc możemy pomagać
      innym, uzdrawiać, dawac szansę i wara od tego innym ludziom=klechom.

      Popieram w 100% słowaposła Bartosza Arłukowicza.:"- Stają naprzeciw
      siebie dwie cywilizacje: postępu i doktrynerstwa. Niepłodność jest
      chorobą. Co trzecia para ma z tym problem. Miliony dzieciaków z in
      vitro biegają dziś po świecie. Wedle Kościoła nie powinno ich być.
      350 lat zajęło mu uznanie teorii Galileusza. Ile lat zajmie uznanie
      in vitro? - pytał"


    • yanfhowah In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 16:24
      Biskupi i wszyscy ci co sa PRZECIW IN VITRO sa
      przeciw ,,,,,,,,,,,,,n a r o d z i n a B O G A!!!! ktory chociaz
      to nie nazwano urodzil sie IN VITRO; nie slyszelismy zeby maryja
      miala "romans' czy sex" ojcem Chrystusa
      no chyba ze Rydzyk napisze n o w a biblie i to sie zmieni
    • jankbh Wyznaczanie granicy dla fanatyzmu 11.09.09, 16:54
      Można się było spodziewać takiego wyniku głosowania, ale niepokój
      zawsze zostaje przy takiej talibanizacji polskiego parlamentu.
    • jankbh Re: In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 16:56
      arius5 napisał:

      > Kosciol chce zamykac ludzi w wiezieniach.

      Najwyraźniej straszenie wiecznym potępieniem i ogniem piekielnym już
      nie bierze nikogo.
    • yanfhowah In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 17:01
      Czas sciagnac naszych zolnierzy z Afganistanu i zaczas wojne z
      naczymi PURPUROWYMI KATOLICKIMI T A L I B A M I.......moze sie da
      Polske ocalic
      • glemp1 Precz z konkordatem 11.09.09, 18:02
        Konkordat to TARGOWICA BIS. Hanna Suchocka dopuściła się zdrady
        stanu i w związku z tym powinna ponieść surową karę. ANTYPOLSCY
        SZAMANI również nie powinni liczyć na wyrozumiałość okradanego
        przez wieki narodu polskiego.
    • stawrogin19 Co za bezczelność, jak można jedyny projekt 11.09.09, 17:45
      majacy realne, udokumentowane poparcie społeczne, odrzucić na samym początku? Żeby przypadkiem nie wszedł pod obrady ich debaty z tych obrad nie można było obejrzeć w telewizji, to już szybciutko, wyrzućmy go. Te 160 tys. podpisów udało się zebrać w kilka tygodni, bez żadnej kampanii medialnej, bez znanych osobistości. Lewacy zbierają już chyba rok podpisy w sprawie zmiany prawa o przemocy w rodzinie na nowe, postępowe, feministyczne. Podobno już nawet zebrali 10 000 podpisów. Tak dalej, panie feministki. Kto ma interes w tym, żeby tak marginalną, nic nie znaczącą grupkę krzykaczy i internetowych frustratów promować jako ważny głos w debacie publicznej?
      • glemp1 Re: Co za bezczelność, jak można jedyny projekt 11.09.09, 18:13
        NIE PANIE, LECZ RACZEJ PANOWIE FEMINISTKI. Kobieta zachowująca się
        agresywnie musi liczyć się z tym, że mogę zwyczajnie zapomnieć o
        tym, iż jest kobietą i zwyczajnie zaliczy strzał w pysk. To jest
        najlepsza metoda na wojujące feministki (kto mieczem wojuje, od
        miecza ginie). Porządek musi być!!!
    • hardy1 In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 18:15
      Nie lubię używać mocnych słów..ale trzeba aby określić tych posłów
      którzy zgłosili projekt ustawy o karalności za in vitro - po prostu
      to są "idioci" jeżeli w to wierzą z przekonaniem; jednocześnie
      ludzie o kompletnie średniowiecznej mentalności. Świetnie by się
      sprawdzili w roli średniowiecznych inkwizytorów...i to ich problem -
      urodzili się 600 lat za późno...
      PS.To jednak świadczy ilu jest jeszcze w Polsce ludzi o podobnej
      obskuranckiej mentalności. Przecież ktoś głosował na tych fanatyków
      wstecznictwa...
    • yanfhowah In vitro: Pierwsze starcie 11.09.09, 18:21
      poslowie ktorzy chca karac za in vitro tlumaczy tylko to ze;

      BOG MIAL SLABOSC DO IDIOTOW INACZEJ BY ICH NIE STWORZYL
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka