Dodaj do ulubionych

Bóg cieszy się z in vitro

11.09.09, 08:41
Pani doktor Kasiu: jest Pani wybitnym specjalista. Dzieki Pani mam dziecko.
Dziekuje
Obserwuj wątek
    • mnbvcx Re: Bóg cieszy się z in vitro 11.09.09, 11:18
      co to sa "przykazania Kościoła"?
      • faolitarna Przykazania 12.09.09, 18:52
        Pięć przykazań kościelnych
        • mnbvcx Re: Przykazania 12.09.09, 19:49
          i co one maja wspolnego z in-vitro?
          • faolitarna Re: Przykazania 12.09.09, 20:24
            Nie wydaje mi się żeby miały jakikolwiek związek.

            O ile wiem Kościół Katolicki nie prowadzi szpitali.
            • marek.lipski Przykazania,skrobanki,sterylizacj a w katolickich 12.09.09, 22:11
              szpitalach?Przykazania?Teoria i praktyka?
              Uff trudny temat.Wywiad z pania dr znakomity.
              Podaje linki informacyjne z odpowiedziami.Sensacyjne?Przeczytajcie.
              Pro i kontra w swietnych katolickich szpitalach?
              www.dshs.state.tx.us/thcic/
              wikileaks.org/wiki/Sterilization_and_abortion_practices_in_Texas_Catholic_hospitals
              Texas 'Hospital Discharge:w google wiecej.
              Katolickie szpitale
              www.chausa.org/
              www.chwhealth.org/index.htm
              • iluminacja256 Re: Przykazania,skrobanki,sterylizacj a w katolic 13.09.09, 11:06
                Wspanialy wywiad z kobieta, która wie co robi i dobrze sie na swojej
                dziedzinie zna. Własnie tacy ludzie powinni być ekspertwami przy
                ustawie bioetycznej, a nie księża, nawiedzeni posłowie czy inni
                poparpańcy, którzy nie mają zielonego pojecia o czym mówią.
            • hyakinthos Re: Przykazania 13.09.09, 09:24
              > O ile wiem Kościół Katolicki nie prowadzi szpitali.

              Oj prowadzi, prowadzi i czesze na tym niezla kase, tyle z w USA.
              • faolitarna Re: Przykazania 13.09.09, 12:23
                Czytam, że zarabiają 30 mld $ rocznie. Toż to połowa tego co cały
                Microsoft.

                I jeszcze mają o połowę większą liczbę duchownych.

                Nie miałem pojęcia, że kościół katolicki jest tak potężny.
                Rydzyk wygląda przy nich jak biedaczek.
    • wiktorjedoch Bóg cieszy się z homo - invitrus made in ... ? 11.09.09, 11:27
      www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article440147/Polski_uczen_glodny_przez_caly_dzien.html#reqRss

      Nie czekajmy na h'Amerykę, bądźmy postępowi.
      Ludność zaledwie niecałe 7 mld w polskich Domach Dziecka tylko
      ok. 25 tysięcy,
      produkujmy udane egzemplarze wszelkimi sposobami - SUBITO
      .


      www.dziennik.pl/wydarzenia/spoleczenstwo/article440147/Polski_uczen_glodny_przez_caly_dzien.html#reqRss
      • grzeg1967 Re: Bóg cieszy się z homo - invitrus made in ... 12.09.09, 23:12
        No to daj przykład. Zrezygnuj z zapłodnienia żony. Adoptuj. Pokaż jaki jesteś
        miłosierny, przecież dzieci czekają w domach dziecka. A może załozysz sutannę i
        zajmiesz się własnym zbawieniem. Dzieci niech adoptują inni, najlepiej Ci co nie
        moga mieć dzieci, chyba o jednych i drugich Pan Bóg sobie zapomniał.
        • iwkaiwka Re: Bóg cieszy się z homo - invitrus made in ... 16.09.09, 13:41
          A Ja bym chciał trochę Pana Boga pobronić, czasem to sami sobie
          trochę w życiu mieszamy,no nie ... wszystko przez tą wolną wolę:),
    • olo-international Doskonały artykuł. 11.09.09, 23:44
      Do rzeczy, konkretny. Brawo dla ludzi z Novum i dla podobnych instytucji. Nigdy nie myślałem, że postęp w Polsce będzie taki trudny, że będzie się musiał przedzierać przez bagno średnowieczniego zacofania.
      • realgniot Re: Doskonały artykuł. 13.09.09, 10:14
        olo-international napisał:

        > Do rzeczy, konkretny. Brawo dla ludzi z Novum i dla podobnych instytucji. Nigdy
        > nie myślałem, że postęp w Polsce będzie taki trudny, że będzie się musiał prze
        > dzierać przez bagno średnowieczniego zacofania.

        Niestety, czasem dochodzę do wniosku, że jedyną metodą na zdegenerowanie jest apostazja ponad połowy społeczeństwa.
    • zdzisiek_2 Przydałoby się aby biskupi to przeczytali 12.09.09, 18:50
      Może wtedy by przejrzeli na oczy.
    • jankbh Arogancja grzechem głównym koscioła 12.09.09, 20:00
      Kosciół nie powinien wypowiadać się na tematy, o których nie ma
      zielonego pojęcia, takie jak medycyna, rodzina, seks, dzieci (no,
      pomijam tu pedofilskie doswiadczenia kapłanów).
      • totus.tytus pan B. może i się cieszy, 12.09.09, 21:16
        jeśli istnieje. Ale personel naziemny pana B. cieszy się jeszcze bardziej (tylko
        się do tego nie przyznaje): być może będzie więcej chrztów, komunii, itd., kasa
        popłynie znowu szeroką rzeką.
        Byle tylko laicyzacja społeczeństwa zaczęła się cofać, bo inaczej bidusia
        będzie, że hej.
      • caius1 Re: Arogancja grzechem głównym koscioła 13.09.09, 10:24
        Kościół katolicki (a dokładniej hierarchowie) popełnia przede wszystkim grzech
        pychy. Arogancja jest logiczną konsekwencją tego grzechu.

        NiePiS
        • indywidualismus Re: Arogancja grzechem głównym koscioła 13.09.09, 13:24
          caius1 napisał:

          > Kościół katolicki (a dokładniej hierarchowie) popełnia przede wszystkim grzech
          > pychy. Arogancja jest logiczną konsekwencją tego grzechu.
          >
          > NiePiS


          Znakomita uwaga! Zwróćmy uwagę, że pycha jest pierwszym z wymienianych przez kościół grzechów głównych!
    • porucznikzubek Bóg cieszy się z in vitro 12.09.09, 20:08
      Składaliście bałwochwalcze hołdy Janowi Pawłowi, nazywaliście jego imieniem
      szpitale i ulice i stawialiście mu pomniki kiedy jeszcze żył. Doszło do tego
      ze sam otwierał szpital swego imienia a spektatorzy owego żałosnego widowiska
      płakali z radości.
      On był fanatycznym przeciwnikiem in vitro i aborcji razem ze swoja
      przyjaciółką Dusią.No to macie teraz owoce w postaci listów Episkopatu i
      podobnych brewerii.
      Ziarno posiane zawsze da owoc. Czasem gorzki
      • faolitarna Re: Bóg cieszy się z in vitro 12.09.09, 20:33
        Trochę masz racji, ale nie oceniałbym ludzi tak surowo.

        Podążanie za autorytetami to wielka wada, ale coś z czego wyzbyć
        się można tylko z pomocą krytycznego spojrzenia na własne emocje.

        Kto dociera dzisiaj do ludzi? Leszek Kołakowski, czy Jan Paweł II?
        Wittgenstein, czy Toffler?

        P.S. Boje się, że jest dużo ludzi, którzy zamiast Tofflera i Jana
        Pawła II czytają prasę kolorową.
    • jantos51 Bóg cieszy się z in vitro 12.09.09, 20:26
      Pani Kasiu jest Pani wybitnym specjalistą w dziedzinie in vitro. Wiem że ma
      Pani wrogów w postaci kościoła katolickiego i parlamentarzystów wybranych
      przez społeczeństwo którymi kieruje episkopat. Katolicyzm cofną świat w
      postępie technicznym i naukowym o około 500 lat. Jak by mieli władzę w dniu
      dzisiejszym jak mieli w przeszłości to by Pani na pewno za sianie herezji
      została potraktowana w ich stylu. Ja Pani z całego serca gratuluję i życzę
      sukcesów w tak trudnej pracy naukowej w rozwoju nauki i pomocy potrzebującym.
      A Bóg na pewno ma inne zdanie jak człowiek w sukience.
    • kenzoo3 95% zarodków ludzkich powstałych 12.09.09, 21:04
      w wyniku in vitro ginie! Jak zatem Pan Bóg może się z tego cieszyć??? Toż to
      kłamstwo wyborczej i tej nawiedzonej lekarki...
      • eptesicus a ile % ginie po naturalnym... 12.09.09, 21:20
        ...zapłodnieniu i matka nawet nie zdaje sobie sprawy, że się nie
        zagnieździło?
      • jarek.p Re: 95% zarodków ludzkich powstałych 12.09.09, 22:14
        A skąd wziąłeś te "95%"? Z pogadanki w Radyju?
        To bzdurna, nieprawdziwa informacja, odsetek ginących zarodków jest porównywalny z tym przy zapłodnieniu naturalnym i wynosi około 50%.

        J.
      • ewolucja3 Nasz kenzoo stale podaje wydumane dane 12.09.09, 23:01
        Co art o in vitro to kenzoo3 podaje tą nieprawdziwą informację o 95%
        zarodków które giną...
      • zawsze.aliks Re: 95% zarodków ludzkich powstałych 13.09.09, 02:31
        Błąd. Przeżywalność zarodków wynosi 30 - 40%, czyli mniej więcej
        tyle co po naturalnym zapłodnieniu.
    • wj_2000 Bóg cieszy się z in vitro 12.09.09, 21:08
      "Każde zapłodnienie in vitro to coś więcej niż tylko biologiczny
      proces. Jestem przekonana, że w embrionie musi być tchnięty duch,
      nie wiem dokładnie, w którym momencie,..."

      Był sobie taki żarcik:
      - Widzisz motyla na oknie?
      - Nie. Nie widzę.
      - To masz bardzo dobry wzrok! Bo tam nie ma żadnego motyla!

      Pani doktor! Wspaniale że Pani nie wie w którym momencie. Pani
      wiedza jest akuratna!
    • swinka-morska Bóg cieszy się z in vitro 12.09.09, 21:30
      Pani Doktor, ja również dziękuję - dzięki Novum mam cudowne
      dziecko :)
    • stawo73 Całkowity brak obiektywizmu 12.09.09, 21:35
      Ten artykuł to przykład skrajnej ale przemyślnie zrobionej lewackiej
      propagandy. Próbuje wmówić czytelnikom, że dla Kościoła i ludzi
      wierzących, głównym problemem przy stosowaniu metody in vitro są
      grzechy pod postacią masturbacji i zapłodnienia nie będącego efektem
      stosunku seksualnego.Otóż tak nie jest. Zasadniczym powodem do
      sprzeciwu wobec tej metody jest niszczenie niewykorzystanych
      embrionów , które Kościół i ludzie wierzący uważają za istoty
      ludzkie.

      Artykuł za to rozwodzi się o wierzącej pani doktor , która z
      niebywałą troską odnosi się do zarodków, i której żal nawet
      niezapłodnionych komórek jajowych. Szkoda że nie napisano
      jeszcze ,ze pani doktor po godzinach pracy chodzi po śmietnikach w
      poszukiwaniu zużytych prezerwatyw, z których ratuje niewykorzystane
      plemniki.

      Sam jestem zwolennikiem metody in vitro , gdyż dla mnie ludzki
      embrion nie jest jeszcze dzieckiem, jak uważają ludzie wierzący.
      Sprzeciwiam się jednak takiej jednostronnej, lewackiej propagandzie,
      jaką zaserwował nam pan redaktor Pacewicz.

      Proszę przeczytać o stanowisku Kościoła
      pl.wikipedia.org/wiki/Zap%C5%82odnienie_in_vitro
      • aurita Re: Całkowity brak obiektywizmu 12.09.09, 22:05
        stawo73 mylisz sie.
        KK jest przeciwny takze sztucznej inseminacji: czyli wprowadzeniu plemnikow do
        pochwy. Poczecie ma miejsce naturalnie w jajowodzie i nikt nie moze zazucic
        zabijania zarodkow w tej metodzie.
        KK jest przeciwny adopcji zamrozonych zarodkow: wazniejsze od ich "ratowania"
        jest brak aktu seksualnego przy ich poczeciu.
        KK uznaje tylko akt seksualny i to jest najwazniejsze, zarodki masturbacje to
        sluzy tylko do manipulacji ciemnota

        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Całkowity brak obiektywizmu 13.09.09, 00:39
          Ale najważniejsze dla kościoła jest to że embriony uważa za istoty ludzkie, a te
          niestety są uśmiercane.
          Ja jeszcze uważam że brak uregulowań w tym zakresie, a i tak pewnie przed tym
          ludzkość się nie ustrzeże będzie skutkowało w niedługim czasie że zapłodnienie
          in vitro stanie się modne tak jak dzisiaj cesarskie cięcie. W połączeniu z
          rozwojem badań genetycznych będzie można np. z kilkudziesięciu embrionów wybrać
          takie które ma pożądane cechy genetyczne np. przysłowiowego blondyna o
          niebieskich oczach.
          Dochodzi jeszcze problem że jeśli uważamy że embrion to nie jest człowiek
          wykorzystanie embrionów jako części zapasowych = komórki macierzyste.
          Dlatego ten artykuł jest nierzetelny, a nawet grający na emocjach ludzkich.
          • zawsze.aliks Re: Całkowity brak obiektywizmu 13.09.09, 02:38
            A mnie najbardziej drażni, że hierarchowie KK przyznają szeroki
            wachlarz praw zygocie, a dorosłych ludzi, którzy z pełną
            odpowiedzialnością gotowi są na rodzicielstwo i nie boją się ponieść
            psychicznych, fizycznych i materialnych kosztów starań o dziecko w
            obliczu przeszkód, traktują niczym dawni misjonarze tzw. dzikusów -
            zero szacunku, ważne, żeby się zastosowali do zaleceń.
      • benek231 Koscielni wierza takze w duchy, Krasnoludki, itp 13.09.09, 03:31
        stawo73 napisał:

        Zasadniczym powodem do sprzeciwu wobec tej metody jest niszczenie
        niewykorzystanych embrionów , które Kościół i ludzie wierzący uważają za istoty
        ludzkie.

        *Hola, wiekszosc wierzacych katoli olewa kk, czyli swoj kler gdy idzie o in
        vitro. Gdyby przykladac wage do tego w co wierza pozostali to cala masa
        kretynizmow, Krasnoludkow, glupotek itp. bzdur musialaby zostac uznana jako
        fakty czy byty rzeczywiste.
        A jak uwazasz Ty?

        Sam jestem zwolennikiem metody in vitro , gdyż dla mnie ludzki
        > embrion nie jest jeszcze dzieckiem, jak uważają ludzie wierzący.

        *A mimo to stajesz po stronie religijnych czubkow, gdyz... przeciwko "lewackiej
        propagandzie". Ciekawe...
        A moze wolisz propagande kleru i parafialnych swirow podazajacych za nim...(?)

        Bo niby z jednej strony mowisz, ze dla Ciebie "ludzki embrion nie jest jeszcze
        dzieckiem", ale z drugiej sprzeciwiasz sie "niszczeniu niewykorzystanych embrionow.
        Z czego oczywiscie wnioskuje, ze starasz sie zrobic swego czytelnika w jajo - ze
        niby koscielny nie jestes... a kierujesz sie poczuciem obiektywizmu.

        Tyle, ze raczej nikt nie uwaza, ze embrion jest juz dzieckiem, kolego. Wlacznie
        z religijnymi fundamentalistami czubatymi.

        • stawo73 Otwórz pięści i umysł 13.09.09, 12:22
          Gdy przeczytałem o krasnoludkach to zastanawiałem się czy w ogóle
          odpowiadać na Twój post, bo uważam ze jest pewna granica absurdu,
          którą gdy się przekroczy to dyskusja nie ma sensu. Ale niech to. Bez
          komentarza pozostawię Twój skrajny antyklerykalizm, bo uważam że
          jest to jakaś choroba ,której przejawem jest nienawiść.
          Reprezentujesz postawę podobną do moherowych babć , gotowych zatłuc
          człowieka gołymi rękami za najmniejszą krytykę Kościoła czy ojca
          Rydzyka. Macie tą samą nienawiść i absolutną odporność na
          jakiekolwiek argumenty drugiej strony czego rezultatem jest brak
          obiektywizmu. Jedyne co was odróżnia to miejsce po przeciwnych
          stronach barykady.

          Odniosę się jednak do fragmentu Twojego komentarza, w którym piszesz:

          Bo niby z jednej strony mowisz, ze dla Ciebie "ludzki embrion
          nie jest jeszcze
          dzieckiem", ale z drugiej sprzeciwiasz sie "niszczeniu
          niewykorzystanych embrionow.
          Z czego oczywiscie wnioskuje, ze starasz sie zrobic swego czytelnika
          w jajo - ze
          niby koscielny nie jestes... a kierujesz sie poczuciem obiektywizmu.


          Co do pierwszego zdania tego cytatu- Nie wiem gdzie wyczytałeś ,ze
          ja sprzeciwiam się niszczeniu niewykorzystanych embrionów. Napisałem
          jedynie, że jest to zasadniczy powód do sprzeciwu wobec metody in
          vitro dla ludzi wierzących. Ja sam zaś jestem agnostykiem, a w
          dodatku liberałem i do tej kwestii podchodzę z niemal lewacką
          lekkością, co jednak w żaden sposób nie jest przeszkodą do
          zrozumienia argumentów drugiej strony.

          Odnośnie drugiego zdania- to nie ja staram się zrobić czytelnika w
          jajo tylko redaktor Pacewicz, który w tym celu posłużył się
          przykładem pani doktor, kreując ją na chodzący przykład
          miłosierdzia, taką nową Matkę Teresę z Kalkuty metody in vitro. W
          zamyśle jest pokazanie na jakiej skrajności znajdują się przeciwnicy
          in vitro , skoro nawet osoba wierząca, która w dodatku ,rozżala się
          nad niezapłodnionymi komórkami jajowymi (sic!), popiera tę metodę.

          Propaganda i skrajny nieobiektywizm tego artykuły bije aż po oczach.
          Kluczowa sprawa dla przeciwników in vitro, czyli niszczenie
          niewykorzystanych embrionów, jest ledwie napomknięta na końcu
          dłuższego wywodu i to jeszcze w formie wypowiedzi pani doktor
          „Gdy czasem rodzice chcą zniszczyć nadmiarowe zarodki, to się na
          to nie zgadzam.”
          Na pierwszy zaś plan jest wysuwany problem
          masturbacji i zapłodnienia poza stosunkiem.

          Co zaś tyczy się mojego obiektywizmu to, na przykład, pod poniższym
          linkiem znajdziesz moje krytyczne stanowisko odnośnie pedofilii w
          Kościele

          forum.gazeta.pl/forum/w,904,99792885,99804912,Re_Wkrotce_pedofilia_bedzie_legalna.html

          • stawo73 Re: Otwórz pięści i umysł 13.09.09, 13:12
            Powyżej napisałem o tym, że celem redaktora Pacewicza był
            przedstawienie pani doktor Kozioł niemal jak Matki Teresy z Kalkuty.
            Po przeczytaniu dalszych wpisów na forum, widzę że w Twoim przypadku
            odniósł sukces dużo większy niż planowany. Dla Ciebie pani dpktor
            stała się Bogiem a nawet czymś więcej.

            forum.gazeta.pl/forum/w,904,100120962,100192456,Dr_K_Koziol_jest_po_prostu_Bogiem_albo_i_wiecej.html

            Szczerze współczuję
          • benek231 Na drugie sniadanie miales mydlo, widze :) 13.09.09, 18:28
            Wiesz, ja juz dawno stracilem rachube agnoistykow takich jak Ty, na tych forach.
            Co to w przypadku istotnej kontrowersji jakos zawsze tak wymanewruja, ze blizej
            im stronie koscielnej. Ciekawe... Cwaniaczek, cholera.

            Jesli, jak twierdzisz, jestes zwolennikiem in vitro to nie ustawiaj sie w
            dyskusji po stronie przeciwnikow. Oni nie sa tacy uczciwi ani subtelni. Nie
            ubieraj sie w toge jedynego sprawiedliwgo, ktory jest obiektywny w dodatku. Inni
            takze potrafia czytac i wiedza co nie zostalo dopowiedziane, mondralo. A powinno?

            Co do pedofilii w kk to nie oferuj mi prosze Niderlandow. To akurat nie jest
            przedmiotem kontrowersji, wiec mozesz cieszyc sie komfortem nie_wybierania
            stron. Choc i tak wskazales palcem w strone inna niz kk, choc tematem byla
            pedofilia w kk. Jak to forumowy agnostyk...
    • qawsedrftg a jeszcze bardziej cieszy się z refundacji w NFZ 12.09.09, 21:38
      To wszystko lobbying klinik na dużą skalę! Na mieszkania już nie da się naganiać, samochody też coraz słabiej, to teraz kolejny temat.

      Nikt, kompletnie nikt nie mówi o poprawieni diagnozowania przyczyn niepłodności. Gdy robi to klinika, która przeprowadza zabiegi in vitro, czy opłaca się jej pozyskać od pacjenta 1000 złotych czy też 15000? Oto jest pytanie.
      • aurita Re: a jeszcze bardziej cieszy się z refundacji w 12.09.09, 22:11
        ludzie ktorzy trafiaja do klinik nieplodnosci sa w wiekszosci zdiagnozowani.
        Diagnoza moze sie odbyc w innych miejscach bo metody diagnozy nie wymagaja
        specjalnyc zdolnosci (badania hormonow z krwi zrobi kazde laboratorium). W
        klinikach robi sie raczej wysoce specjalistyczne zabiegi: IVF lub ISCI, ktorych
        przecietny ginekolog zrobic nie umie
        • qawsedrftg tak zdiagnozowani hi hi hi! 12.09.09, 22:18
          Po pierwsze, czas oczekiwania na pomoc z NFZ jest
          koszmarny, jakość tej pomocy zwykle też. Lekarze
          pracują także w klinikach prywatnych, i zapraszają
          tamże. Pacjent mając do wyboru czekanie 2 miesiące na
          najprostszą wizytę na to przystaje. A dalej wiadomo.

          GW urabia opinię zupełnie jak ojciec dyrektor.
          Codziennie artykuł. Dawniej komentarz bywał oddzielony
          od informacji, dawniej prezentowano punkt widzenia z
          różnych stron, dawniej GW nie była amerykańska...
          • aurita Re: tak zdiagnozowani hi hi hi! 12.09.09, 22:23
            ale ja nie mowilam o NFZ, wiele lekarzy nie praktykujacych IVF ma prywatne
            gabinety i sa w stanie zdiagnozowac zaburzenia hormonalne, azoospermie lub inne
            przyczyny nieplodnosci.

            Wykonanie tak skomplikowanej procedury medycznej wymaga kosztownego sprzetu i
            doswiadczenia. To sie otrzymuje w klinice
    • marek.lipski Llista 100 szpitali katolickich 12.09.09, 22:13
      To jest tylko mala lista.Przeczytajcie i zapoznajcie sie.
      cnsblog.wordpress.com/2009/04/06/us-catholic-hospitals-dominate-top-100-list/
    • zg13 Re: Bóg cieszy się z in vitro 12.09.09, 22:13
      "Dr Katarzyna Kozioł: To chyba dobrze, że pomagamy ludziom."

      za pieniadze to sie nazywa usluga, nie pomoc
    • marek.lipski Korea Południowa: największy katolicki szpital 12.09.09, 22:15
      Katolickie szpitale sa na calym swiecie.Tym razem podaje,
      najwiekszy.
      www.rynekzdrowia.pl/Inwestycje/Korea-Poludniowa-otwarto-najwiekszy-katolicki-szpital-swiata,6852,3.html
    • szarooka44 Re: Bóg cieszy się z in vitro 12.09.09, 22:16
      Myslę,ze Bóg jest smutny że dawca się onanizuje ogladajac
      swierszczyki to powinien byc akt miłości ,oddania lub nawet
      przyjażni a nie trzepania sie do naczynia! nikt nie wie jakie będą
      skutki znam dziecko z in vitro opóznione w rozwoju bo tylko to
      jedno znam.Przyroda sama eliminuje jednostki słabe niewazne z jakich
      przyczyn czy to kobieta czy mężczyna,widac Bóg nie obdarza ich
      dzieckiem?Czytałam o nieprawidlowościach w rozwoju tych dzieic
      odległych i nieznanych.Dzieci Jacksona sa przykładem ze mozna miec
      kilkoro rodziców i być niczyjm dzieckiem.Matak dawca jajeczka ojciec
      dawca nasienia,inna surogatka urodzi a inny ojciec da sobie prawo do
      adopcji to sie Bogu podoba?
      • crame Re: Bóg cieszy się z in vitro 13.09.09, 00:25
        "Myslę,ze Bóg jest smutny że dawca się onanizuje ogladajac
        swierszczyk" Myslisz, ze Bog naprawde interesuje sie, od tysiecy lat
        masturbujacymi ludzmi? Zastanawia mnie skad u doroslych ludzi, w XXI wieku w
        srodku Europy bierze sie takie egzotyczne wyobrazenie Boga.
      • ojapierdziu Re: Bóg cieszy się z in vitro 13.09.09, 09:09
        Bo dzieci poczęte "jak Bozia nakazała" to zawsze są piękne, zdrowe i mądre ;] I
        wc ale ich nie ratujemy w inkubatorach czy coś. Przyroda jest ślepa. Niektóre
        wirusy atakują najbardziej młode zdrowe osoby w sile wieku, inne grupy
        przechodzą je łagodniej (np. taka ospa).

        Czytałam o nieprawidlowościach w rozwoju tych dzieic odległych i nieznanych
        Jak można czytać o czymś nieznanym? To się ostatnio nazywało sci-fi i drukowali
        to w Fatastyce, a nie w Nature.

        Dzieci Jacksona...
        Bo dzieci poczęte "po bożemu" to zawsze są kochane i rodzice są fajni i w ogóle
        tylko skąd my mamy e domy dziecka.
      • caius1 Re: Bóg cieszy się z in vitro 13.09.09, 10:53
        szarooka44 napisała:

        > Myslę,ze Bóg jest smutny że dawca się onanizuje ogladajac
        > swierszczyki to powinien byc akt miłości ,oddania lub nawet
        > przyjażni a nie trzepania sie do naczynia! nikt nie wie jakie będą
        > skutki znam dziecko z in vitro opóznione w rozwoju bo tylko to
        > jedno znam.Przyroda sama eliminuje jednostki słabe niewazne z jakich
        > przyczyn czy to kobieta czy mężczyna,widac Bóg nie obdarza ich
        > dzieckiem?Czytałam o nieprawidlowościach w rozwoju tych dzieic
        > odległych i nieznanych.Dzieci Jacksona sa przykładem ze mozna miec
        > kilkoro rodziców i być niczyjm dzieckiem.Matak dawca jajeczka ojciec
        > dawca nasienia,inna surogatka urodzi a inny ojciec da sobie prawo do
        > adopcji to sie Bogu podoba?

        Kiedyś przyroda sama eliminowała większość dzieci chorych na zapalenie płuc,
        koklusz, czy nawet zwykłe przeziębienie. Czy zatem należy zaniechać szczepień i
        leczenia dzieci ponieważ jest to niezgodne z naturą? Jeszcze jakieś 100-150 lat
        temu w Europie na pięcioro urodzonych dzieci przeżywało jedno a pozostałe były
        eliminowane zgodnie z tym "prawem naturalnym" bo nie było antybiotyków i
        większości szczepionek. Wtedy miało sens dążenie do posiadania jak największej
        liczby dzieci (co Kościół cały czas nakazuje wiernym nie zauważająć, że
        śmiertelność dzieci jest nieporównywalnie niższa niż przed wiekami i stawianie
        na ilość traci sens).

        Kościół jak jakiś matołek upiera się przy procedurach sprzed setek lat czy nawet
        sprzed tysiącleci, które uważa za "uświęcone". Tymczasem to "uświęcenie" to są
        starożytne mity oraz obyczaje plemion z terenów Mezopotamii czy delty Nilu
        żyjących tysiące lat temu. To co działało w tamtych czasach i miejscach nie musi
        jednak działać tu i teraz.

        NiePiS
      • pedror Re: Bóg cieszy się z in vitro 13.09.09, 16:15
        > Myslę,ze Bóg jest smutny że dawca się onanizuje ogladajac
        > swierszczyki to powinien byc akt miłości ,
        A czy coś stoi na przeszkodzie, żeby dawcy zamiast świerszczyków pomogła w tym żona? Czule i miłośnie?
    • marek.lipski Australia: szpitale katolickie zagrożone 12.09.09, 22:17
      W kontekscie in vitro podaje link informujacy o klopotach
      szpitali w Australii.Info rowniez nie tylko w google.
      www.piotrskarga.pl/ps,2368,2,0,1,I,informacje.html
      • szarooka44 nieprawidłowy rozwój 12.09.09, 22:31
        www.dlapolski.pl/in-vitro
        • zawsze.aliks Re: nieprawidłowy rozwój 13.09.09, 02:55
          1. In vitro godzi w poszanowanie embrionu ludzkiego - człowieka na
          wczesnym etapie życia, pomijając w akcie "stwórczym" wolę Dawcy
          Życia, który jest jakby "zmuszony" przez człowieka do działania. To
          człowiek - lekarz w laboratorium, ustawia się w pozycji dawcy życia.
          - Bóg jest wszechmogący i z pewnością potężniejszy niż człowiek.
          Śmiem wątpić aby dawał się zmuszać do czegokolwiek pracownikom
          laboratoriów. Nie wykluczam, że się mylę, ale skąd to wiedzieć?
          2. Akt małżeński - jedyne miejsce, w którym powinno poczynać się
          życie ludzkie, jest w przypadku in vitro całkowicie zignorowane.
          - In vitro jest wskazane gdy stosunek płciowy małżonków czyli tzw.
          tu akt małżeński jest niewydolny względem możliwości poczęcia
          dziecka. Gdyby działało tak jak "powinno", ivf byłoby zbędne.
          3. Dochodzi do przestępstwa względem powołanych do życia embrionów
          nadliczbowych, które są zamrażane wbrew sobie. Nikt bowiem nie może
          zapytać człowieka w fazie embrionalnej, czy życzy on sobie być
          poddanym eksperymentowi medycznemu. Nie znamy przyszłości tych
          embrionów. Nie wiemy, czy pozwoli się im umrzeć, czy kiedykolwiek
          będą miały szansę rozwinąć swe życie i spełnić własne powołanie.
          - Nietrafiony argument: ivf już od dawna nie jest eksperymentem,
          przypominam też, że w imieniu nieletnich (embrion jest chyba bardzo
          nieletni) o procedurach medycznych decydują rodzice. Zamrożone
          zarodki po rozmrożeniu mogą być wszczepione do macicy i rozwinąć się
          w śliczne bobasy.
          4. Procedury in vitro niosą ze sobą szereg niebezpiecznych powikłań
          dla zdrowia rodziców i poczętych w ten sposób dzieci. Eksperymenty
          nie mają na celu leczenia podmiotu, a to jest sprzeczne z kodeksem
          etyki lekarskiej i niezgodne z nauczaniem Kościoła katolickiego.
          - Niosą ryzyko powikłań i o tym ryzyku informuje się pacjentów zanim
          zdecydują się na takie leczenie. Jedyne w obecnych czasach dozwolone
          eksperymenty medyczne muszą służyć leczeniu lub diagnostyce chorób.
          Powtarzam: ivf nie jest metodą eksperymentalną. Już od dawna. Jest
          metodą leczenia niepłodności w warunkach gdy inne sposoby są
          nieskuteczne.[/i]
          • nomina Re: nieprawidłowy rozwój 13.09.09, 11:34
            1. Embrion ("człowiek na wczesnym etapie życia) przy in vitro jest zmuszony do
            działania, ale podczas poczęcia naturalnego nie jest zmuszony do działania?
            Siedzi sobie spokojnie i popija drinki z kolorowymi parasolkami, a obok
            zapychają aniołki i dzielą komórki?

            Jaki Bóg jest dawcą życia, skoro Boga nie ma? O ile mi wiadomo - z udziałem
            żeńskiej komórki jajowej i męskiego plemnika, a bez udziału Boga, da się
            stworzyć życie - nie słyszałam o stworzeniu życia z udziałem Boga, ale bez
            udziału dwóch pierwszych czynników. Chyba że mam niepełne wiadomości? Jakieś
            przykłady zatem poproszę!

            2. A co to jest "akt małżeński"?

            3. Abstrahując od bzdurności argumentu - ile procent polskich dzieci do lat 3
            jest pytanych o zgodę na zabiegi medyczne, nierzadko będące eksperymentem
            (wcześniak, nietypowa wada, obciążenia organizmu, błąd lekarza - istnieje
            mnóstwo sytuacji, w których nieznany jest wynik zabiegu)? Wskaż mi wiarygodne
            dane pokazujące, że co najmniej 50% polskich maluchów wyraża zgodę, a wycofam
            się z tego punktu.

            4. Jakie powikłania? Podaj chociaż jedno wiarygodne badanie mówiące o
            zwiększonych powikłaniach zdrowotnych dzieci urodzonych z zapłodnienia in vitro
            w stosunku do tych poczętych naturalnie. Natomiast ja od ręki podam Ci badania
            pokazujące powikłania zdrowotne u dzieci poczętych naturalnie, ale urodzonych
            przedwcześnie.

            Oczywiście, że każdy zabieg medyczny, każda procedura jest obciążona ryzykiem
            powikłań, ale znacznie więcej powikłań występuje podczas porodów - czy z tego
            powodu mamy zakazać rodzenia?

            --
            Wiadomości proszę wysyłać na wydawnictwo@verbariusz.pl. Nie używam e-maila
            Gazetowego.
    • marek.lipski Katolickie szpitale pomagaja bez ubezpieczen. 12.09.09, 22:18
      Gdzie?Czesto w Berlinie i w w calych Niemczech:
      www.caritas-nrw.de/cgi-bin/showcontent.asp?ThemaID=820
      Rheinland-Pfalz und Saarland
      www.dicvtrier.caritas.de/8174.html
      • crame Re: Katolickie szpitale pomagaja bez ubezpieczen. 13.09.09, 00:30
        Za pomoc udzielona za "friko" w szpitalach
        katolickich/ewangelickich/uniwersyteckich/miejskich/komunalnych etc. koszty
        ponosi podatnik.
    • marek.lipski In vitro w katolickich szpitalach!To juz jest!! 12.09.09, 22:24
      Lille-Francja,Belgia(Louvain 36 dzieci),Holandia itd.
      Jedno drugiemu zaprzecza.Wlasnie w katolickich szpitalach w
      Europa in vitro i jej metody sa praktykowane a ilosc dzieci
      w Europie dzieki metodzie in vitro wzrasta.
      • anders76 Re: In vitro w katolickich szpitalach!To juz jest 13.09.09, 00:17
        Widicznie w tamtych krajach dusza do zarodka wchodzi jakos tak pozniej wiec sie
        nie licza jako czlowiek. Albo mroza zarodki ponizej temperatury uduchowienia.
        Trzeba by przeprowadzic badania teologiczne na ten temat. Jezeli udalo sie
        wyliczyc ile diablow sie zmiesci na czubku szpilki, to powinno sie udac takze
        rozwiazanie tych problemow. A o nakazie zaplodnienia w czasie aktu milosnego
        proponuje zawiadomc Paetsa, tzw. arcybiskupa. Jakos mu ten nakaz uszedl uwagi.
    • szarooka44 zaburzenia neurologiczne u tych dzieci 12.09.09, 22:27
      www.forumneurologiczne.pl/txt/a,3316,2,Ocena%20rozwoju%20dzieci%20urodzonych%20po%20zap%C5%82odnieniu%20in%20vitro
      • ewolucja3 próbujesz oszukiwać czy słabo czytasz? 12.09.09, 23:09
        cytat z str. so której podałaś linka:
        "W wieku 2 lat rozwój wszystkich dzieci mieścił się w granicach
        normy."

        Dodam tylko, że takich badań robiono więcej i dzieci poczęte in
        vitro rozwijaja się identycznie jak dzieci poczęte "w tradycyjny"
        sposób. Tzn. odsetek dzieciaczków z zaburzeniami jest taki sam w obu
        grupach.
      • zawsze.aliks Re: zaburzenia neurologiczne u tych dzieci 13.09.09, 02:59
        Abstrahując od bardzo skromnej liczebności próby, to przecież dobra
        wiadomość. Warto byłoby jeszcze porównać odsetki ze stwierdzanymi u
        dzieci poczynanych "tradycyjnie".
    • zkris11 ten artykuł to kolejan manipulacja 12.09.09, 23:21
      Ta Kozieł nie ma pojęcia o nauce Kościoła. Jej opis zapłodnienia to jak
      pieczenie placka a nie cud poczecia dziecka. Dla niej to przede wszystkim
      potężna kasa i niech nie manipuluje że śmierć zarodków zamrażanych i przez nią
      tworzonych to to samo co naturalne poronienie. Tylko efekt jest ten sam ale
      natura to nie to samo co celowe działanie człowieka! Działania tej pani
      powodują smierć istnień ludzkich bez względu na to jakie mamy przekonania to fakt!
      • babaqba Re: ten artykuł to kolejan manipulacja 12.09.09, 23:32
        zkris11 napisał: Działania tej pani
        > powodują smierć istnień ludzkich bez względu na to jakie mamy
        przekonania to fakt!

        "Fakt" - owszem, ale taki bardziej katolicki, jak katolicka
        definicja eutanazji jako "zabijania staruszków". Szaleństwem Polski
        jest, że was traktuje się tutaj poważnie. W każdym bądź razie radzę
        nieprzeciwstawianie się woli waszego boga i powstrzymanie od
        wszelkiego leczenia - będzie to z pożytkiem dla społeczeństwa.
        • zkris11 jestes klasycznym przykładem nieuka!!! 12.09.09, 23:52
          co ma katolicyzm to biologicznego faktu zaistnienia zycia, czy też jak piszesz
          zabicia człowieka starego co grupa manipulatorów nazywa eutanazją? jak nie ma
          argumentów to pozostaja inwektywy. jesteś żałosnym nieukiem
          • sclavus Re: jestes klasycznym przykładem nieuka!!! 13.09.09, 09:25
            Jeśli widzisz jakiś cud w poczęciu (jakie to poetycko-
            katolickie!), to ty jesteś nieuk!
            Zapłodnienie, to czysta biologia!
      • benek231 Czesc parafian koniecznie nalezy odglupic :) 13.09.09, 03:41
        zkris11 napisał:

        > Ta Kozieł nie ma pojęcia o nauce Kościoła.

        *Mysle, ze wystarcza jej wiedza medyczna, i tego od niej oczekuje: wiedzy
        medycznej a nie umiejetnosci okadzania zygoty wonnymi swieczkami i kadzidlem.

        Jej opis zapłodnienia to jak pieczenie placka a nie cud poczecia dziecka. Dla
        niej to przede wszystkim potężna kasa i niech nie manipuluje że śmierć zarodków
        zamrażanych i przez niątworzonych to to samo co naturalne poronienie. Tylko
        efekt jest ten sam ale natura to nie to samo co celowe działanie człowieka!

        *Czy sugerujesz, ze gdy do zaplodnienia dochodzi w pochwie badz jajnikach to
        wokol komorki rozblyska aureola, niczym slynna gwiazda betlejemska?

        Działania tej pani powodują smierć istnień ludzkich bez względu na to jakie mamy
        przekonania to fakt!

        *Zapomnales dodac "niewinnych" (istnien ludzkich), heheheee
        Czlowieku, idz sie lecz. I zabierz ze soba paru Nygusow ktorzy usiluja rzadzic
        bez ponoszenia odpowiedzialnosci. Embrion czy zygota to nie zaden czlowiek - to
        po prostu embrion i zygota. No niezle napaskudzili Ci w glowce na tych
        katechezach. Czy Twoja mama wie juz o tym?
        • zkris11 Jaki Ty głupiutki beniuś jesteś:) 13.09.09, 08:58
          Embrion czy zygota to nie zaden czlowiek - to
          > po prostu embrion i zygota.

          Niesamowicie naukowe stwierdzenie:):) Człowieku jaki ty jesteś niedouczony,
          zapewne Lenin z Marksem Ci to prawde objawili czy twoja mama o tym wie? Baranie
          embrion i zygota LUDZKA pojęcia okreslajace STAN ROZWOJU CZŁOWIEKA. tak samo jak
          mówimy niemowlak, dziecko dorosły dziadek i babcia to też nie są ludzie to
          niemowlak i dziadek:) wróć do szkoły na biologie. Nie masz żadnych argumentów
          poza swoją głupotą
          • sclavus Re: Jaki Ty głupiutki beniuś jesteś:) 13.09.09, 09:29
            jedynie wymyślać potrafisz???
            Tak cię w w tym twoim kościele nauczono??
            PeeS - do zapłodnienia jajeczka, nauki kościoła mają się jeszcze
            gorzej niż pęść do nosa...
          • benek231 Gdy koscielnemu brak argumentow - rzuca inwektwa 13.09.09, 18:05
            > Embrion czy zygota to nie zaden czlowiek - to po prostu embrion i zygota.
            Gdyby embrionem i czlowiekim mozna bylo postawic znak rownosci to powinniscie
            juz z plemnikami do chrztu latac, a za uzycie pigulki 'day after' karac jak za
            kazde inne zabojstwo.

            tylko coz ja Tobie moge wyjasnic skoro Ciebie wytresowali w "mysleniu" czarno
            bialym, czyli jak juz mial miejsce Cud polaczenia sie genow to juz koniecznie
            musi byc czowiek, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

            Powiedz swoim katechetom ze sa debilami.
      • kotek.filemon Re: ten artykuł to kolejan manipulacja 13.09.09, 18:50
        > Jej opis zapłodnienia to jak pieczenie placka a nie cud poczecia dziecka.

        Bo jak ktoś ma łeb niezindoktrynowany to zdaje sobie sprawę z tego, że "cud" poczęcia człowieka jest dokładnie tego samego sortu co "cud" poczęcia szympansa, słonia, czy świnki morskiej - czysto biochemiczny akt połączenia plemnika z komórką jajową. Co więcej, u człowieka tylko ok. 30-40% zarodków z owego "cudu" dożywa chwili zagnieżdżenia w macicy...
      • q-ku a niby dla pań "spełniających obowiązek małż." 13.09.09, 20:25
        to nie jest jak pieczenie placka;-)

        Małżonka wykonuje i nadmienia: "Wiesz kochanie. Jak już tak sobie leżymy, to
        zauważyłam że sufit trzeba pomalować"
    • papa_s Załóżmy, że to co mówi ta pani jest prawdą 12.09.09, 23:44
      Tylko ile będzie takich rzemieślników? Niewielu. Będzie to ben-chałturzenie na szeroką skalę. Produkcja z dużą ilością uszkodzonych wytworów. Tak jak w przypadku scalaków: niektóre częściowo działają ale idą na szrot. Choć nawet te częściowo uszkodzone da się przywrócić do działania co prawda nie w pełni funkcjonalnego. Jak rozpowszechni się in vitro będzie potem jak z usuwaniem eternitu: okaże się szkodliwe.
      • caius1 Re: Załóżmy, że to co mówi ta pani jest prawdą 13.09.09, 10:39
        papa_s napisał:

        > Tylko ile będzie takich rzemieślników? Niewielu. Będzie to ben-chałturzenie na
        > szeroką skalę. Produkcja z dużą ilością uszkodzonych wytworów. Tak jak w przypa
        > dku scalaków: niektóre częściowo działają ale idą na szrot. Choć nawet te częśc
        > iowo uszkodzone da się przywrócić do działania co prawda nie w pełni funkcjonal
        > nego. Jak rozpowszechni się in vitro będzie potem jak z usuwaniem eternitu: oka
        > że się szkodliwe.

        Czy twoje wywody mają poparcie w statystykach? Skąd wiesz że liczba "wadliwych
        produktów" z in vitro jest znacząco większa niż tych poczętych po bożemu w
        małżeńskich łożu w dozwolonej przez KK pozycji "na misjonarza"?

        NiePiS
        • q-ku odesetek robionych po pijaku 13.09.09, 20:27
          przez pijaków, w pijackiej rodzinie jest na pewno znacznie korzystniejszy;-)
    • oghana7 Bóg cieszy się z in vitro 13.09.09, 00:38
      tak jest.bog dal nam rozum po to,zeby myslec,rozwijac umysly i
      rozmnazac sie ,nie chce naszych rozpaczy i nieszczesc . talenty
      lekarzy ceni i cieszy sie z rozwoju nauki .ciemnogrod niech
      zamilknie .
    • benek231 Dr. K.Koziol jest po prostu Bogiem, albo i wiecej 13.09.09, 01:27
      I wlasnie z tego powodu Nygusy maja takie zeby na in vitro: oni sa zaledwie
      posrednikami - kims pomiedzy laufrem a wykidajla, lub ... ministrantem. To
      dopiero musi! bolec.


      >>
      Ale, ale. Jakaś część zarodków nie przeżywa. Jakaś część nigdy nie będzie użyta.

      - Tak jak w naturze, 40 do 60 proc. zarodków obumrze, co na to można poradzić?
      Staramy się za to, by zarodków było akurat tyle, ile można wykorzystać. Zawsze
      prosimy rodziców, żeby się zastanowili, ile dzieci mogą i chcą urodzić,
      wychować. A jeśli jakieś zarodki zostaną, to czy oddadzą je do adopcji
      prenatalnych. Mamy ich już około 100.

      Pan Bóg się nie gniewa na panią za to?

      >>

      *A czy to jest przyjete by Bog gniewal sie sam na siebie? Szczegolnie gdy moze
      pochwalic sie lepszymi od Natury wynikami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka