Dodaj do ulubionych

Wszystko jasne

15.09.09, 08:08
Mówimy o oszczędności energii elektrycznej a co dziennie setki tysięcy żarówek
świeci się bez sensu w naszych samochodach !
Obserwuj wątek
    • vlepek Od 5 lat używam wyłącznie świetlówek. 15.09.09, 08:13
      Duże oszczędności i nie muszę co chwilę ich wymieniać. Przy zwykłych żarówkach
      i takiej ich ilości jak u mnie to nie było miesiąca, żeby czegoś nie wymieniać.
      • bah Re: Od 5 lat używam wyłącznie świetlówek. 15.09.09, 08:32
        Zadne oszczędności.
        Przy dobrej instalacji tradycyjna świeci kilka lat.
        Co mam zrobić ze ściemniaczami?
        "Nowe" sciemnialne są po 50 zł.
        LED-y dają na razie za mało lumenów.

        Faszyści (których nikt nie wybierał) z UE
        zrobili zamach na nasze oczy i nasze kieszenie.


        • zdzisiek66 Re: Od 5 lat używam wyłącznie świetlówek. 15.09.09, 08:50
          > Przy dobrej instalacji tradycyjna świeci kilka lat.

          Trochę przesadziłeś. Chyba jak raz w tygodniu włączasz :)))

          > Co mam zrobić ze ściemniaczami?

          Wymontować i wyrzucić. Ku chwale ekologii.

          > Faszyści (których nikt nie wybierał) z UE zrobili zamach na nasze
          oczy i nasze kieszenie

          Tu też się nie zgodzę. Wg mnie to żadni faszyści, tylko typowa
          komuna.
          • julus908 Re: Od 5 lat używam wyłącznie świetlówek. 15.09.09, 09:13
            W czasach studenckich miałam taką lampkę, która świeciła co noc długimi
            godzinami i w ciągu 5 lat wymieniałam w niej zwykła żarówkę 1 raz. A co do
            świetlówek - jaka to oszczędność instalować ją np. w kuchni, jeśli zazwyczaj
            wchodzę do niej często ale na 2-3 minuty, a pobór prądu przez kilka pierwszych
            minut świecenia jest bardzo duży, znacznie większy niż przy tradycyjnych żarówkach?
            • kwant0 Re: Od 5 lat używam wyłącznie świetlówek. 15.09.09, 11:02
              Bezdura!!!
              Sprawdzałem, mierzyłem prąd podczas rozruchu żarówki - jest taki sam jak podczas
              świecenia. Program MythBuster z TV też to potwierdził.
              Problem z częstym włączaniem świetlówki jest inny - ona się wtedy psuje :-(
              Ilość cyklli włącz/wyłącz jest ograniczona i mniejsza niż dla żarówki. W dodatku
              tanie świetlówki po wielu takich cyklach świecą na początku ciemniej niż jak się
              rozgrzeją. I jeszcze jedno, miałem tylko jedną świetlówkę (Philips), która
              zapalała się natychmiast, wszystkim innym potrzeba było na to 1-2 sekundy.
              Dlatego wszędzie tam gdzie światło włącza się często i tylko na kilka minut
              (łazienka, klatki schodowe, etc...) instalowanie świetlówek jest wątpliwe. LEDy
              nie mają ww. ograniczeń, ale są jeszcze bardzo drogie.
        • soul.brother Faszyści 15.09.09, 10:07
          każdy obywatel MUSI mieć w domu szkodliwe dla oczu świetlówki, nie ma możliwości
          wyboru. MUSI tracić wzrok i do tego słono za to płacić.
          az trudno uwierzyć ze w 21 wieku dochodzi do takiej przewały...

          • theorema Re: Faszyści 15.09.09, 14:41
            Ależ, póki co nie musi, dopóki nie zabronią sprzedaży świec:))Wprawdzie duża
            ilość świec w pokoju to więcej tlenku węgla i smoły w naszych płucach, ale co
            tam. Na coś trzeba umrzeć - rak rogówki, czy płuc, a może w wypadku da się
            wcześniej zginąć. Po co to całe pieprzenie o starzejących się, chorych i
            chromych społeczeństwach Europy, skoro ciągle nas niszczą- przetworzoną
            żywnością, promieniowaniem, odpadami, teraz żarówki...co następne? Żyć się
            odechciewa, ja wiem, że wolność ma swoje granice, ale wpierdzielanie się butami
            ludziom do domów, do ich łazienek i sypialni to już przesada. W takim świetle
            wygląda się koszmarnie, czuje się koszmarnie i na całą tę depresję Europejczyków
            potrzeba im jeszcze udowadniania, że są brzydcy, mają wstrętną żółtą skórę z
            sinymi przebarwieniami, szare włosy i żyłki na oczach - ja tak np. wyglądam w
            cudownym świetle świetlówek i zawsze mnie to przygnębia.
            Aha, jest jeszcze jedna cudowna rada - wrócić do czasów Prasłowian, wstawać z
            pianiem kura i kłaść się spać o zmierzchu. Może spróbuję od jutra - a jak się
            wyśpię w zimie! Wprawdzie wywalą mnie z roboty, więc się będę musiała
            przekwalifikować z artystki estradowej na mycie tramwajów - ale zdrowe oczy są
            warte każdych poświęceń:) Aha, podobno na wyspach Polinezji nie mają jeszcze
            świetlówek - można się wyprowadzić, nowy kierunek emigracji:)
          • porshe Re: Faszyści 15.09.09, 14:50
            a mógłbyś udowodnić? Bo to bardzo ciekawe, co mówisz. Prawie tak ciekawe, jak
            nieszkodliwość promieniowania z komórek, które też jest skutecznie 'tuszowane'...

            Opamiętajcie się!
            LED jest drogi - owszem. Trzeba poczekać kilka lat, aby było taniej. Ale ja w
            całym, niemałym domu mam już dawno zamontowane świetlówki kompaktowe (akurat
            Osram 21W), muszę powiedzieć, że przy przesiadce wyszło drogo (kilka lat temu!),
            ale teraz jak zapalę światło to nie mam wyrzutów sumienia, że zużywam tak dużo
            prądu i rachunek będzie ogromny. Tym bardziej, że w większości pomieszczeń od
            razu zapala się 4-5 żarówek. Nie zauważyłem negatywnego oddziaływania na oczy
            (wręcz przeciwnie, kilka razy 'dokupiłem' 18W bo 21W były zbyt mocne w
            porównaniu do 100W tradycyjnej żarówki. W dodatku stare żarówki dają brzydkie,
            żółto-pomarańczowe światło przez malkontentów nazywane 'ciepłym'. Nowsze żarówki
            dają światło białe (a nie 'trupio-blade'), które lepiej nadaje się do
            podświetlania np. obrazów lub dekoracji, gdyż nie zniekształca użytych kolorów.

            Świetlówki proste (te stare, tradycyjne, zwykłe) mam zamontowane w garażu. Gdy
            wjeżdżam samochodem, zanim brama się podniesie, świecą już wszystkie zużywając
            ułamek energii tego, co tradycyjne.

            A teraz przełożenie:
            W starych żarówkach za prąd płaciłem miesięcznie średnio 20-30 zł drożej. W
            skali roku daje to nawet 360 zł oszczędności. Rozumiem, że nie wszyscy zapalają
            światło na całą noc, rozumiem, że nie każdy potrzebuje 5 żarówek w pokoju.
            Dlatego przedstawiam swój prosty przykład, że to naprawdę jest oszczędność, nie
            zaś wielkie dyrdymały. Koszt wymiany zwraca się w ciągu roku, a potem przez 4-5
            lat (statystycznie tyle wytrzymuje markowa świetlówka kompaktowa) mamy same
            oszczędności, pozwalające np. na modernizację oświetlenia w kierunku diod led
            (co roku można wyremontować jeden punkt świetlny za zaoszczędzone pieniądze, a
            kolejne oszczędności przeznaczać na dalsze oszczędzanie).
            • yem lobbysta agent wpływu 15.09.09, 15:00
              gościu oceniam twój wpis jako typowo piarowski ( dla jakiej agencji i jakiego
              klienta ; osram czy philips ? ) ciekawe jak wyciągasz z ogólnego rachunku za
              prąd koszty tylko oświetlenia , przecież odbiorników prądu w domu jest sporo i
              nie wierzę że każdy tak będzie się wdawał w skomplikowane obliczenia ile
              oddzielnie zużywa prądu każde urządzenie i każda żarówka ) b./ kto pali w jednym
              pokoju 4-5 żarówek naraz , to jest dopiero nieekologiczne i marnotrastwo ,ogónie
              styl twojej gadki to typowy piar
            • theorema Re: Faszyści 15.09.09, 15:10
              Pieniądze to nie wszystko! Ostatnio chciałam sobie kupić okulary do pracy przy
              komputerze - cena zbiła mnie z nóg 400 zł bez oprawek. Ale sobie kupię,
              bo zdrowe oczy są dla mnie ważniejsze. No i co to jest te nawet 500 zł
              rocznie? Mam gest, mogłabym oddawać nawet 1000 zł za możliwość używania światła
              jakiego chcę! Ludzie bez opamiętania siedzą przed telewizorami, komputerami -
              całe dnie i noce. I co, TO nie żre energii? A wieże Hi-Fi? Też nie? I nikt im
              nic nie zabrania, nie ma limitów. Powoływanie się na oszczędności rzędu kilkaset
              złotych rocznie, to upokarzanie ludzi, robienie z nich skamlących burków
              błagających o już obgryzioną kość. Mam w głębokim poważaniu takie
              oszczędności...za żadne pieniądze nie odkupię obie traconego zdrowia. Dlatego ja
              nie oglądam telewizji,mało korzystam z komputera, skracam do minimum rozmowy
              przez komórkę. Samochodem też nie jeżdżę. I nie palę. Nie dlatego , że jestem
              skąpa - dlatego, że szanuję zdrowie swoje i innych póki ono jest!
              • lemisiaque Re: Faszyści 15.09.09, 15:25
                A może po prostu dajesz sobie wciskać kit? Do pracy przy komputerze żadne okulary nie są potrzebne, chyba, że ktoś ma wadę wzroku.
                • theorema Re: Faszyści 15.09.09, 15:31
                  Po roku pracy przy nowym monitorze LCD już jestem dalekowidzem, książkę czytam
                  na wyciągniętej ręce. Bo jest nieostry obraz od początku i najlepsze ustawienia
                  nic nie dają. Nie mówiąc o tym, jak strasznie boli mnie głowa po paru godzinach
                  patrzenia w świecący ekran. Choć próbowałam wszystkich możliwych ustawień
                  jasności i kontrastu i światła w pokoju:((((
        • majself Re: Od 5 lat używam wyłącznie świetlówek. 15.09.09, 13:19
          bah napisał:

          > Zadne oszczędności.
          > Przy dobrej instalacji tradycyjna świeci kilka lat.

          A jak masz złą instalację? Generalny remont w mieszkaniu? Koszty są dużo wyższe
          niż kupienie energooszczędnej żarówki. Poza tym ta tradycyjna pobiera więcej
          energii, więc i tak będziesz miał oszczędność.

          U mnie w mieszkaniu niedawno skończył się generalny remont, łącznie z wymianą
          instalacji elektrycznej - a to tylko 20-letni blok! Tymczasem nawet uziemienia w
          gniazdkach nie było. Wszędzie mamy teraz żarówki energooszczędne albo halogeny.

          Co masz zrobić ze ściemniaczami? Nie wiem. A musisz mieć ściemniacze?
      • aisha.666 Re: Od 5 lat używam wyłącznie świetlówek. 15.09.09, 09:23
        Chyba ci sie coś pomieszało, ja zwykłe żarówki wymieniam może raz na
        trzy lata, a swiatło mam o wiele przyjemniejsze i nie uszkadzam
        wzroku, amerykanie zrobili też badania z wnioskiem że
        enegooszczendne obnizaja sprawnośc umysłowa człowieka i powoduja
        wrost agresii. .... A rachunki mam o połowe mniejsze niż moja
        kolezanka z takim samym mieszkniem i psełdoenegooszendnymi
        zarókami... Trzeba umieć właczać i wyłaczać światło, czego sie nie
        da zrobic przy psełdoenerooszędnych...
        • jasko_bartnik Re: Od 5 lat używam wyłącznie świetlówek. 15.09.09, 15:00
          aisha.666 napisała:

          > A rachunki mam o połowe mniejsze niż moja
          > kolezanka z takim samym mieszkniem i psełdoenegooszendnymi
          > zarókami... Trzeba umieć właczać i wyłaczać światło, czego sie nie
          > da zrobic przy psełdoenerooszędnych...

          Kiepskie porównanie. Nawet jakby założyć, że "świecicie" o tych samych porach to
          przecież nie cała energia idzie na oświetlenie. Wpinam w gniazdko miernik, do
          miernika lampkę z żarówką i w jednym przypadku mam 18 W a w innym 100.
          Kalkulacja jest prosta :) A jak ktoś na noc komputera nie wyłączy, telewizor
          pali się cały dzień, 20 urządzeń pracuje na "stendbaju", lodówka ma 15 lat i
          jest nieszczelna, zmywarkę zapuszcza dwa razy dziennie, ma kuchnię elektryczną
          zamiast gazowej i do tego jeszcze lubi pichcić, to nawet jak ma energooszczędne
          żarówki niewiele zyska :) Ze wszystkiego trzeba umiejętnie korzystać.
    • malwina666 Związek Radziecki 15.09.09, 08:17
      Związek Radziecki. Z tym państwem kojarzy mi się beztroskie
      wprowadzanie kolejnych zakazów i nakazów, tak jakby nie istniała
      indywidualna wolność. Tym razem zakaz sprzedaży żarówek jest po to,
      żeby... konsumenci mogli oszczędzić! Jaki do kó... nędzy prawem mnie,
      konsumenta, zmusza się do oszczędzania wybierając za mnie produkt,
      który mam kupić? jak to się ma do Konstytucji RP? Od kiedy to UE jest
      od selekcji technologii, które wolno stosować producentom żarówek, na
      podstawie ich nowoczesności, energooszczędności etc? obudźcie się
      ludzie!
      • porshe Re: Związek Radziecki 15.09.09, 14:54
        zawsze możesz mieć 'czyściejsze' sumienie inwestując w żółte diody LED.

        I nie będziesz zmuszany do oszczędzania.

        Po prostu uważasz, że jak nie możesz kupić czegoś starego, beznadziejnie
        nieefektywnego, to od razu jest to spisek na twoją wolność.

        Jak tak bardzo nie chcesz oszczędzać to kup sobie 70-calowy telewizor, ustaw na
        kolor żółty i oświetlaj nim pokój. Wyjdzie na pewno drożej niż wymiana świetlówek.

        Tak naprawdę chodzi ci o to, że nowe żarówki są drogie, a stare tanie. Ty dalej
        chcesz kupować tanie.
    • kretek_bladzi Wszystko jasne 15.09.09, 08:19
      Dla mnie nieistotne czy świetlówki są oszczędniejsze i ekologiczniejsze od
      żarówek. Dla mnie niesmaczne jest jawne "kupienie" komisji europejskiej przez
      przedstawicieli koncernów świetlówkowych.
      Drżyjcie posiadacze telewizorów plazmowych...
      • jockerkjs Re: Wszystko jasne 15.09.09, 09:10
        A co z tymi telewiazorami sie dzieje, bo mam 3 .
    • bugmenot2008_2 W interesie paru loobystów miliony ludzi straci 15.09.09, 08:24
      wzrok. Kiedyś inne koncerny przekonywały, że palenie jest zupełnie
      nieszkodliwe. Tylko, że ludzie mieli wybór. Teraz zapanował pseudoekologiczny
      terror. Z czyich kieszeni płacone będą odszkodowania dla ofiar tych durnych
      regulacji?
      • balada Re: W interesie paru loobystów miliony ludzi stra 15.09.09, 08:59
        Kolejnym krokiem będzie zakaz druku książek
      • draftart Re: W interesie paru loobystów miliony ludzi stra 15.09.09, 09:12
        TAK
        żarówka rządzi jak ktoś pracuje oczami, to wie że różnica w komforcie pracy jest
        gigantyczna, zero problemów z akomodacją, skupieniem wzroku itp. przy
        energooszczędnej wymiękam w 15 min. (tak jakbym pracował na monitorze CRT z
        odświeżaniem 50hz), świetlówki są do d., ewentualnie polecam halogen, ale też
        nie każdy, bo światło z niego jest za ostre i dlatego właśnie stosuje się
        mleczną szybkę, UE coraz bardziej mnie uwiera...
        • kwant0 Re: W interesie paru loobystów miliony ludzi stra 15.09.09, 11:14
          Patrz artykuł, jak kupujesz chińskie świetlówki za 10zł to będą migały (50Hz z
          sieci), barwa będzie paskudna - wąskopasmowy luminofor, oddawanie światła żadne,
          a pod koniec życia będzie paskudnie mrugać.

          Ja kupiłem świetlówkę Osrama T5 (cienkie - 16mm średnicy) i elektroniczny
          statecznik VS. Świetlówka nie miga podczas włączania, nie miga również podczas
          pracy (sterowana jest prądem o częstotliwości >30kHz - statecznik
          elektroniczny), świeci od razu pełną jasnością a jak jej żywotność dobiegnie
          końca to po prostu się wyłączy i już więcej nie włączy. To jest świetlówka z
          luminoforem 3 pasmowym, współczynnik oddawania barw powyżej 85%, barwa do wyboru
          od 6500K do 2700K, wybrałem 3 najcieplejsze barwy (3500, 3000, 2700) i zostałem
          przy 2700K - jest ciepła, bardzo zbliżona do zwykłej żarówki, idealnie nadaje
          się do pokoju dziennego, te zimniejsze źródła wydawały się jaśniejsze ale nadają
          się raczej do pokoju w którym się pracuje a nie odpoczywa. Energooszczędność: T5
          o mocy 21W (HE - High Efficiency) ma sprawność 100lm/W, zwykła żarówka ma około
          8-15lm/W, świetlówka kompaktowa około 50lm/W, tanie LEDy nie przekaczają 30lm/W.
          • kwant0 Re: W interesie paru loobystów miliony ludzi stra 15.09.09, 11:20
            Zapomniałem dodać: zmierzyłem ile rzeczywiście pobiera starter + świetlówka,
            wyszło dokładnie tyle ile powinna (31.5W), starter jest ledwo letni więc
            sprawność bardzo wysoka (nie ma strat na ciepło), świetlówka kosztowała ~20zł,
            starter ~15zł, oczywiście trzeba mieć jeszcze oprawę, kupiłem odbłyśnik do
            akwarium za 20zł i mam zamiar zamonotować pod sufitem tak, żeby światło odbijało
            się od sufitu - oświetlenie pośrednie bezcieniowe. Świetlówka 21W ma ponad
            2000lm i świeci adekwatnie mocno.
            • absurdello A jak zmierzyłeś ten pobór mocy ? 15.09.09, 15:10
              Jakim miernikiem ?
    • glomek Wszystko jasne 15.09.09, 08:26
      troche malo na temat ale
      na glownej stronie czytam: "Od początku września w całej Europie trwa wymiana
      tradycyjnych żarówek"
      europa to nie UE tylko troche (znacznie) wiecej. takie uproszczenia, bledy
      moze nikomu tutaj krzywdy nie robia, ale jednak to nie to samo.
      do dzis pamietam jak mnie draznilo kiedy jeszcze w 2002 czy 2003 podczas stazy
      w belgii koledzy miejscowi mowili ze ciesza sie ze niedlugo i my Polacy
      bedziemy w Europie, a ja psulem ogolna radosc tlumaczac im ze sa burakami a w
      Europie to my jestesmy dobrze ponad 1000 lat dluzej niz oni.
      pewnie teraz tez jest kilka narodow ktore mogly by sie obruszyc za takie teksty
    • daroko Wszystko jasne 15.09.09, 08:32
      Oszczędności skończą się razem ze spadkiem zysków zakładów
      energetycznych z opłat za zużywaną energię. Więc następnym krokiem
      będą podwyżki cen energii elektrycznej bo zakłady muszą inwestować w
      nowe technologie mniej trujące środowisko. Obłędne koło mające na
      celu wyciągnięcie jak najwięcej z kieszeni konsumentów się zamyka
      lub zatoczy następne okrążenie.
    • oz_patryk Wszystko jasne 15.09.09, 08:34
      Jasne, tylko niech dołącza do energooszczędnych instrukcję obsługi bo nie
      każdy wie że przy zapalaniu zużywają bardzo dużo prądu.
      • extrafresh UE komuna! Rusza przemyt z Ukrainy! 15.09.09, 08:38
        • zayed Trojmiasto i Mazury Kupuje w Kaliningradzie! 15.09.09, 15:49
          Jebac EU!
    • j-50 Prawdziwa rewolucja dopiero przed nami 15.09.09, 08:37
      Sporo lat temu opatentowany został w Polsce nowy półprzewodnik
      bazujący na związkach glinu (alon). Jest to materiał świecący w
      dowolnym kolorze, prawie bez strat energii (jak LED). Różnica z LED
      polega na tym, że alon daje się nanosić na dowolnie duże
      powierzchnie - nie świeci zatem punktowo. Można zatem np. pokryć
      cały sufit alonem i wtedy cały sufit będzie świecił. Rozwojowo alon
      może byc prawdopodobnie wykorzystany w produkcji ekranów foliowych
      do kompów i TV, z mikrometrową rozdzielczością.
    • dolorata prąd zdrożeje, kupisz go mniej ale za większą cenę 15.09.09, 08:41
      Po drugie wymuszanie takich rzeczy to totalitaryzm i faszyzm, otake Polskę
      walczyliście?
    • jestembond Termometry rtęciowe be, świetlówki rtęciowe - cacy 15.09.09, 08:54
      Termometry rtęciowe są złe, bo mają rtęć. Świetlówki są cacy, pomimo że mają
      rtęć. To się nazywa moralność Kalego.
      • qqina Re: Termometry rtęciowe be, świetlówki rtęciowe - 15.09.09, 16:16
        Dokładnie to samo chciałam napisać.
        Brawo, Jasiu!
    • czerwony-ruski-pedal je**na komuna z Brukseli 15.09.09, 08:56
      żarówki kompaktowe świecące kilka lat, brednie dla plebsu, najczęściej świecąca zarówka a w moim domu wytrzymuje jakieś 1,5 roku(świeci 4-5 godzin non stop na dobę)i ją wywalam, gdyż ma gorsze parametry-nie daje takiego światła jak nowa
      • literka_m :) 15.09.09, 09:00
        ogrzewam dom elektrycznie. co spowoduje, że tradycyjne żarówki wymienię na
        energooszczędne ? tylko tyle, że więcej ciepła będę musiał wyprodukować w
        grzejnikach :)
        nic nie zaoszczędzę
        • quebec4 ^^ Dokładnie - ich wyliczenia są do bani! 15.09.09, 10:04
          Kto powiedział, że tradycyjna żarówka służy tylko do świecenia! W
          Europie północnej klimat jest taki, że mieszkania trzeba delikatnie
          dogrzewać w zasadzie już od września. Nic się więc nie marnuje - 5%
          na fotony, 95% na ciepło - gdzie są straty???

          A o milardach toksycznych świetlówek które za pare lat będą trafiać
          na wysypiska to kto się będzie martwił? Nasze dzieci. Ale kto by się
          nimi teraz przejmował...
          • kwant0 Re: ^^ Dokładnie - ich wyliczenia są do bani! 15.09.09, 11:30
            Grzejnik powinien być przy podłodze a nie suficie. Ciepłe powietrze unosi się do
            góry (konwekcja), więc to ciepłe powietrze zagrzane przez żarówkę zostaje u
            góry. Niby grzeje ale człowiek tego nie odczuwa. Dodatkowo w lecie używamy
            klimatyzacji więc włączona 100W żarówka powoduje zwiększenie żużyca energii
            klimatyzatora tyle samo, czyli płacisz za energię podwójnie...

            Co do toksyczności to racja, świetlówki zawierają pary rtęci, ale jest ich kilka
            miligramów na sztukę i da się ją ponownie przetworzyć (odzyskać) pod warunkiem,
            że nie wyrzucisz zużytej świetlówki do kosza a odniesiesz do sklepu (każdy sklep
            w którym sprzedaje się świetlówki ma obowiązek przyjąć zużyte). Zapominamy
            również, że zwykłe żarówki znacznie bardziej zanieczyszają powietrze po drugiej
            stronie kabelka... W elektrowni produkują 5x więcej toksycznych odpadów niż
            świetlówki (co z oczu to z serca, tak?). W Polsce ponad 90% energii elektrycznej
            jest produkowane z węgla, więc świecenie światła powoduje powstanie wielu
            toksycznych gazów (tlenki azotu, siarki i mnóstwo ditlengu węgla). Nie
            zapominajmy o tym!
            • daroko Re: ^^ Dokładnie - ich wyliczenia są do bani! 15.09.09, 12:12


              Tak a te energooszczędne to niby zasilane są z powietrza?
              • kwant0 Re: ^^ Dokładnie - ich wyliczenia są do bani! 15.09.09, 14:26
                Pobierają 5 do 10 RAZY mniej energii więc ich używanie powoduje generowanie 5-10
                razy mniej zanieczyszczeń. Zważywsz, że 15% całej produkcji energii elektrycznej
                (dla przymysłu i domu) jest zużywna na oświetlenie to zamieniając żarówki
                wolframowe na świetlówki można zmniejszyć całkowite zużycie energii o 10-13% A
                to jest ogromna ilość. Można zlikwidować kilka elektrownii!!!
            • literka_m Re: ^^ Dokładnie - ich wyliczenia są do bani! 16.09.09, 07:34
              > Grzejnik powinien być przy podłodze a nie suficie.

              zakładasz, że mam centralne oświetlenie pod sufitem ? a jeśli mam punktowe i
              rozproszone ? lampki stojące na podłodze ? reflektorki przykręcone do ścian ?

              > ciepłe powietrze zagrzane przez żarówkę zostaje u
              > góry.

              i grzeje użytkowe poddasze. nic nie ucieka. liczy się bilans cieplny - ilość
              wyprodukowanego ciepła w domu. a ta zmaleje przy energooszczędnych żarówkach
          • mieux gdzie są straty 15.09.09, 14:54
            > Nic się więc nie marnuje - 5% na fotony, 95% na ciepło - gdzie są straty???

            Rtęciówki zostały na zachodzie wyparte przez żarówki diodowe (u nas piekielnie
            drogie), które dają rzeczywiście mniejsze zużycie prądu i nie są tak okropnie
            szkodliwe dla środowiska jak rtęciówki.
            Technologie po rtęciówkach zostały a firmy chciałyby zrobic jeszcze na nich kokosy.
            Od tego jest UE, żeby nam ten kit wcisnąc na siłę do prywatnych mieszkań i przy
            okazji podtruc rtęcią, bo Polska zupełnie nie jest przygotowana na utylizację
            tych rtęciówek.
            Stajemy się śmietniskiem UE.
            Brawo euroosły.
      • 1onewolf Re: je**na komuna z Brukseli 15.09.09, 14:44
        w czerwcu 2007 kupiłem świetlówki kompaktowe Philipsa 8W w miejsce żarówek 40W.
        Zrobiłem wyliczenia (10 szt., 6h dziennie stałej pracy, 8000h trwałości, 0,34
        gr/kWh) i wyszło mi, że po 8 m-cach koszty się zrównają, a wymianę żarówek
        przeprowadzę za 4 lata. Bilans po dwóch latach jest taki, że jestem jakieś 370
        zł do przodu. Problem w tym, że 4 świetlówki już się przepaliły, więc 80 zł
        muszę odliczyć. Ciekawe ile dożyje obiecywanych 8000h pracy. Faktem jest, że
        pracują w "ciężkich" warunkach oświetlając zewnętrzne ściany domu, więc z
        pewnością zima im nie służy.
      • zayed 100% jebac EU. 15.09.09, 15:53
        pozdr
    • lemmikki66 Wszystko jasne, tym razem chodzi o lobby żarówkowe 15.09.09, 08:58
      Dla mnie sprawa jest prosta. Ktoś musiał na tym zarobić i padło na firmy
      produkujące energooszczędne żarówki. Z nimi jest niezły przekręt. Do
      wyprodukowania energooszczędnej żarówki potrzeba kilka razy więcej materiałów
      i energii niż to było potrzebne przy produkcji zwykłych żarówek. Materiały tez
      są droższe, a nie oznacza to, że żarówka jest lepsza. Była tu Pani z firmy
      Osram. Jak do tej pory to najgorsze żarówki jakie kupowałam. Zawsze są choćby
      dwie, które się psują po kilku pierwszych użyciach. Trzeba je często
      wymieniać. I gdzie tu oszczędność.
    • resurrector Tylko tak dalej a poparacie dla UE szybko spadnie 15.09.09, 09:03
      Polacy jak pozbędą się złudzeń to już na zawsze. Więcj takich głupich decyzji ze strony UE i okaże się, że podobnie jak w przypadku naszej sympatii do USA - ta do UE również przeminęła.
      • theorema Re: Tylko tak dalej a poparacie dla UE szybko spa 15.09.09, 14:49
        Oby jak najszybciej, Chyba ja, ateistka zacznę się o to modlić:)Osobiście nie
        mam żadnych korzyści z bycia Unii, nadal za granicą zarabiam mniej niż
        miejscowi w tym samym projekcie, nie dostałam stypendium na żadnego Erasmusa,
        bo już byłam na to za stara, dopłat unijnych dla artystów nie przewidują...po
        cholerę mi ta Unia, nie jestem przestępcą, na granicach zawsze płaciłam cło, jak
        trzeba było, paszport mam...może ktoś mi wskaże jakieś realne korzyści, na
        pociechę? Tylko nie militarne, jestem za neutralnością wojskową naszego państwa.
        A może powinnam zostać Europosłanką, żeby docenić wzniosłą działalność unijną?
    • maniek_ok Re: Wszystko jasne 15.09.09, 09:11
      Prawdziwym koszmarem, ktorego nie da sie niczym wytlumaczyc, jest to ze zamiast
      wprowadzenia jakies wysokiej akcyzy, podatku, innego elementu zwiekszajacego
      cene zarowki tradycyjnej - wycofano ja definitywnie.

      Gdzie moje prawo do wyboru????? Chce miec mozliwosc wlozenia normalnej zarowki,
      bo podoba mi sie jej swiatlo ktore pasuje do mojego zyrandola. Swietlowki to
      kompletny bezsens w moim przypadku, choc testowalem takze philipsy za 24pln.
      Parodia, po prostu parodia. Jezeli powstanie jakas szara strefa - bede z niej
      korzystal i tyle skorzystaja na tym zasrancy z Philipsa i Osrama.
    • gryzli energooszczędna ale truje. 15.09.09, 09:18
      rolnikzdoliny.salon24.pl/123376,ue-truje-nas-ekologicznymi-swietlowkami

      dla myslących...
      • atomik2 Re: energooszczędna ale truje. 15.09.09, 10:23
        Akwedukty uszczelniane ołowiem (metal ciężki) przyczyniły się podobno do
        zatrucia i upadku starożytnego Rzymu przez akumulację ołowiu w ludzkich ciałach,
        jeśli to prawda, to jaki będzie efekt rtęci ze zniszczonych świetlówek
        kompaktowych akumulującej się w naszych ciałach przez długi czas?
        Proponuję mocno doświetlić (świetlówkami CFL) biura i urzędy w Brukseli.
        Więcej światła !!!



    • celahir Wszystko jasne 15.09.09, 09:25
      Przepraszam, czy ktoś potrafi powiedzieć jak zmieni się rozkład mocy w sieci
      energetycznej kiedy juz zmienimy żarówki na świetlówki?? czy nie pobierają one
      (świetlówki kompaktowe) sporo mocy biernej?
      • absurdello A zastanów się ilu przeciętnych użytkowników 15.09.09, 15:27
        wie co to owa moc bierna ?

        Moc lampy podawana jest w Watach [W] a to jednostka mocy czynnej,
        a jakoś nikt nie podaje pobieranej mocy pozornej w VA,

        S=P/cos(fi)

        Q=P*tg (fi)

        fi - kąt przesunięcia pomiędzy prądem a napięciem

        przypuszczam, że zakłady energetyczne nie przepuszczą okazji do
        obciążenia nas mocą bierną, która nie sieje, nie orze ale linię
        grzać może ;))
    • jan.grz Wszystko jasne 15.09.09, 09:31
      Przerazajacy przyklad jak wielki biznes moze dzieki przekretom w
      Parlamencie UE wplywac na nasze zycie, budzet domowy i poglady.
      Nawet glosy niezaleznych ekspertow nie maja tu zadnego znaczenia.
      Jest to w pewnym sensie zamach na demokracje, a moze takze na nasze
      zdrowie. Naukowcy zwracaja uwage, ze spektrum nowego swiatla jest
      niekorzystne dla fizjologii wzroku.
    • a-z2005 Zbojkotować osram i philips'a 15.09.09, 09:36
      Na szczęście mają tylko 60% rynku (jeśli wierzyc artykułowi). A
      zwykłe żarówki kupię sobie na targu od Ukrainców.
    • freemarsjanin Zarobia na tym Siemens i Philips. Taka prawda o 15.09.09, 09:44
      Eurokolchozie.

      Tak sie pchalismy do Eurosyfu, wiec nie powinnismy teraz narzekac...
    • jabo23 Pic na wodę, fotomontaż 15.09.09, 09:52
      Już dawno zauważyłem, że świetlówki kompaktowe "żyją" zdecydowanie
      krócej niż żarówki tradycyjne. Podszedłem do sprawy naukowo. Na
      każdym kompakcie zapisywałem datę (fajnie się pisze ołówkiem). Moje
      podejrzenia natychmiast się potwierdziły. No name'y żyły 3-4
      miesiące, markowe do roku. Jest wprawdzie jeden wyjątek. Pierwszy
      kompakt żyje do dzisiaj, ale dałem za niego chyba pół miliona
      (starych złotych). Znaczy można zrobić dobry kompakt, ale kupić - to
      już niekoniecznie.
      • jasko_bartnik Re: Pic na wodę, fotomontaż 15.09.09, 14:46
        Czy ja wiem. Sam kupiłem "nonejmy" za 4 PLN i od roku świecą na klatce
        schodowej. W wejściu na klatkę palą się nieprzerwanie całą noc... i jakoś żyją
        :) Może kwestia przypadku albo natrafiłem na rewelacyjny model :D
    • yav-anna Wszystko jasne 15.09.09, 09:52
      To bardzo dobry pomysł. Niestety najczęściej jest tak, że trzeba zawyżyć cenę produktu, aby społeczeństwo zaczęło nim oszczędniej gospodarować. Oczywiście firmy na tych żarówkach świetnie zarobią, ale pamiętajmy, że ustawa została wprowadzona ze względu na ochronę klimatu. Ciekawe rzeczy o skutkach globalnego ocieplenia można znaleźć w publikacjach krajowych na www.chronmyklimat.pl/
      • mieux Re: Wszystko jasne 15.09.09, 15:09
        Podstaw sobie tę rtęciówkę pod same oczy bo zupełnie nie jarzysz.
        Rtęciówki są bombą ekologiczną i nie mają nic wspólnego z ochroną środowiska!
      • mieux Re: Wszystko jasne 15.09.09, 15:11
        Ustawa nie została wprowadzona ze względu na ochronę klimatu, tylko dla forsy.
        Zacznij trochę czytac, bo przykro że każdą bzdurę chłoniesz jak gąbka.
    • 4v świetlówki to niebezpieczny i tandetny syf 15.09.09, 09:56
      powinno się ich zakazać, jak azbestu.


      natomiast nie mam nic przeciwko LED i to tą technologią powinno się zastępować
      tradycyjne żarówki.
    • lokator.pl Wszystko jasne 15.09.09, 10:07
      Żarówki kompaktowe nie mogą być stosowane w "ciasnych" kloszach, gdzie nie ma przepływu powietrza i szybko się nagrzewają, co drastycznie zmniejsza żywotność takiej energooszczędnej żarówki. Miałem w łazience takie żarówki, w lampach gdzie klosz był niewiele większy od żarówki (najlepiej pasowały tam zwykłe żarówki tzw. "świece") i przepalały się po kilku miesiącach.
      Poza tym były znacznie ciemniejsze od zwykłych żarówek, a mocniejszych nie dało się zainstalować, bo nie pozwalał na to rozmiar klosza.
      Uważam, że klient powinien mieć prawo wyboru, co chce kupować - nawet jeśli chce więcej płacić za prąd. To tak jakby zakazać sprzedaży benzyny, bo samochody więcej palą benzyny niż oleju napędowego!
      Ale myślę, że Polacy dadzą sobie radę i znajdą sposób, aby ominąć prawo - np. zamiast żarówek będą sprzedawać "ogrzewacze świetlne" (przecież 80% energii z żarówki to ciepło).
    • fabon UE = Zwiazek Radziecki 15.09.09, 10:11
      Krok po kroku biurokraci reguluja najmniejsze fragmenty zycia. W Szwecji juz sa duzo dalej i nie dziwie sie stracha ludziom tam jadacym. Wkrotce kazdy w mieszkaniach bedzie mial gruby podrecznik zycia z milionami przepisow ktore tak latwo bedzie mozna zlamac przez zapomnienie!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka