Dodaj do ulubionych

Ciche dni armii Korei Południowej

16.09.09, 07:00
Spróbowałem wyobrazić sobie coś takiego w Polsce i rozbolała mnie głowa :-)
Obserwuj wątek
    • sir_leon Respect 16.09.09, 07:12
      W końcu są najlepiej rozwijającym się krajem Azji. Tak tak, nie Chiny czy Japonia, tylko Korea Południowa.

      A K. Północna jest w Azji najbiedniejsza.
    • kapitan.kirk Re: Ciche dni armii Korei Południowej 16.09.09, 07:17
      W Polsce nie miałoby to sensu. Pamiętaj, że Korea Pd. jest formalnie przez cały
      czas w stanie wojny, a faktycznie cały czas pozostaje zagrożona niespodziewanym
      atakiem. Dlatego też, przy ludności nieco większej od Polski, ma armię blisko
      pięciokrotnie liczniejszą i odpowiednio bogaciej wyposażoną we wszystkie
      hałaśliwe techniczne zabawki, a do tego wszyscy razem stłoczeni są na terytorium
      ponad trzykrotnie od Polski mniejszym... Stąd też nic dziwnego, że hałas od baz
      wojskowych, a szczególnie lotnisk, w gęściej zaludnionych regionach istotnie
      może być problemem.

      Pzdr
      • ignatz Re: Ciche dni armii Korei Południowej 16.09.09, 07:50
        To prawda, obie Koree są silnie zmilitaryzowane, ale chodziło mi o to że jakaś
        duża państwowa instytucja (armia, pkp, zus, cokolwiek) stosuje się do prośby w
        sumie niecodziennej o zachowanie ciszy.
        ATSD mieszkałem niedaleko Nowej Dęby i bywały takie dni że przeszkadzali :-)
    • alik666 Jaki ten świat piękny. 16.09.09, 07:46
      To tak samo jak w czasie wojny, gdy Hitler prosił Czechów i Francuzów o
      zachowanie ciszy. A pepiczki i żaby posłuchały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka