chilly
23.09.09, 20:16
W najnowszym numerze "NIE" artykuł o powstaniu, rozwoju i chwili obecnej
Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej - jako przyczynek do sytuacji
prywatnych wyższych uczelni w Polsce. Szczególnej uwadze polecam
poniższy cytat:
"Grupa uczonych, która odeszła z SWPS, żeby założyc konkurencyjny
wydział psychologiczny w Wyższej Szkole Zarządzania i Prawa im. Heleny
Chodkowskiej, napotkała przy tym na niepojęte trudności, które - trzeba
trafu - spowodowały, że rekrutację mogła zacząć dopiero we wrześniu.
Choć to oczywiście może byc czysty zbieg okoliczności".
Czy coś to Państwu przypomina? Czy nadal można sądzić, że Ministerstwo
Nauki pod wodzą p. B. Kudryckiej, a także GW w sprawie AHE były
bezstronne i obiektywne?
P.S. Proszę tylko nie pisać: "nie czytuję "NIE"". To dowodzi braku
kwalifikacji do zajmowania się nauką.