anna12-3
29.09.09, 09:18
Gierki Tuska,poprzez swojego wiernego zolnierza Grada,sa niezbitym dowodem na
decydujacy wplyw tego pierwszego na to co sie dzieje w TVP.Jak powiedzial
Piechocinski jest to przeciw racji stanu.No,bo czym sa te dzialania
Tuska.Chronologicznie rzecz ujmujac:po pierwsze,zapowiedz konca
abonamentu/zalamanie finansowe spolki panstwowej/,po drugie:chocholi taniec z
ustawami,gdy juz mozna bylo sie spodziewac jakiegos sensownego
rozwiazania,bezczelne oszustwo partnerow i spowodowanie uniecystwienia
wielomiesiecznej pracy.Po trzecie:delegowanie czlonka,ktoremu nakazuje sie
wycofanie z Zarzadu TVP,co pozwala na dalsze plasy prawne.Tuskowi malo jest
mediow komercyjnych,ktorych przychylnosc uzyskal roznymi sposobami
np.przekupstwem,jak to mialo miejsce w przypadku TVN/przekazania srodkow
przez prezydent W-wy dla tej spolki/.Nie wierze w glupote roznych
redaktorow-zachwalajacych wstrzemiezliwosc Tuska odnosnie TVP,wbrew
wypowiedziom ich czolowych politykow/np.Palikota-ktoremu nie przeszkadza
przeszlosc Farfala i wprost mowi,ze jest on wygodny dla PO/Wszystko jest
oczywiste,a jak widac"glupi narod to kupuje"jak mawial klasyk.Mam nadzieje,ze
kiedys Tusk stanie przed trybunalem stanu za niszczenie waznej spolki skarbu
Panstwa.Tak powinno byc!Dzisiaj jest on na fali,jutro moze go nie byc,ale
zniszczenie czegos co cale spoleczenstwo budowalo kilkadziesiat lat,jest
barbarzynstwem.Rzady i zarzady TVP roznie sie zmienialy,ale TVP trwalo.Za
jakis czas,rowniez moga byc pozytywne zmiany,ale zeby mogly one zajsc,TVP-musi
istniec.