czarnysadov
10.10.09, 14:28
Uważam iż specjaliści od public relations Platformy Obywatelskiej dokonali ciekawego odkrycia na polu technik politycznych. Jestem przekonany że jest to odkrycie na skalę światową. Moim zdaniem mamy do czynienia z bardzo wyrafinowaną formą populizmu.
Populizm
Debatę na ten temat warto by zacząć od definicji pojęcia populizmu :
„współcześnie tym terminem najczęściej określa się zachowanie polityczne polegające na głoszeniu tych poglądów, które są aktualnie najbardziej popularne w danej grupie społecznej, w celu łatwego zdobycia popularności, bez analizowania sensu tych poglądów oraz zastanawiania się nad realnymi możliwościami i rzeczywistymi skutkami wprowadzenia głoszonych poglądów w czyn. Często populizm przybiera formę schlebiania masom poprzez krytykowanie ekipy rządzącej. Natomiast będąc u władzy populiści rządzą reagując na krótkotrwałe nastroje społeczne i nie czując się zobowiązanymi osiąganiu nadrzędnych celów oraz realizacji programów politycznych”
Otóż do tego terminu Platforma Obywatelska pasuje idealnie. Jest to partia która większość swoich decyzji filtruje przy użyciu sondaży. Generalnie nawet decyzje o odwołaniu ministrów otwarcie jeden z polityków stwierdził iż zależy to od reakcji opinii publicznej. Platforma w ogóle się nie kryje z tym że większość decyzji jest podejmowana w ten sposób – po prostu jeszcze nikt ich nie zaczął nazywać ich populistami. Co do ramy programowej to Platforma nie realizuje swojego programu – wcale się z tym nie kryje. W moich oczach nie jest to partia liberalna gospodarczo gdyż dopłaty do kredytów czy planowane dopłaty do rachunków za prąd ciężko jest nazwać krokiem w stronę ramy programowej. j Platforma nie realizuje żadnych obiecanych reform. Tak więc wszelkie kryteria do nazywania ich populistami Platforma spełnia w 100%.
Mistrzostwo w populizmie
O ile do tej pory w Polsce mieliśmy do czynienia z populizmem w wydaniu Leppera który ciężko było nazwać wyrafinowanym gdyż kierował się on do jednej specyficznej grupy wyborców. To teraz mamy do czynienia z partią która bada wszystkich Polaków w swoim laboratorium i zawsze jest po stronie większości. Jak dotąd ta technika przynosiła Tuskowi same zwycięstwa jednak jako osoba rozumna muszę potępić tą formę rządów gdyż to nas prowadzi w złym kierunku. Są pewne niepopularne decyzje które kiedyś trzeba będzie podjąć. Nie wszyscy Polacy są ekspertami w wszystkich dziedzinach i po prostu czasem przychodzi moment podjęcia niepopularnej decyzji która jest niezbędna – platforma do takich przez swój populizm jest niezdolna.
Nazywajmy rzeczy po imieniu
Moim zdaniem trzeba zacząć otwarcie nazywać Platformę mianem partii populistycznej gdyż na to w pełni zasługuje. Jest to zjawisko niebezpieczne dla nas wszystkich i ryzykujemy wesołe dryfowanie w nieznanym kierunku – co może skończyć się tragicznie. Rządy populistów wszędzie się źle kończyły.