Dodaj do ulubionych

Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym

20.10.09, 14:46
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • filana Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 14:47
      "Ruch gwiazd krążących wokół planet pozasłonecznych"? Z tego co wiem, to
      planety krążą wokół gwiazd.
      • gelbigel czego się czepia 20.10.09, 15:01
        w GW nie czczą Kopernika. Poza tym powszechnie wiadomo że Kopernik była kobieta.
      • te_rence Re: Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 15:23
        a żebyś wiedział że ruch gwiazd... planety także oddziaływują na słońca
        powodując ich ruch oscylacyjny... niewielki stosunkowo
      • nh2501 Re: Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 15:27
        Tak jak napisał te_rence, ściśle rzecz biorąc planety nie krążą wokół gwiazd,
        tylko gwiazdy i planety krążą wokół wspólnego środka masy. Zwykle wypada on
        gdzieś we wnętrzu gwiazdy, lub tuż poza nią.
    • droper Do nessuno i innych 20.10.09, 14:58
      A może chociaż w dziale naukowym darowalibyśmy sobie "politykie",
      wyzwiska i agresję?! Są inne miejsca na tego rodzaju teksty. Tutaj
      jednak ludzie woleliby poczytać i popisać o czymś innym.

      Pozdrawiam
      • nessuno Re: Do nessuno i innych 20.10.09, 15:20
        droper napisał:

        > A może chociaż w dziale naukowym darowalibyśmy sobie "politykie",
        > wyzwiska i agresję?! Są inne miejsca na tego rodzaju teksty. Tutaj
        > jednak ludzie woleliby poczytać i popisać o czymś innym.
        >
        > Pozdrawiam


        Masz rację.Przepraszam.Przez niedopatrzenie moje pojawił się mój wpis.Kto
        władny,niech usunie,bo to faktycznie nie miejsce. :-)
      • drmw Re: Do nessuno i innych 20.10.09, 15:45
        Do kogo ta mowa,Szanowny Panie.
        Cham jest i będzie zawsze i w
        niczym nie ma umiaru a poza tym
        "ono"zupełnie nie czuje tego
        chamstwa.To jest ich dramat.
        To jest dramat tego kraju.
        • drmw Re: O Boże ,by nową cywilizację wykryto,,,,, 20.10.09, 16:07
          jak najpożniej.
          Mamy przecież kilka
          tysięcy opcji religijnych,by
          to zniknęło z Ziemi to trzeba
          kilkanascie pokoleń.
          Będą myśleli,że ziemianie
          to małpy wyższego gatunku.
          Będzie wstyd.Potraktują nas
          jako krzykliwe i kłocace się
          zwierzęta pociągowe.
          • salwaburtowa czemu sadzisz, ze obce cywilizacje sa uposledzone? 20.10.09, 16:47
            i ze nie potrafia wierzyc w Boga tak jak my? W koncu kosmici,
            jacykolwiek by nie byli, tez sa dziecmi Stworcy - i z cala pewnoscia
            potrafia Go wielbic i byc mu wdzieczni za ten wspanialy (Wszech)
            swiat, ktory stworzyl...
            • nick3 Sądzę, że upośledzeni są dewoci. 20.10.09, 20:18
              • salwaburtowa "blogoslawieni ubodzy duchem" powiedizial Chrystus 21.10.09, 13:10
                i wiesz co? Im wiecej z Toba dyskutuja, tym bardziej podoba mi sie
                moje uposledzenie i bycie kims o malym rozumku i tym bardziej mi
                Ciebie zal, ze jestes taki normalny i taki madry...
                • nick3 Produkt chrześć: ministranci spragnieni imperiów:) 21.10.09, 22:02

                  Na zdrowy rozum: coś musi być złe w religii, która produkuje takich
                  sentymentalnych grzecznych chłopczyków, którzy jednakowoż pomiędzy
                  jednym wyciskającym łzy aktem pokory a drugim, potrafią bez
                  zająknięcia dorzucić jakąś "salwę burtową ze wszystkich luf": a to
                  domaganie się zaatakowania Iranu, a to gromką satysfakcję z tego, że
                  posiadacz marihuany może w Polsce trafić na 3 lata do więzienia, a
                  to wreszcie "sny o potędze" z rodzaju tych, co to będzie, gdy w
                  całym wszechświecie zapanuje już komunizm (o, przepraszam,
                  chrześcijaństwo).

                  Religia ugrzecznionej przemocy.
                  • salwaburtowa osadzanie chrzescijanstwa na podstawie postow 21.10.09, 22:29

                    • salwaburtowa jednego forumowego grzesznika jest tak samo madre 21.10.09, 22:30

                      • nick3 "Święty Kościół grzesznych ludzi", co?;-) 21.10.09, 22:32

                        Kościół zapewne jest tym bardziej święty, im bardziej grzeszni są
                        jego członkowie:-)
                        • salwaburtowa wskaz mi grupe ludzka NIE zlozona z grzesznikow 22.10.09, 10:14
                          a bede wiedzial, ze pokazujesz mi gre video, albo ze stoimy w
                          prosektorium...
                          • nick3 Szanowna Książeczko od I-ej Komunii!:-) 22.10.09, 15:31

                            Widzę, że masz całkiem spore osiągnięcia w zmienianiu się w
                            Książeczkę do Pierwszej Komunii.

                            Czyżbyś gdzieś przeczytał, że książeczki do pierwszej komunii unikną
                            masakry w Dniu Objawienia się Kochającej Bozi?:)


                            Poważniej: chrześcijańscy dewoci są żałosnymi niewolnikami, którzy
                            łudzą się, że mają jakieś wzniosłe motywacje (te bajdury o kochaniu
                            tatusia w niebie).

                            Groteskowy fałsz waszego języka nie bierze się "pomimo" tchórzliwego
                            poddania się religii (jak chciałbyś zasugerować "pokorną" retoryką
                            o "własnej grzeszności"), lecz właśnie - z powodu tego poddania się.

                            Znajdź mi poza chrześcijanami ludzi zasuwających taką kiczowatą i
                            naszpikowaną fałszem gadkę!

                            (Może znajdziesz wśród poddanych Kim Dzong Ila:-)
                            • salwaburtowa ciekaw jestem co Cie bardziej wkurza 22.10.09, 15:56
                              glebokie przeswiadczenie, ze ja sam nie wierze w to co pisze, czy
                              tez moze wlasnie obawa, ze moze jednak szczerze w to wierze - a co
                              za tym idzie niepokoj, ze Twoje postrzeganie chrzescijanstwa i
                              chrzescijan jest calkowicie bledne?

                              Co do "ludzenia sie, ze mamy wzniosle motywacje", to wybacz, ale
                              znowu nie rozumiesz, o czym piszesz - wierzy sie nie dlatego, ze sie
                              podjelo taka decyzje dla osiagniecia jakis korzysci lub unikniecia
                              jakiejs kary - kto tak podchodzi do swojej wiary, jest
                              zaiste "smutnym" chrzescijaninem... w istocie wiara jest bardziej
                              skomplikowana... potrafi nas opuscic bez naszej woli... ale takze
                              powrocic calkiem nieoczekiwanie... i w tej drugiej sytuacji docenia
                              sie ja szczegolnie... tak jak Kochanowski pisal o
                              zdrowiu "szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie, jako smakujesz,
                              etc."...

                              A co do grzesznosci i niedoskonalosci ludzi, to chyba w tym
                              punkcie nawet ty zgodzisz sie, ze tak po prostu jest... co wiecej,
                              mam takze nadzieje, ze zgodzisz sie ze mna, ze ludzie, ktorzy sa
                              przekonani o swojej doskonalosci i nieomylnosci sa akurat
                              najlepszymi narzedziami Szatana... gdyz nawet jesli beda mieli na
                              poczatku jak najlepsze checi, wyrzadza w koncu ogromnie wiele zla...
                              stad wlasnie niezbedne jest, zebysmy nigdy ani przez moment nie
                              zapominali, ze jestesmy grzeszni i niedoskonali! Nie dlatego, zeby
                              rozdzierac szaty i samobiczowac sie (przypomne Ci, ze biczownicy
                              zostali potepieni jako heretycy przez Kosciol), ale zeby nie
                              popelniac "ulubionego grzechu Szatana" - nie unosic sie pycha... bo
                              nic nie czyni tak wiele zla jak pierwszy z Siedmiu Grzechow
                              Glownych...

                              I nie tylko chrzescijanstwo tak nakazuje - taki np. Konfucjusz
                              zawsze powtrzal swoim uczniom "Czlowiek madry zna swoje mozliwosci i
                              zwlaszcza wie, gdzie sie one koncza..." a w innym przypadku
                              powiedzial "Czlowiek madry musi wiedziec co jest w stanie zrobic -
                              ale jeszcze bardziej musi wiedziec, czego NIE jest w stanie zrobic".
                              • nick3 raczej - wstydzę się za was 22.10.09, 16:41
                      • salwaburtowa jak osadzanie go na podstawie teologii katolickiej 21.10.09, 22:34
                        a nawet powiedzialbym jest to jeszcze mniej madre...

                        Jak wszyscy ludzie jestem grzeszny i moje poglady tez sa czesciej
                        grzeszne niz grzeczne... ale nic na to nie poradze, takie juz mam i
                        uwazam, ze nie sa one takie zle...

                        Gwoli scislosci, ja nie uwazam, zeby ludzi palacych maryche trzeba
                        sadzac do wiezienia - wystarczy zakazac im wykonywania jakichkolwiek
                        zawodow wymagajacych skupienia i jasnosci umyslu...

                        Mam nadzieje, ze Iran ugnie sie i zrezygnuje z planow zbudowania
                        bomby atomowej - ale jesli nie zrezygnuje, wtedy konieczne jest
                        zmuszenie go do tego sila... pro publico bono!
        • nessuno Re: Do nessuno i innych 20.10.09, 16:10
          Czyżby kanały jadowe się otworzyły?
          Słowo "przepraszam" nie wystarczy,prawda?
          To jest dramat tego kraju :-(
          • jar_ole Dramat tego kraju... 22.10.09, 14:15
            to nieodpowiedzialność za wypisywanie, wygłaszanie itd - głupot. To
            jest barak odpowiedzialności za własne słowa (a więc brak szacunku
            do siebie - a ci, którzy nie mają szacunku dla siebie nie mają go
            dla innych, więc muszą "udowadniać", że inni nie zasługują na
            szacunek - kółko się kręci, a nikt nie czuje się winny)
            Na kolana chamie, przeproś za chwilę oszołomienia i bijąc się w
            piersi błagaj o wybaczenie - inaczej pozostaniesz bucem do końca
            życia
            Z wyrazami szacunku dla każdej formy życia na tej planecie:)
            J
    • gelbigel nowa lista zagrożonych gatunków 20.10.09, 15:00
      Odkryją życie? Szykuje się nowa lista gatunków zagrożonych przez ludzkość...
      Któż nie chciał by mieć butów albo torebki z Włochacza z Plutona.
      • asteroida2 Re: nowa lista zagrożonych gatunków 20.10.09, 15:06
        > Któż nie chciał by mieć butów albo torebki z Włochacza z Plutona.

        Ja nie chcę takich butów ani torebki. A ktokolwiek chce?
        • ladne_sny Re: nowa lista zagrożonych gatunków 20.10.09, 15:41
          tak, tysiace fashionistek. wszakze krokodyle i szynszyle juz sie
          znudzily, poza tym, trezba szokowac, szokowac i jeszcze raz szokowac,
          hehe. wyobraz sobie, sa ludzie dla ktorych istota zycia staja sie nowe
          buty od prady ;)
        • sus_barbatus ja zamawiam kotlet z kurdla!! 20.10.09, 16:39
          i seans plucia na ośmioły!!
      • te_rence Re: nowa lista zagrożonych gatunków 20.10.09, 15:27
        a jak będzie tam jakaś cywilizacja to kościoły zaczną prześcigać się w wysyłaniu
        praczy mózgów eee znaczy się misjonarzy w celu nawracania na jedynie słuszne
        wiary...
        • salwaburtowa kiedy juz nawiazemy kontakt, tak sie stanie 20.10.09, 16:45
          chociaz zapewne nie bedzie to latwa misja - no bo co na przyklad
          jesli istoty te okaza sie zdolne tylko do zycia w wodzie i trzeba
          bedzie kazania wyglaszac sonarem? Ale jestem pewien, ze ochotnikow
          nie zabraknie i z tlumaczeniem sobie Watykan poradzi!
          • nick3 śmiechu warte 20.10.09, 20:12

            Chrześcijaństwo ze swoją "jedynozbawczością" bardzo roznieca
            fantazje "imperialistyczne" u zdewociałych dzieciuchów.


            Ale czy nie ciekawsza jest myśl, że może jest coś i to coś bardzo
            ważnego, co mamy do nauczenia się od Nich?
            • salwaburtowa masz racje i dziekuje, ze mi zwrociles uwage! 21.10.09, 13:35
              Ja tez chetnie sie czegos naucze od kosmitow w kwestii wielbienia
              Najwyzszego!
    • tanczacy_z_tensorami Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 15:01
      "Jest to specjalne urządzenie wykrywające nawet niewielki ruch gwiazd krążących wokół planet pozasłonecznych."

      Czyli co panowie dziennikarzowie, wracamy do modelu Ptolemeusza?
      • ferrment Re: Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 15:37
        Poczytaj wcześniejsze posty.
    • agaj.agaj Re: Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 15:10
      Moj wpis jest odpowiedzia na post nessuno, ktory napisal, by poslow PiSu wyslac
      na ta najdalsza planete. Otoz, jest to bardzo przykre, ze czytajacemu gazete
      wszystko - nawet odkrycie nowych planet - kojarzy sie z polityka i nowym
      sposobem zeby dokopac PiSowi. PiS nie jest z mojego podworka, ale cenie
      demokracje i zdanie osob, ktore na PiS glosowaly (ja z braku lepszego wyboru na
      PSL). Ciagnac dalej w tym stylu, nowych form zycia i inteligencji wcale nie
      trzeba szukac w kosmosie. Wystarczy przeczytac GW i wpisy na forum.

      Paradoks polega na tym, ze PiS byl przy wladzy ok. 1,5 roku - ktorej niz obecna
      koalicja. Kolejny paradoks polega na tym, ze wedlug wczorajszych informacji,
      Polska jest jednym z najbardziej skorumpowanych krajow UE (za nami jedynie
      Romunia i Bulgaria), a haslem PiSu jest/byla walka z korupcja, ktora za PO
      ponownie zakwitla.
      • nessuno do agaj.agaj 20.10.09, 15:22
        Przeprosiłem już nieco wyżej.
      • sus_barbatus wyslanie poslow PiS w kosmos moze miec sens 20.10.09, 16:51
        jesli kosmici tez maja problem z korupcja... kto wie, jeszcze sie
        moze okazac, ze Ziobro zostanie, ze tak powiem, "zywcem do nieba
        wziety" i na dalekiej planecie beda mu pozniej pomniki stawiac! Z
        czystej platyny!

        Calkiem serio to mowie!
    • power_mac Pan Michnik promuje płaskość Ziemi? 20.10.09, 15:17
      Gusła oficjalnie opatentowano, a Kopernik przewrócił sie w
      grobie... heliocentrycznym! Brawo, nie trzeba być starozakonnym, by
      widzieć Słońce kręcące się po niebie...
      • te_rence Re: Pan Michnik promuje płaskość Ziemi? 20.10.09, 15:25
        no i widzisz jak ty nie wiesz ze nic nie wiesz...
        • superbart Re: Pan Michnik promuje płaskość Ziemi? 26.10.09, 11:44
          Toż to norma u fanów jabłek i zielonych...
    • guru133 Oby tylko nie odryto jakiejs cywilizacji do której 20.10.09, 15:27
      mogły by dotrzeć nasze statki kosmiczne do czasu kiedy pozbędziemy się z Ziemi
      wszelkiego rodzaju misjonarzy różnych religii. Inaczej będzie straszna poruta
      przed cywilizowanymi istotami.
      • pizza hehe, no raczej 20.10.09, 15:52
        a dlaczego unikają nas jak mogą w tych swoich dyskach
      • salwaburtowa byłby zgryw, gdyby sie okazało, ze ta cywilizacja 20.10.09, 16:42
        absolutnie nie toleruje ateistow i jest zszokowana faktem, ze na
        Ziemi pozwala im sie zyc..)))))!!!
        • te_rence Re: byłby zgryw, gdyby sie okazało, ze ta cywiliz 20.10.09, 23:48
          och, nie możesz się doczekać rozlewu krwi i mordowania czy o co ci chodzi katoliku?
          • salwaburtowa raczej chetnie bym zobaczyl miny "postepowcow" 21.10.09, 13:38
            gdyby okazalo sie, ze obca, znacznie bardziej zaawansowana
            technicznie cywilizacja jest radykalna teokracja...))))

            Do mordowania mi sie nie spieszy - i pragne ci delikatnie zwrocic
            uwage, ze w obecnych czasach co miesiac gdzies zabijaja katolikow za
            ich przynaleznosc religijna, ale praktycznie nie uswiadczysz juz
            ateistow zabijanych za swoje przekonania religijne (lub raczej ich
            brak)w krajach katolickich... i to juz od jakis ponad 200 lat...
    • najlepszy_gumis11 Re: Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 15:47
      Dobre, podoba mi sie ten komentarz.
      tinyurl.com/n7orj3
    • salwaburtowa wielkie zaiste jest Dzielo Stworzenia! 20.10.09, 16:36
      dziekuje Ci Panie Boze za ten wspanialy swiat w ktorym zyjemy i
      ktory tak malo jeszcze znamy! Dziekuje Ci za wszystko, co juz
      odkrylismy i za wszystko, co jeszcze zostalo do odkrycia! Mam
      szczera nadzieje, ze dozyje jeszcze dnia, w ktorym wyslannicy
      ludzkosci stana na Marsie - i ze moje dzieci (lub wnuki) dozyja
      dnia, gdy rozpoczna sie terraforming i kolonizacja nadajacych sie do
      tego planet naszego ukladu slonecznego...

      W miedzyczasie zas mam nadzieje, ze odkryjemy wreszcie, gdzies
      niedaleko naszego ukladu, Nowa Ziemie - inna planete porownywalna do
      naszej, na ktorej moze istniec zycie... mam nawet dla niej imie:
      Elpis, czyli Nadzieja (zarowno od greckiej boginki Elpis jak i
      chrzescijanskiej cnoty Nadziei)

      A jak wy nazwalibyscie Nowa Ziemie?
      • nick3 Na szczęście nie ma żadnego "Stworzenia". 20.10.09, 20:16

        Wybij sobie z głowy tę bajkę niewolników, że świat jest dziełem i
        własnością Wielkiego Gliniarza, przed którym musisz z tego powodu
        bić czołem o posadzkę i prawić te kiczowate pochlebstwa.

        Monoteizm to agresywne bezguście.
        • zat4ra Hm, sorry 20.10.09, 21:04
          >Wybij sobie z głowy tę bajkę niewolników

          Ale przeciez On sobie jaja robi, nie?
          W bardzo interesujacy sposob zreszta,
          z ta salwa w imie boze :-)
          • salwaburtowa moje posty sa pisane serio, tyle, ze lekkim tonem 21.10.09, 13:06
            gdyz uwazam, ze wiara chrzescijanska powinna byc wesola i radosna,
            gdyz jest zrodlem szczescia, wolnosci i mnostwa innych przyjemnych
            rzeczy.

            A skoro juz nawiazales kontakt, to jak Ty bys nazwal Nowa Ziemie?
            • nick3 :-) 21.10.09, 18:14

              ;-)
              • salwaburtowa ? 21.10.09, 22:28
                ?
        • salwaburtowa nihilizm to czy tez depresja? 21.10.09, 13:34
          uszy do gory moj drogi - ja wiem, ze wszyscy mamy ciezkie dni, ale
          zeby tak od razu mowic, ze NIC NIE ISTNIEJE? No bo skoro twierdzisz,
          ze nie ma zadnego Dziela Stworzenia...

          Swoja droga to moglaby byc ciekawa szkola filozoficzna, skupiajaca
          ludzi twierdzacych, ze nic nie istnieje (lacznie z nimi samymi).
          Wyznawcy tej teorii powinni sie chyba nazywac "nicienie"....)))

          A bardziej serio, wydaje mi sie, ze jednym ze zrodel Twojej
          zywiolowej niecheci do chrzescijanstwa jest rozumienie go jako
          plaszczenie sie przed Bogiem, ktorego postrzegasz jako jakiegos
          poganiacza niewolnikow... I wiesz co? Gdyby tak bylo, bylbym tego
          samego zdania co Ty... skadinad jak bylem nastolatkiem a potem
          mlodym mezczyzna, tak wlasnie postrzegalem chrzescijanstwo... ale z
          czasem zrozumialem, ze sie mylilem i prawda wyglada inaczej...

          Sprobuj spojrzec na chwile na relacje kazdego czlowieka z Bogiem
          jakby byl to uklad miedzy rodzicami a dzieckiem. Zgodzisz sie chyba
          ze mna, ze rodzice "tworza" dziecko i przekazuja mu od samego
          poczatku wiele (ale bynajmniej nie wszystko) ze swojej wlasnej
          tozsamosci.

          Dla malego dziecka caly swiat jest "stworzony" przez rodzicow i
          istotnie jest on przez dlugi czas wlasnoscia rodzicow. Czy jednak
          dziecko jest niewolnikiem swoich rodzicow? W zadnym wypadku! Rodzice
          otaczaja swoje potomostwo miloscia i troska, wydaja nakazy i zakazy
          aby je chronic i pomagac mu sie rozwijac, ucza je wszystkiego co
          moga i robia wszystko, zeby przygotowac je do doroslego zycia. Co
          wiecej, z czasem zwiekszaja autonomie jaka maja ich dzieci, aby
          mogly same sie rozwijac, uczyc i zwlaszcza wyrabiac swoja tozsamosc,
          odmienna od tozsamosci rodzicow. Jesli rodzice zrobili wszystko co
          trzeba i jak trzeba, w chwili nieuniknionej rozlaki ich potomstwo
          bedzie gotowe do dalszej samodzielnej drogi przez swiat... czy
          znaczy to jednak, ze mlody dorosly czlowiek ma zapomniec o swoich
          rodzicach? Zaczac nimi gardzic? Nienawidziec ich? Nigdy z nimi juz
          nie rozmawiac? Wydaje mi sie, ze nie...

          I tak wlasnie ja postrzegam wzajemna relacje ludzi i Boga. On nas
          stworzyl, on stworzyl dla nas ten piekny swiat, przekazal nam nauke
          najlepsza jaka mial i wreszcie dal nam najcenniejszy ze wszystkich
          darow - WOLNY WYBOR MIEDZY DOBREM i ZLEM, czyli inaczej WOLNOSC!
          Gdzie w tym niewolnictwo?

          A co do "bicia czolem o posadzke" i "kiczowatych pochlebstw", to ja
          osobiscie uwazam, ze NIEPODZIEKOWANIE za chojne dary, czyli inaczej
          mowiac CZARNA NIEWDZIECZNOSC jest czyms znacznie gorszym... poza tym
          ja po prostu jestem wdzieczny Stworcy za ten piekny swiat i ile razy
          naukowcy cos nowego odkrywaja, tym bardziej doceniam klase i
          kreatywnosc Najwyzszego... tak jak jestem wdzieczny do dzis moim
          Rodzicom za kazda, chocby najdrobniejsza, zabawke, za kazdy gest, za
          kazde slowo i za kazde chocby najdrobniejsze wspomnienie z
          dziecinstwa...

          Czy naprawde jest w tym cos tak zlego?

          Zas co do krytyki monoteizmu, to w tym punkcie juz kompletnie Cie
          nie rozumiem... skoro juz jeden Bog Ci tak przeszkadza, to dlaczego
          chcialbys rozmienic go na drobne i musiec sie potem uzerac z
          kilkunastoma tysiacami pomniejszych bostw i bostewek? Od razu mi sie
          przypomina slynna zlosliwosc Diogenesa, zapytanego, czy nie uwaza,
          ze demokracja jest lepsza od despotyzmu. Filozof odpowiedzial na
          to: "A ty, wolalbyc miec jedna wesz czy osiem tysiecy?" To
          porownianie powinno Ci chyba skadinad sprawic przyjemnosc... i robie
          je celowo, zebys sie troche usmiechnal, moj drogi, ewidentnie bardzo
          dzisiaj zdolowany ateisto...

          I jeszcze serdeczne pozdrowienia w ten piekny dzien 21 Pazdziernika
          Roku Panskiego 2009!
          • salwaburtowa gwoli scislosci - to odpowiedz dla nicka3 21.10.09, 14:06

          • nick3 nader trafna analogia;-) 21.10.09, 20:49

            Analogia monoteizm/despotyzm, politeizm/demokracja - jest więcej niż
            trafiona!

            A co do zgryźliwości Diogenesa, przypomnę, że chodzi o filozofa,
            którego zwolenników nie darmo nazywano cynikami;-)

            Osobiście wolę demokrację od despotyzmu.


            > NIEPODZIEKOWANIE za chojne dary, czyli inaczej
            > mowiac CZARNA NIEWDZIECZNOSC jest czyms znacznie gorszym...


            Mówiąc bez ogródek, co za to grozi?
            • salwaburtowa za Czarna Niewdziecznosc grozi zapewne dziesiec 21.10.09, 22:25

              • salwaburtowa kolejnych reinkarnacji jako ssak parzystokokopytny 21.10.09, 22:26

                • salwaburtowa z kreconym ogonkiem i wielkim ryjem... 21.10.09, 22:27

                  • nick3 nie sądzisz, że już tak wyglądam?... 21.10.09, 23:21

                    • salwaburtowa na razie nie, gdyz poki zycia poty nadziei 22.10.09, 10:12
                      a wystarczy przeciez jedno skromne "dziekuje"...
                      • nick3 nadzieja nadzieją ale ogonek kiedyś urosnąć musi;) 22.10.09, 12:09

                        Och, jaki ten wasz Właściciel Świata niewymagający... ;-)
                        • salwaburtowa baw sie przeto ogonkiem,ale ryja sie wystrzegaj))) 22.10.09, 12:28

                          • nick3 Nie rośnie razem z ogonkiem?:-) 22.10.09, 15:37

                            Czyżby Istota Spragniona Hołdów miała dla Czarnych Niewdzięczników
                            jakieś Niespodzianki?;-)
                            • salwaburtowa ma ich wiele - jedna z nich jest machniecie reka 22.10.09, 16:02
                              i wpuszczenie do raju mimo czarnej niewdziecznosci... w koncu nawet
                              w niebie skads trzeba brac szynke do kanapek...)))
                              • nick3 O, nie, "nie ma bocznych furtek do raju"!;-) 22.10.09, 16:39
                                • salwaburtowa no, w tym przypadku jest - wejscie od kuchni..))) 22.10.09, 16:53
                                  poza tym sa takze male drzwiczki laczace raj wlasciwy z rajem dla
                                  psow... podziemne tuneliki dla swinek morskich i chomikow... a koty
                                  i fretki same przelaza po drzewach z Krainy Wiecznych Lowow...
              • nick3 Jesteś liberałem! (To chyba herezja;-) 21.10.09, 22:28
                • salwaburtowa ?? tym razem nie rozumiem Twojego postu... 22.10.09, 10:15

    • kurfa Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 16:49
      Ku..., czy was debile z tymi reklamami już zupełnie pojebało? Otworzyłem
      stronę i czekałem 5 jebanych minut aż się zamknie, bo procesor był tak przez
      te jebane reklamy obciążony. Jaki to ma cel? zniechęcić ludzi do tej strony? A
      gucio, Adblock i h... wam w dupe
      • zat4ra Re: Odkryto 32 planety poza Układem Słonecznym 20.10.09, 21:06
        Czlowieku, ale jakie reklamy? Gdzie?
        Wystarczy przeciez jakiejs dobrej przegladarki www
        uzywac, jak Opera - i po paru kliknieciach nigdy nie
        widzi sie zadnych reklam. Czy to nie jest oczywiste?
    • salwaburtowa a jak nazwalibyscie Nowa Ziemie? 21.10.09, 18:04
      tzn. planete spoza naszego ukladu slonecznego, na ktorej istnieje
      zycie? Ja w jednym z postow powyzej juz zaproponowalem nazwe... a wy
      macie jakies propozycje?
    • jar_ole Abstrahując od ustawki ateistów i teistów 22.10.09, 14:27
      chciałbym zwrócić uwagę, że obie strony na pewno z dużą
      przyjemnością spędzą kilkanaście lat na podglądaniu nowych form
      życia na nowej planecie, którą odkryje jakiś telewizyjny albo
      sieciowy cudotwórca. Taki Big Brother dla interkosmonautów, którzy
      nie lubią się zbyt intelektualnie wysilać.
      Pozdrowionka z innego świata
    • salwaburtowa i wciaz nikt nie ma pomyslu na nazwe Nowej Ziemi? 26.10.09, 12:04
      nie znajdzie sie chocby jeden sprawiedliwy? (patrz moje poprzednie
      posty)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka