Dodaj do ulubionych

Sąd skazał emerytkę za 6 groszy

28.10.09, 19:13
Ale kara
Obserwuj wątek
    • zygmuntt0 Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:15
      chora administracja.
      • dungeon.master Słuszna kara 28.10.09, 19:28
        Kara jak najbardziej słuszna i nie ma znaczenia, że to tylko 6 gr. Ta pani
        przyznała, że nikomu nie wystawiała rachunków, niezależnie od tego, czy ktoś
        przyszedł skserować jedną kartkę, czy całą książkę. Straty skarbu państwa były
        więc znacznie większe. Twierdzenie, że przecież "ona by kiedyś zapłaciła ten
        zaległy podatek", nie mają tu znaczenia. Ja jej nawet wierzę, ale sąd takiego
        tłumaczenia nie powinien brać pod uwagę, bo każdy następny winny tak by się
        tłumaczył i pytał, dlaczego tej kobiecie sąd uwierzył, a jemu nie.
        • vlad1 Re: Słuszna kara 28.10.09, 19:42
          1.Kwota "uszczuplenia" w porównaniu z karą jest "zabójcza".
          2.Szczególnie gdy się popatrzy na koszty postępowania. Rzeczywiste -
          nie sądowe.
          3.Skoro został ukarany szef tej kobiety to mamy do czynienia z dwoma
          karami za jedno przewinienie. Ciekawe... Szczególnie w sytuacji gdy
          mamy taki ZUS jaki mamy takie Państwo i jego rządy jakie mamy. I
          szczególnie ze ta kobieta z pewnością by tam nie pracowala gdyby
          miała dobrą emeryturę. Ale jej składki szły na emerytury różnych
          mętów, jej podatki na składki dla wcześniejszych emerytów z polcji,
          wojska. Na wypłaty dla zawieszonych prokuratorów czy sędziów - o
          czym Wyborcza pisała swego czasu. Wielkanowski czy jakoś tak się ten
          sędzia nazywał. Na wypłaty dla takiego prokuratora jak ten od sprawy
          Olewnika.
          4.Ale "sprawiedliwości" stało się zadość....
          • aplus Re: Słuszna kara 28.10.09, 20:18
            po prostu ryzemu pinidzy brakuje to drze z ludzi jak sie da.
            przypuszczam sa,dy majo dyspozycje skrupulatnie egzekwowac nawet
            najdurniejsze przepisy jesli mozna wydoic piniodze. Mnie np. ukarano
            niedawno za brak dowodu przy kontroli drogowej, kontrola bez powodu
            zrezta.. A glupol nie chcial nawet sluchac ze do domu mialem
            doslownie 200 metrow i zaraz bym przyniosl. A moj znajomy dostal
            kare ze niepodbita legitymacje.
            • mirmat1 "Słuszna kara" musiala rozweselic Zbycha, Rycha... 31.10.09, 16:18
              ...Grzecha czy Donaldzika. Bo ostanio tak smutno bylo.
              aplus napisał:
              > po prostu ryzemu pinidzy brakuje to drze z ludzi jak sie da.
              > przypuszczam sa,dy majo dyspozycje skrupulatnie egzekwowac nawet
              > najdurniejsze przepisy jesli mozna wydoic piniodze. Mnie np. ukarano niedawno
              za brak dowodu przy kontroli drogowej, kontrola bez powodu zrezta.. A glupol nie
              chcial nawet sluchac ze do domu mialem doslownie 200 metrow i zaraz bym
              przyniosl. A moj znajomy dostal kare ze niepodbita legitymacje.
          • grzespelc Re: Słuszna kara 28.10.09, 20:45
            > 3.Skoro został ukarany szef tej kobiety to mamy do czynienia z dwoma
            > karami za jedno przewinienie.

            Bzdura. Szefa ukarano za to, że kazał nieewidencjonować przychodu. Za samo
            nieewidencjonowanie tę kobetę. Każde z nich skazano więc za z co innego.
        • lexus_400 Pamietasz tego ucznia co podrobil legitke szkolna? 28.10.09, 19:42
          System prawny w Polsce to jeszcze nie szwajcarski zegarek, ale i tak
          do jankeskiego to mu jeszcze daleko!
          • vlad1 A pamiętasz tego smarkacza z Wrocławia 28.10.09, 19:54
            który ukradł chyba jednorazówki do golenia w sklepie. Dostał taki
            wp... od panów policjantów że mu musieli wyciąć pękniętą śledzionę.
            Ot sprawiedliwość po polskiemu...
            • ryszard_mis_ochodzki i słusznie ze dostał wpierdol 28.10.09, 22:03
              slyszales aby gowniarz znowu cos ukradl?

              nie? no to kara skuteczna, tak trzymac
              • aplus Re: i słusznie ze dostał wpierdol 29.10.09, 00:00
                standardy PO jak u Arabow, niedlugo pewnie chlosta i obcinanie ronk -
                zeby na 100% pewnosc ...
        • eti.gda Re: Słuszna kara 28.10.09, 19:51
          dungeon.master napisał:

          > Kara jak najbardziej słuszna i nie ma znaczenia, że to tylko 6 gr.
          Ta pani
          > przyznała, że nikomu nie wystawiała rachunków, niezależnie od
          tego, czy ktoś
          > przyszedł skserować jedną kartkę, czy całą książkę. Straty skarbu
          państwa były
          > więc znacznie większe. Twierdzenie, że przecież "ona by kiedyś
          zapłaciła ten
          > zaległy podatek", nie mają tu znaczenia. Ja jej nawet wierzę, ale
          sąd takiego
          > tłumaczenia nie powinien brać pod uwagę, bo każdy następny winny
          tak by się
          > tłumaczył i pytał, dlaczego tej kobiecie sąd uwierzył, a jemu nie.

          A ja kiedyś pomyłkowo "uszczupliłem" dochody państwa o 70 zł, a więc
          kwotę o wiele poważniejszą niż 2 gr. Urząd Skarbowy
          wykrył "oszustwo" po 2 latach. I co? I nic wielkiego. Kazano mi
          tylko zapłacić zaległą kwotę z odsetkami, co wyniosło równo 222
          złote. Obyło się jednak bez sądów. A tu za 2 grosze tyle odsetek? I
          jeszcze opłata sądowa!
          • dungeon.master Re: Słuszna kara 28.10.09, 20:47
            > Kazano mi
            > A ja kiedyś pomyłkowo "uszczupliłem" dochody państwa o 70 zł, a więc
            > kwotę o wiele poważniejszą niż 2 gr. Urząd Skarbowy
            > wykrył "oszustwo" po 2 latach. I co? I nic wielkiego. Kazano mi
            > tylko zapłacić zaległą kwotę z odsetkami, co wyniosło równo 222
            > złote.

            Ta. Dwuletnie odsetki od 70 zł wyniosły 222 zł? Kiedy to było?

            Osobie fizycznej rzeczywiście czasami udaje się uniknąć kary. Dla prowadzących
            działalność gospodarczą taka litość urzędu skarbowego zdarza się znacznie
            rzadziej. Ja zapłaciłem kiedyś karę 300 zł za nieterminowe wysłanie formularza
            VAT-7, mimo, że podatek zapłaciłem w terminie.

            > Obyło się jednak bez sądów.

            To był wybór tej pani, że nie przyjęła mandatu i poszła do sądu.

            > A tu za 2 grosze tyle odsetek?

            Jakich odsetek? To jest grzywna!

            >I jeszcze opłata sądowa!

            Przegrała sprawę. To też była jej decyzja i jej ryzyko, gdy decydowała się
            skierować sprawę do sądu.
      • contri1946 Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:45
        jessss......
        Wszyscy podniecają się tymi sześcioma groszami.
        A sąd skazał nie za sześć groszy a o prowadzenie sprzedaży z pominięciem kasy fiskalnej, gdy obowiązek jej używania był. Nawiasem, robiła to przez kilka dni, więc niech się cieszy, że tylko za sześć groszy.
        Przepis tę sprawę regulujący jest niespotykanie prosty i jednoznaczny.
        Sprzedawca nie mogąc używać kasy (awaria, brak kodu do jej uruchomienia) musi przerwać sprzedaż do momentu uruchomienia kasy. To jest jego obowiązek. I za to odpowiada. Odpowiedzialność właściciela sklepu, który nie dostarczył kodu do uruchomienia kasy, to odrębna sprawa. I znając się trochę na tym to chyba tak nie było.
        Znam przypadki nałożenia większych kar za sprzedaż paczki papierosów bez wydrukowania i wydania paragonu......
        • vlad1 Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:59
          A ja mam tylko jedno pytanie - ten "agent skarbowy" który nakrył
          starszą panią to ile wykrył firm z szarej strefy? Ile firm
          działających na czarno? Ile skonfiskował majątku gangsterów? Nic -
          bo albo nie wie jak, albo bał się że mu facjatę "wyremontują" albo
          zrezygnował jak iluś jego kolegom spalili samochodziki (przykład z
          życia)....
          • grzespelc Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 21:08
            No przecież właśnie wykrył jedną z szarej strefy.
    • phantomasa1 Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:27
      Tymi popier...ami w togach też czas będzie się zająć ,udowodnili teraz że są
      debilami ,prokurator to samo!My naród musimy zacząć się bronić jest nas 40
      milionów minus ci debile.Traktują Polskę jak swój prywatny folwark!
    • bah Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:28
      Nie jest lekarzem ani prawnikiem.
      Ma mieć kasę fiskalną!
    • com.bi-nerki Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:30
      Sąd skazał oszustkę za 6 groszy. Taki powinien być tytuł tego
      artykułu.
      • lucky81 Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:49
        To jest "oszustwem" tylko z powodu drakońskiego polskiego prawa, które odbiera
        podstawowe wolności ekonomiczne - nie wolno skserować kartki bez kasy fiskalnej!

        Na przykład w USA takie prawo nie obowiązuje, podejrzewam, że próba ustanowienia
        takowego byłaby natychmiast odrzucona jako niezgodna z konstytucją (chociaż nie
        wiem, biorąc pod uwagę obecne poczynania, wszystko jest możliwe).

        W każdym razie w USA nie jest takie coś zakazane, jest jedynie nakaz zgłoszenia
        dochodu na koniec roku lub kwartału.
    • birkut44 Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:30
      Pani emerytka mogła się zwrócić do Ministra Sprawiedliwości pana
      Andrzeja Czumy kiedy sprawował ten urząd. Może jako dobry prawnik by
      jej doradził jak może wyjść z tak bardzo skomplikowanej sytuacji.
      Sprawa o tyle poważna bo ucierpiał skarb państwa, a ona sama
      uszczupliła dochód skarbu państwa. Poważna kwota uszczuplenia!!!
      • phantomasa1 Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:48
        To wielka szkodliwość czynu,ten urzędnik skarbówki to kawał dziada i reszta
        zwykłej k..y,spodziewał się że płacąc za taką usługę tyle, może nie dostać
        paragonu,dlaczego nie kupił czegoś poważniejszego?,mnie się jeszcze nigdy nie
        zdarzyło bym paragonu w kiosku nie dostał,to był chwyt poniżej pasa,tak się nie
        robi wredni urzędasy,jesteście wrogami naszego narodu ,obywateli,traktujecie nas
        jak pachołków,a Feee paskudni oszczymórkowie.Rząd daje lekką ręką Zataiście
        Dziwiszowi majątek wart 500 milionów zł,tego nie żal,A fe ,6
        groszy,wstyd!!!!!!brzydzę się wami jako obywatel!
    • antypo-lityk Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:32
      No, jakie odpowiedzialne rżnięcie w sprawiedliwość!!! Kara
      proporcjonalna do krzywdy i straty jaką wyrządziła! To jest
      odpowiednia grupa do wychowywania (sic!) zbyt poczciwego narodu!
      Ale,ale, z miasta Odzi, gdzie w akademikach od lat były najlepsze
      burdele pochodzi WÓDZ.
    • 12.12a1 Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:32
      Bohaterski Urzad Skarbowy wykryl olbrzymia afere finansowa,oddal sprawe do
      sadu a ten zamiast skazac przestepczynie na dozywocie przydzielil jej tak
      smieszna kare.Strata Skarbu Panstwa byla naprawde olbrzymia bo ilu
      emerytów,rencistów moglo miec wyzsze zasilki gdyby nie ta osoba.Panstwo jak
      lubi sie kompromitowac to wystarczy ze postepuje tak jak w takich przypadkach.
      • extrafresh Kafka 28.10.09, 19:38
      • balajanek To nie Urząd Skarbowy tylko... 28.10.09, 19:45
        ...agent Tomek zauroczył emerytkę i ta pozwoliła sobie na niewystawienie
        paragonu.Jeżeli nie potrafił więcej udowodnić niż tylko te 6 groszy to świadczy
        o jego nieudolności i niejaki Dzierżyński powiedziałby ,że emerytka została źle
        przesłuchana i agenta należałoby zgładzić.Co do argumentacji sądu to mnie nie
        zdziwiła:nasz wymiar sprawiedliwości w tych kwestiach przyjmuje optykę Urzędu
        Skarbowego,ZUSu,Policji.
    • old.european Komunistyczne myslenie ma sie dobrze u was 28.10.09, 19:41
      Facet mogl chciec przy rozliczeniu rocznym dopisac te 30 groszy i je
      odpowiednio opodatkowac, no nie?
      Ale tam trzeba od razu komus dojebac, chocby za trzy grosze. Wolak
      Wolakowi wilkiem
      • mirmat1 Wolak Wolakowi wilkiem ale kruk krukowi oka nie.. 01.11.09, 20:25
        ..wykole
        old.european napisał:

        > Facet mogl chciec przy rozliczeniu rocznym dopisac te 30 groszy i je
        odpowiednio opodatkowac, no nie?
        > Ale tam trzeba od razu komus dojebac, chocby za trzy grosze. Wolak
        > Wolakowi wilkiem
        >
        M: ale za to miafia moze sie czuc bezpieczmnie wiedzac, ze do takich SBeckich
        sluzb ochroniarskich dolaczyla kontrolowana teraz przez Tuska "CBA"
    • aussie1inc Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:42
      I pomyslec ze tej afery nie wykryl ani Kaminski, ani zadna z
      licznych organizacji tropiacych przestepstwa.
      Sedzine ktora wydala taki wyrok powinno sie pokazywac bezustannie,
      bo tak wyglada idiotka, przedstawicielka idotycznych sadow w
      idiotycznym kraju.
      W takim idiotycznym kraju wydaje sie kilka tysiecy zlotych na
      idiotyczne sady, by Skarb Panstwa odzyskal 2 grosze.
      I co sie dziwic ze te idiotyczne sady nie maja czasu na powazne
      sprawy, ze byle proces ciagnie sie latami?
      Skazanej radze zeby nie placila, tylko odwolala sie do Strasbourga.
      Niech cala Europa wie, jakie panstwo polskie jest durne.
      • syndyk.iv.rp Ciąg dalszy nastąpi 28.10.09, 20:17
        Terasz czujny pracownik Urzędu Kontroli Skarbowej wyśledzi jakiegoś mafioza od
        jednorękich bandytów.
      • syndyk.iv.rp Ciąg dalszy nastąpi 28.10.09, 20:20
        Terasz czujny pracownik Urzędu Kontroli Skarbowej wyśledzi jakiegoś mafioza od
        jednorękich bandytów, który oszukał państwo na więcej niż 6 groszy.
    • d4x Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:43
      Oto Polska...
      • artie40 Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 20:40
        Jak słyszę o takich sprawach, to mi się nóż w kieszeni otwiera.
        Poważne sprawy leżą odłogiem, mega-leniwi sędziowie pieprzą, że nie
        mają czasu, tacy są zapracowani, a tu proszę, na takie pierdoły to
        czas mają. I to wszystko, z moich ciężko zarobionych pieniędzy. Jak
        widać jest mafia w Polsce, świetnie zorganizowana. Sądowniczo-
        prokuratorsko-prawniczo-skarbowa.
        Camorra, Ndraghetta, mafia rosyjska i albańska nawet jej do pięt nie
        dorasta.
      • phantomasa1 Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 23:08
        Gdyby ten pracownik skarbówki był moim synem dostałby po mordzie za to, że
        postąpił jak zwykła cwana hiena.Hieny zostawmy w spokoju,prokurator gdyby był
        mądry a okazał się głupi to zabiłby śmiechem i zapytałby a czemuś człowieku
        kobiety nie złapał na większej kwocie,bałeś się że to ci się nie uda?!Taki
        prokurator powinien w prokuraturze pucować podłogę szmatą,jeśli tacy ludzie
        kończą studia prawnicze to ja pierniczę!
    • vomitorium1 Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 19:43
      oj oj
      i ma szefa, który został ukarany za ten czyn
      (to pachnie na przestępstwo zorganizowane)
    • bolo-liberal Zadufanie urzędasów i urzędowy "narcyzm" 28.10.09, 19:45
      Cała ta banda jest zatrudniona tylko i wyłącznie po to, by służyć
      społeczeństwu, a więc przynosić także korzyści budżetowi, a nie "wychowywać"
      kogoś nie bacząc na koszty.
    • m1racle Oszustka i tyle 28.10.09, 19:58
      Nie zbiedniał ani Szef ani Ona. Kserowali kilka (co najmniej) dni na
      lewo i juz trochę odłożyli. Nie chodzi tu o 6 groszy - przecież
      pracownik Urzędu mógł skeseorwać tam biblię i by to kosztowało
      więcej. Tylko po co? Złodziejem się jest jak sie ukradnie zarówno
      samochód jak i kolczyki.
    • leszek567 chcieliscie Unii , no to ja macie ! 28.10.09, 20:00
      a posluchaj chlopie i chlopko unijna , co tam Ci w piersi gra ? a to Unia
      Biurokratycna nasza kochana ! To dla niej zyjemy ! I nie pytaj co Unia moze
      dac tobie lecz co ty jej Biurokratom mozesz z siebie dac !!!
      ( aczkolwiek : MIALEM SEN !!! Przysnila mi sie Unia zyczliwa swoim obywatelom
      , Unia solidarna , Unia madra i przewidujaca , Unia ze spojnym prawem sadowym
      ... i cholera ! - przeczytalem ten artykul !!! )
    • roszek11 Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 20:01
      NAPISZCIE WRESZCIE PRAWDĘ - sąd nie skazał za 6 groszy ale za omijanie kasy i
      nie wiadomo ile tych "groszy" poszło bokiem poza ewidencją i bez podatku
    • syndyk.iv.rp Czujny pracownik Urzędu Kontroli Skarbowej 28.10.09, 20:10
      Czy 6 groszy nie podlega forumle "niska szkodliwość społeczna czynu"?
      • kst666 Re: Czujny pracownik Urzędu Kontroli Skarbowej 28.10.09, 20:26
        Absolutnie NIE !
        Gdyby oszukała na 6 milionów to gość by z nią inaczej "pogadał" i nie musiałby
        już więcej tak się szmacić !
        Ileż to prowizji gościu dostał za wykrycie "uszczuplenia podatku" na kwotę 2
        grosze -20% daje jakieś 0,4 grosza . Ale się gość obłowił !!!
    • strzelec51 Spoleczna szkodliwosc czynu 28.10.09, 20:27
      Ciekawym co sie stalo ze stara juz dosc instytucja prawa w Polsce
      o "spolecznej szkodliwosci czynu", co polegala na tym, ze jezeli Sad
      ustalil, ze owa spoleczna szkodliwosc czynu jest znikoma to mozna
      odstapic od wymierzania kary mimo, ze z formalno-prawnego punktu
      widzenia oskarzony/pozwany(a) jednak zlamal prawo.

      No, moze Wysoki Sad uznal, ze odkad waluta polska nosi cechy waluty
      realnej to i dwa grosze to (duzy) pieniadz.
      • myszykiszek Re: Spoleczna szkodliwosc czynu 28.10.09, 23:26
        strzelec51 napisał:

        > Ciekawym co sie stalo ze stara juz dosc instytucja prawa w Polsce
        > o "spolecznej szkodliwosci czynu", co polegala na tym, ze jezeli Sad
        > ustalil, ze owa spoleczna szkodliwosc czynu jest znikoma to mozna
        > odstapic od wymierzania kary mimo, ze z formalno-prawnego punktu
        > widzenia oskarzony/pozwany(a) jednak zlamal prawo.

        Też sobie o tej formułce pomyślałem, szczególnie w kontekście kieszonkowców
        obrabiających Cię w tramwaju i w wyniku interwencji policji nie karanych
        (znikoma szkodliwość), ale za to znających Twoje dane.
      • mn7 nie mogło tu być mowy o znikomości 30.10.09, 14:16
        strzelec51 napisał:

        > Ciekawym co sie stalo ze stara juz dosc instytucja prawa w Polsce
        > o "spolecznej szkodliwosci czynu", co polegala na tym, ze jezeli
        Sad
        > ustalil, ze owa spoleczna szkodliwosc czynu jest znikoma to mozna
        > odstapic od wymierzania kary mimo, ze z formalno-prawnego punktu
        > widzenia oskarzony/pozwany(a) jednak zlamal prawo.

        Nic podobnego. Znikomość społecznej szkodliwości danego czynu (w tym
        przypadku - wykroczenia skarbowego) powoduje, że dany czym w ogóle
        nie jest przestępstwem / wykroczeniem skarbowym.
        Tyle tylko, że społeczną szkodliwosć czynu nie ocenia się "w
        ogólności" (bo wtedy w góle należałoby zaprzestać ścigania wykroczeń
        skarbowych, które z samej swej natury sa drobiazgami) lecz na tle
        innych przypadków tego samego czynu. Została ukarana z przepisu,
        który dotyczy własnie takich zachowań. Nie było w jej zachowaniu
        nieczego takiego, co by je różniło od tysięcy innych przypadków
        sprzedaży poza kasą fiskalną. Nie mogło być więc mowy o umorzeniu z
        powodu znikomości.

        • adam.eu Re: nie mogło tu być mowy o znikomości 31.10.09, 15:34
          Mam inne zdanie na ten temat

          Albo się mylę, albo praktycznie straty skarbówki mogły być tylko jednodniowe.

          A idź do adwokata, ilu z nich wystawia rachunek?
          Nie łatwiej zamiast wystawiać ewentualny rachunek byłoby im skorzystać z kasy fiskalnej?
        • strzelec51 Dwa grosze i sprawa "znikomości". 01.11.09, 13:57
          mn7 napisała:

          > ...społeczną szkodliwosć czynu nie ocenia się "w ogólności" (...)
          > lecz na tle innych przypadków tego samego czynu.

          Mnie tez nie chodzi o "ogolnosc" ale o te DWA GROSZE. Zamierzasz nalegac, ze owe dwa grosze konstytuuja wysoka spoleczna szkodliwosc czynu? Tym bardziej w sytuacji kiedy kasa, jak czytam, nie chciala wydac paragonu?
          • spokojny.zenek Re: Dwa grosze i sprawa "znikomości". 02.11.09, 09:16
            Istotą tego wykroczenia nie jest uszczuplenie, lecz prowadzenie sprzedaży poza
            kasą Jak to więc już kilka osób próbuje wyjaśniać, NIE JEST to w żadnym wypadku
            sprawa "o dwa grosze" ani "o pięć groszy". Spowodowanie uszczuplenia to poważne
            przestępstwo skarbowe, tyle, że takiego przestępstwa nikt tej oskarżonej nie
            zarzucał. Jej czyn zakwalifikowano jako drobne wykroczenie. To wykroczenie
            właśnie na tym polega, że ktoś nie wydał paragonu. Takich przypadków są tysiące.
            Wszyscy inni płacą groszowe mandaty. Nie ma powodu, by akurat ta jedna
            sprawczyni była traktowana inaczej, niż te setki sprawców identycznych wykroczeń.
          • spokojny.zenek uzupełnienie 02.11.09, 09:19
            Jeszcze uzupełnie:
            Nikt nie twierdzi, że dwa grosze konstytuują wysoką szkodliwość czynu. Wtedy nie
            byłoby oczywiście mowy o drobnym wykroczeniu. Jest jednak oczywiste, że nie może
            tu być mowy o znikomości społecznej szkodliwości.
            Po drugie: nic dziwnego, że kasa "nie chciała wydać paragonu", skoro przez
            kilkanaście dni była w ogóle niepodłączona, czemu ta oskarżona nawet nie
            próboiwała przeczyć - sama przyznawała, że od wielu dni prowadziłą sprzedaż bez
            ewidencjonowania kasą.

            • strzelec51 Re: uzupełnienie 04.11.09, 14:46
              To wyjasnienie calkowicie zmienia sprawe. W rzeczywistosci szlo
              zatem o niewydawanie paragonow sprzedazy, nie o ta jedna transakcje
              ale caly ich szereg. Tego nie wyczytalem w tekscie artykulu. Dzieki.
              • spokojny.zenek Re: uzupełnienie 04.11.09, 16:00
                Ściślej rzec ujmując - w sprawie sądowej chodziło o to jedno niezarejestrowanie
                sprzedaży. Wiadomo było (sama to przyznawała), że od dawna kasa była w ogóle (!)
                niepodłączona, niemniej nie zarzucano jej przestęstwa skarbowego, lecz tylko
                drobne wykroczenie skarbowe polegajace na tym jednym niezarejestrowaniu
                sprzedaży. Takich przypadków są w całej Polsce setki jeśli nie tysiące, załatwia
                sie to groszowymi mandatami i psa z kulawą noga to nie obchodzi. Tu akurat
                sprawczyni odmówiła przyjęcia mandatu, a więc sprawa do sądu trafić po prostu
                musiała. Pech chciał, że miała znajomych żurnalistów, którzy urządzili
                histeryczna kampanię w jej "obronie", kłamiąc, ze chodzi rzekomo o jakieś 2, 5
                lub 6 groszy (były takie trzy wersje). Tymczasem nikt jej nie zarzucał żadnego
                uszczuplenia, lecz masowo popełniane wykroczenie skarbowe. Które musi być
                ścigane, bo Vatu jest ponad 40% wpływów państwa i gdyby takich zachowań nie
                ścigać, to w jednej chwili na całych ulicach wszystkie kasy byłyby nagle dziwnym
                trafem "zepsute", co się wiele razy juz zresztą zdarzało.

    • radosiu Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 20:37
      no palnąć tylko taki sąd tym cholernym młotkiem którego używa do robienia
      hałasu na sali... inns sprawa, że sąd tzw Grodzki... to głupi sąd. Bo jacy
      sędziowie trafiają do Grodzkiego? patałachy no i jest problem bo niektóre mają
      ambicję podeptaną i się wyżywają na emerytce, choć pewnie nie tylko ...
      pieprzyć takie sądy
    • greenpiss Czy obicie mord sędziom zadziałałoby wychowawczo? 28.10.09, 20:45
      Jak widać, kilka groszy podatku jest bardziej "społecznie szkodliwe" niż
      kradzieże, napady itp., nagminnie umarzane "ze względu na niską szkodliwość".
    • lemisiaque Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 20:54
      Niech się odwołuje, a potem płaci tysiące złotych kosztów sądowych, proszę bardzo. Co za pieniactwo.
    • j-agat Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 21:02
      Taki wyrok to "piękny" obraz PRECYZJI GŁUPOTY !!! Tacy sędziowie
      powinni być otoczeni szczególną opieką,zwłaszcza psychiatryczną !!!!!
      /Zalecane/
    • uo.rety Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 21:15
      znalezione na necie:
      "Zgodnie z art. 115 §2 kodeksu karnego przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków (w przypadku, gdy na sprawcy ciążył szczególny, ustawowy obowiązek ochrony danego dobra, który to obowiązek został naruszony – np. w przypadku złamania tajemnicy państwowej), jak również postać zamiaru (czyli zamiar bezpośredni lub ewentualny), motywację sprawcy (zasługującą na szczególne potępienie, bądź też inną), rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia (przy czynach nieumyślnych). Jak więc wynika z powyższej definicji niska szkodliwość społeczna czynu jest wielce relatywna i zależy w dużej mierze od jednostkowej oceny sądu, który w tej kwestii ma dość sporą autonomię. W przypadku jednak przestępstw przeciwko mieniu konkretną przesłanką oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu jest wartość przedmiotu czynu. Obecnie gdy wartość ta jest mniejsza niż 250 zł mówi się o niskiej społecznej szkodliwości danego czynu, o ile nie stanowi on jednego z elementów ciągu przestępstw lub przestępstwa ciągłego."

      no i faktem jest, że sąd ma sporą autonomię, ale w tym przypadku Temida ne tylko była ślepa, ale chyba także pijana i to "w trupa".
      Opinia typu:
      "(...) emerytura kobiety wynosi 1,7 tys. zł, jeździ ona toyotą i stać ją na zapłacenie tej kary, która ma zadziałać na nią wychowawczo" jest kpiną ze sprawiedliwości i ośmieszaniem systemu prawnego. Za jeżdżenie toyotą można było karać w stalinowskiej Rosji. Wydawało się, że oddaliliśmy się wystarczająco od tamtych czasów.
      • kotartur Re: Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 22:53
        Pani kioskarka na wcześniejszych rozprawach kwestionowała wysokość kary ,mówiąc
        m.in.:
        "-A kto da pracę emerytce? Wyleciałabym, a na ulicy czeka dziesięć osób chętnych
        na moje miejsce. Ja tam 200 złotych miesięcznie zarabiałam..."
        Sąd po prostu ustalił stan majątkowy osoby i uznał ,że taka wysokość kary będzie
        współmierna do sytuacji ekonomicznej emerytki.
      • mn7 Bzdury gadasz 30.10.09, 14:19
        Po pierwsze, k.k. nie ma tu nic do rzeczy, bo to wykroczenie
        skarbowe.
        Po drugie - o znikomości stopnia społecznej szkodliwości może być
        mowa tylko wtedy, gdy dane konkretne zachowanie jest znikomo
        szkodliwe na tle innych "z tego samego przepisu". Tymczasem był to
        typowy przypadek tego wykroczenia, jak tysiące innych. Te tysiące
        innych [olegają tez na tym, że ktoś coś sprzedal poza kasa fiskalą.
        Tak tez chodzi niby o kilka groszy (z tym, że ta wartośc nie ma tu
        akurat nic do rzecz - nie jest to wykroczenie polegające na
        uszczupleniu nalezności).
        Absolutnie nie było podstaw do umorzenia, tym bardzoej, że byłoby to
        skrajnie niesprawiedliwe i demoralizujące. Dlaczego ten tysiąc
        sprawców przyjmujących mandaty miąłby je płacić a akurat ta jedna
        pieniaczka która zażądała skierowania sprawy do sądu miałaby się
        śmiac z ich naiwności?

    • wajek12 Sąd skazał emerytkę za 6 groszy 28.10.09, 21:16
      a za zabicie przechodnia wyrok nascie miesiecy w zawieszeniu 100 zlotych
      grzywny dla sprawcy
    • bergman1 świat ma ubaw i jest wesoło!bravo! 28.10.09, 21:17
      tylko płakać.
      • op_par Re: świat ma ubaw i jest wesoło!bravo! 28.10.09, 21:36
        Sprawy w Polsce ciągną się latami bo sądy przyjmują takie kretyństwa do
        sądzenia. Po jednej interwencji arcyszkodnika (urzędu skarbowego ) celowo piszę
        z małej litery zrezygnowałem z pracy na emeryturze. Po co mam jakiemuś
        niedokształconemu i......e z nadania tłumaczyć się że za wcześnie płaciłem
        podatek! Tacy urzędnicy (nie chcę pisać obelżywie) rozkładają nasze państwo za
        nasze pieniądze. Jak ktoś stosownie im zapłaci to i powód do zwolnienia i
        obniżenia się znajdzie. Żenada z tym procesem. Urząd Skarbowy przez kretynów tam
        [przechowywanych niszczy Polskę! Oni udowadniają tej Emerytce że [[u]b]powinna
        jak oni[/b][/u] wisieć na podatnikach!!!
        • mn7 po to istnieją sądy grodzkie. 30.10.09, 14:33
          op_par napisał:

          > Sprawy w Polsce ciągną się latami bo sądy przyjmują takie
          kretyństwa do
          > sądzenia.

          Skoro Konstytucja gwarantuje prawo do sądu w każdej sprawie o czyn
          zabroniony przez prawo, to w wypadku, gdy - tak jak tutaj -
          sprawczyni odmawia przyjęcia mandatu i żąda skierowania sprawy do
          sądu, nie może byc mowy o żadnym "nieprzyjęciu" - od tego są sądy
          grodzkie, żeby właśnie takimi sprawami się zajmować. Po to istnieją.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka