Dodaj do ulubionych

Hakerzy włamali się na stronę UW. "Dane student...

02.11.09, 12:37
Kiepskie zabezpieczenia
Obserwuj wątek
    • ama_leta Od półtorej roku.. 02.11.09, 13:36
      :O
    • myszykiszek ave, awe... 02.11.09, 14:46
      To narzekanie na nędzny poziom 'dziennikarzy' robi się już monotonne, prawda?
      Dwa akapity, dwa żenujące błędy, ale spójrzmy jeszcze na inną stronę warsztatu
      (i już pominę użycie słowa 'haker' i całą historię z nim związaną):

      "Zapewniła jednak, że dostęp do danych studentów i wykładowców miał tylko sam
      haker."

      Czy nawet średnio przytomna osoba odgrywająca rolę dziennikarza nie powinna w
      tym momencie sprawdzić, co oznacza to, że "dostęp miał sam haker"? Bo skoro
      miał dostęp, to mógł zrobić wszystko... I nie mówię, żeby zapytać p. Korzekwę,
      bo ona wyklepała to, co jej na karteczce spisali, ale żeby chociaż zadzwonić
      do np. działu sieciowego czy sprawdzić, kto sprawę badał i z tym kimś
      porozmawiać.

      Następną sprawą jest zdjęcie przy artykule. To chyba nie autorzy wybierają
      obrazki, więc kogoś innego należy za to uhonorować tytułem króla matołów.

      Ten artykulik powinien być podstawą do postępowania dyscyplinarnego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka