Dodaj do ulubionych

Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze...

03.11.09, 22:22
Każdy kraj ma swoją Alicję.
Obserwuj wątek
    • vontomke Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 22:27
      Zauważył następnie: - Wygląda na to, że pragnie się odmówić chrześcijaństwu
      roli, jaką odegrało w ukształtowaniu europejskiej tożsamości, a która
      tymczasem była i pozostaje istotna.

      Powinniśmy więc obok krzyża wieszać swastykę oraz portrety Stalina bo one też
      odegrały rolę w kształtowaniu europejskiej tożsamości, a która tymczasem była
      i pozostaje istotna.

      Osobiście mam większe obrzydzenie do tej czarnej mafii która przez 2000 lat w
      imię Boga ograbia ludzi z pieniędzy, wolności i rozumu, niż do faszystów i
      komunistów razem wziętych.
      • syndyk.iv.rp Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 22:29
        vontomke napisał:

        > Powinniśmy więc obok krzyża wieszać swastykę oraz portrety Stalina bo one też
        > odegrały rolę w kształtowaniu europejskiej tożsamości, a która tymczasem była
        > i pozostaje istotna.

        A jakąż to?
        • lewar121 _______ Nagonka na Kościół Katolicki trwa _______ 04.11.09, 00:54
          Nic się nie zmieniło od czasów starożytnych. Niby UE, w tym także Polska, jest
          neutralna światopoglądowo, a jednak nagonka na Katolików trwa nadal. To już
          zaczyna być żałosne :(
          • velvet_demon Re: _______ Nagonka na Kościół Katolicki trwa ___ 04.11.09, 01:02
            lewar121 sorry ale ja osobiście widzę nagonkę KK na wszystko co im się w głowie
            nie mieści, a że im się naprawdę wiele rzeczy nie mieści takich choćby prostych,
            jak rozdział Kościoła od państwa to to dopiero jest żałosne.
            • mirmat1 Wpisuje sie to w toast na smierc JanaPawlaII 04.11.09, 03:01
              velvet_demon napisał:

              > lewar121 sorry ale ja osobiście widzę nagonkę KK na wszystko co im się w
              głowie nie mieści, a że im się naprawdę wiele rzeczy nie mieści takich choćby
              prostych, jak rozdział Kościoła od państwa to to dopiero jest żałosne.
              M: Kiedy przed referendum mądrzy ludzie ostrzegali przed tym, co się dziś stało,
              to zakrzykiwano ich, wyzywano od uniofobów. Nawet Jan Paweł II dorzucił swoją
              pokaźną cząstkę do gigantycznej prounijnej propagandy (pamiętne: "Od unii
              lubelskiej do Unii Europejskiej’)."
              Ciekawe, czy nasz wspaniały Papiez mogł przewidziec, ze dniu jego smierci, w
              stolicy tej Unii Europejskiej, najwaznieszy polityk tej stolicy, burmistrz
              Brukseli Freeddy Thielmans na przyjeciu w restauracji na czesc burmistrza
              Angoulême dowiedziawszy sie o zgonie Jana Pawła II zamowil szampan dla kazdego w
              restauracji oznajmujac z radoscia ta tragiczna dla nas nowine:
              Europe’s jackboot progressives
              By Paul Belien
              August 29, 2007
              www.washingtontimes.com/article/20070829/EDITORIAL/108290004/1013
              Jego Francuski kolega wyszedl z restauracji by zaprotestowac wulgarnosci
              burmistrza stolicy Unii.
              Thank You, Mr. Mayor: Champagne for Everyone
              www.brusselsjournal.com/node/2312
              Takie sa standarty "europejskie" wychwalane przez Tuska do ktorych to standardow
              nalezy dołaczyc brutalna rozprawe w Brukseli tego samego burmistrza z
              demonstratami protestujacymi islamizacji Europy oraz ochronie islamskiej
              demonstracji oznajmiajacej "smierc zydowskim psom" i "smierc chrzescijanskim
              psom" (Gazeta Polska 26 wrzesien 2007).
            • indeed4 ________Dura lex, sed lex !____________ 04.11.09, 10:43
              Art. 53.

              Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.

              Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii
              według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z
              innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie
              kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i
              nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i
              innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz
              prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się
              znajdują.

              Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania
              moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis
              art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio.

              Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej
              sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym
              nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób.

              Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w
              drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony
              bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności
              lub wolności i praw innych osób.

              Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do
              nieuczestniczenia w praktykach religijnych.

              Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do
              ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania
              • indeed4 _______________art. 53_____________ 04.11.09, 10:59
                " Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona
                jedynie w
                drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony
                bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia, moralności
                lub wolności i praw innych osób."


                Innymi słowy : jeśli ktoś jest osobą niewierzącą ( ew. innowiercą )
                na mocy tego artykułu ma prawo zażądać usunięcia symboli kultu
                religijnego z przestrzeni publicznej w której się znajduje.
          • samktos Re: _______ Nagonka na Kościół Katolicki trwa ___ 04.11.09, 06:22
            lewar121 napisał:

            > Nic się nie zmieniło od czasów starożytnych. Niby UE, w tym także Polska, jest
            > neutralna światopoglądowo, a jednak nagonka na Katolików trwa nadal. To już
            > zaczyna być żałosne :(

            zalosne sa takie teksty jak ten wyzej...nie przypominam sobie jakos przesladowan
            katolikow na jakas duza skale ,ale przesladowania przez katolikow owszem ...Wiec
            prosze durdymalow propagowanych przez kk nie urzywac jako argument w tej dyskusji...
            • losiu4 Re: _______ Nagonka na Kościół Katolicki trwa ___ 04.11.09, 08:17
              samktos napisał:

              > zalosne sa takie teksty jak ten wyzej...nie przypominam sobie
              > jakos przesladowan katolikow na jakas duza skale ,ale
              > przesladowania przez katolikow owszem ...

              jakąś wybiórczą masz pamięć... no ale cóż, po to hoduje sie
              wykształciuchów by teraz - jak Ty - głos dawali

              Pozdrawiam

              Losiu
              • indeed4 _____________Art 53___Konstytucji_____ RP ____ 04.11.09, 10:33
                Art. 53.

                Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii.

                Wolność religii obejmuje wolność wyznawania lub przyjmowania religii
                według własnego wyboru oraz uzewnętrzniania indywidualnie lub z
                innymi, publicznie lub prywatnie, swojej religii przez uprawianie
                kultu, modlitwę, uczestniczenie w obrzędach, praktykowanie i
                nauczanie. Wolność religii obejmuje także posiadanie świątyń i
                innych miejsc kultu w zależności od potrzeb ludzi wierzących oraz
                prawo osób do korzystania z pomocy religijnej tam, gdzie się
                znajdują.

                Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania
                moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis
                art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio.

                Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej
                sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym
                nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób.

                Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie
                w drodze ustawy i tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony
                bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, zdrowia,
                moralności lub wolności i praw innych osób.

                Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do
                nieuczestniczenia w praktykach religijnych.


                Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do
                ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.
      • telesfor_szuwarek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:15
        > Powinniśmy więc obok krzyża wieszać swastykę

        Jeśli się chce to każdą, nawet sensowną rzecz można zrównać z g... Idąc takim
        tropem można zażądać usunięcia liter ze szkoły, bo alfabet łaciński obraża tych,
        którzy piszą np. cyrylicą albo po arabsku. A dzieci z pacyfami, tęczą, trójkątem
        itd. itp. na koszulkach wysyłać na komisariat za propagowanie ideologi *******.

        Właśnie, przecież to naturalna konsekwencja, że każdy symbol jakiejkolwiek myśli
        religijno-politycznej, lub kojarzący się z takim może być uznany za "złamanie
        praw". Tylko, że wtedy nie ma jak i o czym uczyć i można tylko siąść i płakać.


        Ja nie bronię kościoła, w tym sensie, że nie uważam, że jest tolerancyjny itd.
        Ale krzyż , tak jak i gwiazda Dawida, po prostu wrosły w historię Europy i nie
        ma co udawać, że jest inaczej.
        Jak ktoś nie lubi kk to będzie wmawiał, że krzyż to jakiś straszny symbol, ale
        taki ktoś może nie lubić pacyfistów/kobiet/geografów i co, też mu ustępować?

        Przecież problem można rozwiązać prosto, niech każdy zawiesi dowolny symbol, pod
        warunkiem, że sąd nie uzna go za obraźliwy.

        Obecny stan - wedle trybunału - wygląda tak:
        zbiera się grupa osób - żyd, chrześcijanin, muzułmanin, buddysta.
        Każdy z nich wiesza swój symbol. Po czym przychodzi "ateista" i wszystkim
        pozostałym każe zabrać swoje znaki, bo jemu się nie podoba i chce żeby niczego
        nie było.
        Jak dla mnie to raczej chamskie.

        Owszem, problemem jest poziom tolerancji np. w Polsce, Francji czy na Słowacji,
        pozwalający na wieszanie różnych symboli naraz. Ale to inna sprawa, nie można z
        powodu trudności mniejszości, robić utrudnienia większości, tylko trzeba znaleźć
        dobre dla wszystkich rozwiązanie.
        • haansa Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:32
          telesfor_szuwarek napisał:


          > pozwalający na wieszanie różnych symboli naraz. Ale to inna sprawa, > nie można z
          > powodu trudności mniejszości, robić utrudnienia większości, tylko
          > trzeba znaleźć dobre dla wszystkich rozwiązanie.

          W cywilizowanej czesci Europy juz takie rozwiazanie znaleziono !!
          Jest nawet dosyc proste - nie wiesza sie NIC.
          • telesfor_szuwarek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:59
            przeczytaj jeszcze raz co napisałem

            Albo przykład: jakie owoce wybrać na przyjęcie? Można tylko jabłka, można tylko
            gruszki, same pomarańcze, ale można i po trochu każdego. Najgorsze rozwiązanie
            to nie brać nic i nic nie zrobić.

            W cywilizowanej części Europy bywa różnie, a i nie każdą bzdurę musimy kopiować
            - zwłaszcza, że w krajach, które wprowadziły taki zakaz napięcia
            religijne są o wiele większe niż w Polsce i wcale nie zmalały wskutek
            zakazu wieszania symboli.

            Dochodzi już do absurdów, bo "strefa nic" musi się poszerzać, bo wiele rzeczy
            staje się na nowo symbolami religijnymi. Prościej i taniej by było, gdyby każdy
            zainteresowany mógł powiesić swój znaczek.
            • supergrabek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 00:32
              Sobie wieszaj w domu. Nikt ci nie broni. Świeckie państwo -> świecka szkoła.
              • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 08:25
                supergrabek napisał:

                > Sobie wieszaj w domu. Nikt ci nie broni. Świeckie państwo ->
                > świecka szkoła

                zlikwidować przymus państwowego nauczania. Same zyski, także te o
                spory na tle światopoglądowym. Nb. "świeckość" to też wiara. A jej
                sądowne narzucanie to już szczyt.

                Pozdrawiam

                Losiu
                • supergrabek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 14:24
                  'Świecki' wg pwn -> «niezwiązany z religią i instytucjami kościelnymi». Proszę
                  cię myśl co piszesz. Nie rozumiesz pojęcia 'niezwiązany'?

                  Pozdrawiam
                  • telesfor_szuwarek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 21:03
                    A czy wiesz, że niedziela to jest - jak w mordę strzelił - jak najbardziej
                    chrześcijańsko religijna. Wprowadzić ZAKAZ publicznego świętowania w niedzielę,
                    bo to kogoś obrazi.

                    Liczenie lat pochodzi od Chrystusa, zlikwidujmy obecny kalendarz i wprowadźmy
                    NIC - żeby nikt się nie czuł obrażony.

                    A imiona? Przecież Większość imion ma wybitnie judeo-chrześcijańskie pochodzenie!
                    Jak można być tak bezczelnie i ostentacyjnie religijnym i nazywać się Tomasz,
                    Jan, Maria, Andrzej i tym podobne?
                    Zakazać nazywania tak ludzi, bo kogoś to jeszcze urazi jak usłyszy na ulicy
                    ostentacyjny wyraz nietolerancji religijnej w stylu "Cześć Łukasz".

                    Ja Tobie nie zakazuję wieszać twojego symbolu, dlaczego Ty zakazujesz robić to
                    mnie? I jeszcze wmawiasz, że to z tolerancji:))))
              • piccolo61501 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 05.11.09, 15:00
                a co jezeli szkola jest katolicka lub ewangelicka?W wiekszosci jest tak w Niemczech
            • normalniejszy To najrozsądniejsza obrona krzyży jaką czytałem. 04.11.09, 00:32
              Co nie zmienia faktu, że jest zupełnie sztuczna.
              Po pierwsze, nikt nie wiesza w jednej szkole symboli wielu religii, więc to
              sztuczny argument.
              Po drugie, nie ma powodu, żeby w szkole wisiał symbol jakiejkolwiek
              jakiejkolwiek ideologii poza ideologią Państwa, bo szkoła należy wyłącznie do
              Państwa. A ponieważ mamy rozdział Państwa i Kościoła, nie da się podczepić
              krzyża pod orzełka.
              I tyle.
              • losiu4 Re: To najrozsądniejsza obrona krzyży jaką czytał 04.11.09, 08:32
                normalniejszy napisał:

                > Co nie zmienia faktu, że jest zupełnie sztuczna.
                > Po pierwsze, nikt nie wiesza w jednej szkole symboli wielu
                > religii, więc to sztuczny argument.

                ale niby dlaczego? Bo nie wolno? Czy też w danej szkole są w
                większości (lub w całości) dzieci chrześcijan, którzy życzą sobie by
                krzyż wisiał. W końcu mamy demokrację, czy nie?

                > Po drugie, nie ma powodu, żeby w szkole wisiał symbol jakiejkolwiek
                > jakiejkolwiek ideologii poza ideologią Państwa, bo szkoła należy
                > wyłącznie do Państwa.

                nie byłoby sprawy, gdyby nie jeden szczegół: PRZYMUS chodzenia do
                szkoły. Czy to państwowej, czy "prywatnej" (cudzysłów
                nieprzypadkowy, bo papier na prowadzenie szkoły "prywatnej" daje jak
                najbardziej Państwo)

                > A ponieważ mamy rozdział Państwa i Kościoła, nie da się podczepić
                > krzyża pod orzełka. I tyle.

                Cóż, promujesz wiarę w "rozdział" czy "neutralność światopoglądową".
                W czym niby ta wiara jest lepsza od chrześcijaństwa, islamizmu,
                prezbiteriaństwa czy pejsacizmu?

                Pozdrawiam

                Losiu
              • telesfor_szuwarek Re: To najrozsądniejsza obrona krzyży jaką czytał 04.11.09, 21:04
                > Po drugie, nie ma powodu, żeby w szkole wisiał symbol jakiejkolwiek
                > jakiejkolwiek ideologii poza ideologią Państwa, bo szkoła należy wyłącznie do
                > Państwa.

                No i to też jest dobry argument:)
            • trollskog przystanki bez krzyża 04.11.09, 00:39
              Czy według Ciebie przystanki autobusowe są ateistyczne ?
            • mary_ann Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 15:54
              telesfor_szuwarek napisał:


              > Dochodzi już do absurdów, bo "strefa nic" musi się poszerzać, bo wiele rzeczy
              > staje się na nowo symbolami religijnymi. Prościej i taniej by było, gdyby każdy
              > zainteresowany mógł powiesić swój znaczek.

              Mieszasz dwie rzeczy. Czasem trzeba coś zrobić (= zrobić tak albo zrobić
              inaczej) i wtedy rzeczywiście lepiej, żeby każdy mógł , jak to mówisz,
              "przynieść swój znaczek". Tu mamy do czynienia z zupełnie inna sytuacją. Symbol
              religijny w szkole publicznej (podkreślam wyraźnie - publicznej!) w ogóle
              do niczego nie jest potrzebny. Więc "strefa nic" nie wydaje się niczym
              strasznym, wręcz przeciwnie, jest rozwiązaniem najbardziej naturalnym.
              • telesfor_szuwarek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 21:07
                Więc "strefa nic" nie wydaje się niczym
                > strasznym, wręcz przeciwnie, jest rozwiązaniem najbardziej naturalnym.

                Możesz tak z ręką na sercu powiedzieć, że zaczęło się tylko od szkoły i na niej
                się skończy? Co jakiś czas słychać doniesienia o procesach za pokazanie się z
                krzyżem w pracy.
                • mary_ann Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 21:58
                  Możesz tak z ręką na sercu powiedzieć, że zaczęło się tylko od szkoły i na niej
                  się skończy? Co jakiś czas słychać doniesienia o procesach za pokazanie się z
                  krzyżem w pracy.

                  I wtedy należy protestować.
                  A nie wieszać krzyże tam, gdzie to nie ma sensu (placówka państwowa), żeby
                  profilaktycznie (tj. zakładając ofensywę ateistów) zająć jak najwięcej
                  przyczółków:-)
          • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 08:21
            haansa napisała:

            > W cywilizowanej czesci Europy juz takie rozwiazanie znaleziono !!
            > Jest nawet dosyc proste - nie wiesza sie NIC.

            nie żeby co, ale to też wiara. W "neutralną światopoglądowość".
            Zakazywanie ludziom swoich przekonań religijnych czy politycznych to
            ma być "cywilizacja"? To zamordyzm porównywalny z ty stalinowskim
            czy hitlerowskim.

            Pozdrawiam

            Losiu
        • myszykiszek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:51
          telesfor_szuwarek napisał:
          (...)
          > Obecny stan - wedle trybunału - wygląda tak:
          > zbiera się grupa osób - żyd, chrześcijanin, muzułmanin, buddysta.
          > Każdy z nich wiesza swój symbol. Po czym przychodzi "ateista" i wszystkim
          > pozostałym każe zabrać swoje znaki, bo jemu się nie podoba i chce żeby niczego
          > nie było.
          > Jak dla mnie to raczej chamskie.

          Nie przedstawiłeś tego fair.

          Po pierwsze, sprawa dotyczy szkoły powszechnej, a nie miejsca zebrań określonej
          grupy wyznaniowej. A w szkole każdy powinien móc się czuć swobodnie.

          Po drugie, ustawiasz to tak, jakby brak symbolu religijnego na ścianie był
          symbolem ateizmu. A tak nie jest: to jest ścieżka prowadząca do argumentacji
          typu "ateizm to wiara w nieistnienie boga" - a taka argumentacja jest błędna
          (brak wiary w istnienie to nie to samo co wiara w nieistnienie).

          Wracając do pierwszego punktu: to właśnie brak "manifestacji obecności boga" na
          ścianie pozwala Ci się czuć swobodnie, ponieważ nie jest tym samym, co
          "manifestacja nieobecności boga". (Używam cudzysłowu, bo inaczej ktoś mógłby
          mnie posądzić o ukryte sądy ontologiczne powyżej.)


          > Owszem, problemem jest poziom tolerancji np. w Polsce, Francji czy na Słowacji,
          > pozwalający na wieszanie różnych symboli naraz. Ale to inna sprawa, nie można z
          > powodu trudności mniejszości, robić utrudnienia większości, tylko trzeba znaleźć
          > dobre dla wszystkich rozwiązanie.

          I dokładnie takim rozwiązaniem jest brak jakiegokolwiek symbolu na ścianie. Bo w
          tej sytuacji nie ma mowy o "utrudnieniach dla większości", jak to ująłeś. (Swoją
          drogą, jakimże to utrudnieniem jest brak krzyżyka albo dziewicy na ścianie? :-)
          Cóż to utrudnia? :-) )
          • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 08:42
            myszykiszek napisał:

            > Po pierwsze, sprawa dotyczy szkoły powszechnej, a nie miejsca
            > zebrań określonej grupy wyznaniowej. A w szkole każdy powinien móc
            > się czuć swobodnie.

            no to se strzeliłeś w stopę. Jak może w "szkole powszechnej" ktoś
            silnie wierzący (niezależnie od wyznawanej wiary) czuć się
            swobodnie, gdy mu się czegoś zakazuje, a przymus państwowy jak
            najbardziej jest?

            > Po drugie, ustawiasz to tak, jakby brak symbolu religijnego na
            > ścianie był symbolem ateizmu. A tak nie jest: to jest ścieżka
            > prowadząca do argumentacji typu "ateizm to wiara w nieistnienie
            > boga" - a taka argumentacja jest błędna
            > (brak wiary w istnienie to nie to samo co wiara w nieistnienie).

            ależ absolutnie nie! Ateizm to jak najbardziej wiara w nieistnienie
            Boga. gdyby było inaczej, przedstawiono by dowody że Boga nie ma.
            Nie przedstawiono takich, więc wnioski sam sobie wysnuj.

            > Wracając do pierwszego punktu: to właśnie brak "manifestacji
            > obecności boga" na ścianie pozwala Ci się czuć swobodnie, ponieważ
            > nie jest tym samym, co "manifestacja nieobecności boga".

            nie pozwala czuć sie swobodnie. I co Ty na to?

            Pozdrawiam

            Losiu
            • myszykiszek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 10:43
              Wiesz co, czytałem inne Twoje wypowiedzi, i nie sądzę, żeby dyskusja coś dała.
              Ale... mam 5 minut jeszcze akurat.

              losiu4 napisał:

              > myszykiszek napisał:
              >
              > > Po pierwsze, sprawa dotyczy szkoły powszechnej, a nie miejsca
              > > zebrań określonej grupy wyznaniowej. A w szkole każdy powinien móc
              > > się czuć swobodnie.
              >
              > no to se strzeliłeś w stopę. Jak może w "szkole powszechnej" ktoś
              > silnie wierzący (niezależnie od wyznawanej wiary) czuć się
              > swobodnie, gdy mu się czegoś zakazuje, a przymus państwowy jak
              > najbardziej jest?

              A czego mu się zakazuje? Zakazuje mu się także rzeźbić krzyż na pulpicie stołu i
              malować go na ścianie, i odmawiać modlitwę w trakcie lekcji - w ten sposób też
              ogranicza mu się wolność? Nie może się czuć swobodnie?

              > > Po drugie, ustawiasz to tak, jakby brak symbolu religijnego na
              > > ścianie był symbolem ateizmu. A tak nie jest: to jest ścieżka
              > > prowadząca do argumentacji typu "ateizm to wiara w nieistnienie
              > > boga" - a taka argumentacja jest błędna
              > > (brak wiary w istnienie to nie to samo co wiara w nieistnienie).
              >
              > ależ absolutnie nie! Ateizm to jak najbardziej wiara w nieistnienie
              > Boga. gdyby było inaczej, przedstawiono by dowody że Boga nie ma.
              > Nie przedstawiono takich, więc wnioski sam sobie wysnuj.

              No właśnie. W stopę to sobie strzelam w ogóle podejmując taką dyskusję z kimś,
              kto się domaga dowodów na nieistnienie. I twierdzi, że gdziekolwiek w zdaniu
              wstawi się "nie", to wyjdzie na to samo. "Ależ absolutnie nie!"... ależ tak,
              tylko trzeba mieć chociaż podstawy logiki w głowie. W tym momencie nasza rozmowa
              sprowadza się do tego, kto więcej razy i głośniej powie "tak" albo "nie".

              > > Wracając do pierwszego punktu: to właśnie brak "manifestacji
              > > obecności boga" na ścianie pozwala Ci się czuć swobodnie, ponieważ
              > > nie jest tym samym, co "manifestacja nieobecności boga".
              >
              > nie pozwala czuć sie swobodnie. I co Ty na to?

              A ja na to załamuję się po raz kolejny tym, jak bardzo wiara we wróżki i bożki
              wpływa na ludzi. Jeśli Twoja wiara sprawia, że nie czujesz się swobodnie nie
              będąc otoczony jej symbolami, to współczuję tym, którzy zmuszeni są z Tobą
              przestawać.

              Cokolwiek odpowiesz, będziesz miał rację. Bóg z Tobą, co najmniej jeden.
              • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 11:43
                myszykiszek napisał:

                > A czego mu się zakazuje?

                zakazuje mu się istnienia krzyża na ścianie. Proste.

                > No właśnie. W stopę to sobie strzelam w ogóle podejmując taką
                dyskusję z kimś,
                > kto się domaga dowodów na nieistnienie.

                widzisz, ja sie nie domagam bo akurat wierzę. Tak samo jak ateiści
                wierzą że Boga nie ma i od nich dowodu na nieistnienie Boga też nie
                wymagam. Najśmieszniejsi w tym wszystkim są "racjonaliści" którzy
                domagają się od wierzących dowodu na istnienie Boga zapominając że
                skoro opierają się na "rozumie" a nie wierze, to po ich stronie jest
                piłeczka dowodu :) w którąkolwiek stronę :)

                > A ja na to załamuję się po raz kolejny tym, jak bardzo wiara we
                > wróżki i bożki wpływa na ludzi. Jeśli Twoja wiara sprawia, że nie
                > czujesz się swobodnie nie będąc otoczony jej symbolami, to
                > współczuję tym, którzy zmuszeni są z Tobą przestawać.

                ale jestem zmuszany do obcowania z gołymi ścianami - znakiem wiary
                w "neutralność". Dlaczego jakiś tłybónaó mnie do tego zmusza? W
                czym "neutralność" ma być lepsza od jakielkolwiek innej wiary? W tym
                że innych można po więzieniach sadzac za przekonania,
                a "neutralnego" nie? Fakt, jest to zaleta.

                Pozdrawiam

                Losiu
        • gienioancug Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 00:21
          ej ok niech każdy sobie wiesza co chce ale w swoim mieszkaniu, biurze, w
          czymkolwiek "swoim" ale nie w miejscach publicznych takich jak m.in. szkoły a
          jeśli już to tylko w sali do religii. Dlaczego faworyzować katolicyzm akurat????
          Jak ktoś strasznie jest przywiązany do symbolów religijnych to niech nosi sobie
          to w piórniku, na szyi gdziekolwiek a nie takie wmuszanie wszystkim innym swoich
          katolickich "racji"
          • user_delete Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 02:50

            gienioancug napisał:

            > jeśli już to tylko w sali do religii. Dlaczego faworyzować
            katolicyzm akurat???

            A dlaczego chcesz faworyzować, komunistów akurat, którzy twierdzą,
            że boga nie ma i krzyż im przeszkadza?
            A dlaczego, jakaś mniejszość, np. komuchów ma w demokratycznym
            Państwie ma odbierać prawo większości do wieszania krzyża, skoro ta
            większość tak chce?
            • pe1 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 03:26
              > A dlaczego chcesz faworyzować, komunistów akurat, którzy twierdzą,
              > że boga nie ma i krzyż im przeszkadza?

              A kto powiedział, że chce? Dlaczego złośliwie imputujesz ludziom intencje,
              których nie mają? Dlaczego uważasz, że każda łysa ściana na której nie ma krzyża
              jest z definicji komunistyczna?

              Słyszałeś o czymś takim jak logika?
              • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 08:48
                pe1 napisał:

                > A kto powiedział, że chce? Dlaczego złośliwie imputujesz ludziom
                > intencje, których nie mają?

                a ja powiedziałem. I kupę innych ludzi którzy mają dzieci i posyłają
                je do szkoły. Życzymy sobie by w szkole wisiały krzyże. A tu jakiś -
                za przeproszeniem - "tłybónaó" nam tego zabrania. W imię czego?

                Pozdrawiam

                Losiu
                • erg_samowzbudnik Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 09:38
                  losiu4 napisał:

                  > pe1 napisał:
                  >
                  > > A kto powiedział, że chce? Dlaczego złośliwie imputujesz ludziom
                  > > intencje, których nie mają?
                  >
                  > a ja powiedziałem. I kupę innych ludzi którzy mają dzieci i posyłają
                  > je do szkoły. Życzymy sobie by w szkole wisiały krzyże. A tu jakiś -
                  > za przeproszeniem - "tłybónaó" nam tego zabrania. W imię czego?
                  >
                  > Pozdrawiam
                  >
                  > Losiu

                  W latach 80- siątych w zakładzie pracy była moda wieszania krzyży wszędzie.
                  Powieszono w warsztacie .Majster był pomiędzy młotem a kowadłem .Z jednej strony
                  Solidarność z drugiej kierownictwo zakładu.
                  Zaproponował brygadzie że jak mu obiecają że nie będą kląć na warsztacie to
                  krzyż może pozostać .
                  Po przerwie krzyża już nie było.
                  Ciekawe czy w Toruniu jak zakładali uczniowie nauczycielowi kosz ze śmieciami
                  na głowę czy krzyż był?....
                  • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 09:52
                    erg_samowzbudnik napisał:

                    > Ciekawe czy w Toruniu jak zakładali uczniowie nauczycielowi kosz
                    > ze śmieciami na głowę czy krzyż był?....

                    pewnie tak. Natomiast młodzież była już z pokolenia "róbta co
                    chceta" tudzież "postępowego chrześcijaństwa" a la GW.

                    Pozdrawiam

                    Losiu
                    • erg_samowzbudnik Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 10:02
                      Ale krzyż ktoś powiesił , tak?
                      Wiec powinien dbać o to aby nie był profanowany.
                      • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 10:21
                        erg_samowzbudnik napisał:

                        > Ale krzyż ktoś powiesił , tak?

                        tak. Ale wątpię by byli to ci młodzieńcy od zakładania kosza na
                        głowę. A nawet jakby - na pewno nie przestrzegali podstawowych zasad
                        wiary chrześcijańskiej. Wiesz, tacy "katolicy" jak słynna para
                        części rowerowych co to do Polski swego czasu zjechali

                        Pozdrawiam

                        Losiu
              • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 09:01
                pe1 napisał:

                > A kto powiedział, że chce? Dlaczego złośliwie imputujesz ludziom
                intencje,
                > których nie mają? Dlaczego uważasz, że każda łysa ściana na której
                nie ma krzyż
                > a
                > jest z definicji komunistyczna?
                >
                > Słyszałeś o czymś takim jak logika?

                czy komunistyczna - nie jestem przkonany, no chyba ze w sensie
                wtryniania ideologii. Logika? Sprawa jest prosta: "tłybónaó" narzuca
                wiarę w gołą ścianę. Znaczy w politpoprawność.

                Pozdrawiam

                Losiu
            • gienioancug Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 07:41
              no to chwila ale kto powiedział że w Boga nie wierzę? Czy tylko ci co uznają
              krzyż są wierzącymi??? Mi jako właśnie wierzącemu w Boga przeszkadza krzyż, gdyż
              jest to narzędzie zbrodni, na nim stracono Jezusa a wy jeszcze to czcicie. Już w
              jednym poście pisałem, to tak jakbym modlił się do noża, którym zabito kogoś mi
              bliskiego, po drugie razi mnie łamanie dekalogu, dokładnie drugiego przykazania,
              które sobie wymazaliście dla własnych potrzeb mówiące aby nie oddawać czci
              nikomu ani niczemu innemu poza Bogiem. A i jeszcze jedno, jak się mówi, że 95%
              przestępstw popełnianych jest przez katolików to wtedy mówicie, że prawdziwych
              katolików jest garstka, ale jeśli chodzi o wtrącanie się do każdej dziedziny
              życia publicznego to wtedy jest was większość. Trochę to nielogiczne prawda??? Z
              resztą ze wszystkim tak robicie, z Pisma Świętego też wyciągacie i stosujecie co
              tylko chcecie. Reszta to symbolika albo "święta tajemnica"
              • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 08:54
                gienioancug napisał:


                > Mi jako właśnie wierzącemu w Boga przeszkadza krzyż, gdyż
                > jest to narzędzie zbrodni,

                nie wiem jaki z Ciebie wierzący, bo dla wierzacego Krzyż to
                narzędzie _zbawienia_. No chyba że Ty z "wybiórczopostempowego"
                chowu.

                Pozdrawiam

                Losiu
        • supergrabek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 00:29
          W szkołach powinno się uczyć młodych ludzi o otaczającym nas świecie.
          Przekazywać im naukową wiedzę, zasady życia społecznego i nasze dziedzictwo.
          Dlatego nie ma nic przeciwko religioznawstwu czy ogólnie rozumianej filozofii.
          Jednakże krzyż jest symbolem jednego konkretnego wyznania, a szkoła tak jak
          instytucje państwa powinna być świecka. Religii spokojnie można się uczyć w domu
          i na jakichś organizowanych przez kościół rekolekcjach. Szkoła to po prostu nie
          jest miejsce na szerzenie jakichkolwiek ideologii, jakkolwiek ocenianych. To
          powinna być 'świątynia' wiedzy i nie widzę potrzeby obwieszania jej innymi
          symbolami, które nie są z nią związane. Powiedz mi co symbolizuje krzyż w
          kontekście miejsca, gdzie człowiek uczy się rozumieć świat?

          Co do wartości: Nie ma czegoś takiego jak wartości chrześcijańskie. Są tylko
          wartości uniwersalne, inaczej koniecznością byłoby, np. zabijanie ludzi
          pracujących w niedzielę, co nie ma miejsca, bo katolicy pod kątem wartości
          dobierają sobie, co im z Biblii pasuje, a resztę traktują "metaforycznie".
        • krzysztof264 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 02:24
          > Przecież problem można rozwiązać prosto,
          > niech każdy zawiesi dowolny symbol, pod
          > warunkiem, że sąd nie uzna go za obraźliwy

          Nie bądź taki "neutralny" i "zdroworozsądkowy", bo rzeczywistość zawsze skrzeczy.

          Parę lat temu jeden Włoch, muzułmanin - tak! istnieją i tacy - zażądał powieszenia w klasie jego córki, wybranej przez niego sury Koranu.
          On nawet nie pretendował, żeby wisiała obok krzyża. Zgadzał się na jakiekolwiek miejsce w klasie, na bocznej ścianie.
          Odmówiono mu, a kiedy chciał sam wejść do klasy, aby osobiście to zrobić, doszło do bójki i został aresztowany.
          Sprawa skończyła się w sądzie, a możesz sobie tylko wyobrazić jakie komentarze o nim, o jego religii, o jego włoskiej narodowości (przecież Włoch = katolik) przetoczyły się przez Włochy. Oczywiście wszystko w stylu, jak to prawdziwa, katolicka wiara jest prześladowana.

          Wbrew temu, co piszesz, obecny stan jest taki, że przychodzi KK i wiesza w szkole, w szpitalu, w urzędzie własny symbol, po czym pokazuje innym gest Kozakiewicza, w stylu: spróbujcie to teraz zdjąć, albo cokolwiek innego obok powiesić.
          Trybunał przypomniał tylko, że przy obowiązującym we wszystkich krajach europejskich rozdziele kościoła od państwa, szkoły, urzędy, szpitale nie są miejscem na wieszanie jakichkolwiek symboli religijnych.
          I z ateizmem to nie ma nic wspólnego.
          • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 10:15
            krzysztof264 napisał:

            > Wbrew temu, co piszesz, obecny stan jest taki, że przychodzi KK i
            > wiesza w szkole, w szpitalu, w urzędzie własny symbol,

            no i po co kręcić? Wcale nie przychodzi jakiś tam mityczny KK, tylko
            po prostu ludzie chcą by krzyż tam wisiał. Czego przykład miałem
            przebywajac w szpitalu. Pacjenci leżący w sali (wszyscy) chcieli by
            krzyż zawisł nad drzwiami. Natomiast Ty w chamski sposób zamierzasz
            im to uniemożliwić.

            Pozdrawiam

            Losiu
            • krzysztof264 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 12:04
              Mały masz widać szacunek dla tego symbolu religijnego, skoro chcesz go tak na okrągło wieszać i zdejmować w zależności od wyniku głosowania leżących na sali pacjentów.

              Bo jak większość zażąda jego zdjęcia, to ty go, oczywiście zdejmiesz? Czy też w chamski sposób zamierzasz im go narzucić? (jak to się dzieje dzisiaj)
        • hssxy Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 02:29
          Twoje rozumowanie jest błędne. W państwie świeckim tzn we Włoszech ( już od dawna nie jest to państwo kościelne) Polsce itd w szkole - miejscu nie będący obiektem sakralnym nie powinno - NIE wolno umieszczać ŻADNYCH symboli religijnych dot.
          Twój wywód że jeśli się umieści krzyż Kat, Prawosławny , Maltański , Gwiazdę Dawida Hinduska swastykę Ing-Yang, Światowida itd i przyjdzie ateista... jest naprawdę żałosny
          • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 09:55
            hssxy napisał:

            > Twoje rozumowanie jest błędne. W państwie świeckim tzn we Włoszech
            ( już od da
            > wna nie jest to państwo kościelne) Polsce itd w szkole - miejscu
            nie będący obi
            > ektem sakralnym nie powinno - NIE wolno umieszczać ŻADNYCH symboli
            religijnych

            no to promujesz wiarę w ateizm/politpoprawnośc/"neutralność". Czyli
            chamsko narzucasz innym swoje przekonania.

            Pozdrawiam

            Losiu
      • arius5 To trzeba wrocic do Swiatowida. 03.11.09, 23:40
        Korzenie kultur europejskich wywodza sie z religii poganskich, ktore to Watykan
        unicestwil ogniem i mieczem.
        Niechze sie wiec ten ksiezulo zamknie, bo nie ma moralnego prawa wypowiadac sie
        na temat tozsamosci Europy.
        • krwe Re: To trzeba wrocic do Swiatowida. 03.11.09, 23:52
          popieram !
          Watykańczycy jako organizacja, jest spalona.Koniec tej mafi jest coraz bliższy.
        • losiu4 Re: To trzeba wrocic do Swiatowida. 04.11.09, 10:03
          arius5 napisał:

          > Korzenie kultur europejskich wywodza sie z religii poganskich,
          ktore to Watykan
          > unicestwil ogniem i mieczem.

          piszesz głupoty i się tego nie wstydzisz. Europa ma korzenie
          chrześcijańskie z naleciałościami z antyku greckiego i rzymskiego.
          Niemal jedyne co po pogaństwie zostało to zbieżnośc dat pewnych
          świąt. Natomiast Watykan niczego nie unicestwiał. Unicestwiali jak
          najbardziej świeccy władcy, którym na rękę była wiara
          chrześcijańska. A że w banialuki zapodane przez postempowe mendia i
          inne ksiązki wierzysz - cóż... Pewnie też uwierzyłeś w "Kod Leonarda
          da Vinci" :)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • ezri Re: To trzeba wrocic do Swiatowida. 04.11.09, 11:42
            losiu4 napisał:

            > arius5 napisał:
            >
            > > Korzenie kultur europejskich wywodza sie z religii poganskich,
            > ktore to Watykan
            > > unicestwil ogniem i mieczem.
            >
            > piszesz głupoty i się tego nie wstydzisz. Europa ma korzenie
            > chrześcijańskie z naleciałościami z antyku greckiego i rzymskiego.
            > Niemal jedyne co po pogaństwie zostało to zbieżnośc dat pewnych
            > świąt. Natomiast Watykan niczego nie unicestwiał. Unicestwiali jak
            > najbardziej świeccy władcy, którym na rękę była wiara
            > chrześcijańska. A że w banialuki zapodane przez postempowe mendia
            i
            > inne ksiązki wierzysz - cóż... Pewnie też uwierzyłeś w "Kod
            Leonarda
            > da Vinci" :)
            >
            Ci świeccy władcy najpierw przyjmowali chrzest, "a potem daaalej
            niszczyc w imię Boga" - świątynia Swarożyca w Radogoszczy, świątynia
            w Arkonie itd. Praktycznie NIC nie pozostało z tamtej kultury, a to
            były nasze prawdziwe korzenie - nie chrześcijaństwo.
            Fakt, to nie biskupi własnymi rękami palili, i burzyli.
            Krzewili jednak religię nieznoszącą sprzeciwu. Słowian pogardliwie
            nazywali poganami i nawoływali do niszczenia ich "bałwochwalczej"
            kultury.
            Obyczaje, których nie udało się wykorzenic zostały przez kościół
            zmodyfikowane i dorobiono do nich nowe teorie (np. noc Kupały... ku
            czci Jana Chrzciciela, przesilenie zimowe - to chyba wszyscy wiemy,
            najbardziej kasowe święto po dziś dzień, etc.)
            Chrześcijaństwa nikt wykorzenic nie chce, nikt nie będzie palił
            kościołów, prześladował kleru czy wyznawców Chrystusa.
            Nie chcemy tylko krzyża w instytucjach świeckich, bo jest tam nie na
            miejscu. Właściwie biorąc pod uwagę, co często dzieje się w szkołach
            to dziwi mnie, że katolicy chcą aby on tam nadal wisiał....
            • losiu4 Re: To trzeba wrocic do Swiatowida. 04.11.09, 11:53
              ezri napisała:

              > Obyczaje, których nie udało się wykorzenic zostały przez kościół
              > zmodyfikowane i dorobiono do nich nowe teorie (np. noc Kupały...
              ku
              > czci Jana Chrzciciela, przesilenie zimowe - to chyba wszyscy
              wiemy,
              > najbardziej kasowe święto po dziś dzień, etc.)

              ależ o niczym innym nie piszę. Stare zwyczaje zostały wykorzenione,
              wprowadzono nowe, chrzescijańskie z naleciałościami antyku i stąd
              zrodziła sie Europa jaką znamy. Stare korzenie zostały wykarczowane
              i tyle.

              > Chrześcijaństwa nikt wykorzenic nie chce, nikt nie będzie palił
              > kościołów, prześladował kleru czy wyznawców Chrystusa.

              no jak nie jak tak. Za głoszenie poglądów innych od "postempowyhhh"
              grozi więzienie, na msze chadzają bojówki częsci rowerowych i
              zakłócają nabożeństwo, parę kościołów poszło z dymem (sprawcy
              zazwyczaj nieznani).

              > Nie chcemy tylko krzyża w instytucjach świeckich, bo jest tam nie
              > na miejscu.

              a dlaczego niby nie? Bo Tobie tudzież lewusom się to nie podoba?
              Dlaczego zmuszasz innych do respektowania swojego światopoglądu a
              innego już uznawac nie chcesz?

              Pozdrawiam

              Losiu
    • miroo Watykan tymi samymi argumentami o prawie do... 03.11.09, 22:27
      decydowania przez rodziców katolików chciał narzucać swoje obyczaje...od tej
      samej broni ginie :)
      • maruda.r Re: Watykan tymi samymi argumentami o prawie do.. 03.11.09, 23:17
        miroo napisał:

        > decydowania przez rodziców katolików chciał narzucać swoje obyczaje...od tej
        > samej broni ginie :)

        ****************************

        To jeszcze nie koniec, bo dalszy upór kościoła w tej kwestii obróci się przeciw
        niemu. Nie będzie mógł odrzucić symboli innych religii w szkołach posługując się
        tą samą retoryką. Będą więc obok krzyży wisieć półksiężyce i gwiazdy Dawida, a
        kościół nie będzie mógł nic z tym zrobić - bo jedyną sensowną argumentacją jest
        ta, którą teraz próbuje obśmiać i wyszydzić. Porażająca krótkowzroczność kościoła.

    • kazik_b4 Monopol na krzyże ma tylko Watykan... 03.11.09, 22:33
      Tam moga je sobie nawet kolekcjonowac w nieograniczonych ilosciach!
      Ale tylko tam!!! W krajach cywilizowanych religie to sprawa
      prywatna, a nie publiczna!
      • inkwizytorstarszy Re: Monopol na krzyże ma tylko Watykan... 04.11.09, 05:30
        A ja się pytam co w Polsce na sali sejmowej zwisa na ścianie jakaś
        miniaturka dawnego rzymskiego narzędzia tortur razem ze skazańcem i
        po co ??? Jako ostrzeżenie ???
    • wybitniemadry religia jest rucizna 03.11.09, 22:39
      powinna byc relegowana ze szkoly raz na zawsze
    • compan123 Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 22:40
      niech ksiądz Federico Lombardi powie irlandzkim dzieciom, że kościół to samo dobro a krzyż nie dzieli:

      dublin.gazeta.pl/Dublin/1,85170,6629849,Irlandia__Raport__tysiace_dzieci_bylo_bitych_i_gwalconych.html
      państwo demokratyczne, szanowane przez obywateli i szanujące ich przekonania powinno być neutralne światopoglądowo, jeśli jest inaczej prędzej czy pózniej stanie się państwem wyznaniowym;
      szanuję katolików i chciałbym żeby oni sznowali mnie
      • ohmlet Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 22:50
        compan123 napisał:

        > niech ksiądz Federico Lombardi powie irlandzkim dzieciom, że kościół to samo do
        > bro a krzyż nie dzieli:
        Uprzedziłeś mnie.
      • greg0.75 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:11
        państwo demokratyczne powinno być neutralne światopoglądowo

        otórz to: nie preferować żadnego światopoglądu (np. laickiego) i żadnego nie wykluczać z przestrzeni publicznej...
      • renifer_lopez Komunizm w Europie? 04.11.09, 07:30
        > niech ksiądz Federico Lombardi powie irlandzkim dzieciom, że
        kościół to samo do
        > bro a krzyż nie dzieli:
        .
        Powiedz wszystkim dzieciom, że sztuka filmowa to samo dobro,
        powołaj się na filmy Polańskiego.
        .
        > "państwo demokratyczne, szanowane przez obywateli i szanujące ich
        przekonania po
        > winno być neutralne światopoglądowo ...".
        .
        W państwach ateizmu państwowego (komunistycznych) krzyże także nie
        wisiały na ścianach szkoł. Argument był taki jak twój: państwo jest
        neutralne światopoglądowo. Zauważ, że chrześcijanie są obywatelami i
        płaca podatki. I zdaje się jest ich więcej niz ateistów.
      • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 10:42
        compan123 napisał:


        > niech ksiądz Federico Lombardi powie irlandzkim dzieciom, że
        > kościół to samo dobro a krzyż nie dzieli:

        krzyż nie dzieli bo niby jak? Kościół jako taki to _jest_ dobro.
        Natomiast jego "funkcjonariusze" - już niekoniecznie. Tak samo jest
        z np. policją - sama w sobie nie jest przecież zła.

        > szanuję katolików i chciałbym żeby oni sznowali mnie

        no to przyjmij do wiadomości, że nie szanujesz katolików. Z prostego
        powodu: chcesz by przystosowali sie do Twoich wierzeń. Że swoje
        wierzenia nazywasz "neutralnością"? Cóż, katolicy swoją wiarę
        nazywają katolicyzmem.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • angrusz1 Ot i widzicie 03.11.09, 22:43
      co może oznaczać Zjednoczona Unia .
      Zakaże nam wyznawać Boga .
      • ohmlet Re: Ot i widzicie 03.11.09, 22:51
        angrusz1 napisał:

        > co może oznaczać Zjednoczona Unia .
        > Zakaże nam wyznawać Boga .
        Wzywaj go sobie prywatnie. Po prostu.
        • i_tak_powiem13 Re: Ot i widzicie 03.11.09, 22:56
          > Wzywaj go sobie prywatnie. Po prostu.

          Więc niech i homosie swoje maszerady urządzają we własnych klubach a nie obnoszą
          się po całym świecie, trąbiąc o swej gay pride na prawo i lewo. Większość ludzi
          póki co nie uznaje męskiego odbytu za organ płciowy, więc z jakiej racji mają
          być o tym przekonywani usilnie i nachalnie?
          • zygmuntt0 a żółte gwiazki na niebieskim tle? 03.11.09, 23:25
            A jak kogoś by denerwowało logo Unii i przejaw jej natręctwa na
            każdym kroku?

            Problemem jest, że UE wierzy, że ma mandat, aby WYZNACZYĆ
            społeczeństwu, co można propagować, a co nie...

            Krzyż jest be, ale jing-jang, barwy Realu Madryt i tysiąc innych
            symboli, którymi obwieszone są szkoły ą już ok.
            • maxik-g Co ty pieprzysz? 03.11.09, 23:43
              Kto się modli do flagi unijnej, do cholery?
              W klasach nie ma być krzyży, ani też innych symboli religijnych i kropka, chyba o to tu chodzi, no nie?
              • zygmuntt0 więcej zrozumienia 04.11.09, 00:01
                nikt nie modli się do flagi to jasne. Ale nie rozumiem, dlaczego
                masa symboli ważnych dla pewnych grup (np. flaga Unii, albo barwy
                klubowe np. Barcelony) mogą znajdować się w miejscach publicznych
                (mimo, że wiele osób nie znosi Unii, albo uważa sport za szkodliwą
                papkę dla rozleniwionych męskich umysłów), a inne symbole (krzyż)
                niewątpliwie istotnie obecne w historii kontynentu i wciąż ważne dla
                pewnej grupy osób, już nie mieszczą się w kanonie
                unijnego "pluralizmu".
                Dlaczego religia musi zniknąć z obszaru publicznego, a np. sport,
                dużo bardziej fanatyczny w dzisiejszych czasach (zapraszam na mecz
                ligowy w PL) może funkcjonować w społeczeństwie??
                No i ja właśnie podważam pogląd "w klasach ma nie być krzyży i
                kropka". Czy klasie muzycznej zabronimy wizerunku Chopina tylko
                dlatego, że część osób ceni hip-hop i rap i uznają romantyczną
                muzykę poważną za syf? chyba nie..
                • normalniejszy Re: więcej zrozumienia 04.11.09, 00:41
                  Dyskusja nie jest o tym, jakich symboli zakazać, tylko gdzie pewne symbole mogą
                  się znajdować, a gdzie nie. W przypadku szkół, miejscem gdzie nie powinny się
                  znajdować jest przestrzeń pod sufitem, zarezerwowana dla symboli chronionych z
                  urzędu (czyli wyłącznie symboli państwowych)

                  A flagi Unii wiszą dlatego, że Polska weszła do Unii, nie pamiętasz?
                • janma46 Re: więcej zrozumienia 04.11.09, 08:31
                  zygmuntt0 napisał:

                  > nikt nie modli się do flagi to jasne. Ale nie rozumiem, dlaczego
                  > masa symboli ważnych dla pewnych grup (np. flaga Unii, albo barwy
                  > klubowe np. Barcelony) mogą znajdować się w miejscach publicznych
                  > (mimo, że wiele osób nie znosi Unii, albo uważa sport za szkodliwą
                  > papkę dla rozleniwionych męskich umysłów), a inne symbole (krzyż)
                  > niewątpliwie istotnie obecne w historii kontynentu i wciąż ważne
                  dla
                  > pewnej grupy osób, już nie mieszczą się w kanonie
                  > unijnego "pluralizmu".
                  > Dlaczego religia musi zniknąć z obszaru publicznego, a np. sport,
                  > dużo bardziej fanatyczny w dzisiejszych czasach (zapraszam na mecz
                  > ligowy w PL) może funkcjonować w społeczeństwie??
                  > No i ja właśnie podważam pogląd "w klasach ma nie być krzyży i
                  > kropka". Czy klasie muzycznej zabronimy wizerunku Chopina tylko
                  > dlatego, że część osób ceni hip-hop i rap i uznają romantyczną
                  > muzykę poważną za syf? chyba nie..
                  .....................................................................
                  Coś ty tu wymyślił?Zupełny brak logicznego myślenia.Co ma
                  sport,flaga unijna czy muzyka wspólnego z wyznaniem lub religią?Ja
                  jestem chrześcijaninem ale razi mnie nachalność kleru i części
                  współwyznaniowców(przykład bp.Pieronka,jak mu coś nie pasuje to
                  dostaje piany na ustach i wtedy żadne wartości chrześcijańskie go
                  nie obowiązują).Krytykowani są geje,ateiści,komuchy wyznawcy innych
                  religii za swe poglądy,ale broń boże rusz temat wyznania
                  watykańskiego.I to nie jest narzucanie swojej woli i wyznania innym?
                  A może ta nachalność i wciskanie na siłę symboli jednego wyznania
                  obraża uczucia ludzi innych wyznań i poglądów.Ja uważam że człowieka
                  powinno się szanować,czy nie szanować za to jakim jest człowiekiem a
                  nie za to jaką wyznaje religię.I tym cechuje się tzw.pluralizm.
                  • zygmuntt0 spróbuję wyjaśnić inaczej 04.11.09, 12:01
                    Oczywiście przekonania sportowe ("Śląsk naszym życiem" itp) i
                    przekonania religijne to dwa różne obszary.
                    Ale czemu Unia ma mieć prawo zabraniać wywieszania symboli
                    religijnych?

                    Czy w imię osób nie interesujących się piłką i uważających piłkę za
                    coś nudnego powinniśmy zabraniać w szkołach publicznych np. gablotek
                    o Legii Warszawa (w Warszawie :0)?
                    Albo w imię ochrony przeciwników Unii może powinniśmy zabraniać
                    wywieszania flag unijnych?

                    Problemem jest to, że władze unijne czują władzę do nazywania
                    obszarów w życiu człowieka ("dozwolone", "rekomendowana
                    popularyzacja", "prywatne") w imię wolności człowieka.

                    Tylko definicja owej 'wolności' tylko z pozoru jest oczywista..
              • erg_samowzbudnik Re: Co ty pieprzysz? 04.11.09, 09:47
                maxik-g napisał:

                > Kto się modli do flagi unijnej, do cholery?
                > W klasach nie ma być krzyży, ani też innych symboli religijnych i kropka, chyba
                > o to tu chodzi, no nie?


                I tak niech bedzie .Żadne durne wywody tego nie zmienią.
              • losiu4 Re: Co ty pieprzysz? 04.11.09, 10:27
                maxik-g napisał:

                > Kto się modli do flagi unijnej, do cholery?

                do krzyża w klasie modli się tylko ten kto chce. Śpiewać hymn UE -
                to częsta ostatnio praktyka w szkołach (śpiewać muszą wszyscy).
                Przynajmniej w moim regionie (południe Polski)

                Pozdrawiam

                Losiu
                • krzysztof264 Re: Co ty pieprzysz? 04.11.09, 12:36
                  A to ciekawe co oni śpiewają biorąc pod uwagę, że Unia nie przyjęła oficjalnie żadnego tekstu hymnu!
                  Także dla uniknięcia dyskusji w jakim on ma być języku.

                  Niestety, świat jest pełen głupich nadgorliwców.
          • 4g63 Re: Ot i widzicie 03.11.09, 23:56
            > Więc niech i homosie swoje maszerady urządzają we własnych klubach a nie obnosz
            > ą
            > się po całym świecie, trąbiąc o swej gay pride na prawo i lewo. Większość ludzi
            > póki co nie uznaje męskiego odbytu za organ płciowy, więc z jakiej racji mają
            > być o tym przekonywani usilnie i nachalnie?

            "homosie" robią to za przyzwoleniem społeczeństwa, w przeciwieństwie do katoli którzy do swoich procesji zmuszają resztę narodu

            weźcie się katole opamiętajcie, wasz bóg już zaciera ręce na wpychanie was do ogni piekielnych
            • greg0.75 Re: Ot i widzicie 04.11.09, 01:14
              > "homosie" robią to za przyzwoleniem społeczeństwa, w przeciwieństwie do katoli
              > którzy do swoich procesji zmuszają resztę narodu

              od razu się ludwik któryśnasty przypomina: "społeczeństwo to Ja, 4g63"
              • greg0.75 Re: Ot i widzicie 04.11.09, 01:16
                dla doprecyzowania: w ustroju demokratycznym demonstrować może każdy zainteresowany...
            • losiu4 Re: Ot i widzicie 04.11.09, 10:57
              4g63 napisał:

              > "homosie" robią to za przyzwoleniem społeczeństwa,

              jakiego? Bo jeśli złożonego z Ciebie i biedroniowatych (ułamek
              ułamka procenta społeczeństwa) to tak.

              > w przeciwieństwie do katoli
              > którzy do swoich procesji zmuszają resztę narodu

              ktoś Cię zaganiał batem do uczestnictwa w procesji? Dawaj kto i
              gdzie - będzie hicior.

              Pozdrawiam

              Losiu
      • sears31 Re: Ot i widzicie 03.11.09, 22:51
        wyznawaj sobie Boga w swoim domu i w kosciele do jakiego nalezysz... na twoim
        prywatnym terenie nikt tobie nic nie zabrania.
        • krakus24kr skoro tak 03.11.09, 22:55
          nie chce płacić podatków na państwo które nie pozwala mi wieszac w
          szkole tego co chcę.
          • sears31 Re: skoro tak 03.11.09, 23:22
            ha ha ale mnie rozsmieszyles...ty wieszajac krzyze kogos chcesz przesladowac na
            tle religijnym a to u nas w USA jest karalne...co innego jakby u ciebie w domu
            ktos tobie zabranial wieszania krzyzy, hmm...to juz tragedia... zyjmy tak aby
            nikomu nie przeszkadzac...a krzyze niech wisza w kosciele i szkolach przywatnych
            przykoscielnych...co robicie na terenie kosciola to wasza sprawa...ale nie na
            terenie publicznym...moja siostra mieszkajaca w Gdansku zaklada sprawe aby nie
            bylo procesji na drogach publicznych...a i dzwony wprowadzaja ja w stan niepokoju.
            • cmocz_wuja_w_pedzel Re: skoro tak 03.11.09, 23:36
              > moja siostra mieszkajaca w Gdansku zaklada sprawe aby
              > nie bylo procesji na drogach publicznych

              Super, niech dorzuci jeszcze parady homosiów, dwie pieczenie na jednym ogniu
              upichci.

              > a i dzwony wprowadzaja ja w stan niepokoju.

              Jedni boją się pająków, inni otwartej przestrzeni, to i dzwony mogą przerażać.
              Pocieszę - to da się leczyć.
              • erg_samowzbudnik Re: skoro tak 04.11.09, 09:52
                cmocz_wuja_w_pedzel napisał:

                > > moja siostra mieszkajaca w Gdansku zaklada sprawe aby
                > > nie bylo procesji na drogach publicznych
                >
                > Super, niech dorzuci jeszcze parady homosiów, dwie pieczenie na jednym ogniu
                > upichci.
                >
                > > a i dzwony wprowadzaja ja w stan niepokoju.
                >
                > Jedni boją się pająków, inni otwartej przestrzeni, to i dzwony mogą przerażać.
                > Pocieszę - to da się leczyć.

                Ciekawe jaka by była twoja tolerancja jakby jakiś mułła co godzine ryczał z
                minaretu koło twojego domu.
                • losiu4 Re: skoro tak 04.11.09, 11:17
                  erg_samowzbudnik napisał:

                  > Ciekawe jaka by była twoja tolerancja jakby jakiś mułła co godzine
                  ryczał z
                  > minaretu koło twojego domu.

                  taka sama jak w przypadku bicia w dzwony. Wcale by mi to nie
                  przeszkadzało.

                  Pozdrawiam

                  Losiu
                  • indeed4 Helllllllllloł .... !!!!!!! :-) 04.11.09, 12:17
                    A może szanowany kolega byłby jednak łaskaw zapoznac się z od dość
                    dawna już obowiązującym w naszym kraju aktem prawnym pod
                    tytułem : "Konstytucja RP" ?

                    forum.gazeta.pl/forum/w,902,102481006,102497179,Zrozum_.html
            • telesfor_szuwarek Re: skoro tak 04.11.09, 00:05
              Nie wiem jak tam u "was w USA", ale w Stanach Zjednoczonych to zdaje się, że
              chrześcijańska Biblia pojawia się nawet w państwowych sądach.

              Niech każdy wyznaje co chce, a zakaz prezentowania siebie jako buddysty, żyda,
              czy katolika to właśnie zakaz na rzecz idei bezideowości.
          • kralik111 Re: skoro tak 03.11.09, 23:37
            krakus24kr napisał:

            > nie chce płacić podatków na państwo które nie pozwala mi wieszac w
            > szkole tego co chcę.

            W takim razie jezeli odmawiasz placenia podatkow, twoim miejscem jest
            kryminal...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
            • losiu4 Re: skoro tak 04.11.09, 11:20
              kralik111 napisał:

              > W takim razie jezeli odmawiasz placenia podatkow, twoim miejscem
              > jest kryminal...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

              no popatrz pan. Przypadkiem wylazło kto tu kogo do czegoś zmusza :)
              A najśmieszniejsze, że to wcale nie jest - jak tu niektórzy
              sugerują - KK :)

              Pozdrawiam

              Losiu
          • maxik-g To nie płać i się wyprowadź. 03.11.09, 23:43
          • szabo Re: skoro tak 04.11.09, 02:22
            całkowicie abstrahując od tematu, Twoja wypowiedź jest absurdalna. A jak mi się
            zachce świński ryj powiesić w klasie albo zdjęcia gołych panienek, to też mam
            podatków nie płacić, bo mi zabraniają?

            krakus24kr napisał:

            > nie chce płacić podatków na państwo które nie pozwala mi wieszac w
            > szkole tego co chcę.
        • losiu4 Re: Ot i widzicie 04.11.09, 09:08
          sears31 napisał:

          > wyznawaj sobie Boga w swoim domu i w kosciele do jakiego
          > nalezysz... na twoim prywatnym terenie nikt tobie nic nie zabrania.

          a dlaczego jest przymus chodzenia do "państwowej" szkoły? W której
          narzuca mi się "neutralność światopoglądową"? Idź sobie, hunwejbinie
          od politpoprawności.

          Pozdrawiam

          Losiu
        • losiu4 Re: Ot i widzicie 04.11.09, 11:26
          sears31 napisał:

          > wyznawaj sobie Boga w swoim domu i w kosciele do jakiego
          nalezysz... na twoim
          > prywatnym terenie nikt tobie nic nie zabrania.

          no dobra. Więc dlaczego zwolennicy "neutralności" wymuszaja na
          innych swój punkt widzenia w przestrzni publicznej? Niech se
          propagują swoje poglądy u siebie w domu lub w swoim kościele, o ile
          takowy posiadają.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • inkwizytorstarszy Re: Ot i widzicie 04.11.09, 05:38
        angrusz1 napisał:

        > co może oznaczać Zjednoczona Unia .
        > Zakaże nam wyznawać Boga .
        !!!Bu...-Ale nie nakazuje wyznawać Diabła,prawda?
        • losiu4 Re: Ot i widzicie 04.11.09, 11:23
          inkwizytorstarszy napisał:

          > angrusz1 napisał:
          >
          > > co może oznaczać Zjednoczona Unia .
          > > Zakaże nam wyznawać Boga .
          > !!!Bu...-Ale nie nakazuje wyznawać Diabła,prawda?

          prawda. Natomiast nakazuje czcic bożka lewusowej politpoprawności.
          Niepoddawanie się tej wierze może skutkować jak najbardziej
          więzieniem.

          Pozdrawiam

          Losiu
    • krakus24kr Trzeba się prawnie zabezpieczyć przed lewackimi 03.11.09, 22:44
      oszołomami. Wpisać że Polska jest krajem katolickim i stworzyć
      państwo wyznaniowe tak jak np. Izrael.

      Wtedy spokojna większość będzie chroniona przed garstką oszołomów.
      • wlody1 Re: Trzeba się prawnie zabezpieczyć przed lewacki 03.11.09, 23:05
        krakus24kr napisał:

        > oszołomami. Wpisać że Polska jest krajem katolickim i stworzyć
        > państwo wyznaniowe tak jak np. Izrael.
        >
        > Wtedy spokojna większość będzie chroniona przed garstką oszołomów.

        A może jest odwrotnie? I teraz jest sprawiedliwie bo spokojna
        większość jest chroniona przed garstką oszołomów z kościoła
        katolickiego...
      • hssxy Re: Trzeba się prawnie zabezpieczyć przed lewacki 04.11.09, 09:02
        Izrael ? to dlaczego chasydów Policja pałami leje ?????
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6695374,Zamieszki_w_Izraelu___w_szabat_otwarto_publiczny_parkingu.html
    • wieprzowinapozydowsku Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 22:47
      "Watykan ostro skrytykował orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w
      Strasburgu, według którego wieszanie krzyży w klasach to naruszenie "prawa
      rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności
      religijnej uczniów". "


      Jakiekolwiek krzyzyki, obrazki i inne badziewka sa... niezgodne z tzw. "bozymi
      przykazaniami". A przynajmniej z ich pierwotna wersja, nie ta przeklamana
      przez kk.

      ________________________________________

      Mysle, ze warto dodac jeszcze taka ciekawostke z historii kk:

      726 r. W Rzymie zaczeto czcic obrazy.

      - Kosciol rzymski z Dziesieciu Boskich Przykazan usunal drugie,
      ktore brzmi:
      "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani zadnej podobizny tego, co jest
      na niebie w gorze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, ktore sa w
      wodach pod ziemia. Nie bedziesz sie im klanial ani sluzyl"
      - Otwarlo to droge do handlu obrazami, szkaplerzami, krzyzami,
      posagami itp. Przykazan jednak musialo pozostac dziesiec. Podzielil
      wiec kosciol ostatnie przykazanie, mowiace o niepozadaniu ani zony,
      ani osla, ani wolu, na dwie czesci i odtad katolicy maja tez
      Dziesiec Przykazan, tak jak i Zydzi.

      http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,30459745,83251045,3808716,0,forum.h
      tml




      Moim zdaniem to jest najlepsze:

      "Kto narusza chociaż jedno przykazanie, jest przestępcą całego
      Prawa, kto zaś znieważa PRAWO BOŻE, ZNIEWAŻA SAMEGO BOGA. "
      (Jak 2,9.10).

      :)
    • sears31 U nas w USA znalezlismy wyjscie i kazda religia 03.11.09, 22:49
      ma swoj kosciol i w tym kosciele sie modli...koscioly maja swoje szkoly prywatne
      przykoscielne i tam jest albo wizerunek Buddy , albo ksiezyce, albo gwiazda
      dawida, albo krzyz...a procesja jest tylko na prywatnym terenie kosciola a nie
      na drogach publicznych.
      • jedynybubben Re: U nas w USA znalezlismy wyjscie i kazda relig 03.11.09, 23:26
        I tak powinno być
      • sikorka68 Re: U nas w USA znalezlismy wyjscie i kazda relig 04.11.09, 01:11
        My w USA...
        Ok, ale też są szkoły, gdzie jest w dobrym tonie mieć flagę z kraju, z którego
        pochodzenie ma uczeń. No, to akurat nie w USA, ale znam taki przypadek. Jakoś
        można żyć obok siebie, bez opluwania się i szukania problemu, gdzie go nawet nie
        powinno być. Co za problem, aby w szkole był i krzyż i figurka Buddy albo inny
        wyraz religijności. W końcu mamy być tolerancyjni i jeżeli są wyznawcy w danej
        szkole- to nawet powinno być w dobrym tonie uszanować to. Szkoła jest niezłym
        miejscem do takiego nauczania. Nie przypuszczam, aby Watykan się oburzył.
      • losiu4 Re: U nas w USA znalezlismy wyjscie i kazda relig 04.11.09, 11:36
        sears31 napisał:

        > ma swoj kosciol i w tym kosciele sie modli...koscioly maja swoje
        szkoly prywatn
        > e
        > przykoscielne

        u was w USA niedawno zmuszono pewną studentkę by się zaparła swoich
        religijnych przekonań. Zagrożono że jak tego nie zrobi, to nie
        dostanie dyplomu. W imię religii politpoprawności łamie się ludzkie
        sumienia, ot, cała Twoja religia.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • rp-praca Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 22:50
      Można sobie być klerykałem, antyklerykałem, albo kim kto chce, ale nie wolno zapominać o historii. Gdyby nie Kościół Katolicki, pewnie nadal oglądalibyśmy walki gladiatorów. To Kościół zmienił Europę.
      de Saint-Exupery pisał "moja cywilizacja - dziedzictwo boże". Komentatorów zachęcam, by więcej czytali niż piszą.
      • strom Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:01
        chrześcijaństwo to nie tylko kościół katolicki. starożytny rzym to nie tylko walki gladiatorów. generalnie kolego - czytanie ci nie pomogło, co więcej, tak szybko piszesz, że myśleć nie nadążasz. szkoda.
        • sikorka68 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:02
          strom napisał:

          > chrześcijaństwo to nie tylko kościół katolicki. starożytny rzym to nie tylko wa
          > lki gladiatorów. generalnie kolego - czytanie ci nie pomogło, co więcej, tak sz
          > ybko piszesz, że myśleć nie nadążasz. szkoda.

          A kto powiedział, że to była prosta droga i bez pomyłek. Co, ateiści błędów nie
          robią? Robią i to wcale nie mniej. Błędy są niejako nierozłączną częścią
          człowieka. A jednak- każda epoka coś wniosła, więc pomijanie historycznej roli
          KK jest błędem.
          • babaqba Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:20
            sikorka68 napisała: (...)pomijanie historycznej roli
            > KK jest błędem.

            Zgadzam się, z tym, że ta rola jest jednoznacznie zła. Europa
            rozwinęła się POMIMO chrześcijaństwa. Na przykład islam wygrał z
            cywilizacją i arabowie się nie rozwinęli. Kościół wieki całe
            wstrzymywał rozwój społeczeństw, wywoływał krwawe wojny, palił i
            niszczył naukę i naukowców. Mądre społeczeństwa powiedziału
            zbrodniarzom watykańskim "dość". Głupie dają się doić.
            • sikorka68 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:46
              Zwłaszcza USA, Kanada straciły. Owszem, pod płaszczykiem krzewienia wiary
              wymordowano Indian, ale... zacofanie???:) Tylko dlaczego nasi tam uciekali, do
              tego zacofania. Pomyśl chwilę.:)
              Zresztą, chyba ciut racji masz. Gdyby kk postawił na swoim i nie pozwolił, aby
              ludzie gadali, że ziemia jest okrągła- nie byłoby podboju Ameryk i tym samym nie
              wymordowano by tylu Indian:)

              Islam wygrał z cywilizacją? A kto organizował wyprawy krzyżowe?
              historia.gazeta.pl/historia/1,98312,6435662,Wyprawy_krzyzowe.html?adw=1&gclid=CNC5-7SO8J0CFQVgZwodm0FrMA
              Poczytaj trochę, kto, co i jak...
            • erg_samowzbudnik Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 09:57
              babaqba napisała:

              > sikorka68 napisała: (...)pomijanie historycznej roli
              > > KK jest błędem.
              >
              > Zgadzam się, z tym, że ta rola jest jednoznacznie zła. Europa
              > rozwinęła się POMIMO chrześcijaństwa. Na przykład islam wygrał z
              > cywilizacją i arabowie się nie rozwinęli. Kościół wieki całe
              > wstrzymywał rozwój społeczeństw, wywoływał krwawe wojny, palił i
              > niszczył naukę i naukowców. Mądre społeczeństwa powiedziału
              > zbrodniarzom watykańskim "dość". Głupie dają się doić.

              Bo każda religia jest hamulcowym postępu.
              • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 12:00
                erg_samowzbudnik napisał:

                > Bo każda religia jest hamulcowym postępu.

                w sumie masz racje. Z tym, że "neutralnosc" czy politpoprawność to
                też religia :)

                Pozdrawiam

                Losiu
      • gandalph Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:22
        rp-praca napisał:

        > Można sobie być klerykałem, antyklerykałem, albo kim kto chce, ale nie wolno za
        > pominać o historii.
        O historii to ja pamiętam!


        Gdyby nie Kościół Katolicki, pewnie nadal oglądalibyśmy wal
        > ki gladiatorów. To Kościół zmienił Europę.

        Owszem! Pytanie tylko, czy zawsze we właściwym kierunku. Na szczęście dymy
        stosów już wiatr rozwiał.

        >
      • satelitka1 o tak - a teraz masz w TV : big brothera... 05.11.09, 14:42
        to już chyba wolę tych gladiatorów...
      • konwalia_1984 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 30.06.10, 16:04
        rp-praca napisał:

        Można sobie być klerykałem, antyklerykałem, albo kim kto chce, ale nie wolno za
        pominąć o historii. Gdyby nie Kościół Katolicki, pewnie nadal oglądalibyśmy
        walki gladiatorów. To Kościół zmienił Europę.
        de Saint-Exupery pisał "moja cywilizacja - dziedzictwo boże". Komentatorów
        zachęcam, by więcej czytali niż piszą.
        ==================

        Całkowicie się z tym zgadzam, poza takim maleńkim wyjątkiem.

        ZAMIAST EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU,
        BYŁBY TRYBUNAŁ INKWIZYCYJNY, SZKODA ŻE TEGO NIE DODAŁEŚ.
    • cmocz_wuja_w_pedzel Stawiam dolary przeciw orzechom, że 03.11.09, 22:51
      jak za jakieś 10 lat zaskarżę do Strasburga fakt, że w klasie nad tablicą wisi
      tęczowa flaga, to w ramach szeroko pojętej tolerancji, demokracji i
      poszanowania odmiennych poglądów, Najczcigodniejszy Trybunał popuka się
      serdecznie w głowę, że próbuję dokonać zamachu na Podstawowe Wartości
      Europejskie i w serdeczniej du%ie mają moje "prawo do wychowania dzieci
      zgodnie z własnymi przekonaniami"...
    • pan-dzikus Dwa kawałki drewna 03.11.09, 22:52
      watykan już się rozwrzeszczał... ale jaki to dziwny krzyk ,taki obok
      człowieka, obok jego praw,obok pokory, obok zrozumienia, jest tylko
      histeryczne bronienie swojej tożsamości, swojej symboliki nie liczącej się z
      ludźmi ,którzy tego NIE POTRZEBUJĄ i nie akceptują , Macie mieć wszędzie
      krzyże bo taka jest tradycja i tożsamość kulturowa. Inkwizycja , wojny ,afery
      seksualne ,gospodarcze i polityczne to nie jest ich tradycja ,To że otrzymują
      to na co zasłużyli nie dociera do nich, OD DWÓCH TYSIĄCLECI LAT TYLKO
      KRZYCZĄ.Tylko nie słyszę co...może za głośno?
      • fletniapana Re: Dwa kawałki drewna 03.11.09, 23:04
        Słyszysz, że gdzieś dzwoni ale nie wiesz gdzie. Ten stan jaki mamy aktualnie w
        Europie to zasługa głownie wartości chrześcijańskich. Również to, że możesz
        napisać że nie potrzebujesz religii również. Podobnie jak to, że na krzyż -
        symbol chrześcijaństwa - możesz napluć. Gdybyś wpadł na pomysł znieważenia
        symbolu islamu pewnie nie zdążyłbyś zrealizować pomysłu.

        PS.
        Zanim zaczniesz rzucać hasłami powinieneś się dowiedzieć czym była inkwizycja
        (na tle epoki) i co jej zawdzięczamy.
        • rs_gazeta_forum Re: Dwa kawałki drewna 03.11.09, 23:37
          fletniapana napisał:
          > Słyszysz, że gdzieś dzwoni ale nie wiesz gdzie. Ten stan jaki mamy
          > aktualnie w Europie to zasługa głownie wartości chrześcijańskich.

          W zasadzie to kłamstwo w tym przypadku powinno cieszyć.
          Aktualny bowiem stan w Europie jest wynikiem kilkusetletniej walki o wyzwolenie
          się z pęt jedynie słusznej religii.
          Kk ma starą tradycje przypisywania sobie cudzych osiągnięć, co jak widać dalej
          jest kultywowane. No, ale to akurat oznacza akceptację wyników poprzednich walk,
          więc jak napisałem, może ucieszyć.
        • haansa Re: Dwa kawałki drewna 03.11.09, 23:43
          fletniapana napisał:

          > Ten stan jaki mamy aktualnie w
          > Europie to zasługa głownie wartości chrześcijańskich.
          > Również to, że możesz
          > napisać że nie potrzebujesz religii również.

          A to ciekawa teoria !! ..normalnie specjalisci od "wartosci chrzescijanskich"
          znani byli z usypywania stosow dla odstepcow.

          > Podobnie jak to, że na krzyż -
          > symbol chrześcijaństwa - możesz napluć.


          Spokojnie kapelanie - nikt nie chce pluc na Twoj krzyz
          ... wystarczy ze go bedziesz wieszal wylacznie u SIEBIE !



          > Zanim zaczniesz rzucać hasłami powinieneś się dowiedzieć czym była inkwizycja
          > (na tle epoki) i co jej zawdzięczamy.

          Mam wrazenie ze za kilkaset lat bedziemy sie uczyc czym byla
          Waffen SS i co jej zawdzieczamy ... oczywiscie "na tle epoki"
        • jamnnik Re: Dwa kawałki drewna 04.11.09, 00:46
          fletniapana napisał:
          > Podobnie jak to, że na krzyż - symbol chrześcijaństwa - możesz napluć.

          nie prawda, gdybym to zrobił publicznie zajął by się mną prokurator za obrazę
          uczuć religijnych podobnie jak:

          > Gdybyś wpadł na pomysł znieważenia symbolu islamu pewnie nie zdążyłbyś
          zrealizować pomysłu.

          bo to jest chyba wzór do którego dążymy
          • sikorka68 Re: Dwa kawałki drewna 04.11.09, 00:52
            jamnnik napisał:

            > fletniapana napisał:
            > > Podobnie jak to, że na krzyż - symbol chrześcijaństwa - możesz napluć.
            >
            > nie prawda, gdybym to zrobił publicznie zajął by się mną prokurator za obrazę
            > uczuć religijnych podobnie jak:
            >
            > > Gdybyś wpadł na pomysł znieważenia symbolu islamu pewnie nie zdążyłbyś
            > zrealizować pomysłu.
            >
            > bo to jest chyba wzór do którego dążymy

            Chyba ty dążysz...
      • patyk_na Re: Dwa kawałki drewna 03.11.09, 23:09
        ...Panie-dzikus widać że z pana jest faktyczny dzikus jako inteligentny i
        kulturalny człowiek na pewno za takiego się pan uważa nie widzi pan istoty
        krzyża który wszystko to o czym pan pisze we wstępie właśnie ucieleśnia... a tak
        w ogóle to krzyży nie ma wszędzie jak pan pisze... może trochę pan przesadził...
        czy sprawia to panu jakiś ból... niszczy pana światopogląd...
      • sikorka68 Re: Dwa kawałki drewna 03.11.09, 23:23
        Ale się rozjątrzył. Jak popatrzyłbyś sobie dokładniej, to każda wiara ma swoją
        symbolikę i o nią "walczy"- tylko nie można być ślepym.
        A krzyczysz ty- Watykan został osądzony i to skomentował. No cóż, jest do czego
        się przyczepić, co nie?
        Pewnie (w-g ciebie), powinien milczeć skruszony...:)
        • jedynybubben Re: Dwa kawałki drewna 03.11.09, 23:33
          Co to jest:
          dwie deski i trzy gwoździe u mnie w salonie?

          zestaw wypoczynkowy jezus! :)

          hehehehe
          • sikorka68 Re: Dwa kawałki drewna 04.11.09, 00:51
            jedynybubben napisał:

            > Co to jest:
            > dwie deski i trzy gwoździe u mnie w salonie?
            >
            > zestaw wypoczynkowy jezus! :)
            >
            > hehehehe


            Dla jednych dwa kawałki drewna, dla innych coś więcej. To zależy, czy wierzący,
            czy ateista.
            Wyznawców Buddy, czy Mahometa też tak obrażasz, czy masz więcej szacunku dla
            czyichś poglądów:)
        • pan-dzikus Re: Dwa kawałki drewna 03.11.09, 23:39
          sikorka68 napisała:

          > Ale się rozjątrzył. Jak popatrzyłbyś sobie dokładniej, to każda wiara ma swoją
          > symbolikę i o nią "walczy"- tylko nie można być ślepym.
          > A krzyczysz ty- Watykan został osądzony i to skomentował. No cóż, jest do czego
          > się przyczepić, co nie?
          > Pewnie (w-g ciebie), powinien milczeć skruszony...:)
          watykan nie
          został osądzony , dostał po pazernych i poplamionych krwią paluchach którymi z
          rozkoszą grzebie nie tylko w sumieniach ludzi ale też krzywdzi nieletnich
          psychicznie i fizycznie . A co do skruszonego milczenia... POWINIEN ZAMILKNĄĆ
          NA ZAWSZE
          • sikorka68 Re: Dwa kawałki drewna 04.11.09, 00:46
            Taka ciekawostka: krzyż ci przeszkadza, ale niech ci się zdarzy taka gratka, jak
            wyjazd np. do Indii. Wejdziesz do pagody i przywieziesz sobie figurkę Buddy.
            Mało tego, będzie stała na widocznym miejscu. A przecież, dla ciebie, jako osoby
            niewierzącej oba (nazwijmy to) przedmioty powinny mieć jeden wymiar- pamiątki,
            ozdoby itp. Zajadłość anty-krzyżowa dla mnie osobiście jest nielogiczna.
            Świadczy tylko, że dany osobnik przesiąkł nienawiścią.
            Nie przesadzaj z tym krzywdzeniem nieletnich. Jak policzyć, to 100 razy więcej
            świeckich krzywdzi dzieci, niż księży. To fakt- zdarza się, niestety, ale ty
            uogólniasz, co też świadczy o twojej nienawiści ukierunkowanej w jeden "słuszny"
            punkt.
            • velvet_demon Re: Dwa kawałki drewna 04.11.09, 00:53
              Jak sobie postawię tego Budę w widocznym miejscu na mojej komodzie w charakterze
              ozdóbki to moja sprawa, natomiast czym innym jest gdy zacznę go wpychać
              miejscowej szkole, żeby stał na poczesnym miejscu w charakterze symbolu
              religijnego. Dostrzegasz różnicę?
              • sikorka68 Re: Dwa kawałki drewna 04.11.09, 01:28
                Dostrzegam (poza wpychać). Jeżeli w szkole są katolicy- to co w tym złego? Tak
                samo wyznawcy innych religii- też mają prawo. To ich sprawa, że z tego nie
                korzystają, a mają prawo. Tak samo mogą zgodnie z prawem w Polsce organizować
                swoje nauki- ale to ich zaniedbanie.
                Co do wpychać- to się wpychają Jehowi i to na prywatny teren. Łażą po domach i
                przeszkadzają. A zaprzecz.
                Mnie osobiście to nie przeszkadza, aby wisiała np. gwiazda, budda czy co tam
                innego. Nie można być tak nietolerancyjnym, to nawet nie poważne. Jeżeli do
                szkoły uczęszczają uczniowie wychowywani w tej wierze- to nawet powinno tak być.
                Mnie od "świętości" bardziej drażni pijak sikający pod płotem. A to widzę często
                (i moje dzieci też).
    • fletniapana I tak nic nie zmieni faktów. 03.11.09, 22:55
      Europa w tej formie została ukształtowana przez chrześcijaństwo. Jak można
      tego nie zauważać? Nawet to, że ten sąd mógł wydać taki wyrok jest zasługą
      wartości przyniesionych przez chrześcijaństwo. Mam na myśli m.in. tolerancję
      dla innych. Pewnie zaraz wyskoczy jakiś "uczony" z hasłem "inkwizycja".
      Proponuję, by wcześniej zapoznał się z tym co tejże inkwizycji zawdzięczamy
      np.w dziedzinie sądów.

      Boję się, że obudzimy się z ręką w nocniku.
      • wlody1 Re: I tak nic nie zmieni faktów. 03.11.09, 23:08
        fletniapana napisał:

        > Europa w tej formie została ukształtowana przez chrześcijaństwo.
        Jak można
        > tego nie zauważać? Nawet to, że ten sąd mógł wydać taki wyrok jest
        zasługą
        > wartości przyniesionych przez chrześcijaństwo. Mam na myśli m.in.
        tolerancję
        > dla innych. Pewnie zaraz wyskoczy jakiś "uczony" z hasłem
        "inkwizycja".
        > Proponuję, by wcześniej zapoznał się z tym co tejże inkwizycji
        zawdzięczamy
        > np.w dziedzinie sądów.
        >
        > Boję się, że obudzimy się z ręką w nocniku.

        Taaaa,tolerancja dla pederastów w czarnych sukienkach...Bo KK innej
        tolerancji nie uznaje.
        • cmocz_wuja_w_pedzel Re: I tak nic nie zmieni faktów. 03.11.09, 23:28
          > dla pederastów w czarnych sukienkach

          Skoro 120% księży to geje, to dlaczego ich tak szczerze nienawidzicie?
          Hipokryzja jakaś czy jak?
      • pan-dzikus Re: I tak nic nie zmieni faktów. 03.11.09, 23:11
        fletniapana napisał:

        > Europa w tej formie została ukształtowana przez chrześcijaństwo. Jak można
        > tego nie zauważać? Nawet to, że ten sąd mógł wydać taki wyrok jest zasługą
        > wartości przyniesionych przez chrześcijaństwo. Mam na myśli m.in. tolerancję
        > dla innych. Pewnie zaraz wyskoczy jakiś "uczony" z hasłem "inkwizycja".
        > Proponuję, by wcześniej zapoznał się z tym co tejże inkwizycji zawdzięczamy
        > np.w dziedzinie sądów.
        >
        > Boję się, że obudzimy się z ręką w nocniku.
        Panie
        Inkwizytor,nocnik to pan masz na głowie chyba i pod niego nie dociera tam nic ,
        oprócz tego co doktrynerzy panu tam nakładli, przykro mi ale nie mogę z panem
        dyskutować inaczej . Pan wie to z czego przyzwoici ludzie się śmieją.
      • fo.ka.zkro.ka Re: I tak nic nie zmieni faktów. 03.11.09, 23:32
        Tolerancja jest wartością przyniesioną przez chrześcijaństwo?Pomódl się,żeby
        ktoś Ci ściągnął ten nocnik z głowy...
      • patthecat Wypale Ci na Jajach swoje inicjały... 03.11.09, 23:38
        ...być może świat będzie temu wiele zawdzięczać, ale ty klaskać
        uszami chyba nie będziesz...
      • szabo Re: I tak nic nie zmieni faktów. 04.11.09, 02:37
        Oczywiście masz absolutną rację... rola chrześcijaństwa jest podstawa dla
        tożsamości europejskiej. Z tym, że nikt nie odmawia Europie chrześcijańskich
        korzeni. Jednakowoż, liczy się to, co dzieje się obecnie. Korzeniami Europy jest
        też starożytny Rzym i Grecja. A nikt nam nie karze wierzyć w Zeusa i boskość
        Cesarza. Może to trochę przerysowany przykład, ale doradzam go przemyśleć. Do
        korzeni Europy należy też brutalna kolonizacja, chrystianizacja, ludobójstwo na
        zachodniej półkuli, wojny religijne (to wojny religijne rozpoczęły rozdział
        państwa od kościoła), no i wszystkie inne konflikty, które przez stulecia
        kształtowały systemy republikańskie, prawne i społeczne. Bez rewolucji
        francuskiej i Napoleona Europa nie byłaby tym czym jest teraz, a ani jedna ani
        druga karta tak do końca chwalebne nie są.

        Dodajmy, że te korzenie Europy to rzadko były chlubne karty historii.
        Chrześcijaństwo było od późnej starożytności po początek wieku XVIII traktowane
        trochę z przymrużeniem oka. A to, co kościół wyczyniał w XV i XVI wieku, i nie o
        inkwizycję tu chodzi (największych zbrodni dopuszczały się zresztą inkwizycje
        królewskie, a nie kościelne), to dzisiaj przechodziłoby wszelkie pojęcie.
        Pamiętaj, że były jakieś tam powody, dlaczego mieszkańcy Bliskiego Wschodu
        patrzyli na Europę jak na barbarzyńską i brutalną dzicz. Kościół też miał w tym
        swój udział. Oczywiście nie przekreśla to tego, że chrześcijaństwo to jedna z
        podstaw, ale we wszystkim trzeba znaleźć umiar i odpowiednią perspektywę.

        fletniapana napisał:

        > Europa w tej formie została ukształtowana przez chrześcijaństwo. Jak można
        > tego nie zauważać? Nawet to, że ten sąd mógł wydać taki wyrok jest zasługą
        > wartości przyniesionych przez chrześcijaństwo. Mam na myśli m.in. tolerancję
        > dla innych. Pewnie zaraz wyskoczy jakiś "uczony" z hasłem "inkwizycja".
        > Proponuję, by wcześniej zapoznał się z tym co tejże inkwizycji zawdzięczamy
        > np.w dziedzinie sądów.
        >
        > Boję się, że obudzimy się z ręką w nocniku.
      • krzysztof264 Re: I tak nic nie zmieni faktów. 04.11.09, 03:02
        > Proponuję, by wcześniej zapoznał się z tym
        > co tejże inkwizycji zawdzięczamy np.w dziedzinie sądów.

        Na przykład ... tortury ?
        Osobiście chętnie zrezygnuję z tego osiągnięcia.

        > Mam na myśli m.in. tolerancję dla innych.

        Coooo? Tolerancja i kościół katolicki?! Ty chyba żartujesz ... bo na poważnie takich bzdur pisać nie wolno! To ubliża pamięci milionom ofiar tegoż kościoła na przestrzeni dwóch tysiącleci.
    • anders76 Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 22:59
      "Wygląda na to, że pragnie się odmówić chrześcijaństwu roli, jaką odegrało w
      ukształtowaniu europejskiej tożsamości, a która tymczasem była i pozostaje
      istotna."
      Istotna to ona jest ale czy zawsze pozytywna ?
      Pozatym wiele zasad wspolzycia spolecznego istnialo juz przed KK, istnieja tez
      poza terenem wplywow KK, ktory sobie uzurpuje ich wprowadzenie. Mimo
      przykazania "nie kradnij".
      A teraz jak za protest daja 5 tys Euro to skargi sie posypia.
      • telesfor_szuwarek Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 00:08
        > Istotna to ona jest ale czy zawsze pozytywna ?

        To samo możesz powiedzieć o mańkutach, intelektualistach, mieszczanach,
        bankierach, że ich rola "nie zawsze była pozytywna".
        • saikokila Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 00:18
          telesfor_szuwarek napisał:

          > > Istotna to ona jest ale czy zawsze pozytywna ?
          >
          > To samo możesz powiedzieć o mańkutach, intelektualistach, mieszczanach,
          > bankierach, że ich rola "nie zawsze była pozytywna".

          Ale czy oni mają podobną zbrodniczą organizację jak KK?
      • jamnnik Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 00:30
        anders76 napisał:

        > Pozatym wiele zasad wspolzycia spolecznego istnialo juz przed KK, istnieja tez
        poza terenem wplywow KK, ktory sobie uzurpuje ich wprowadzenie. Mimo przykazania
        "nie kradnij".

        jedyny wniosek: Chrześcijanie nie mają tych zasad w genach, więc musieli je
        dostać od Boga

        • krzysztof264 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 03:38
          gorzej...

          przykazania: NIE ZABIJAJ!

          nigdy nie zrozumieli i do dzisiaj pytają sami siebie o co chodzi?

          bo przecież Bóg nie mógł tak na poważnie chronić tych wszystkich pogan, muzułmanów, albigensów, templariuszy, hugonotów, luteranów, indian,
          nie po tym co opisuje Biblia, jak karał za najmniejsze przewinienie wszystkich, bez względu na wiek, płeć i pozycję społeczną.
    • honzikwro Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 23:00
      Przecież wieszanie krzyży w świeckiej przestrzeni publicznej jest
      ewidentnym złamaniem konstytucyjnego rozdziału kościoła od państwa,
      co jest jedną z podstaw nowożytnej kultury europejskiej. Dzięki temu
      nie musimy jak w religijnych państwach islamskich kierowac się
      wykładniami teologicznymi w kazdej sferze życia. Walczyliśmy o to od
      czasów renesansu i w efekcie dopiero teraz kościół katolicki
      przeprasza za spalenie na stosie Giordano Bruna i inne swoje błędy.
      Gdybyśmy nie odrzucili "tej pięknej tradycji i dziedzictwa",
      mielibyśmy dalej kwitnące średniowiecze i palonych na stosie
      heretyków, bezbożników i polowanie na czarownice.
      • chris30 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:10
        Mam w swoim gabinecie w pracy krzyż. Był tam za komuny i będzie, póki żyję i
        pracuję. Jeśli jakiś oszołom student zaskarży mnie, mogę powiedzieć sądowi tylko
        to, co Luter: Hier stehe ich, ich kann nicht anders. Krzyż jest dla całego
        świata symbolem najwyższej miłości i ofiary. Czy ateiści odmawiają przyjęcia
        krzyży zasługi? Wyrok jest idiotyczny i tyle.
        • honzikwro Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:21
          W rękach inkwizytorów krzyż nie był symbolem miłości, natomiast
          wiary na pewno i to fanatycznej.
          • greg0.75 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:09
            Pierwszy uczynek miłosierny względem duszy - grzesznych upominać
            ;)
        • pan-dzikus Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:31
          chris30 napisał:

          > Mam w swoim gabinecie w pracy krzyż. Był tam za komuny i będzie, póki żyję i
          > pracuję. Jeśli jakiś oszołom student zaskarży mnie, mogę powiedzieć sądowi tylk
          > o
          > to, co Luter: Hier stehe ich, ich kann nicht anders. Krzyż jest dla całego
          > świata symbolem najwyższej miłości i ofiary. Czy ateiści odmawiają przyjęcia
          > krzyży zasługi? Wyrok jest idiotyczny i tyle.
          Szanowny
          Panie , jeżeli Pana miejsce pracy jest państwową uczelnią lub urzędem a Pan
          wydaje takie oświadczenie to Pana intelektualne miejsce jest u rydzyka ,życzę
          samych studentów oszołomów . I niech zostanie tak ,że to oni a nie Pan są nimi
          :D
      • polakonly Polskie "Boże Igrzysko" pokazuje jak niebezpieczna 30.06.10, 15:28
        jest infiltracja religii w sfery życia społ.w Państwie. Polska okresu wyborczego
        ujawnia b.niepokojące efekty wieloletniej pracy "duszpasterskiej", których
        kulminacją jest wskazywanie bezwolnym baranom i owieczkom wyborów
        politycznych.Liczba ludzi ubezwłasnowolnionych intelektualnie okazała się
        przerażająco wysoka!
        Nie wiem czy nadal polskie społ.-wzorem lat 90-tych, zdolne jest wskazać klerowi
        jego właściwe miejsce i oznaczyć granice jego kompetencji. Jesteśmy świadkami
        kolejnej wersji "Umysłu zniewolonego" - którego pierwszą napisał Cz.Miłosz.
        Zatarcie granicy pomiędzy społ.życiem religijnym i świeckim (tzw. społeczna
        nauka kościelna i jego walka o "niepodwarzalne wartości") jest wtargnięciem na
        teren zarezerwowany współcześnie dla samorządnych, demokratycznych społeczeństw.
        Może to zmierzać ku faktycznemu przejęciu władzy nad nowożytną Europą przez
        Watykan, jak to było na przestrzeni wieków.
        Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że zapotrzebowanie Watykanu na władzę i
        pieniądze jest nieograniczone i niemal instynktowne.Pozwoli mu na przetrwanie
        następnego Tysiąclecia.Zaznaczam, że piszę to wszystko będąc praktykującym
        katolikiem. Niemniej przeżywam od jakiegoś czasu szok i głębokie rozczarowanie
        wychodzącymi na jaw przestępstwami K.K. oraz prowadzoną przezeń w Polsce akcją
        wyborczą.
        • polakonly "Cogito ergo sum"(Tyle jestem ile myśle) to jedyna 30.06.10, 16:10
          dewiza którą państwowa szkoła winna zaszczepiać uczniom. Aby stało się to faktem
          potrzeba wielu lat wysiłku ucznia i szkoły. Wiara religijna nie może stanowić
          "alter ego" intelektu, a wypowiedż wykładowcy uczelni wyzszej dorabiającego do
          krzyża w miejscu pracy ideologię - na to wskazuje. Pamiętajmy że od każdej osoby
          wykształconej-tzw.inteligenta lub "wykształciucha"- powinniśmy oczekiwać nie
          tylko sprawności zawodowej, ale umiejętnosci opiniowania szerokiej gamy zjawisk
          współczesnego świata, a przede wszystkim życia społecznego.Tak pojęta "klasa
          inteligencji pracującej"(nie jestem marksistą tylko "puszczam oko") zamiast
          duchowieństwa powinna być liderem każdego narodu w jego ostrej choć pokojowej
          konkurencji z innymi narodami.Krzyż w miejscu pracy czy nauki jest niczym
          więcej, jak podkreśleniem dominacji społ. Kościoła i nadrzędności religii nad
          rozumem. Pamiętajmy ile cierpień i gwałtu zadano ludziom w imię Krzyża na
          przestrzeni historii. Szczególnie dziecko poddane wieloletniej indoktrynacji
          religijnej w szkole - uśpi, zamiast rozwinąć swój krytyczny rozum.
        • polakonly Miejmy Boga w sercu zamiast na ścianie.... 30.06.10, 17:06
          Bo jest coś z prawdy w powiedzeniu "znak pokoju w niedzielę i nienawiść na
          codzień". Doświadczyliśmy tego szczególnie w ostatnich latach - latach
          przygotowywania ludzi na wybory polityczne...Lepszy i gorszy katolik. Ten
          patriota, a ten na pewno zdrajca "żydokomunista" To jest język ludzi, którzy
          gorliwie uczęszczają do kościoła. Gdzie niezależna myśl - tam na pewno robota
          "GWnianej" i.t.p.Czyżby komuś zależało, aby polskie społeczeństwo upodobniło się
          do opisanego przez Redlińskiego w "Konopielka"? Polski katolicyzm jest ludowy -
          i dobrze, ale nie powinien zwalczać ludzi myślących i opiniotwórczych,
          przynajmniej nie metodą "cepem po głowie". Ja taki katolicyzm nazywam plebejskim.
        • polakonly "Nie lękajcie się" Nie lękajcie się myślących. 30.06.10, 17:48
          Szczególnie Biskupi. Pracujcie nad sobą aby dać przykład nizszemu klerowi. Niech
          każdy z Was osiągnie 50% możliwości intelektualnych ks.Tischnera lub ks.Wojtyły.
          Stworzycie nowy obraz polskiego katolika, mogącego bronić swoich wyborów
          argumentacją a nie inwektywą czy pomówieniem. Niech polskie społeczeństwo
          awansuje w Europie. Niech wnosi atrakcyjną dla bezideowych bogatych społeczeństw
          idęę katolicyzmu tolerancji i rozwoju intelektualnego, zamiast zamykania się w
          "oblężonej twierdzy", koncepcji spisku antypolskiego i boskich cudów które mogą
          Ojczyznę uratować. Nie dzielcie polskiego społ. na patriotów i "obcych agentów".
          Pozwólcie wiernym przyjść! Przyjść do "wykształciuchów"! Przyjść na naukę!
          Zapewniam!-Nie wyrządzą im krzywdy. Katolicyzm polski niech będzie bardziej od
          Tischnera niż od Rydzyka.Amen!
        • polakonly Religia Rzymsko-Kat. jest potrzebna Europie. 30.06.10, 18:25
          Towarzyszy nowożytnej Europie od 1000 lat. Wrosła w jej kulturę poprzez dzieła
          wielkich twórców malarstwa, muzyki, literatury, architektury, a także myśli
          filozoficznej. Dlatego Chrześcijaństwo jest "znakiem firmowym" Europy pomimo że
          staje się ona coraz bardziej
          wieloreligijna (m.in. wzbogacona o islam czy buddyzm). Być może i polskie społ.
          za kilkadziesiąt lat będzie wieloreligijne. Jeśli przy tym Państwo Polskie
          będzie ideowo świeckie a ekonomicznie liberalne jak np. współczesna Francja czy
          Wlk.Brytania -to zdoła zapanować nad fundamentalizmami religijnymi ludzi których
          jedyną bazą duchową jest religijnosć. Wtedy nie będzie wojny religijnej. Nie
          powtórzą się Bałkany lat 90-tych. Amen.
    • olias Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 23:01
      ja nie wiem czy za parenaście lat nie bedzie lepiej z WNP. Bo z
      tą "wolnością" w UE to ja czarno widze.
    • jakubovski ??? 03.11.09, 23:01
      nie wiem, co o tym sądzić

      info24h.blox.pl/html
    • pawel_zielinski80 Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 23:04
      Zabraklo mi w artykule podstawowej rzeczy czyli uzasadnienia decyzji trybunalu
      w Strasbourgu. To przeciez jest decyzja tej instytucji jest wiazaca a nie
      opinia Watykanu, ktory nawet do UE nie nalezy. Dopiero po argumentacji sedziow
      moglbym ocenic czy wyrok trybunalu byl sluszny czy nie. Tego mi w artykule
      brakuje. Brzmi on jak przedruk z jakichs papieskich mediow. No coz, GW nigdy
      nie kojarzyla mi sie z bezstronnoscia, obiektywizmem i rzetelnoscia w
      prezentowaniu faktow.
      • honzikwro Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 03.11.09, 23:45
        Na tej samej podstawie, na której zakazano muzułmankom noszenia
        chustek na głowach w szkołach publicznych. Ale one mówiły że to
        symbolizuje ich skromność i religijność (bogobojność) i sądy też nie
        chciały słuchać. Trzeba było wtedy też protestować.
        • pawel_zielinski80 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 00:28
          No niezupelnie. Wtedy chodzilo o prawo francuskie i istniejaca od 1905r.
          doktryne laickosci tego panstwa. Tutaj mamy Wlochy oraz ustawodastwo
          wspolnotowe. Fakt, ze Trybunal Europejski lezy we francuskim Strasbourgu, to
          raczej przypadek. Mozna katolicyzm lubic albo nie ale wszystko opiera sie na
          jakichs podstawach prawnych. Tego mi zabraklo. A z tego artykulu wynika tylko
          lenistwo dziennikarza, ktory oparl sie na przetlumaczeniu tekstu z papieskich
          mediow (lub przepisaniu czyjegos tlumaczenia) i zamknal sprawe.
    • espada Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 23:11
      Od razu widać, że wiedze o świecie bierzecie tylko z Wybiórczej. W
      RAI UNO w dzienniku wiadomość była zupełnie inaczej podana i
      przeciwko usunięciu krzyża byli wszyscy włoscy politycy. solidarnie,
      niezależnie od opcji. jesteście wykształciuchy w pierwszym pokoleniu
      i tyle.
      • korcia2000 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 08:15
        Oczywiście ci prawicowi.
    • jedynybubben Logo firmowe 03.11.09, 23:19
      logo firmowe chcą usunąć to się czarna mafia denerwuje, każda ceniąca się
      firma dba o swój emblemat, a oni byli z tym pomysłem pierwsi...trzy paski
      adidas, krzyż czarna mafia
      • sears31 zakladam sprawe o usuniecie procesji z drog public 03.11.09, 23:24
        zakladam sprawe o usuniecie procesji z drog publicznych.
        • nanabun Re: zakladam sprawe o usuniecie procesji z drog p 03.11.09, 23:50
          sears31 napisał:

          > zakladam sprawe o usuniecie procesji z drog publicznych.

          zakładaj sobie biedny człowieku - tylko się ośmieszysz. Procesje są zgłaszane
          jak każda inna manifestacja, demonstracja itp. Chcesz wierzących pozbawić praw
          obywatelskich? Żałość ...
        • gonder Re: zakladam sprawe o usuniecie procesji z drog p 04.11.09, 06:23
          A ja założę sprawę o usuwanie z miesc publicznych osobników, którzy
          chodzą z pępkami na wierzchu- to obraża moje uczucia, gejowskich
          demonstracji i pars miłości - pasuje !!!
      • gonder Re: Logo firmowe 04.11.09, 06:36
        Człowieku, zacznij coś mądrego czytać i przestań się ośmieszać -
        produkcie marketingowców.
      • prowirus Re: Logo firmowe 04.11.09, 07:28
        jedynybubben napisał:

        > logo firmowe chcą usunąć to się czarna mafia denerwuje, każda ceniąca się
        > firma dba o swój emblemat, a oni byli z tym pomysłem pierwsi...trzy paski
        > adidas, krzyż czarna mafia

        dobre!
      • jamnnik Re: Logo firmowe 04.11.09, 09:41
        jedynybubben napisał:

        > logo firmowe chcą usunąć to się czarna mafia denerwuje, każda ceniąca się
        > firma dba o swój emblemat, a oni byli z tym pomysłem pierwsi...trzy paski
        > adidas, krzyż czarna mafia

        ostatnie stwierdzenie chyba najtrafniejsze,
        zauważ że jak zmienisz Adidasa na Nike to nic Ci za to nie grozi a jak zmienisz
        krzyż na inną markę masz ryzyko wiecznego potępienia
        dokładnie jak z mafii, nie można z tego wyjść bez poważnych konsekwencji :)
    • lotson1 Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 23:21
      religia w szkole to monopol jednej tej słusznej wiary , i nie do pomyslenia
      jest że człowiek może nie wieżyc albo wieżyć inaczej ale kler raz zdobywszy
      przyczółek tak łatwo sie nie wyofa , i jeszcze jedno co za debil wymyslił
      dodawanie do sredniej ocen oceny z religi
      • user_delete brak religii w szkole, to monopol jednej 03.11.09, 23:41
        tej słusznej wiary, że boga nie ma. To łamanie zasad
        demokratycznych, gdzie większość ludzi, którzy uznają, że Bóg
        istnieje jest napiętnowana w życiu publicznym.
        • gandalph Re: brak religii w szkole, to monopol jednej 04.11.09, 01:36
          user_delete napisał:

          > tej słusznej wiary, że boga nie ma. To łamanie zasad
          > demokratycznych, gdzie większość ludzi, którzy uznają, że Bóg
          > istnieje jest napiętnowana w życiu publicznym.
          Nie pij tyle! Bo pleciesz, jak Piekarski na mękach.
          • losiu4 Re: brak religii w szkole, to monopol jednej 04.11.09, 07:24
            gandalph napisał:

            > user_delete napisał:
            >
            > > tej słusznej wiary, że boga nie ma. To łamanie zasad
            > > demokratycznych, gdzie większość ludzi, którzy uznają, że Bóg
            > > istnieje jest napiętnowana w życiu publicznym.

            > Nie pij tyle! Bo pleciesz, jak Piekarski na mękach.

            już pomijając sprawe czy demokracja jest dobra czy nie: chcesz
            twierdzić że większośc ludzi jest niewierząca? I że jakieś napały
            nie chcą wpływac na ludzi wierzących (ot, choćby niedawna sprawa w
            USA, gdzie to pewną studentkę ostro pogoniono za to, iż wyznała że
            wierzy w Boga)? No próbuj, próbuj...

            Pozdrawiam

            Losiu
            • gandalph Re: brak religii w szkole, to monopol jednej 05.11.09, 19:33
              losiu4 napisał:

              >
              > już pomijając sprawe czy demokracja jest dobra czy nie: chcesz
              > twierdzić że większośc ludzi jest niewierząca? I że jakieś napały
              > nie chcą wpływac na ludzi wierzących (ot, choćby niedawna sprawa w
              > USA, gdzie to pewną studentkę ostro pogoniono za to, iż wyznała że
              > wierzy w Boga)? No próbuj, próbuj...
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Losiu

              Przepraszam, a jakie ma znaczenie to, czy wierzy większość, czy mniejszość?

              "Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno
              zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje." Art. 31 p.2 Konstytucji RP.

              "Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez
              władze publiczne." Art. 32 p. 1 Konstytucji RP

              "Wolność uzewnętrzniania religii może być ograniczona jedynie w drodze ustawy i
              tylko wtedy, gdy jest to konieczne do ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku
              publicznego, zdrowia, moralności lub wolności i praw innych osób." Art. 53, p. 5
              Konstytucji RP

              "Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w
              praktykach religijnych." Art. 53,p. 6 Konstytucji RP

              "Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia
              swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania." Art. 53, p.7
              Konstytucji RP.

              Ciekawe, jak w tym świetle wygląda nie tylko wieszanie krzyży w miejscach
              publicznych, lecz także realizacja nauki religii w szkołach? (np. w związku z
              Art. 53 p. 7 oraz Art. 31 p. 2)
    • gralp nareszcie! 03.11.09, 23:25
      doprawdy watykanowi jest przykro? oh... czuje się urażony?
      pokrzywdzony? moze chusteczkę podać?

      niech im będzie przykro za wielowiekowe traktowanie narodu jak
      poddaństwa od którego tylko się należy. niech im będzie przykro za
      indoktrynację nieletnich. może pora wreszcie posypać głowę popiołem i
      przyznać, ze nie ma monopolu na rację?
      • jedynybubben Re: nareszcie! 03.11.09, 23:29
        będzie im przykro bo coraz mniej ludzi wierzy w te wyssane z palca bajeczki
      • cmocz_wuja_w_pedzel Re: nareszcie! 03.11.09, 23:33
        > niech im będzie przykro za indoktrynację nieletnich.

        Teraz Biedroń zaczyna swoją pingwinkową krucjatę wśród mocno nieletnich. I do
        "przykro" jest mu bardzo daleko...

        > może pora wreszcie posypać głowę popiołem i przyznać,
        > ze nie ma monopolu na rację?

        O tak, teraz monopol na rację mają tęczowi (z zielenią i czerwienią w tle)...
    • miszel73 Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 23:32
      "Religia wnosi swój cenny wkład w kształtowanie i moralny rozwój osób i jest
      zasadniczym składnikiem naszej cywilizacji - podkreślił."
      Co za hipokryzja! Tak powszechna wśród wyznawców tej obrzydliwej sekty!

      O tak...tak jak inne religie kształtuje bezmózgowców, bałwochwalców i
      fanatyków jedynie słusznej wiary.
      Całkowity zakaz myślenia!

      "Człowiek zostaje przez Kościół przywołany do wierzenia, a nie do myślenia.
      Tym sposobem człowiek przez całe swoje życie ćwiczy się w chrześcijańskiej
      gimnastyce mówienia - "TAK" i "AMEN". W religii, która błogosławi wierzących,
      nigdy zaś wątpiących, ci, którzy pytają, pozostają bez błogosławieństwa, a
      pytający w oczach niejednego wierzącego stają się podejrzani. Tymczasem
      pytanie jest chrześcijańską cnotą, choć rzadko jest cechą chrześcijan.

      Kościół nie jest zainteresowany rozumem i oświeceniem ludzi. Każda odmiana
      oświecenia wydaje mu się raczej podejrzana, częstokroć nawet godna potępienia.
      Kościół mówi tylko o zranieniu uczuć religijnych. Na takie zranienia zwraca
      niezwykle bacznie uwagę i z tego powodu zwraca się także nierzadko do sądów.
      Niestety, nazbyt rzadko zwraca uwagę na zranienie religijnego rozumu.
      Religijny rozum przez literę prawa w ogóle nie jest chroniony. Z tego powodu
      człowiek, który łaknie prawdy - mając na myśli nie tylko prawdy przepisane
      przez kościelnych hierarchów - skazany jest na samego siebie."

      Uta Ranke-Heinemann - "Nie i amen"

      • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 07:29
        miszel73 napisał:

        > O tak...tak jak inne religie kształtuje bezmózgowców,
        bałwochwalców i
        > fanatyków jedynie słusznej wiary.
        > Całkowity zakaz myślenia!

        ten lewusowy "ateizm" to fanatyzm do kwadratu. Zakazuje myślenia,
        każe wierzyć, że Boga nie ma a zakaz wieszania krzyży czy noszenia
        czarczafów (jak we Francji) to wykwit postępu. A won z
        politpoprasnościowym hunwejbinizmem.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • mtsk1 Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzecze... 03.11.09, 23:42
      Co za potworne zaklamanie.
      Ciekawe, czy Swiety Trybunal UE albo ktokolwiek z tego bloga, moze
      mi wytlumaczyc na czym polegaja "straty moralne" wywolane przez
      krzyz?
      • gienioancug Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 00:14
        i ty się pytasz jakie szkody??? A no takie, że nie wszyscy muszą czcić,a nawet
        oglądać przedmioty kultu jakiejś religii. To wpychanie się katolicyzmu gdzie się
        da uszami wychodzi. Poza tym nie rozumiem jak można czcić i modlić się do
        krzyża??? Do narzędzia zbrodni. To tak jak ja bym się modlił do noża, którym
        zabito kogoś dla mnie ważnego. Ciemniactwo, a gdzie w Pismie Świętym pisze aby
        oddawać cześć krzyżowi czy jakiemukolwiek innemu przedmiotowi, na którym zmarł
        Jezus?????
        • greg0.75 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:04
          > i ty się pytasz jakie szkody??? A no takie, że nie wszyscy muszą czcić a nawet oglądać

          - ale zainteresowani mam nadzieję mogą? I to może nawet publicznie? Mamy niby coś takiego w konstytucji, ale może ją kontestujesz?

          > Poza tym nie rozumiem jak można czcić i modlić się do
          > krzyża??? Do narzędzia zbrodni.

          - precyzyjniej: narzędzia rzymskiego wymiaru sprawiedliwości. BTW - dla chrześcijan krzyż chrystusowy symbolizuje dobrowolną ofiarę

          > Ciemniactwo, a gdzie w Pismie Świętym pisze aby
          > oddawać cześć krzyżowi czy jakiemukolwiek innemu przedmiotowi, na którym zmarł
          > Jezus?????

          - zapewne nigdzie. I między innymi dlatego chrześcijaństwo nie czci przedmiotów, a Jezusa Chrystusa
          • velvet_demon Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:13
            Ale czy to publicznie musi się akurat w szkołach odbywać skoro są do tego
            przeznaczone odpowiednie miejsca takie jak: kościoły, kaplice, salki
            katechetyczne, cmentarze itd., których nikt się nie czepia? Po co ta
            niepotrzebna ekspansja?
            • greg0.75 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 01:22
              z wymienionych publiczne są tylko cmentarze (i to nie wszystkie).
              Jak dla mnie zapis "Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym." jest wiążący - nie będziesz chyba zakazywał zawieszania mezuzy przy drzwiach sali posiedzeń sejmu?
          • gienioancug Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 12:30
            przypominam, że nie wszyscy Chrześcijanie uznają krzyż. A skoro czcicie Jezusa i
            Boga to po co wam krzyże, różańce, obrazy przed którymi kłaniacie się, modlicie
            się do tego???? Przecież jedynym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi jest Jezus,
            a jeśli powiesz mi że dzięki tym przedmiotom Bóg staje Ci się bliższy to musisz
            mieć strasznie słabą wiarę skoro potrzebujesz drewna i innych surowców do
            przybliżania się do Boga. Katolicyzm - jedyna religia która wyrywa słowa
            biblijne z kontekstu, ustala własne prawa mówiąc że Bóg tak chciał - śmieszne!!!
        • mtsk1 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 07:05
          Ja sie nie pytam dlaczego uwazasz, ze krzyz nie powinien wisiec.
          Pytam, jaka strate moralna mozna poniesc bedac w pomieszceniu gdzie
          wisi krzyz. Nikt Ci nie kaze modlic sie do niego.
          Zaklamanie UE polega na tym, ze kara jest za straty moralne ktore sa
          zupelna fikcja.
          • gienioancug Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 12:42
            rozumiesz co to znaczy strata moralna, psychiczna? Coś przez co czuje pewien
            dyskomfort psychiczny i patrząc na takie coś, mając w podświadomości to, że
            pedofile w sukniach wszędzie wtryniają swoje tłuste obłudne łapy, nad wszystkim
            chcą mieć władzę. Ten właśnie krzyż to mi przypomina i czuję się źle
            psychicznie. Już i tak nie czepiam się krzyżów rozstawionych po ulicach, jakiś
            posążków, chodzi mi tylko i wyłącznie o miejsca publiczne jak np szkoły. Dajcie
            sobie katole powiedzieć, że jesteście fałszywą sektą, żerującą na niedouczeniu
            parafian. Ludzie mają coraz jaśniejsze umysły potrafią czytać i rozsądnie
            myśleć, potrafią rozumować co jest prawdziwe z Pisma Świętego co nie, i coraz
            częściej ludzie przekonują się że kłamiecie jak zawodowcy przecież wasz bóg jest
            w tym mistrzem a wy jesteście tylko narzędziem w jego ręku (chodzi mi o Szatana)
        • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 07:35
          gienioancug napisał:

          > i ty się pytasz jakie szkody??? A no takie, że nie wszyscy muszą
          czcić,a nawet
          > oglądać przedmioty kultu jakiejś religii.

          nie no chłopie. Jakie "muszą czcić"? Dla niewierzących bądz
          wierzących w coś innego krzyż to są dwa patyczki ułożone prostopadle
          do siebie i tyle. Co do "przymusu oglądania": równie silnym
          argumentem byłby przymus oglądania gołej ściany w imię wiary że Boga
          nie ma, bądź religii "neutralności światopoglądowej". Taka sama
          wiara jak katolicyzm, muzułmanizm, pejsacizm czy inne takie.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • xs550 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 02:46
        mtsk1 napisał:

        > Co za potworne zaklamanie.
        > Ciekawe, czy Swiety Trybunal UE albo ktokolwiek z tego bloga, moze
        > mi wytlumaczyc na czym polegaja "straty moralne" wywolane przez
        > krzyz?

        Moze sie nie orientujesz ale krzyz byl w starozytnosci narzedziem tortur i egzekucji. Czy wiec wieszanie tego typu rzeczy w miejscach gdzie naucza sie mlodziez jest stosowne? Co sie chce przez to osiagnac?
        • greg0.75 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 07:39
          Narzędziem tortur było również koło (łamanie kołem) czy klin (bezpśrednio lub jako krzsło czarownic) - mamy następne znaki popularnie występujące w szkołach do usunięcia...
          Z rozpędu coś również należy zrobić z linijkami - narzędziem do niedawna używanym do dręczenia biednej dziatwy.
          A! - jest jeszcze cyrkiel - symbol niejawnej organizacji oskarżanej o najrozmaitsze wykroczenia.
        • losiu4 Re: Odszkodowanie za krzyż. Watykan ostro o orzec 04.11.09, 07:42
          xs550 napisał:

          > Moze sie nie orientujesz ale krzyz byl w starozytnosci narzedziem
          > tortur i egzekucji.

          może się nie orientujesz, ale z tego artykułu wynika, że "Wysoki
          Tłybónaó" wcale nie miał na myśli krzyża jako przedstawiania
          narzędzia tortur.

          Pozdrawiam

          Losiu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka