Dodaj do ulubionych

Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia popra...

08.11.09, 11:38
Zamknac dziada
Obserwuj wątek
    • boykotka Powinni mu zasądzić co najmniej 12 lat 08.11.09, 11:56
      i dożywotnio zabrac prawo do kierowania pojazdami.
      Mam też nadzieję, że z powództwa cywinego poszkodowane dzieci będą
      żaać zadośuczynienia i to wreszcie przemówi w sposób najbardziej
      wymierny do tego bezmózga.
      • hellbert A kto mu zabroni jeździć bez prawka? 08.11.09, 12:04
        Tak jak w tym przypadku? Rodzina i koledzy nie widzą w tym pewnie
        nic złego. Z kimś pił i ktoś dał mu kluczyki. Brawo.
        • zigzaur Re: A kto mu zabroni jeździć bez prawka? 08.11.09, 12:26
          Ciekawe, kto był właścicielem tego samochodu?
          Podobno sprawca wypadku niedawno wyszedł z pudła za wypadek po pijanemu. Raczej
          w pudle nie dorobił się BMW.
          Właściciel samochodu również poniesie odpowiedzialność karną za przekazanie
          samochodu osobie nie mającej prawa jazdy.
          • spokojny.zenek Re: A kto mu zabroni jeździć bez prawka? 08.11.09, 12:28
            Faktem jest, że nie tylko w środowiskach dresiarzy i marginesu ani jeżdżenie
            mimo orzeczonego zakazu ani udostępnianie takim osobom samochodu w ogóle nie
            uchodzi za cokolwiek nagannego.
            • zigzaur Re: A kto mu zabroni jeździć bez prawka? 08.11.09, 16:05
              Możliwe, że co niektórzy uważają te czyny za nic złego. Ale są przepisy karne,
              które należy stosować.
              • spokojny.zenek Re: A kto mu zabroni jeździć bez prawka? 08.11.09, 16:14
                zigzaur napisał:

                > Możliwe, że co niektórzy uważają te czyny za nic złego. Ale są przepisy karne,
                > które należy stosować.

                Oczywiscie, że tak. Miałem na myśli, że (niestety), w społeczeństwie prawie
                zupełnie nie ma świadomosci naganności takich zachowań.

                >
        • prawdziwy.jonek Re: A kto mu zabroni jeździć bez prawka? 08.11.09, 13:01
          hellbert napisał:

          > Tak jak w tym przypadku? Rodzina i koledzy nie widzą w tym pewnie
          > nic złego. Z kimś pił i ktoś dał mu kluczyki. Brawo.

          no pewnie kazdy powinien byc milicjantem i pilnowac glupkow? co to jest dziecko?
          a jak by mu ktos chcial zabronic a ten by go trzepnal i nieszczesliwie by walna
          glowa i zginal? ciekawe czy bys czcial sie zapytac goscia ktory wlasnie wyszedl
          z pudla czy moze jechac samochodem po pijaku!?
          • hellbert A tak w sumie to o co się pinisz? 08.11.09, 13:06
            Ten akurat wyszedł i pojechał:/
            A zwykła odpowiedzialność to nie jest "bycie milicjantem".
            To ze ktoś jest pełnoletni nie oznacza z automatu że jest dojrzały i
            odpowiedzialny.
          • zigzaur Re: A kto mu zabroni jeździć bez prawka? 08.11.09, 16:19
            Powinno być tak:

            Jeśli sąd w wyroku skazującym orzeka zakaz kierowania pojazdami a skazany jest
            właścicielem lub współwłaścicielem samochodu, to sąd powinien nakazać zbycie
            samochodu w określonym terminie (sprzedaż, darowizna itd.) np. w ciągu miesiąca.
      • prawdziwy.jonek Re: Powinni mu zasądzić co najmniej 12 lat 08.11.09, 12:57
        boykotka napisała:

        > i dożywotnio zabrac prawo do kierowania pojazdami.
        > Mam też nadzieję, że z powództwa cywinego poszkodowane dzieci będą
        > żaać zadośuczynienia i to wreszcie przemówi w sposób najbardziej
        > wymierny do tego bezmózga.

        wiekszego bezmozga jak ty to uwierz mi nie ma! a mianowicie jak mu zabiora
        prawko jak go nie ma a po drugie jak myslisz z czego mu wezma odszkodowanie jak
        pojdzie posiedziec pewnie z 20 lat?! niedosc ze bedziemy go utrzymywac w
        wiezieniu to jeszcze mamy(my podatnicy)mu sie dolozyc na odszkodowanie!?
        • zigzaur Re: Powinni mu zasądzić co najmniej 12 lat 08.11.09, 16:08
          Ten osobnik raczej nie jest wypłacalny, bo podobno niedawno wyszedł z więzienia
          za coś zupełnie podobnego.
          Ale prawdopodobnie jego rodzice mają hektary i inkasują dopłaty. Ponieważ
          istnieje coś takiego jak dziedziczenie ustawowe (zachowek), to można zająć
          właśnie te hektary.
    • hollowcat i dlatego nie chodzę do kościoła 08.11.09, 12:08
      bo nikt mi nie wmówi że "bóg tak chciał".

      A sprawcę powinni posadzić na wiele lat za kratki bez możliwości wcześniejszego wyjścia. Nie widzę różnicy między uderzeniem kogoś po pijanemu samochodem, a strzeleniem komuś w plecy z pistoletu po pijanemu. Ten sam kaliber zbrodni.
      • odchudzacz Re: i dlatego nie chodzę do kościoła 08.11.09, 12:36
        hollowcat napisał:
        > bo nikt mi nie wmówi że "bóg tak chciał".

        Alez nikt glupcze nie bedzie nikomu tego wmawial, w kosciele rowniez.
    • hellbert Chodzenie do kościoła to sprawa wiernych. 08.11.09, 12:09
      I odwal się od nich. Ich wybór i ich sprawa.
      Zaszkodził im kierowca a nie wyjście do kościoła.
      • gronostaj8 Re: Chodzenie do kościoła to sprawa wiernych. 08.11.09, 13:33
        > Zaszkodził im kierowca a nie wyjście do kościoła.

        Nikt nie usprawiedliwia kierowcy, ale gdyby nie wyszli do kościoła to kierowca by im nie zaszkodził...
        Gdzie był Bóg wtedy? :>
    • flugufrelsarinn "nawet 12 lat" żałosne... 08.11.09, 12:12
      gdyby w Polsce podobnie jak w normalnych krajach,wymiar kary sumował się,biorą
      pod uwagę poszczególne przestępstwa dostałby z 50-60 lat
      • spokojny.zenek Re: "nawet 12 lat" żałosne... 08.11.09, 12:15
        flugufrelsarinn napisał:

        > gdyby w Polsce podobnie jak w normalnych krajach,wymiar kary sumował się,biorą
        > pod uwagę poszczególne przestępstwa dostałby z 50-60 lat

        Po pierwsze, nie jest prawdą, że gdziekolwiek kary sie "sumują".
        Po drugie: czy mógłbyś jakoś rozwinąć tę śmiałą myśl?

        • odchudzacz Re: "nawet 12 lat" żałosne... 08.11.09, 12:38
          spokojny.zenek napisał:

          > Po pierwsze, nie jest prawdą, że gdziekolwiek kary sie "sumują".

          To skad sie biora w USA kary np. 130 lat pozbawienia wolnosci,
          medrcze?
          • spokojny.zenek Re: "nawet 12 lat" żałosne... 08.11.09, 12:40
            odchudzacz napisała:


            > To skad sie biora w USA kary np. 130 lat pozbawienia wolnosci,
            > medrcze?

            Z tego, że tacy mędrcy ja ty dodają sobie kary cząstkowe, bo myślą, że będą
            odbywane jedna pod drugiej. :-)))
            • odchudzacz Bzdury gadasz 08.11.09, 13:51
              Poczytaj sobie, jesli rozumiesz:
              www.ifex.org/burma/2008/11/21/comedian_and_blogger_zarganar_sentenced/
              • spokojny.zenek poducz się trochę. 08.11.09, 14:03
                Poducz się trochę. I odrobina kultury też by się przydała.
                Czym innym kjest orzekanie osobnych kar za każde przestępstwo (zresztą
                identycznie, jak w Polsce), czym innym jest ich wykonywanie. W wariancie
                najmniej korzystnym dla skazanego, wykonać je można po kolei. W
                najkorzystniejszym - równocześnie, co sprowadza się do wykonania najsurowszej.
                Są też możliwe warianty pośrednie. W Polsce (i w innych krajach) karę łączna
                wymierza się w przedziale od najwyższej z łączonych do ich sumy. Nietrudno
                zauważyć, że końcowy efekt jest dokładnie identyczny.
                • odchudzacz Re: poducz się trochę. 08.11.09, 14:31
                  Gubisz sie kolego przesympatyczny w zeznaniach. Przeciez wyraznie
                  napisales, ze: "Po pierwsze, nie jest prawdą, że gdziekolwiek kary
                  sie "sumują"."

                  A teraz piszesz: "W wariancie najmniej korzystnym dla skazanego,
                  wykonać je można po kolei."

                  Ciut logiki, misiu.
                  • spokojny.zenek Re: poducz się trochę. 08.11.09, 14:35
                    Kształciłeś się u Jezuitów?
                    Spróbuj powoli i ze zrozumieniem przeczytać to, co ci napisąłem (choc miałem z
                    pewnością ciekawsze rzeczy do roboty).
                    • odchudzacz Re: poducz się trochę. 09.11.09, 01:07
                      spokojny.zenek napisał:
                      > Kształciłeś się u Jezuitów?

                      ???

                      > Spróbuj powoli i ze zrozumieniem przeczytać to, co ci napisąłem
                      (choc miałem z pewnością ciekawsze rzeczy do roboty).

                      A moze ty, w koncu, napiszesz cos ze zrozumieniem, miszczu logiki?
      • zigzaur Re: "nawet 12 lat" żałosne... 08.11.09, 12:28
        Niestety, taka jest górna ustawowa granica.
    • zigzaur Re: Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia pop 08.11.09, 12:27
      To akurat był powrót z kościoła.
    • odchudzacz A co tobie zaszkodzilo, glupcze Proxio? 08.11.09, 12:34
      proxio napisał:

      > Chodzenie do kościoła szkodzi.
    • dabljuzi NIc nie da, ze mu zabiora prawko 08.11.09, 12:37
      jak i tak bedzie jezdzil!

      Dopoki bedzie przyzwolenie na to wsrod jego znajomych/sasiadow tak wszystkie
      zakazy mozna o kant du..py rozbic
    • pestycyd Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia popra... 08.11.09, 12:41
      Skoro trafiło na wierzących to wybaczą. Powinni go wypuścić i razem się napić
      wina mszalnego, na znak zgody. Jezus wybaczał bandziorom, więc i my to zróbmy
      a należyta kara spotka złoczyńców w dniu sądu ostatecznego.
      AMEN
    • prawdziwy.jonek Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia popra... 08.11.09, 12:53
      przestali byscie pier****c juz o tym wypadku, od trzech dni nic nie mozna
      znalesc tyko reklame tego glaba, przeciez to sie robi nudne nie sadzicie!?
    • antoni99 Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia popra... 08.11.09, 13:42
      pisałem do Pana Palikota ( na blogu), przy każdej okazji po umieszczeniu
      informacji o wypadkach drogowych, rozmawiałem z księdzem Józefem ze Żdżannego
      i wielu , wielu innymi osobami ... i nic ! A chodzi mi o namówienie piezych do
      noszenia koszulek odblaskowych poza terenem zabudowanym ! Codziennie ginie
      ponad 7 pieszych na drogach STOP tym wypadkom. Gdyby ktoś wprowadził przepisy
      nakazujące noszenie koszulek odblaskowych pieszym poza terenem zabudowanym (
      koszt ok. 5 zł i waga 5 gram mieści się w małej damskiej torebce ! lub
      kieszeni spodni !) i ilość wypadków zmniejszyłaby sie o 2/3 lub 3/4 gwarantuję
      ! Nie patrzymy na pijaków za kierownicą, bo to policja, sądy ich tolerują !
      Przy obecnie nasilającej się ilości pijanych kierowców na drogach przepisy
      powinny być zaostrzone i kary orzekane na maxa ! I nie będzie problemu ! Zatem
      ponawiam swój apel myslę ksiądz Józef zainauguruje kampanię nosznia koszulek
      na kazanich ! Zobaczymy !!!!!!
      • spokojny.zenek Re: Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia pop 08.11.09, 13:48
        antoni99 napisał:

        > ! Nie patrzymy na pijaków za kierownicą, bo to policja, sądy ich tolerują !

        Co ty nie powiesz? Nie uczyniono kilka lat pemu przestęstwem samego tylko
        prowadzenia w stanie nietrzeźwym, nawet, jeśli nic się nie stało? Nie zapadają
        coraz surowsze wyroki? Policja ni ełapie coraz więcej (inna sprawa, że głównie z
        myślą o poprawieniu sobie statystyk)? To się nazywa "tolerowanie"???

        > Przy obecnie nasilającej się ilości pijanych kierowców na drogach

        Nasilajacej się? Znaczy co? Wciąż przybywa i przybywa takich przypadków? Inne
        formy przestęczości spadają, ta akurat narasta?

        > przepisy
        > powinny być zaostrzone

        Jeszcze zaostrzone? Można trafić za kraty juz za samo prowadzenie samochodu a
        nawet rowera po pijanemu i jeszcze zaostrzyć? Od zaostrzenia problem zniknie?
        Ile ty masz lat człowieku?

        i kary orzekane na maxa ! I nie będzie problemu !

        Jasne. Problem cudownie zniknie. Wystarczy kary zaostrzyć.
        Potem się dziwimy, jakim cudem Ziobro tylu naiwnych nabrał na swój bełkot...



        • wielki_czarownik Zenek, Zenek 08.11.09, 13:53
          Wiesz, że większość kar za pijaństwo za kółkiem to zawiasy. Samo odebranie prawa jazdy nic nie zmienia, bo bez prawka też można jeździć.
          Trzeba odbierać samochody, wsadzać bezwzględnie do więzienia, a za jazdę pomimo odebranych uprawnień pakować do ciupy na 15 lat. Wtedy będzie porządek. Ponadto wiele obecnych wykroczeń należy zamienić na przestępstwa. Przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h - przestępstwo i na pół roku do ciupy. Jazda na dwóch gazach, lub inne skrajnie niebezpieczne zachowanie - usiłowanie zabójstwa i wsadzać na 25 lat! Tak - bo czym się różni idiota wymachujący siekierą w tłumie od pijanego idioty pędzącego 150 km/h po mieście?
          • spokojny.zenek oj czaruś... 08.11.09, 14:06
            wielki_czarownik napisał:

            > Wiesz, że większość kar za pijaństwo za kółkiem to zawiasy.

            Za samą jazdę po pijanemu oczywoiście tak i słusznie (w innych krajach z reguły
            nie jest to w ogóle przestestwem, lecz wykroczeniem a i granice są wyraźnie
            wyższe). Natomiast przy spowodowaniu wypadku jest juz oczywiscie inaczej, o czym
            naprawdę wypada wiedzieć.


            > Samo odebranie praw
            > a jazdy nic nie zmienia, bo bez prawka też można jeździć.

            Z tym, że stanowi to przestępstwo, o czym również należy wiedzieć.

            > Trzeba odbierać samochody, wsadzać bezwzględnie do więzienia, a za jazdę pomimo
            > odebranych uprawnień pakować do ciupy na 15 lat.

            A czemu nie 50?

            Wtedy będzie porządek. Ponadt
            > o wiele obecnych wykroczeń należy zamienić na przestępstwa.

            Jeszcze ???

            Ciekawe dlaczego w innych krajach jeszcze nikt na to nie wpadł. Aha! Wiem! W
            innych krajach rządzą "lewacy"...



            • wielki_czarownik Re: oj czaruś... 08.11.09, 14:41
              spokojny.zenek napisał:

              >
              > > Wiesz, że większość kar za pijaństwo za kółkiem to zawiasy.
              >
              > Za samą jazdę po pijanemu oczywoiście tak i słusznie

              Słusznie?

              (w innych krajach z reguły
              > nie jest to w ogóle przestestwem, lecz wykroczeniem a i granice są wyraźnie
              > wyższe).

              I co z tego?

              Natomiast przy spowodowaniu wypadku jest juz oczywiscie inaczej, o czy
              > m
              > naprawdę wypada wiedzieć.

              Owszem, ale wypadek to już jest po fakcie. Gdyby pijak siedział w ciupie to by wypadku nie spowodował.


              >
              > Z tym, że stanowi to przestępstwo, o czym również należy wiedzieć.
              >

              I co z tego? Ja znam przypadek, gdzie facet ma bodajże siódmy (siódmy) wyrok za prowadzenie po pijanemu. Oczywiście nie ma prawa jazdy (odebrane) i oczywiście po raz kolejny dostał zawiasy. Sprawa opisywana w lokalnym dodatku do GW.


              >
              > A czemu nie 50?
              >

              Bo w Polsce nie ma takiej kary. Do 15, 25, dożywotnie pozbawienie wolności. 50 lat nie ma w katalogu.


              >
              > Jeszcze ???
              >

              Tak. Jeszcze. Np. celowe przejeżdżanie na czerwonym świetle, albo pędzenie 150 km/h po mieście powinny być traktowane jak przestępstwa.

              > Ciekawe dlaczego w innych krajach jeszcze nikt na to nie wpadł. Aha! Wiem! W
              > innych krajach rządzą "lewacy"...
              >

              Jedzcie g*wno - miliardy much nie mogą się mylić.

              >
              • spokojny.zenek Re: oj czaruś... 08.11.09, 14:55
                wielki_czarownik napisał:

                > Słusznie?

                Ktoś napił się wina do obiadu i wracał samochodem boczną droga do domu. Miał 0,6
                (u 95% ludzi przy tym stężeniu nie ma jeszcze żadnego wpływu na zdolność
                kierowania). Za kraty go!

                > I co z tego?

                To a tego, że odpowiedzialnosć w Polsce jest już ZNACZNIE surowsza, niż gdzie
                indziej i jakoś cud nie nastąpił. To z tego, że najwyższa pora to pojąć.



                > I co z tego? Ja znam przypadek, gdzie facet ma bodajże siódmy (siódmy) wyrok za
                > prowadzenie po pijanemu. Oczywiście nie ma prawa jazdy (odebrane) i oczywiście
                > po raz kolejny dostał zawiasy

                A ładnie to tak bezczelnie kłamać? Przy przestępstwie podobnym siódmy raz dostał
                "zawiasy"? a co ty liczysz? Że to forum czytają sami idioci?



                • zigzaur Re: oj czaruś... 08.11.09, 16:16
                  Zwłaszcza, że karę zawiesza się pod określonymi warunkami. Takim warunkiem może
                  być np. naprawienie wyrządzonej szkody. Tutaj nie ma żadnego terminu czyli
                  skazany musi NATYCHMIAST przystąpić do naprawiania wyrządzonej szkody na
                  przykład przez sprzedanie części swego majątku. Pokrzywdzony może w każdej
                  chwili (na drugi dzień po uprawomocnieniu się wyroku skazującego) napisać do
                  sądu żądanie zarządzenia wykonania zawieszonej kary, ponieważ skazany nie
                  wywiązuje się z nałożonego wyrokiem obowiązku naprawienia szkody.
                • wielki_czarownik Re: oj czaruś... 09.11.09, 10:00
                  spokojny.zenek napisał:


                  > Ktoś napił się wina do obiadu i wracał samochodem boczną droga do domu. Miał 0,
                  > 6
                  > (u 95% ludzi przy tym stężeniu nie ma jeszcze żadnego wpływu na zdolność
                  > kierowania). Za kraty go!

                  Ale u 5% jest wpływ.


                  > To a tego, że odpowiedzialnosć w Polsce jest już ZNACZNIE surowsza, niż gdzie
                  > indziej i jakoś cud nie nastąpił. To z tego, że najwyższa pora to pojąć.
                  >
                  >

                  I co z tego? Anglicy mówią "law in books and law in life". Tak samo w Polsce mamy.


                  >
                  > A ładnie to tak bezczelnie kłamać? Przy przestępstwie podobnym siódmy raz dosta
                  > ł
                  > "zawiasy"? a co ty liczysz? Że to forum czytają sami idioci?
                  >

                  Nie Zenku. Taka rzeczywistość. Rzecznik sądu nie potrafił wytłumaczyć czemu ten człowiek nie siedzi. OK przypadek skrajny, ale jednak. Obecne przepisy skierowane przeciwko pijanym i niebezpiecznym kierowcom są po prostu nieskuteczne.
      • zigzaur Odblaski? Za dużo wymagasz. 08.11.09, 16:13
        Wielu polskich kierowców (tych porządnych, oczywiście) bardzo by się ucieszyło,
        gdyby piesi zrezygnowali z jesiennej mody chodzenia na czarno, ciemnogranatowo
        czy ciemnoszaro na rzecz nieco jaśniejszych barw.
        Mam nadzieję, że to forum czyta jakiś biznesmen Huang i że wpadł on na pomysł
        seryjnego wszywania elementów odblaskowych do kurtek. Tylko że statek z kurtkami
        przypłynie z Szanghaju do Gdyni dopiero przed następnym sezonem jesienno-zimowym.
    • kap0 Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia popra... 08.11.09, 13:58
      osobnik ktory bedac pod wplywem alkoholu prowadzi samochod powinien
      byc najpierw zamkniety w zakladzie dla umyslowo chorych a po paru
      latach powinien odsiedziec kare w obozie pracy . Dodatkowa kara powinno
      byc zaplacenie za uszkodzenia jakich dokonal. Zajelo by mu to cale
      zycie . Panstwo albo walczy z pijanymi kierowcami albo nie nic posrodku
      nie ma.
    • kocurxtr Pijany wjechał w dzieci. Stan ich zdrowia popra... 08.11.09, 14:47
      jako podatniki postuluję by go skazać na 12 lat ROBÓT w więzieniu by
      zarobił na siebie; nie chcę go utrzymywać... wolę szpitale..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka