wu67er 08.11.09, 20:04 ...a może by tak w ogóle uwolnić szkoły od JAKICHKOLWIEK symboli religijnych? Państwo jest świeckie, szkolnictwo także... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzi1a Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 20:11 autorką wywiadu jest red.katarzyna wiśniewska więc dlaczego jakis partacz z portalu wyborcza.pl przypisuje go jerzemu stępniowi a jeszcze wczoraj zamiast nazwiska -tak jak jest teraz była ...katolicka agencja informacyjna :)))) mam przed soba papierowe wydanie GW i obok tytułu jest nazwisko jerzy stępień z gwiazdką-odnosnikiem. na samym dole info z gwiazdką precyzuje że jerzy stepień jest byłym prezesem trybunału konstytucyjnego. czy w weekendy wyborcza.pl zatrudnia gimnazjalistów ? Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 23:06 "Co z osobami, dla których krzyż nie jest znakiem obojętnym, ale wręcz wrogim? - Mają doskonałą okazję, żeby uczyć się tolerancji." ****************************** Argument jest słaby, bo równie dobrze można twierdzić, że tolerancji (chrześcijan) uczy brak brak symbolu krzyża. Odpowiedz Link Zgłoś
26101985a Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 23:53 slaby argument, bo rownie dobrze mozna by powiesic w trybunale konstytucyjnym swastyke lub inny sierp i mlot i kazdemu kto sie temu sprzeciwia kazac uczyc sie tolerancji. Odpowiedz Link Zgłoś
wrd6611 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 00:59 A mi krzyz wogole nie przeszkadza. Nie wiem dlaczego krzyz mialby kogokolwiek obrazac. Takich ludzi pewnie nawet zla pogoda obraza. Symbole islamu kojarza mi sie z kobietami w chustach, dyktaturami religinymi i przesladowaniem innowiercow. Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 11:57 a mi się krzyż kojarzy z świętą inkwizycją, mordowaniem Pogan i innych innowierców. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Ale brak krzyża przekszadza katolikom... 09.11.09, 12:16 albo gwiazda dawida też by im przeszkadzała - nie rozumiesz, że chodzi tu o narzucanie religii przez KK pod przykrywką wolności religijnej? Komuś ten krzyż nie przeszkadza, innych przeszkadza, komuś gwiazda dawida będzie obojętna, innym nie... niech się uczą tolerancji tak? Dzięki za wprowadzanie zamieszania w szkołach i odciągania dzieci od nauki... Odpowiedz Link Zgłoś
hugu Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 13:28 Jestem neopoganką. Odczuwam więź z duchowością i tradycją Europy kultywującej rodzime wiary, które to właśnie zniszczyli ogniem, przemocą, przymusem i mordem wyznawcy znaku krzyża - w imię tegoż krzyża. Mnie ten symbol obraża tak, jak Żyda świadomego holocaustu obraża swastyka a rosyjskiego arystokratę zesłanego do gułagu - czerwona gwiazda, sierp i młot. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 16:47 ja jestem poganinem i myślę dokładnie tak jak Ty, precz z symbolami zbrodni na ludzkości :/ Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 21:54 wrd6611 ... a mi krzyż kojarzy się z krzyżakami i wymordowaniem Prusów, czyli nie mam dobrych skojarzeń... Odpowiedz Link Zgłoś
knik Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 22:53 To jak to jest z tą tolerancją? Krzyż może wisieć w przestrzeni publicznej, a kobiety muzułmańskiej (co też już było w sądzie) nie mogą nosić chusty na własnej głowie, i motorniczy w metrze w Sztokholmie nie może nosić turbanu na głowie? Odpowiedz Link Zgłoś
starypryk79 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 12:34 maruda.r napisał: > "Co z osobami, dla których krzyż nie jest znakiem obojętnym, ale wręcz wrogim? > > - Mają doskonałą okazję, żeby uczyć się tolerancji." > > ****************************** > > Argument jest słaby, bo równie dobrze można twierdzić, że tolerancji > (chrześcijan) uczy brak brak symbolu krzyża. > Argument bardzo słaby, bo BRAK czegoś nikogo niczego nie uczy. Brak to... brak i tyle. Chrześcijan tolerancji mógłby uczyć półksiężyc, gwiazda Dawida, pentagram, czy jakikolwiek inny symbol, a nie jego brak. Coby uczynić przykład czytelniejszym: jak w ławce obok mnie siedzi muzułmanin/ateista/homoseksualista, to mogę (się nauczyć) go tolerować. A ja w ławce obok nie siedzi nikt, to kto niby ma być przedmiotem tej tolerancji? Nawiasem mówiąc, zawsze się zastanawiałem, jak obecność symboli religijnych może naruszać przekonania, czy "urażać uczucia" ateisty? Zawsze mi się wydawało, że ateista, to ktoś kto nie wierzy w Boga(ów), a zatem wszelkie wierzenia religijne i związane z nimi symbole traktuje po prostu z obojętnością (ew. z pogardą, lekceważeniem, czy rozbawieniem) - czyli mniej więcej tak, jak racjonalista reaguje w centrum handlowym na widok faceta przebranego za świętego Mikołaja, czy na wróżkę, albo talizmany przynoszące szczęście. Ateista twierdzący, że czuje się urażony przez symbole religijne nie jest żadnym ateistą, tylko kimś "anty-religijnym" i kimś - Stępień ma tutaj absolutna rację - mającym duży problem z tolerancją dla odmienności. Odpowiedz Link Zgłoś
dziubeque Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 15:22 > Nawiasem mówiąc, zawsze się zastanawiałem, jak obecność symboli religijnych moż > e naruszać przekonania, czy "urażać uczucia" ateisty? Zawsze mi się wydawało, ż > e ateista, to ktoś kto nie wierzy w Boga(ów), a zatem wszelkie wierzenia religi > jne i związane z nimi symbole traktuje po prostu z obojętnością (ew. z pogardą, > lekceważeniem, czy rozbawieniem) - czyli mniej więcej tak, jak racjonalista re > aguje w centrum handlowym na widok faceta przebranego za świętego Mikołaja, czy > na wróżkę, albo talizmany przynoszące szczęście. ateista nie wierzy w żadnego Boga a narzucanie mu wpatrywanie się w symbole religijne które dla racjonalisty są niczym innym jak narzędziem tortur i śmierci, jest uwłaczające oraz wbrew humanitarnemu spojrzeniu na świat. i nie chodzi o "urażanie uczuć" ateisty ale o to, że jeśli rodzic chce wychować swoje dziecko w oddali od tego wszystkiego to niech inni w imię "tolerancji religijnej" niech nie narzucają mu siedzenie pod wzrokiem postaci wiszącej na krzyżu Odpowiedz Link Zgłoś
swist8 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 16:29 Hmm. Po przeczytaniu dotąd komentarzy dochodzę do wniosku że ideałem byłaby nicość. No bo: komuś samochód może kojarzyć się z wypadkiem (spowodowanym przez kierowcę mordercę). Dom może być symbolem rodzin patologicznych, nauczyciel to pedofil itp. itd. tak to do niczego nie dojdziemy. Z drugiej strony nie może być absurdów powodujących że w klasach będą wisieć wszystkie symbole religijne, polityczne, ideowe i Bóg wie jeszcze jakie. 2. Nie wiem czy tolerancja jest na pewno na coś (czegoś) a nie braku czegoś. Inność może być spowodowana również przez brak czegoś. Myślę że tutaj problemem jest przymus szkolnictwa. Gdyby szkoła była dobrowolna rodzice o ile posyłaliby dziecko do szkoły - mogliby zdecydować również o tym czy mają w niej wisieć symbole religijne a jeżeli tak to jakie. Nawet niektórzy mogliby się wyłącznie tym kierować. Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 21:58 swist8 napisał: problemem jest przymus szkolnictwa >>> sądzę, że raczej problemem jest przymus religijny w szkołach świeckich.... (i nie mów mi, że nie istnieje) Odpowiedz Link Zgłoś
dziobaty_minister Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 20:14 > ...a może by tak w ogóle uwolnić szkoły od JAKICHKOLWIEK symboli religijnych? > Państwo jest świeckie, szkolnictwo także... zacznij swoje postulaty wprowadzać, np. w Rjadzie, albo Kandaharze OK. A jak przeżyjesz to potem w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Jak przeżyjesz wolny będziesz 08.11.09, 21:12 dziobaty_minister napisała: > > > ...a może by tak w ogóle uwolnić szkoły od JAKICHKOLWIEK symboli religijn > ych? > > Państwo jest świeckie, szkolnictwo także... > .. > zacznij swoje postulaty wprowadzać, np. w Rjadzie, albo > Kandaharze OK. A jak przeżyjesz to potem w Polsce . . Jak by wrócił (o ile by wrócił) to by poczuł róznicę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wu67er i widać, jak prymitywy nie umieją czytać... 08.11.09, 22:11 ze zrozumieniem... ociekacie jakąś durną nienawiścią, bebłacie o jakichś wyjazdach do Rijadu... coś pieprzycie o przeżyciu /nieprzeżyciu? Merytorycznie jesteście na poziomie zera... żal. Odpowiedz Link Zgłoś
normalniejszy To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 08.11.09, 23:06 To tak jak z tym argumentem "spróbowałbyś to zrobić z Koranem, zamiast z naszą Biblią". To wyrażona wprost tęsknota katolików za starymi czasami, kiedy nie musieli nad niczym myśleć, bo byli tłuszczą. Z jednej strony czują się lepsi od muzułmanów, bo nasza religia jest niewątpliwie bardziej cywilizowana. A z drugiej nie mogą znieść tych zasad, które narzuciła im cywilizacja humanizmu (bo jest chyba jasne, że kultura dialogu nie wyszła z kościoła, tylko została kościołowi narzucona przez ewoluujące szybciej społeczeństwo) Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 08:52 Po pierwsze - ciekawe co masz na myśli pisząc o "kulturze dialogu"? W odniesieniu do chrześcijan zwykle oznaczało to prześladowania, i jeżeli już to chrześcijanie wyciągali rękę do prześladowców niż odwrotnie. Czegoś takiego jak ruch ateistycznego humanizmu nigdy nie było (chyba że nazywasz tak różne ideologie siepaczy którzy towarzyszyli kilku rewolucjom społecznym w europie). To pusta etykieta którą przykleiły sobie współczesne ruchy antyklerykalne. Po drugie - odniesienie do islamu jest świetne i bardzo trafne. Każdy antyklerykał z wielką pasją wyzywa katolików od chamów i siewców zabobonu, ale samemu nie ma za grosz odwagi aby podobne treści publicznie głosić o islamie. Wynika to z tego że antyklerykalizm to nie ideologia ale czysta nienawiść podszyta tęgim strachem. Paradoksem jest to że wylanie kubła pomyj na katolika nie powoduje reakcji cenzorów forum wyborczej, a nazwanie homoseksualisty "pedałem" budzi święte oburzenie "obrońców tolerancji". normalniejszy napisał: > To tak jak z tym argumentem "spróbowałbyś to zrobić z Koranem, zamiast z naszą > Biblią". To wyrażona wprost tęsknota katolików za starymi czasami, kiedy nie > musieli nad niczym myśleć, bo byli tłuszczą. > > Z jednej strony czują się lepsi od muzułmanów, bo nasza religia jest > niewątpliwie bardziej cywilizowana. A z drugiej nie mogą znieść tych zasad, > które narzuciła im cywilizacja humanizmu (bo jest chyba jasne, że kultura > dialogu nie wyszła z kościoła, tylko została kościołowi narzucona przez > ewoluujące szybciej społeczeństwo) Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 09:33 Oczywiście, że humanizm nie jest ruchem ateistów . Humanizm jak pamiętasz, powstał jako sprzeciw wobec narzuconego przez chrześcijaństwo cierpiętnictwa, umartwiania, upodlania człowieka. Przywrócił człowiekowi radość z życia. Odniesienie do islamu nie jest dobre, bo ten etap ewolucji , na którym jest teraz ta religia chrześcijaństwo ma za sobą. Porównywać można podobne okresy w rozwoju i na pewno chrześcijanie nie wyciągali wtedy ręki do kogoś, kto podważał ich religię. Budowali stosiki. Stosowali szeroki asortyment tortur i przymus. Odpowiedz Link Zgłoś
normalniejszy Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 11:28 > Po pierwsze - ciekawe co masz na myśli pisząc o "kulturze dialogu"? W odniesieniu do chrześcijan zwykle oznaczało to prześladowania Kultura dialogu to to, co nastąpiło po epoce prześladowań z ręki kościoła. Nie wiem co tu ma do rzeczy prześladowanie pierwszych chrześcijan - jest to kolejny niemoralny argument, mówienie że jakiś grzech kościoła nie miał znaczenia, bo dawno temu prześladowała was inna religia. > Po drugie - odniesienie do islamu jest świetne i bardzo trafne. Każdy antyklerykał z wielką pasją wyzywa katolików od chamów i siewców zabobonu, ale samemu nie ma za grosz odwagi aby podobne treści publicznie głosić o islamie. Zastanów się skąd ta różnica. Bo wiemy o świecie więcej, niż mówi nam kościół - mamy niezależną od kościoła moralność, niezależne myślenie. Musi więc dochodzić do sporów, kiedy widzimy że kościół wkracza na grunt zabobonu albo zachowuje się niemoralnie. A Arabowie tego nie mają, u nich religia i moralność to jedno. To są rzeczy powiązane, nie możesz mieszkać z nami i domagać się, żeby pod jakimś względem było jak w Iranie. Tu nie możesz obrazić geja, ale tam się gejów zabija a nie obraża. Nawet dla największego homofoba, wybór powinien być oczywisty. Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 15:58 normalniejszy napisał: "To są rzeczy powiązane, nie możesz mieszkać z nami i domagać się..." Ciekawe coi masz na myśli mieszkając w kraju katolickim Odpowiedz Link Zgłoś
normalniejszy Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 16:04 Polska jest krajem świeckim, dowiesz się tego w pierwszej liceum. Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 16:07 Chyba tak uczyli w roku 1970 Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 16:21 Wikipedia: Największą wspólnotę religijną stanowi Kościół katolicki, do którego należy około 34,21 mln wiernych. W obrządku rzymskokatolickim ochrzczonych jest 34,158,305 obywateli RP, co stanowi około 89% populacji. Osobiście krzyż w szkołach ani mnie ziębi ani grzeje, irytuje mnie natomiast religia w szkołach Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Wolność jaką teraz mamy powstała wbrew kościołowi 09.11.09, 12:24 a nie wyszła sama z siebie z religii... proces reformacji, który jak się oczekuje będzie również czekał kraje islamskie w bliskiej przyszłości był procesem, którego katolicka hierarchia i wierzący nie przyjmowali z nadstawieniem drugiego policzka będąc tolerancyjni i wyrozumiali lecz przeciwstawiali się paląc ludzi na stosach i "mordując innowierców jak dzikie psy" (cytując jednego z biskupów katolickich podczas wojen religijnych w niemczech przed zawarciem pokoju westfalskiego)... Co do twoich uwag do ateistów - były seminarzysta stalin oraz głęboko wierzący hitler usuwali kościoły ponieważ były dla nich przeszkodą w sprawowaniu władzy (zawsze system totalitarny - wyłączając totalitaryzm religijny - konkuruje z z religią)... co do ateistów dzisiaj to nie są po prostu goopi na tyle aby zakładać kościoły... ale może tak zrobią - zobaczymy co będzie - jacy będziecie "tolerancyjni" dla innego kościoła - kościoła braku wiary... Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 13:36 > Po pierwsze - ciekawe co masz na myśli pisząc o "kulturze > dialogu"? W odniesieniu do chrześcijan zwykle oznaczało to > prześladowania, i jeżeli już to chrześcijanie wyciągali rękę do > prześladowców niż odwrotnie. Czegoś takiego jak ruch ateistycznego > humanizmu nigdy nie było. W skrócie to było tak, że najpierw kościółek trzymał wszystkich za mordę, a potem dostał parę razy solidny wpier.dol i od tego czasu siedzi w miarę cicho, bo zna już swoje miejsce. Przynajmniej w cywilizowanych krajach. I może coś takiego jak "humanistyczny ateizm" nie istnieje, ale tak się składa, że większość współczesnych osiągnięć w dziedzinie tzw. praw człowieka została przeforsowana wbrew stanowisku kościoła. Interesujące jest również to, że od tego czasu ograniczenia wpływu kościoła notuje się niespotykany w dziejach postęp i poprawę jakości życia w tych krajach. Masz więc rację, co do kultury dialogu. Nie istnieje ona - ale też nie jest potrzebna. Z organizacjami religijnymi nie należy prowadzić dialogu, tylko należy trzymać je pod butem. Wszystkim wtedy żyje się lepiej. > Po drugie - odniesienie do islamu jest świetne i bardzo trafne. > Każdy antyklerykał z wielką pasją wyzywa katolików od chamów i > siewców zabobonu, ale samemu nie ma za grosz odwagi aby podobne > treści publicznie głosić o islamie. Wynika to z tego że > antyklerykalizm to nie ideologia ale czysta nienawiść podszyta > tęgim strachem. Spokojnie, przyjdzie czas i na muzułmanów. I serio, niech lepiej wyznawcy Proroka rzezimieszka i pedofila mają się na baczności, bo to w końcu cywilizowana chrześcijańska Europa wymyśliła komory gazowe i obozy koncentracyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: To tęsknota katolików za porzuconym chamstwem 09.11.09, 16:27 Po przeczytaniu tej wypowiedzi zmieniam zdanie: jesteś łysym karkiem, któremu wprost proporcjonalnie do przybywania mięśni ubywa mózgu Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 22:01 dziobaty_minister napisała: > > > ...a może by tak w ogóle uwolnić szkoły od JAKICHKOLWIEK symboli religijn > ych? > > Państwo jest świeckie, szkolnictwo także... > > zacznij swoje postulaty wprowadzać, np. w Rjadzie, albo > Kandaharze OK. A jak przeżyjesz to potem w Polsce ------------------------------------ Swietna riposta. Tak wszyscy postępowi ludzie powinni działać. Wypróbować swoje pomysły na szczurach, a jeżeli się to powiedzie, to na Arabach. Na Europejczykach już wypróbowano dwie ideologie. Komunizm i Nazizm. Na razie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 23:22 dziobaty_minister napisała: zacznij swoje postulaty wprowadzać, np. w Rjadzie, albo > Kandaharze OK. A jak przeżyjesz to potem w Polsce ***************************** Politykę Rijadu Europa stosowała kilkaset lat temu. Nie widzę powodu, by się do niej cofać lub odwoływać. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 16:21 maruda.r napisał: > dziobaty_minister napisała: > > zacznij swoje postulaty wprowadzać, np. w Rjadzie, albo > > Kandaharze OK. A jak przeżyjesz to potem w Polsce > > ***************************** > > Politykę Rijadu Europa stosowała kilkaset lat temu. Nie widzę powodu, by się do > niej cofać lub odwoływać. ---------------------------------- Ty w Rijadzie, nie masz polityki Rijadu realizować, tylko swoje postępowe ideologie, jak wyśmiewanie się z Mahometa , wyrzucanie koranu ze szkół, przerabianie meczetów na magazyny, i tp pomysły. > Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 12:50 Tęskno wam do tych samych możliwości, które mają muzułmanie? Mamy was lubić, bo przestaliście nas mordować? Niezły argument. Ubogi intelektualnie i wredny, ale przewrotnie śmieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 15:34 Nie. Tylko śmieszą "antyklerykałowie", "ateiści" i inni tacy, których odwaga się kończy w miejscu gdzie można pośmiać się z papieża. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 17:42 babaqba napisała: > Tęskno wam do tych samych możliwości, które mają muzułmanie? Mamy was > lubić, bo przestaliście nas mordować? Niezły argument. Ubogi > intelektualnie i wredny, ale przewrotnie śmieszny. -------------------- Kto to jesteście Wy? I kto Was mordował? Bo nie przypominam sobie , by kiedykolwiek, kogokolwiek Polacy mordowali. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 20:12 Tutaj raczej chodzi o wykazanie obłudy i demagogii antykrelykalnej propagandy. Ludzie którzy chowają się za hałsa "tolerancji" sami sieją nienawiść do kościoła katolickiego, bojąc się nazwać po imieniu prawdziwego problemu - tych którzy dopuszczają się koszmarnej nietolerancji i popełniają wiele zbrodni przeciw prawom człowieka. Już widzę takiego Urbana który publikuje karykaturę Mahometa. Do końca swoich dni siedziałby ze strachu w bunkrze. babaqba napisała: > Tęskno wam do tych samych możliwości, które mają muzułmanie? Mamy was > lubić, bo przestaliście nas mordować? Niezły argument. Ubogi > intelektualnie i wredny, ale przewrotnie śmieszny. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Re: Tolerancja także dla krzyża 10.11.09, 17:32 babaqba napisała: > Tęskno wam do tych samych możliwości, które mają muzułmanie? Mamy was > lubić, bo przestaliście nas mordować? Niezły argument. Ubogi > intelektualnie i wredny, ale przewrotnie śmieszny. ----------------------------------------- Jeśli masz na myśli Sowietów i nasze UB, to wszystko O.K. Odpowiedz Link Zgłoś
oldnick5 Jako agnostyk bronię obecności krzyża*... 08.11.09, 20:24 ...w przestrzeni publicznej. Jako polski patriota i głęboko wierzący agnostyk. To jest - również - część naszej wielowiekowej tożsamości kulturowej i obywatelskiej. Ludzi rozumnych i dobrych pozdrawiam serdecznie i z respektem :-) Stanisław Remuszko P.S. *Krucyfiksu - mniej. www.remuszko.pl Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Urwałeś się z choinki...i wcale nie można 09.11.09, 12:30 Cię nazwać agnostykiem... odwrotnie - fanatykiem... Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Tolerancja= roznorodnosc 08.11.09, 20:33 > ...a może by tak w ogóle uwolnić szkoły od JAKICHKOLWIEK symboli religijnych? > Państwo jest świeckie, szkolnictwo także... unikanie nie uczy tolerancji. ale poprzez przyzwolenie na roznorodnosc- kulturowa, ale tez religijna mozna tolerancji nauczyc. bardzo dobry wywiad. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Tolerancja= roznorodnosc 08.11.09, 21:51 wskaz mi ta roznorodnosc religijna w polskich szkolach, dzieki ktorej dzieci beda mogly sie nauczyc tolerancji. wskaz prosze. moze tylko ja jej nie zauwazylem. Odpowiedz Link Zgłoś
wu67er tolerancja poprzez mieszanie porządków? 08.11.09, 22:15 coś tu w ogóle nie gra - weźmy taki krzyż w Sejmie - pamiętacie, jak wieszano go w atmosferze religijnego obłędu i terroru... nie przeszkadza to polskim parlametarzystom chlać wódę, kraść, kłamać... po cholerę więc krzyż? Pusty symbol dla 460 zdeprawowanych klakierów? Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: tolerancja poprzez mieszanie porządków? 09.11.09, 22:07 wu67er napisał: > coś tu w ogóle nie gra - weźmy taki krzyż w Sejmie - pamiętacie, jak wieszano g > o > w atmosferze religijnego obłędu i terroru... nie przeszkadza to polskim > parlametarzystom chlać wódę, kraść, kłamać... po cholerę więc krzyż? Pusty > symbol dla 460 zdeprawowanych klakierów? ... a nikomu nie przyszło do głowy, że krzyż w polskim sejmie jest dowodem/symbolem wasalskiego poddaństwa w stosunku do Watykanu. A tacy jak Jurek i jemu podobnie to jak KPP w przedwojennej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Tolerancja= roznorodnosc 08.11.09, 23:12 Nie unikanie, tylko neutralnosc. Wyznanie czy jego brak nie powinno byc tematem dla szkoly, urzedu czy uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
wrd6611 Re: Tolerancja= roznorodnosc 09.11.09, 01:10 Od dzisiaj bede tolerowal islam - religie pokoju, dziecko z nieprawego loza judaizmu. Oprocz symboli islamu bede tolerowal kamienowanie, zmuszanie do noszenia czadorow, burek, chust itd. oraz publiczna chloste za cudzolostwa i przesladowanie innowiercow - czy o to chodzi w tej tolerancji? Odpowiedz Link Zgłoś
szatanskipomiot Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 20:51 "Wolność religijna polega na tym, że w przestrzeni publicznej każdy obywatel może manifestować swoje religijne przekonania." Obywatel tak, ale nie instytycja publiczna. Uczen moze sobie nosic krzyz, gwiazde Dawida czy co tylko chce ale szkola jako instytucja rzadowa powinna byc neutralna religijnie i nie powinna eksponowac symboli religijnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ziarnkopiasku35 Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 21:01 A jeśli uczeń wyznający buddyzm lub dżinizm zażąda wywieszenia swastyki (symbol słońca)? Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Puste ściany szkół to uprzywilejowanie buddyzmu 08.11.09, 21:26 > A jeśli uczeń wyznający buddyzm ...? . To się niczego nie powiesi, pustka na scianach dobrze koresponduje z buddyjską pustką.Podstawą wszelkiego istnienia według buddyzmu jest pustka. . lub dżinizm zażąda wywieszenia > swastyki (symbol słońca)? . To się go pośle na drzewo. Nie myl wyznania religijnego z sektą. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Puste ściany szkół to uprzywilejowanie buddy 09.11.09, 14:31 Nie pustka ty "reniferu" lopezie ale droga. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Puste ściany szkół to uprzywilejowanie buddy 09.11.09, 15:11 teraz powiedz to jeszcze buddystom... amitaba.republika.pl/budd_pustka.html www.buddyzm.edu.pl/cybersangha/page.php?id=914 Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Puste ściany szkół to uprzywilejowanie buddy 09.11.09, 15:56 "Błędne poglądy dotyczące pustki tzn. nihilistyczny (nic nie istnieje) i eternalistyczny (wszystko istnieje samoistnie i permanentnie) powodują powstawanie przeszkód w umyśle" Reniferu podał błędny kontekst w odniesieniu do pustki ale rozumiem, że na zasadzie żartu i luźnych powiązań :) Odpowiedz Link Zgłoś
attykus Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 22:02 Stoi sobie dom. Duży dom powiedzmy w kolorze niebieskim. Mieszka w nim od pokoleń 99 rodzin. Nagle wprowadza się nowa rodzina i głosi iż niebieski źle jej się kojarzy i że cały budynek należy przemalować na neutralny biały. Czy pozostałe 99 rodzin musi to uszanować ??? Odpowiedz Link Zgłoś
staefun Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 12:06 attykus napisał: "Stoi sobie dom. Duży dom powiedzmy w kolorze niebieskim. Mieszka w nim od pokoleń 99 rodzin. Nagle wprowadza się nowa rodzina i głosi iż niebieski źle jej się kojarzy i że cały budynek należy przemalować na neutralny biały. Czy pozostałe 99 rodzin musi to uszanować ???" Tak było tysiąc lat temu w dużym domu, który dziś nazywa się Polska. Do owego domu zamieszkałego od niepamiętnych pokoleń przez miłosników naturalnych kolorów wprowadziła się pewna nieznosząca sprzeciwu rodzinka czarnych braciszków z obcego kraju i zaczęła na gwałt przemalowywać ściany nie swojego domostwa na agresywny czarny. I to przemalowywanie trwa do dzisiaj. Zaznaczyć warto, że absolutnie nie chodziło im o neutralność. Kto się nie zachwycił świeżutką czernią został poczęstowany żelazem względnie wrzucony w ogień, albo jedno i drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 16:02 Szkoła cię słabo z historii wyedukowała, polecam powrót na lekcje - dla ułatwienia, przypomnę o takim jegomościu co go zwali Mieszko Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 22:15 p_a_m napisał: > Szkoła cię słabo z historii wyedukowała, polecam powrót na lekcje - dla > ułatwienia, przypomnę o takim jegomościu co go zwali Mieszko ... to chyba ciebie szkoła wyedukowała tylko w połowie, drugiej połowy nie doczytałeś. Pan Mieszko, jak go nazywasz, przyjął obcą Polanom religią ze względów strategicznych, powody, o których myślisz g... go obchodziły. Jego syn zresztą chciał uczynić sobie poddanymi Prusów, ale Wojciechowi jakoś nie wyszło, podcięli mu gardełko (Wojciechowi oczywiście). Ten Bolko już wiedział do czego służy nowa religia, a rycerze spod znaku krzyża wcielili te idee w sposób całkowity, tak że o Prusach możemy już jedynie czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 13:42 > Stoi sobie dom. Duży dom powiedzmy w kolorze niebieskim. Mieszka w > nim od pokoleń 99 rodzin. Nagle wprowadza się nowa rodzina i głosi > iż niebieski źle jej się kojarzy i że cały budynek należy > przemalować na neutralny biały. Czy pozostałe 99 rodzin musi to > uszanować ??? To wy wymyśliliście tzw. "uczucia religijne". Oczywiście bez wyobrażenia sobie pełnych logicznych konsekwencji - to religiantów przerasta, logika jest przecież największym wrogiem ich wierzeń. No więc teraz ponosicie te konsekwencje: wizerunek zmaltretowanych zwłok na rzymskim narzędziu tortur jest wybitnie obrzydliwy i nic dziwnego, że czyjeś uczucia mogą zostać urażone publicznym eksponowaniem takiej religijnej makabry. Odpowiedz Link Zgłoś
p_a_m Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 16:24 Ty na pewno jesteś pedałem:) Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 16:24 Uczuć się nie wymyśla. Uczucia się ma (albo i nie). Skoro mamy populacje deklarującą, że ma takowe (i to nawet ma naruszane), to zapewne uczucia religijne jednak istnieją. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 21:04 Oczywiście, że tak, obywatel nie instytucja. Czy w gabinecie premiera , prezydenta, ministrów wiszą krzyże ?. To dopiero bedzie cyrk , jak dowiesi się do nich gwiazdę Dawida, półksieżyc, krzyż prawosławny i licho wie jakie jeszcze symbole. Mam nadzieję , że krzyży tam nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Krzyż i światopogląd 08.11.09, 21:10 szatanskipomiot napisała: (...) szkola jako instytucja > rzadowa powinna byc neutralna religijnie i nie powinna eksponowac > symboli religijnych. . Wyjaśnij jeszcze a jaki sposób szkoła ma zademonstrowac neutralizm wobec laicyzmu? A to też jest postawa światopoglądowa wyrażająca stosunek do religii. Odpowiedz Link Zgłoś
wu67er "neutralizm"...hm twój zasób leksykalny 08.11.09, 22:20 dużo tłumaczy... agresywne wypowiedzi, niechęć do inaczej myślących... zgadnę: pseudointeligencja w pierwszym pokoleniu? Elektorat PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx szkola wobec laicyzmu 09.11.09, 10:06 "w jaki sposób szkoła ma zademonstrowac neutralnosc wobec laicyzmu?" potrzebna jest albo anty-pusta-sciana albo mozna zaslonic kawalek sciany i wmowic dzieciom ze ukrywa ona symbol laicyzmu. niektorzy maja naprawde dziwne problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Rzeczywistość nie ma symbolu 09.11.09, 14:35 ona poprostu jest faktem. Możesz sobie równania modelu 11 wymiarów napisać. Nie ma tam krasnoludków z brodami ani latających reniferów. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Może ma Pan rację a może nie 08.11.09, 21:06 Nie narzucamy nikomu swoich symboli, lecz oczekujemy, że będą one tolerowane przez innych. Jak to nie narzucamy? W przestrzeni publicznej mają prawo istnieć tylko takie symbole kojarzone z religią, które są usankcjonowane przepisami państwowymi. Czyli: teksty przysięgi, herby, sztandary, święta kościelne, niedziele, etc. Nie można rozciągać zgody na obecność symboli w dowolnych, publicznych miejscach /pokryjomu powieszony krzyż w Sejmie/. Jeżeli zgodzimy się na interpretację Pana Profesora to krzyż możemy spotkać wszędzie, w urzędach, szkołach, szpitalach. A to jest sprzezne z zapisami prawa mówiącymi o rozdziale religii od państwa. I bzdurą jest zapewnienie że jeżeli ktoś się nie zgodzi to krzyż można zdjąć. Pan Profesor powinien wiedzieć że sama możliwość takiego żądania podważa sens pańaństwa netralnego światopoglądowo. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez A jakie przepisy? 08.11.09, 21:19 alakyr napisał: > W przestrzeni publicznej mają prawo istnieć > tylko takie symbole kojarzone z religią, które są usankcjonowane > przepisami państwowymi. . Jakie przepisy sankcjonują krzyże na grobach, bądź ich brak, albo inne symbole - na cmentarzach muzulmańskich lub zydowskich? A zdaje się nie ma w Polsce prywatnych cmentarzy tylko publiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: A jakie przepisy? 08.11.09, 21:20 renifer_lopez napisała: > alakyr napisał: > > > > W przestrzeni publicznej mają prawo istnieć > > tylko takie symbole kojarzone z religią, które są usankcjonowane > > przepisami państwowymi. > . > Jakie przepisy sankcjonują krzyże na grobach, bądź ich brak, albo > inne symbole - na cmentarzach muzulmańskich lub zydowskich? A zdaje > się nie ma w Polsce prywatnych cmentarzy tylko publiczne. O grobie decyduje rodzina opierając się na woli zmarłego. Jak chcą żeby był symbol religijny to jest jak nie chcą to nie ma. Większość cmentarzy jest wyznaniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez A jakie przepisy? 08.11.09, 21:28 > O grobie decyduje rodzina opierając się na woli zmarłego. Jak chcą > żeby był symbol religijny to jest jak nie chcą to nie ma. > Większość cmentarzy jest wyznaniowa. . Ok. ale nadal to przestrzeń publiczna, czy można tam tolerowac krzyże, czy może państwo powinno je usunąc? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: A jakie przepisy? 08.11.09, 21:48 Cmentarz to taka sam przestrzeń publiczna, jak miejsce w którym znajduje się kościół czy synagoga. Nie chodzi o to, aby musiały wyglądać na budynki neutralne, bo mają prawo być oznaczone swoimi symbolami. To gwarantuje Konstytucja. Chodzi o instytucje publiczne, slużące wszystkim obywatelom i utrzymywane za pieniązki wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
jk1962 Re: A jakie przepisy? 08.11.09, 22:39 renifer_lopez napisała: Ok. ale nadal to przestrzeń publiczna, czy można tam tolerowac krzyże, czy może państwo powinno je usunąc? ......................... Krzyż na grobie świadczy o wyznaniu zmarłego. Każdy w Polsce ma prawo do publicznego wyrażania swoich religijnych przekonań, także po śmierci. To jest chyba oczywiste? A czego wyrazem jest krzyż w państwowych urzędach? Państwo przecież powinno być neutralne. To gwarantuje Konstytucja. Krzyż przeczy neutralności. Świadczy o tym że państwo polskie preferuje jedną religię, a powinno być neutralne i z tego powodu wszelkie symbole religijne powinny zniknąć ze wszystkich instytucji państwowych. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 08:28 Dlaczego państwo polskie ma traktować na równi chrześcijaństwo i np. islam czy hinduizm ??? Co to jest Polska i skąd się wzięła? Pewien znajomy Grek który za kasą wyemigrował do Niemiec i teraz ma tam obywatelstwo powiedział mi że jego zdaniem narodowość to idea którą ktoś wyznaje. A więc wyznając kult pieniądza (a jakąż inną bezwzględną wartość uznaje laicyzm i liberalizm) kim jesteśmy? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 09:41 Państwo polskie nie traktuje na równi tych religii. Z tego co mi wiadomo kaską sypie na katolicyzm. Jego urzednikom daje ciepłe posadki za rządowe pieniądze. Państwo polskie nie ma prawa wtrącać się do wyznania swoich obywateli. Jeżeli są Polacy , którzy wyznają hinduizm czy islam, to mają do tego takie samo prawo jak katolicy, choć nie dostaną na swoją religię takich samych pieniążków, ani ziemi za złotówkę, aby zbudować sobie świątynię. Odpowiedz Link Zgłoś
jk1962 Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 10:04 marcin.brzezinski napisał: Dlaczego państwo polskie ma traktować na równi chrześcijaństwo i np. islam czy hinduizm ??? ........................... Czy jesteś ślepcem i nie widzisz że państwo polskie działa w interesie kościoła? Symbolem tego poddaństwa jest krzyż w państwowych urzędach. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 14:43 marcin.brzezinski napisał: (...)A wi > ęc wyznając kult pieniądza (a jakąż inną bezwzględną wartość uznaje laicyzm i l > iberalizm) kim jesteśmy? (...) To, że nie rozumiesz idei człowieczeństwa innej niż religijna to nie znaczy, że jej nie ma. Świat opiera się na wspólnych ideach niezaleznych od religii ani jej magicznych protez tłumaczących po chłopsku rzeczywistość której prosty człowiek nie potrafi pojąć i ogarnąć. Cały humanizm, filozofia i etyka powstały niezależnie od mitycznych modłów do przedmiotów i wyznawania piorunów. Świat nie jest ciągnięty przez religie bogistyczne lecz jest hamowany przez nie. Religiom świat nie zawdzięcza nic dobrego a najnowsze dwie bogistyczne religie wywodzące się z żydowskiej religii i wyznające jej zasady także są oparte na podstawowych prawach wynikających z naszej fizyczności. W skrócie żyj i pozwól żyć, razem raźniej i nie czyń drugiemu. Cała reszta to sekciarski bełkot obłudników i pasożytów. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 18:02 To co piszesz to są współczesne slogany antyklerykałów i nie mają nic wspólnego z żadną tradycją. Poza tym z punktu widzenia logiki (za przeproszeniem) nie trzyma się to kupy. "Żyj i daj żyć innym bo Boga nie ma" ??? "żyj?" - OK, to jest fajne, o tym także mówią wszystkie religie. "daj żyć innym" - o tym także mówią religie, z tym że uzasadniają to istnieniem Boga. Po co mam dawać żyć innym gdybym założył że Boga nie ma? Po co mam zostać frajerem - za darmo zostanę durniem, który całe życie tylko będzie tracił, a śmietankę z życia spijać będzie grupa tych którzy podobne zasady mają w nosie? Przecież "Boga nie ma" i nikt mnie nie rozliczy z tego co robię a wolę żyć przyjemnie. Co mnie ma powstrzymać np. przed kradzieżą? (no tak - wszelkiej maści rewolucjoniści rozwiązywali podobne dylematy terrorem). Trzeba więc być kompletnym frajerem aby w pełni świadomie wyznawać taki "humanizm" w liberalnym świecie. A więc pozostaje pieniądz i tylko pieniądz jako "humanistyczna" wartość bezwzględna. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 18:30 marcin.brzezinski napisał: > "Żyj i daj żyć innym bo Boga nie ma" ??? > "żyj?" - OK, to jest fajne, o tym także mówią wszystkie religie. > "daj żyć innym" - o tym także mówią religie, z tym że uzasadniają to istnieniem > Boga. O tym mówię a ty sam potwierdzasz, to nie zasługa religii, że człowiek nie zabija (tak jak i zwierzęta nie zabijają), lecz obiektywna zasada zapewniająca przeżycie. > Po co mam dawać żyć innym gdybym założył że Boga nie ma? A to tylko świadczy o twojej płytkości, małości, podłości i obłudzie, skoro potrzebujesz Boga nad sobą żeby tak proste idee łączące ludzkość zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 20:04 Widzę że padło trudne pytanie bo argumentów zbrakło i doszło do wyzwisk. No właśnie - po jakiego kija mam być prawdziwie uczciwy jeżeli naparwdę wierzyłbym że nikt mnie z tego nie rozliczy?, co miało by mnie powstrzymać przed urządzeniem sobie mojego życia wygodniejszym i atrakcyjniejszym kosztem innych? Oczywiście nie mógłbym napadać na banki z bronią w ręku gdyż bym został złapany ale przecież inteligencja (a niektórzy mają jej więcej niż przęciętny człowiek) pozwala na robienie bardziej subtelnych świnstw w celu uzyskania korzyści. Jestem do bólu humanistyczny w tej myśli - pragmatyzm i otwarty umysł. Widzę kontrargument - że katolicy to dopiero są ziółka i religia im nie przeszkadza kraść. No ale przecież tam gdzie religii kompletnie zabraknie to dopiero zaczyna się rzeźnia jak u Robespierre, Stalina, Lenina, Hitlera, Mao i kilku podobnych... I nie powtarzaj zasłyszanych bzdur o inkwizycji w średniowieczu bo jakbyś był przestępcą w tamtym czasie to za bożą łaskę uznał byś sąd inkwizytora w zamian za ówczesny sąd świecki. megasceptyk napisał: > > Po co mam dawać żyć innym gdybym założył że Boga nie ma? > > A to tylko świadczy o twojej płytkości, małości, podłości i obłudzie, > skoro potrzebujesz Boga nad sobą > żeby tak proste idee łączące ludzkość zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Jakich argumentów? 09.11.09, 21:44 Skoro nie jesteś w stanie pojać świata bez magii i mitycznych bohaterów i zaprzeczasz rzeczywistości, którą obserwujesz to żaden dowód cię nie przekona. "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy mogli to dowodami obalić?!" Nie myl Stalina, wychowanka Jezuitów czy też Hilera, również wychowanego na katolika z wielkimi ludźmi, którzy poruszyli świat i podnieśli człowieczeńśtwo do pozycji wyprostowanej. Żaden z wielkich nie miał w głowie czarodziejskich śmieci i kajdanów zbudowanych z dogmatu o Mitycznym Żydzie. Ja bym powiedział ludziom opętanych strachem przed przyszłością (ucieczka w świat mitów i magicznych postaci, herosów, skrzydaltych stworzeń itp.) "nie lękajcie się, wstańcie z kolan i idźcie, byliście osobami, staliście się ludźmi". Nie zdradzę ci sensu życia, sam znajdziesz jeśli będziesz szykał ale nie zmarnuj swojego człowieczeńśtwa na czołganie się na klęczkach. No chyba że taka jest twoja ambicja. Prosty przykład. Żeby kochać nie potrzebna jest żadna religia ani taca, ani kościół ani krzyże ani palenie na stosie. Odpowiedz Link Zgłoś
domestos10 Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 19:04 Smieszą mnie te wszystkie wywody,że bez wiary będzie złodziejstwo i wszelkie bezeceństwa bo niema boga a teraz tak gorliwe wyznanie wiary przysięganie tak mi dopomóż bóg jakoś nie zwalnia od złodziejstwa,przekrętów,gwałtów na dzieciach więc jak to jest z tą wiarą,może ta wiara jest dla maluczkich,którzy mają słuchac tego co gorliwi obrońcy wiary ,chcąc nawrócic maluczkich głoszą prawdę objawioną tak jak kiedyś partia głosiła swoją prawdę.Może właśnie tym ;religijnym ; głosicielom o to chodzi aby zapełnic pustkę po jednym rezimie zastąpic go swoim a jeśli ktoś chce myślec inaczej lub mówic jest na nich bat/ obraza uczuc religijnych/,gdyby tak bardzo wierzyli jak głoszą nie było by tak wiele nienawiści i jadu w ich prawdzie,którą wszędzie głoszą. ps. a teoretycznie jeśli ja wierzę w doskonałośc dwóch półdupków to ich symbol byłby też powieszony przy innych symbolach na ścianie wszak głosimy tolerancję. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 19:51 Człowiek jest człowiekiem i niezależnie od tego czy odnosisz się do Boga czy nie zawsze będzie popełniał zbrodnie. W krajach "cywilizowanych" nie ma mniejszej ilości pedofili i psychopatycznych morderców. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: A jakie przepisy? 09.11.09, 21:30 Dlaczego muszą mieć coś wspólnego z tradycją, choć nieprawdą jest, że wzięło się z powietrza. Myśliciele istnieli na długo przed chrześcijaństwem i do dziś pamiętamy co mówili. Nie mam pojęcia, co mogłoby spowodować , abyś był przyzwoitym człowiekiem, gdybyś nie odczuwał strachu przed pośmiertną karą boską i nagrodą jednocześnie. Niektórzy ludzie mają sumienie, wstyd , przyzwoitośc i rozliczają sie sami ze swych nienajlepszych postępków lub rozliczają ich bliscy. Jednak inni najwyraźniej potrzebują bata,straszaka choćby wirtualnego . Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: Może ma Pan rację a może nie 09.11.09, 18:13 Problem polega na tym że "neutralność światopoglądowa" jest światopoglądem samym w sobie. Nie ma czegoś takiego jak neutralność światopoglądowa. My mamy tradycję chrzescijańską i neutralność światopoglądowa polega na tolerancji wobec innych religii i filozofii a nie wobec ograniczania i walki z własną tradycją. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Może ma Pan rację a może nie 09.11.09, 21:51 Nie mam pojecia do czego teraz nawiązujesz ale wydaje mi się, że słowo neutralność mylisz ze słowem obiektywność. Tak , obiektywizm jest postawą, jest światopoglądem. Obiektywizm doprowadził świat do obecnego miejsca. Obiektywizm stworzył wiedzę, naukę. Materializm dialektyczny został zaakceptowany jako obiektywna metoda badania rzeczywistości przy uwzględnieniu zawodności ludzkiej percepcji tzw. czynnika ludzkiego. Czary i magię traktujemy jako poezję fantastyczną i lepiej żeby tak pozostało. Choć nie neguje teleportujących się krasnoludków.\ Tylko że one nie zbierają na tacę i dlatego mogę je zaakceptować jako zwykłe zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta czy sataniści też 08.11.09, 22:04 będą cieszyć się uznaniem i tolerancją? Odpowiedz Link Zgłoś
normalniejszy Re: czy sataniści też 08.11.09, 23:13 A gdzie są ci sataniści? Czy chodzi ci o tych zbuntowanych nastolatków? Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: czy sataniści też 09.11.09, 09:22 OK, wystarczy kilku operatywnych nastolatków, żeby w szkole narobić szumu w imię tolerancji i politycznej poprawności... Odpowiedz Link Zgłoś
zorro_zx Re: czy sataniści też 09.11.09, 12:57 Chciałbym w szkole zawiesić na ścianie "S". Jestem z planety Krypton, duże "S" to symbol mojej wiary... Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: czy sataniści też 09.11.09, 13:07 Kryptonito, do dzieła! - zacznij od www.mswia.gov.pl/portal/pl/92/7841/Wpis_do_Rejestru_zmiana_statutu_wykreslenie_z_Rejestru.html Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: czy sataniści też 09.11.09, 00:05 ksiadz_gazeta napisał: > będą cieszyć się uznaniem i tolerancją? **************************** Będą - o ile przystaniemy na praktykę wieszania w miejscach publicznych symboli religijnych. W tym wypadku tzw. krzyż św. Piotra: pl.wikipedia.org/wiki/Krzy%C5%BC_%C5%9Bw._Piotra Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz_gazeta Re: czy sataniści też 09.11.09, 09:20 Wikipedia, jak to często bywa, uprawia bełkot, właśnie tak jest w przypadku tego linku Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Bełkotem jest religia "księże"... 09.11.09, 12:29 jakieś dywagacje o "faktach" sprzed tysięcy lat kiedy ludzie sobie wymyślali różne stwory i dziwne wyjaśnienia na niezrozumiałe fakty... bliskie to najaranym szamanom z afryki... Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: czy sataniści też 09.11.09, 13:04 Zacznijmy od 150 związków wyznaniowych zarejestrowanych w MSWiA, jak jakieś wyznanie chce czegoś od państwa mogłoby zacząć od ujawnienia swojego istnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 22:29 Ta cala sprawa smierdzi z daleka robota braci jarmulkowych. regula demokracji jest glosowanie - ludzie sie zbieraja, dyskutuja a pozniej glosuja a po glosowaniu sprawa jest zalatwiona i mniejszosc musi sie dostosowac do wiekszosci. Nagle okazuje sie ze jedna krowa ateistyczna chce narzucic swoja wole wiekszosci. To nie jest demokracja tylko dyktatura mniejszosci. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 22:55 Nie wiem czemu sugerujesz, ze owa Finka mialaby byc Zydowka. Moze byc np. luteranka, bo to dominujace wyznanie w Finlandii, i rowniez moze poczuc sie urazona katolickim krucyfiksem. Roznice wyznaniowe bywaja takze miedzy chrzescijanami. I nie wiem dlaczego mieszasz demokracje z dyktatura wiekszosci. Istota demokracji jest uwzglednianie zdania mniejszosci. Taka postawa dziwi tym bardziej, ze prezentowana jest przez spadkobierce ludzi, ktorzy te wlasnie glowna ceche demokracji tak dobrze rozumieli i cenili. Ktorzy przez stulecia podczas sejmow tak dlugo ucierali glosy, az dochodzili do porozumienia satysfakcjonujacego obydwie strony. A tu nagle odchodzimy od wlasnych szczytnych idealow i sugerujemy jakis obcy nam zamordyzm, krzyczac nagle o dyktaturze mniejszosc? Jakby nasi pradziadowie tak mysleli to bysmy sie w XVI wieku wyrzneli rowniutko. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 23:20 Moze najpierw przeczytaj moj post ze zrozumieniem. Nigdzie tam nie ma ze ta Finka jest jarmulkowa - wyraznie stoi "ta ateistyczna krowa". nie mieszam demokracji z dyktatura wiekszosci -wrecz przeciwnie pisze o "dyktaturze mniejszosci". O jakim zamordyzmie mowisz? Glosowanie to nie jest zaden zamordyzm - glosuje sie w zasadzie we wszystkich sprawach a tu nagle okazuje sie ze nie mozna glosowac w sprawie krzyza w szkole czy urzedzie tylko ma byc tak jak chce mniejszosc. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 00:08 pantera01 napisał: > Moze najpierw przeczytaj moj post ze zrozumieniem. Nigdzie tam nie ma ze ta > Finka jest jarmulkowa - wyraznie stoi "ta ateistyczna krowa". nie mieszam > demokracji z dyktatura wiekszosci -wrecz przeciwnie pisze o "dyktaturze > mniejszosci". ***************************** To po jaką cholerę tekst o jarmułkach? To wynik jakiegoś psychicznego upośledzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 01:57 Jakbys tak pomyslal troszke wiecej to zobaczylbys kto stoi za tym calym ateizmem i nawala trzeciego swiata do Europy. Usiadz i pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 12:55 O boże, który nie istniejesz! Katolik namawia kogoś do tak obcej dla katolika czynności, jak myślenie! O tempora! Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 13:17 Po takiej wypowiedzi to nic tylko przypuszczać, że katolika to widziałeś/aś tylko w książce na obrazku... Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 10:02 Nie głosuje się we wszystkich sprawach. Ja pamiętam święte oburzenie jak tylko ktoś wspomniał o referendum w sprawie aborcji. No a przecież choćby we Włoszech się odbyło. Nie będzie też zapewne w sprawie in vitro. Nie było w sprawie wieszania krzyży w urzędach i szkołach. Nie głosuje się w sprawach, w których KK się sprzeciwia, bo ponoć wie lepiej czego społeczeństwo chce i co myśli. No , a gdyby takie referenda się odbyły, zamknęłyby na wiele lat dyskusje na te tematy. Tylko coś mi sie zdaje, że KK nie wie jaki byłby wynik. A może wie, że niekorzystny dla niego. Stąd sprzyjający mu politycy do takich głosowań nie dopuszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
alkalka Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 22:41 Jako pastafarianka będę wnosić w takim razie o umieszczenie w salach szkolnych wizerunku Latającego Potwora Spagetti! A nie umieszczenie go w pantenonie symboli pozostałych religii uznam za brak tolerancji. Chyba w naszym ciągłym dążeniu do liberalności zaczynamy popadać w skrajności... Odpowiedz Link Zgłoś
topolowka Prezes Stepien nie odrobil lekcji 08.11.09, 22:56 Jerzy Stepien mowi: "Wedle modelu francuskiego poglądy religijne można ujawniać w domu, a w przestrzeni publicznej nie ma miejsca na symbole religijne. Nie tędy droga." Argument raczej prymitywny, a juz jak na bylego Prezesa Trybunalu Konstytucyjnego - to zenada. Model francuski ma dluga tradycje prawna i konstytucyjna, i kwitowanie go trzema slowami dowodzi, ze Pan Stepien raczej nie odrobil lekcji z podstawowej tematyki konstytucyjnej. Od prezesa TK, chocby i bylego, mozna by sie spodziewac wiekszej wiedzy i znacznie bardziej subtelnej analizy. Model francuski ma sie niezle, funkcjonuje sto czterdziesci przynajmniej lat z okladem, przynajmniej jezeli idzie o swieckosc szkoly publicznej i nie ma zadnego powodu, zeby udawac, ze nie istnieje. Ba, ale jakby sie przyznalo, ze istnieje, to by trzeba tez sie jakos do niego ustosunkowac. W szczegolnosci - uzasadnic rzeczowo, dlaczegoz to niby "nie tedy droga". Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: Prezes Stepien nie odrobil lekcji 09.11.09, 08:22 Francuski model "tolerancji" religijnej już od czasów słynnej rewolucji ma długą tradycję usianą trupami, rzeką krwi i cierpieniem. Już 200 lat temu za publiczne deklaracje wiary ucinali głowy. Blisko mu do modelu komunistycznego do któego Francja ma jednak wielką słabość. Polecam książki o historii Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo A ja Tobie polecam wspomnienie wszystkich tych 09.11.09, 12:33 których za brak wiary lub inną wiarę zamordowano, spalono na stosie, torturowano albo uczyniono faktycznym niewolnikiem a i często wykorzystano przed i przy tym wszystkim seksualnie... to sobie przypomnij zanim będziesz krytykował rewolucję francuską... Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Prezes Stepien nie odrobil lekcji 09.11.09, 12:58 marcin.brzezinski napisał: > Francuski model "tolerancji" religijnej już od czasów słynnej rewolucji ma dług > ą tradycję usianą trupami, rzeką krwi i cierpieniem. Już 200 lat temu za public > zne deklaracje wiary ucinali głowy. Blisko mu do modelu komunistycznego do któe > go Francja ma jednak wielką słabość. > Polecam książki o historii Francji. Cytujesz katolicką wersję historii, mającą tyle wspólnego z prawdą, co cały katolicyzm - czyli NIC. Polecam zapoznać się z prawdziwą wersją historii, nie pomijając milionów ofiar chrześcijaństwa i znaczenia rewolucji francuskiej dla cywilizacji. Dzięki niej nie jesteś teraz półniewolnym rabem księdza plebana. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Prezes Stepien nie odrobil lekcji 09.11.09, 13:12 Prawdziwa wersja historii? Brzmi ciekawie, ale jeśli ma zawierać miliony ofiar chrześcijaństwa i pomijać ofiary rewolucji francuskiej to trafi raczej na półki z fikcją literacka... Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: Prezes Stepien nie odrobil lekcji 09.11.09, 18:26 Nie wiem czy uznajesz wikipedię za źródło katolickiej propagandy, ale skrócona wersja dla leniwych jest tutaj: pl.wikipedia.org/wiki/Rewolucja_francuska. Dziwię się Francuzom jak można z tak krwawej jatki i rzeźni zrobić sobie przedmiot chluby narodowej, ale to już ich problem. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: Prezes Stepien nie odrobil lekcji 09.11.09, 13:54 > Francuski model "tolerancji" religijnej już od czasów słynnej > rewolucji ma długą tradycję usianą trupami, rzeką krwi i > cierpieniem. Już 200 lat temu za publiczne deklaracje wiary ucinali > głowy. Oj, biedni kościółkowi. Prawie byłoby mi ich żal, gdyby nie to, że wcześniejsze kilkaset sami tworzyli tradycję usianą trupami, rzeką krwi i cierpieniem. I bardzo dobrze, że ich wtedy trochę wyrżnięto, zasłużyli sobie przez stulecia, to było konieczne i na tyle skuteczne, że do dzisiaj siedzą cicho. Jaka szkoda, że podobna rewolucja nie miała miejsca u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Prezes Stepien nie odrobil lekcji 09.11.09, 22:31 marcin.brzezinski napisał: > Francuski model "tolerancji" religijnej już od czasów słynnej rewolucji ma dług > ą tradycję usianą trupami, rzeką krwi i cierpieniem. Już 200 lat temu za public > zne deklaracje wiary ucinali głowy. Blisko mu do modelu komunistycznego do któe > go Francja ma jednak wielką słabość. > Polecam książki o historii Francji. > ... a u was biją Murzynów, czyli katolicy wymordowali np. wszystkich Prusów, wymyślili pogromy, żydów w Hiszpanii, spalili tysiące kobiet itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo FMS - Spaghetti to przecież najszybciej 09.11.09, 12:34 rozwijająca się religia :) Odpowiedz Link Zgłoś
cehaem Re: Tolerancja także dla krzyża 08.11.09, 23:10 Niby profesor, a najwyrazniej idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 13:14 No bo kto to przy Tobie taki Jerzy Stępień... Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 22:33 greg0.75 napisał: > No bo kto to przy Tobie taki Jerzy Stępień... ... normalne, profesor, ale intelektualista to z niego żaden. A myślenie też ma jakieś na opak. Odpowiedz Link Zgłoś
azeta7 Nie wszystkie krzyże są święte!... 08.11.09, 23:21 Krzyże… Te przy drogach, w rowach, na płotach, pod drzewami, na drzewach… Czego dowodzą? Kogo wspominają? Najczęściej pijanych kierowców, lub tych brawurowych, nierozważnych, nie przestrzegających prawa. Oni pochowani są we właściwym miejscu, a te krzyże mają czcić ich pamięć? Pamięć czego? Kto na to zezwala? Przecież te krzyże to niepoświęcone dwa kawałki drewna. Czy mamy przy nich się zatrzymywać, okazywać cześć Bogu? Na pewno nie. Temu służą piękne polskie przydrożne kapliczki, pod którymi do dzisiaj odprawiane są najpiękniejsze nabożeństwa majowe. O nich poeta pisał: „Pójdźcie, o dziatki, pójdźcie wszystkie razem , Za miasto, pod słup na wzgórek, Tam przed cudownym klęknijcie obrazem Pobożnie zmówcie paciórek”. („Powrót Taty” – A. Mickiewicz) Tak było onegdaj i tak do dzisiaj powinno być, nawet kiedy przelatujemy obok z szybkością 120/godz. A jeśli te krzyże – nie krzyże mają nas straszyć, to chyba nie temu powinien służyć KRZYŻ symbol męczeństwa Chrystusa. Może lepiej niech tam zostaną widoczne wraki roztrzaskanych samochodów. To zadziała mocniej! A skoro już napisałem o czymś przy drogach to też nie podoba mi się pajęcze polowanie różnych straży miejskich, gminnych, rzadziej i policji z fotoradarami, radarami na kierowców. No bo czemu ma służyć takie polowanie? Zapełnianiu pustawej kasy gminnej? Satysfakcji Wójta, który do niedawna powoził furmanką? Ustawia się fotoradary na balkonach, chowa w szopach, krzakach, bo wówczas jest pewność przyłapania i ukarania. A przecież radary powinny być tam gdzie jest niebezpiecznie i mają mi to dodatkowo uświadomić. Są drogi gdzie owe aparaty są widoczne, a nawet opisane wcześniej na specjalnych tablicach. I to działa! Tam jedziemy ostrożniej, bezpieczniej. I chyba o to tym, którzy to wynaleźli chodzi. Tylko szkoda, że wykorzystują to wstrętne „pająki” zainteresowane kasą a nie bezpieczeństwem kierowców! Odpowiedz Link Zgłoś
elsby Jestem ateistą.Wieszajcie sobie co i gdzie chcecie 09.11.09, 00:07 na szyi, plecach ,samochodach ,motorowerach klasach,kostnicach....Religijny zabobon,guślarska bojaźliwość i ciemnota są stanem obiektywnym społecznie ,nie widzę powodu do zwalczania... jestem nawet za , ponieważ przydają swoistego egzotycznego kolorytu tak, jak ogniskowe tam-tamy,amulety,klątwy i sobótkowe nocne zawodzenia nawalonego meskaliną szamana z remizy. Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Hmm...jak im tak pozwolisz aby robili 09.11.09, 12:39 co chcieli to za jakiś czas się przekonasz, że granice ich "uprawnień" będą się znowu przesuwały do granic ubezwłasnowolnienia Ciebie, Twoich dzieci i wszystkich tych, których "oni" chcą doprowadzić do "królestwa niebieskiego" których "Pan" kazał "otoczyć miłością" aby w życiu po śmierci było im dobrze... a jak nie będziesz chciał wierzyć w tę dobrą ich nowinę z troski o Ciebie będą Ciebie torturować albo nawet i zabiją... wszystko dla twojego dobra... z nimi kolego trzeba walczyć... my ateiści tylko się bronimy naszej wolności oni wyznają, że możesz być "z nimi a jak nie to jesteś przeciwko nim"... Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Re: Hmm...jak im tak pozwolisz aby robili 09.11.09, 18:20 Bzdury, w Polsce nigdy nie było jak piszesz a n aświecie jest teraz wręcz zupełnie odwrotnie. To chrześcijanie są torturowani, wsadzani do więzień i zabijani za swoje poglądy. Nawet niezbyt daleko od nas bo w Szwecji nie tak dawno skazali pastora któy nauczał że biblia potępia praktyki homoseksualne. Pachnie Leninem i Hitlerem. Wyro trybunału w Sztrasburgu jest policzkiem dla chrześcijan. Prowokacją i na dłuższą metę nożem w plecy integracji europejskiej. Antychrześcijański trybunał "praw człowieka" nie będzie respektowany przez ludzi, będzie jak ludowy sąd radziecki - narzędziem terroru. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.brzezinski Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 08:09 Pojęcie tolerancji zostało wypaczone przez obecny reżim dekadencji. Tolerancja nie polega na akceptacji do łamania praw i przekonań większości przez wąską grupę degeneratów - ludzkoś przez wieki potrafiła takie rzeczy nazwać po imieniu, ale kolejne lewackie reżimy XX wieku: socjalizm, komunizm, nazizm nieco przetrąciły kręgosłup zachodniej cywilizacji. W Polsce na szczęście podobne zjawiska są głownie medialne. Homoseksualista nie będzie biegał i drażnił ludzi bez udziału kamer i prasy. W większości przypadków nawet ateiści rozumieją że chrześcijaństwo stanowi źródło naszej kultury, tradycji i tożsamości narodowej (zresztą ilu "ateistów" całkowicie neguje Boga to inny temat). Poza wyjątkami mocno promowanymi głównie przez Wyborczą oraz Urbana, walka z krzyżami nikomu do głowy u nas nie przychodzi. W momencie jednak gdy to się zmieni, gdy w Polsce chrześcijaństwo będzie zmuszone zejść do katakumb, gdy za stwierdzenie że homoseksualizm jest złem będzie grozić więzienie - jako naród ulegniemy kompletnej dezintegracji. Żadne rozbiory ani okupacja nie będą już konieczne bo Polska zamieni się w pustynię po której szwędają się zniewoleni i upodleni konsumenci. Komu na tym zależy? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 09:11 Napisałeś masę banialuków. Co to znaczy całkowicie negowac boga ?. W boga wierzy się , albo nie. Opcji pośredniej nie ma. Agnostyk, który mówi- nie wiem czy bóg jest, też w niego nie wierzy. Tylko mówi to delikatniej. Tolerancja nie polega na łamaniu praw kogokolwiek, nie tylko większości, a nawet nie przede wszystkim. Tolerancja nie pozwala niszczyć i prześladować żadnej inności, która jest zgodna z prawem i nie krzywdzi nikogo. Nie musisz tej inności akceptować i lubić. Nikt nie walczy z krzyżami, ale jak w sondażu widzę 75 % za zdjęciem ich ze ścian w szkole, to co mam myśleć ?. No chyba to, że w katakumbach są wierni, bo trudno uwierzyć, że wzięli w nim udział sami ateiści. Odpowiedz Link Zgłoś
jk1962 Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 10:27 marcin.brzezinski napisał: Pojęcie tolerancji zostało wypaczone przez obecny reżim dekadencji. ................................. No właśnie! Czyż nie jest wypaczeniem obojętność państwa polskiego wobec oszustwa Rydzyka, który zebrał miliony na ratowanie stoczni ale ich stoczni nie przekazał? A co z żądaniem represji wobec niepłodnych par za stosowanie uznanych w cywilizowanym świecie procedur medycznych? A przymus nauki religii? A może powiesz że przymusu nie ma? A co z wyłudzaniem majątku od państwa za pomocą zawyżonych wycen przedstawianych komisji majątkowej? Symbol krzyża w urzędach państwowych jest symbolem zawładnięcia państwa przez kościół. Jest symbolem poddaństwa nas wszystkich, czy tego chcemy czy nie, wobec kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
polsz Tolerancja wg Stępnia 09.11.09, 11:53 polega na tym, że jeśli komuś się nie podoba krzyż w sali szpitalnej to niech zmieni szpital, nie podoba się krzyż w szkole niech zmieni szkołe.... Dziwna ta tolerancja Odpowiedz Link Zgłoś
szydlo4 I na to czekają aby niewygodnych upodlić i posłać 09.11.09, 16:36 gdaie indziej tzn. tam gdzie gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Tolerancja wg Stępnia 09.11.09, 21:37 Dlaczego dziwna ?.Bardzo polsko- katolicka. Mało razy czytałeś na forach - nie podoba sie Polska katolicka, to wynocha ?. Nawet przez moment taki katolik nie pomyśli (może wcale nie myśli, nawet o tej swojej religijnej miłości) , że każdy Polak ma prawo do życia w swojej ojczyźnie takie samo jak on i ma prawo czuć sie w niej dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: Tolerancja wg Stępnia 09.11.09, 22:38 polsz napisał: > polega na tym, że jeśli komuś się nie podoba krzyż w sali szpitalnej to niech > zmieni szpital, nie podoba się krzyż w szkole niech zmieni szkołe.... Dziwna > ta tolerancja ... to nie jest dziwna tolerancja, ale tolerancja w wykonaniu katolickim. Tyko moja idea jest prawdziwa, i będę stosował wszelkie środki, byś ty ją wyznawał. Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Tolerancja także dla krzyża??? 09.11.09, 12:03 Jest chyba fenomenem na skale swiatowa, by prezes Trybunalu Konstytucyjnego nie tylko kwestionowal wyrok sztrasburskiego Trybunalu, ale wrecz nawolywak by go bojkotowac (bo kara wynosi jedynie 5000 euro). O tempora o mores!!! Tymczasem kazde panstwo zaskarzone do Trybunaly Praw Czlowieka ma prawo nie przyjac pozwu. Jego przyjecie oznacza jednak automatycznie zobowiazanie do przestrzegania wyroku, tym bardziej wyroku jednoglosnego!! Wlochy maja oczywiscie mozliwosc odwolania sie od wyroku, tak jak to zrobila Polska w sprawie Alicji Tysiac. Przyjecie pozwu a nastepnie olanie niekorzystnego wyroku bo "to niewiele kosztuje" waniajet wschodnio-europejskim cwaniactwem. Gratulujem Panie Stepien.... w tych butach z ktorych wylazi sloma jest Panu naprawde do twarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Są dwa wyjścia: 1) zgodnie z tym co mówi 09.11.09, 12:13 prof Stępień-każdy w klasie może zawiesić swój symbol religijny jeśli chociażby jedno dziecko wyznaje jakąś inną religię lub nie wyznaje żadnej-ale wtedy popadamy w kretynizm wieszania znaczków, denerwowania się tym, ściągania i wieszania ich, w ogóle zajmowanie się tymi znaczkami-nie po to jest szkoła; 2) albo zakazujemy w szkołach wszelkich znaków religijnych i nie ma z tym problemu...a dzieci mogą sobie wieszać w domu, na salkach religijnych nauczania swoich religii znaczki jakie chcą itp. Oba przypadki są wg mnie dopuszczalne i gwarantujące wolność religijną - drugi przypadek jest lepszy... Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Są dwa wyjścia: 1) zgodnie z tym co mówi 09.11.09, 13:21 Tyle że rozwiązanie 2 nie przewiduje, że jakaś część populacji z własnych przyczyn takich symboli potrzebuje... Odpowiedz Link Zgłoś
koszmarekopalek Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 12:13 nie na samym wprowadzeniu krzyży do szkół czy urzędów, jako symboli, powinniśmy się skupić. jeżeli nie idą za tym zmiany w mentalności ludzi, w podejściu do życia, do spraw, to te symbole niczego nie zmienią. zadziwia upór, z jakim wyciera się gęby świętymi symbolami. dookoła w Polsce kwitnie korupcja, prywata, chamstwo i obłuda. czy o to chodzi? banda dewotów czyni z krzyża narzędzie do politycznych interesów. porażające. Odpowiedz Link Zgłoś
kruk51 Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 12:25 Pokąd wiodącą religią w Polsce będzie katolicyzm. Pokąd politycy, naród będą się bać biskupów, pokąd Polska będzie katolandią itd potąd nic a nic się nie zmieni. Reżim katolicki będzie trwał. To co się dzieje w tym temacie w Europie, to ustawiczne zmagania się demokracji europej skiej z walczącym o zachowanie swych wpływów Kościołem kat. Żaden z rządów po sierpniowych nie był w stanie zgodnie z obowiązująca Konsty tycją doprowadzić do rzeczywistego rozdziału Kościoła od Państwa. Komu niści wręcz współpracowali Kościołem . Polska wprost przypadła Koś ciołowi po upadku komunizmu. I wszyscy śmy to swego czasu zaakcepto wali. A teraz nie wiadomo co z tym strupem na dupie robić ! Odpowiedz Link Zgłoś
miroo Powiedzcie to mieszkańcom obu ameryk 09.11.09, 12:26 których wymordowano i siłą zmuszono do chrześcijaństwa... tacy tolerancyjni są chrześcijanie... Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: Powiedzcie to mieszkańcom obu ameryk 09.11.09, 13:27 Konkwista miała tyle wspólnego z chrześcijaństwem, co ostatnie interwencje w Iraku i Afganistanie z zaprowadzeniem wolności, demokracji i amerykańskiego stylu życia... Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski a na co nawracali Indian? 09.11.09, 14:35 Konkwista miała tyle wspólnego z chrześcijaństwem na hinduizm? Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 Re: a na co nawracali Indian? 09.11.09, 15:19 Taaa - a Irakijczyków i Afgańczyków nawraca się na demokrację, co? Czy może jednak działania te 'opakowane' są znanym i popularnym terminem, a służą twardym, politycznym i ekonomicznym korzyściom? BTW - zamordyzm w imię materialistycznego ateizmu też już w historii mieliśmy. Czy w zwiazku z tym ateizm jest ideologią zbrodniczą? Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski Re: a na co nawracali Indian? 09.11.09, 15:36 Wiadomo o co chodzi. Zawsze o kasę. Ale nawracali Indian na Chrześcijaństwo i jest to fakt. Z tego faktu nie można wysnuć teorii ze Chr. jest ideologią zbrodniczą. Tak samo ateizm czy żadna inna religia. Chodzi o co innego. O to ze religie są wykorzystywane do takich rzeczy jak wojna. A ludzie głupie się dają nabierać. Odpowiedz Link Zgłoś
greg0.75 I się zgadzamy 09.11.09, 15:47 Religie i przekonania (w tym ateizm i demokracja) są wykorzystywane do takich rzeczy jak wojna. A ludzie głupie się dają nabierać. Przykre że ludzie są głupie. Przykrzejsze, że drani wykorzystujących szczytne hasła w walce o swoje interesy nie brakuje. Na głupotę się nic nie poradzi, a drani (nie idee!) należy trzymać krótko. Odpowiedz Link Zgłoś
japico Re: a na co nawracali Indian? 09.11.09, 22:49 mikewodzowski napisał: > Konkwista miała tyle wspólnego z chrześcijaństwem > > na hinduizm? > > ... to chyba masz braki z historii, na wagary się chodziło, co? W seminarium innej historii uczyli? Poczytaj historię zagłady Prusów przez braci z krzyżami na piersiach. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Tolerancja dla Stępnia 09.11.09, 12:33 I czegóż to można oczekiwać po kościółkowym przewodniczącym TK? Metoda ta sama jak u kleru - odwrócić kota ogonem, zamotać, a plebs to łyknie. A jak nie łyknie, to jego problem. Nawet człowiek z tytułem profesorskim nie potrafi odróżnić wiary w Boga i jego drugiego przykazania od służenia Kościołowi i jego funkcjonariuszom. Ale jest nadzieja, że ludzie uwierzą. W Boga. Bez udziału pośredników. Odpowiedz Link Zgłoś
marianclj Ciasna jest brama i waska droga 09.11.09, 14:45 Ale jest nadzieja to fakt>>>> Tym co przecedzaja komara a polykaja wielbłąda wedlug slow naszego Boga trzeba sie na nowo narodzic by mowic jak Słowo Boże tak aby budowac innych glosząc Chrystusa ukrzyżowanego (krzyż zgnił a grób jest pusty) <<< Chrustus w nas nadzieją wiecznej chwały jest Przypowiesci Sal. 14;6 PS Jezus zyje ,On zbawia Ten który był jest i ma przyjść So, come Lord Jesus Odpowiedz Link Zgłoś
zdzichu_bhp Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 13:05 Szczerze to ani mnie ziebi ani piecze czy krzyz jest czy go nie ma gdziekolwiek w przestrzeni publicznej. Zastanawia mnie jednak "katolicka swieckosc" panstwa. Skoro panstwo jest swieckie to dlaczego wydaje grube miliony na utrzymanie szroko pojetego KK. Rozumiem, ze jest to dziedzictwo kultury i spora czesc stanowia zabytki. Tylko dlaczeo w swieckim panstwie finansuje sie "wiernych" jednej religgi a innej juz nie? Jak dla mnie najlepszym wyjsciem jest cos na ksztalt niemiec. Taki podatek koscielny i zero kasy z panstwa. Kto chce to placi datki na kosciol kto nie chce nie placi a to juz od prafii by zalezalo jak taki "problem finansowy" rozwiazal by proboszcz. Wiem takze, ze polska tradycja katolicka jest dluga ale swiat sie zmienia i nie mozna patrzec na polske jakby zatrzymala sie w sredniowieczu. Jest cos takiego jak postep, rozwoj, zmiana obyczajow i trzeba patrzec na obecne czasy calosciowo a nie wybierac z nich to co nam pasuje i mowic ze to dobre a to co nie pasuje to niedobre. I powinno dotyczyc to tak samo strony swieckiej jak i duchownych. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 13:06 Chetnie obok krzyza na scianach polskich szkol zobaczylabym pentagram. I ten wiccanski, i ten satanistyczny. W koncu w kazdej przyzwoitej szkole jest paru satanistow. Niech sie katolicy ucza tolerancji dla innych wyznan. Odpowiedz Link Zgłoś
chojowaty Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 13:26 to towarzystwo mieczkowe powinno zniknąć z tego debilowatego tysiąclecia Odpowiedz Link Zgłoś
dominikmon Tolerancja także dla krzyża 09.11.09, 14:15 Polska jest krajem Chrzescijanskim, jesli komus sie to niepodoba to niech wyjedzie. Nikogo tutaj nie trzymamy! O..koniec. :) Odpowiedz Link Zgłoś