hardy1 09.11.09, 08:01 O tym że pytanie było "ustawione" - pogłoski były słyszalne już od dłuższego czasu; więc to nie nowina. Jedynie ujawniane są szczegóły...ale ciekawe dla dopełnienia obrazu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asmall4 Słowa, które zburzyły berliński mur 09.11.09, 10:24 "Olbrzymia kartoteka na służbie "czerwonej pięści" W sercu nadal niespokojnej Europy starają się przyjść na świat Niemcy. Gorbaczow pragnął, by były one jego uprzywilejowanym to- warzyszem we "wspólnym domu". W takim razie ów wspólny to nie powinien jednak tolerować u siebie operacji, skierowanych prze- ciwko własnym lokatorom, skoro sowiecko-niemiecki i wywiad dzia- łalność wywrotowa są nadal uprawiane. Tym bardziej, że KGB uzys- skało dla wydziału 1179 ogromną kartotekę przekazaną na czas do Moskwy na gigantycznym komputerze Markusa Wolfa. Dyskietki zawierają rezultaty trzydziestu lat badań prowadzonych wspólnie ze wschodnimi stolicami. Odtąd w rękach Kremla znajdują się dane dotyczące 6 milionów osób w NRD i 2 milionów w RFN i obejmujące ich charakterystyki, informacje o rodzinie, wadach, słabościach, powiązaniach, możliwościach zbliżenia się do nich i zwerbowania, szantażu. Dodajmy do tego jeszcze 200 tysięcy "niebezpiecznych antykomunistów" — nie chodzi przy tym o osoby chore na demagogię wyborczą, ale o jednostki uważane za szkodliwe z powodu prowadzonej przez nie działalności, ich badań i analiz dotyczących rewolucji w marszu, jej aparatu i kadr. Wprawdzie ideologia komunistyczna uschła, ale jej aparat przeżył i nie zaprzestał działalności. Taki jest sens tajnych wiadomości nadawanych w 1991 roku w Niemczech przez jeden z ośrodków Stasi-bis, zwany "Czerwona pięść", który nie jest jedynym kułakiem gotowym do ponownego zadania ciosu. To prawda, że trzej lub czterej członkowie dawnego, wschodnioniemieckiego Biura Poilitycznego zostali aresztowani. Spośród nich szybko zwolniono Harrego Tischa, byłego szefa jedynego związku zawodowego NRD. Stary Willy Stoph, minister spraw wewnętrznych w latach 1951-1955 oraz premier do końca 1989 roku, został aresztowany. Również w maju 1991 roku zatrzymano generała Heinza Kesslera, od grudnia 1985 roku ministra obrony NRD, który sprzeciwił się zamachowi stanu planowanemu przez Markusa Wolfa. Aresztowano jeszcze trzech lub czterech generałów, ale osoby najbardziej rzucające się w oczy nie są najniebezpieczniejsze, tzn. najskuteczniejsze. Drugi lub trzeci rzut jest groźny w inny sposób, gdyż działa cały czas już po unieszkodliwieniu swoich szefów. Co zrobić na przykład z osiemdziesięcioletnim Erichem Mielke, ściganym za zabójstwa od 1932 roku, który obecnie czeka w więzieniu na mało prawdopodobny proces? Fizycznie złamany, moralnie wyczerpany, umysłowo niesprawny, spędza dni wpatrując się w pustkę, bawiąc się pluszowymi niedźwiadkami i dziecięcymi telefonami. Uosabia on splamioną krwią ale martwą ideologię, podczas gdy 250 generałów Stasi w większości "znikło". " Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Re: Słowa, które zburzyły berliński mur 09.11.09, 10:29 hardy1 napisał: > O tym że pytanie było "ustawione" - pogłoski były słyszalne już od > dłuższego czasu; więc to nie nowina. Jedynie ujawniane są > szczegóły...ale ciekawe dla dopełnienia obrazu. Obraz nie jest dopełniony. Jeszcze nie i chyba nigdy nie będzie dopełniony. Dlaczego dopiero teraz po śmierci jednego z "aktorów" to ujawniono? Jeżeli pytanie mógł zadać inny dziennikarz, dlaczego akurat włoski? Czyżby tamtemu "podrzucono" inną treść pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
cineo Re: Słowa, które zburzyły berliński mur 09.11.09, 10:42 "O 23.30 ludzi było tak dużo, że enerdowscy pogranicznicy pod naporem otworzyli granicę dla wszystkich. W ciągu tylko 45 minut do Zachodniego Berlina wlał się potok 20 tys. ludzi. Wśród nich była też przyszła kanclerz Angela Merkel, wówczas skromna fizyk z enerdowskiej akademii nauk." Angela Merkel jak dziś sama przyznała, uczyniła to dopiero tydzień później. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
araya Re: Słowa, które zburzyły berliński mur 09.11.09, 11:01 Ktoś tu się naoglądał B.Wołoszańskiego i na siłę fabularyzuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
dobroslawa2 20.00 czy 4.00 - co to za różnica? 09.11.09, 10:49 Przecież to by niczego nie zmieniło, taki sam tłum znalazłby sie pod murem następnego dnia o świcie, czyli 6 godzin później. NRD-owscy pogranicznicy tak samo nic by nie poradzili. Odpowiedz Link Zgłoś
garym Polacy dali wolność wschodnim Niemcom 09.11.09, 10:56 Polacy, którzy już od roku 1988 prawie, że oficjalnie rozwalali system komunistyczny, a od lata w roku 1989 mieli rząd demokratyczny, musieli zadecydować również za Niemców. Dlatego Schaboszczak podjął odważną decyzję i pozwolił Niemcom przechodzić swobodnie granicę. Honeckerowi czy Krenzowi przez gardło by takie słowa nie przeszły, bo Niemcy do lud zastraszony który boi się zmian. Pamiętam rok 1989 i jaki dziwny wydawał nam się komunistyczny świat jesienią tego roku w NRD czy też w Bułgarii, chociaż na wiosnę w Polsce też jeszcze komuna rządziła. Ale czuć było tą wiosnę. Odpowiedz Link Zgłoś
va-sq Re: Polacy dali wolność wschodnim Niemcom 09.11.09, 11:52 garym napisał: > Polacy, którzy już od roku 1988 prawie, że oficjalnie rozwalali system > komunistyczny, a od lata w roku 1989 mieli rząd demokratyczny, musieli > zadecydować również za Niemców. Dlatego Schaboszczak podjął odważną decyzję i > pozwolił Niemcom przechodzić swobodnie granicę. Honeckerowi czy Krenzowi przez > gardło by takie słowa nie przeszły, bo Niemcy do lud zastraszony który boi się > zmian. > Pamiętam rok 1989 i jaki dziwny wydawał nam się komunistyczny świat jesienią > tego roku w NRD czy też w Bułgarii, chociaż na wiosnę w Polsce też jeszcze > komuna rządziła. Ale czuć było tą wiosnę. Co za różnica czy Schabowski czy Krenz, czy jakiś jeszcze inny. Sugerujesz, że Schabowski nie jest Niemcem to kim chyba nie Polakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
garym Re: Polacy dali wolność wschodnim Niemcom 09.11.09, 12:39 va-sq napisał: > > Co za różnica czy Schabowski czy Krenz, czy jakiś jeszcze inny. > Sugerujesz, że Schabowski nie jest Niemcem to kim chyba nie Polakiem? Z tym Schabowskim to tak ironicznie, bo nazwisko swojsko brzmi. Fakt jednak faktem, że po powstaniu robotniczym w 1953, Niemcy Wschodni siedzieli już cicho, nawet wtedy gdy tuż za ich granicami (Polska, Czechy) wrzało. Teraz jednak największym symbolem roku 1989 jest obalenie muru, chociaż kiedy mur padał to Polacy, Węgrzy, Czesi i Słowacy cieszyli się już większą lub mniejszą swobodą. nie ma się jednak co licytować, bo nieważne ile by się działo w krajach satelickich, to bez przemian u Wielkiego Brata za czasów Gorbaczowa, komunizm by się trzymał dalej tak jak jest do tej pory w Korei Północnej lub na Kubie. Odpowiedz Link Zgłoś
scher1 Pieprzenie kota, zburzyło stocznie, mury... 09.11.09, 11:59 Pieprzycie panie Hipolicie. Otóż trzech Wielkich tamtych czasów postanowiło bezkrwawo odwrócić postanowienia Jałty i Poczdamu co do Europy Wshcodniej...przy wykorzystaniu mięsa i siana tzw.związkowo-opozycyjnego, umiejętnie tworzonego i sterowanego przez inteligentnych ludzi. Były różne rory,kory,bory,Ropcie,popcie i babcie...łódki, marionetki oraz różne utensylia żywe i uprzedmiotowione... aby było jak najmniej ofiar. Niestety głupotka kleryka w Katowicach oraz brak choćby drobnego kaska rozwagi nieustępliwych działaczy....doprowadziły do zbytecznych ofiar. A wystarczyło kąsek ustąpić, jak na w innych kopalniach i wielkich zakładach pracy ( np.Huta Katowice)..by sie udało !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gaborkunz Słowa, które zburzyły berliński mur 09.11.09, 12:01 Historia muru na zdjęciach www.990px.pl/index.php/2009/11/09/mur-berlnski-20-lat-od-upadku/ Odpowiedz Link Zgłoś
olias Słowa, które zburzyły berliński mur 09.11.09, 12:25 ten który się "szczęśliwie pomylił" jest karany, ten który współpracował z NRD dostał order od Niemiec. A cała niemiecka rewolucja i burzenie muru przypomina kabaret albo nieudaną akcję NRD-owskichj komunistów. Nawet pomyłkę musiał im załatwić Schabowski. Odpowiedz Link Zgłoś
em.be.es Słowa, które zburzyły berliński mur 09.11.09, 12:34 Literóweczka wam wpadła: "Przed przejściem [...] na BorNholmer Strasse" Odpowiedz Link Zgłoś
kvakva Słowa, które zburzyły berliński mur 09.11.09, 12:35 Widać jak brak dowartościowania niektórym nie służy. Tym bardziej, że tych "rewelacji" nijak nie można zweryfikować. Życzę dobrego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
prezes_pan Jaki Włoch do k** nędzy? Żyd 09.11.09, 13:53 Ten Pan sam mówi o sobie że jest Żydem, więc proszę nie tytułować go Włochem! Wyjątkowy krętacz, jeszcze rok temu twierdził, że pytał spontanicznie - czytałem z nim wywiad w niemieckiej prasie. Ale już wtedy mi śmierdziało, bo Pan "Włoch" twierdził, że tylko on na sali rzekomo zrozumiał komunistyczną nowomowę Schabowskiego i to, że granica jest otwarta. Cisną się pewne słowa na usta... Odpowiedz Link Zgłoś
bokertov1947 Re: Jaki Włoch do k** nędzy? Żyd 09.11.09, 15:15 Znowu typowo polska megalomania. Bo Günther Schabowski ma polsko brzmiace nazwisko – to jest sprawa oczywista, ze obalenie berlinskiego muru zawdzieczaja Niemcy ....Polakom. A dodatkowa glupota jest twierdzenie, ze obywatele DDR-..glownie przez Polske uciekali na Zachod. Tylko w jaki sposob te cwierc miliona wyjechalo z abmasady Bundesrepubliki w Warszawie? Przeplyneli morzem ze Swinoujscia do Travemünde? O ile wiem, to wlasnie Wegry otworzyly granice do Austrii i wypuscili koczujacych tam obywateli DDR. Ale wiadomo – bez Polakow swiat i okolica by nie istnialy (w mniemaniu Polakow). Pozdrov Odpowiedz Link Zgłoś